Dodaj do ulubionych

Aleksander Małachowski nie żyje

27.01.04, 00:06
Zmarł dzisiaj w szpitalu MSWiA.
Obserwuj wątek
    • rolotomasi Re: Aleksander Małachowski nie żyje 27.01.04, 00:09
      Prze 1-minutą usłyszałem. Kolejny filar został zabrany Polsce.
      • Gość: Alfawolf Re: Aleksander Małachowski nie żyje IP: 151.112.27.* 27.01.04, 00:12
        filar czego ?
        • rolotomasi Re: Aleksander Małachowski nie żyje 27.01.04, 00:16
          Polityki, kiedyś felietonu prasowego.

          beło'filar czego ?'
          • Gość: koliber Re: Aleksander Małachowski nie żyje IP: 149.156.12.* 27.01.04, 19:02
            Ale chyba nie ostatnio. Ostatnio to był raczej anty-filar z jajecznicą zamiast
            mózgu (co go tłumaczy).
            Ale rzeczywiste zasługi pamiętam.
    • Gość: wikul Re: Aleksander Małachowski nie żyje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.04, 00:16
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > Zmarł dzisiaj w szpitalu MSWiA.


      W ostatnich latach często nie podobały mi się jego poglądy . Ale śmierć to
      śmierć . Niech mu ziemia lekką będzie .
      • alfalfa Re: Amen... /nt 27.01.04, 00:31
    • Gość: babariba Aleksander Małachowski nie żyje IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 27.01.04, 00:28
      szkoda, była to jedna z barwniejszych postaci tego kraju
    • Gość: luka Re: Aleksander Małachowski nie żyje IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.01.04, 07:26
      W takich chwilach powinno się albo chwalić albo zachować milczenie. Ponieważ
      niczego dobrego o Zmarłym napisać nie można, więc zamilczę.
    • Gość: tak Malachowski-nie kazdy ktory odchodzi byl swietym IP: *.asm.bellsouth.net 27.01.04, 07:45
      W Polsce jest tradycja,ze o umarly mozna mowic tylko dobrze. To nie jest
      dobre podejscie,trzeba mowic o nim jaki byl i nie zapominac o zlych
      stronach, gdyz nie ma nikogo idealnego na tym swiecie.
      Oprocz jego barwnego zyciorysu (musimy jemu wierzyc, bo on to przedstawial,
      a nie ludzie ktorzy jego znali),wiele jego zachowan i wypowiedzi moga budzic
      kontrowersje. Dla mnie osobistym szokiem, bylo jego balwochwalcze
      przeprosiny Jozka Oleksego za rzekome cierpienia jakie doznal od narodu.
      Skad Malachowski,byl tak przekonany o niewinnosci Oleksego, skoro on sam
      twierdzil ,ze zaprosil glownego szpiega rosyjskiego w Polsce (nazywal jego
      osobistym przyjacielem),w niedzielem (po godzinach pracy) do kancelari
      sejmowej(tam jest sejf z nabardziej tajnymi dokumentami panstwowymi), zeby
      dzieci szpiega mogly pobawic sie laska marszalkowska (tak powiedzial
      zeznaniach Jozek). W Bialej Ksiedze nigdzie nie wspomniano,ze Jozek
      przeszedl przeszkolenie na szpiega (Jozek to potwierdzi, w czasie rozprawy
      lustracyjnej, mowil ze pisal donosy na Polonie nie jako szpieg, ale przyszly
      oficer wywiadu tylkow czasie wojny w ramach treningu).Rowniez dla mnie
      problematyczne ,bylo odejscie od solidarnosci i pelne poparcie dla
      Mgr.Golenia w sprawie zablokowania lustracji. Dziwne sie wielu ludzia wydaje
      jego dzialalnosc dzienikarska w okresie szalonego Gomolki,kiedy dzienikarzem
      mogl byc tylko czlowiek pracujacym dla dobra PZPR i CCCP. Wiec, nie mozna
      dorabaic mitow wielkosci kazdemu,tylko dlatego ze umarl. Nie ma ludzi bez
      skazy i idealnych, a niektore wypowiedzi Malachowskiego,mozna nazwac
      skandalicznymi np. porownanie metod walki AK i Palestynczykow.
      • Gość: Jerzy Re: Malachowski-nie kazdy ktory odchodzi byl swie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.01.04, 11:29
        Ty chory idioto, nawet w takiej chwili starasz się promować swoje idiotyczne
        poglądy. Każdy moment dla ciebie bydlaku jest dobry aby poniżać tych, których
        poglądy nie zgadzają sie z twoimi . Siedź sobie śmierdzielu w tym USA i nie
        wpieprzaj sie w sprawy tego kraju. Już dawno napisałem tobie, że nażarłeś sie
        wołowiny z BSE i teraz szalejesz gdzie tylko możesz. Ty bałwanie. Co ty wiesz
        o czasach Gomółki A co ty w życiu takjiego zrobił, że tak usilnie starasz się
        wszystkich podsumowywać. Kto tobie gnoju dał takie prawo.Spóźniłeś się na
        barykady a teraz starasz się za wszelką cenę nadrobić zaległości. Napisz jakie
        są twoje zasługi w obalaniu tego systemu. Przypuszczam, że co najwyżej
        zawdzięczasz życie wprowadzeniu stanu wojennemu. Gdyby nie godzina policyjna w
        tamtym okresie to nikt o zdrowych zmysłach świadomie nie spłodził by takiej
        gnidy. A tak powstałeś z nudów bo tatuś z mamuśką gdzieś zabalowali i niemogli
        wrócic do domu.
        Parszywe bydle. Ty też kiedyś odejdziesz. Mam nadzieję że stanie sie to szybko.
        • mr_watchman Re: Malachowski-nie kazdy ktory odchodzi byl swie 27.01.04, 11:47
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

          > Ty chory idioto, nawet w takiej chwili starasz się promować swoje idiotyczne
          > poglądy. Każdy moment dla ciebie bydlaku jest dobry aby poniżać tych,
          > których poglądy nie zgadzają sie z twoimi . Siedź sobie śmierdzielu w tym
          > USA i nie wpieprzaj sie w sprawy tego kraju. Już dawno napisałem tobie, że
          > nażarłeś sie wołowiny z BSE i teraz szalejesz gdzie tylko możesz. Ty
          > bałwanie. Co ty wiesz o czasach Gomółki A co ty w życiu takjiego zrobił, że
          > tak usilnie starasz się wszystkich podsumowywać. Kto tobie gnoju dał takie
          > prawo.Spóźniłeś się na barykady a teraz starasz się za wszelką cenę nadrobić
          > zaległości. Napisz jakie są twoje zasługi w obalaniu tego systemu.
          > Przypuszczam, że co najwyżej zawdzięczasz życie wprowadzeniu stanu
          > wojennemu. Gdyby nie godzina policyjna w tamtym okresie to nikt o zdrowych
          > zmysłach świadomie nie spłodził by takiej gnidy. A tak powstałeś z nudów bo
          > tatuś z mamuśką gdzieś zabalowali i niemogli wrócic do domu.
          > Parszywe bydle. Ty też kiedyś odejdziesz. Mam nadzieję że stanie sie to
          > szybko.

          Mniam, mniam. Jaki wyszukany język - gnida, bałwan, bydlę... Widać, że
          człowiek z wyższych sfer się odezwał.
          • Gość: Jerzy. Re: Malachowski-nie kazdy ktory odchodzi byl swie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.04, 16:56
            Przeczytaj palancie poprzedni post a później komentuj
            • mr_watchman Re: Malachowski-nie kazdy ktory odchodzi byl swie 28.01.04, 09:24
              Gość portalu: Jerzy. napisał(a):

              > Przeczytaj palancie poprzedni post a później komentuj

              Przeczytałem. Palantów i bałwanów w nim nie znalazłem. Owszem, są tam
              informacje, których przedstawienie ma na celu rzucić cień na postać
              Małachowskiego (być może są to informacje nieprawdziwe), ale wulgaryzmów i
              prymitywnego chamstwa tam nie ma.
              Sądząc jednak po odpowiedzi na mój post widzę, że ty po prostu lubujesz się w
              plebejsko-knajackim słownictwie. Równie dobrze rzecz mogłaby dotyczyć wojny w
              Iraku albo nowego Renault Megane - ty i tak chlusnąłbyś swoim rynsztokowym
              bełkotem, boś burak i prymityw.
    • indris Aleksander Małachowski nie żyje 27.01.04, 09:15
      W dzień po jego śmierci wypada wspomnieć jego uwięzienia, internowanie,
      działalnośc w NSZZ "Solidarność" w latach 1980/81 i telewizyjne "rozmowy o
      cierpieniu".
      O inych stronach jego działalności publicznej będzie okazja wspomniec po
      pogrzebie.
      • mr_watchman Re: Aleksander Małachowski nie żyje 27.01.04, 10:53
        indris napisał:

        > W dzień po jego śmierci wypada wspomnieć jego uwięzienia, internowanie,
        > działalnośc w NSZZ "Solidarność" w latach 1980/81 i telewizyjne "rozmowy o
        > cierpieniu".
        > O inych stronach jego działalności publicznej będzie okazja wspomniec po
        > pogrzebie.

        No właśnie, to ciekawe. Póki żył, mogłem go nazwać socjalistycznym betonem i
        nie było w tym nic złego, a kiedy wysiadł mu motorek, to ani mru-mru, bo nie
        wypada. Dobrze, że historycy są tak niekulturalni, że wścibiają swoje nochale
        w życiorysy dawno zmarłych polityków i przywódców.
    • Gość: babariba PAN ALEKSANDER... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 27.01.04, 09:26
      ...dłuższy ma życiorys, niż większość nas na tym forum spodnie.
      Nie jest to dobry czas, ani może nawet miejsce, żeby ten życiorys nicować.
      Ważne jest natomiast, że odeszła jedna z niewielu postaci ważnych w polskiej żuranalistyce, kulturze i życiu politycznym.
      Szkoda...
    • Gość: Perła zyst i strata IP: *.blue-net.com.pl 27.01.04, 09:33
      odejście człowieka jest stratą napełniającą nas powagą i szacunkiem.
      Jednocześnie odejście wzraz z nim jego poglądów jest zyskiem dla wszystkich.

      Perła
      • Gość: babariba zauważyć tu tylko chciałem, że... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 27.01.04, 14:24
        ...to dzięki takim, jak PAN ALEKSANDER możemy tu sobie kłapać przy pomocy klawiatur, co nam na palce przyniesie...
        • Gość: koliber Re: zauważyć tu tylko chciałem, że... IP: 149.156.12.* 27.01.04, 19:04
          Z dawnych czasów. Ostatnio fascynował Go Łukaszenko
    • Gość: mikron Re: Aleksander Małachowski nie żyje IP: *.desy.de 27.01.04, 10:27
      Nie zgadzalem sie z jego socjalistycznymi pogladami,
      ale szanowalem go za wielka uczciwosc.
      U politykow to rzadka cecha.
      Niech odpoczywa w pokoju.

      -mikron
    • Gość: PAX O zmarłym dobrze albo nic ... IP: 194.9.223.* 27.01.04, 14:33
      W takim bądź razie NIC.
      • rolotomasi Re: O zmarłym pisać i czytać 27.01.04, 17:23
        Jak czytam Wasze teksty o zmarłym Aleksandrze to mi nie dziwno, że Gazetta roz-
        waża rozszerzenie gienialnego pomysłu przydziału Admina Aktualnościom przez
        przydzielenie społo-Admina do każdego wątku.
        PZDR
        • oleg3 Re: O zmarłym pisać i czytać 27.01.04, 17:33
          rolotomasi napisał:

          > Jak czytam Wasze teksty o zmarłym Aleksandrze [...]


          Dobrze się czujesz? Ktoś w tym wątku obraził pamięć zmarłego? A że nie wszyscy,
          w tym i ja, stawiają mu pomnik to zwykła sprawa.
          • rolotomasi Re: O zmarłym pisać i czytać 27.01.04, 18:13
            beło >" Ktoś w tym wątku obraził pamięć zmarłego? "
            A Ja> z reguły nie odpowiadam postronnym, ale dla Świętej Pamięci Aleksandra >>

            "niektore wypowiedzi Malachowskiego,mozna nazwac
            skandalicznymi np. porownanie metod walki AK i Palestynczykow."
            "Ponieważ niczego dobrego o Zmarłym napisać nie można, więc zamilczę."
            "Mniam, mniam. Jaki wyszukany język - gnida, bałwan, bydlę... Widać, że
            człowiek z wyższych sfer się odezwał."
            "• O zmarłym dobrze albo nic ... IP: 194.9.223.* W takim bądź razie NIC."

            i te de i te pe
            • oleg3 Re: O zmarłym pisać i czytać 27.01.04, 18:31
              rolotomasi napisał:

              > beło >" Ktoś w tym wątku obraził pamięć zmarłego? "
              > A Ja> z reguły nie odpowiadam postronnym, ale dla Świętej Pamięci Aleksandra
              [...]

              Szkoda, że odpowiedziałeś. Twoja głupota nie świeciła by tak jaskrawo.
              • rolotomasi Re: O zmarłym pisać i czytać 27.01.04, 19:02
                Sami państwo widzą,że znów miałem rację>Trzymać się zasady: nie z byle kim>> NIE

                beło"ps.Nie odpowiadam postronnym, bo jest ich za dużo, a każden jeden
                Ważniejszy od tematu i osoby o której pisze - co widać na załączonym wątku i
                przykładzie."
            • mr_watchman Do zrolowanego tomasa 28.01.04, 09:37
              rolotomasi napisał:

              > beło >" Ktoś w tym wątku obraził pamięć zmarłego? "
              > A Ja> z reguły nie odpowiadam postronnym, ale dla Świętej Pamięci Aleksandra
              > >>
              >
              > "niektore wypowiedzi Malachowskiego,mozna nazwac
              > skandalicznymi np. porownanie metod walki AK i Palestynczykow."
              > "Ponieważ niczego dobrego o Zmarłym napisać nie można, więc zamilczę."
              > "Mniam, mniam. Jaki wyszukany język - gnida, bałwan, bydlę... Widać, że
              > człowiek z wyższych sfer się odezwał."
              > "• O zmarłym dobrze albo nic ... IP: 194.9.223.* W takim bądź razie NIC.
              > "
              >
              > i te de i te pe

              Owe "mniam, mniam..." to mój tekst. Napisany w reakcji na rzygliwy potok
              prymitywnych wulgaryzmów, jakimi pewien burak obdarzył faceta, który ŚMIAŁ nie
              wyrazić się o Sz.Panu Małachowskim z należytą czcią. Zamieszczenie przez
              ciebie mojej wypowiedzi jako przykładu niedopuszczalnej wręcz krytyki
              Małachowskiego dowodzi twojego intelektualnego ubóstwa, żeby nie powiedzieć
              wprost - miernoty.
              • rolotomasi Re: O zmarłym pisać i czytać 28.01.04, 18:18
                Do^Zamieszczenie mojej wypowiedzi jako przykładu niedopuszczalnej wręcz krytyki
                dowodzi twojego intelektualnego ubóstwa, żeby nie powiedzieć wprost - miernoty.
                • mr_watchman Re: O zmarłym pisać i czytać 29.01.04, 09:09
                  rolotomasi napisał:

                  > Do^Zamieszczenie mojej wypowiedzi jako przykładu niedopuszczalnej wręcz
                  > krytyki dowodzi twojego intelektualnego ubóstwa, żeby nie powiedzieć wprost -
                  > miernoty.

                  Pisałeś z pamięci? Piątka! A spróbujesz coś napisać samodzielnie? No tak, do
                  tego potrzebny jest rozum...
                  • rolotomasi Re: O zmarłym pisać i czytać 29.01.04, 20:44
                    Next !
                    • mr_watchman Re: O zmarłym pisać i czytać 30.01.04, 13:31
                      rolotomasi napisał:

                      > Next !

                      Wypowiedż bogata w treść, nie ma co. Próbowałeś już innych liter?
    • Gość: babariba PAN ALEKSANDER IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 28.01.04, 10:26
      Pan Aleksander wiedział, że czasem NIE WIE. Rzadka to bardzo cecha u polityków. Szczególnie w Polsce.
      Pan Aleksander NIE WIEDZIAŁ co zrobić z narastjącym w Polsce i nie tylko bezrobociem. Widział Pan Aleksander globalne uwikłania naszego bezrobocia i nie umiał znaleźć sensownej na to recepty.
      Wiem, że to był dla Niego wyzwanie bardzo ważne...
      • oleg3 Re: PAN ALEKSANDER 28.01.04, 19:42
        Babaribo,

        rozumiem Twój ból, choć go nie podzielam. Pan A. Małachowski nie był NIGDY moim
        idolem.

        Zwróć jednak, proszę, uwagę na to, że brutalizacja tego wątku jest SKUTKIEM
        postawy niektórych piewców zmarłego.

        Z poważaniem
        • Gość: maw XX osob zmarlo tego dnia..... IP: *.acn.waw.pl 28.01.04, 23:37
          i pewnie wiekszosc nie porownywala palestynskich bandytow do AK - pie#$olony
          anty$emita - ale to o farbowanej czuprynie Aleksandra bedziewmy sie
          roztkliwiac. Skleroza nie wybiera - smutne jak sie jak bierze za cnote... Taki
          listek figowy SLD i Millera - nic nie zdziala a robi za wolnosc slowa.
      • Gość: wikul PAN ALEKSANDER POJEDNAŁ SIĘ Z BOGIEM IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.02.04, 03:24
        AGENCJA PRASOWA DONOSI:

        W Warszawie odbył się pogrzeb marszałka Sejmu Aleksandra Małachowskiego. -
        Dziękuję, że mój brat na dwa tygodnie przed śmiercią pojednał się z Bogiem -
        powiedział podczas Mszy św. pogrzebowej główny celebrans ks. Krzysztof
        Małachowski.

        Pożegnanie marszałka odbyło się w kościele św. Aleksandra.

        - Szamotał się z Bogiem - stwierdził kaznodzieja i wyjaśnił, że negatywny
        stosunek jego brata do Kościoła należy tłumaczyć trudnymi przeżyciami z
        okresu dzieciństwa. Ich ojciec zmarł, gdyż dostał wylewu krwi do mózgu po
        oskarżeniu miejscowego proboszcza o zdradę interesów narodowych. Na pogrzebie
        ów ksiądz powtórzył, że oto zmarł zły człowiek. Aleksander miał wówczas 13
        lat. - To źle, że my, kapłani, zamiast nieść łaskę, ranimy psychikę ludzi,
        zwłaszcza dzieci - podkreślił ks. Małachwoski.

        Jednocześnie przyznał, że postawa negacji Kościoła ze strony jego brata nie
        była dobra. Przeprosił wszystkich księży i biskupów w Polsce za ostre słowa,
        jakie wobec nich padały ze strony zmarłego. Przeprosił także Radio Maryja
        oraz ojców franciszkanów za oskarżenie, rzucone na św. o. Maksymiliana
        Kolbego przez Aleksandra Małachowskiego. To "szamotanie się z Bogiem"
        skończyło się szczęśliwie w ramionach bogatego w miłosierdzie Boga - Ojca -
        powiedział na zakończenie ks. Małachowski.

        Łaskę odbycia spowiedzi przed śmiercią przez marszałka Małachowskiego
        przypisał wstawiennictwu karmelitance Mariannie od Jezusa Marchockiej, która
        żyła w XVII w. i była spokrewniona z rodziną zmarłego.

        We Mszy uczestniczyli politycy i przedstawiciele rządu, m.in. premier Leszek
        Miller, marszałek Sejmu Marek Borowski, wicepremier Marek Pol - kolega z Unii
        Pracy - oraz Tadeusz Mazowiecki.

        Aleksander Małachowski urodził się 23 listopada 1924 r. we Lwowie. Więzień
        NKWD, żołnierz AK, po 1944 r. wywieziony do kopalni węgla w głąb ZSRR.
        Asystent prawa Uniwersytetu Wrocławskiego usunięty za odmowę zapisania się do
        ZMP. Dziennikarz "Przeglądu Kulturalnego", "Po prostu", "Życia
        Warszawy", "Współczesności" i "Kultury". W latach 1958-1961 był prezesem
        Klubu Krzywego Koła.

        Członek NSZZ "Solidarność", internowany po ogłoszeniu stanu wojennego w
        latach 1981-1982. Rok później więziony w Warszawie pod zarzutem prowadzenia
        działalności konspiracyjnej. Pracował w telewizji, był autorem cyklu
        poświeconego polskim pisarzom oraz twórcą popularnego programów "Telewizja
        nocą" oraz "Rozmowy o cierpieniu".

        Założyciel Unii Pracy, poseł na Sejm RP w latach 1989-1997, wicemarszałek
        Sejmu w latach 1993-1997. Od 1999 r. był przewodniczącym ZG Polskiego
        Czerwonego Krzyża.

        Jako poseł Unii Pracy angażował się w legalizację aborcji. Jako polityk
        i publicysta głosił kontrowersyjne opinie na temat roli Kościoła. Zmarł
        pojednany z Bogiem 26 stycznia.
    • Gość: t Re: Aleksander Małachowski nie żyje IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.04, 18:58
      Skoro o zmarłych mówi się tylko dobrze lub nie mówi się o nich wcale - muszę
      milczeć.
      • Gość: Pawulon Re: Aleksander Małachowski nie żyje IP: *.icpnet.pl 28.01.04, 19:35
        może pawulon?
        • Gość: xxxxxx Re: Aleksander Małachowski nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 22:52
          ludzie wy wszyscy nie jesteście normalni, nie chcesz pisać to nie pisz i nie
          kombinuj , dajcie mu spokój
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka