Dodaj do ulubionych

Podatek solidarnościowy

IP: *.ibspan.waw.pl 12.08.01, 20:25
W związku z kryzysem budżetowym pojawiła się propozycja zamrożenia waloryzacji rent, emerytur i
płac budżetówki. Mam inny pomysł na wspomożenie budżetu.

Po zjednoczeniu Niemiec wprowadzono w zachodnich landach specjalny podatek, nazwany
podatkiem solidarnościowym. Wpływy z tego podatku przeznaczano na wsparcie integracji
wschodnich landów, czyli ex-NRD.

A w II Rzeczypospolitej obłożono specjalnym podatkim fortuny urosłe na spekulacjach wojennych.

Otóż ja proponuję, żeby wprowadzić podatek solidarnościowy dla beneficjentów ostatniej dekady.
Np. dla wszystkich, których majątek przekracza 1000000 zł. (Liczba oczywiście przykładowa). Niech
zapłacą 50% od nadwyżki (procent też przykładowy). Ktoś powinien to dobrze przeliczyć i porównać z
sumami, które uzyskałoby się ze wspomnianego zamrożenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Cezary Re: Podatek solidarnościowy IP: *.qdnet.pl 12.08.01, 21:11
      Gość portalu: Indris napisał(a):

      > W związku z kryzysem budżetowym pojawiła się propozycja zamrożenia waloryzacji
      > rent, emerytur i
      > płac budżetówki. Mam inny pomysł na wspomożenie budżetu.
      >
      > Po zjednoczeniu Niemiec wprowadzono w zachodnich landach specjalny podatek, n
      > azwany
      > podatkiem solidarnościowym. Wpływy z tego podatku przeznaczano na wsparcie in
      > tegracji
      > wschodnich landów, czyli ex-NRD.
      >
      > A w II Rzeczypospolitej obłożono specjalnym podatkim fortuny urosłe na spe
      > kulacjach wojennych.
      >
      > Otóż ja proponuję, żeby wprowadzić podatek solidarnościowy dla beneficjentów
      > ostatniej dekady.
      > Np. dla wszystkich, których majątek przekracza 1000000 zł. (Liczba oczywiście
      > przykładowa). Niech
      > zapłacą 50% od nadwyżki (procent też przykładowy). Ktoś powinien to dobrze prz
      > eliczyć i porównać z
      > sumami, które uzyskałoby się ze wspomnianego zamrożenia.

      Jak rozumiem chodzi o solidarnośc bogatych z biednymi? Ja nie mam ochoty na taka
      solidarność. Ja mogę zaoferować pracę (na moich warunkach), zaoferować wędkę, a
      nie dawać rybę."KTO NIE RABOTAJET TEN NIE JEŚĆ !!!" Tak mnie nauczono za młodu.
      Pozdrowienia
    • Gość: Cezary Re: Podatek solidarnościowy IP: *.qdnet.pl 12.08.01, 21:11
      Gość portalu: Indris napisał(a):

      > W związku z kryzysem budżetowym pojawiła się propozycja zamrożenia waloryzacji
      > rent, emerytur i
      > płac budżetówki. Mam inny pomysł na wspomożenie budżetu.
      >
      > Po zjednoczeniu Niemiec wprowadzono w zachodnich landach specjalny podatek, n
      > azwany
      > podatkiem solidarnościowym. Wpływy z tego podatku przeznaczano na wsparcie in
      > tegracji
      > wschodnich landów, czyli ex-NRD.
      >
      > A w II Rzeczypospolitej obłożono specjalnym podatkim fortuny urosłe na spe
      > kulacjach wojennych.
      >
      > Otóż ja proponuję, żeby wprowadzić podatek solidarnościowy dla beneficjentów
      > ostatniej dekady.
      > Np. dla wszystkich, których majątek przekracza 1000000 zł. (Liczba oczywiście
      > przykładowa). Niech
      > zapłacą 50% od nadwyżki (procent też przykładowy). Ktoś powinien to dobrze prz
      > eliczyć i porównać z
      > sumami, które uzyskałoby się ze wspomnianego zamrożenia.

      Jak rozumiem chodzi o solidarnośc bogatych z biednymi? Ja nie mam ochoty na taka
      solidarność. Ja mogę zaoferować pracę (na moich warunkach), zaoferować wędkę, a
      nie dawać rybę."KTO NIE RABOTAJET TEN NIE JEŚĆ !!!" Tak mnie nauczono za młodu.
      Pozdrowienia
    • Gość: Sham`69 Re: Podatek solidarnościowy IP: *.satkabel.com.pl 12.08.01, 21:32
      To może lepiej od razu bogatych postawić pod ścianą i rozwiązać problem
      serią z kałacha ( rozwiązanie przykladowe ).A może utworzyć dla nich
      sto obozów pracy ( liczba też przykładowa ),a majątki skonfiskować ?
      Coś kolego twoje poglądy za bardzo przypominają ideologię Pol Pota.
      Cóż, lewica niejedno ma imię...
      • Gość: Tytus Re: Podatek solidarnościowy IP: *.ti.telenor.net 12.08.01, 22:14
        Kto nie rabotajet nie kuszajet ; to propagantowy zwrot ukuty przez bolszewikow ,
        jego celem bylo podniesienie wydajnosci pracy niewolnikow w kopalniach zlota i
        wegla ! Zasada byla prosta , 200% normy jedna kromka chleba wiecej = smierc na
        raty rozlozona na dlugie miesiace !
        To nie jest rozwiazanie !

        Tytus
    • slav_ Re: Podatek solidarnościowy 12.08.01, 22:31
      Kuszące i chwytliwe ale nierealne.
      A podatek soldarnościowy będzie. Jego sens zawarty jest w pierwszym zdaniu
      Twego listu. W Wyborczej czytałem już apel do naszej wspaniałomyślności i chęci
      poświęcenia dla Ojczyzny. Z pewnością okaże się że jesteśmy wystarczająco
      wspanialomyślni i skłonni do poświęceń czy nam się to podoba czy nie. Łatwiej
      bowiem zabrać 1000 biedakom po 10 zł niż jednemu bogatemu 10000.
      Poza tym kto miałby decydować o tym kto jest bogaty, kto biedny, kto jest
      beneficjentem i komu i ile zabrać ?
      • Gość: jajacek Re: Podatek solidarnościowy IP: *.kabel.telenet.be 12.08.01, 22:41
        slav_ napisał(a):

        > Kuszące i chwytliwe ale nierealne.
        > A podatek soldarnościowy będzie. Jego sens zawarty jest w pierwszym zdaniu
        > Twego listu. W Wyborczej czytałem już apel do naszej wspaniałomyślności i chęci
        >
        > poświęcenia dla Ojczyzny. Z pewnością okaże się że jesteśmy wystarczająco
        > wspanialomyślni i skłonni do poświęceń czy nam się to podoba czy nie. Łatwiej
        > bowiem zabrać 1000 biedakom po 10 zł niż jednemu bogatemu 10000.
        > Poza tym kto miałby decydować o tym kto jest bogaty, kto biedny, kto jest
        > beneficjentem i komu i ile zabrać ?

        Nic dodac nic ujac!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka