Dodaj do ulubionych

Polska to nie jedyny dziki kraj

26.02.10, 19:44
Drzewiecki powiedzial cos co wydalo mi sie dosc oczywiste. Oczywiscie nie
generalizowalbym tej wypowiedzi na wszystko. Wydaje mi sie, ze odnosila sie
ona do polityki. Ja od dawna pisze, ze w Polsce nikt (politycznie) nie
reprezentuje moich interesow. Nie mam na kogo glosowac i nie emocjonuje sie
popieraniem kogokolwiek.

Zdziwila mnie w tej sytuacji reakcja jelity potylicznej w polaczkolandii. Czy
te ciucmoki nie widza, ze cala ich para idzie w gwizdek i uszy od tego bola?

Polska z dala od tych debilkow i tam gdzie nie siegaja ich brudne paluchy
dzikim krajem nie jest. A Wy, w ktorym kraju zyjecie.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Elity polityczne 26.02.10, 19:53
      bo o nich tu mowiesz, sa w niewielu krajach na poziomie. Niemcy sa tutaj
      wyjatkiem. Francuskie elity sa rownie gowienne jak polskie. Mimo, ze sa lepiej
      przygotowani ekonomicznie i kulturalnie.

      Chodzi o mentalnosc polityka w Polsce i we Francji - bede zyl na koszt
      podatnika. Dobrze albo dobrze zyl.

      PF
      • aaki Re: Elity polityczne 26.02.10, 19:54
        drzewiecki tylko nominalnie był elitą
        • rycho7 niskie nominaly 26.02.10, 20:00
          aaki napisała:

          > drzewiecki tylko nominalnie był elitą

          Chodzi Ci, ze jedynie po kursie 100 zlotych za dolara?
          • aaki Re: niskie nominaly 26.02.10, 20:03
            "pieniadz" bez pokrycia w realnej wartosci
            • rycho7 Re: niskie nominaly 26.02.10, 21:15
              aaki napisała:

              > "pieniadz" bez pokrycia w realnej wartosci

              Proroczo napisales o nowym skarbniku PO.
      • rycho7 Re: Elity polityczne 26.02.10, 19:59
        polski_francuz napisał:

        > Niemcy sa tutaj wyjatkiem.

        Znowu mnie fokstrotowi musisz pluc w twarz? Wpuscilem sie w kanal i nie mam wyjscia?

        Twierdzisz, ze to nie swiateklo w tunelu lecz ekspres z naprzeciwka na kursie
        kolizyjnym? Ta dzika kraj.
        • polski_francuz Idea i praktyka polityka 26.02.10, 20:34
          Idea: bede sluzyl spoleczenstwu.

          Praktyka: bede zyl na koszt spoleczenstwa.

          I jeszcze zeby przynajmniej mieli przygotowanie, wyzsze studia,
          doswiadczenie...a gdzie tam, maja kolesi, rodziny, nazwiska.

          Taki 23-letni dupek po pierwszym roku studiow (drugiego nie byl w stanie
          zaliczyc) o malo co nie zalapal sie pozycje kluczowa w jednym departamencie bo
          sie nazywa Sarkozy. I o malo sie nie zalapal, ale ludzi trafil szlag. I tego
          wybryku glupawemu tacie predko nie zapomna.

          PF
          • rycho7 Re: Idea i praktyka polityka 26.02.10, 21:13
            polski_francuz napisał:

            > Idea: bede sluzyl spoleczenstwu.
            >
            > Praktyka: bede zyl na koszt spoleczenstwa.

            Powiem to samo po niemiecku. Bede sluzyl spoleczenstwu, zyjac na koszt
            spoleczenstwa.

            To samo slowami podatnika. Place mu aby sluzyl spoeczenstwu. Przeciez nie jestem
            taki durny, ze bedzie to robil za darmo. Jak bierze mniej niz porzadny
            rzemieslnik to musi jest partaczem (popaprancem w jezyku Herr Waleza).
            • polski_francuz Re: Idea i praktyka polityka 26.02.10, 21:24
              Dobrzes to powiedzial, ale przetlumacze to na polski i francuski.

              Zyje na koszt spoleczenstwa i dzialam na swoja, swoich kolegow, przyjaciol i
              powinowatych korzysc.

              Opisuja te moja dzialalnosc tak, ze na to nie wyglada.

              Jak sprawy sa latwe i oczywiste to je rozwiazuje. I sie pysznie tym dlugo w mediach.

              Jak nie wiem co mam robic to sie popatrze na Niemcow, oni juz cos pewnie w tym
              kierunku zrobili.

              PF

              P.S. Tylko mi nie zaczynaj sie nadymac bo przebije balon jako ze znamy tez
              Niemcow slabe stronysmile
              • rycho7 Re: Idea i praktyka polityka 26.02.10, 21:34
                polski_francuz napisał:

                > P.S. Tylko mi nie zaczynaj sie nadymac

                Na wstepie juz napisalem o pluciu w twarz. Dziwnie jakos przeoczyles.

                Mnie wlasnie chodzi o te slabe strony. Chcialbym polaczyc najlepsze zewszad.

                Zalosc mnie nachodzi gdy widze nikle zainteresowanie obrazonych dzikusow. Nawet
                Hasz nie broni kartofli nie w formie zacieru.

                Ja potrafie sobie wyjasnic terazniejszosc przeszloscia liberum veto. Szlachta
                bronila sie wlasnie przed tym co mamy teraz. Reytanowala wpoprzek progresizmu.
                No i zostala sama przegnila (zaborowana) tradycja.

                Natomiast bez aktywnosci obywatelskiej przyszlosci nie widze. Leni(n)om nawet
                nie chce sie na mnie wylac wiadra pomyj.
                • polski_francuz Sprzezenie zwrotne 26.02.10, 21:55
                  Idealu nie ma.

                  Wolnych ludzi z honorem (szlachta) ale uczciwych i dotrzymujacych slowa ilu w
                  zyciu spotkales?

                  Szanujesz Holendrow, ja tez. Z te cechy wlasnie.

                  Co do szlachty...honor trzeba miec. Moje doswiadczenie jest takie, ze pojawia
                  sie u mnie honor dopiero jak zyskuje Selbstbewusstsein czyli jak cos dokonam co
                  mnie duma napelnia. Ale ja jestem tylko szlachetka. Ktora wie, ze trzeba
                  pracowac na siebie.

                  Wtedy staje sie pewny siebie i zarozumialy...jak Niemiec. I tak tez ich
                  interpretuje. Jako ludzi pracujacych dobrze o czym wiedza i sa zarozumiali.
                  Pokazuja to innym. Inni sie stawiaja...zaczyna dzialac sprzezenie zwrotne. Jego
                  narzedziem byli ostatni raz Amerykance.

                  PF
                  • rycho7 Re: Sprzezenie zwrotne 27.02.10, 09:29
                    polski_francuz napisał:

                    > Wolnych ludzi z honorem (szlachta) ale uczciwych i dotrzymujacych
                    > slowa ilu w zyciu spotkales?

                    Rzeczywistosc skrzeczy. Jak uczciwy od pokolen to "szlachta" bezzagrodowa. Czyli
                    nastojaszczyj chlopek.

                    Chyba nigdy nie analizowales "zycia codziennego" w dawnych czasach. Bogaty to
                    kanalia. Jak pieknoduch odziedziczyl to jako utracjusz zaprzepasci.

                    > Szanujesz Holendrow, ja tez. Z te cechy wlasnie.

                    Ale Holendzy to kupcy, najpodlejszy zawod dla polskiego szlachcica. Ja jestem
                    dumnym plebejuszem dlatego szatany sa dla mnie komplementami w ustach
                    polaczkowych katoli.

                    > Wtedy staje sie pewny siebie i zarozumialy...jak Niemiec.

                    Wylaza z Ciebie kompleksiki takie jak przez Niemcow nazywanie Holendrow
                    wiesniakami. Holender pod marna postawa i ubiorem ukrywa bezmiar swego bogactwa.
                    Codziennie szczoteczka do zebow pucuje chodnik przed swym domem. Poprawka,
                    robilo tak poprzednie pokolenie.
                    • polski_francuz Re: Sprzezenie zwrotne 27.02.10, 11:03
                      Domyslam sie, ze zamilowanie do historii zamieniles w poszukiwanie drzewa
                      genealogicznego. Probowalem i ja ale trzeba by bylo do Ponar, do Wilna, jezyka
                      sie poduczyc, po archiwach polazic i te cala energie ktora w prace wkladam
                      wlozyc w to poszukiwania.

                      Szkoda mi tej energii na przeszlosc. Wole w przyszlosc pracowac.

                      Znam moich przodkow do dziadkow i mam dyplomy szlacheckie, ktore dziadek (mi
                      nieznany) poszukal w latach 30.

                      Domyslam sie, po Konwickim, zem z takiej szlachty co o dyplomy dbala by do woja
                      carskiego nie byc branym na 30 lat ale na 3 lata. I szlachcianki na polu
                      zakladaly rekawiczki by sie od chlopek odroznic.

                      Ale honoru mamy tyle, ze mozemy odsprzedawacsmile

                      PF
                      • rycho7 uluda pieknoducha 27.02.10, 11:40
                        polski_francuz napisał:

                        > Domyslam sie, ze zamilowanie do historii zamieniles w poszukiwanie
                        > drzewa genealogicznego.

                        Albo odwrotnie.

                        > Szkoda mi tej energii na przeszlosc. Wole w przyszlosc pracowac.

                        Trzeba miec relaks. Czysta przyszlosc to psychuszka.

                        > Znam moich przodkow do dziadkow i mam dyplomy szlacheckie

                        Ja mam dokumentacyjne luki. Archiwa nie sa niepalne.

                        W zaleznosci od linii mam przekazy historyczne z 1386, 1630 lub czasow
                        wczesniejszych. Nie wiem czy przykladowo Dlugosz to archiwum czy romans
                        historyczny. Z mitologii mam przykladowo Tassilo II w 800 ne. pokonanago przez
                        Karola Wielkiego. No i moje ulubione w Torze opisy wizyt Scytow u waadcof
                        mendiow. Moi przodkowie to absolutnie nie przyjemniaczki.

                        Dyplomy ze wzgledu na "odwiecznosc" nie byly uzyteczne. W niemieckojezycznym
                        obszarze politycznym losy bywaly bardzo brutalne. Ze wspomne o Ritteraufstand
                        1522 i wczesniejszych Raubritter. Od strony balkanskiej mam domniemania odnosnie
                        hajdukow, huzarow, uskokow i szajkaszy. To szalenie brutalny swiat.

                        > Ale honoru mamy tyle, ze mozemy odsprzedawac

                        Nie mylisz tego z nadcisnieniem ego? Tak patrzac kaprawym oczkiem Pepika. Dej se
                        klid.
                        • polski_francuz Wspolni przodkowie 27.02.10, 11:57
                          mamy ich a jakze. Za nauka jakies plemie w Afryce. Z swieta wiara katolicka to
                          Adam i Ewa.

                          Teraz postepem beda, czy wlasciwie sa, badania ADN. Latwo dojdziesz po kim
                          dziedziczysz i skad twa etnia. Ale zaginie bezpowrotnie tajemnica. I mnie
                          niezbyt podoba.

                          Wole radosc odkrycia niz logike ze tak musialo byc.

                          PF
                          • rycho7 Re: Wspolni przodkowie 27.02.10, 14:52
                            polski_francuz napisał:

                            > Latwo dojdziesz po kim dziedziczysz i skad twa etnia.

                            Cierpisz na ulude naukawosci. Bez DNA to wszystko wiem. Mniej wiecej znane sa
                            migracje i procesy dziejowe.

                            DNA nie powie mi jak sie nazywal ten od tego fragmentu DNA (genomu).

                            > Wole radosc odkrycia niz logike ze tak musialo byc.

                            Brak Ci praktyki w tej dziedzinie. Wlasnie wczoraj pogrzebalem sobie "po
                            logice", a konkretnie o rycerzach rabusiach. No i odkrylem cale drzewo
                            genealogiczne calkiem mozliwych moich przodkow. Do rabusiow doszedlem dzieki
                            poznaniu "dnia codziennego", czyli owczesnych procesow politycznych i spolecznych.

                            Z rabusiami wiaze sie kuglarstwo semantyczne. Szlachcice pobierali myto od
                            kupcow przejezdzajacych przez ich wlosci. Bogate miasta placic nie chcialy i
                            wysylaly swoje wojska. Tacy wlasnie miejscy najemnicy zburzyli zamek moich
                            domniemanych przodkow. Znalezc wczesiej nie moglem bo bylo to 700 lat temu i
                            zamku nigdy nie odbudowano. Jako obiekt geograficzny nie istnieje.

                            Przodkowie zostali pozniej miejskimi najemnikami. Nadal machali roznami. No i
                            abys nie mial watpliwosci sematycznych zenili sie z markietankami.
    • rycho7 link do haszowania klonujacego 27.02.10, 09:55
      Popapranec
      ma mus robienia b.rdelu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka