Dodaj do ulubionych

Co komu pisane

17.07.10, 20:51
Fragment rozmowy Moniki Olejnik z Elżbietą Jakubiak, który można znaleźć w
felietonie Tyma:

"Posłanka PiS Jakubiak w rozmowie z Moniką Olejnik dobrotliwie nie sprzeciwia
się obecności generała Jaruzelskiego w Moskwie jako kombatanta, ale tak w
ogóle to nie chce go oglądać. Za pięć lat już może nie polecę – przypomniała
słowa generała Olejnik. Jakubiak na to mówi: „No, trudno. Po katolicku, po
chrześcijańsku musimy się pogodzić ze śmiercią”."

Felieton można przeczytać w Polityce, która ukazała się z datą 10 kwietnia 2010.

www.polityka.pl/spoleczenstwo/felietony/1504826,1,pies-czyli-kot.read

S.
Obserwuj wątek
    • marouder.eu No, przyznaj, Snajper, ze nie sklamala:) 17.07.10, 21:05
      Jakubiak po chrzescijansku godzi sie ze smiercia Jaruzelskiego, a kto wie, czy
      przy okazji aktu oddawania ducha, gienieral nie pogodzi sie z tzw. "panembogiem"
      Historia zna takie wypadki!
    • hordol Co kazdemu pisane 17.07.10, 21:24
      .
    • pan.scan W tonacji Prezesa - Zbigniew Romaszewski, wczoraj 17.07.10, 21:28
      "Nie życzyłbym Komorowskiemu tylko jednej rzeczy, żeby nie wchodził w buty
      Kiszczaka, który likwidował krzyże z kwiatów przed Wizytkami, krzyże na
      placu Zwycięstwa. Gierek był liberałem, byłem zamykany tylko 15 razy na 48
      godzin"

      2 lipca 2010:

      Czy uznałby pan Gierka za liberała?

      Zbigniew Romaszewski: - Oczywiście nie. Były to rządy autorytarne.
      Relatywnie był liberałem - kiedy jechałem pierwszy raz do Radomia to
      zakładałem, że trzy lata mam załatwione. Okazało się, że tylko co trzy
      tygodnie czy co miesiąc szedłem na 48 godzin. To było liberalne.

      PS. Zbigniew Romaszewski aspiruje do ponownego wstąpienia do klubu
      prlamentarnego PiS, z którego wystąpił kilka miesięcy wstecz.
      Wybory parlamentarne (i ewentualne apanaże) za rok.

      Dla osób z krótszą pamięcią:
      "Romaszewski został wybrany na wicemarszałka Senatu 28 listopada 2007. Mógł
      nim zostać już na początku listopada, ale w pierwszym podejściu kandydatowi
      PiS zabrakło 8 głosów. Romaszewski żalił się wówczas, że został
      skrzywdzony. - Będę teraz mniej zarabiał i więcej pracował, nie będę miał
      samochodu - biadolił na antenie TVN24. - Czy korcą mnie przywileje? A kogo
      nie korcą!

      Kiedy w drugim głosowaniu go wybrano, odetchnął z ulgą. Dostał do
      dyspozycji luksusową hondę accord i służbowego kierowcę. Ile przejechał od
      28 listopada 2007 r. do końca października 2009? - Wicemarszałek Zbigniew
      Romaszewski przejechał samochodem służbowym 76 724 km - informuje nas
      Zdzisław Iwanicki, wicedyrektor gabinetu marszałka Senatu. Co ciekawe,
      wicemarszałek mieszka na warszawskim Powiślu. To tylko dwa kilometry od
      gmachu Senatu przy ul. Wiejskiej".
    • gini Re: Co komu pisane 17.07.10, 21:36
      https://www.poema.art.pl/_opt/new-image.php?img=1133728846-c36861.jpg&maxwidth=600

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka