Dodaj do ulubionych

Kapelanowi wojsko zupelnie nie jest potrzebne :O))

28.09.09, 23:40
No rabia was, Najmilsi, ze az milo - az serce rosnie na widok takiej troski o
ducha w narodzie. Jak ten pismak w ogole smie cos wspominac o jakichs
kosztach. Tylko mamona i mamona - w czasach "cywilizacji smierci" czyhajacej
za kazdym weglem.



wyborcza.pl/1,75248,7085046,Wojska_nie_ma__kapelani_sa.html
Obserwuj wątek
    • g-48 Re: Kapelanowi wojsko zupelnie nie jest potrzebne 29.09.09, 00:18
      Masz racje Rabe!
      Nie zapomnij o tym ze za czasow PRL tez byly koscioly garnizonowe
      (np. Gliwicach sw. Barbary na ulicy Dworcowej kolo Politechniki
      Slaskiej) gdzie z pewnoscia tez 1jajowy przed egzaminami bywal.
      A wiec temat do dupy.
      • marksistowski Armia Amerykanska ma 20 kapelanow na dywizję.... 29.09.09, 01:08
        ..... czyli w wojsku polskim powinno byc 400 kapelanow a jest tylko
        połowa tej liczby.
      • benek231 Re: Kapelanowi wojsko zupelnie nie jest potrzebne 29.09.09, 01:13
        g-48 napisał:

        > Masz racje Rabe!
        > Nie zapomnij o tym ze za czasow PRL tez byly koscioly garnizonowe
        > (np. Gliwicach sw. Barbary na ulicy Dworcowej kolo Politechniki
        > Slaskiej) gdzie z pewnoscia tez 1jajowy przed egzaminami bywal.
        > A wiec temat do dupy.--

        *Stoisz na straconych pozycjach, choc wiem ze argumentu "a komuna to nam"
        gotowiscie uzywac i za 250 lat, kiedy to w dalszym ciagu, w najlepsze macie
        nadzieje okradac wspolobywateli. Daj se wiec moze siana surprised)

        Swoja droga popatrz co wychodzi ja wierzch; oto za pieniadze podatnika budowane
        byly koscioly choc Nygusy w zywy kamien zapieraly sie, ze z budzetu to tylko na
        zabytki idzie. Ja oczywiscie nigdy w to nie wierzylem - z zasady nie daje wiary
        zlodziejom - ale czekalem az i ta oliwa sama wyplynie... No i prosze co za
        niespodzianka surprised))
        • g-48 Re:E Rabe! 29.09.09, 11:59
          Ja napisalem z sensem a tys odwalil jakies sny twoje ktore miales
          przy boku prostytutki.Napisz cos sensownego.
      • jaceq Re: Kapelanowi wojsko zupelnie nie jest potrzebne 01.10.09, 10:11
        g-48 napisał:

        > Nie zapomnij o tym ze za czasow PRL tez byly koscioly garnizonowe

        Kościoły garnizonowe bez garnizonów? A dlaczego nie pozamieniać je w cywilne
        parafie? Przecież to nie fair wobec cywilnych księży i proboszczów. I z jakiej
        racji ja muszę do tego dokładać ze swoich podatków?

        A tak na marginesie, to czy najwyższe stopnie muszą być zarezerwowane dla
        kapelanów? To katabas garnizonowy musi być zaraz pułkownikiem, czyli nie raz
        równy stopniem z dowódcą garnizonu, jakby nie wystarczyło mu być sierżantem,
        góra - podporucznikiem, jak garnizon duży? Oczywiście głupio pytam, ponieważ
        znam odpowiedź: pieniądze i władza, czyli to, co nas podnieca.
        • opornik4 Re: Kapelanowi wojsko zupelnie nie jest potrzebne 01.10.09, 20:04
          jaceq napisał:
          > To katabas garnizonowy musi być zaraz pułkownikiem, czyli nie raz
          > równy stopniem z dowódcą garnizonu, jakby nie wystarczyło mu być sierżantem,
          > góra - podporucznikiem,

          Nie bardzo wiem, dlaczego kapelan wojskowy ma stopień pułkownika, ale tak jest w
          każdej armii (na Zachodzie też), wiem natomiast, że osoba mająca wyższe
          wykształcenie ma stopień oficera.
    • matelot Re: Kapelanowi wojsko zupelnie nie jest potrzebne 29.09.09, 01:35
      No i sam widzisz Benek, ze zalozyles kiepski watek. Nie wypowie sie w nim Dachs
      ani Oleg bo coz maja napisac? Sprawa jest oczywista. Jezeli juz tak jest, ze
      kapelani w wojsku maja byc to niech bedzie ich tyle ilu potrzeba a pozostalych
      do cywila. Koszty utrzymania tej armii darmozjadow sa ogromne, ale Klichowi
      jeszcze nie znudzil sie ministerialny stolek. Pisze tu o kosztach biezacych.
      Nalezy jednak pamietac, ze wojacy w sukienkach za kilka lat 'sluzby' dorobia sie
      wojskowych emerytur a ze strudzeni i wyeksploatowani praca nie sa, beda zyli
      dlugo jeszcze na koszt podatnika.
      Kiedy sie slyszy, ze w naszym kraju brakuje na wszystko - od braku na leki po
      dziury w jezdniach, swiadomosc, ze rzadowi karierowicze dla utrzymania sie na
      stolkach toleruja status quo jest przygnebiajaca.
      • oleg3 To oleg ma obowiązek 29.09.09, 12:09
        wypowiadać się bo takie jest oczekiwanie społeczne aż 2-ch tutejszych antyklerykałów?

        Ale skoro już jestem. Nie jest to dla mnie problem moralny czy religijny tylko organizacyjny i finansowy. Sam mieszkam w mieście z taką parafią: wojska już nie ma, jest dużo emerytów wojskowych. Moim zdaniem armia nie powinna utrzymywać takich parafii.
      • benek231 Re: Kapelanowi wojsko zupelnie nie jest potrzebne 29.09.09, 16:12
        matelot napisał:

        No i sam widzisz Benek, ze zalozyles kiepski watek. Nie wypowie sie w nim Dachs
        ani Oleg bo coz maja napisac? Sprawa jest oczywista.

        *Wiem, juz G-48 poinformowal mnie, ze watek jest do dupy. Tyle, ze co do
        oczywistosci sprawy nie bylbym taki pewien. Bo jesli idzie o Dachsa to G-48 juz
        sia za niego wypowiedzial: "a jak komuna kradla to dobrze"?!
        Oleg widzialem cos tam nagryzmolil ale nie wiem jaki ma on dzis dzien. W bardzo
        zle towarzystwo Dachsa i Marksistowskiego wpakowal sie ostatnio.

        Jesli o mnie idzie to nie dziwie sie temu Klichowi i innym politykom. Maja na
        utrzymaniu rodziny - nie widza wiec ni zdroznego we wlazeniu klerowi w odbyt i
        rozdawniem cudzych pieniedzy. Zgodnie z parafialna moralnoscia dla
        przenajswietszej panienki co najwyzej organizuje sie - w zadnym wypadku nie kradnie.
        Jako moralne autorytety (studiuje na tym Wyszynskim moralnosc, czy nie
        studiuja?) Nygusy mogliby jednak nieco lepiej sie popisac. Oni doskonale wiedza,
        ze dostaja pieniadze z przekretow wiec nie powinni zachecajaco po nie lap
        wyciagac. Zwlaszcza gdy uprawiaja propagande "budowania wylacznie z tacy". Tyle
        ze oni tak juz z przyzwyczajenia: z rozboju czy kradziezy co za roznica.
        Pieniadz nie smierdzi im, nawet gdy jeszcze ocieka.
        • marksistowski Cży kapelan wojskowy powinien pracowac za darmo? 29.09.09, 19:03
          A niby z jakiej racji? Czy człowiek, ktory nosi koloratkę musi
          podlegac dyskryminacji? Nikt księżom łaski nie robi.
          Dla żolnierza katolika ksiądz w wojsku jest rownie ważny jak kucharz.
          • hasznachszach Re: Cży kapelan wojskowy powinien pracowac za dar 29.09.09, 19:08
            marksistowski napisał:

            > A niby z jakiej racji? Czy człowiek, ktory nosi koloratkę musi
            > podlegac dyskryminacji? Nikt księżom łaski nie robi.
            > Dla żolnierza katolika ksiądz w wojsku jest rownie ważny jak kucharz.

            Kto płacil Jezusowi?
            Posluga za pieniadze i emeryture? Nie - to nie posluga, to zwykla praca.
            • marksistowski Naiwne spojrzenie na zawod księdza 29.09.09, 20:25
              Ksiądz to powołanie i zawod. Jezus był Bogiem i dawal przyklad
              ubóstwa i wyrzeczen. O to samo prosil swoich apostolow.
              Czlowiek, ktory uczy sie zawodu ksiedza apostolem nie jest.
              My katolicy wymagamy od ksiedza jedynie autentycznosci jego wiary.
              Dlaczego wy atole obludnie wymagacie wiecej od naszych ksiezy niz my
              sami
              • hasznachszach Re: Naiwne spojrzenie na zawod księdza 29.09.09, 20:28
                A to ciekawe bo jesli dowodem wiary jest obzeranie biednego panstwa to nie dziw
                sie ze jestem atolem. Ze zlodziejami uczciwy czlowiek nie chce miec nic wspolnego.
                • marksistowski Re: Naiwne spojrzenie na zawod księdza 29.09.09, 21:16
                  Kosciol w Polsce nie jest przez panstwo utrzymywany ale przez
                  wiernych. W interesie atolskiego oszlomstwa leży niedostrzeganie tej
                  prostej prawdy. A co ksiadz na parafii może ukrasc?
                  Aparat panstwowy w Posce jest przesiąknięty korupcją i marnotrastwem.
                  Na tym tle kosciol katolicki to oaza uczciwosci

                  • hasznachszach Re: Naiwne spojrzenie na zawod księdza 29.09.09, 21:32
                    marksistowski napisał:

                    > Kosciol w Polsce nie jest przez panstwo utrzymywany ale przez
                    > wiernych.
                    To akurat prawda, utrzymywany nie jest ale hojnie, zbyt hojnie, wspomagany
                    zarowno w zywej gotowce jak i ziemi, ktora z reszta natychmiast zamienia na
                    mercedesy.

                    W interesie atolskiego oszlomstwa leży niedostrzeganie tej
                    > prostej prawdy. A co ksiadz na parafii może ukrasc?

                    Czy ja pisalem, ze ksieza kradna na parafiach? Księża okaradaja panstwo polskie,
                    wyludzaja co sie da, zalatwiaja sprawy u politykow za poparcie wsrod wiernych.

                    > Aparat panstwowy w Posce jest przesiąknięty korupcją i marnotrastwem.
                    > Na tym tle kosciol katolicki to oaza uczciwosci
                    >

                    Mozesz poprzec to zdanie najmniejszym choc dowodem? Twierdzic mozesz co chcesz
                    ale rzeczywistosc skrzeczy.
                    • marksistowski Re: Naiwne spojrzenie na zawod księdza 29.09.09, 21:53
                      Czy księża są wspomagani w gotowce przez panstwo? Gó*wno prawda.
                      Każy katolik w Polsce wie czym jeżdzi jego proboszcz. Ja tydzien
                      temu widzialem (tak jak kazdy parafianin) czym jezdzi 11 zakonnikow
                      Redemptorystow stacjonowanych w klasztorze w Toruniu - sredni wiek
                      samochodu to 11 lat.
                      Atol twierdzi , że księża okradają panstwo polskie zalatwiajac
                      sprawy u politykow dla swoich wiernych (????)
                      A co to u hu*ja pana za przestępstwo? Przecież tak powinien robic
                      kazdy dobry posel dla swych wyborcow. To że księżą sa zaangazowani
                      w obrone interesow katolikow to znak demokracji w działaniu, bo to
                      my katolicy stanowimy miażdżacą wiekszosc w tym panstwie i morda
                      kubel w atole, bo wam dokopiemy. ha,ha,ha,ha
                    • jaceq Re: Naiwne spojrzenie na zawod księdza 01.10.09, 10:03
                      hasznachszach napisał:

                      > marksistowski napisał:

                      > > Kosciol w Polsce nie jest przez panstwo utrzymywany ale przez
                      > > wiernych.

                      > To akurat prawda,

                      To akurat nie jest prawda. Jest utrzymywany, m.in.
              • jaceq Re: Naiwne spojrzenie na zawod księdza 01.10.09, 10:00
                marksistowski napisał:

                > Jezus był Bogiem...

                A Ty, Marksiu, na stare lata zostałeś heretykiem?

                pl.wikipedia.org/wiki/Monofizytyzm

                Uważaj z takimi wypowiedziami, bo być może Watykan uzna, że się świetnie
                nadajesz na paliwo w sezonie grzewczym.
                • januszcz Re: Naiwne spojrzenie na zawod księdza 01.10.09, 20:06
                  big_grin
    • melord Re: Kapelanowi wojsko zupelnie nie jest potrzebne 29.09.09, 02:59
      niewatpliwie sa to pewne anomalie...jak to w panstwowej biurokracji
      grozniejsze sa jednak te:
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7084193,Mieli_zbudowac_stadion__przejedli_cala_kase.html
      • benek231 Re: Kapelanowi wojsko zupelnie nie jest potrzebne 29.09.09, 05:34
        melord napisał:

        > niewatpliwie sa to pewne anomalie...jak to w panstwowej biurokracji
        > grozniejsze sa jednak te:

        ===
        *Ktore sa grozniejsze laczy sie z pytaniem - dla kogo? w czyjej ocenie?, czyim
        zdaniem? itd.

        Ale rozumiem, ze "anomalie" ktore przytoczyles Ty, sa grozniejsze z Twojego
        punktu widzenia. Ja jestem jedynie ciekaw Twojego uzasadnienia.
        • marksistowski CZy kalepani są potrzebni katolickiej armii? 29.09.09, 09:51
          Każda armia swiata ma kapelanow , Amerykanie mają kapelana na
          każdych 400 żolnierzy. Do wojska idzie sie z założeniem
          że odda się zycie. Polska Armia składa sie z 95% katolikow i
          spytajcie się zolnierzy , cy armia potrzebuje kapelanow.
          W armii polskiej nie ma obecnie tchorzliwych żydów. Dlatego neguję
          prawa rożnych koszernych beh-hojow i mocznikow do pierdzenia w tej
          sprawie.
    • matelot Re: Kapelanowi wojsko zupelnie nie jest potrzebne 29.09.09, 09:34
      spitt napisał:
      > Nie widzialem zebys protestowal finansowanie zydowskiego muzeum w
      > stolicy , odnowy ich cmentarzy , synagog , festiwali , wydawnictw ,
      > zrzeszen , kiedy w "twoim" kraju brakowalo na wszystko ,... Nie
      > wspominajac o kosher nostra ktorej znaczki widuje coraz czesciej na
      > polskich artykulach za ktore trzeba bulic haracz waszym darmozjadom
      > w kraju i za granica - Nie widzialem cie rowniez zebys protestowal
      > na moim poscie w sprawie drugiego odszkodowania za wylegarnie rebes
      > w Lublinie za ktora wymusili "odszkodowanie" w latach '60-tych , and
      > on , and on , and on ,...

      Nie widziales bo nie protestowalem. Nie protestowalem bo Zydow mam w dupie i
      gowno mnie oni obchodza. Co innego czarni. Ci rosna w sile i zyja co raz dostatniej.
      • marksistowski dlaczego atole prezed czarnymi sr*ają ze strachu? 29.09.09, 12:44
        To mnie rozsmiesza i cieszy, że atolskie gó*wno się tak księży boi.
        Tak, kosciol katolicki rosmie w siłe. Dzięki Bogu.
        • hasznachszach Re: dlaczego atole prezed czarnymi sr*ają ze stra 29.09.09, 20:19
          Nie dzieki bogu a w wyniku zdrady interesow narodowych lokuje sie agentow
          panstwa Watykan miedzy innymi w wojsku.
    • marouder A Ksysiu bez KaKi nie zyje:/ 29.09.09, 20:21
      Jezzu, jak ja nie cierpie takich popaprancow!
      • hasznachszach Re: A Ksysiu bez KaKi nie zyje:/ 29.09.09, 20:23
        Jak to nie tajemnica to napisz dlaczego.

        marouder napisał:

        > Jezzu, jak ja nie cierpie takich popaprancow!
        • marouder Re: A Ksysiu bez KaKi nie zyje:/ 29.09.09, 20:27
          Dla Ksysia sama istota wiary jest czyms wrogim. Ksysiu ma sie za racjonalnego w
          tej ubozuchnej swiatopogladowo oswieceniowej wersji. Toto by karalo za wiare,
          tak jak KaKa kiedys karalo za jej inna wersje lub jej brak. Doloj oszolomstwu!
          • hasznachszach Re: A Ksysiu bez KaKi nie zyje:/ 29.09.09, 20:29
            Nie odnioslem takiego wrazenia, ale obiecuje, ze bede mu sie bacznie przygladalwink
            • benek231 Marudny to typowy krakowski glupek wioskowy 01.10.09, 06:41
              najlepiej olac toto.
              • marksistowski działania przeciw cywilizacji śmierci 01.10.09, 09:25
                Morderstwo dzieci to narzędzie ateistycznej cywilizacji smierci,
                Ludzie dobrej woli przeciwstawiają sie temu przez umieszczanie
                inkubatorow przed szpitalami, gdzie anonimowo można żłożyc
                niechcianie niemowlę a po 5 minutach automat wezwie lekarza
                neonatologa.
                Przed okrutną smiercia w smietniku uratowano w Niemczech ponad sto
                niemowląt a w CZechach 22 niemowlęta.
    • marksistowski Czy ksiadz musi być biedny? 29.09.09, 21:25
      Wcale nie. Tylko częsc zakonnikow składa sluby ubostwa.
      Jeżeli kasiadz Jankowski produkuje dobre wino i jest zamożny to jego
      sprawa. Katolki może byc czlowiekiem zamożnym.
      Bzdetem jest natomiast żę kosciol zeruje na panstwie polskim.
      Obowiązuje wynagrodzenie za pracę. Ksiądz oficer musi dostac pensję
      oficera. Ksiądz nauczyciel musi dostac pensję nauczyciela.
      Ksiądz nie może byc obywatelem drugiej kategorii.
      • marksistowski co robi ksiądz? 29.09.09, 21:36
        Wbrew naiwnym wyobrażeniom atoli , ksiądz nie siedzi prożniaczo na
        dupie. To cięzki kawałek chleba.
        1) Dla parafii ok 10 tysiecy ludzi ksiadz chrzci wszystkich
        2) Ksiadz udziela ostatniego namaszczenia umierającym(cala dobę)
        3) Ksiadz grzebie wszystkich
        4) Ksiądz spowiada wszystkich
        5)Ksiadz odprawia nabozenstwa codzienne i wielokrotnie
        6) Ksiadz codziennie musi odmowic brewiarz
        7) ksiadz uczy wszystkie dzieci do komunii
        Jezeli porownacie to z obowiązkami lekarza rodzinnego ktory ma tylko
        około tysiąca zarejestrowanych pacjentow i zarabia 5 razy więcej-
        - zawod ksiedza cięzki jest.
        • hasznachszach Re: co robi ksiądz? 29.09.09, 21:58
          Wzruszylem sie do lez. Ze tez ja wczesniej o tym wszystkim nie wiedzialem. Juz
          ciesze sie na mysl, ze swoja osoba nie przyspoze ksiezom dodatkowych zajec bo
          biedaczki mogli by nie dac rady i jeszcze ktorys zszedl by z tego swiata z
          przepracowania. big_grin
          • marksistowski Re: co robi ksiądz? 30.09.09, 00:23
            atol nie przsporzy księdzu dodatkowej pracy, ponieważ księża
            pracują tylko wsrod ludzi a nie wsrod ateistycznych zwierząt.
            Kazde zwierze to ateista.
            Każdy ateista to zwierze.
            Tylko Homo Sapiens Theicus ma zdolnosc rozpoznania Boga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka