kkkaczory_piss_brothers
25.02.04, 10:25
osobniki kochające inaczej zaobserwowano u co najmniej 450 gatunków zwierzą
(17.02.2004)
Roy i Silo żyją ze sobą od lat i nie wstydzą się pokazywać publicznie. Mało
tego, codziennie spółkują na oczach zachwyconej gawiedzi. Cały Nowy Jork wie,
że są gejami i... pingwinami z ogrodu zoologicznego w Central Parku. Mimo
wysiłków swoich opiekunów, żaden z nich nigdy nie chciał nawet spojrzeć na
samiczkę. Wstręt do płci przeciwnej nie stłumił co prawda w obu samcach
instynktu ojcowskiego, ale i na to znalazła się rada: dwaj wierni przyjaciele
dostali do wysiedzenia jajko odebrane innej rodzinie. Eksperyment się
powiódł, a jego owocem był pingwinek Tango, czule wychowywany przez obu
ojców. Jaką będzie miał orientację seksualną, pokaże przyszłość, na razie
wiadomo już, że osobniki „kochające inaczej” zaobserwowano u co najmniej 450
gatunków zwierząt. I nie musi to być wybryk natury: homoseksualne pary nie
mają wprawdzie potomstwa, za to chętnie opiekują się młodymi z cudzego miotu,
co zwiększa szanse na przetrwanie całej populacji. Zwolennicy tezy o braku
związku między seksem a prokreacją zacierają ręce: w końcu człowiek to też
tylko zwierzę...
na podstawie: The Observer
tygodnikforum.onet.pl/323733,2,6312,766,artykul.html