Gość: Blong
IP: *.mistral.cz
07.03.04, 16:51
coraz mniej juz uzywa sie tego argumentu w stosunku do dziela gibsona
wydaje sie ze na normalnych ludzi juz ten glupawy i zaklamany argument nie
dziala
ale ruszyl nowy szturm, zarzuty o antysemityzm wypiera teraz zarzut przeciwko
strasznemu okrucienstwu w tym filmie /w takiej skali go jakos wczesniej nie
bylo/, ciekawe dlaczego akurat ten film zasluzyl na taka pelna nienawisci
propagande
prosze sobie przypomniec ile wyjatkowo brutalnych /mysle ze wiekszosc
produkcji holylud/ filmow ostatnich lat wyprodukowalo az tyle propagandowych
zarzutow?
czy to z powodu niezaleznosci produkcji, tematu czy jeszcze cos innego ?