mate_lot
12.07.10, 23:23
Uwielbiał kawior i polska wódkę. Jeździł tylko mercedesami i zachecał
wszystkich do ich kupna. Korumpował wystawnymi przyjęciami wysokiej rangi
wojskowych i polityków. Lubił wśród nich przebywać obwieszony medalami.
Bulwersował jawnym antysemityzmem. No a nade wszystko prowadził liczne,
dochodowe interesy.
No cóż, wszyscy kiedys umrzemy, ale niewielu z nas zyje tak bogato jak on.
Monsignore Jankowski nie zyje.