09.04.10, 20:58
Czytałem kiedyś, może jakieś trzydzieści lat temu, książkę,
wspomnienia brytyjskiego oficera działającego podczas drugiej wojny
światowej w jednej z komórek wywiadowczych rozlokowanych wzdłuż
granicy asamsko-birmańskiej. Nie pamiętam ani tytułu ani nazwiska
autora, ale zrobił na mnie wówczas duże wrażenie pewien fragment, w
którym główną rolę odegrał plan Londynu.

W wysuniętej placówce brytyjskiej pojawia się żołnierz, Gurkha,
wynędzniały i skrajnie wyczerpany. W trakcie przesłuchania stwierdza,
że jest jedynym ocalałym z batalionu Gurkhów rozbitego doszczętnie
przez Japończyków gdzieś w środkowej Birmie. Zapytany, jak udało mu
się przebyć taki szmat drogi, omijając japońskie placówki i patrole,
poprzez skrajnie trudne obszary górskie, odpowiada, że miał mapę, i
że to dzięki niej udało mu się dotrzeć do Asamu.

Dla przesłuchujących to sensacja. Gdyby żołnierz potrafił pokazać na
mapie, którędy szedł, może udałoby się ustalić nowe, bezpieczniejsze
od dotychczasowych trasy przerzutu ludzi i broni dla pro-brytyjskiej
partyzantki. Żołnierz wyciąga z zawiniątka pieczołowicie złożoną
mapę, rozwija ją i zaczyna tłumaczyć, którymi ścieżkami szedł, które
rozwidlenia dróg omijał, których szlaków (oznaczonych kolorami)
unikał.

Przesłuchujący biorą od niego bezcenną mapę. To wydarty z jakiegoś
bedekera plan Londynu, z oznaczonymi różnymi barwami trasami metra.
Obserwuj wątek
    • tow_z_bezpieczenstwa Re: Mapa 09.04.10, 21:06
      cepekolodziej napisał:

      > Przesłuchujący biorą od niego bezcenną mapę. To wydarty z jakiegoś
      > bedekera plan Londynu, z oznaczonymi różnymi barwami trasami metra.

      Ale pewnie przesłuchujący "porozmawiali za nim po swojemu"
      i facet wszystko wyśpiewał?
      • cepekolodziej Re: Mapa 09.04.10, 21:11
        O co chodzi? Jakieś zaćmienie?


        Gurkha był żołnierzem brytyjskim, przesłuchiwali go oficerowie wywiadu
        brytyjskiego.

        Czemu mieliby rozmawiać z nim "po swojemu" i co miał im niby
        wyśpiewywać?
        • tow_z_bezpieczenstwa Re: Mapa 09.04.10, 21:15
          cepekolodziej napisał:

          > O co chodzi? Jakieś zaćmienie?
          >
          >
          > Gurkha był żołnierzem brytyjskim, przesłuchiwali go oficerowie wywiadu
          > brytyjskiego.
          >
          > Czemu mieliby rozmawiać z nim "po swojemu" i co miał im niby
          > wyśpiewywać?

          Nie wmówisz żadnemu dobremu oficerowi kontrwywiadu, że dzięki mapie Londynu gosć przeszedł kawał Azji.
          Ale są przecież sposoby na takich magików.
          • cepekolodziej Re: Mapa 09.04.10, 21:18

            No dobra, poddaję się. Na głupawe argumenty nie ma rady.

    • polski_francuz Historia 09.04.10, 21:24
      za historie.

      Z podobnych lat co twoja i ze zrodla nie-wiem-juz-jakiego.

      W Anglii XIX-wiecznej rozwaza sie za i przeciw wprowadzenia linii kolejowych
      miedzy miastami. Ci "za" mowia o postepie. Ci "przeciw" mowia o braku miejsca na
      wyspie. I ktorys z przeciwnikow bierze mape Anglii i bazgra wiele linii by
      pokazac jak bardzo linie kolejowe zeszpeca kraj.

      Bazgroly sie zachowaly i odpowiadaja dosc dokladnie sieci kolejowej Brytow.

      Moze te reka boska?

      PF
      • haszszachnat Re: Historia 09.04.10, 22:16
        Z pewnością panie profesorzewink

        polski_francuz napisał: > Moze te reka boska?

        Czy relikwie tego 'przeciwnika' są do pozyskania?
        • marouder.eu Zwroc tez uwage, ze Fhhanca epoki odlegle.. 09.04.10, 22:19
          ..od siebie o lat sto, okreslil jako czasy sobie bliskie, fujara jeden i
          ostateczny osielsmile))))))))
          • cepekolodziej Re: Zwroc tez uwage, ze Fhhanca epoki odlegle.. 09.04.10, 22:24

            Zwróć uwagę, kotletoidzie, że PF ma na mysli czas, w którym czytał
            historyjkę o angielskich problemach z koleją żelazną -
            • marouder.eu Kolega Cepek po linii uniwersyteckiej broni.. 09.04.10, 23:45
              ..Fhhancy, co moge zrozumiec, bo sam serce mam mietkie jak wosk!
          • tow_z_bezpieczenstwa Re: Zwroc tez uwage, ze Fhhanca epoki odlegle.. 09.04.10, 22:24
            marouder.eu napisał:

            > ..od siebie o lat sto, okreslil jako czasy sobie bliskie, fujara jeden i
            > ostateczny osielsmile))))))))

            Podoba mi się wasze zdrowe i nieskomplikowane poczucie humoru.
            Brawo. Tak trzymać!
    • rycho7 wzglednosc odwzorowan 09.04.10, 22:02
      cepekolodziej napisał:

      > Gdyby żołnierz potrafił pokazać na mapie, którędy szedł, może
      > udałoby się ustalić nowe

      Z opowiesci wynika, ze żołnierz potrafił pokazać na mapie. To oficerowie mieli
      problem z tym, ze mapa nie byla dokladnie tym czego sie spodziewali. To
      charakterystyczne dla Angoli.

      Gurkha jest z pochodzenia goralem i szedl gorskim terenem. Oficerowie powinni
      byli bardzo uwaznie go wysluchac, notowac, przeanalizowac informacje i powtarzac
      przesluchania az zrozumieja.

      Jezeli przyslal go obcy wywiad to raczej nalezalo sie spodziewac, ze dostanie
      bardziej "wiarygodna" mape.
      • tow_z_bezpieczenstwa Re: wzglednosc odwzorowan 09.04.10, 22:07
        rycho7 napisał:

        > Z opowiesci wynika, ze żołnierz potrafił pokazać na mapie. To oficerowie mieli
        > problem z tym, ze mapa nie byla dokladnie tym czego sie spodziewali. To
        > charakterystyczne dla Angoli.

        Oczywiście, że Angole to głupki.

        >
        > Gurkha jest z pochodzenia goralem i szedl gorskim terenem. Oficerowie powinni
        > byli bardzo uwaznie go wysluchac, notowac, przeanalizowac informacje i powtarza
        > c
        > przesluchania az zrozumieja.


        Nawet wy, taki zdrowo myślący człowiek wierzycie, że facet z mapą Londynu przeszedł Azję?
        No, przyznam, że mnie zawiedliście.
        • rycho7 Re: wzglednosc odwzorowan 10.04.10, 00:16
          tow_z_bezpieczenstwa napisał:

          > Nawet wy, taki zdrowo myślący człowiek wierzycie, że facet z mapą > Londynu
          przeszedł Azję?

          Jestem czlowiekiem glebokiej wiary. Wierze przykladowo, ze tzw. Aborygeni
          przeszli z Afryki do Australii zupelnie bez mapy.

          Przyjmuje, ze Angole nie przeszkolili Gurkha w uzywaniu mapy. Mial on talizman,
          ktory pomagal mu wierzyc w siebie. Mial on natomiast "rodzinne" umiejetnosci
          "survivalu" w potrzebnym terenie.

          Zakladam, ze masz nowa pacyne Tadeuszku.
    • cepekolodziej Re: Mapa - do obu inżynierów 09.04.10, 22:21

      Czy można osiągnąć cel, działając z użyciem nieracjonalnie
      skonstruowanej procedury?

      Czy procedury muszą być racjonalne?
      • polski_francuz Re: Mapa - do obu inżynierów 09.04.10, 22:39
        Odpowiem za siebie.

        Wiele jest drog, ktore na szczyt prowadza. I najlatwiej jest oczywiscie
        najprostsza droge wybrac i nia isc. Ale rzadko albo prawie nigdy nie udaje sie
        na niej zostac.

        Wazne jest zeby szczyt osiagnac i nie tracic z oczu czego sie chce.

        Procedury zaleza od kraju i mentalnosci ludzi. Sa takie mentalnosci, ktore biora
        procedury "à la lettre" i sa takie ktore czytaja miedzy wierszami.

        PF
      • janusz2_ Re: Mapa - do obu inżynierów 09.04.10, 22:44
        cepekolodziej napisał:

        >
        > Czy można osiągnąć cel, działając z użyciem nieracjonalnie
        > skonstruowanej procedury?
        >
        > Czy procedury muszą być racjonalne?

        "Mapa to nie tetytorium"
        "Ojciec semantyki ogólnej, Alford Korzybski stwierdził Mapa nie jest
        terytorium, które reprezentuje, ale jeśli jest poprawna, ma podobną
        do terytorium strukturę, co podnosi jej użyteczność. Oznacza to, że
        nasza percepcja rzeczywistości nie jest rzeczywistością, ale naszą
        własną jej wersją, czyli mapą. (...)"
        Link

        Jest to fundamentalne założenie NLP
        • hasz0 ________________jest coś więcej niż mózg -> umysł 09.04.10, 23:07

          _________________deja vue_________________-

          ZOBACZ min 4':52'' sec
          wikileaks.org/
          świat = materia (energia) + świadomosć

          OBSERWOWANEMU ŚWIATU TOWARZYSZY JEGO HOLOGRAM
          przekonali się o tym biorcy narządów obserwując jakie figle sprawia
          im umysł reagujacy na pmięć komórkową po przebytym przeszczepie

          materia jest różnej jakości a więc i...
          • hasz0 paru z was ma mózg -> "" 09.04.10, 23:08

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka