Dodaj do ulubionych

Jeszcze o Waszych najwyzszych Autorytetach :))

IP: *.proxy.aol.com 10.01.04, 05:05
Tak dla przypomnienia bo krotka jest pamiec katola - gdy o przykre dla niego
sprawy idzie.
.

www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=3034
.
O czym mowie? Ano chocby o posrednictwie biskupow (wloskich, austriackich,
polskich) w "sprzedazy" wielu po PRL-owskich zakladow pracy "byznesmenom"
wloskim i austriackim. Polscy biskupi poreczali samorzadom za tych
zagranicznych kontrehentow a ci rutynowo okazywali sie "byznessmenami"
papierowymi z "Firmy ZRYW". Okazywali sie jednak wystarczajaco pozno po po
wejsciu w posiadanie fabryki i jej wyprzedazy (lacznie z terenem). Bez
watpienia biskupi dostawali w lape za posrednictwo - jak zwykle. Przeciez
zyja z tego. Oficjalnie winien byl cwaniak z Wloch oraz ZCh-Nowski samorzad.
Na biskupa niemal nikt nie odwazyl sie wskazac.
Podobnie sprawy mialy sie z posrednictwem w "inwestycjach", na ktorym w
czasach "oscylatora" mafia zarabiala w pralni - zamiast tracic.
To sa te wasze autorytety moralne, drogie owieczki.
.
K.P.
Obserwuj wątek
    • Gość: Karol de Ś.W. Re: Jeszcze o Waszych najwyzszych Autorytetach :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.04, 06:25
      A ten Biskupi watek,mógłbym prosic o rozwinięcie?
      • Gość: Krzys52 Re: Jeszcze o Waszych najwyzszych Autorytetach :) IP: *.proxy.aol.com 10.01.04, 06:45
        Nie ma sprawy. Pamietam transakcje "sprzedazy" lodzkiej bistony Takiej
        papierowej wloskiej firmie. Posredniczyl i poreczal lokalny biskup (bodaj
        Ziolek ale to bylo jakies dziesiec lat temu...). Wloski "byznesmen" nie wylozyl
        grosza tytulem okazania sie chocby. W efekcie duza firma nie tylko zostala
        oddana w prezencie, ale panstwo musialo jeszcze placic kary umowne z tytulu
        niewywiazania sie z terminow.
        Takich spraw bylo wtedy w calej polsce wiele - na ogol z wloskimi badz
        austriackimi powiazaniami. Posredniczyl lokalny biskup, ale
        przeciez "byznesmena" ktos musial rekomendowac - czyli zwiazany z "byznesmenem"
        biskup wloski badz austriacki.
        .
        Jesli mieszkasz w Polsce to nie powinienes miec problemu z dotarciem do
        odpowiedniej literatury.
        .
        K.P.
        • Gość: Karol de Ś.W. Re: Jeszcze o Waszych najwyzszych Autorytetach :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.04, 06:52
          Coś o uszy mi sie obiło,mieszkałem wówczas w Gorzowie i na własne oczy
          widziałem "samochodowy biznes naszych pastuszków.
          • Gość: Krzys52 Re: Jeszcze o Waszych najwyzszych Autorytetach :) IP: *.proxy.aol.com 10.01.04, 14:12
            Handel samochodami sprowadzanymi dla potrzeb kultu czy nawet handel tansza
            benzyna, sprowadzana na podobnych zasadach, tzn. bez opodatkowania, nalezaly do
            nieuczciwych przekretow - naduzywania i tak bardzo korzystnego dla nich prawa.
            Zarabianie na "oscylatorze", czyli ten sam numer za ktory scigany byl Bagsik z
            Gasiorowskim, potwierdza jedyniepasozytnicza nature kleru i kk - oni sa wstanie
            puscic kazde panstwo w skarpetkach, jesli tylko nie ma opozycji.
            Udzial w praniu pieniedzy dla swiatowych organizacji przestepczych to juz
            jednak calkiem nowa jakosc. Jakbys na to nie patrzyl, albowiem - jesli pranie
            mialo juz miejsce - to Polska (jak wszystkie pralnie) powinna byla na tym
            skorzystac. Tymczasem Polska jeszcze dokladala do tego interesu.
            .
            Polski kler katolicki to banda ktora nalezy bezwzglednie tepic.
            .
            K.P.
    • maniekxxx Re: Jeszcze o Waszych najwyzszych Autorytetach :) 10.01.04, 06:30
      sluchaj jak ktos przytacza wiesci z Goebelskiej-NIE ,
      Urbana , odrazu pokazuje ze jest pokroju tego
      smiecia zasranego.
      • Gość: Krzys52 Re: Jeszcze o Waszych najwyzszych Autorytetach :) IP: *.proxy.aol.com 10.01.04, 06:33
        Nie wiem do kogo pijesz (do swoich rodzicow?) bo ja to wszystko wyczytalem w
        Niedzieli. Polski kler katolicki jest skrajnie samokrytyczny.
    • Gość: swoj Re: Jeszcze o Waszych najwyzszych Autorytetach :) IP: *.dyn.optonline.net 10.01.04, 06:31

      Nie rozumiem tylko jednego,dlaczego TY powtarzasz
      w kolko to samo w roznych miejscach i czasie?
      Czyzbys juz byl tak w podeszlym wieku,ze nie pamietasz?
      To staje sie poprostu juz nudne.

      smile
      • Gość: Krzys52 Re: Jeszcze o Waszych najwyzszych Autorytetach :) IP: *.proxy.aol.com 10.01.04, 06:35
        rozumiem, ze ty kazdorazowo musiales sprawdzic by sie przekonac ze to wlasnie
        TO.
        No coz, to tez jakis sposob na nude smile)
    • Gość: debil Krzys52-AUTORYTET IP: *.utaonline.at 10.01.04, 14:29
      dla mnie ty jestes autorytetem, bo zawsze kabotyni i imbecyle byli u mnie ta
      topie.
      kiedy widzimy sie w klinice??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka