Femo-globalizacja - nowy nurt

IP: *.dc.dc.cox.net 14.03.04, 23:01
Drodzy,
czy nie macie juz dosc kretynskich barbarzynskich meskich rzadow, ktore
ograniczaja sie do grabienia, destrukcji, wyzysku, dominacji, ludobojstw, itp?
Jesli tak przylaczcie sie do nowego nurtu spolecznego femo-globalizmu, ktory
proponuje, zeby przez najblizsze 100 lat wszelka wladze na swiecie sprawowaly
kobiety. Skoncza sie wtedy wojny, holokausty i nedza, i zapanuje powszechna
nirwana. I wyrosna nowe pokolenia odpowiedzialnych i wrazliwych mezczyzn,
ktorych mozna bedzie dopuscic do wspolrzadzenia. To jest konieczne, jesli nie
chcemy zginac jako gatunek. Zycie na naszej planecie jest powaznie zagrozone
przez absolutna wladze mezczyzn - zwana patriarchatem.
E
    • groszek.741.com Czesc, Emily! 14.03.04, 23:20
      Czy widziałaś swój "wizerunek" w Konkursie Artystycznym?

      groszek.741.com/Konkurs/
      Numer dziewiećdziesiąty któryśtam, jeśli jeszcze nie widziałaś.
      Ciekaw jestem, jak Ci sie podoba.

      Serdeczne pozdrowienia,

      Groszek
    • Gość: JGA Re: Femo-globalizacja - nowy nurt IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.03.04, 01:03
      Pod wzgledem ilosci kopiet na kierowniczych stanowiskach przoduje Rosja.
      Czyzby Rosja znowu znalazla sie z przodu calej planety ?????
      • Gość: wikul Re: Femo-globalizacja - nowy nurt IP: *.acn.waw.pl 15.03.04, 01:15
        Gość portalu: JGA napisał(a):

        > Pod wzgledem ilosci kopiet na kierowniczych stanowiskach przoduje Rosja.
        > Czyzby Rosja znowu znalazla sie z przodu calej planety ?????


        Bardzo trafne spostrzeżenie. Polska zresztą w tych wskaźnikach wypada lepiej
        niż zachodnia Europa, co nie przeszkadza im w sporządzaniu głupawych raportów
        na temat Polski.
      • Gość: Emily Re: Femo-globalizacja - nowy nurt IP: *.dc.dc.cox.net 15.03.04, 01:54
        Podaj prosze przyklady z Rosji, IGA, ja wiem, ze tam jest akurat odwrotnie. I
        nie zaliczaj rzadowych sekretarek i kucharek do wladzy. Jedyne kraje, w
        ktorych istnieje parytet to Skandynawia - najbardziej rozwiniete pod kazdym
        wzgledem spoleczenstwa swiata. Mezczyzni sa zbyt zaborczy i agresywni, zeby
        nadawali sie do decydowania o losach zycia na naszej planecie. Niektorzy
        uczeni, jak James Lovelock, slusznie nazywaja ich pasozytami Gai. Mysle, ze
        mozna ich ucywilizowac, tylko to wezmie pare pokolenwink.
        • Gość: JGA Re: Femo-globalizacja - nowy nurt IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.03.04, 00:56
          Czytalem o tym gdzies na rosyjskich stronicach, ale nie pamietam gdzie...
          Osobiscie znam jedna pania, ktora w wieku 73 lat ciagle pracuje na stanowisku
          glownego ekonomisty w duzym zakladzie chemicznym, nadmienie dobrze
          prosperujacym. Widocznie babcia wspaniale pracuje, mimo ze swoja kariere
          rozpoczela w okresie komunizmu. Wtedy nie przeliczano wszystkiego na dolary,
          Liczyly sie tony gotowej produkcji.

    • Gość: Krzys52 Re: Femo-globalizacja - nowy nurt IP: *.proxy.aol.com 15.03.04, 02:06
      "Skoncza sie wtedy wojny, holokausty i nedza, i zapanuje powszechna
      nirwana. I wyrosna nowe pokolenia odpowiedzialnych i wrazliwych mezczyzn,
      ktorych mozna bedzie dopuscic do wspolrzadzenia."
      .
      O..Keej... a co z dopuszczaniem smile)
      .
      ::
      Ale zarty na bok, Emily. Ogolnie pomarzyc to dobra rzecz surprised)) - niech Ci bedzie
      na zdrowie.
      Obawiam sie jednak, ze z uwagi trwanie tych samych mechanizmow ekonomiczno-
      spolecznych wojny bylyby wywolywane wtedy i dowodzone pzrez kobiety. Mnie by to
      odpowiadalo - mnie interesuje wylacznie sex, wiec moge byc dekownikiem. surprised))
      .
      A co z takimi wrazliwymi kobietami jak Smierducha? Taka belgijska franca jest w
      stanie sklocic kazdespoleczenstwo i doprowadzic w nim do domowej wojny. Czy to
      ona mialaby wychowywac tych wrazliwych mezczyzn? Na swoj wzor?
      .
      Pzdr.
      K.P.
      • Gość: Emily Re: Femo-globalizacja - nowy nurt IP: *.dc.dc.cox.net 15.03.04, 04:07
        To nie sa zarty, moi Drodzy, to sprawa calkiem powazna i witalna. Nasze
        antyczne siostry zwyciezyly kiedys sluchajac Lysistratywink - to tez jest dosc
        skuteczna bron, przeciw agresywnym meskim elementom. Dzis swiat jest bardzo
        przeludniony, za 50 lat ma nas byc blisko 10 miliardow. Nasza Planeta tego nie
        zdzierzy, jej dewastacja postepuje w tempie zastraszajacym. Za 100-200 lat w
        wyniku antropogennego globalnego ocieplenia, poziom wody w oceanach moze sie
        podniesc nawet o pare metrow - co silnie zredukuje powierzchnie mieszkalna na
        ziemi. Wtedy walki ludzi tylko beda sie nasilac. Moja propozycja polega na tym,
        zeby na calym swiecie kobiety rzadzily, pracowaly zawodowo i byly niezalezne,
        wtedy beda rodzic mniej dzieci i zlikwiduje sie problem przeludnienia.
        Mezczyzni beda nianczyc dzieci i pracowac zawodowo (ale wara im od wladzy!), co
        sprawi ze zlagodnieja, bo samce wszystkich zwierzat, ktore opiekuja sie malymi
        maja obnizony poziom testosteronu i sa lagodniejsze. Przyznacie, ze takie
        rozwiazanie jest humanitarne i znacznie lepsze od redukcji nadmiaru ludzi przez
        wojny, holokausty, itp. Zycie na naszej planecie dlugo nie potrwa (gora
        kilkaset milionow lat), wiec ludzkosc powinna sie przygotowac, do przeniesienia
        zycia na inna zdatna planete. Musimy zaczac myslec wspolnie o przyszlosci
        naszego gatunku i samego zycia, zamiast zrec sie wzajemnie o wszystko.
        • instytut_walki_z_maniactwem Re: Femo-globalizacja - nowy nurt 18.03.04, 13:15
          Gość portalu: Emily napisał(a):

          Dzis swiat jest bardzo
          > przeludniony, za 50 lat ma nas byc blisko 10 miliardow. Nasza Planeta tego
          nie
          > zdzierzy, jej dewastacja postepuje w tempie zastraszajacym. Za 100-200 lat w
          > wyniku antropogennego globalnego ocieplenia, poziom wody w oceanach moze sie
          > podniesc nawet o pare metrow - co silnie zredukuje powierzchnie mieszkalna na
          > ziemi. Wtedy walki ludzi tylko beda sie nasilac.

          Czyz te walki nie beda w sposob naturalny ograniczaly przeludnienie?
    • andrzejg no tak 15.03.04, 06:23
      mam przed sobą papier , a na nim 'Zasady równego traktowania kobiet i mężczyzn'
      z którym to dokumentem maja zapoznac się wszyscy pracownicy,a ja mam toto
      podpisać ,opieczętować i wpiac w WAŻNE AKTA FIRMY.

      Wszystko byłoby piekne,bo dokument traktuje o równouprawnieniu zarówno
      mężczyzn i kobiet (w zakresie macierzyństw rónież-pkt.II/3),ale gdy spytałem
      pana z PiP 'czy to oznacza,że kobieta moze dźwigaż do 50 kg?' usłyszałem
      proste i krótkie 'nie'...

      Ja rozumiem,ze polityka to nie dźwiganie worów,ale polityka to bagno
      i kobieta parająca się polityką nie jest juz kobietą.To jakis nowy twór.
      Zdarza się baba silniejsza od chłopa,która przeniesie ten wór razem z hłopem,
      jak i zdarzają sie polityczki.

      A.
      • andrzejg sorry - oczom nie wierzę 15.03.04, 06:25
        andrzejg napisał:

        > razem z hłopem,
        > A.
        • Gość: Krzys52 Ja tez :( IP: *.proxy.aol.com 15.03.04, 06:33
          no widzisz - i jestes na kierowniczym stanowisku. Kobiete za takiego byka
          wywaliliby juz dawno. Bez wzgledu na wage podnoszonych workow. Spytaj Miltonie.
          .
          K.P.
          .
          Czy u was naprawde poddaje sie nowoprzyjmowanych testowi dzwigania workow?
          • Gość: Krzys52 Re: Sorry - zrobilem krowe :( IP: *.proxy.aol.com 15.03.04, 06:37
            napisalem 'spytaj Miltonie', podczas gdy mialo byc - 'spytaj Emily'.
            • kretyn52 [...] 18.03.04, 00:30
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: wikul Re: Sorry - zrobilem krowe :( IP: *.acn.waw.pl 19.03.04, 21:28
              Wiemy , wiemy , znamy te twoje eufemizmy . Po prostu zesrałeś się i zrobiłeś
              tzw.krowiego placka . Idź tymczasem , podmyj sie i zmień pampersa .
          • andrzejg Re: Ja tez :( 15.03.04, 06:41
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > no widzisz - i jestes na kierowniczym stanowisku. Kobiete za takiego byka
            > wywaliliby juz dawno. Bez wzgledu na wage podnoszonych workow. Spytaj
            Miltonie.

            traktuj to jako literówkę i dzieki za wyrozumiałosć,bo jak wnioskuję
            ze strony kobiety (Miltonii) nie będzie litosci.

            > .
            > K.P.
            > .
            > Czy u was naprawde poddaje sie nowoprzyjmowanych testowi dzwigania workow?

            Nie w tym rzecz.

            Dostałem dokument ,który ma jakaś tam moc prawną.Równocześnie ocena równego
            traktowania kobiet i mężczyzn nie jest taka prosta.Może nie uwierzysz,ale
            nie czuję abym dyskryminował ze wzgledu na płeć,ale żałosnym jest urzędowe
            wymuszanie takich zachowań.Oznacza to ,ze będę sie musiał tłumaczyć przed jakmś
            urzędnikiem,a jak wiadomo ,to każdy urzędnik jest niesłychanie wazny,
            dlaczego do dxwigania worów mam zatrudnioną kobietę,a do sprzątania mężczyznę.

            Ja odpowiadam za stan firmy i ja powinienem decydować o strukturze zatrudnienia
            i chocbym chciał zatrudnic same kobiety,to nic nikomu do tego.

            A.
            • Gość: Krzys52 Re: Ja tez :( IP: *.proxy.aol.com 15.03.04, 07:10
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > no widzisz - i jestes na kierowniczym stanowisku. Kobiete za takiego byka
              > wywaliliby juz dawno. Bez wzgledu na wage podnoszonych workow. Spytaj
              Miltonie.

              traktuj to jako literówkę i dzieki za wyrozumiałosć,bo jak wnioskuję
              ze strony kobiety (Miltonii) nie będzie litosci.
              .
              ::
              Tak to wlasnie potraktowalem - i nie ma oczym mowic. Rozbawilo mnie to
              pozniejsze sorry. Ja bym sie nie poprawial... surprised)

              > .
              > K.P.
              > .
              > Czy u was naprawde poddaje sie nowoprzyjmowanych testowi dzwigania workow?

              Nie w tym rzecz.

              Dostałem dokument ,który ma jakaś tam moc prawną.Równocześnie ocena równego
              traktowania kobiet i mężczyzn nie jest taka prosta.Może nie uwierzysz,ale
              nie czuję abym dyskryminował ze wzgledu na płeć,ale żałosnym jest urzędowe
              wymuszanie takich zachowań.Oznacza to ,ze będę sie musiał tłumaczyć przed jakmś
              urzędnikiem,a jak wiadomo ,to każdy urzędnik jest niesłychanie wazny,
              dlaczego do dxwigania worów mam zatrudnioną kobietę,a do sprzątania mężczyznę.

              Ja odpowiadam za stan firmy i ja powinienem decydować o strukturze zatrudnienia
              i chocbym chciał zatrudnic same kobiety,to nic nikomu do tego.

              A.
              .
              ::::
              I tak i nie. Rowne traktowanie powinienes postrzegac jako traktowanie 'fair'. A
              na temat traktowania 'fair' mowia przepisy o dozwolonej wadze ciezarow dla
              mezczyzn i kobiet. Rowne traktowanie nie oznacza bynajmniej rownej wagi
              podnoszonych workow. Jesli o mezczyznie sadzi sie, ze moze przerzucac 50kg to
              kobieta zapewne nie wiecej niz 25kg. Nie sadze tez bys oczekiwal od kobiety by
              dzwigala 50kg skoro przepisy mowia o rownym traktowaniu. Rowne oznacza tu "na
              miare mozliwosci".
              Swoja droga, gdy zatrudnisz jakiegos Mikrusa to tez nie bedziesz oczekiwal od
              niego przerzucania tych 50kg workow. Potraktujesz go ulgowo - i to wlasnie
              zostanie przyjete z uznaniem przez reszte zalogi. Patrzyliby na Ciebie inaczej,
              gdybys chcial zmusic Mikrusa do roboty ponad jego fizyczne mozliwosci.
              .
              K.P.


            • panidanka Re: Ja tez :( 15.03.04, 07:11
              andrzejg napisał:

              >
              > Dostałem dokument ,który ma jakaś tam moc prawną.Równocześnie ocena równego
              > traktowania kobiet i mężczyzn nie jest taka prosta.Może nie uwierzysz,ale
              > nie czuję abym dyskryminował ze wzgledu na płeć,ale żałosnym jest urzędowe
              > wymuszanie takich zachowań.Oznacza to ,ze będę sie musiał tłumaczyć przed
              jakmś
              >
              > urzędnikiem,a jak wiadomo ,to każdy urzędnik jest niesłychanie wazny,
              > dlaczego do dxwigania worów mam zatrudnioną kobietę,a do sprzątania mężczyznę.
              >
              > Ja odpowiadam za stan firmy i ja powinienem decydować o strukturze
              zatrudnienia
              > i chocbym chciał zatrudnic same kobiety,to nic nikomu do tego.
              >
              > A.

              Andrzeju
              ja już "przyjmowałam do wiadomości" ten dokument o równym traktowaniu
              jeszcze się nie zdarzyło jednak aby jakikolwiek dokument na temat "równości"
              nie pozostał TYLKO dokumentem, bo tam gdzie kobiety i mężczyźni bywają razem
              żadek dokument nie jest nad....to co kobiety i mężczyźni lubią najbardziej

              problem równości społecznej nie powinien być mylony z nierównościami "na
              ciele", bo na te "cielesne nierówności", także intelektualne, to już żadne
              przepisy nie poradzą i ich nie wyrównają-i bardzo dobrze!

              zamiast tracić czas i energię na dyskusję czy równość w dźiwiganiu worków z
              puchem czy z piaskiem ma tę samą równość poświęćcie swoje rezerwy intelektualne
              na zamianę masy puchu na wagę rozumu w obydwu półkulach męskich i damskich

              D.
      • Gość: Emily do Andzreja G. IP: *.dc.dc.cox.net 17.03.04, 00:22
        Andrzeju, kobiety MUSZA zajac sie polityka, ktora jest najpodlejszym zajeciem
        na swiecie, tylko z poczucia obowiazku wobec zycia. Czy wiesz, ze w samym tylko
        XX w. mezczyzni wytlukli swoja "polityka" (inaczej zwana rozbojem) ponad 100
        milionow ludzi, i to tylko w Europie. To jest ta statystyka, ktora kaze mowic
        NIE wladzom mezczyzn. Oni po prostu nie nadaja sie sie do wladzy - z ludzkiej
        historii nie sposob wyciagnac innych wniskow. Zarzadzanie spoleczenstiwem jest
        tym samym, co zarzadzanie rodzina - i to jest i zawsze byla domena kobiet.
        Odpocznijcie sobie panowie, ucywilizujcie sie pod naszym okiem, mozecie wrocic
        do wladzy za 100 -lat a ciezary beda podnosic roboty. Nie podobaja ci sie
        kobiety u wladzy, a mnie nie podobaja sie mezczyzni u wladzy, i co z tego
        wynika? de gustibus...
        • andrzejg Re: do Andzreja G. 17.03.04, 05:31
          Gość portalu: Emily napisał(a):

          > Zarzadzanie spoleczenstiwem jest tym samym, co zarzadzanie rodzina - i to
          > jest i zawsze byla domena kobiet.

          Normalnie rzecz biorąc,rodzinę tworzy kobieta wespół z mężczyzną.
          Współczuję Twojej zarządzanej rodzinie.Wolę swój model, z współdecydowaniem.


          A.
        • instytut_walki_z_maniactwem Re: do Andzreja G. 18.03.04, 13:16
          Gość portalu: Emily napisał(a):

          > XX w. mezczyzni wytlukli swoja "polityka" (inaczej zwana rozbojem) ponad 100
          > milionow ludzi, i to tylko w Europie.


          Czy przeludnienie tej planety dodatkowo z tymi 100-oma milionami byloby wieksze
          czy mniejsze?
      • patience Re: no tak - Andrzeju 17.03.04, 15:43
        andrzejg napisał:

        > Ja rozumiem,ze polityka to nie dźwiganie worów,ale polityka to bagno
        > i kobieta parająca się polityką nie jest juz kobietą.To jakis nowy twór.
        > Zdarza się baba silniejsza od chłopa,która przeniesie ten wór razem z hłopem,
        > jak i zdarzają sie polityczki.

        Kobiety ktore uznajesz za kobiety musza byc od ciebie glupsze? Czy tez moze
        uwazasz, ze mysla innymi organami ciala, i stad sie nie moga zajmowac polityka?
        • andrzejg Re: no tak - Andrzeju 18.03.04, 14:37
          patience napisała:

          > andrzejg napisał:
          >
          > > Ja rozumiem,ze polityka to nie dźwiganie worów,ale polityka to bagno
          > > i kobieta parająca się polityką nie jest juz kobietą.To jakis nowy twór.
          > > Zdarza się baba silniejsza od chłopa,która przeniesie ten wór razem z hłop
          > em,
          > > jak i zdarzają sie polityczki.
          >
          > Kobiety ktore uznajesz za kobiety musza byc od ciebie glupsze? Czy tez moze
          > uwazasz, ze mysla innymi organami ciala, i stad sie nie moga zajmowac
          polityka?

          Dlaczego nie mogą?Czy ja cos takiego napisałem?
          Przecież mogą ,tak jak i mogą dźwigać wory ,czy boksować.


          Nie uważam kobiet za głupsze,ale śmieszą mnie akcje nakazujące równouprawnienie,
          czy to w obsadzaniu urzędów,czy jakis tam wytycznych dla firm.




          A.
    • Gość: jacek#jw Wizja rządów kobiety!? - nowy nurt? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.04, 11:16
      W obskurnym mieszkaniu w Roxbury, w straszliwych warunkach żył sobie
      czteroletni chłopczyk. Miał on poparzone rączki. Jego matka wkładała mu je za
      karę pod kran z gorącą wodą. Za karę!!!!!!!. Chłopiec podkradał jedzenie, które
      nie było przeznaczone dla niego.

      Pozdr / Jacek
      • panidanka Re: Wizja rządów kobiety!? - nowy nurt? 15.03.04, 11:45
        Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

        > W obskurnym mieszkaniu w Roxbury, w straszliwych warunkach żył sobie
        > czteroletni chłopczyk. Miał on poparzone rączki. Jego matka wkładała mu je za
        > karę pod kran z gorącą wodą. Za karę!!!!!!!. Chłopiec podkradał jedzenie,
        które
        >
        > nie było przeznaczone dla niego.
        >
        > Pozdr / Jacek

        Jacku

        co ty tu za STRASZNE historie opowiadasz!

        ja wprawdzie raz wsadziłam głowę syna pod kran z zimną wodą, ale...
        miał więcej niż 4 latka i...należało mu się
        na klapsy był już za duży

        żebyś ty Jacku wiedział jak ten zimny prysznic podziałał!!!
        polecam każdemu smile))
        przynajmniej raz w życiu

        D.
        • Gość: jacek#jw Re: Wizja rządów kobiety!? - nowy nurt? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.04, 11:55
          Ja tylko nie widzę przyszłości pod rządami Panidanki i Emily. Moja historia
          jest prawdziwa i przeczy tezie, że pod rządami femi-nazi będzie nam wspaniale.
          Pod zimna wodę też nie chcem.

          Pozdr / Jacek
          • panidanka Re: Wizja rządów kobiety!? - nowy nurt? 15.03.04, 12:07
            Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

            > Ja tylko nie widzę przyszłości pod rządami Panidanki i Emily.

            Jacku
            nie wiem jak Emoly
            ale....
            JA NIE LUBIĘ RZĄDZIĆ !!!
            NAPRAWDĘ !!!
            ja lubię się samorządzić smile))



            > Moja historia
            > jest prawdziwa i przeczy tezie, że pod rządami femi-nazi będzie nam
            wspaniale.
            > Pod zimna wodę też nie chcem.
            >
            > Pozdr / Jacek

            zimnego prysznicu nikt chyba nie lubi
            ale jak ciało jest nagrzane (np. w saunie) to taki prysznic jest zdrowy smile))
            stosuje się też zimne prysznice lub okłady przy bardzo wysokiej temperaturze
            ciała w chorobie

            brrrr
            nie cierpię zbyt zimnej wody dla ochłody-ciała oczywiście smile

            D.
            • Gość: jacek#jw Re: Wizja rządów kobiety!? - nowy nurt? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.04, 12:27
              panidanka napisała:

              > nie wiem jak Emoly
              > ale....
              > JA NIE LUBIĘ RZĄDZIĆ !!!
              > NAPRAWDĘ !!!
              > ja lubię się samorządzić smile))

              Tu nie ma mowy o lubieniu i nielubieniu. Macie rządzić i koniec, taki jest sens
              tego wszystkiego.

              >
              >
              >
              >
              > zimnego prysznicu nikt chyba nie lubi
              > ale jak ciało jest nagrzane (np. w saunie) to taki prysznic jest zdrowy smile))
              > stosuje się też zimne prysznice lub okłady przy bardzo wysokiej temperaturze
              > ciała w chorobie
              >
              > brrrr
              > nie cierpię zbyt zimnej wody dla ochłody-ciała oczywiście smile

              A na femi-Emily podziała?

              Pozdr / Jacek
              • panidanka Re: Wizja rządów kobiety!? - nowy nurt? 15.03.04, 12:34
                Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                > A na femi-Emily podziała?
                >
                > Pozdr / Jacek

                jeśli ona tak na poważnie z tymi rządami kobiet to pod duuuuży zimny prysznic
                aż zacznie krzyczeć DOSYĆ smile))

                D.
                • panidanka Re: Wizja rządów kobiety!? - nowy nurt? 15.03.04, 12:38
                  panidanka napisała:

                  > Gość portalu: jacek#jw napisał(a):
                  >
                  > > A na femi-Emily podziała?
                  > >
                  > > Pozdr / Jacek
                  >
                  > jeśli ona tak na poważnie z tymi rządami kobiet to pod duuuuży zimny prysznic
                  > aż zacznie krzyczeć DOSYĆ smile))
                  >
                  > D.

                  a jak ją już wytrzęsie z zimna, to litościwie niech jakiś ochotnik zechce się
                  poświęcić i ją ogrzać

                  powinno poskutkować
                  byle by nie wpadła na pomysł, że tylko taka metoda jest skuteczna smile))

                  D.
          • Gość: Emily Rzady mezczyzn - 100 milionow wymordowanych IP: *.dc.dc.cox.net 17.03.04, 00:28
            ludzi w Europie w XX w. Brawo, panowie! To jest dowod waszych kwalifikacji do
            rzadzeniacrying((((((
            • Gość: jacek#jw Rzady kobiet - wymordowanych byłoby 2x więcej IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.04, 13:02
              Jasteś w stanie wykazać, że byłoby inaczej?

              Pozdr / Jacek
              • Gość: Emily Re: Rzady kobiet - wymordowanych byłoby 2x więcej IP: *.dc.dc.cox.net 18.03.04, 02:47
                jestes w stanie wykazac, ze tak by bylo? ja moge tylko dac za przyklad
                najbardziej pokojowe i rozwiniete kraje na swiecie. to sa te (skandynawskie),
                ktore osiagnely parytet kobiet u wladzy. ergo, wladza kobiet === pokoj,
                sprawiedliwosc, dobrobyt, spoleczna nirwana!
                • Gość: jacek#jw Re: Rzady kobiet - wymordowanych byłoby 2x więcej IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.04, 12:22
                  Gość portalu: Emily napisał(a):

                  > jestes w stanie wykazac, ze tak by bylo? ja moge tylko dac za przyklad
                  > najbardziej pokojowe i rozwiniete kraje na swiecie. to sa te (skandynawskie),
                  > ktore osiagnely parytet kobiet u wladzy. ergo, wladza kobiet === pokoj,
                  > sprawiedliwosc, dobrobyt, spoleczna nirwana!

                  Szwecja jest jednym z niewielu krajów na świecie, w którym skrytobójczo morduje
                  się elity władzy. Stanęła też ona ostatnio w obliczu kryzysu gospodarczego,
                  który zwykle pociąga za sobą kryzys społeczny. Zbyt wiele przypisujesz tym
                  parytetom. Kobiety mają bardziej rozwinięty zmysł opiekuńczy i gwałtowniej
                  reagują w sytuacji zagrożenia tego, z czym są emocjonalnie związane. Gdyby
                  zamiast Hitlera mężczyzny pojawił się Hitler kobieta, która uznałałaby, że
                  Żydzi są zagrożenim dla wszystkiego tego, co stanowi dla niej wartość, żaden
                  Żyd by się nie ostał.

                  Pozdr / Jacek
                  • panidanka Re: Rzady kobiet - wymordowanych byłoby 2x więcej 18.03.04, 12:53
                    Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                    > Kobiety mają bardziej rozwinięty zmysł opiekuńczy i gwałtowniej
                    > reagują w sytuacji zagrożenia tego, z czym są emocjonalnie związane. Gdyby
                    > zamiast Hitlera mężczyzny pojawił się Hitler kobieta, która uznałałaby, że
                    > Żydzi są zagrożenim dla wszystkiego tego, co stanowi dla niej wartość, żaden
                    > Żyd by się nie ostał.
                    >
                    > Pozdr / Jacek

                    obawiam się Jacku, że masz jednak rację

                    D.

    • dokowski To już dawno temu wymyślił i napisał Doku dla FA 15.03.04, 12:03
      Gość portalu: Emily napisał(a):

      > proponuje, zeby przez najblizsze 100 lat wszelka wladze na swiecie sprawowaly
      > kobiety

      Pomysł ten warto doprecyzować, czyli jak to zrobić?

      Najpierw należy zmianę tę wprowadzić w krajach islamskich. Zacznijmy od Iraku,
      bo tam są już wojska USA i sojuszników. Potem stopniowo pozmieniamy rządy w
      kolejnych krajach islamskich. Taki powinien być krok pierwszy, bo właśnie
      islamscy mężczyźni są najbardziej agresywni i okrutni.

      Drugi krok to Korea, Chiny i Wietnam. Kiedy uda się i tam odebrać mężczyznom
      władzę, wtedy dopiero możemy uczynić krok trzeci, czyli oddać władzę kobietom w
      krajach cywilizowanych.
      • panidanka Re: To już dawno temu wymyślił i napisał Doku dla 15.03.04, 12:10
        dokowski napisał:

        > Gość portalu: Emily napisał(a):
        >
        > > proponuje, zeby przez najblizsze 100 lat wszelka wladze na swiecie sprawow
        > aly
        > > kobiety
        >
        > Pomysł ten warto doprecyzować, czyli jak to zrobić?
        >
        > Najpierw należy zmianę tę wprowadzić w krajach islamskich. Zacznijmy od
        Iraku,
        > bo tam są już wojska USA i sojuszników. Potem stopniowo pozmieniamy rządy w
        > kolejnych krajach islamskich. Taki powinien być krok pierwszy, bo właśnie
        > islamscy mężczyźni są najbardziej agresywni i okrutni.
        >
        > Drugi krok to Korea, Chiny i Wietnam. Kiedy uda się i tam odebrać mężczyznom
        > władzę, wtedy dopiero możemy uczynić krok trzeci, czyli oddać władzę kobietom
        w
        >
        > krajach cywilizowanych.

        to ten Doku całkiem sprytnie to wymyślił
        chyba trzeci krok będzie już zbyteczny smile))

        D.
      • Gość: jacek#jw Czy rządy Indiry coś zmieniły? / NT IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.04, 12:21
        • panidanka Re: Czy rządy Indiry coś zmieniły? 15.03.04, 12:32
          Jacku

          ja rozumiem, że część kobiet potrzebuje coś w rodzaju jakiegoś "odreagowania"
          równości w rządzeniu
          i rozumiem, że część mężczyzn w obawie o już 'zachwianą" pozycję przywódcy
          stada...itd

          ale chyba oboje rozumiemy, że nie w posiadanej płci leży mądrość rządzenia we
          współczesnym naszym świecie

          przypuszczam, że w przedszkolu lepiej rządzi kobieta
          ale też mam wszelkie podstawy przypuszczać, że Rektorem Wyższej Uczelni lepiej
          porządzi mężczyzna a w armii to już na pewno generała kobiety nie ustroimy w
          buławę marszałka
          jak to się po prostu mówi/
          znaj proporcje mocium panie?
          i panowie też smile

          D.
        • dokowski To nie były rządy kobiet. /nt/ 15.03.04, 12:51
          • Gość: jacek#jw Ale kobieta odegrała tam znaczącą rolę. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.04, 13:11
            A co z Tatcher? W obu przypadkach wpływ winien być widoczny. Falklandy i
            Kaszmir chyba jednak swoimi prawami się rządzą.
            • dokowski Chcesz powiedzieć, że Anglicy odpuściliby Falkland 16.03.04, 11:03
              Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

              > A co z Tatcher? W obu przypadkach wpływ winien być widoczny. Falklandy

              gdyby premierem był mężczyzna?

              Osoba premiera czy prezydenta nie ma żadnego wpływu na władzę, politykę czy
              funkcjonowanie państwa.
              • panidanka Re: Chcesz powiedzieć, że Anglicy odpuściliby Fal 16.03.04, 11:05
                dokowski napisał:

                > Osoba premiera czy prezydenta nie ma żadnego wpływu na władzę, politykę czy
                > funkcjonowanie państwa.

                powiedz to Putinowi

                D.
              • Gość: jacek#jw Re: Chcesz powiedzieć, że Anglicy odpuściliby Fal IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.04, 11:28
                dokowski napisał:

                > Gość portalu: jacek#jw napisał(a):
                >
                > > A co z Tatcher? W obu przypadkach wpływ winien być widoczny. Falklandy
                >
                > gdyby premierem był mężczyzna?

                smile))))). Nie, polityka prowadzaona przez kobiety niewiwele różni się od
                polityki prowadzonej przez mężczyzn, to chciałem powiedzieć.

                >
                > Osoba premiera czy prezydenta nie ma żadnego wpływu na władzę, politykę czy
                > funkcjonowanie państwa.

                Obie panie przewodziły potęznymi organizacjami politycznymi. Ten wpływ był
                bardzo duży.


                Pozdr / Jacek
                • dokowski Był to wpływ organizacji na osoby 16.03.04, 13:45
                  Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                  > Obie panie przewodziły potęznymi organizacjami politycznymi. Ten wpływ był
                  > bardzo duży.

                  Pojedyczna osoba na organizację ma znikomy wpływ. Organizacja działa pod
                  wpływem wypadkowej wpływów wielu osób.
                • dokowski Jedyne porównanie to szympansów z bonobo 16.03.04, 14:01
                  Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                  > polityka prowadzaona przez kobiety niewiwele różni się od
                  > polityki prowadzonej przez mężczyzn, to chciałem powiedzieć.

                  W historii ludzkości nigdy polityka nie była prowadzona przez kobiety, więc
                  skąd to przypuszczenie?

                  Porównaj politykę szympansów z polityką bonobo. Szypansy stale toczą podjazdową
                  wojnę z sąsiadami. Natomiast różne hordy bonobo spotykają się czasem i
                  zachowują pokój. Najpierw przywódczynie obu stad spotykają się pośrodku i
                  dokonują rytualnego aktu miłości lesbijskiej. To powoduje przełamanie lodów i
                  obydwa stada się łączą w krótkiej rytualnej orgii, a potem już załatwiają swoje
                  sprawy w zgodzie.

                  Chyba nie zdawałeś sobie sprawy z tego, o czym właściwie piszesz. Wyobraź sobie
                  jakiś kontynent, np. Amerykę Pd. w której od stu lat we wszystkich krajach
                  rządzą kobiety, na każdym szczeblu: w wojsku są oficerami, w administracji są
                  kierownikami urzędów i dyrektorkami departamentów, są ministrami, sędziami
                  najwyższymi, prokuratorami, redaktorami naczelnymi gazet i dyrektorkami innych
                  mediów, w parlamiecie uchwalają ustawy, a w rządzie wprowadzają je w życie.
                  Skąd możesz wiedzieć, jak wyglądałaby polityka wewnętrzna i zagraniczna na tym
                  kontynecie?
                  • Gość: jacek#jw Re: Jedyne porównanie to szympansów z bonobo IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.04, 15:38
                    dokowski napisał:

                    > Gość portalu: jacek#jw napisał(a):
                    >
                    > > polityka prowadzaona przez kobiety niewiwele różni się od
                    > > polityki prowadzonej przez mężczyzn, to chciałem powiedzieć.
                    >
                    > W historii ludzkości nigdy polityka nie była prowadzona przez kobiety, więc
                    > skąd to przypuszczenie?

                    Stąd, że agresja w postępowaniu kobiet jest bardzo widoczna w wielu sytuacjach
                    a polityka zawsze jest efektem grupowych oddziaływań społecznych. Zachowanie
                    polityka jest efektem złożonych nacisków całych grup, więc kobiet i mężczyzn.
                    Identycznie by pewnie nie było ale podobnie na pewno. Czy kobieta jest mniej
                    podatna na pokusy jakie niesie za sobą udział w polityce?

                    >
                    > Porównaj politykę szympansów z polityką bonobo. Szypansy stale toczą
                    podjazdową
                    >
                    > wojnę z sąsiadami. Natomiast różne hordy bonobo spotykają się czasem i
                    > zachowują pokój. Najpierw przywódczynie obu stad spotykają się pośrodku i
                    > dokonują rytualnego aktu miłości lesbijskiej. To powoduje przełamanie lodów i
                    > obydwa stada się łączą w krótkiej rytualnej orgii, a potem już załatwiają
                    swoje
                    >
                    > sprawy w zgodzie.

                    Obserwcje te są wygodne w wyjaśnianiu szeregu zjawisk, zwłaszcza tych
                    uwarunkowanych genetycznie, jednak nie dają pełnej odpowiedzi jak to będzie się
                    w rzeczywistości odbywać w świecie ludzi. Ignorowany jest tu czynnik kulturowy.

                    >
                    > Chyba nie zdawałeś sobie sprawy z tego, o czym właściwie piszesz. Wyobraź
                    sobie
                    >
                    > jakiś kontynent, np. Amerykę Pd. w której od stu lat we wszystkich krajach
                    > rządzą kobiety, na każdym szczeblu: w wojsku są oficerami, w administracji są
                    > kierownikami urzędów i dyrektorkami departamentów, są ministrami, sędziami
                    > najwyższymi, prokuratorami, redaktorami naczelnymi gazet i dyrektorkami
                    innych
                    > mediów, w parlamiecie uchwalają ustawy, a w rządzie wprowadzają je w życie.
                    > Skąd możesz wiedzieć, jak wyglądałaby polityka wewnętrzna i zagraniczna na
                    tym
                    > kontynecie?

                    Brrrr, A skąd Ty możesz o tym wiedzieć? Pewne zawody są w bardzo dużym stopniu
                    sfeminizowane i jakoś nie widzę by one w jakiś szczególny sposób wyróżniały się
                    na tle innych.

                    Pozdr / Jacek
                  • Gość: Emily Re: Jedyne porównanie to szympansów z bonobo IP: *.dc.dc.cox.net 17.03.04, 00:40

                    > jakiś kontynent, np. Amerykę Pd. w której od stu lat we wszystkich krajach
                    > rządzą kobiety, na każdym szczeblu: w wojsku są oficerami, w administracji są
                    > kierownikami urzędów i dyrektorkami departamentów, są ministrami, sędziami
                    > najwyższymi, prokuratorami, redaktorami naczelnymi gazet i dyrektorkami
                    innych
                    > mediów, w parlamiecie uchwalają ustawy, a w rządzie wprowadzają je w życie.
                    > Skąd możesz wiedzieć, jak wyglądałaby polityka wewnętrzna i zagraniczna na
                    tym
                    > kontynecie?
                    ======
                    potrafie sobie wyobrazic taki kontynet jako kraine oswieconej nirwany!!!!


                    • dokowski Jeśli orgazm nazywasz nirwaną, to zgadzam się 17.03.04, 01:11
                      Gość portalu: Emily napisał(a):

                      > potrafie sobie wyobrazic taki kontynet jako kraine oswieconej nirwany!!!!

                      W świecie rządzonym przez kobieta wszystkie zebrania byłyby jednocześnie
                      orgiami - fajnie by było w pracy

    • indris Czego mamy naprawdę dość 15.03.04, 12:36
      Dość mamy kretyńskich pomysłów.
      • gini Re: Czego mamy naprawdę dość 15.03.04, 12:52
        indris napisał:

        > Dość mamy kretyńskich pomysłów.

        Ja tez .Jak widze pania Szyszkowska, czy tez Alusie Grzeskowiak ....
        I te pomysly rownouprawnienia, ktore mi kaza dzwigac wory po 50 kilogramow, jak
        ja tyle waze wlasnie.
        A kysz, a kysz....
      • dokowski Tam w SLD? Macie dość złych pomysłów? /nt/ 15.03.04, 12:53
    • jenisiej Re: Femo-globalizacja - nowy nurt 15.03.04, 12:54
      Przypuśćmy, że zgadzam się z Tobą i masz jednego z głowy. Co
      zamierzasz zrobić z resztą Ludzkości płci obojga? Przekonać ich
      siłą swoich argumentów? Powodzenia. Wielu próbowało, co najmniej od
      Platona. Jeśli dochodziło do prób realizacji, kończyło się na
      argumencie siły. No, ale to zwykle te wstrętne samce robiły, tak?
      Zastosujesz metody Lizystraty? Może nie lubisz seksu albo wolisz w
      łóżku Siostrę lub wibrator, ale znam kilka Pań, które - nawet podzielając
      Twoje poglądy - po prostu nie wyrobią! Jak rozumiem, nie mamy czasu czekać
      ileś milionów lat, aż nasz gatunek doewoluuje (podoba mi się ten słowny
      nowotwór) ku Świetlanej Przyszłości. Widzę wobec tego tylko jedno
      rozwiązanie: Ty i Twoje Siostry musicie skoncentrować cały swój wysiłek
      na badaniach w dziedzinie inżynierii genetycznej, a potem podmienić nam
      wszystkim po kilka genów.

      Trzymam kciuki!

      Całuski, jenismile
      • Gość: Emily Radykalne pomysly Jeni: IP: *.dc.dc.cox.net 17.03.04, 01:00
        zeby podmienic mezczyznom pare genow! To da sie wkrotce zrobic, ale z drugiej
        strony wiem, ze obecnie funkcjonuja na swiecie spoleczenstwa sprawiedliwe - sa
        to spoleczesntwa, ktore osiagnely parytet kobiet u wladzy (vide Skandynawia).
        To wystarcza, zeby radykalnie zmienic obyczaje mezczyzn - agresywnych,
        pazernych, patologicznie chciwych osilkow tam po prostu nie dopuszcza sie do
        wladzy. Mysle, ze gdyby cala Europa i USA poszly swiatlym sladem Skandynawii,
        takie wzory madrych-sprawiedliwych rzadow szybko rozpowszechnilyby sie na calym
        swiecie. Gdyby swiat, zamiast przenaczac tryliony $ na zbrojenia i mordowanie,
        przeznaczyl choc frakcje tego na edukacje kobiet w Afryce i Azji, globalna
        feminizaja polityki moglaby sie dokonac w ciagu dwoch pokolen. Zrozumcie,
        zycie na naszej planecie pod rzadami mezczyzn jest naprawde zagrozone.
        • Gość: ¥ Re: Radykalne pomysly Jeni: IP: *.radom.net 17.03.04, 07:32
          > strony wiem, ze obecnie funkcjonuja na swiecie spoleczenstwa sprawiedliwe -
          sa
          > to spoleczesntwa, ktore osiagnely parytet kobiet u wladzy (vide Skandynawia).


          A co takiego sprawiedliwego jest w tej skadynawii?
          Oprocz parytetow oczywiscie wink
          • Gość: Emily Re: Radykalne pomysly Jeni: IP: *.dc.dc.cox.net 18.03.04, 02:29
            sprawiedliwosc w Skandynawii widoczna jest na wszystkich plaszczyznach zycia
            spolecznego i Skandynawia znajduje sie na czele calego swiata pod wzgledem
            rozwoju, modernizmu, stopy zyciowej, wyksztalcenia i zdrowotnisci populacji. W
            Szwecji bezrobocie wynosi ponizej 5%. Te kraje osiagnely wspolczesny ideal
            polityczno-socjalno-ekonomiczny, co nie znaczy, ze nie mozna ich jeszcze
            poprawic. Statystyki swiatowe pokazuja, ze dobrobyt panstw jest wprost
            proporcjonalny do statusu kobiet i do ich autentycznego udzialu w zyciu
            politycznym i spolecznym!
    • dokowski Ludzkie społeczności są wzorowane na szympansich 15.03.04, 13:00
      Uważam, że organizacja życia społecznego na wzór stada szympansów nie jest
      najlepszym pomysłem. Popatrzmy na organizację życia społecznego u bonobo. Jest
      o wiele lepsza i powinna być dla nas wzorem.
    • Gość: Emily O co chodzi w tej nowej filozofii ZYCIA? IP: *.dc.dc.cox.net 17.03.04, 00:37
      Nie o to, zeby postawic jedna kobiete na czele stada mezczyzn, bo to nic nie
      zmieni i ona bedzie sie zachowywac po mesku, bo bedzie musiala. Chodzi o to,
      zeby wprowadzic kobiecy styl do zrzadow. Ten styl polega na wspolpracy i
      negocjacjach, a nie na dominacji i zabijaniu. Mezczyzni u wladzy calkowicie
      sie zdyskredytowali i to na calym swiecie.
      • panidanka Re: O co chodzi w tej nowej filozofii ZYCIA? 17.03.04, 07:46
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > Nie o to, zeby postawic jedna kobiete na czele stada mezczyzn, bo to nic nie
        > zmieni i ona bedzie sie zachowywac po mesku, bo bedzie musiala. Chodzi o to,
        > zeby wprowadzic kobiecy styl do zrzadow. Ten styl polega na wspolpracy i
        > negocjacjach, a nie na dominacji i zabijaniu. Mezczyzni u wladzy calkowicie
        > sie zdyskredytowali i to na calym swiecie.

        Emily
        rację masz i jednocześnie jakbyś zatrzymał(a) wpół drogi....
        piszesz "ten styl polega na współpracy"-i z tym się całkowicie zgadzam, ale
        póki świat jest jaki jest, to we władzach i rządzeniu potrzebni są i "brutalni"
        mężczyźni i "delikatne" kobiety i jak oboje doskonale zdają sobie sprawę kiedy
        jest właściwy czas na "delikatność", a kiedy na "brutalność", to....
        to właśnie o to chodzi!!!
        i niech żadna z obu płci nie rezygnyje z tego w co "wyposażyła" je natura dla
        dobra obojga

        D.
    • Gość: lesio Re: Droga Emilio, IP: *.usouthal.edu 17.03.04, 00:38
      popelniasz ciagle ten sam blad i pomimo ze rozni ludzie Ci go wytykaja -
      odmawiasz jego dostrzegania. Zawsze zatem bedziesz w bledzie, niezaleznie od
      tematu na ktory sie wypowiadasz.
      Bledem tym jest uogolnianie. Dzielisz swiat na kobiety i mezczyzn, wyzyskiwaczy
      i wyzyskiwanych, dobrych i zlych, zydow i palestynczykow, czarny i bialy, etc.
      Powiem Ci, kiedy na swiecie bedzie dobrze (a przynajmniej do zniesienia) -
      wtedy, gdy ludzie jak Ty przestana uprawiac demagogie nt. odpowiedzialnosci
      zbiorowej i zachecac innych do przemocy (tak, tak!) w imie wyzszosci jakiejs
      grupy nad inna. Trzymaj sie.
      • Gość: Emily drogi Lesiu: IP: *.dc.dc.cox.net 17.03.04, 01:13
        Moje uogolnienie dotyczy wylacznie wladzy mezczyzn - ktora historycznie jest
        nacechowana bledami, wypaczeniami, zboczeniami, zbrobniami, holokaustami...
        Udowodnij mi, ze bylo inaczej! Nigdzie nie twierdze, ze wszyscy mezczyzni sa
        patologiczni - patologiczny jest patriachat - czyli dominacja jednej plci nad
        druga we wszystkich dziedzinach zycia spolecznego. Patologiczny jest meski
        totalitaryzm i rzadzenie swiatem po mesku, czyli piescia i granatem. Historia
        ludzkosci jest tego dowodem. Meczyzni znacznie lepiej sprawuja sie jako
        inzynierowie, naukowcy, poeci, hydraulicy, murarze, itp, niz jako dowodcy.
        Tylko o to chodzi. W tego typu skrotowej dyskusji naturalnie poslugujemy sie
        uogolnieniami, zeby uwydatnic istote sprawy. To nie sa traktaty naukowe.
        pozdrosmile
        Emily
        • Gość: lesio Re: Emilio, IP: *.hlcrs201.al.comcast.net 17.03.04, 06:20
          To nie ja mam tu cos do udowodnienia - czy tego nie widac? Skad przyszlo Ci do
          glowy, ze mezczyzni rzadzili albo rzadza? Skad Ci wiadomo jaki byl wplyw kobiet
          na historie? Moze nie taki znow maly... Dalej: kobiety i pokojowe negocjacje?
          Wolne zarty. Kobiety w pracy/hierarchii czesto sa duzo bardziej bezwzgledne od
          mezczyzn, i to wzgledem siebie samych. Wreszcie zajrzyj do dowolnych
          podrecznikow biologii i behawioryzmu, a dowiesz sie skad wynikaja roznice
          zachowan miedzy plciami. I, Lizystrato, napisz w koncu cos mniej absurdalnego.
          Glebokie uklony.
          • andrzejg przypominam sobie wypowiedź pewnego speca 17.03.04, 08:12
            od terroryzmu,którą to usłyszałem przy okazji ataku na teatr w Moskwie-
            otóz stwierdził on,że w pierwszym rzędzie likwidują terrorystki,a potem
            terrorystów,ponieważ są one bezwzględniejsze w swoim działaniu.Tak więc
            teoria o łagodności kobiet bierze w łeb.

            A.
            • panidanka Re: przypominam sobie wypowiedź pewnego speca 17.03.04, 08:29
              andrzejg napisał:

              > od terroryzmu,którą to usłyszałem przy okazji ataku na teatr w Moskwie-
              > otóz stwierdził on,że w pierwszym rzędzie likwidują terrorystki,a potem
              > terrorystów,ponieważ są one bezwzględniejsze w swoim działaniu.Tak więc
              > teoria o łagodności kobiet bierze w łeb.
              >
              > A.

              bobiety potrafią być bardziej bewzględne od mężczyzn
              ale to traczej nabyta cecha
              coś w rodzaju 'wyćwiczonej" samoobrony kobiet w świecie zdominowanym przez
              mężczyzn

              D.
          • Gość: Emily do lesia IP: *.dc.dc.cox.net 18.03.04, 02:50
            tak masz racje: Czingis-Han, Napoleon, Hitler, Lenin, Stalin, Beria, Pol-Pot i
            zastepy innych ludobojcow - to byly przeciez koebiety!
        • panidanka Re: drogi Lesiu: 17.03.04, 07:55
          Gość portalu: Emily napisał(a):

          > Meczyzni znacznie lepiej sprawuja sie jako
          > inzynierowie, naukowcy, poeci, hydraulicy, murarze, itp, niz jako dowodcy.

          mam inne doświadczenia obserwacyjne mężczyzn jako "dowódców"
          i kobiet jako "inżynierów"
          podział i różnice przebiegają jednak poprzez płeć także, ale TERAZ współcześnie
          w naszej cywilizacji nie można podziałów na płeć traktować w oderwaniu od
          wszystkich innych umiejętności nabytych na drodze rozwoju edukacyjno-
          cywilizacyjnego


          > Tylko o to chodzi. W tego typu skrotowej dyskusji naturalnie poslugujemy sie
          > uogolnieniami, zeby uwydatnic istote sprawy. To nie sa traktaty naukowe.
          > pozdrosmile
          > Emily
          >

          nie można JUŻ uogólniac płciowo!
          TERAZ jest czas i pora na ZESPÓŁ INDYWIDUALNYCH CECH zdolnych do podejmowania
          właściwych dla WSZYSTKICH, czyli obu płci, decyzji
          a bez WZAJEMNEJ współpracy to się nie uda

          D.
          • andrzejg Re: drogi Lesiu: 17.03.04, 08:14
            panidanka napisała:

            > >
            >
            > a bez WZAJEMNEJ współpracy to się nie uda
            >
            > D.

            no właśnie
            da się i jezeli ktos to potrafi ,to wygrywa.

            A.
            • panidanka Re: drogi Lesiu: 17.03.04, 08:26
              andrzejg napisał:

              > panidanka napisała:
              >
              > > >
              > >
              > > a bez WZAJEMNEJ współpracy to się nie uda
              > >
              > > D.
              >
              > no właśnie
              > da się i jezeli ktos to potrafi ,to wygrywa.
              >
              > A.

              Andrzeju
              możesz mi wierzyć, albo i nie...
              ale ja potrafię współpracować z mądrymi facetami
              całe swoje zawodowe 30 letnie życie się tego uczyłam i zyskiwaliśmy na tej
              współpracy wzajemnie

              D.
          • Gość: Emily Do Danusi IP: *.dc.dc.cox.net 18.03.04, 02:40
            Alez masz racje Danusiu. ja nie proponuje wykluczenia mezczyzn z zycia
            spolecznego, tylko likwidacje meskiego modus operandi w zyciu publicznym i w
            polityce, z tego wzgledu, ze on sie historycznie nie sprawdzil i powtarzanie
            tych samych modeli dzialania ma dla ludzkosci skutki tragiczne - miedzynarodowy
            terroryzm, wojny, holokausty, wyzysk, kryminalnosc, przeludnienie, dewastacja
            srodowiska. Tylko odmozdzony gatunek nie potrafi sie uczyc na swoich bledach -
            wyglada, ze ludzkosc nim jest i sama skazuje sie na zaglade.
            pozdro
            E
            • panidanka Re: Do Emily 18.03.04, 08:31
              Gość portalu: Emily napisał(a):


              > terroryzm, wojny, holokausty, wyzysk, kryminalnosc, przeludnienie, dewastacja
              > srodowiska. Tylko odmozdzony gatunek nie potrafi sie uczyc na swoich
              bledach -
              >
              > wyglada, ze ludzkosc nim jest i sama skazuje sie na zaglade.

              i to jest w tym wszystkim najsmutniejsze i najtragiczniejsze
              i tu żadne modły nie pomogą, bo odmóżdżony gatunek nawet modlić się oduczył jak
              Pan Bóg nakazał

              D.
      • dokowski Głupie porównanie 18.03.04, 10:07
        Gość portalu: lesio napisał(a):

        > Bledem tym jest uogolnianie. Dzielisz swiat na kobiety i mezczyzn

        Dzielą ich istotne różnice biologiczne: inna budowa zewnętrzna i wewnętrzna,
        różne popędy, odmienna psychika i umysłowość.

        > wyzyskiwaczy i wyzyskiwanych, dobrych i zlych, zydow i palestynczykow,
        > czarny i bialy

        A tutaj cała lista różnic niebiologicznych, poza jedną, nieistotną róznicą,
        jaką jest kolor skóry, z którym nie koreluje znacząco żadna z ważnych cech
        jakich wiele odróżnia kobiety od mężczyzn.

        Albo nie rozumiesz słowa "uogólnienie", albo należysz do tych zwariowanych
        socjologów, którzy uważają, że różnice biologiczne pomiędzy kobietami i
        mężczyznami są złudzeniem, wynikającym z różnego traktowania i wychowania
        dziewczynek i chłopców.
        • panidanka Re: Głupie porównanie 18.03.04, 11:14
          dokowski napisał:

          > Albo nie rozumiesz słowa "uogólnienie", albo należysz do tych zwariowanych
          > socjologów, którzy uważają, że różnice biologiczne pomiędzy kobietami i
          > mężczyznami są złudzeniem, wynikającym z różnego traktowania i wychowania
          > dziewczynek i chłopców.

          a są jeszcze tacy "socjologowie"?

          niemniej jednak bardzo trudno jest "określić" (nie uogólniając) różnice poza
          płciowe pomiędzy kobietą a mężczyzną z pominięciem wielowiekowych różnic w
          traktowaniu i wychowaniu dziewczynek i chłopców

          D.
          • dokowski Różnice płciowe są wystarczające, nie doszukuj ... 18.03.04, 13:40
            ... się pozapłciowych
        • Gość: lesio Re: przepraszam za niejasne sformulowanie IP: *.usouthal.edu 18.03.04, 19:18
          Mialem oczywiscie na mysli stereotypy. Emilce wydaje sie, ze bycie kobieta moze
          byc uznane za wymog przy "kwalifikowaniu" na polityka. Jest to oczywisty
          absurd. Sa kobiety drapiezne i krwiozercze i kobiety lagodne. Podobnie jak
          wsrod mezczyzn, z roznica proporcji takiego podzialu, wynikajaca z biologii.
          KAZDE dzialanie oparte na stereotypach prowadzi na manowce. I to niezaleznie od
          tego, czy mamy do czynienia z nacjonalizmem, feminizmem, rasizmem, czy innym -
          izmem. Krotko mowiac, Dziewcze bzdurzy, bo wydaje sie Jej, ze odkryla
          historyczna prawidlowosc.
          Zdecydowanie wiekszy sens (i - byc moze - troche realizmu) mialoby np.
          okreslenie jakich cech i jakich czynow powinnismy wymagac od politykow i
          egzekwowanie tych wymagan, niezaleznie od rasy, plci czy etnicznego pochodzenia
          danego polityka. Nawet taki skromny i zdawaloby sie rozsadny postulat jest
          wlasciwie nie do osiagniecia, bo ludzie tak bardzo roznia sie miedzy soba. Co
          jest sluszne dla zwolennikow p. Leppera nie jest sluszne dla zwolennikow p.
          Rokity...
        • Gość: Emily Re: Głupie porównanie IP: *.dc.dc.cox.net 19.03.04, 02:21
          lesio zdaje sie nie slyszal o czyms takim jak geny, hormony, neuroanatomia,
          neurofizjologia, itd.
          • Gość: lesio Re: Rzeczywiscie, nie slyszal... cymbal. IP: *.hlcrs201.al.comcast.net 19.03.04, 05:08
            Bo wszyscy wszak rozumieja, ze hormony sa przyczyna holokaustu, neuroanatomia
            przyczyna niewolnictwa a geny przyczyna religijnego ekstremizmu.
            Emilko: gdybys nawet miala racje, Twoj pomysl mialby i tak 0 szans na
            realizacje. Masz generalna tendencje no nawolywania do krucjat typu "wezmy sie
            i zbudujmy wieze, ktora dosiegnie do nieba". Wezmy raczej zimny prysznic, moja
            droga.

            A jezeli Skandynawia tak Ci imponuje - przeprowadz sie tam.
            Glebokie uklony.
    • kretyn52 Femo-globalizacja - nowy gniot nazifeministek... 17.03.04, 00:42
      Gość portalu: Emily napisał(a):

      > Drodzy,
      > czy nie macie juz dosc kretynskich barbarzynskich meskich rzadow, ktore
      > ograniczaja sie do grabienia, destrukcji, wyzysku, dominacji, ludobojstw, itp?
      > Jesli tak przylaczcie sie do nowego nurtu spolecznego femo-globalizmu, ktory
      > proponuje, zeby przez najblizsze 100 lat wszelka wladze na swiecie sprawowaly
      > kobiety. Skoncza sie wtedy wojny, holokausty i nedza, i zapanuje powszechna
      > nirwana. I wyrosna nowe pokolenia odpowiedzialnych i wrazliwych mezczyzn,
      > ktorych mozna bedzie dopuscic do wspolrzadzenia. To jest konieczne, jesli nie
      > chcemy zginac jako gatunek. Zycie na naszej planecie jest powaznie zagrozone
      > przez absolutna wladze mezczyzn - zwana patriarchatem.
      > E


      No dobra. Przestań pieprzyc i przyznaj się. Stary cię zaniedbuje czy
      klimakterium przechodzisz ?
    • Gość: miłka Re: Femo-globalizacja - nowy nurt IP: *.chello.pl 17.03.04, 15:03
      Podoba mi się ten nurt. To jedyna szansa dla ludzkości, żeby się nie
      unicestwiła.
    • instytut_walki_z_maniactwem Podstawowym problemme jest nadplodnosc kobiet. 18.03.04, 13:23
      Wszystkie te nieszczescia - potrzeba "przestrzeni zyciowej" dla narodow,
      problem przeludnienia planety jest wynikiem zbyt duzej liczby potencjalnych
      komorek jajowych w ciele kobiety.
      Masowa sterylizacja najbardziej demograficznie rozwijajacych sie krajow, bylaby
      jedynym lekiem na wszystkie niebezpieczenstwa czychajace na nasz globalny
      kataklizm.
      Prosze spojrzec na inne gatunki zwierzat - wiekszosc z nich ma ograniczone
      zdolnosci prokreacji.
      • Gość: Emily Re: Podstawowym problemme jest nadplodnosc kobiet IP: *.dc.dc.cox.net 19.03.04, 02:35
        Nadplodnosc jest skutkiem zniewolenia, nedzy i braku wyksztalcenia kobiet III
        swiata. Kobiety wyksztalcone, wyzwolone, pracujace zawodowo maja malo dzieci.
        Rozwiazaniem nie jest wiec sterylizacja, tylko emancypacja i edukacja. Dlatego
        potrzebne sa swiatowe rzady kobiet. Mam dosc historycznych dowodow tego, ze
        mezczyzni NIE nadaja sie do wladzy. Oni stale powtarzaja te same schematy
        dzialania - gwalcic, dominowac, krasc, dzielic, zabijac. Ja mam juz tego dosc,
        a najbardziej lubie panow jako kucharzy gourmet, trubadurow i housewifowwink)
        pozdro
        • Gość: diabelek Re: Podstawowym problemme jest nadplodnosc kobiet IP: *.sympatico.ca 19.03.04, 02:42
          Przydalaby sie w Polsce jakas Margaret Thatcher,
          zamiast tego Lepera i Rokity.
          • Gość: Emily Re: Podstawowym problemme jest nadplodnosc kobiet IP: *.dc.dc.cox.net 19.03.04, 04:17
            Jedem madry, Brawo! diabelki zawsze mialy dobrze poukladane w glowie. A jeden
            przebrany za weza, nawet namowil pewna dame (Ewa jej bylo), zeby zjadla jablko
            wiedzy i madrosciwink) Dlatego Ewy powinny rzadzic - slon a sprawa polska,
            naturalniewink
        • maniekxxx Re: Podstawowym problemme jest nadplodnosc kobiet 19.03.04, 05:06
          chyba chcialabys dodac -panow pedalow to najbardziej lubisz-
          gdyz krzywdy ci niezrobia, w tym tak wstretnych
          bachorow!, lub z probowki zamowicie sobie dzidziusia z
          twoja spouse- woman!.Lub pieska kupisz sobie -jeszcze
          lepiej -co?
          • Gość: aaa Re: Podstawowym problemme jest nadplodnosc kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 12:05
            o i to jest ok wizja.
          • Gość: Emily Re: Podstawowym problemme jest nadplodnosc kobiet IP: *.dc.dc.cox.net 19.03.04, 16:16
            Panie Manku. zapewniam Pana, ze nie jestem wrogiem mezczyzn, a nawet ich
            calkiemm lubie i mam z nimi jak najbardziej normalne relacje. Ja po prostu
            uwazam, ze mezczyzni nie nadaja sie do wladzy, tak jak dzieci nie nadaja sie do
            wladzy - i to przeswiadczenie zdobylam w oparciu o wiedze historyczna. gdybym
            miala dowody madrych rzadow mezczyn, na pewno nie bylabym przeciwna ich wladzy,
            ale takich mi brakuje. wyjatki sie nie licza. mysle, ze na rzadach madrych
            kobiet skorzystaliby wszyscy, zarowno kobiety jak i meczyzni, a przede
            wszystkim skorzystaloby Zycie na naszej planecie. chyba sam Pan przyzna, ze
            stan ludzkosci jest obecnie bardzo zly.
            pozderawiam
            E
            • maniekxxx Re: Podstawowym problemme jest nadplodnosc kobiet 19.03.04, 16:40
              zgodzilbym sie na zasadzie -rownouprawnienia , ale nie
              lewicowego feminizmu , ktory wrecz zionie nienawiscia do
              mezczyzn, lub system ktory istnieje w skandynawi , ktory to
              probuje bezbolesnie i bezoperacyjnie zmienic mezczyzn na
              podobienstwo kobiet.Sam jestem zonaty i mam corke- ale
              bojcie sie Boga -co feministki wyprawiaja z mezczyznami
              w krajach skandynawskich, w imie poprawnosci politycznej -
              tamtejsi mezczyzni zostali zniszczeni psychicznie, mentalnie-
              tamci mezczyzni czuja duza niechec do kobiet, do tego
              stopnia ze nieczuja pociagu sexualnego do nich-poprostu
              powoli staja sie bezsexowni- dzieki wlasnie polityce
              takiej co ty o niej marzysz.Owszem kobiety typu Margareth
              TCHATCHER lub GOLDA MAIR- to jest to, wszyscy mozemy
              zyc na zasadzie rownopartnerstwa- ale nigdy na zasadzie
              ponizania mezczyzn lub kobiet, a wlasnie proponowane
              przez lewice rozwiazania sa rasistowskie w stosunku do
              mezczyzn.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja