Gość: niewazne
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
09.02.02, 20:20
Dziwne to troche,ze jakos inteligencja nie protestowala kiedy Walesa byl
prezydentem.Najbardziej ta pryzydentura musiala przeszkadzac wiejskim
prymitywom,ktorzy byli oburzeni,ze zwykly czlowiek stoi wyzej od nich.Wstyd mi
za tych wszystkich Polakow co nazywaja sie prawicowcami a Walese nazywaja
socjalista i za tych Kwasolubnych prymitywow tez.Ale coz w Polsce zazdrosc,
wies wypija sie z mlekiem matki.Najlepszy jest kapusciany magisterski-ryj
co to tanczy disco-polo.