kecawa
31.08.10, 10:35
Mieczysław Rakowski, w 1983 roku na spotkaniu w słynnej sali BHP Stoczni
Gdańskiej z jej pracownikami zapytał, czy może zdjąć marynarkę i krawat, a na
szum z sali dodatkowo zapytał czy na tym krawacie będą go wieszać? Tłum
zgromadzony w sali odpowiedział przeciągłym „taaak”. Od tej pory w reżimowej
telewizji puszczano tylko ten fragment debaty pokazując krwiożerczość
stoczniowców.
bez komentarza