Dodaj do ulubionych

- Owsiak o "różnej maści pojebach" -

11.02.04, 09:52
Proszę nie usuwać - to cytat z tego co jest na 1 (!) stronie waszego portalu.

serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1907755.html

Owsiak oszpecił swoimi tablicami Jurę Krakowsko-Częstochowską. Miłośnicy gór
dwie z tablic usunęli. Owskiak na stronie WOŚP nazwał ich (cytat za
GW): "różnej maści pojebami". Potem rozpętało się piekło wpisów
oburzonych "górali" na stronie WOŚPu.

Woda sodowa buzuje coraz bardziej... Porządni ludzie trzymają się od tego
dresiarza jak najdalej i to samo nakazują swoim dzieciom.

G.
Obserwuj wątek
    • oleg3 My górale jurajscy 11.02.04, 09:57
      Już kiedyś ujawniłem na FA, że jestem "góralem jurajskim". I jestem z tego
      dumny.
      • andrzejg a masz tabliczke ostrzegajacą 11.02.04, 09:58
        przed grożącym niebezpieczeństwem?

        A.
        • oleg3 Re: a masz tabliczke ostrzegajacą 11.02.04, 10:04
          Ludzie miejscowe swoje wiedzą. Nie trza nam tablic. Jak jest ślisko to nikt się
          nie pcha na skałki, no chyba że po pijaku; ale wtedy nie tylko tablice, ale
          i "żywy głos" nie pomogą.


          P.S.
          Niestety, jestem góralem, z tych co to im śpiewają "Góralu, czy ci nie żal...".

          Stanowczo natomiast twierdzę, że Jura to najpiękniejszy kawałek Polski. I póki
          co (prawie) bez turystów.
          • januszcz Szkoda, ze na ten pomysł nie wpadła Kuria... 11.02.04, 11:29
            ...nie byłoby problemu. W miejsce serduszka wkleiliby symbol wiary i demontaż
            takiej tablicy podpadałby pod zamach na symbole.
            Niestety zrobił to Owsiak, więc z pewnością miał złe intencje.
            A jakie miał?

            www.wosp.org.pl/fundacja/news.php?id=1468&p=1
            • janus22 Re: Szkoda, ze na ten pomysł nie wpadła Kuria... 11.02.04, 11:37
              januszcz napisał:

              > ...nie byłoby problemu. W miejsce serduszka wkleiliby symbol wiary i demontaż
              > takiej tablicy podpadałby pod zamach na symbole.

              Ot, głos "prawdziwego europejczyka" smile))
              Wszak Francuzom nawet chusta na glowie kojarzy się wyłącznie z symbolem
              religijnym smile))
              • januszcz Re: Szkoda, ze na ten pomysł nie wpadła Kuria... 11.02.04, 11:51
                janus22 napisał:

                > Ot, głos "prawdziwego europejczyka" smile))
                =============
                To pewnie Ty jesteś tym prawdziwym europejczykiem. Od razu na "podrobionym"
                się poznałeśsmile)
                =============
                > Wszak Francuzom nawet chusta na glowie kojarzy się wyłącznie z symbolem
                > religijnym smile))
                =============
                Zdaje się, że także jarmułka...
                • galba Jak kiedyś byłem na wsi to wszystkie baby... 11.02.04, 11:53
                  ... miały chusty na głowie...

                  A z Pana Andrzeja i jego Klewek to się głupie ludziska śmieją.

                  G.

                  januszcz napisał:

                  > janus22 napisał:
                  >
                  > > Ot, głos "prawdziwego europejczyka" smile))
                  > =============
                  > To pewnie Ty jesteś tym prawdziwym europejczykiem. Od razu na "podrobionym"
                  > się poznałeśsmile)
                  > =============
                  > > Wszak Francuzom nawet chusta na glowie kojarzy się wyłącznie z symbolem
                  > > religijnym smile))
                  > =============
                  > Zdaje się, że także jarmułka...
                  >
                  • janus22 Re: Jak kiedyś byłem na wsi to wszystkie baby... 11.02.04, 12:01
                    galba napisał:

                    > ... miały chusty na głowie...
                    >
                    > A z Pana Andrzeja i jego Klewek to się głupie ludziska śmieją.
                    >
                    > G.

                    Francuzi na pewno potraktowaliby te baby jako islamskie fanatyczki-
                    fundamentalistki.
                    Andrzej L. do parlamentu europejskiego?smile))
                • janus22 Re: Szkoda, ze na ten pomysł nie wpadła Kuria... 11.02.04, 11:57
                  januszcz napisał:

                  > janus22 napisał:
                  >
                  > > Ot, głos "prawdziwego europejczyka" smile))
                  > =============
                  > To pewnie Ty jesteś tym prawdziwym europejczykiem. Od razu na "podrobionym"
                  > się poznałeśsmile)

                  Niezrozumiałeś, niestety smile))
                  Napisałem "prawdziwego europejczyka" w podobnym znaczeniu, jak niegdyś pisano
                  o "prawdziwych bolszewikach".
                  Jako człowiek ślepo zapatrzony w Unię Europejską powinieneś poczuć się
                  dumny smile))

                  > =============
                  > > Wszak Francuzom nawet chusta na glowie kojarzy się wyłącznie z symbolem
                  > > religijnym smile))
                  > =============
                  > Zdaje się, że także jarmułka...

                  I co z tego?
                  To nie zmienia faktu, że Tobie, podobnie jak Francuzom wszystko kojarzy się z
                  symbolami religijnymi. Nawet sprawa umieszczenia przez Owsiaka tablic w Jurze...


            • Gość: Jureek Re: spisek miłośników gór i Kurii? IP: 212.20.131.* 11.02.04, 11:56
              Ani ja, ani Ty nie możemy wiedzieć, jakie Owsiak miał intencje. Ty zakładasz,
              że takie, jak je sam przedstawił, ale ja wcale nie muszę mu wierzyć. A może nie
              chodziło mu wcale o ostrzeganie ludzi przed niebezpieczeństwem, a tylko o
              promocję siebie i WOSP (to serduszko dość duże na tablicy)?
              Najważniejsze jest jednak, że bez względu na intencje tablice te szpecą
              krajobraz i nic nie dają. Typowe działanie pozorne.
              Ciekawa jest też obserwowanie jak człowiek uważający się za bardzo
              tolerancyjnego reaguje na krytykę.
              Jura
              • januszcz Re: spisek miłośników gór i Kurii? 11.02.04, 12:15
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > Ani ja, ani Ty nie możemy wiedzieć, jakie Owsiak miał intencje. Ty
                zakładasz,
                > że takie, jak je sam przedstawił, ale ja wcale nie muszę mu wierzyć. A może
                nie
                >
                > chodziło mu wcale o ostrzeganie ludzi przed niebezpieczeństwem, a tylko o
                > promocję siebie i WOSP (to serduszko dość duże na tablicy)?
                > Najważniejsze jest jednak, że bez względu na intencje tablice te szpecą
                > krajobraz i nic nie dają. Typowe działanie pozorne.
                > Ciekawa jest też obserwowanie jak człowiek uważający się za bardzo
                > tolerancyjnego reaguje na krytykę.
                > Jura
                =================
                W pierwszym zdaniu piszesz, że "nie mozemy wiedzieć jakie Owsiak miał
                intencje", nastepnie piszesz: " Typowe działanie pozorne.", czyli jednak
                intencje udało Ci sie odkryć.
                W kwestii oszpecania krajobrazu gotów jestem sie z Tobą zgodzić. Niemniej
                tablice zakładali fachowcy od gór, czyli GOPR i tam pewnie należałoby
                adresować pretensje.

                smilejanusz
                • nowytor Czy mogę ci mówić "pojebie" - mam ochotę i 11.02.04, 12:22
                  dowody na to że nim jesteś (poprzednie wpisy).
                  A więc pojebie "rup co chesz, a itak w ryło i ... po rzeszowsku"
                  Nowy
                • Gość: Jureek Re: spisek miłośników gór i Kurii? IP: 212.20.131.* 11.02.04, 12:48
                  januszcz napisał:

                  > W pierwszym zdaniu piszesz, że "nie mozemy wiedzieć jakie Owsiak miał
                  > intencje", nastepnie piszesz: " Typowe działanie pozorne.", czyli jednak
                  > intencje udało Ci sie odkryć.

                  "Działanie pozorne" w moim rozumieniu nie ma nic wspólnego z intencjami, a
                  tylko ze skutkami działania, a raczej ich brakiem. Przy najszlachetniejszych
                  intencjach, jeśli jakieś działanie nie przynosi zamierzonych rezultatów, to
                  jest według mnie działaniem pozornym.

                  > W kwestii oszpecania krajobrazu gotów jestem sie z Tobą zgodzić. Niemniej
                  > tablice zakładali fachowcy od gór, czyli GOPR i tam pewnie należałoby
                  > adresować pretensje.

                  Ustawiali takie tablice, jakie dostali, a że dostali takie wielkie i takie
                  szpetne, to trudno je tak ustawić, by nie szpeciły.
                  Szkoda, że nie odniosłeś się do mojej tezy, że Owsiak mimo deklarowanej przez
                  niego tolerancji nie potrafi reagować na krytykę.
                  Pozdrawiam
                  Jura
                  • januszcz Re: spisek miłośników gór i Kurii? 11.02.04, 13:41
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                    (...)> Szkoda, że nie odniosłeś się do mojej tezy, że Owsiak mimo deklarowanej
                    przez
                    > niego tolerancji nie potrafi reagować na krytykę.
                    > Pozdrawiam
                    > Jura
                    ================
                    Przepraszam, jakoś umknęło mi to zdanie. Oczywiście zgoda - nie potafi.

                    Pozdrawiam takżesmile

                    janusz
    • warzaw_bike_killerz Re: - Owsiak o "różnej maści pojebach" - 11.02.04, 11:37
      Czy producent tablic nie mogl tego zrobic za darmo? Musial byc sponsor w
      postaci banku?

      Komu niepotrzebna pomoc? Kto na tym zarobil?
      • dachs Chyba sie troche tu wszystkim po...lo 11.02.04, 12:37
        Zacznijmy od pytania bike_killera:
        > Czy producent tablic nie mogl tego zrobic za darmo?

        Otoz producent tablic, zyje z produkowania tablic. Gdyby robil tablice za
        darmo, szybko by poszedl z torbami i nie mialby kto robic tablic.
        Proponuje pozwolic zawodowcom robic to co robia za pieniadze, a nie wymagac od
        nich ofiar na rzecz spoleczenstwa.

        Kolejny kwiatek wrzucil Januszcz, sugerujac, ze gdyby zamiast serduszka byly na
        tablicach krzyze, nie byloby dyskusji, sugerujac w ten sposob, ze taka dyskusja
        to cos niedobrego.
        Dyskusja by byla, z tym ze krzyze okreslano by slowem g..no przyjetym przez
        niektorych forumowych kretynow i zeszla by w koncu na przepychanki z 52-im
        kretynem naczelnym.
        Tu prosba do Gini, zeby kontrujac Janusza nie wysuwala hipotez na temat: co by
        bylo gdyby na tablicach umieszczono gwiazde Dawida. Kolejnych erupcji mozgowych
        Danki moglbym juz nie przetrzymac.

        W samej dyskusji nie ma nic zlego, gdyz sprawa umieszczania tablic
        ostrzegawczych w miejscach niebezpiecznych to nie tylko polski problem.
        O tym napewno warto pomowic i nawet w tak blahym temacie dojda glosu powazne
        roznice swiatopogladowe.

        Galba, atakujac Owsiaka wprost, popelnil swiadome naduzycie (o popelnianie
        naduzyc swiadomych, tak inteligentnego czlowieka jak Galba, nie osmielilbym sie
        podejrzewac).
        To nie Owsiak ustawil tablice tylko miejscowi GOPR-owcy, wynika z artykulu.
        Jedyna wina Owsiaka, jest, ze pomyslal o idiotach, ktorym wlasny rozum nie
        zabrania isc w deszcz w strome wapienne skalki i dal pieniadze na tablice
        ostrzegawcze. Mozliwe, ze wywarl takze presje na umieszczenia na tablicach
        nadmiernie wielkiego logo swoje orkiestry. Za to i tylko za to, mozna by go
        bylo w tym wypadku potepic.
        Galba w swojej niecheci do wielkiego zbieracza, zapomnial o proporcjach.
        Mozna nie lubic metod Owsiaka i jego samego, ale nie mozna zapominac, ze
        dzialalnosc jego owocuje konkretna finansowa pomoca w dziedzinach, ktore nasi
        rzadzacy tak chetnie zapominaja na rzecz swoich diet, urzedow i ciemnych
        interesow.

        pozdrawiam
        borsuk

        P.S. Zeby nie bylo nieporozumien.
        Osobiscie, jestem przeciw tablicom szpeczacym parki narodowe i zwolennikiem
        naturalnej selekcji idiotow na mokrych wapiennych skalkach
        • dachs Errata 11.02.04, 12:41
          dachs napisał:

          > (o popelnianie naduzyc swiadomych, tak inteligentnego czlowieka jak Galba,
          > nie osmielilbym sie podejrzewac).

          mialo brzmiec:
          (o popelnianie naduzyc nieswiadomych, tak inteligentnego czlowieka jak Galba,
          nie osmielilbym sie podejrzewac).
          • galba Mnie chodzi o to, że idol Owsiak to kawał prostaka 11.02.04, 12:48
            Bydle, żłób i prymityw. Idealnie pasuje na gwiazdę SLD-TVP.

            G.
            • dachs Re: Mnie chodzi o to, że idol Owsiak to kawał pro 11.02.04, 12:55
              Wez pod uwage, ze dopasowuje on swoja strategie do entuzjastow Idola i Big
              Brother.
              Jest naturalnie godne ubolewania, ze taka wlasnie, a nie inna strategia trafia
              do publicznosci.
              Ale to juz zupelnie inna historia, jak mawial Rudyard Kipling.
            • filozosia Re: Mnie chodzi o to, że idol Owsiak to kawał pro 11.02.04, 16:52
              galba napisał:

              > Bydle, żłób i prymityw. Idealnie pasuje na gwiazdę SLD-TVP.
              >
              > G.
              Szczyt chamstwa nazywać tak człowieka, który wyprowadził polskie lecznictwo
              dziecięce na szczyty. Zobacz jaki są w tej chwili możliwości leczenia dzieci,
              jak spadła śmiertelność. A co ty zrobiłaś/zrobiłeś dla dzieciaków.
              Po takich wypowiedziach jak twoja , rozumiem dlaczego ludzie nie chcą żyć w tym
              kraju. POLSKIE PIEKLO!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • snajper55 Re: Mnie chodzi o to, że idol Owsiak to kawał pro 15.02.04, 21:04
                filozosia napisała:

                > galba napisał:
                >
                > > Bydle, żłób i prymityw. Idealnie pasuje na gwiazdę SLD-TVP.
                > >
                > Szczyt chamstwa nazywać tak człowieka, który wyprowadził polskie lecznictwo
                > dziecięce na szczyty. Zobacz jaki są w tej chwili możliwości leczenia dzieci,
                > jak spadła śmiertelność. A co ty zrobiłaś/zrobiłeś dla dzieciaków.
                > Po takich wypowiedziach jak twoja, rozumiem dlaczego ludzie nie chcą żyć w tym
                > kraju. POLSKIE PIEKLO!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                Dla Galby każdy, kto nie podziela jego poglądów, to prostak, bydlę, żłób i
                prymityw. A że niewielu podziela, to i opluwa Galba i Owsiaka, i Papieża. A
                dokładniej - nieudolnie usiłuje opluć, jak to Galba.

                Snajper.
        • januszcz Re: Chyba sie troche tu wszystkim po...lo 11.02.04, 13:35
          dachs napisał:

          > Kolejny kwiatek wrzucil Januszcz, sugerujac, ze gdyby zamiast serduszka byly
          na
          >
          > tablicach krzyze, nie byloby dyskusji, sugerujac w ten sposob, ze taka
          dyskusja
          >
          > to cos niedobrego.
          > Dyskusja by byla, z tym ze krzyze okreslano by slowem g..no przyjetym przez
          > niektorych forumowych kretynow i zeszla by w koncu na przepychanki z 52-im
          > kretynem naczelnym.
          > Tu prosba do Gini, zeby kontrujac Janusza nie wysuwala hipotez na temat: co
          by
          > bylo gdyby na tablicach umieszczono gwiazde Dawida. Kolejnych erupcji
          mozgowych
          >
          > Danki moglbym juz nie przetrzymac.
          ==============
          Odniosę się tylko do tego fragmentu, bo z pozostałą treścią Twojego listu się
          zgadzam.
          Napisałem to co napisałem z pełną świadomością, że będzie to prowokacja.
          Nie raz juz na tym Forum o Owsiaku pisano i za każdym razem wychodziło na to,
          że wielu nie miałby pretensji gdyby Orkiestrę organizował np. Caritas.
          Niestety bogobojni Ojcowie niechetnie rozliczają się z wpływów a taki zwykły
          Owsiak owszem. Zawsze to przyjemniej jest obdarowującemu wiedzieć na co
          pieniądze daje, niż tylko uzyskać słowne zapewnienie, ze pomoc trafiła tam
          gdzie trzeba. Widać, że dwunastoletnia uczciwa działalność Owsiaka jest solą w
          oku dla wielu piszących tu osób, których poglądy na sprawę jedynej słusznej
          religii są dobrze znane. Na drugim biegunie jest Krzyś 52, z którego poglądami
          jak z pewnością wiesz nie identyfikuję się.

          Wracając do Owsiaka chciałbym dodać, ze nie jest on moim idolem w kwestii
          zachowań czy wygłaszanych poglądów. Nie przeszkadza mi to jednak w docenieniu
          jego skuteczności w osiąganiu szczytnych celów, za jakie uważam wspomaganie
          naszej siermiężnej słuzby zdrowia.

          Pozdrawiam

          Janusz
          • dachs Re: Chyba sie troche tu wszystkim po...lo 11.02.04, 13:54
            januszcz napisał:
            > Napisałem to co napisałem z pełną świadomością, że będzie to prowokacja.
            > Nie raz juz na tym Forum o Owsiaku pisano i za każdym razem wychodziło na to,
            > że wielu nie miałby pretensji gdyby Orkiestrę organizował np. Caritas.
            > Niestety bogobojni Ojcowie niechetnie rozliczają się z wpływów a taki zwykły
            > Owsiak owszem.
            Co prawda to prawda.
            Ale wytykajac Ci to co wytykalem, mialem na mysli to, ze nie zostales przy
            temacie lecz zwekslowales w dziedziny, narazajace nas na nalot paranoika52. Z
            praktyki wiadomo, ze gdzie pojawia sie ten genialny mysliciel tam konczy sie
            wszelka normalna rozmowa.
            A moze uwazasz ze normalna rozmowa na temat rozliczania kosciola z akcji
            charytatywnych ( czy wogole finansowania kosciola) jest jeszcze na tym forum
            mozliwa?
            Ja uwazam, ze nie. I to jest tylko zasluga naszego Uszatka.

            > Wracając do Owsiaka chciałbym dodać, ze nie jest on moim idolem w kwestii
            > zachowań czy wygłaszanych poglądów. Nie przeszkadza mi to jednak w docenieniu
            > jego skuteczności w osiąganiu szczytnych celów, za jakie uważam wspomaganie
            > naszej siermiężnej słuzby zdrowia.

            I tu sie w pelni zgadzamy.

            pozdrawiam
            borsuk
            --
            Nie lata sie licza w naszym zyciu, ale zycie w naszych latach smile
            • bykk Re: Chyba sie troche tu niektórym... 11.02.04, 14:29
              Borsie, też tak uważam. Również tak jak i Galba pisze, Owsiak to prostak
              i wali mu do łba coraz bardziej. Gdyby to były jego pieniądze, to mógłby
              rządzić z kim gada i komu przekazuje. Tę forse zbiera od ludzi, podatków nie
              płaci, a rządzi się, że hej.
              Znowu dał popis swego chamstwa.
              Januszu sz., wydaje mi się, że niepotrzebnie wyskoczyłeś z tymi krzyżami, ale
              cóż, "kademu wolno kochać..."
              pozdrawiam
              hej!
              • dachs Re: Chyba sie troche tu niektórym... 11.02.04, 15:49
                bykk napisał:
                > Gdyby to były jego pieniądze, to mógłby rządzić z kim gada i komu przekazuje.
                > Tę forse zbiera od ludzi, podatków nie płaci, a rządzi się, że hej.

                Czesc Bykku. To w jakim sensie sa jego "jego pieniadze". W tym sensie, ze
                dostal je od ludzi, ktorzy ufaja, ze przekaze je na cele ktore deklaruje.
                W tym zakresie moze nimi rzadzic. I dla mnie np. jezeli kupuja dla GOPR-u
                pojazd terenowy, dzieki ktoremu moga sprawniej ratowac ludzi, to miesci sie to
                w generalnie przyjetej linii dzialania WOSP.
                Z tymi tablicami np. to oceniam na granicy dopuszczalnego.
                Naturalnie kazdy z nas widzi te granice inaczej, i moze stad plyna te wielkie
                emocje. Co do podatkow, to srodki na cele charytatywne nie sa opodatkowywane w
                zadnym normalnym panstwie.
                Nie wiem jak platny jest sam Owsiak. Jezeli z zebranych pieniedzy pobiera jakas
                stala pensje (jako dyrektor WOSP, czy cos w tym rodzaju), to musi naturalnie
                placic od niej podatek.


                > Znowu dał popis swego chamstwa.

                No dal, dal popis. Zaprzeczyc sie nie da. Moze rzeczywiscie mu "uderzylo" do
                glowy, ale mnie sie raczej wydaje, ze zawsze taki byl.

                pozdrawiam Cie
                borsuk
            • Gość: Jureek Re: Chyba sie troche tu wszystkim po...lo IP: 212.20.131.* 11.02.04, 14:51
              dachs napisał:

              > januszcz napisał:
              > > Napisałem to co napisałem z pełną świadomością, że będzie to prowokacja.
              > > Nie raz juz na tym Forum o Owsiaku pisano i za każdym razem wychodziło na
              > to,
              > > że wielu nie miałby pretensji gdyby Orkiestrę organizował np. Caritas.
              > > Niestety bogobojni Ojcowie niechetnie rozliczają się z wpływów a taki zwyk
              > ły
              > > Owsiak owszem.
              > Co prawda to prawda.

              Otóż nie całkiem prawda.
              www.caritas.pl/index_pl.php?show=rap
              Pod tym adresem znajdziesz raporty finansowe Caritasu.

              > Ale wytykajac Ci to co wytykalem, mialem na mysli to, ze nie zostales przy
              > temacie lecz zwekslowales w dziedziny, narazajace nas na nalot paranoika52. Z
              > praktyki wiadomo, ze gdzie pojawia sie ten genialny mysliciel tam konczy sie
              > wszelka normalna rozmowa.
              > A moze uwazasz ze normalna rozmowa na temat rozliczania kosciola z akcji
              > charytatywnych ( czy wogole finansowania kosciola) jest jeszcze na tym forum
              > mozliwa?
              > Ja uwazam, ze nie. I to jest tylko zasluga naszego Uszatka.

              Ja uważam, że można spróbować.
              Jura
              • dachs Re: Chyba sie troche tu wszystkim po...lo 11.02.04, 15:40
                Gość portalu: Jureek napisał(a):
                > Ja uważam, że można spróbować.

                Z calego serca zycze Ci powodzenia. Osobiscie nie wierze w jakakolwiek
                mozliwosc rozmowy z udzialem Krzysia.
                Po starej przyjazni moge Ci przyslac mailem liste obelg jakich sie mozesz
                spodziewac od Krzysia52. Mozesz je potraktowac jako cos w rodzaju szczepionki.
                Latwiej Ci bedzie zachowac zimna krew, gdy Uszatek obrzuci Cie nimi publicznie.
                smile)
                Dzieki za link. Zaskoczyla mnie skala pomocy jakiej udziela Caritas. Nieco
                ponad 11 milionow zlotych. To zaledwie polowa tego co zbiera Owsiak.
                Szacowalem pomoc Caritasu gdzies w rzedach 100 milionow.
                Wydaje mi sie, ze Januszowi chodzilo jednak o cos innego. O to, ze rachunkowosc
                kosciola podlega tylko jego wewnetrznej kontroli. Gdzies cos takiego czytalem,
                w tej chwili nie moge sobie przypomniec zrodla.
                Jezeli tak jest, to tu jest naturalnie pole do naduzyc.
                pozdrawiam
                borsuk
                • januszcz Re: Chyba sie troche tu wszystkim po...lo 11.02.04, 17:42
                  dachs napisał:

                  > Gość portalu: Jureek napisał(a):
                  > > Ja uważam, że można spróbować.
                  >
                  > Z calego serca zycze Ci powodzenia. Osobiscie nie wierze w jakakolwiek
                  > mozliwosc rozmowy z udzialem Krzysia.
                  > Po starej przyjazni moge Ci przyslac mailem liste obelg jakich sie mozesz
                  > spodziewac od Krzysia52. Mozesz je potraktowac jako cos w rodzaju
                  szczepionki.
                  > Latwiej Ci bedzie zachowac zimna krew, gdy Uszatek obrzuci Cie nimi
                  publicznie.
                  > smile)
                  > Dzieki za link. Zaskoczyla mnie skala pomocy jakiej udziela Caritas. Nieco
                  > ponad 11 milionow zlotych. To zaledwie polowa tego co zbiera Owsiak.
                  > Szacowalem pomoc Caritasu gdzies w rzedach 100 milionow.
                  > Wydaje mi sie, ze Januszowi chodzilo jednak o cos innego. O to, ze
                  rachunkowosc
                  >
                  > kosciola podlega tylko jego wewnetrznej kontroli. Gdzies cos takiego
                  czytalem,
                  > w tej chwili nie moge sobie przypomniec zrodla.
                  > Jezeli tak jest, to tu jest naturalnie pole do naduzyc.
                  > pozdrawiam
                  > borsuk
                  ===============
                  Ja również nie wierzę w mozliwość spokojnej dyskusji na tym Forum o wieszaniu
                  symboli chrześcijańskich np. w sali obrad Sejmu. Osobiście jestem przeciw
                  obecności krzyża w takim miejscu z ...powodu szacunku jaki mam dla ludzi
                  wierzących. Jak wiadomo dyskusje w Sejmie często są małoparlamentarne a i
                  zachowanie posłów pozostawia wiele do życzenia, szczególnie w obecności krzyża.
                  Tak to rozumiem.

                  Dwa słowa jeszcze o sprawozdaniach finansowych Caritasu i fundacji Owsiaka.
                  Caritas umieścił dopiero drugie sprawozdanie, rozliczając swoją działalność za
                  2001 rok (bardzo skromne) i 2002 w pdf -ie bardzo szczegółowe i bogato
                  ilustrowane.
                  O ile Owsiak rozlicza się z wszystkich kosztów (łącznie z etatami) o tyle w
                  sprawozdaniu Caritasu takiego rozliczenia nie dostrzegłem. Jak wspomniałem
                  rozliczenie Caritasu jest bardzo obszerne i mogłem tego nie zauważyć.
                  Rzuciło mi sie w oczy kilka spraw, które wyraźnie różnią działalność obu
                  instytucji, czym być może wzajemnie sie uzupełniają. Fundacja Owsiaka wydaje
                  zebrane środki tylko na działalność pomocową w Polsce. Pomoc Caritasu odbywa
                  się w wielu krajach na różnych kontynentach. Być może z tego powodu często
                  jest zupełnie symboliczna np. 7500 zł dla mieszkańców Karbali, czy 10 000 zł
                  na całoroczną pomoc dla uzależnionych od narkotyków. Są to kwoty naprawdę
                  symboliczne.
                  Odnotowałem jeszcze fakt, że kwota dotacji państwowej przewyższa kwotę
                  uzyskaną z darowizn i być może ten fakt przyczynia się do frustracji u
                  niektórych forumowiczów, szczególnie w zestawieniu z sukcesami Owsiaka.

                  Pozdrawiam

                  janusz
    • panidanka Re: - Owsiak o "różnej maści pojebach" - 11.02.04, 12:48
      zdaje się, że owsiki to choroba brudnych rąk
      a niektórym jeszcze się wydaje, że jak założą białe rękawiczki to grzebania nie
      tam gdzie trzeba nie będzie widać

      D.
      • maciejpoczta Re: - Owsiak o "różnej maści pojebach" - 11.02.04, 14:27
        Rozumiem, że Ci Wszyscy, którzy krytykują Pana Owsiaka, robią równie wiele dla innych? Czy jest to tylko stary, dobry, polski zamordyzm?
        • Gość: pollak Re: - Owsiak o "różnej maści pojebach" - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 14:51
          maciejpoczta napisał:

          > Rozumiem, że Ci Wszyscy, którzy krytykują Pana Owsiaka, robią równie wiele dla
          > innych?

          A jakie to ma znaczenie?
        • Gość: Jureek Re: - Owsiak o "różnej maści pojebach" - IP: 212.20.131.* 11.02.04, 14:56
          maciejpoczta napisał:

          > Rozumiem, że Ci Wszyscy, którzy krytykują Pana Owsiaka, robią równie wiele
          dla
          > innych?

          A czy Ty Macieju krytykujący krytykujących jesteś pewien, że robisz więcej dla
          innych, niż ci, których krytykujesz?

          > Czy jest to tylko stary, dobry, polski zamordyzm?

          Krytyka to zamordyzm? Ciekawe, zawsze z zamordyzmem kojarzyło mi się raczej
          niedopuszczanie do krytyki. A to To właśnie Ty odmawiasz prawa do krytykowania
          Owsiaka. Oj, zamordysta z Ciebie.
          Jura
          • pollak Re: - Owsiak o "óżnej maści pojebach" - 11.02.04, 18:02
            Po prostu Owsiak (i jego woodstockowe bydło) może kierować się zasadą
            'róbta co chceta'. Dlaczego? Bo Owsiak jest zajebisty.
    • Gość: dodi Owsiak o "to pojeb" - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 14:49
      i kropka
      • Gość: Bartek Re: Owsiak o "to pojeb" - IP: *.client.comcast.net 11.02.04, 16:04
        Juz czas olac tego pojeba i idola PRL 2 oraz jego chicagowskiego agenta
        Piotrka Michalaka
    • Gość: Vater Re: - Owsiak o "różnej maści pojebach" - IP: *.fttd-s.tudelft.nl 15.02.04, 04:38
      Trzeba przyznac, ze brytki to zwykle kretyny jednak i pojeby, wiec nie wiem o co
      ta cala sprawa sie rochodzi. Prawda zabolala?
    • Gość: Krzys52 Teraz wiem, ze to Borsuk z Dachsem zdejmowali te IP: *.proxy.aol.com 15.02.04, 07:45
      tablice. Okreslenie uzyte przez Owsiaka wskazuje na nich jednoznacznie.
      Bardzo trafnie, moim zdaniem.
      • Gość: Krzys52 P..Hmmm, skoro tacy dobrzy w zdejmowaniu to moze IP: *.proxy.aol.com 15.02.04, 07:48
        zabiora sie do zdjecia tego [.....] ze sciany....
    • Gość: doku A co było na tych tablicach? IP: *.chello.pl 15.02.04, 14:27
      Bez tej wiedzy nie ożna wiarygodnie osądzić Owsiaka. Być może ci wandale są
      rzeczywiście "pojebami".
      • Gość: dku Pojeby nie wiedzą? IP: *.chello.pl 15.02.04, 20:35
        • Gość: doku To ja, doku. Klawiatura chyba się zużywa. nt IP: *.chello.pl 15.02.04, 21:38
    • Gość: sdfsafafaF Owsiak jest normalnym człowiekiem, z nie świętym k IP: *.pl / 81.210.124.* 15.02.04, 15:24
      kórwa aniołkiem i za to go cenię.
      • Gość: Śmiewca W demokracji większość ma rację, proszę borsuków! IP: 80.51.234.* 15.02.04, 16:57
        a wiekszość nazywa debili niszczących tablice ostrzegające przed zagrożeniem
        dokładnie tak, jak nazwał ich Jurek!
        Psy szczekają, karawana jedzie dalej!
        sapienti sat.
        • dachs Prosba do smiewcy. 15.02.04, 19:11
          Zanim uzyjesz mojego nicka do wypisywania na propagandowych hasel, zapoznaj sie
          prosze z tym co napisalem w tym watku.
          To ze wiekszosc ludzi "uwielbia" isc w gory z walkmanami i sluchawkami na
          uszach bo to jest "cool", taki hard rock w gorach, nie znaczy automatycznie, ze
          nalezy odmawiac prawa do wypowiadania sie ludziom, ktorzy w gorach szukaja
          spokoju i ocowania z nieskazona (w miare mozliwosci) przyroda.
          • Gość: Krzys52 przeciez ten helm ciagle ci na oczy wlazi, wiec IP: *.proxy.aol.com 15.02.04, 19:17
            co ty opowiadasz o podziwianiu krajobrazow.
            .
            Idz ty lepiej ryc pod polskoscia Slaska.
          • Gość: Śmiewca sorry, Dachsie, przesadziłem.... IP: *.acn.waw.pl 15.02.04, 20:24
            to wszystko przez alergie na zaczepki sceptyka, włożyłem Cię odruchowo do tej
            samej szuflady. very sorry.
            śm.
            • dachs Re: sorry, Dachsie, przesadziłem.... 15.02.04, 20:42
              Dzieki.
              Nie ma sprawy smiewco smile)
              Dopoki mnie nie wlozysz do jednej szuflady z Krzysiem, jest OK.
              • sceptyk Jak poznalem Smiewce 15.02.04, 21:52
                Wirtualnie, oczywiscie. Bylo to dosc dawno temu. Powstawala akurat partia
                antyklerykalna RACJA. To ta od Grzegorza Piotrowskiego, ksiedza przebieranca i
                tym podobnych demokratow o ubeckiej proweniencji. Po zarejestrowaniu tej partii
                pojawil sie watek na Forum. Chyba Aktualnosci. Wpisywali sie tam przede
                wszystkim aktywisci RACJI, kreslac sloneczna przyszlosc przed partia i jej
                celami. Belkot byl to okrutny. Postanowilem wiec troszke z
                nimi "popolemizowac". Nie powiem, aby mi to sprawialo specjalna trudnosc.

                Gdy tzw. argumenty towarzyszy sie wyczerpaly i w arsenale swych zelaznych racji
                dojrzeli pustke, glos zabral Smiewca. Ze swada, choc bezensownie, bronil racji
                RACJI. Takie tam pseudoargumenty na poziomie tych kolegow partyjnych. Mialkosc
                i kompletne badziewie intelektualne. Po czym zniknal.

                Nastepnym razem dal znac o sobie podczas ostatniej wizyty Papieza. Bylo to dosc
                doniosle wydarzenie w zyciu narodu. Msza na Bloniach Krak. byla, w ocenie
                wielu, faktycznie wydarzeniem. Nie wiem jaki procent Polakow obserwowal to
                wydarzenie - czy to na zywo czy w TV, ale nie byl to procent maly. Smiewca
                zamiescil b. dowcipny post, z ktorego wynikalo, ze on w tym czasie byl w
                Brukseli i w czasie ogolnopolskiej mszy popijal sobie piwo w tamtejszej
                piwiarni. Wolno? Wolno. Czy czlowiek z grubsza przyzwoity powinien sie tym
                chwalic? Nie jestem pewien.

                Nastepnie za swa misje Smiewca uznal towarzyszenie panu Krzysztofowi52 w
                wiekszosci watkow, wspierajac razem z kkkkkkaczorami, ccccamrutami i kkkkims
                tam jeszcze jego antyreligijne bluzgi. Smiewca to bez watpienia wartosciowy
                dyskutant na Forum. Zwlaszcza ostatnio. Stanowi on jeden z niewielu aktywow
                tego forum, nalezac do gigantow wspolczesnej mysli filozoficzno-politycznej,
                wraz z panami Zawadzkimi i idolem Smiewcy, panem Krzysztofem. 52 zreszta.
                • dachs Re: Jak poznalem Smiewce 15.02.04, 22:26
                  Ja sie ze smiewca spotkalem dopiero dzisiaj. Czytalem wczesniej jego posty, z
                  ktorymi niekoniecznie sie zgadzalem, ale nie zauwazylem w nich specjalnej
                  agresywnosci.
                  Smiewca przed chwila udowodnil, ze umie cos do czego Krzys52 nigdy nie bedzie
                  zdolny: potrafi przyjac uwage, zrozumiec przeczytany tekst i przeprosic.
                  A pozatem na jego korzysc przemawia fakt, ze lubi piwo smile)

                  pozdrawiam
                  borsuk
                  • sceptyk Re: Jak poznalem Smiewce 15.02.04, 22:41
                    dachs napisał:

                    > A pozatem na jego korzysc przemawia fakt, ze lubi piwo smile)

                    Oczywiscie, ze lepszy taki niz jaki abstynent. Niemniej jednak pragne zauwazyc,
                    ze ludzie w pelni kulturalni pijaja nie piwo, a wino. Ta uwaga nie dotyczy
                    oczywiscie ludnosci naplywowej, zamieszkujacej dzisiejsze terytorium Niemiec.
                  • Gość: Śmiewca Poczytałem też i wiem,dlaczego nie polemizowaliśmy IP: *.acn.waw.pl 16.02.04, 00:27
                    Po prostu nie zgadzając się merytorycznie, pomijaliśmy ewntualną polemikę z
                    powodów braku elementu do dyskusji: po prostu odruchowo wiedzieliśmy, że się nie
                    przekonamy, co oczywiste chyba; a jednocześnie nie znajdowaliśmy punktu
                    zaczepienia do zbójeckich prowakacji słownych. Ponadto i mnie również irytuje
                    głupota, chamstwo i brak dobrego smaku, choć z tego ostatniego często świadomie
                    rezygnuje w sych wypowiedziach, po prostu do gruboskórnych czasem trzeba użyć
                    broń większego kalibru.
                    I ten styl cienkich złośliwości, kpin i żarcikó słownych czytelnych na szczęście
                    tylko dla niektórych występujący w postachzniechęca do polemik, sam próbuje tż w
                    ten sposób i zdaje sobie sprawę jak potrafi trafić nieszczęsnego który się
                    nawinie. Po co mi to...
                    Pozdr., jak mi się waść nawiniesz to na pewno uszczypnę.
                    PS.
                    Co do win to kalifornijskie i węgierskie...
                    co do piwa " dobre, bo polskie", naprawdę nie doceniamy....
                    słowacka śliwowica i poleski bimber ponadto.
            • Gość: Krzys52 No wlasnie... Borsuk to bardziej szujowata Gnida IP: *.proxy.aol.com 15.02.04, 21:56
              niz Septyk. W jednej szufladzie Gnida zostalaby bezwzglednie zagryziona przez
              druga gnide.
              • Gość: Śmiewca NIE, z Borsukiem się pokłóce, a Sceptykowi dokopie IP: *.acn.waw.pl 15.02.04, 22:26
                Inny , Krzysztofie poziom wykształcenia i nabytej ogłady w młodości (tzw
                kindersztuba). Borsuk wg mnie jest z tzw starej inteligencji i nabrał ogłady co
                najmniej trzypokoleniowej (wiesz to jest jak z frakiem: dobrze leży dopiero w 3
                pokoleniu), a sceptyk, cóż z awansu społecznego, który mu dała bładząca komuna.
                Kilka dni temu napisałem w wątku o zbrodniach PL,że wielką zbrodnią było
                stworzenie pseudointeligencji, która zniszczyła swoją liczebnością tych bez
                pseudo; nasz milusiński jest najlepszym przykładem.
                Praktycznie różnica między nimi sprowadza się do zamiarów, pierwszy chce cie
                pokonać, drugi zniszczyć z zastosowaniem wszelkich niemoralnych środków; B. jak
                cie kopie to mówi, przepraszam potknąłęm się i odnosisz wrażenie, że on nie ma z
                tego osobistej satysfakci ot dobrze zrobiona robota; S. w analogicznej sytuacji
                rechocze ale mu dokopałem i nie zauważył na dodatek moich ostróg na butach!
                ps. widzisz, sprowokowałem go do odezwania i znowu nakłamał, ponadto pochwalił
                jak to bez trudnośći dał odpór klasowy zgodny z linią partii (gdzie się tego
                nauczył, śmierdzi mi coraz bardziej Mysią 2), na wiele skopań nie zareagował
                wcześniej, pewnie moczył obolały tyłek w święconej wodzie, bo wg niego wtedy
                kilka razy szybciej ból przechodzi.
                Czasami myślę, że jest żałosny w swej nuworyszowskiej roli, wydaje mu się, że
                robi rzetelną robotę i nie zauważa śmieszności, że ta robota w takim wykonaniu
                jest psu na budę nawet niepotrzebna.

                Hej, promujemy Jurka na Majestat?, przecież te klęczony strasznie Polskę w
                świecie ośmieszają!
                śm.
                • Gość: Krzys52 NIE, z Borsukiem się pokłóce, a Sceptykowi do IP: *.proxy.aol.com 15.02.04, 22:45
                  "pewnie moczył obolały tyłek w święconej wodzie, bo wg niego wtedy
                  kilka razy szybciej ból przechodzi."
                  .
                  Czy sugerujesz, ze dupe do kropielnicy wetknal? A to numer, hahaha surprised))
                  Na mnie pyskowal z powodu puszczania do kropielnicy ptactwa wodnego, a sam
                  wlasne dupsko prosto w swiete miejsce... smile)) Typowa katolska hipokryzja, oraz
                  brak zasad.
                  .
                  Pozdrawiam
                  K.P.
                  .
                  Z awansu czy nie, ale Gnida jest po prostu bardziej spontaniczna. Ta druga,
                  natomiast, potrafi byc powsciagliwa. Bywalo, ze czesto cieszyl sie jak jakis
                  obsliniony stary kretyn, ze Admin olewal moje roszczenia, czy nawet posty z
                  roszczeniami wyrzucal na osla lawke. Borsuk to mocno szujowata gnida. To jest
                  typ ktory - w przypadku gdybym byl zwiazany - potrafil mnie trzepac po pysku i
                  nasmiewac sie, ze mu nie oddaje.
                  .
                  No i nikt nie robi labedzia tak ladnie jak Septyk... surprised))
                  • Gość: Śmiewca Chciałbym zobaczyć tego łabędzia :-) IP: *.acn.waw.pl 16.02.04, 00:03
                    Ale wyobraż sobie gołębicę w jago wykonaniu!!! Orgazm po prostu....

                    A merytorycznie: z całym szacunkiem, ale oceniasz forumowych przeciwników trochę
                    jak polski kościól rzymski, jakbyś był w oblężonej twierdzy.
                    Poczytałem sobie posty dachsa z ostatnich dni, on Cię nie kopie sceptykowo, on
                    sobie z Ciebie po prostu kpi i robi żarty czasami nie najlepszej próby.
                    Irytujące, ale chyba nie wrogie. Zresztą ten styl trzyma wobec innych
                    forumowiczów także.
                    Decydując się na taką formę walki z poglądami "większości" musiałeś sobie zdawać
                    sprawę, że z jednej strony uzyskasz efekt propagandowy ale z drugiej ułatwisz
                    przeciwnikiem dyskusję zamykaniem ci gęby za pomocą chwytów formalnych, co
                    pozwala im uniknąć dyskusji merytorycznej.
                    Borsuk kieruje się dewizą : " pozwol mi - w imie idalow o ktore
                    walczy wlasnie Pollak - miec swoje zdanie na temat szowinizmu, chamstwa i braku
                    dobrego smaku." - cytat z jego postu do Gini.
                    Efektem tego stylu było zakwalifikowanie twoich poglądOw do tych trzech
                    elementów jednocześnie i właściwa jemu reakcja.
                    Przejrzyj jego posty z ostatnich kilku dni....
                    Coś optymistycznego na koniec, bo prawdopodobnie na kilka godzin życie zagoni
                    mnie do roboty: ze sfer zbliżonych do Mennicy państwowej potwierdzają plotkę ,
                    że jest gotowa matryca grawerska banknotu o nominale 500 zł, może więc niedługo
                    będzie w kraju więcej słońca, zaś mniej czarnego.
                    pozdr. śm.
                    • Gość: Krzys52 Re: Chciałbym zobaczyć tego łabędzia :-) IP: *.proxy.aol.com 16.02.04, 02:41
                      Jak sadzisz, Smiewco, czy puszczajac mi tego rodzaju teksty dajesz mi
                      przyjacielskie rady czy moze ustawiasz mnie w tym samym rogu, w ktorym i oni
                      probuja(?) surprised))
                      .
                      Wejdz moze na moje miejsce, a ja bede radzil Tobie, co?
                      .
                      Jaka jest gra to widac. Oni staraja sie nie dyskutowac ze mna merytorycznie i
                      uniemozliwiac badz utrudniac moje polemiki z kims innym, w celu zniechecania
                      mych polemistow. W zamian zasypywany jestem docinkami, wyzwiskami, obelgami,
                      szyderstwami itd. przez postacie "znane" oraz calkiem anonimowe. Czasem odcinam
                      sie dla zasady, bo przeciez nie bede wdawal sie w klotnie ze wszystkimi.
                      .
                      Doskonale wiem, Smiewco, jak sie zachowuje, ale ja po prostu gram tak jak moge.
                      Jesli potrafisz lepiej to goraco zapraszam.
                      Wyobrazasz sobie zapewne, ze skoro Ty mozesz rozmawiac jakos z Borsukiem to
                      pewnie moge i ja. Otoz mylisz sie. Nie moge, nie mam ochoty, brzydze sie, itp.
                      itd. Ja mam wlasne doswiadczenie i nieco inaczej widze co ogladamy obydwaj. Czy
                      Ty doprawdy sadzisz, ze jest jakis sens wchodzenia w szermierki z Borsukiem.
                      Nakopalem mu po dupie wiele razy i sadzisz ze mam ochote tracic na niego czas
                      ciagle?
                      Borsuk nawolywal i zabiegal o zabanowanie mnie. Cieszyl sie jak szczyl jakis
                      gdy wycinano moje posty. Radowal sie oraz szydzil ze mnie gdy Tebe kasowal moje
                      posty ze skargami do Admina (nie na osla lawke ale posty po prostu
                      wyparowywaly), przy czym wiem, ze zarowno Borsuk jak i Septyk byli w ukladach z
                      Tebe. Dlatego pisalem o wiazaniu rak. Zalatwiali mnie odgornie i bylem bezsilny
                      wobec tego, a ta menda jedna z druga jeszcze szydzila sobie ze mnie. To jest
                      ten Twoj Borsuk-Szermierz. Na takiego gnoja to nawet splunac nie warto.
                      .
                      Walka z wiekszoscia jest tym czego sie podjalem i co robie od ladnych paru lat,
                      w tym od poczatku tego F. Mysle, ze mam jakies tam doswiadczenie. Skoro jednak
                      uwazasz, ze z Twojego miejsca widac lepiej to powiedz mi prosze jak, na moim
                      miejscu, utrudnialbys im zamykaniem mi geby za pomoca chwytow formalnych.
                      Pomijam ten drobiazg, ze na ogol geby do nich nie otwieram.
                      Zatem licze na Twoja swiatla rade, Smiewco surprised))
                      .
                      Pozdrawiam
                      K.P.
                      • Gość: Krzys52 PS....Gwoli formalnosci IP: *.proxy.aol.com 16.02.04, 03:06
                        Tu masz link do kretynizmow Borsuka nasmarowanych pod moim adresem. To jest
                        jakis wyjatkowo chory zboczeniec, z tego faceta. Ten facet pisuje do mnie to co
                        w danym momencie najbardziej mu odpowiada. Kilka dni wczesniej mial nadzieje,
                        ze Admin zabanuje mnie razem z moi watkiem. Gdy wyszedlem z moja propozycja
                        byznesowa - napadl dla zasady. Teraz okazalo sie, ze moj watek wcale mu nie
                        przeszkadzal oraz nie przeszkadza. Wrecz przeciwnie.
                        .

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10660051&a=10661706
                        .
                        A jak podobalo ci sie zalatwienie kretynow w poscie pt. "Przeminela z
                        Wiatrem...Beatyfikacja". Oprocz Humpreya nie spotkalem tam w zasadzie
                        przyjaznej duszy. Byla Gini/Miltonia oraz jakis mlot ktory nazwal sie Tartaq, a
                        byl pienkiem z tego tartaqu.
                        Czyzbys nie mial tam dla mnie zadnej rady? Nie? No to dlaczego nie
                        poinformowales mnie o tym. surprised))
                        .
                        Pozdrawiam
                        K.P.
                        .
                        PS...Istotnie zauwazylem, ze obydwie Gnidy sa wyjatkowo grzeczne ostatnimi dni.
                        Zupelnie jakby dobrym zachowaniem starali sie na cos zapracowac. Ciekawe...
                        .
                        Jesli czytales lub ogladales kiedys "Przygody Tomka Sewyera" to zapewne
                        przypominasz sobie tego oslzglego gnojka Sydney'a. Otoz Septyk to dokladnie ta
                        mala wsza. Borsuk natomiast to juz dorosly Sydney.
    • Gość: Krzys52 Czy doprawdy Jury z za tych tablic nie bylo widac? IP: *.proxy.aol.com 15.02.04, 17:06
      A jak nastawiaja takich zajebistych krzyzy to wtedy one zdobia krajobraz?
      A tablice z papkiem to juz pewnie samo piekno i natura.
      .
      Czy ci ktorzy zdejmowali tablice mieli do tego prawo?
      • dachs Re: Czy doprawdy Jury z za tych tablic nie bylo w 16.02.04, 09:48
        Alez oczywiscie bylo widac, Krzysiu. Tablice wcale nie sa takie duze jak gory.
        Wystarczy stanac w odleglosci kilku metrow i juz oprocz tablicy widac takze cos
        innego. To sie nazywa perspektywa, Uszatku.
        To ona wlasnie powoduje, ze tablica na zdjeciu u dolu cytowanej strony, sprawia
        wrazenie, ze jest wyzsza od ruin zamku.

        www.wosp.org.pl/fundacja/news.php?id=1467

        Pojecia perspektywa mozesz uzywac takze w znaczeniu przenosnym. Jezeli np.
        odejdziesz na troche wiekszy dystans od Twojego ulubionego tematu, bedziesz w
        stanie zobaczyc cos wiecej niz tylko skarbonke ksiedza.

        Warto sprobowac. Uszatku.
        borsuk
        • Gość: Śmiewca Chwila emocji u mądrych ludzi, a chamy i nieuki... IP: *.acn.waw.pl 16.02.04, 10:22
          ....zamieniają rzeczową dyskusję w bezsensowną bijatykę słowną obrażającą i
          niszczącą wszystko i wszystkich.
          Dowód - korepondencja między Jurkiem Owsiakiem i Arturem Hajzerem:

          www.wosp.org.pl/fundacja/news.php?id=1467

          jest też piękna fotka jurajskiej perspektywy.

          • dachs Re: Chwila emocji u mądrych ludzi, a chamy i nieu 16.02.04, 14:57
            Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

            > ....zamieniają rzeczową dyskusję w bezsensowną bijatykę słowną obrażającą i
            > niszczącą wszystko i wszystkich.

            No wlasnie. smile)
            Smiewco,
            tyle milych slow pod moim adresem napisales, ze mi sie chyba zarumienic wypada.
            A ja tu zamiast sie rumienic analizowac je zaczalem. Wiem ze nieladnie, ale u
            mnie natura podla taka.
            Krzys Ci potwierdzi.
            Piszesz
            "...nie zgadzając się merytorycznie... odruchowo wiedzieliśmy, że się nie
            przekonamy, co oczywiste chyba; "

            I juz chcialem sie z Toba zgodzic, bo i o czym sie mamy nawzajem przekonywac?
            Ze kosciol powinien byc scisle rozdzielony od panstwa?
            Ze w sejmie nie powienien wisiec krzyz?
            Ze finanse kosciola powinny byc przejrzyste, a jego finansowanie uregulowane
            prawnie?
            Ze konkordat z kosciolem komuna zawarla zgrzytajac zebami , zeby tylko dorwac
            sie do wladzy?
            O co tu sie klocic, skoro i ja jestem tego zdania.
            Krzys mi co prawda nie wierzy, ale on jest tak zajety wiara w to, ze Sceptyk i
            ja jestesmy w zmowie z adminami, ze juz na rozsadek nie starcza mu czasu.

            Wiec skad to "oczywiste chyba" ?
            U mnie wiem skad. Stad, ze popierales Krzysia nie zwazajac na jego styl. Styl
            Krzysia to dla mnie styl chamow z lodzkich przedmiesc, produktu wspoldzialania
            przyglupiego proboszcza i komunistycznej propagandy.
            Raczej glupiego proboszcza, bo jak mawial prof. Tischner, " przez propagande
            jeszcze nikt nie odszedl od kosciola, przez glupiego proboszcza - wielu".
            Proboszcz Krzysia musial byc wyjatkowym wrecz idiota.
            A i moje przypuszczenia, co do traumatycznych przezyc w dziecinstwie, bronia
            sie podpierane codziennie slepa furia mojego kochanego Uszatka. Taka furia nie
            bierze sie z nikad.

            Piszesz:
            "....a jednocześnie nie znajdowaliśmy punktu zaczepienia do zbójeckich
            prowokacji słownych."

            No bo ich nie bylo
            Roznica miedzy Toba a Krzysiem da sie ladnie pokazac na przykladzie.:
            Dajac odpor Sceptykowi, napisales:
            "..., pewnie moczył obolały tyłek w święconej wodzie, bo wg niego wtedy kilka
            razy szybciej ból przechodzi."
            Sformulowanie to wprawdzie nieco przekracza moim zdaniem, granice twardej
            polemiki, ale nie bede sie przy tej granicy za bardzo upieral smile)
            Zobacz teraz co z tego zrobil Krzys:

            "Czy sugerujesz, ze dupe do kropielnicy wetknal? A to numer, hahaha surprised))
            Na mnie pyskowal z powodu puszczania do kropielnicy ptactwa wodnego, a sam
            wlasne dupsko prosto w swiete miejsce... smile)) Typowa katolska hipokryzja, oraz
            brak zasad."

            Takie baluckie branie pod fleki. O tyle nie grozne, ze pijany zul sam nie
            bardzo moze ustac na nogach.
            Charakteryzujac Sceptyka (absolutnie nie zgadzam sie z ta charakterystyka)
            napisales takie zdanie:
            "S. w analogicznej sytuacji rechocze ale mu dokopałem i nie zauważył na dodatek
            moich ostróg na butach!"

            Czym ze jak nie doskonala ilustracja takiego zachowania jest takie zdanie
            Krzysia:

            "Po tym jak zlapalem Cie za gardlo - a musiales przyznac racje badz stracic
            twarz, zdecydowales sie zniknac (dla mnie straciles twarz) - wyparowales, a
            teraz znow dmuchasz w te sama trabke, jak gdyby nigdy nic."

            Albo:

            "Kwestie finansowania Twoje religii z kieszeni podatnika wyjasnilismy juz
            sobie.
            Wyszlo na to, ze jestes zlodziej, a tutaj zajmujesz sie dodatkowo klamaniem
            oraz mataczeniem.
            Mysle, ze powinienes dostac w pysk. "

            To pochodzi z ostatnich godzin, znalazlem na chybcika.

            Czy chce pokonac Krzysia? Nie probuje. Jak zreszta moglbym go pokonac. Mam do
            dyspozycji tylko slowa, a on ich nie rozumie. Zastanawialem sie, czy wina nie
            lezy po mojej stronie, ale on generalnie nie rozumie tego, co inni do niego
            pisza.
            A w walce na wyzwiska nie mam szans. Przeciez nie bede kopal sie z koniem.
            Krzys jest nie do pokonania. smile)
            Ja chce po prostu metody Krzysia obrzydzic jak najwiekszej ilosci osob. Metody,
            nie poglady. Ja wogole watpie w to, ze on ma poglady. Poglady to sprawa
            przemyslenia, a to co on wypisuje to produkt czystej nienawisci.

            pozdrawiam

            borsuk
            • Gość: Krzys52 Re: Chwila emocji u mądrych ludzi, a chamy i nieu IP: *.proxy.aol.com 16.02.04, 15:25
              ty jestes integrystyczny zlodziej, klamca i bydle wiec uwazam ze moge sobie
              opluwac ciebie, takich jak ty, oraz wasze wartosci i swietosci w takim stylu
              ktory gwarantuje najobfitsze zaplucie, na centymetr kwadratowy.
              .
              Temat tutejszy to te tablice Owsiaka oraz ich ewentualne bezprawne usuniecie,
              faszystowska mordo. A ty tradycyjnie na moich plecach.
              • dachs Re: Chwila emocji u mądrych ludzi, a chamy i nieu 16.02.04, 16:44
                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > Temat tutejszy to te tablice Owsiaka oraz ich ewentualne bezprawne
                > usuniecie, faszystowska mordo. A ty tradycyjnie na moich plecach.

                No wlasnie, Uszatku. Caly czas o tym mowie. Dyskutowac na jakikolwiek temat
                mozna tylko do czasu, gdy Ty sie pojawisz. Tym razem dyskusja na temat byla
                dokladnie do 15.02.2004 07:45.
                Dla przypomnienia link:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10685622&a=10772847
                borsuk

                P.S. A dyskusja dotyczyla mniej legalnosci usuniecia tych tablic, niz reakcji
                Owsiaka na to wydarzenie.
                Przyznam, ze usilowalem przy okazji poruszyc temat sensownosci ustawiania
                takich tablic wogole. Moze by mi sie nawet i udalo, gdyby nie Twoja udana
                interwencja.
                Gratuluje Uszatku.
                • Gość: Krzys52 O co ci chodzi, Borsuczku - zaparcie masz, czy co? IP: *.proxy.aol.com 17.02.04, 03:00
                  Zdecyduj sie moze, wkoncu, czy podobaja sie tobie moje wystapienia, oraz jestes
                  za ich kontynuowaniem (wersja piatkowa, bodaj), czy tez moze jestes przeciw
                  temu wszystkiemu co powyzej. Prawda, mozesz jeszcze byc za a nawet przeciw, i
                  to jest niewatpliwie twoje stanowisko od jakiegos juz czasu.
                  Szkoda, ze wczesniej na to nie wpadlem bo nie zawracalbym sobie glowy twoim
                  glendzeniem, panie Glenda. Z tej twojej hustawki nastrojow wnioskuje, ze
                  przechodzisz klimakterium. Zatem gratuluje - niewiele juz ci zostalo z tych mak
                  doczesnych. Zaraz po tym pojdziesz prosto do nieba dla borsukow.
                  Snujesz sie za mna niczym ten smrod po gaciach i stekasz, glendzisz, baki
                  puszczasz... A moze jakis urlopik sobie wez, od Forum. Kompres chlodny na leb
                  przyloz... Domyslam sie, ze na tym prywatnym F., w ktore wsiakla reszta twojego
                  towarzystwa, nie za bardzo sobie cenia twoja tam obecnosc. No coz, ukryc sie
                  nie da, ze upierdliwiec jestes niesamowity. Zlosliwy przy tym na rowni z
                  upierdliwoscia. Nie wytrzymasz by komus nie przyciac, nie zablysnac tym
                  zwichrowanym polotem, po-pouczac i po-strofowac, po-wychowywac... Nie da sie
                  ukryc Borsuczku, na starosc straszny namolniak zrobil sie z ciebie oraz zgreda.
                  No i dziwaczejesz jeszcze bardziej.
                  Reakcji Owsiaka na wyciecie tych tablic do kulturalnych nie da sie zaliczyc, z
                  cala pewnoscia. Czy sa jakies kontrowersje co do tego? Ty chcialbys sobie
                  jednak rozwinac ten temat i podyskutowac nad nim przez tydzien chocby. O czym
                  tu dyskutowac, debilu?! Czy chciales mu moze postrugac zyg zyg- marchewke. Oooo
                  bardzo slodki Borsuczek z ciebie. smile))
                  Tematem do dyskusji bylo jednak samo wyciecie owych tablic. Do tej pory nie
                  wiem czy wycinajacy mieli prawo to zrobic, a jesli tak to dlaczego je mieli.
                  Ty wolales jednak nie zawracac sobie glowy takimi glupotami bo uparles sie na
                  te zyg zyg-marchewke.
                  A moze przyjmij ty lepiej jakis proszek na dziwaczenie - demencje...
                  Popatrz juz zaden debil nie przypieprza sie do mnie o moja Tworczosc - tylko
                  ty jako ostatni idiota zostales. Zebys ty jeszcze notorycznie nie zapominal
                  swojego wczorajszego stanowiska...
                  A moze przyjmij czopek surprised))
                  .
                  K.P.
                  • Gość: Krzys52 PS...Nastepnym razem wyplakuj sie do Admina IP: *.proxy.aol.com 17.02.04, 03:03
                    Nie bede mial ci tego za zle - wiem ze nic tak nie wplywa na twoje samopoczucie
                    jak wyzalenie sie do Tebe.
                    Moze gdy z rzucisz z watroby i serca to bedziesz Borsuk do zycia...
                    Zobaczymy surprised))
                  • dachs Ach Uszatku, Uszatku, kiedy Ty zaczniesz czytac? 17.02.04, 09:10
                    Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                    > Zdecyduj sie moze, w koncu, czy podobaja sie tobie moje wystapienia,

                    Nie podobaja mi sie.
                    Przeciez Ci juz raz wyraznie napisalem:
                    "Ja chce po prostu metody Krzysia obrzydzic jak najwiekszej ilosci osob.
                    Metody, nie poglady. Ja wogole watpie w to, ze on ma poglady. Poglady to sprawa
                    przemyslenia, a to co on wypisuje to produkt czystej nienawisci. "

                    > ...oraz jestes za ich kontynuowaniem (wersja piatkowa, bodaj)?

                    Z wyzej podanych przyczyn nie jestem. Z drugiej strony tak sie z Toba
                    przyjemnie gawedzi... Chyba masz racje, jestem za, a nawet przeciw. smile)

                    Milego dnia Uszatku

                    borsuk

                    P.S.
                    Uszatku, a powiedz mi tylko jeszcze, czy to Twoje nieustanne odwolywanie sie do
                    czynnosci zwiazanych z wydalaniem (zaparcie, rozwolnienie, puszczanie bakow
                    itp.) ma zrodlo w jakiejs chorobie, ktora Cie trapi, czy to tylko wyraz
                    jednoznacznie ukierunkowanych upodoban?
            • Gość: Śmiewca Gratuluje pracowitości, generalnie się zgadzam IP: 80.51.234.* 16.02.04, 20:07
              co do szczegółów warto pogadać.
              Ale już nie na tym wątku, trochę mi tu niewygodnie....
              sapienti sat
              pozdr. śm
        • Gość: Krzys52 Re: Czy doprawdy Jury z za tych tablic nie bylo w IP: *.proxy.aol.com 16.02.04, 15:20
          Mysle debilu ze widzialbys jeszcze wiecej gdybys podniosl ten nieco helm, co od
          urodzenia swiat ci zaslania.
          .
          O perspektywie przypomnij sobie gdy malzonce miedzy nogi zagladal bedziesz -
          przyda sie.
          .
          Ja zadalem pytanie o zgodnosc z prawem aktu wyciecia tych tablic. Czy to byly
          tablice tych ktorzy je wycieli - cymbale, ktory przez tyle lat nie nauczyl sie
          od swych niemieckich wspolplemiencow koncepcji postepowania zgodne z prawem -
          czy mieli oni do wycinania prawo, osle jeden.
          .
          Jakos nie slyszalem twoich protestow gdy pojawialy sie plany stawiania 100
          metrowych krzyzy w Gorach Swietokrzyskich oraz budowy podobnej wysokosci figur
          Jezusa czy tez papieza. Gdy stanac przed takim krzyzem w odleglosci dwa razy
          wiekszej, niz w przypadku tablicy, to i tak widac podziwiac bedzie mozna widok
          dwa razy mniejszy, panie geometra.
          .
          No wiec wycieli te krzyze zgodnie czy niezgodnie z prawem, ty zakuty w helm
          lbie.
          .
          K.P.
    • Gość: , Hamy odpieprzcie się od Owsiaka. IP: *.gic.sk / *.casablanca.cz 17.02.04, 01:36
      Hamy !
    • Gość: , LubiepopatrzecwTvnadorosłychzSyndromemPiotrusiaPan IP: *.gic.sk / *.casablanca.cz 17.02.04, 01:42
      Lubie popatrzecw Tv nadorosłych z Syndromem Piotrusia Pana bawili sie ostatnio
      w róznych miastach W jakiś Małych komunistów w białym stoku i w cos tam jeszcze
      jakieś kartonowe czapy Lubie jak ktoś jest głupszy ode mnie.........
      • Gość: . Re: LubiepopatrzecwTvnadorosłychzSyndromemPiotrus IP: *.acn.waw.pl 17.02.04, 03:08
        Gość portalu: , napisał(a):


        ...>Lubie jak ktoś jest głupszy ode mnie.........



        A są tacy ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka