wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7319208,Kardynal_Stanislaw_Dziwisz_ma_stanac_przed_prokuratorem_.html
okazuje sie,ze kuria sluzy do korupcyjnych spotkan ludzi biznesu:
Przesłuchanie kardynała Stanisława Dziwisza ma związek z zapisami z
podsłuchów, jakimi dysponuje prokuratura. Zarejestrowano wtedy między innymi
rozmowę krakowskiego biznesmena z jednym z lobbystów firmy farmaceutycznej. Na
nagraniu słychać, jak obaj panowie umawiają się na dalsze rozmowy właśnie na
terenie krakowskiej kurii. Takich odniesień do ewentualnych spotkań w
siedzibie krakowskich biskupów jest więcej.
Co pan na to,panie M.? Pytam pana nie jako eksperta od korupcyjnych
spotkan,ale krakowianina (co prawda z Pomorza).

)