fałszerstwo czasu, czas fałszerstw

19.07.10, 20:54
czas jak guma od majtek w transkrypcie rozmów, raz samolot leci 70 km/h raz 480, potem 170. natomiast gdybyz bajkę o taśmie 38 minutowej (a własciwie 38:16,8) włozyć tam gdzie jej miejsce, transkrypt przepisać na taśmę zgodną z dokumentacją samolotu, to razu lawina zdarzeń przyspisza i odkrywa przed nami prawdziwy sens:
" -Pilot udawał, że ląduje po to by uciec -"
el.ohido.siluro.salon24.pl/190539,dlaczego-kapitan-milczal-czyli-echa-akcji-stenogram
kobiety mogą zamknąć oczy, zarzucić fartuch na głowę i piszczeć że to nieprawda.
    • polski_francuz Raport Warrena 19.07.10, 21:05
      Przejrzalem ten blog i za glowe sie zlapalem: piloci nie wierza wiezy, rakieta -
      igla walnela w samolot, poprzedni samolot skonczyl mglenie okolicy...

      Po co ladowali jak bylo az tyle problemow?

      Czuje, ze ta katastrofa pozostanie jak smierc Kennedy'ego na wsiegda w polskiej
      historii.

      A raport prokuratury bedzie jak raport Warrena: nikt w niego nie uwierzy.

      PF
      • gini Re: Raport Warrena 19.07.10, 21:08
        polski_francuz napisał:

        > Przejrzalem ten blog i za glowe sie zlapalem: piloci nie wierza
        wiezy, rakieta
        > -
        > igla walnela w samolot, poprzedni samolot skonczyl mglenie
        okolicy...
        >
        > Po co ladowali jak bylo az tyle problemow?
        >
        > Czuje, ze ta katastrofa pozostanie jak smierc Kennedy'ego na
        wsiegda w polskiej
        > historii.
        >
        > A raport prokuratury bedzie jak raport Warrena: nikt w niego nie
        uwierzy.
        >
        > PF

        Nie wystarczy przejrzec trzeba dokladnie przeczytac i nie
        wystarczy przeczytac jeden blog, by sobie wyrobic zdanie trzeba
        sledzic wszystko tak jak anty czy ja .
        • polski_francuz "sledzic wszystko" 19.07.10, 21:37
          Tragiczna smierc prezydenta w wypadku samolotowym nalezy do przeszlosci
          politycznej. Odbyly juz po niej sie wybory prezydenckie.

          Analiza tego wypadku lotniczego, jak kazdego innego wypadku lotniczego wymaga
          czasu i ten czas trzeba jej dac.

          Mozna sie spytac jeszcze czy ta katastrofa odmienila polityczny pejzaz Polski? I
          znow ostrozna odpowiedz jest raczej nie. Wisla i Odra dalej plyna do
          Baltyku a PO sie tak samo z PiSem kloci. Pisze "raczej" bo obecnie PO przyjelo
          pelna wladza demokratyczna. PiSowi pozostaly jedynie medialne ataki.

          Trudno sie zatem przekonac do "sledzenia wszystkiego". Czas poszedl do przodu,
          ze zostane z tytulem watku pro100.

          PF

          • gini Re: "sledzic wszystko" 19.07.10, 21:48
            polski_francuz napisał:

            > Tragiczna smierc prezydenta w wypadku samolotowym nalezy do
            przeszlosci
            > politycznej. Odbyly juz po niej sie wybory prezydenckie.


            A jaka to jest przeszlosc polityczna?Co to ma do rzeczy?Kupiono
            nowe samoloty i po sprawie, a co z 95 osobami ,ktore zginely, tez
            przeszlosc polityczna?

            > Analiza tego wypadku lotniczego, jak kazdego innego wypadku
            lotniczego wymaga
            > czasu i ten czas trzeba jej dac.


            Tak trzeba czasu, tyle, ze nieprawidlowe zabezpieczenie terenu
            po katastrofie, a wlasciwie, brak zabezpieczenia, to co zrobisz z
            tym fantem, czasu juz na to nie ma.
            Wybieraja sie kuz kilka miesiecy polscy archeologowie, teraz ponoc
            nie moga, na jesieni ponoc bedzie latwiej, a jak latwo bedzie za
            jakies 100 lat, .

            > Mozna sie spytac jeszcze czy ta katastrofa odmienila polityczny
            pejzaz Polski?
            > I
            > znow ostrozna odpowiedz jest raczej nie. Wisla i Odra
            dalej plyna do
            > Baltyku a PO sie tak samo z PiSem kloci. Pisze "raczej" bo
            obecnie PO przyjelo
            > pelna wladza demokratyczna. PiSowi pozostaly jedynie medialne
            ataki.

            A ta menda Palikot to z PIS jest?Od kiedy?

            > Trudno sie zatem przekonac do "sledzenia wszystkiego". Czas
            poszedl do przodu,
            > ze zostane z tytulem watku pro100.
            >
            > PF

            Jak nie sledzisz, to sie nie wypowiadaj, bo nie jestes na
            biezaco, a artykuly z GW, moge sama przeczytac,nie musze tego
            czytac za twoim posrednictwem.

            >
            >
          • pro100 Re: "sledzic wszystko" 19.07.10, 22:16
            polski_francuz napisał:


            > Analiza tego wypadku lotniczego, jak kazdego innego wypadku lotniczego wymaga
            > czasu i ten czas trzeba jej dac.
            >

            żeby przepchać wersję o wypadku z winy pilotów lub terrorysty kaczora uruchomoino multum użytecznych idiotów tudzież zblizonych co to "dla chleba panie, dla chleba", legion tw w przekaziorach. natomiast ruskie sytuacji nie ułatwiają, transkrypt I wersja to rzadki knot, nawet ślepy nietoperz by się zorientował, że sprawa śmierdzi.
      • syn-syna Re: Raport Warrena 19.07.10, 21:37
        Po co ladowali jak bylo az tyle problemow?
        W Katyniu sa zawsze problemy.Niemcy odkrywajac groby pomordowanych
        nie mogli sie powolac tak jak jest przyjete w kryminalistyce na
        odkryte naboje bo byly one produkcji niemieckiej ktore ZSRR
        importowal.
        • polski_francuz Porzadna NKWDowska robota 19.07.10, 21:42
          "odkryte naboje bo byly one produkcji niemieckiej"

          Stalin mial dobrych specjalistow od prowokacji i kazal im niemieckich nabojow
          uzywac.

          PF
      • pro100 Re: Raport Warrena 19.07.10, 21:51
        polski_francuz napisał:

        > Przejrzalem ten blog i za glowe sie zlapalem: piloci nie wierza wiezy, rakieta
        > -
        > igla walnela w samolot, poprzedni samolot skonczyl mglenie okolicy...
        >
        > Po co ladowali jak bylo az tyle problemow?

        to piloci wojskowi. jak się zorientowali, że coś nie tak to jedyna szansa jak nie masz decoyów to lecieć jak najniżej i liczyć że dopełzną do pasa. rakiety odpalane z wyrzutni naziemnych mają minimalny pułap celu który mogą zdjąć. ale jeżeli rakieta odpalona z IŁa 76 który leciał ZA i PONAD tutką? stąd, sądzę machloje z czasem żeby Iła wystawić poza podejrzenia.

        >
        > Czuje, ze ta katastrofa pozostanie jak smierc Kennedy'ego na wsiegda w polskiej
        > historii.
        >
        > A raport prokuratury bedzie jak raport Warrena: nikt w niego nie uwierzy.
        >
        > PF
    • gini Re: fałszerstwo czasu, czas fałszerstw 19.07.10, 21:11
      pro100 napisał:

      > czas jak guma od majtek w transkrypcie rozmów, raz samolot leci
      70 km/h raz 480
      > , potem 170. natomiast gdybyz bajkę o taśmie 38 minutowej (a
      własciwie 38:16,8)
      > włozyć tam gdzie jej miejsce, transkrypt przepisać na taśmę
      zgodną z dokumenta
      > cją samolotu, to razu lawina zdarzeń przyspisza i odkrywa przed
      nami prawdziwy
      > sens:
      > " -Pilot udawał, że ląduje po to by uciec -"
      > el.ohido.siluro.salon24.pl/190539,dlaczego-kapitan-milczal-czyli-echa-akcji-stenogram
      > kobiety mogą zamknąć oczy, zarzucić fartuch na głowę i piszczeć
      że to nieprawda
      > .
      > W pierwszych slowach dziekuje uprzejmie za link ,zaraz bede
      czytac, a dalej prosze sie nie czepiac kobiet !!!
      Czy wyobrazasz sobie mnie piszczaca z fartuchem na glowie?
      >
      >
      • pro100 Re: fałszerstwo czasu, czas fałszerstw 19.07.10, 22:06
        gini napisała:


        > > W pierwszych slowach dziekuje uprzejmie za link ,zaraz bede
        > czytac, a dalej prosze sie nie czepiac kobiet !!!
        > Czy wyobrazasz sobie mnie piszczaca z fartuchem na glowie?
        > >
        no dobra, "niektórych"!
    • t_ete do mojej wyobrazni 19.07.10, 21:17
      przemawia raczej ten tekst ;

      predatorxl.salon24.pl/174046,scenariusz-zamachu-nie-miesci-sie-w-ramach-realiow
      a teraz panowie_zwolennicy_teorii_zamachu, prosze laskawie pozmywac po kolacji

      tete
      • gini Re: do mojej wyobrazni 19.07.10, 21:30
        t_ete napisała:

        > przemawia raczej ten tekst ;
        >
        > predatorxl.salon24.pl/174046,scenariusz-zamachu-nie-miesci-sie-w-ramach-realiow
        > a teraz panowie_zwolennicy_teorii_zamachu, prosze laskawie
        pozmywac po kolacji
        >
        > tete

        Naturalnie, ze tak zero konkretow, jedynie przemyslenia Luki o
        brzozie .
      • pro100 Re: do mojej wyobrazni 19.07.10, 21:59
        t_ete napisała:

        > przemawia raczej ten tekst ;
        >
        szanowna pani, dla dużych pieniędzy się różne rzeczy robi. nawet czasami likwiduje przeszkadzajki.
        ndb2010.salon24.pl/209148,zyski-zamachowcow-oraz-geneza-i-przebieg-zamachu
        • hasz0 ____udało się komunie wychować pokolenia naiwnych 20.07.10, 09:42
          przekupnych cwaniaków, pogardzajacych uczciwymi, rzetelnymi,
          honorowymi, brzydzącymi się fałszem i szalbierstwem współobywatelami
          przy tym niezdolnymi do diagnozowania zagrożeń wspólnotowych
          z racji wpojonej pogardy do altruizmu i skromności.

          Stąd taka nienawiść do zasad głoszonych przez Solidarność i Kościół
          katolicki i to niezrozumiałe uwielbienie do cwanych, przemalowanych
          komuszków, różnej maści kapusiów i obłudnych wrogów polskiego
          patriotyzmu.

          CytatZałoga naszego Tupoleva doskonale o takich zagrożeniach
          wiedziała, piloci wojskowi byli szkoleni pod kątem właśnie takich,
          awaryjnych sytuacji. Stąd reakcję kapitana Protasiuka uznaję za
          absolutnie GENIALNĄ i BEZBŁĘDNĄ tak jak przystało na polskiego
          pilota wojskowego klasy mistrzowskiej !!!


          Tylko upozorowanie próby "lądowania", sprowadzenie samolotu tuż nad
          ziemię i koszący lot poza zasięgiem urządzeń radiolokacyjnych mógł
          uratować ten samolot.

          Niestety, to nie wystarczyło.. Nie dano im nawet cienia szansy...

          Żadnej szansy.

          http://www.fototube.pl/pix/img4/org/d41d85f07d052516832ee594e73b3615.
jpg

      • mate_lot Re: do mojej wyobrazni 20.07.10, 12:31
        Fanatycy już są przekonani. Mozemy w tym wątku jedynie się posmac i próbować
        sklasyfikowac poziom "zadżumienia". Kazdy ma prawo kompromitować się na własny
        rachunek. Własciwie to nawet nie wiem czy mozliwe jest jeszcze większe nasycenie
        kompromitacją niektórych nicków. Dalsze sypanie "soli" do roztworu nasyconego
        nie zwiekszy zawartosci soli w roztworze.
    • hymenos Re: fałszerstwo czasu, czas fałszerstw 20.07.10, 09:49
      pro100 napisał:

      > czas jak guma od majtek w transkrypcie rozmów, raz samolot leci 70
      km/h raz 480
      > , potem 170. natomiast gdybyz bajkę o taśmie 38 minutowej (a
      własciwie 38:16,8)
      > włozyć tam gdzie jej miejsce, transkrypt przepisać na taśmę
      zgodną z dokumenta
      > cją samolotu, to razu lawina zdarzeń przyspisza i odkrywa przed
      nami prawdziwy
      > sens:
      > " -Pilot udawał, że ląduje po to by uciec -"
      > el.ohido.siluro.salon24.pl/190539,dlaczego-kapitan-milczal-czyli-echa-akcji-stenogram
      > kobiety mogą zamknąć oczy, zarzucić fartuch na głowę i piszczeć że
      to nieprawda
      > .

      Spekulacje nie są prawdą. Nie masz co zamykać oczu. Nawet w
      inwokacji pisząc o prędkościach nie powstrzymałeś się od nich.
      • pro100 Re: fałszerstwo czasu, czas fałszerstw 20.07.10, 12:23
        hymenos napisał:


        > Spekulacje nie są prawdą. Nie masz co zamykać oczu. Nawet w
        > inwokacji pisząc o prędkościach nie powstrzymałeś się od nich.

        bez spekulacji pokaż jakim to cudownym sposobem tu pokonuje 80-90 km w 20 minut - tylko sztukmistrz z lublina by to potrafił.
        (od wejścia w strefę ruską do momentu końcowego zakładając że w strefę wszedł z predkością ca 900 km/h)
        • hymenos Re: fałszerstwo czasu, czas fałszerstw 20.07.10, 12:40
          A dlaczego każesz mi wykazywać rzeczy, które nie miały miejsca?
          Pospekulować o momencie przekroczenia granicy ruskiej oczywiście
          możesz, ale będą to jedynie spekulacje. To o której godz tupolew
          przekroczył granicę, ba ja nie wiem?
          • pan.scan Re: fałszerstwo czasu, czas fałszerstw 20.07.10, 13:27
            10.19,14 Mińsk Kontrola, dzień dobry... zezwalam kurs na LETKI
            10.19,21 załoga... kurs LETKI nabieram
            10.20,56 załoga: Aruś, zapinamy pasy?
            10.20,59 pasy zapinamy
            10.22,11 Polish Air force 101, position ASKIL, contact Moscow-Control 128,8
            good bye
            10.22.35 załoga: w dół, panie Arek
            10.22,40 kapitan: mały gaz
            10.22.45 control Moscow descent to 3.600 meters and then contact
            10.24.30 Smoleńsk wieża: na Korsażu mgła, widzialnośc 400 metrów
            10.24.49 Jak 40:No witamy cię serdecznie, ogólnie rzecz biorąc tu pi_zda
            jest. Widać na jakieś 400 metrów około i nan nasz gust podstawy są poniżej
            50 metrów grubo.

            www.polskatimes.pl/stronaglowna/284220,mak-warunki-pogodowe-nie-spelnialy-wymogow-koniecznych-do,id,t.html

            PS.
            Samoloty lądujące na Okęciu z kierunku południowego rozpoczynają procedury
            związane z ladowaniem w okolicach Krakowa, zaś właściwy manewr lądowania na
            wysokości Radomia (100km), cała procedura do posadzenia samolotu na pasie
            włącznie trwa ok. 20 minut (Radom - Waw).
            • mate_lot Re: fałszerstwo czasu, czas fałszerstw 20.07.10, 13:56
              Potwierdzam, Panie Scanie. Ostatnio leciałem ze Sztokholmu do Poznania i
              procedura ladowania, która dla pasażerów zaczyna sie od zapiecia pasów miała
              miejsce jeszcze przed osiagnięciem linii brzegowej, czyli w odległości, którą
              szacuje na 200 kilometrów w linii powietrznej.
            • hymenos Re: fałszerstwo czasu, czas fałszerstw 20.07.10, 14:12
              To nie jest odpowiedź na moje pytanie. Ze stenogramu można odczytać
              moment zgłaszania się wieży w Moskwie i Smoleńsku. Z tego nie da się
              stwierdzić czy wyliczyć, kiedy tupolew przekroczył granicę i jaki
              pokonał dystans. Stąd spekulacje oparte na odległości od granicy
              oraz wyliczaniu na tej podstawie prędkości są pozbawione sensu.
              Procedura lądowania owszem, czyli zniżanie samolotu i utrata
              prędkości nie podlega dyskusji.
              • pan.scan Re: fałszerstwo czasu, czas fałszerstw 20.07.10, 14:32
                Ależ można, jeśli samolot przejęła wieża w Moskwie ok. godz. 8.22-8.24 to
                można przyjąć ,że w tym mniej więcej czasie samolot opuścił przestrzeń
                Białorusi, co jest zgodne z procedurami, ale nie będę się upierał jeśli
                jest inaczej.

                Podałem dla zorientowania się, że przy rozpoczęciu procedury lądowania (a
                ta zaczęła się w okolicach granicy BR-RU) w odległości ok. 120 km od portu
                docelowego, do momentu przyziemienia trwa ona ok. 20 min. z czego można
                wyliczyć z dużym prawdopodobieństwem szybkość przelotową fazy finalnej,
                która w momencie wylądowania nie przekracza 220-250 km/godz.
                • hymenos Re: fałszerstwo czasu, czas fałszerstw 20.07.10, 14:58
                  pan.scan napisał:

                  > Ależ można, jeśli samolot przejęła wieża w Moskwie ok. godz. 8.22-
                  8.24 to
                  > można przyjąć ,że w tym mniej więcej czasie samolot opuścił
                  przestrzeń
                  > Białorusi, co jest zgodne z procedurami, ale nie będę się upierał
                  jeśli
                  > jest inaczej.

                  Przyjąć można, podobnie jak można przyjąć że moment rozpoczęcia
                  procedury znajdował się na terenie Białorusi czy też na terenie
                  Rosji.

                  >
                  > Podałem dla zorientowania się, że przy rozpoczęciu procedury
                  lądowania (a
                  > ta zaczęła się w okolicach granicy BR-RU) w odległości ok. 120 km
                  od portu
                  > docelowego, do momentu przyziemienia trwa ona ok. 20 min. z czego
                  można
                  > wyliczyć z dużym prawdopodobieństwem szybkość przelotową fazy
                  finalnej,
                  > która w momencie wylądowania nie przekracza 220-250 km/godz.

                  No tak, ale Smoleńsk do granicy w lini prostej ma mniej niż 100km. I
                  tym właśnie kończą się czy też polegają zabawy. Jeden poda odległość
                  90, drugi 120 i spekulacje gotowe. Tymczasem nic nie wskazuje na to,
                  by akurat w tym momencie procedury, prędkości i tym podobne rzeczy
                  były naruszone. 20 min na 120 km to prędkość 360km/g a na 90km
                  270km/g. Jest pole do spekulacji?
    • pro100 a tu nastepni co na zegarku sie nieznają 23.07.10, 22:58
      www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100414/KATASTROFA_SAMOLOTU_PREZYDENCK/241973843
      start 7.23, o 8.25 mógł go forumowićz smoleński przez okno zobaczyć?
    • pro100 i nastepne "płochije czasy" 24.07.10, 07:15
      "Absolutnie nie mam zaufania do moskiewskiego MAK. Uważam, że powinien być zbadany nie tyle poziom stresu w kabinie pilotów, ile poziom odpowiedzialności w wykonywaniu obowiązków przez kontrolerów rosyjskich. W rzucaniu kalumnii na mojego męża przoduje TVN 24
      Czas na zegarku generała Błasika zatrzymał się na godz. 8.38"
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100724&typ=po&id=po01.txt
      eeeh, coraz mniej tych ludzi radzieckich - sama generalica anodina zapodała tubylcom godzine do uwierzenia - a polaki "ni ch...a siebie" się nie zgadza.
      • gini trzecia czarna skrzynka 24.07.10, 07:21
        wiadomosci.wp.pl/kat,119674,page,2,title,Tajemnice-czarnej-skrzynki,wid,12470358,wiadomosc_prasa.html

        ndb2010.salon24.pl/211070,krotki-tekst-o-z-czesc-ii
        Tu masz Anty duzo o czasach i o skrzynkach
        • gini debesciak 24.07.10, 08:12
          https://lh3.ggpht.com/_8KrZFl4LERU/TElwq4ZiJeI/AAAAAAAAAjo/317NF
EU0qKU/obrazek_3.jpg
          • hasz0 ______Kierunek? wątpliwości zapisu stenogramu 24.07.10, 09:39
            CytatKomentator: „Kosciuszko leci z pólnocnego-zachodu,
            najprościej byłoby więc lądowac prosto z trasy na pasie „11″
            lub „15″ ale wtedy samolot siadał by z wiatrem wiejącym wogon a to
            oznacza, że mógłby utracić siłę nośną i runąc przed pasem…”
            (sprostowanie: który znacznie utrudnia lądowanie)


            TERAZ Tu154 Smoleńsk:

            CytatO godzinie 08.20 a więc 3 minuty przed wejściem w rosyjską
            przestrzeń powietrzną i nawiązania łączności z moskiewską kontrolą
            obszaru lotu oraz kontrolą podejścia lotniska w Smoleńsku padło
            następujące zdanie:

            08:20:07,7-08:20:12,2 II pilot Tu jakby było 259
            (kierunek wschodni), byłoby nawet lepiej, bo by było nie pod słońce.

            08:20:12,9-08:20:14,3 Anonim Mhm ….


            i wnioskujemy
            [quote]
            polish.wunderground.com/history/station/26781/2010/4/10/DailyH
            istory.html

            Jak pokazuje link powyżej 10.04.2010 w czasie lądowania samolotu Tu-
            154m wiatr był południowo-wschodni z siłą do 10.8 km/h. Samolot
            leciał z zachodu i sprawą naturalną byłoby wybranie kierunku
            zachodniego jako kierunku lądowania gdyż:
            1.Samolot lądowałby prosto z trasy czyli kierunku z którego
            nadlatywał.
            2.Tu-154m lądowałby pod wiatr co zwiększyłoby znacznie szanse na
            szybkie podniesnie samolotu w razie kłopotów.
            3.Po stronie zachodniej nie było niebezpiecznych wzniesień, jarów,
            przeszkód terenowych (wysokich drzew, budynków)
            4.Przed samym progiem pasa startowego był otwarty teren, który
            mógłby w razie problemów umożliwić lądowanie na polu.
            Zdjęcie podejścia do lądowania od strony zachodniej wygląda
            następująco.

            www.wikimapia.org/#lat=54.8236346&lon=31.9851923&z=15&l=0&m=b


            Z jakiegoś powodu wbrew logice i zasadą zapewnienia optymalnego
            bezpieczeństwa dla lądującego samolotu Tu-154m lądował od wschodu,
            czyli:
            1.Po przeciwnej stronie kierunku z którego nadleciał
            2.Lądował z wiatrem wiejącym w ogon o prędkości ok. 1o.8 km/h.
            Brakowało tzw.poduszki powietrznej, które mogła zwiększyć szansę na
            uratowanie samolotu.
            3.Lądował od bardzo niebezpiecznej strony z bardzo niebezpiecznymi
            wzniesieniami terenu oraz licznymi drzewami i budynkami.
            4.W razie problemów przed progiem pasa z uwagi na liczne budynki i
            drzewa nie było możliwości na bezpieczne wylądowanie.
            Strona wschodnia podejścia do lądowania na lotnisku w Smoleńsku.

            www.wikimapia.org/#lat=54.8260574&lon=32.0695639&z=15&l=0&m=b


            Tak więc mając następujący komunikat z godz. 08.20:

            08:20:07,7-08:20:12,2 II pilot Tu jakby było 259 (kierunek
            wschodni), byłoby nawet lepiej, bo by było nie pod słońce.

            Spodziewamy się, że zgodnie z zasadą i logiką w dalszych minutach
            przeczytamy o dyskusji na temat kierunku lądowania pomiędzy załogą
            Tu-154m a kontrolerami lotu w Smoleńsku.

            Oczekujemy danych na temat kierunku i siły wiatru dzięki którym
            załoga Tu-154m będzie mogła podjąć decyzję o wyborze kierunku
            lądowania, który zapewniałby maksymalny zakres bezpieczeństwa.

            Spodziewamy się również, że przeczytamy o procesie decyzyjnym załogi
            Tu-145m, który został znakomicie przedstawiony na fimie z
            lotu "5055 - Kościuszko”.

            Z przykrością stwierdzam, że żadne z naszych oczekiwań nie zostało
            spełnione.

            Jedyny komunikat o kierunku i sile(prędkości) wiatru został podany o
            godz. 08.39.40 a więc 1,5 minuty przed katastrofą, gdy załoga Tu-
            154m była już od prawie minuty na ścieżce wschodniego kierunku
            lądowania.

            08:39:37,3-08:39:38,5 Kontroler Pas
            wolny
            08:39:39,2-08:39:40,8 Anonim
            (niezrozumiale)
            08:39:40,8-08:39:43,8 Kontroler-Smoleńsk Lądowanie
            dodatkowo 120-3 metry

            Nie jesteśmy w stanie też odnaleść żadnych informacji na temat
            procesu decyzyjnego załogi i jej wyboru kierunku lądowania.

            Na koniec poza pytaniami powyżej dotyczącymi wyboru i uzasadnienia
            kierunku lądowania można zapytać się też komisji MAK, kto w dniu
            10.04.2010 roku przed godziną 08:20 czasu warszawskiego (20 minut
            przed katastrofą) powiedział załodze Tu-154m o słońcu w Smoleńsku
            skoro się go obawiała.

            @ndb2010
            08:20:07,7-08:20:12,2 II pilot Tu jakby było 259 (kierunek
            wschodni), byłoby nawet lepiej, bo by było nie pod słońce.


            10:04:15,4-10;04;14,8 Anonim:"To będzie...makabra będzie.Nic nie
            będzie widać".
            Czyli co? Najpierw obawiają się mgły,a po niespełna 20 minutach
            nie chcą lądować pod słońce?.
            Czytam Pana od dawna.Dziękuję za Pana benedyktyńską pracę.
            Pozdrawiam Marynia.
            2010-07-20 00:55
            • pro100 nazwać raport maku smieciem 24.07.10, 10:17
              to byłaby obraza dla śmiecia, w końcu śmiec to śmieć i nie wpuszcza na fałszywe ścieżki.
              • hasz0 mój sąsiad skarżył mi się jak traci przyjaciół ile 24.07.10, 10:39
                kroć słyszy od nich opinie typu "palika Kota", pyta każdego
                co tak dokładnie naprawdę wie o anej sprawie labo o danym opluwanym
                paliko-kocio człowieku. Co takiego złego zrobił a może dobrego.

                Patrzą na niego zdumieni...i zachowują sie identycznie jak nasi
                Faqujący rozmówcy.

                ............
                PODBNIE NIE MOZNA JUŻ SPOKOJNIE SŁUCHAĆ TYCH REDACHTOREK I
                REDAKCHTORKÓW PRZEŚCIGAJACYCH SIĘ w DURNOWATYCH DOCINKACH,
                IDIOTYCZNO-TEMATYCZNYCH PYTANKACH "ni z gruszki ni z pietruszki"

                np.

                - "'wojnie' polsko-polskiej" zamiast
                __________________"zasadnych pytań oburzonych gremiów o matactwa,
                bagatelizowanie, oszustwa i zaniechania rządu"

                - "'wojnie' PiS-u z Palikotem" zmiast
                __________________" ordynarne i cyniczne tolerowanie wyuzdanego
                cynika, zamiatacza prawdy pod dywan, parawanu na straszne w skutkach
                dla Polaków błędy rządu"

                i 100-ki podobnych bredni
    • pro100 wprost epidemia tych co na zegarkach się nie znają 25.07.10, 10:59
      Судя по найденым на месте аварии часам (швейцарский хронометрwink сотрудниками СКП, время на них остановилось в 10 часов 36 минут 32 секунды
      www.smolensk-auto.ru/forum/index.php?showtopic=16192&st=1000&p=429487&#entry429487
      soobszenije 1013.
      mak powinien już wersję 9 i 1/2 opublikować.
      • hymenos Re: wprost epidemia tych co na zegarkach się nie 25.07.10, 14:03
        Zsynchronizowałeś już te wszystkie czasy? wink Jaki czas ustawił
        inżynier pokładowy na rejestratorze, polski czy ruski? Podobno wiesz
        już wszystko.
        • pro100 Re: wprost epidemia tych co na zegarkach się nie 25.07.10, 22:03
          hymenos napisał:

          > Zsynchronizowałeś już te wszystkie czasy? wink Jaki czas ustawił
          > inżynier pokładowy na rejestratorze, polski czy ruski? Podobno wiesz
          > już wszystko.

          widać tyle, że robotę maku - wersja nr1 - mozna o kant tyłka potłuc. jak chcesz sobie sam coś ulepić to przesiewaj skorupki i może garnek wyjdzie (albo i nie). na pewno "przerwanie" linii energetycznej to wrzuta na zamieszanie. takoz samo trajektorię lotu pewniej z fusów do kawy wywróżysz niż z bajań starej anodiny. istotny punkt (wydaje się) to to czym "strażacy" polewali zwłoki, że później taki szary nalot na wszystkim był.
          • hasz0 te same kapelusze i kurtki z f. Koli i ... 25.07.10, 22:17

            forum.gazeta.pl/forum/w,13,114567916,114567916,_Pytam_Cie_Hymenosie_widziaes_filmik_sprzed_2dni_.html
            • hasz0 Hymenos woli czekać na Anodinę 25.07.10, 22:24
              alternemo.salon24.pl/189004,czym-lub-kim-sa-obiekty-oznaczone-znakiem-zapytania
              @retrino
              Przykro mi; mam odmienne zdanie. By się upewnić, powtórzyłem analizę
              zdjęcia zaprezentowanego wyżej i kilkunastu innych sposobem
              komentatora Mornela.
              Proszę spróbować z programem SN-HDR.

              Pzdr.
              2010-06-03 13:51
              AlterNemo 10 343
              AlterNemo
              alternemo.salon24.pl


              link do komentarza zgłoś nadużycie odpowiedz


              @AlterNemo
              U El Ohido Siluro (STENOGRAMY) pisze Pan o "inscenizacji",
              o "pozowaniu" tych postaci. Czy moglby Pan to rozwinac i podac
              ewentualnie kilka screenow?
              ...
              @Yalie
              Te zdjęcia pochodzą z filmu .FLV zrobionego w pierwszych kilku
              dniach na terenie katastrofy. Robi to osoba, która ma prawo poruszać
              się wewnątrz tej strefy.

              Film został przekonwertowany do postaci HD Video. W wyniku tego
              zabiegu z filmu 23 sekundowego (1088 kB) powstał film 34428 kB. To
              oznacza, że nowa postać zawiera więcej informacji cyfrowych.

              Sekwencja, o której mowa, zawiera ok. 160 klatek. Można zatem klatka
              po klatce oglądać rozówj sytuacji.

              Dwie postaci (2 i 3 od lewej) tkwią w bardzo podobnych pozycjach.
              Zwracam uwagę na złożone razem przedramiona. Oparte są one o coś
              przed tymi postaciami - może o kolana. Wskazuje na to nienaturalne
              pochylenie do przodu. W takiej pozycji niezbyt wygodnie się
              odpoczywa... I jeszcze to podobieństwo układu ciała dwu osób, a
              właściwie trzech.

              Na poklatkowo oglądanym filmie widać, jak dwu ludzi pomaga zająć
              tę "wypoczynkową" pozycję postaci pierwszej od lewej. Na jednej z
              klatek postać ta oparta siedzeniem o "siedzisko" ma tułów ułożony
              poziomo, czyli klatką piersiowa opiera się o swoje uda. To oraz inne
              ujęcia wskazują na bezwładność tego ciała.

              Jest mało prawdopodobne, że trzech n.p. strażaków straciło
              przytomność i usadzono ich w pozycji zdecydowanie szkodliwej dla
              osób nieprzytomnych.

              Mój wniosek - to ludzie martwi.

              Teraz słowo "inscenizacja" - jaki cel przyświeca komuś dla takiego
              pozycjonowania zwłok? Nie wiem. Także w kulturze rosyjskiej tego się
              nie praktykuje.
              Czemuś to służy... Ten pogląd wynika z mojego przekonania, że w tego
              rodzaju działaniach na przypadki miejsca nie ma.

              Sprawa zdjęć.
              Uważam,że nawet kilka obrazów nie odda istoty zdarzenia.
              Niezastąpiony będzie odtwarzacz, w którym da się oglądać film ze
              zmienną prędkością.
              Może ktoś zna odpowiedni program?

              Poklatkowe oglądanie n.p. w Media Classic Player jest nieprecyzyjne.

              Wbrew niektórym poglądom uważam, że choćby na zdjęciu powyżej postać
              pierwsza od lewej nie ma głowy. W przedłużeniu tułowia, w miejscu, w
              którym w tej pozycji powinna być głowa, widać rękaw pierwszej osoby
              od lewej, która stoi na na drugim planie.
              Drugi plan i druga osoba od lewej. Jest ona ubrana w jakąś ciemna
              bluzę. Stoi tyłem do obiektywu, a na lewym ramieniu ma zarzuconą
              kurtkę o kolorystyce zbliżonej do osoby pierwszej z lewej. Rękaw tej
              kurtki także opada w miejsce, w którym powinniśmy widzieć głowę
              pierwszej od lewej osoby siedzącej.
              Ci dwaj z grupy stojącej zajmowali się sadzaniem osoby pierwszej od
              lewej.

              Pzd

              • hasz0 Re: Hymenos woli czekać na Anodinę 26.07.10, 08:48

                oczywiście gdy sam spojrzałem na omawiane zdjęcie,
                od razu od pierwszego spojrzenia spostrzegłem...,
                .........to był test na "migocące plamy"
                i percepcję Faqujacych z Faqu, dlatego na razie zapytam
                ktoś z was miala wątpliwości?
                alternemo.salon24.pl/189004,czym-lub-kim-sa-obiekty-oznaczone-znakiem-zapytania
                • hymenos Hasz wie i dlatego plecie bzury. 26.07.10, 09:00
                  Na zalinkowanym zdjęciu obrobionym HDRem nie ma żadnych postaci.
                  Tego typu analizy ośmieszają jedynie tych co w nie wierzą. Swego
                  czasu zamieściłem w innym wątku pro100 autentyczne zdjęcie ofiar.
                  Widać na nim było rozmiar tragedii i porozrzucane szczątki ludzkie.
                  Link został usunięty i wcale się temu nie dziwię.
                  • hasz0 ______________dlaczego nie odp. AD REM? 26.07.10, 10:04
                    ..zachowujesz się (tylko nie bierz na serio) jak Ruski Agent.
                    Skad wiesz gdy pytam jedynie...jaki jest mój ostateczny wniosek?
                    Bo ja od razu widziałem, że to sa żywi ludzie, ktorzy na chwile
                    przysiedli aby odpocząć?
                    .......

                    Zachowujesz sie okropnie...co mnei nie dziwi, jeżeli bronisz od
                    samego początku piq-a metod zamiast dyskusji AD REM.

                    • hymenos Re: ______________dlaczego nie odp. AD REM? 26.07.10, 10:07
                      Przeczytaj co sam wkleiłeś razem z linkiem. Stąd wiem.
          • hymenos Re: wprost epidemia tych co na zegarkach się nie 26.07.10, 09:03
            pro100 napisał:

            > widać tyle, że robotę maku - wersja nr1 - mozna o kant tyłka
            potłuc. jak chcesz
            > sobie sam coś ulepić to przesiewaj skorupki i może garnek wyjdzie
            (albo i nie)
            > . na pewno "przerwanie" linii energetycznej to wrzuta na
            zamieszanie. takoz sam
            > o trajektorię lotu pewniej z fusów do kawy wywróżysz niż z bajań
            starej anodiny
            > . istotny punkt (wydaje się) to to czym "strażacy" polewali
            zwłoki, że później
            > taki szary nalot na wszystkim był.
            >

            Roboczą wersję stenogramu opublikowali Polacy na własną
            odpowiedzialność. Dodatkowe zdania odczytali i opublikowali również
            Polacy.
            • gini Re: wprost epidemia tych co na zegarkach się nie 26.07.10, 10:06
              hymenos napisał:

              > pro100 napisał:
              >
              > > widać tyle, że robotę maku - wersja nr1 - mozna o kant tyłka
              > potłuc. jak chcesz
              > > sobie sam coś ulepić to przesiewaj skorupki i może garnek
              wyjdzie
              > (albo i nie)
              > > . na pewno "przerwanie" linii energetycznej to wrzuta na
              > zamieszanie. takoz sam
              > > o trajektorię lotu pewniej z fusów do kawy wywróżysz niż z
              bajań
              > starej anodiny
              > > . istotny punkt (wydaje się) to to czym "strażacy" polewali
              > zwłoki, że później
              > > taki szary nalot na wszystkim był.
              > >
              >
              > Roboczą wersję stenogramu opublikowali Polacy na własną
              > odpowiedzialność.

              Zdaje sie,ze tlumaczyli z tego co dostali od Rosjan.



              Dodatkowe zdania odczytali i opublikowali również
              > Polacy.

              Gdzie te dodatkowe opublikowali,masz linka?
              • hymenos Re: wprost epidemia tych co na zegarkach się nie 26.07.10, 10:24
                gini napisała:

                > Gdzie te dodatkowe opublikowali,masz linka?
                >

                Tobie linka do przecieków mam dawać???
                • gini Re: wprost epidemia tych co na zegarkach się nie 26.07.10, 10:28
                  hymenos napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Gdzie te dodatkowe opublikowali,masz linka?
                  > >
                  >
                  > Tobie linka do przecieków mam dawać???

                  Nie krec, nic nie pisales o przeciekach, pisalezs o opublikowaniu,
                  "adwokacie diabla"))))

                  Roboczą wersję stenogramu opublikowali Polacy na własną
                  odpowiedzialność. Dodatkowe zdania odczytali i opublikowali
                  również
                  Polacy.
                  • hymenos Re: wprost epidemia tych co na zegarkach się nie 26.07.10, 10:39
                    gini napisała:
                    > Roboczą wersję stenogramu opublikowali Polacy na własną
                    > odpowiedzialność. Dodatkowe zdania odczytali i opublikowali
                    > również
                    > Polacy.


                    Co w tych sformułowaniach nie podoba ci się??
            • hasz0 ____nie pieprz ze coś "Polacy opublikowali" na wła 26.07.10, 10:11
              "własną odpowiedzialnosć".........wstydziłbyś się szastać ogólnikami
              i obrażać tylu zaangażowanych w wyjasnienie PRAWDY!!!!!!!!!!!
              ........obarczaniem ich paskudną nieprawdopodobnie paskudną i
              obrzydliwą akcją dezinformacyjną rządu.

              To Polacy zmusili rząd do działania...niestety POzorowanego jedynie.
              Jaki to Polak...powedz sam......który bardziej wierzy agentowi
              Putinowi...niż swoim rodakom...i oddaje mu WSZYSTKO nawet polską
              czarną skrzynkę.......zamist kopii na taśmie...????????

              Bo tak sami zostaliśmy POtraktowani przez b. agenta KGB.
              ......nawet qarpha mat"Ć siatki do ogrodzenia miejsca katastrofy nie
              chcieli postawić?....żeby nie bezczeszcono resztek szczątków ciał
              NASZYCH ELIT? wraz dwoma prezydentami?...opanuj sie!!!
              PROSZE CIĘ!!!!!!!!!!!!!!


              • hymenos Re: ____nie pieprz ze coś "Polacy opublikowali" n 26.07.10, 10:28
                Jak zwykle pleciesz androny nie nadające się do dyskusji. Weź ten
                pieprzony stenogram i napisz mi co jest napisane w nagłówku po
                prawej stronie każdej strony. I napisz jaki sens ma rozmowa z tobą
                skoro zaprzeczasz zamieszczanym przez siebie informacjom???
                • gini dezinformacja cd 26.07.10, 10:40
                  Najpierw byly przecieki, potem powiedziano, ze specjalistom udalo
                  sie odszyfrowac kilkanascie slow, i ze opublikuja to w
                  pazdzierniku, dzis czytam, ze polske orly odszyfrowaly wszystko!!!
                  Wyczytalam tez, ze polskie orly sa jedni z najlepszych na swiecie,
                  w odczytywaniu, dlaczego wiec nie zaczeli odczytywac tego od razu?
                  No i gdzie sa te parametry lotu, ze spytam niesmialo.
                  Po cholere Miller dWa razy jezdzildo Anodiny, w ogole pytan jest
                  duzo, duzo, duzo.
                  • hymenos Re: dezinformacja cd 26.07.10, 10:44
                    gini napisała:

                    > Najpierw byly przecieki, potem powiedziano, ze specjalistom udalo
                    > sie odszyfrowac kilkanascie slow, i ze opublikuja to w
                    > pazdzierniku, dzis czytam, ze polske orly odszyfrowaly wszystko!!!
                    > Wyczytalam tez, ze polskie orly sa jedni z najlepszych na swiecie,
                    > w odczytywaniu, dlaczego wiec nie zaczeli odczytywac tego od razu?
                    > No i gdzie sa te parametry lotu, ze spytam niesmialo.
                    > Po cholere Miller dWa razy jezdzildo Anodiny, w ogole pytan jest
                    > duzo, duzo, duzo.

                    A gdzie przeczytałaś, że orły odszyfrowały wszystko? Parametry lotu
                    są przedmiotem badań, wyniki mają być opublikowane w paźdzerniku. Po
                    co Miller jeźdił do Moskwy masz w doniesieniach prasowych. Nie
                    podniecaj się zbytnio.
                    • gini Re: dezinformacja cd 26.07.10, 10:47
                      hymenos napisał:

                      > gini napisała:
                      >
                      > > Najpierw byly przecieki, potem powiedziano, ze specjalistom
                      udalo
                      > > sie odszyfrowac kilkanascie slow, i ze opublikuja to w
                      > > pazdzierniku, dzis czytam, ze polske orly odszyfrowaly
                      wszystko!!!
                      > > Wyczytalam tez, ze polskie orly sa jedni z najlepszych na
                      swiecie,
                      > > w odczytywaniu, dlaczego wiec nie zaczeli odczytywac tego od
                      razu?
                      > > No i gdzie sa te parametry lotu, ze spytam niesmialo.
                      > > Po cholere Miller dWa razy jezdzildo Anodiny, w ogole pytan
                      jest
                      > > duzo, duzo, duzo.
                      >
                      > A gdzie przeczytałaś, że orły odszyfrowały wszystko? Parametry
                      lotu
                      > są przedmiotem badań, wyniki mają być opublikowane w
                      paźdzerniku. Po
                      > co Miller jeźdił do Moskwy masz w doniesieniach prasowych. Nie
                      > podniecaj się zbytnio.
                      >
                      Poczytaj dzisiejsza GW i Dziennik gazeta prawna.
                      A czeu mamsie podniecac, gdzie moj link do tych "opublikowanych".
                      • hymenos Re: dezinformacja cd 26.07.10, 10:51
                        gini napisała:

                        > Poczytaj dzisiejsza GW i Dziennik gazeta prawna.

                        Mało konkretne.


                        > A czeu mamsie podniecac, gdzie moj link do tych "opublikowanych".

                        Dostarcz go.
                        • gini Re: dezinformacja cd 26.07.10, 11:06
                          hymenos napisał:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > Poczytaj dzisiejsza GW i Dziennik gazeta prawna.
                          >
                          > Mało konkretne.
                          > no wlasnie, dezinformacja, tak dziala.
                          >
                          > > A czeu mamsie podniecac, gdzie moj link do tych
                          "opublikowanych".
                          >
                          > Dostarcz go.

                          JA?????????To Ty pisalzes, ze sa opublikowane,ja tylko prosilam o
                          link.
                          • hymenos Re: dezinformacja cd 26.07.10, 11:12
                            gini napisała:

                            > > Mało konkretne.
                            > > no wlasnie, dezinformacja, tak dziala.

                            Nie, dezinformacja polega na czymś innym. Np na podawaniu dziesiątek
                            interpretacji tego samego materiału. Konkretnie, informacja o
                            stopniu zaawansowania w badaniu zapisu rozmów w kokpicie nie jest
                            dezinformacją. Pisałem Ci coś o podniecaniu się? Powtórzę, tam gdzie
                            górują emocje tam rozumu brakuje.

                            > >
                            > > > A czeu mamsie podniecac, gdzie moj link do tych
                            > "opublikowanych".
                            > >
                            > > Dostarcz go.
                            >
                            > JA?????????To Ty pisalzes, ze sa opublikowane,ja tylko prosilam o
                            > link.

                            Poszukaj sobie relacji na podstawie przecieków, przecież nie masz z
                            tym żadnych problemów. I nie kręć się w kółko.
                            • gini Re: dezinformacja cd 26.07.10, 12:13
                              hymenos napisał:

                              > gini napisała:
                              >
                              > > > Mało konkretne.
                              > > > no wlasnie, dezinformacja, tak dziala.
                              >
                              > Nie, dezinformacja polega na czymś innym. Np na podawaniu
                              dziesiątek
                              > interpretacji tego samego materiału. Konkretnie, informacja o
                              > stopniu zaawansowania w badaniu zapisu rozmów w kokpicie nie
                              jest
                              > dezinformacją.


                              ee tam, wiec robia to samo, jednego dnia informuja, ze
                              odczytali 16 slow na drugi dzien, ze wszystko.



                              Pisałem Ci coś o podniecaniu się? Powtórzę, tam gdzie
                              > górują emocje tam rozumu brakuje.
                              >
                              > > >
                              > > > > A czeu mamsie podniecac, gdzie moj link do tych
                              > > "opublikowanych".
                              > > >
                              > > > Dostarcz go.
                              > >
                              > > JA?????????To Ty pisalzes, ze sa opublikowane,ja tylko
                              prosilam o
                              > > link.
                              >
                              > Poszukaj sobie relacji na podstawie przecieków, przecież nie
                              masz z
                              > tym żadnych problemów. I nie kręć się w kółko.

                              Ty nie pisales o rzeciekach, ktorych nikt nie potwierdzil,Ty
                              pisales o publikacji wiec nie krec z laski swojej.
                              • gini powtorka dla hymenosa 26.07.10, 12:15
                                https://lh3.ggpht.com/_8KrZFl4LERU/TElwq4ZiJeI/AAAAAAAAAjo/317NFEU0qKU/obrazek_3.jpg
                                • gini Re: cos jeszcze 26.07.10, 12:20
                                  https://lh6.ggpht.com/_8KrZFl4LERU/TEh1QQ-gDkI/AAAAAAAAAi8/a8cOCQ-hgkw/s512/obrazek_2.jpg
                                  • hymenos Powtórzę, 26.07.10, 12:35
                                    tam gdzie emocje biorą górę, tam rozumu brak.
                              • hymenos Re: dezinformacja cd 26.07.10, 12:34
                                gini napisała:

                                > ee tam, wiec robia to samo, jednego dnia informuja, ze
                                > odczytali 16 slow na drugi dzien, ze wszystko.


                                Nie, nie słonko. To nie to samo i nie na drugi dzień.
                                Konfabulujesz.

                                > Ty nie pisales o rzeciekach, ktorych nikt nie potwierdzil,Ty
                                > pisales o publikacji wiec nie krec z laski swojej.

                                Publikacja to artykuł w gazecie. Przeciekiem jest zaś opublikowanie
                                czegoś bez zgody właściciela. Masz jakieś wątpliwości?
                                • gini Re: dezinformacja cd 26.07.10, 12:36
                                  hymenos napisał:

                                  > gini napisała:
                                  >
                                  > > ee tam, wiec robia to samo, jednego dnia informuja, ze
                                  > > odczytali 16 slow na drugi dzien, ze wszystko.

                                  >
                                  > Nie, nie słonko. To nie to samo i nie na drugi dzień.
                                  > Konfabulujesz.
                                  >


                                  kilka dni po a dotyczy tego samego, nie mam czasu by linkowac.
                                  > > Ty nie pisales o rzeciekach, ktorych nikt nie potwierdzil,Ty
                                  > > pisales o publikacji wiec nie krec z laski swojej.
                                  >
                                  > Publikacja to artykuł w gazecie. Przeciekiem jest zaś
                                  opublikowanie
                                  > czegoś bez zgody właściciela. Masz jakieś wątpliwości?

                                  zaczynasz snajperowac, wiec zegnam cie, nie lubie manipulatorow .
                                  Troche mnie rozczarowales, mialam cie za powaznego dyskutanta.
                                  papatki
                                  • hymenos Re: dezinformacja cd 26.07.10, 12:44
                                    gini napisała:

                                    > zaczynasz snajperowac, wiec zegnam cie, nie lubie manipulatorow .
                                    > Troche mnie rozczarowales, mialam cie za powaznego dyskutanta.
                                    > papatki

                                    Poważna dyskusja o spekulacjach? Daruj sobie.
                                • hasz0 ________sam konfabulujesz czepiwszy się słówka Czy 26.07.10, 12:41
                                  uważasz wiec

                                  PANA TUSAK za źródło przeciekowcowe

                                  podobnie jak częśc Komisji Sejmowej d/s HAZARDU?

                                  Bo Rosja nei zgodziła sie na publikację stenogramu wer.1
                                  ????????????


                                  Ale pal licho ja sie nie czepiam słowek!

                                  JA CI WALĘ W TWARZ TO

                                  sites.google.com/site/katynii/
                                  • hymenos Re: ________sam konfabulujesz czepiwszy się słówk 26.07.10, 12:48
                                    hasz0 napisał:

                                    > uważasz wiec
                                    >
                                    > PANA TUSAK za źródło przeciekowcowe
                                    >
                                    > podobnie jak częśc Komisji Sejmowej d/s HAZARDU?
                                    >
                                    > Bo Rosja nei zgodziła sie na publikację stenogramu wer.1
                                    > ????????????

                                    Woybraź sobie, że tak. Publikacja stenogramu ma charakter przecieku.
                                    Działalność informacyjna polskiej prokuratury i polskiej komisji
                                    woła o pomstę do nieba. To zwykłe przedszkole z jednej strony i
                                    nawyki prokuratury wojskowej z drugiej.


                                    >
                                    >
                                    > Ale pal licho ja sie nie czepiam słowek!
                                    >
                                    > JA CI WALĘ W TWARZ TO
                                    >
                                    > sites.google.com/site/katynii/
                                    • hasz0 powoli powoli zaczynamy ustalać wspólne opinie 26.07.10, 13:06

                                      budzisz mą nadzieję na dotarcie do prawdy
                                      • hymenos Re: powoli powoli zaczynamy ustalać wspólne opini 26.07.10, 13:25
                                        Trzymaj się tematu, przestań słowosraczyć, dotrzymaj obietnicy o
                                        niepowtarzaniu wątków, używaj rozumu może doczekasz się zniesienia
                                        osracyzmu wink Prawda to nie jest to co koniecznie musi cię zadowolić.
                                        • gini Re:godziny zgonow ofiar do anty 27.07.10, 10:37

                • hasz0 odnosisz się do którego ze 1000 postów zającu skoc 26.07.10, 10:40

                  zkowy?

                  .....ostatnio do mnie pisałeś o ciałach ofiar.
                  przedtem o kabinie.

                  Zaś ja chciałem bys się ustosunkował do zdjęcia na ktorym
                  siedzą 3 postaci...a narodek forumowy widzi "plamki"
                  bez głów. Sprawdzony testami Hasza
                  uskakujesz jak zajączek hrabiego Bronka, ktory szydził
                  z prezydenta POrównując Go do patałacha zamachowca:
                  patrz cytat na końcu postu->
                  Opanuj się! Prosiłem Cię bardzo uprzejmie.
                  Z kim rozmawiasz o stenogramie? Z Gini?

                  Cytat„Bronisław Szczodry

                  83 tysiące złotych nagród otrzymał Bronisław Komorowski jako
                  marszałek Sejmu. Nagrody na taką kwotę w ciągu trzech lat przyznało
                  Komorowskiemu Prezydium Sejmu, czyli de facto Komorowski sam sobie.

                  Tajemnicę zarobków byłego marszałka Sejmu, a obecnie prezydenta
                  elekta próbuje rozwikłać poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew
                  Kozak. W sprawie wyjaśnienia tego, co składało się na wynagrodzenie
                  marszałka, przygotował dwie interpelacje do premiera Donalda Tuska.
                  Obie zostały jednak wstrzymane przez Prezydium Sejmu. – Ponownie
                  wystąpię z interpelacją. Mam nadzieję, że nowy marszałek Sejmu
                  przekaże w końcu moje pytania do premiera. Nie rozumiem, dlaczego
                  robi się wokół tego tajemnicę – powiedział Kozak. Poseł tłumaczył,
                  że do zapytania premiera o zarobki byłego marszałka Sejmu skłoniły
                  go rozbieżności w dochodach Komorowskiego ujętych w oświadczeniach
                  majątkowych. W 2008 r. Komorowski zarobił ponad 291 tys. zł, a w
                  2009 r. – 201 tysięcy. Do tego dochodzą jeszcze diety za udział w
                  posiedzeniach Sejmu.

                  Według TVP Info, różnice w wynagrodzeniu wynikają z nagród
                  otrzymywanych przez Komorowskiego. Ogółem w ciągu trzech lat
                  Komorowski miał otrzymać nagrody na kwotę 83 tys. złotych. W 2007 r.
                  otrzymał ponad 16 tys. zł nagrody, mimo że funkcję marszałka
                  sprawował dopiero od listopada. W 2008 r. nagrodził się za
                  pośrednictwem Prezydium Sejmu 67 tys. złotych. W ubiegłym roku
                  musiał się jednak obejść smakiem, gdyż w związku z kryzysem
                  gospodarczym posłowie zdecydowali o zamrożeniu pensji i nagród, więc
                  te ostatnie nie były wypłacane. W 2007 r., ustępując z funkcji
                  wicemarszałka, Komorowski dostał prawie 40 tys. ekwiwalentu za
                  niewykorzystany urlop, a w skład nagrody za 2008 r. weszła nagroda
                  jubileuszowa w wysokości 24 tys. za przepracowanie 30 lat.
                  freeisoft.pl/?p=28722
                  je.pl/8q8m
                  • hymenos Re: odnosisz się do którego ze 1000 postów zającu 26.07.10, 10:46
                    hasz0 napisał:

                    >
                    > zkowy?
                    >
                    > .....ostatnio do mnie pisałeś o ciałach ofiar.
                    > przedtem o kabinie.
                    >
                    > Zaś ja chciałem bys się ustosunkował do zdjęcia na ktorym
                    > siedzą 3 postaci...a narodek forumowy widzi "plamki"

                    Ustosunkowałem się. Dalej słowosraczysz, czego oczywiście nie
                    czytam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja