Dodaj do ulubionych

Pytanie do Perly

26.04.10, 10:28
Dziś do Państwowej Komisji Wyborczej zgłosił się kolejny kandydat na
prezydenta: szef Stronnictwa Narodowego imienia Romana Dmowskiego, Ludwik Wasiak.
www.youtube.com/watch?v=T3WPozfXxh4
Zawsze brales aktywny udzial w dyskusjach o USOPAL, wiec pytam wprost - co o
nim sadzisz?smile
Obserwuj wątek
    • hasz0 zastosuje metody te same jak Wy wobec USOPAL? 26.04.10, 10:35

    • perla Re: Pytanie do Perly 26.04.10, 10:47
      absztyfikant napisał:

      > Zawsze brales aktywny udzial w dyskusjach o USOPAL,

      ???
      nie przypominam sobie abym się wypowiadał o tej organizacji.
      Natomiast protestowałem przeciw nazywaniu Kobylańskiego "szmalcownikiem", skoro
      nie ma najmniejszych dowodów na to, że był takowym.
      W sumie, ci co mimo braku dowodów nadal nazywają go uporczywie szmalcownikiem,
      niczym nie różnią się od pana Wasiaka, który tak samo bez najmniejszych dowodów
      twierdzi, iż w Polsce rządzą Żydzi właśnie.
      • wyluzowana.kaczka Re: Pytanie do Perly 26.04.10, 10:54
        Dowody sa idioto.
        • nielubiszprawdy _____________________idiotą Cie nazwał? 26.04.10, 11:18
          CytatOskarżeni są: b. wiceminister spraw zagranicznych Ryszard
          Schnepf (dziś ambasador RP w Madrycie), b. ambasadorzy w Chile i
          Urugwaju - Daniel Passent (publicysta "Polityki" oskarżony wraz z
          naczelnym tygodnika Jerzym Baczyńskim) i Jarosław Gugała ("Polsat").

          Przytaczając ponad 20 artykułów z "GW", Kobylański postanowił
          oskarżyć naczelnego gazety Adama Michnika (za "dopuszczenie do
          druku" artykułów, które - jak twierdzi Kobylański - zniesławiają i
          znieważają go) oraz dziennikarzy "GW": Mikołaja Lizuta, Dominika
          Sadowskiego, Jacka Hołuba, Karola Doleckiego, Dominika Uhliga,
          Agnieszkę Kublik (którą mec. Lew-Mirski "rozszyfrował" ze skrótu w
          podpisie), a także naczelnego wydawanej przez "Agorę" bezpłatnej
          gazety "Metro" Jerzego Wójcika.

          Początkowo oskarżony był też "niezidentyfikowany autor" z "Metra"
          podpisujący się "GW". Obecnie mec. Lew-Mirski podejrzewa, że ten
          podpis "to twór wieloosobowy".

          Oskarżeni są również dziennikarze i dokumentaliści "Rzeczpospolitej"
          Jerzy Morawski i Andrzej Kaczyński oraz ich b. naczelny Grzegorz
          Gauden, a także dziennikarka TVP Dorota Wysocka- Schnepf, która
          pisała w "Rz" o Kobylańskim.

          Oskarżonym jest też Tomasz Wróblewski, b. naczelny "Newsweeka",
          gdzie o Kobylańskim wypowiedział się Gugała, wspominając czas, gdy
          był ambasadorem w Urugwaju. O Gugale autor aktu oskarżenia napisał,
          że obciąża go dodatkowo fakt, iż znieważający Kobylańskiego tekst
          pisał w okresie wielkanocnym. "Nie cofnę ani jednego słowa. Moim
          obywatelskim i dziennikarskim obowiązkiem jest mówić prawdę i dawać
          jej świadectwo" - powiedział Gugała.

          W piątek przed sądem stawili się prawie wszyscy oskarżeni (oprócz
          ambasadora Schnepfa z małżonką oraz Hanny Recman (współautorki
          reportażu Lizuta z Urugwaju), której adresu nie ustalił pełnomocnik
          Kobylańskiego. Jej sprawę oraz sprawę "niezidentyfikowanego autora
          +GW+ z +Metra+" sąd wyłączył do odrębnego postępowania. Nieobecny
          był Kobylański (nie ma takiego obowiązku). Prawnicy podsądnych
          powiedzieli PAP, że ich klienci, którzy odrzucają zarzuty, będą
          chcieli składać wyjaśnienia po przesłuchaniu Kobylańskiego.

          Oskarżyciel prywatny uznał, że wszystkie zarzuty, o jakich donosiły
          media, to kłamstwa, zaś same publikacje miały, jego zdaniem, na celu
          poniżenie go jako Polaka i patrioty oraz "odebranie zaufania
          potrzebnego do sprawowania funkcji prezesa USOPAŁ i udziału w życiu
          Polonii w Urugwaju". Uznał on też, że celem dziennikarzy było
          przedstawić Kobylańskiego "jako szpiega, denuncjatora, fałszerza,
          cudzołożnika, oszusta, obozowego feldfebla, łapówkarza, megalomana,
          latynoskiego kacyka, niekompetentnego mitomana".

          Adwokat protestował też przeciw użytego przez Schnepfa w opisie
          sylwetki Kobylańskiego sformułowania "caudillo z Urugwaju".
          Wywodził, że to określenie, oznaczające w Ameryce
          Łacińskiej "monarchę katolickiego", na trwałe przypisano
          hiszpańskiemu dyktatorowi Francisco Franco, co jest obraźliwe.

          Na rozprawie okazało się, że mec. Lew-Mirski nie przedłożył jednak
          sądowi kwestionowanych artykułów, co adwokaci podsądnych uznali za
          ograniczenie ich prawa do obrony. Pełnomocnik Kobylańskiego ma 21
          dni na dostarczenie tych materiałów.

          "To absurdalna sprawa z elementami humorystycznymi" - mówił po
          rozprawie Baczyński, który podkreśla, że do oskarżenia użyto karnego
          przepisu przewidującego karę więzienia za zniesławienie - o którym
          od dłuższego czasu mówi się, że powinien zniknąć z porządku
          prawnego.

          Na elementy humorystyczne sprawy zwrócił zaś uwagę Michnik.
          Usłyszawszy zapewnienie, że wiernie zacytowane będzie wszystko co
          powie, oświadczył, że sytuacja, w której się znalazł, jest dla
          niego "bardzo bolesna, bo pana Kobylańskiego bardzo szanuje". "To
          bardzo bolesne, że znalazłem się na tej ławie oskarżonych jako jego
          przeciwnik" - ironizował przy wtórze śmiechów Gaudena, Kaczyńskiego
          i Wójcika.

          Lizut zapewnił, że wszystko co napisał o Kobylańskim, było zebrane z
          dochowaniem zasad rzetelności i staranności.

          Passent, jako jedyny, powstrzymywał się z komentarzami. Uznał, że do
          zakończenia sprawy byłyby one niestosowne.

          Kolejna rozprawa w tym procesie - 8 maja. Wówczas podsądni mają
          formalnie przedstawić swe stanowisko - czy przyznają się do
          stawianego im zarzutu.
          ab, pap

          Pitbul: SLD ma swojego Obamę. Zobacz, kto to taki

      • absztyfikant Re: Pytanie do Perly 26.04.10, 10:58
        Nieprecyzyjnie sie wyrazilem.

        > nie przypominam sobie abym się wypowiadał o tej organizacji.
    • g-48 Re: Pytanie do Perly 26.04.10, 11:00
      A moze abszti zajmniesz sie wyborami do wladz Judopoloni?Poinformuj
      nas o wynikach.
      • nielubiszprawdy Passent jako jedyny wie co jest niestosowne 26.04.10, 11:20
        Michnik.
        Usłyszawszy zapewnienie, że wiernie zacytowane będzie wszystko co
        powie, oświadczył, że sytuacja, w której się znalazł, jest dla
        niego "bardzo bolesna, bo pana Kobylańskiego bardzo szanuje". "To
        bardzo bolesne, że znalazłem się na tej ławie oskarżonych jako jego
        przeciwnik" - ironizował przy wtórze śmiechów Gaudena, Kaczyńskiego
        i Wójcika.

        Lizut zapewnił, że wszystko co napisał o Kobylańskim, było zebrane z
        dochowaniem zasad rzetelności i staranności.

        Passent, jako jedyny, powstrzymywał się z komentarzami. Uznał, że do
        zakończenia sprawy byłyby one niestosowne
      • melord Re: Pytanie do Perly 26.04.10, 11:24
        g-48 napisał:

        > A moze abszti zajmniesz sie wyborami do wladz Judopoloni?Poinformuj
        > nas o wynikach.

        Dzialacz spoleczny i pisarz Roen Eidelman stara sie o utworzenie zydowskiego
        panstwa w Europie.Na razie jego uwaga skupila sie na niemieckiej Turyngii.Jednak
        jezeli tam mu sie nie uda bedzie probowac w Polsce-podaje
        "Rzeczypospolita".Bodzcem dla niego mial byc film zapraszajacy Zydow do
        Polski.Mimo ze dobrze nie zna naszego kraju,jest gotowy na taki krok.
        • absztyfikant Re: Pytanie do Perly 26.04.10, 11:32
          Od kiedy jestes milosnikiem happeningow artystycznych?
        • g-48 Re: Pytanie do Perly 26.04.10, 11:33
          Dzialacz spoleczny i pisarz Roen Eidelman stara sie o utworzenie
          zydowskiego
          > panstwa w Europie.Na razie jego uwaga skupila sie na niemieckiej
          Turyngii.

          Biedna ta Turyngia.Najpierw zajeli ja Amerykanie,potem sie na
          podstawie Jalty wycofali,potem mial ja Erich a teraz te "Wolne
          Panstwo "Turyngie chca znowu Zydzi?
          pl.wikipedia.org/wiki/Turyngia
          Jak ci producenci Thüringer Fleisch- und Wurstspezialitäten wyjda z
          tego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka