Dodaj do ulubionych

Jarosław Kaczyński podją decyzję o kandydowaniu

26.04.10, 14:47
no, to niektórzy tu mają przed sobą 2 miesiące strachu właśnie.
smile
Obserwuj wątek
    • nielubiszprawdy zachowuja sie jak ostanie szuje 26.04.10, 14:49
      https://bi.gazeta.pl/im/6/7814/z7814576N,Jaroslaw-Kaczynski-na-
uroczystosciach-pogrzebowych.jpg


      w czasie gdy JK jeździ z POGRZEBU NA POGRZEB!
      • andrzejg Re: zachowuja sie jak ostanie szuje 26.04.10, 14:55
        co mu nie przeszkodziło ogłosic decyzję o kandytowaniu....

        idąc tokiem rozmuwania takich meneli jak ty...może robił sobie juz
        kampanie prezydencką? Podpisy podobno tez wcześniej zbierali.

        A.
    • off_nick Re: Jarosław Kaczyński podją decyzję o kandydowan 26.04.10, 14:55
      perla napisał:

      > no, to niektórzy tu mają przed sobą 2 miesiące strachu właśnie.
      > smile


      Strachu i pluciasuspicious
      • perla Re: Jarosław Kaczyński podją decyzję o kandydowan 26.04.10, 15:04
        off_nick napisała:

        > Strachu i pluciasuspicious

        dodałbym i szczucia.
        Niektórzy harcownicy już dawno zaczęli właśnie.
      • wyluzowana.kaczka Re: Jarosław Kaczyński podją decyzję o kandydowan 26.04.10, 15:19
        off_nick napisała:

        > perla napisał:
        >
        > > no, to niektórzy tu mają przed sobą 2 miesiące strachu właśnie.
        > > smile
        >
        >
        > Strachu i pluciasuspicious
        >
        >
        Taktak. I plazenia sie i lizydupstwa pisdzielskiemu cesarzowi.
    • absztyfikant Re: Jarosław Kaczyński podją decyzję o kandydowan 26.04.10, 14:57
      Bronek moze odetchnac z ulga, szykuje sie nam 10 lat nudnej prezydentury.
      • perla a tak na marginesie absztyfikant jest 26.04.10, 15:03
        pisałeś kiedyś, że kochasz Israel.
        A chyba wiesz, że tak proisraelskich i prożydowskich polityków jak Kaczyńscy to
        trudno w Polsce znaleźć.
        Komorowski to leje na to, bo on z PO jest, czyli poza podejrzeniami właśnie. smile))
        • absztyfikant Re: a tak na marginesie absztyfikant jest 26.04.10, 15:11
          Zle by bylo z Izraelem, gdyby jego los zalezal od Polski. Bliski Wschod to trzeci plan dla naszego kraju. Nasze interesy leza przede wszystkim w Europie.

          Lech Kaczynski rzeczywiscie byl nie tylko bardzo proizraelski, ale i lubil kulture zydowska. Pisywalem o tym w przeszlosci.


          Wiadomosc o katastrofie zastala mnie w Eilacie. Odbylem tego dnia wiele rozmow z Izraelczykami na ten temat. Byli autentycznie przejeci.


          A jaki bedzie Bronek pod tym wzgledem? To nie jest moj wymarzony kandydat. Jak sondaze beda dawaly Jarkowi jakies szanse, to sie potatyguje do ambasady do Tel awiwu i zaglosuje na Bronka wlasnie.
          • absztyfikant Re: a tak na marginesie absztyfikant jest 26.04.10, 15:17
            Dla polsko-izraelskiej wspolpracy smierc Olka jest duzo wieksza strata.

            Teraz mamy w Polsce juz tylko jednego przysieglego tlumacza jezyka hebrajskiego...
            izrael.org.il/news/239-aleksander-fedorowicz-1971-2010.html
      • andrzejg Re: Jarosław Kaczyński podją decyzję o kandydowan 26.04.10, 15:04
        w sumie Perła ma rację, bow ewentualnej II turze szykuje nam się
        powtórka z 2005 roku i frontalnego ataku wszystkich sił na biednego
        Jarka. Jak to wytłumaczyc jak nie strachem?

        A.
    • snajper55 A nie wierzyłeś 26.04.10, 15:10
      Nawet chciałeś się zakładać. A przecież było to jasne od chwili, gdy się
      dowiedzieliśmy o pogrzebie na Wawelu.

      S.
      • polski_francuz No Wawel 26.04.10, 15:16
        to mu sympatii nie przysporzy.

        O ilez bardziej normalny jest Komorowski...

        PF
        • snajper55 Re: No Wawel 26.04.10, 15:21
          polski_francuz napisał:

          > to mu sympatii nie przysporzy.

          Aby w kampanii powoływać się na brata i głosić chęć kontynuowania jego Dzieła a
          może nawet DZIEŁA, musiał go maksymalnie wywyższyć. Teraz będzie czerpał z mitu
          Lecha Kaczyńskiego Wawelskiego. Według mnie więcej zyska niż straci. Wawelem
          traci w środowiskach, które i tak na niego by nie głosowały. Walczy o ciemny lud
          (by Jacek Kurski).

          > O ilez bardziej normalny jest Komorowski...

          A czy normalność jest w cenie ?

          S.
          • dachs Re: No Wawel 26.04.10, 15:48
            snajper55 napisał:

            > Wawelem traci w środowiskach, które i tak na niego by nie
            > głosowały.

            w środowiskach, które i tak na niego by nie głosowały nie traci nic. smile

            Wawelem straci przede wszystkim w środowiskach bardzo zachowawczych, które by na
            niego ewentualnie głosowały, ale nie strawią arywistowskiej chucpy.
            • absztyfikant Re: No Wawel 26.04.10, 15:55
              Jacek Bartyzel: To gruby błąd

              Bartyzel, prof. z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, jest
              współzałożycielem ZChN i monarchistą, pisze: "Wawel? Nie, za wysoko!.
              Zadziwiająca informacja, że decyzję w tej sprawie pozostawiono Rodzinie
              Zmarłych, a zatem - co nie ma nic wspólnego z bezmiarem cierpienia, która ją
              dotknęło - osobom prywatnym, nie mającym prawa dysponować kluczami do Katedry
              Wawelskiej.(...) To decyzja bulwersująca. Wawel i jego nekropolia w katedrze
              koronacyjnej władców Polski to miejsce zupełnie wyjątkowe dla "polskiej duszy".
              (...) Podziemie tej nekropolii zostało na wieki przeznaczone wyłącznie dla
              królów oraz dla tych, którzy - jak powiedział Marszałek Piłsudski - "królom byli
              równi", narodowych wieszczów i herosów przekraczających zwykłą ludzką miarę.
              Miejsca na Wawelu odmówiono przecież nawet Stanisławowi Augustowi - chociaż był
              on Pomazańcem Bożym. Skoro dyskwalifikujące było w jego wypadku podpisanie
              traktatów rozbiorowych Rzeczypospolitej, to jakże można stosować inną miarę
              wobec tego, kto w imieniu Rzeczypospolitej złożył swój podpis pod Traktatem
              Lizbońskim? Należy wziąć również pod uwagę tę okoliczność, że gdyby utrwalić się
              miał zwyczaj chowania prezydentów obok królów z łaski Bożej, oznaczałoby to
              niedopuszczalne zrównanie agnostycznej demokracji z chrześcijańską monarchią.
              (...) Podziemia Katedry św. Jana w Warszawie, miejsce spoczynku poprzednich
              prezydentów Rzeczypospolitej, to z pewnością nekropolia jak najbardziej
              odpowiednia dla godności i zasług śp. Prezydenta Kaczyńskiego. (...) Sprzeciwiać
              się decyzjom już niepodobna. Trzeba jednak, zamykając sprawę powiedzieć
              otwarcie: to gruby błąd, który w pierwszej kolejności zemści się na inicjatorach
              tego pomysłu. (...) Fatalne skutki będą bardziej dalekosiężne i dotyczące całej
              wspólnoty polskiego losu. (...). Zerwanie tej tamy może w dalszej kolejności
              skutkować tym, że każda partia będzie chciała odtąd umieścić "swojego"
              prezydenta pośród królów. Już na horyzoncie widnieje prawdopodobieństwo pochówku
              tam kiedyś Lecha Wałęsy, a kto wie - może ktoś, i to zapewne w bliższej
              przyszłości, zgłosi nawet pomysł pochowania na Wawelu "prezydenta" Wojciecha
              Jaruzelskiego?(...) Nigdy dotąd, "zrównując" z królami narodowych bohaterów,
              których religijna ortodoksja była przecież w każdym wypadku wątpliwa (deista
              Kościuszko, formalny apostata Piłsudski, wolnomularze Poniatowski i Sikorski),
              nie posunięto się do tego, aby grzebać wraz z nimi ich małżonki. Dotąd są tam
              pochowane jedynie małżonki monarchów ukoronowane na królowe Polski".

              Paweł Milcarek: Litości. Piekło nizin powraca

              Milcarek jest założycielem i wieloletnim redaktorem naczelnym miesięcznika
              "Christianitas". We wpisie zatytułowanym "Litości": "Piekło nizin powraca
              szybciej niż myślałem (...). W tym piekle słowo "Wawel" zastępuje niebo
              zbawionych, zaś "Powązki" przemieniają się w dolinę odepchniętych. Dobro i
              chwała zostały potłuczone na kawałki, spokój żałoby potargany.(...) Już za
              późno: na argumenty - bo nie mają szans przy namiętnościach, na rady - bo
              decyzje podjęto. Ale powiem po prostu, czego mi żal Żal mi grobu w warszawskiej
              Archikatedrze, gdzie spocząłby warszawianin, dziedzic Żoliborza i Powstania
              Warszawskiego, prezydent Warszawy, najwybitniejszy Prezydent RP po 1989."

              Adam Danek: Powstrzymać zamianę panteonów narodowych w panteony "republiki kolesiów"

              Danek, wiceprezes Organizacji Monarchistów Polskich, pisze: "Czwarty prezydent
              Republiki Okrągłego Stołu zapisał się w historii niewątpliwie lepiej od
              poprzedników - co być może nie było bardzo trudne, biorąc pod uwagę konduitę
              tych ostatnich. (...) Mimo to, p. prof. Kaczyński pozostał aż do końca zwykłym
              demoliberałem, uwikłanym w międzypartyjne kłótnie i rozgrywki. (...) Ponadto,
              zarówno jego "anty-okrągłostołowi" zwolennicy, jak i "pro-okrągłostołowi"
              przeciwnicy równie rzadko pamiętali, iż w 1989 r. znalazł się w wąskim kręgu
              uczestników tajnych narad w willi komunistycznego MSW w Magdalence, stanowiących
              ostatni etap przygotowań do zastąpienia oligarchii PRL oligarchią Republiki
              Okrągłego Stołu. Na kompletnie nieadekwatne zakrawa tedy złożenie go obok męża
              stanu, który w 1926 r. obalił rządy parlamentarne, zgniótł partyjniacką
              "republikę marcową", a kilka lat później ostatecznie pokazał partiom
              politycznym, gdzie ich miejsce, wysyłając partyjnych liderów do twierdzy w
              Brześciu Litewskim. (...) Demoliberalna klasa polityczna (...) bez żenady sięga
              po otaczane najgłębszą czcią, historyczne nekropolie narodu i dysponuje nimi
              wedle swego uznania. (...) Czy da się jeszcze powstrzymać zamianę panteonów
              narodowych Polski w panteony "republiki koleżków"?"

              Forum: nie wystarczy być dobrym prezydentem, trzeba być Wielkim

              Trwa też dyskusja na forum. A tam komentarz TBM: "Czemu więc ś.p. Prezydent
              Kaczorowski nie spocznie na Wawelu? (...) W katastrofie zginęło dwóch
              prezydentów. Argumentacja przemawiająca za jednym powinna więc zawierać wyróżnik
              - coś co pozwoliłoby powiedzieć: ten ma zasługi predystynujące go. Co jest tym
              wyróżnikiem? By spocząć na Wawelu nie wystarczy być prezydentem. Nie wystarczy
              nawet być dobrym prezydentem. Trzeba być Wielkim. Nie: większym od innych, ale
              wielkim w wartościach bezwzględnych. Co o obu prezydentach będzie wiadomo
              dzieciom w szkołach za 100 lat? O ś.p. Prezydencie Kaczorowskim, że po 50.
              latach na wygnaniu nadal podtrzymywał ciągłość Polski i przetrzymał insygnia
              władzy przez okres zawieruchy. O ś.p. Prezydencie Kaczyńskim - że podpisał
              Traktat Lizboński. O obu - że zginęli pod Smoleńskiem. Reszta ich dokonań
              zostanie tylko w dopiskach do biografii.

              Więcej...
              wyborcza.pl/1,75478,7770607,Prawica_i_monarchisci___Nie__dla_pochowku_na_Wawelu.html#ixzz0mDLtvTfU
            • polski_francuz Re: No Wawel 26.04.10, 16:42
              "nie strawią arywistowskiej chucpy"

              Sformulowanie ostre ale dosc podobnie odczuwam. Kazdy czlowiek i kazde
              wydarzenie maja swoja miare. I prezydentura i osobowosc nie mialy miary
              historycznej.

              A jesliby ja kiedys zyskala (kto wie?) wowczas bylby czas na Wawel.

              PF
            • snajper55 Re: No Wawel 26.04.10, 16:52
              dachs napisał:

              > w środowiskach, które i tak na niego by nie głosowały nie traci nic. smile

              W moich stracił. Co innego wykorzystywać żywego brata, a co innego to, co robi
              teraz.

              > Wawelem straci przede wszystkim w środowiskach bardzo zachowawczych, które by na
              > niego ewentualnie głosowały, ale nie strawią arywistowskiej chucpy.

              Te środowiska uważają Wawel za już zbrukany Piłsudskim i Sikorskim.

              S.
              • dachs Re: No Wawel 26.04.10, 17:02
                snajper55 napisał:


                > W moich stracił.

                Co stracił? Głosowałbys na niego w innych okolicznościach?
                A to numer.

                > Te środowiska uważają Wawel za już zbrukany Piłsudskim i
                > Sikorskim.

                Nie zmniejsza to oburzenia, gdy bruka ktoś nowy.
                • snajper55 Re: No Wawel 26.04.10, 18:04
                  dachs napisał:

                  > Co stracił?

                  Resztkę szacunku.

                  > Głosowałbys na niego w innych okolicznościach?
                  > A to numer.

                  No właśnie dałem siebie na przykład tych, którzy na niego na pewno by nie
                  głosowali, a u których stracił.

                  > > Te środowiska uważają Wawel za już zbrukany Piłsudskim i
                  > > Sikorskim.
                  >
                  > Nie zmniejsza to oburzenia, gdy bruka ktoś nowy.

                  No może. Nie należę do środowisk zachowawczych, więc nie wiem. wink Myślałem, że
                  Wawel, który utracił dziewictwo jest już dla takich środowisk upadłym Wawelem.

                  S.
        • trzecikot Re: No Wawel 26.04.10, 17:54
          Niestety "normalność" to marginalna cecha dla elektoratu...
      • perla Re: A nie wierzyłeś 26.04.10, 15:18
        snajper55 napisał:

        > Nawet chciałeś się zakładać.

        ale Ty uciekłeś, a tak byś miał 10 tys. zł.

        Ja rozumiem tą decyzję Jarka. On zdaje sobie sprawę, że chyba przegra. Ale jak
        dostanie ponad 30% to odbuduje PiS i wtedy będzie mógł spokojnie odejść właśnie.
        • snajper55 Re: A nie wierzyłeś 26.04.10, 15:22
          perla napisał:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > Nawet chciałeś się zakładać.
          >
          > ale Ty uciekłeś, a tak byś miał 10 tys. zł.

          Nie zakładam się o pieniądze nawet, jeśli mam pewność wygranej. Tak jak w tym
          przypadku.

          S.
          • perla Re: A nie wierzyłeś 26.04.10, 15:26
            snajper55 napisał:

            > Nie zakładam się o pieniądze nawet, jeśli mam pewność wygranej.

            musiałeś się kiedyś nieźle zakładać w takim razie.
            Abstynenci to ci, którzy kiedyś ostro doili wódeczkę właśnie.
            • snajper55 Re: A nie wierzyłeś 26.04.10, 17:01
              perla napisał:

              > musiałeś się kiedyś nieźle zakładać w takim razie.
              > Abstynenci to ci, którzy kiedyś ostro doili wódeczkę właśnie.

              Wierna żona to taka, która kiedyś puszczała się na lewo i prawo ?

              S.
    • dachs W zasadzie jesteś winien wdzięczność Snajperowi, 26.04.10, 15:17
      forum.gazeta.pl/forum/w,13,110080805,110084527,Re_Jaroslaw_Kaczynski_na_prezydenta.html
      że się z Tobą o forsę nie zakładał. Powinieneś mu coś jednak odpalić,
      przynajmniej za naukę lepszego oceniania ludzi.
      • perla Re: W zasadzie jesteś winien wdzięczność Snajpero 26.04.10, 15:22
        to Snajper niby czegoś uczy mnie?
        Zabawne nawet jest.
        A odpalić to ja mu mogę, czemu nie. Jak zagłosuje na Jarka właśnie.
        • dachs Re: W zasadzie jesteś winien wdzięczność Snajpero 26.04.10, 15:33
          perla napisał:

          > to Snajper niby czegoś uczy mnie?

          a choćby oceniania Kaczyńskiego mógłbyś się od niego nauczyć, bo w tej dziedznie
          braki masz, jakby.


          > A odpalić to ja mu mogę, czemu nie. Jak zagłosuje na Jarka właśnie.

          To jest kupowanie głosów Perła, to jest karalne.
      • snajper55 Re: W zasadzie jesteś winien wdzięczność Snajpero 26.04.10, 15:22
        dachs napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/w,13,110080805,110084527,Re_Jaroslaw_Kaczynski_na_prezydenta.html
        > że się z Tobą o forsę nie zakładał. Powinieneś mu coś jednak odpalić,
        > przynajmniej za naukę lepszego oceniania ludzi.

        Niech wpłaci na kampanię wyborczą Komorowskiego. wink

        S.
    • ewa8a Gabriel Janowski też /nt 26.04.10, 19:00

    • jaceq Re: Jarosław Kaczyński podją decyzję o kandydowan 26.04.10, 19:21
      A co z językiem redaktora Lisa?
      Chciałbym go widzieć odgryzionym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka