Szczecin rajem gapowiczów

08.12.05, 07:09
skoro płace podatki to mam darmowy przejazd komunikacją;/
    • Gość: pasazer Re: Szczecin rajem gapowiczów IP: *.zchpolice.com 08.12.05, 07:24
      Co za bzdury kanar nie może złapac za kołnierz ani wyprowadzić z autobusu!!!
      łapią szarpia i jeszcze straszą sku... odpuszczaja tylko osiłkom.
      Moja zonę poprosili o bilet zaraz po wejsciu do autobusu zabrali jej dokumenty
      a w odpowiedzi na pisemną skarge napisali że wszystko było O.K.
      Wszyscy Kontrolerzy to Bydło!!!
    • Gość: Kacapou Re: Szczecin rajem gapowiczów IP: *.chello.pl 08.12.05, 08:54
      No i prawidlowo - wkoncu policja czyms porzadnym sie wykazala w tym miescie.
      Precz z kanarstwem!
      • Gość: Sabat Re: Szczecin rajem gapowiczów IP: *.pl / *.smsnet.pl 08.12.05, 19:29
        Za chleb tez nie płacisz w sklepie? precz ze złodziejstwem!
    • skuter70 Re: Szczecin rajem gapowiczów 08.12.05, 08:59
      jak zwykle uczciwi wychodza na frajerow
    • Gość: jinks Czy zdrowi , czy chorzy policjanci odmówiili ?. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 09:06
    • Gość: andrut lepszy pomysł na kontrole w komunikacji miejskiej IP: 217.96.3.* 08.12.05, 09:37
      kiedyś było o tym chyba w gazecie, sppk proponowała zatrudnienie
      kontrolerów/konduktorów do każdego pojazdu. wtedy możnaby w ogóle zlikwidować
      kary, kanar po każdym przystanku sprawdzałby bilety i po prostu wysadzał
      gapowiczów. poza tym mógłby sprzedawać bilety, więc możnaby zrezygnować z
      innych form dystrybucji biletów, co obniżyłoby koszty. rozwiązanie takie
      sprawdza się w lini samorządowej jeżdżącej z polic do trzebierzy obsługiwanej
      przez sppk. podobnie jest w pksach kierowca sprzedaje bilety przy wejściu, więc
      jeśli nie zapłacisz to po prostu nie wsiądziesz, proste i skuteczne. i nie
      byłoby problemów z wzywaniem policji i pobiciami kontrolerów, a doświadczenia z
      linii samorządowej wskazują, że koszty zatrudnienia konduktorów się zwracają z
      nawiązką.
      • Gość: Mareczek Re: lepszy pomysł na kontrole w komunikacji miejs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 11:43
        Tylko widzisz, linią samorządową czy PKSami podróżuje trochę mniej ludzi niż
        np. linia 61 albo 75. Jeżeli ma się ustawić kolejka ok. 70 osób do kierowcy to
        ja nie wiem ile by jechał taki autobus? Godzinę dłużej na kursie? Nie,
        dziękuje, wole obecny system.
        • Gość: andrut Re: lepszy pomysł na kontrole w komunikacji miejs IP: 217.96.3.* 08.12.05, 15:37
          widać że linią samorządową nie jechałeś. jeździ tam masa ludzi (chociaż
          jechałem tylko dwa razy, w tym raz w sobotę wieczorem, czyli nie w szczycie).
          konduktor migiem oblatuje całego przegubowego mana. ceny biletów są
          zaokrąglone, więc nie traci czasu na wydawanie reszty, czy wypisywanie
          (sprawdza bilety w czasie jazdy, więc postoje sięnie przedłużają). idzie to
          bardzo sprawnie. co prawda w godzinach szczytu mógłby być z tym trochę problem,
          ale najwyżej kontrola byłaby chwilowo mniej skuteczna. i nie potrzeba by było
          badań ruchu, starczy spytać konduktora i zaraz by było wiadomo gdzie dać więcej
          składów.
          obecny system jest zły, bo demoralizuje ludzi. jeśli ktośwykonuje dla ciebie
          usługę to należy za niąpłacić. jak byś się poczuł jakby za twojąpracę ktoś nie
          chciał ci zapłacić?
          • Gość: MaciekK Re: lepszy pomysł na kontrole w komunikacji miejs IP: *.wzieu.univ.szczecin.pl 08.12.05, 17:58
            Co do Linii Samorządowej - oprócz sprzedaży biletów przez konduktora istnieje
            jeszcze sprzedaż w kioskach, więc nie do końca jest tak, jak piszesz.
        • Gość: ved Re: lepszy pomysł na kontrole w komunikacji miejs IP: *.internet.v.pl 09.12.05, 18:10
          w Berlinie wprowadzili prosty patent:
          do autobusu mozna wsiazc TYLKO od strony kierowcy i za kazdym razem trzeba pokazywac bilecik:]
          Bardzo to komunikacji nie spowalnia a i z kanarow mozna zrezygnowac:D

          Myslalam na poczatku ze to w sumie kiespki pomysl, bo ludzie z reguly tylko machaja swistkiem w miare z dala od oczu kierowcy, ale raz jakis bambus machnal doslownie bilecikiem, a kierowca zauwazyl date!!! Nie zgadzala sie oczywiscie i kazal klientowi wysiazc.

          Rozwiazania takich problemow sa proste, ale ZDiTM to banda leni wiec nic nie robia:/
    • siciliano W innych miastach problemu nie ma bo 08.12.05, 09:49
      W innych miastach problemu nie ma bo
      a. wiszą etykiety o treści "w tym autobusie nie blokujemy kasowników w czasie
      kontroli" a to oznacza ze ludzie kasują częściej, również w czasie kontroli,
      a kanarzy błyskawicznie sprawdzają autobus i przenoszą się do następnego bo nie
      mają papierkowej roboty. Patrz jelenia Góra itp.
      W Szczecinie jeden gapowicz potrafi zablokować kontrolę całego pojazdu na 10-20
      minut.

      b. na mniej obciążdonych liniach kierowcy wpuszczają ludzi przednimi drzwiami
      i sprawdzają czy klient kasuje biltey. To zwyczaj przyjęty na całym świecie.

      c. w szczecińskich tramwajach w idiotyczny sposób montowane są kasowniki. Nie
      przy wejściu tylko po przeciwnej stronie w środku pojazdu. Takie umiejscowienie
      wykluczas możliwość skasowania biletu po wejściu do pojazdu w godzinach szczytu.




      • Gość: ja Re: W innych miastach problemu nie ma bo IP: 83.168.121.* 08.12.05, 13:27
        > b. na mniej obciążdonych liniach kierowcy wpuszczają ludzi przednimi drzwiami
        > i sprawdzają czy klient kasuje biltey. To zwyczaj przyjęty na całym świecie.

        A to akurat glupota do kwadratu. To tez przyklad z Jeleniej Gory. Pamietam jak
        rok temu musialam przepychac sie przez te waskie przednie dzwi ze sporym
        plecakiem i torba w reku (inne dzwi byly zamkniete).
        • Gość: ved Re: W innych miastach problemu nie ma bo IP: *.internet.v.pl 09.12.05, 18:14
          Bo to k.. trzeba myslec troche!!
          w takim przypadku daje sie znac kierowcy ze sie ma bagaza sporo iwsiada sie innymi drzwiami i pokazuje bilecik potem.:]

          trzeba sobie radzic, mozgu uzywac czasami
          • Gość: szakal Re: W innych miastach problemu nie ma bo IP: *.icpnet.pl 11.12.05, 00:22
            przeciez to kretynsto , a jak mam siecowke to co , bedzie sie krzywo patrzyl jak
            nie podejde do kasownika ?
    • Gość: sosenka! podali jakieś hasło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 09:55
      albo pan redaktor jest głupi, albo robi ludziom wodę z mózgu. skąd niby wie, że
      dzwonili na policję? nawet gdy przyjedzie policja to nie mają prawa podać
      bezpośrednio kanarom danych osobowych tylko musi się to odbyć innym trybem...
      • Gość: sosenka! ZABRAĆ PRZYWILEJ JAZDY ZA DARMO POLICJI! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 10:08
        zresztą trzeba by powrócić do instytucji konduktora sprzedawcy biletów, jak było
        w autobusach C, ale widocznie komuś się to nie podobało, że jest kultura i miła
        obsługa, a każdy wsiadając nie ma lęku, że nie mam biletu i może go kupić o
        każdej porze. Wiadomo naród przyzwyczajony do łapanek, rozstrzeliwań, łagrów i
        dalej trzeba go tak traktować. Ten obraz podtrzymują sami policjanci po rozmowie z
        sąsiadem tej profesji, który na mój przykład wielkiego miasta jakim jest Londyn,
        gdzie nie wsiądzie się do autobusu bez biletu stwierdza, u nas się to nie uda
        Polacy to złodzieje (w kontekscie MY WŁADZA JESTEŚMY POTRZEBNI). No i
        najważniejsze jak jadę ze swoim sąsiadme policjantem (a jedziemy do różnych
        prac)nigdy pan nie kasuje biletów! czemu? (wiem można tu przytoczyć odpowiednią
        uchwałę miasta)-ale przecież zarabiają więcej od ogółu społeczeństwa, jadą do
        pracy, a nie są w tym momencie na służbie!!! ile pieniędzy traci z tego tytułu
        miasto!!!
    • Gość: joe Re: Szczecin rajem gapowiczów IP: 213.155.167.* 08.12.05, 10:39
      Biedne nieporadne kanarzątka, niejednokrotnie byłem świadkiem kontroli i tak
      naprawdę to już przesada. Kanar, wyglądający jak rasowy zakapior bez trudu
      egzekwuje dokument gapowicza pod warunkiem, że to starsza osoba, młodzieniec-
      licealista. W innym przypadku po prostu rezygnują po usłyszeniu paru dosadnych
      słów a narzekają na Policję. Policja nie jest od pomagania biedanym kanarom
      tylko od dbania o nasze bezpieczeństwo, jak nie potrafią sobie poradzić z
      gapowiczami to niech się zwolnią. Czy PKP korzysta z pomocy Policji tak jak
      MZK??? Tam też jeżdżą gapowicze i nikt z kolejarzy nie marudzi i nie szuka
      mundurowego jak gó..arz spódniczki mamy. Co to zresztą za ważny temat do
      poruszania na łamach poważnej gazety, bez jaj....
      • Gość: gandalf Re: Szczecin rajem gapowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 16:30
        Kanarkowe osilki sa bardzo stanowcze ,gdy maja do czynienia z dziecmi, lub
        osobami starszymi - czesto niezbyt sprawnymi - ktore nie zdaza NATYCHNIAST po
        wejsciu do tramwaju skasowac biletu . Jakiekolwiek proby usprawiedliwienia sie
        spotykaja na rozne - czesto chamskie - odzywki . Ale kanary z daleka omijaja
        lysych i napakowanych sterydami mutantow, a takze osilkowatych meneli. Wyzywaja
        sie natomiast nie tylko na slabszych, ale i na tych , ktorzy nie znaja jezyka
        polskiego i obowiazujacych u nas procedur . Wystarczy wspomniec probe
        okradzenia delegacji - bodaj z Malezji - ktorej kazano zaplacic mandat w EU,
        czeskich chorzystow itd. itp Jaki to daje obraz naszego miasta wsrod
        obcokrajowcow ? Wiadomo !! Poza tym w dalszym ciagu nabycie biletow w kioskach
        jest loteria , a motorniczowie - nawet w obowiazujacych ich godzinach - niezbyt
        chetnie sprzedaja bilety . Ale przeciez dla kanara jest obojetne, ile biletow
        skasowano . On ma kase za lapanie .
        • Gość: szakal Re: Szczecin rajem gapowiczów IP: *.icpnet.pl 11.12.05, 00:26
          ja tak z innej beczki przyponialo mi sie jak policyjny patrol zobaczyl 3
          dziewczyny ze stanow ( zjednoczonych ) w sz-n przebiegajace przez wojska nie po
          pasach , odrazu kogut , dokumenty , a ze chlopaki nie potrafily sie dogadac to
          powiedzialy ze mandatu nie bedzie jak im dadza $$ , bylem i widzialem ,
          naszczescie dzewczyny nie takie tepe i olaly pajacow.
    • panrysio Re: Szczecin rajem gapowiczów 08.12.05, 11:00
      Przeciez miasto nie zarabia na komunikacji miejskiej, ale zeby moglo ja utrzymac
      potrzebne sa bilety i oplaty.
      • pia.ed Re: Szczecin rajem oszustow? 08.12.05, 11:27
        Przeciez OSZUKIWANIE panstwa czy miasta jest jak najbardziej akceptowane
        w polskim spoleczenstwie!!!

        A potem narzekaja ze tramwaje sa przedpotopowe bo nie ma pieniedzy na ich
        wymiane...
    • Gość: marta Re: Szczecin rajem gapowiczów IP: 212.234.218.* 08.12.05, 17:36
      we Francji, w sredniej wielkosci miescie sieciowka kosztuje mniej wiecej tyle
      co w Szczecinie, a zarobki sa nieporownywalnie wyzsze; nawet w Wwie jest taniej
      przeciez nikt, moze poza jakimis dresami, nie jezdzi na gape dla przyjemnosci,
      dla doroslego byc zlapanym przez kanara to raczej obciach, ale nie moze byc
      tak, ze zarabiam tysiac zlotych, trzysta place za pokoj a stowe za sieciowke;
      dopoki bilety sa tak drogie, beda gapowicze; lepiej oszczedzic na bilecie niz
      na jedzeniu, zwlaszcza dla dziecka
      jechalam kiedys nocnym autobusem z dworca, wsiedli dwaj faceci, chcieli kupic
      bilet, jak uslyszeli cene wybuchneli smiechem
      to my sobie aczej piwko kupimy i przejdziemy ten kawalek pieszo
      bylo cieplo a oni byli w miare mlodzi i zdrowi to sobie poszli
      sa miasta gdzie dzienne i nocne kosztuja tyle samo
      niewiem, moze w Sz tez tak teraz jest
      ale w kilka osob czasem taksowka wychodzi taniej
      taksowka jest w pewnym sensie luksusem a autobus to jest usluga dla ludnosci
      i ludzi powinno byc stac na jazde autobusem
      a nie uzerac sie z kanarami
      • Gość: andrut Re: Szczecin rajem gapowiczów IP: 217.96.3.* 08.12.05, 18:21
        ceny nocnych już są obniżone (nie wiem od kiedy). kiedyś też jechałem nocnym i
        kosztowało to 7,7 bez możliwości przesiadki, czyli np z centrum na zawadzkiego
        tak samo wychodziła taksówka. teraz nocne kosztują tyle co pospieszne, czyli
        x2. natomiast płacenie x2 za pospieszne, które nie mająwyższych kosztów, a
        tylko lepiej przemyślane trasy i mniej przystanków to jakaś paranoja.
        poza tym mówisz, że 100 za sieciówkę to dużo. a co powiesz na 230 jeśli ktoś
        dojeżdża do szczecina z miejscowości oddalonej o niecałe 40km? i jest to bilet
        tylko na jedną trasę (w obie strony), a czasem nawet na jedną godzinę (wyjazdu
        i powrotu), a w szczecinie jest to sieciówka na pospieszne i nocne. może
        wprowadzenie prawdziwej konkurencji (ogłaszanie przetargów na każdą linię
        autobusową osobno), by coś zmieniło, ale chyba nie ma na to w najbliższym
        czasie szans...
      • Gość: no Gapowicz = ZŁODZIEJ !! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.12.05, 22:33
        > tak, ze zarabiam tysiac zlotych, trzysta place za pokoj a stowe za sieciowke;
        > dopoki bilety sa tak drogie, beda gapowicze; lepiej oszczedzic na bilecie niz
        > na jedzeniu, zwlaszcza dla dziecka

        czyli "oszczędzasz" kradnąc (wyłudzając) usługę przewozową. To może po prostu
        zacznij chodzić pieszo? albo kraść jedzenie.
        • Gość: MK Re: Gapowicz = ZŁODZIEJ !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 22:59
          Gość portalu: no napisał(a):czyli "oszczędzasz" kradnąc (wyłudzając) usługę
          przewozową. To może po prostu
          > zacznij chodzić pieszo? albo kraść jedzenie.
          To dla kogo jest ta komunikacja miejska skoro
          małozarabiający ma dylemat.
    • Gość: gosia do gigiarta: mam nadzieję, że ot żart IP: 217.96.3.* 09.12.05, 00:06
      jesteś nieuczciwy i przez takie podejście inni pasażerowie płacą za ciebie, a
      miasto musi dorzucać więcej kasy na funkcjonowanie transportu. jakoś też płacę
      podatki, a nie mam takich dziwnych rozczeniowych oczekiwań, bo i tak wiem, że
      niewiele mają z rzeczywistością. jak chcesz darmochy, jedź na Ukrainę, tam, o
      ile wiem - przynajmniej kilka lat temu tak było, w stolicy transport publiczny
      jest za darmo (przy okazji można zgubić laczki i zostać z podartą bluzką w
      trolejbusie), a w naszym kraju - nie.
      • Gość: andrut Re: do gigiarta: mam nadzieję, że ot żart IP: 217.96.3.* 09.12.05, 08:43
        w kijowie normalnie się płaci za komunikacje miejską, bilet na metro kosztował
        chyba chrywnę i myślę, że dla miejscowych to podobne obciążenie jak u nas.
        chyba że po tej pomarańczowej rewolucji się coś zmieniło.
    • Gość: buszmenka Re: Szczecin rajem gapowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 16:43
      No bardzo fajnie..hihih//podobami się interpretacja prawa w Szczecinie..hahaha;)
    • Gość: mm Re: Szczecin rajem gapowiczów IP: *.chello.pl 09.12.05, 22:24
      Co by nie powiedziec to wśród kontrolerów często trafiaja sie hamskie szuje,
      które mnie kiedys naraziły na spore nieprzyjemności bo bilet był nieczytelny i
      kazali mi wysiąść. Sprawe wyjaśniłem, ale straciłem możliwośc dotarcia na czas
      do pracy i miałem nieprzyjemności.
      Poprostu praca kontrolera nie jest zajeciem dla poczciwych ludzi, wymaga
      hamskiego charakteru i dlatego często tacy tam pracuja co wcześniej sami zawsze
      jeździli na gapę. Swoją droga słyszałem że niektórzy własnie dorabiali jako
      kontrolerzy tylko po to aby cwaniacko jeździc sobie do głównej pracy za darmo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja