Wzrost PKB Polski o 70%

03.09.10, 13:49
Dla tęskniących (jawnie i w ukryciu) za PRL.

"20 lat na plusie. PKB Polski urosło o 70 procent
(...)
W 1988 roku telewizor kosztował 10, a samochód 100 średnich pensji. Przez 20
lat gospodarka naszego kraju i poziom życia Polaków zmieniły się nie do poznania
(...)
W 1988 roku przeciętna pensja wystarczała na zakup 1154 bochenków chleba,
prawie 95 kg mięsa wołowego, 156 kg drobiu, czy nieco ponad 35 kg szynki. W
2007 roku - rocznik statystyczny podsumowujący rok 2008 ukaże się dopiero w
połowie bieżącego rok - za średnie wynagrodzenie można było kupić: 541
bochenków chleba, 20 kilogramów wołowiny i 101 kilogramów szynki więcej. "

www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/20;lat;na;plusie;pkb;polski;uroslo;o;70;procent,248,0,425208.html

S.
    • hasz0 Ty gnojku widzisz nadal Longina Pastusiaka w TVP 03.09.10, 15:01
      opiniującego Solidarność tymi samymi opiniami, słowami co w 1980 i 1988?
      Widzisz chwalonego Kwaśniewskiego i Jolę?
      Widzisz super opinie o Kiszczaku i Jaruzelskim?

      I ani słowa o Annie Walentynowicz, Andrzeju Gwieździe i wielu wielu.....Polaków?

      Czego ciulnięty gnojku jeszcze Ci brakuje do komuszej satysfakcji kretacza?
      • rycho7 martyrologii 1,5 miliarda tworzacych Kosciol Katol 03.09.10, 21:58
        hasz0 napisał:

        > Czego ciulnięty gnojku jeszcze Ci brakuje do komuszej satysfakcji kretacza?

        Obawiam sie, ze zbyt malo uwaznie mnie czytasz. Przeciez ja to juz napisalem.
        Sluchaj bo nie bede powtarzal.
    • rycho7 dosc przerazajace dietetycznie 03.09.10, 22:03
      snajper55 napisał:

      > 101 kilogramów szynki więcej. "

      Jedyna nadzieja w tym, ze z niskiej krowy. Boje sie, ze ubylo koszernych ogorkow
      kwaszonych.

      Czy w warszawskiej koszernej knajpie jest perski marynowany czosnek?
    • rycho7 ciekawosc hasbary 03.09.10, 22:09
      snajper55 napisał:

      > Dla tęskniących (jawnie i w ukryciu)

      Zawsze robiles za szabesgoja. Jestem ciekaw dlaczego olewaja mnie jako target
      syjonistycznej politagitki? Czy kotlet jest az tak wplywowy aby nie tracili kasy
      na nazistow?
      • snajper55 Re: ciekawosc hasbary 03.09.10, 22:14
        rycho7 napisał:

        > Zawsze robiles za szabesgoja. Jestem ciekaw dlaczego olewaja mnie jako target
        > syjonistycznej politagitki?

        Może używasz zbyt skomplikowanych przenośni ? Ja na przykład nie rozumiem o co
        Ci chodzi z tym targetem.

        S.
        • rycho7 robienie wody z mozgu 03.09.10, 22:25
          snajper55 napisał:

          > Może używasz zbyt skomplikowanych przenośni ? Ja na przykład nie rozumiem o co
          > Ci chodzi z tym targetem.

          Targiet to grypsera okreslajaca mnie (miedzy innymi) jako obiekt wplywania,
          umieszczania mnie w malinach. Taki proszek czyniacy z flagi izraelskiej flage
          parlamentariusza.

          Przez lata bylem mianowany za naziste poniewaz mierzilo mnie za robienie mnie za
          targieta.
    • hordol a jak z energią i srednim czynszem? 03.09.10, 22:10
      o ile sie sytuacja poprawiła?
      • snajper55 Indeks jajka i energia 03.09.10, 22:39
        Liczba jajek za średnią pensję brutto:
        1953  681
        1960  678
        1970  827
        1980 1438
        1990  936
        1995 2420
        2000 5341
        2005 7000
        2010 9395 

        manager.money.pl/news/artykul/indeks;jajka;za;srednia;pensje;mozna;kupic;9395;jaj,165,0,604325.html


        Energia jest droższa (poza benzyną):
                    1989 2004  
        benzyna (l)  172  476
        gaz (m3)    8989 1840
        prąd (kWh)  9706 5706

        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2474191.html
        S.
        • rycho7 Re: Indeks jajka i energia 03.09.10, 22:46
          snajper55 napisał:

          > Liczba jajek za średnią pensję brutto:

          Bardzo trudne porownanie.

          Pamietam ta biede. Z rozrzewnieniem.

          Ostatnio po latach zjadlem jajka faszerowane. Bardzo tanie, strasznie
          pracochlonne. Pamietam smak wody z gorskiego zrodelka czerpaniej dlonmi.
    • ariadna-enta Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 22:13
      kłamliwa propaganda pełowska .)
      w Polsce jest żle i będzie jeszcze gorzej dopóki PiS nie przejmie władzy.)
      • wkkr A jak przejmie, to 03.09.10, 22:22
        wszyscy bedą szczęśliwi.
        Ceny bedą zniżkowac a płace wzrastać....
    • tytanya Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 22:24
      Dziwne, dziwne.

      Moja pensja wystarcza mi na zakup 1045 bochenków chleba. Co więcej, obecny bochenek waży
      mniej niż ten z lat osiemdziesiątych.

      Reszty już liczyć nie będę, bo przy wołowinie musiałabym się chyba pochlastać.

      Uwielbiam te średnie pensje. wink
      • ariadna-enta Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 22:30
        ja sie na tym nie znam,ale chyba rynek rzadzi sie swoimi prawami
        i kto by nie rządził nie unikniemy podwyżek
        co roku na przyklad od lat podnoszą mi czymsz,oplaty za prąd,gaz
        o cenach artykułow spożywczych nie wspomnę
        czy SLD ,czy PiS czy PO akurat rządzi

        więc przyjęłam to "zdobrodziestwem inwentarza"
        nie bardzo mi się to widzi,ale zdaje się,że nie bardzo jest wyjście
        jak radzic sobie
        • tytanya Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 22:34
          A ja sobie liczę i widzę. Telewizora co miesiąc nie muszę kupować, ale chleb tak.

          Więc wypisywanie takich bzdur nie ma po prostu sensu.

          Pieprzę takie 'dobrodziejstwo'.
      • polazrski Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 22:31
        A ja pamietam (lata 60te ubieglego stulecia) kiedy obnizyli wage Lubelskiego do
        750g,ale ceny nie zmienili. Tacy byli cwani.wink
        • tytanya Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 22:36
          A teraz chleb waży? No właśnie, ile waży w stosunku do tego z ceną z roku 1988?

          Dokładnie ten sam mechanizm.
          • polazrski Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 22:39
            Nie wiem,ale pewnie teraz pisza na tych cenowych metkach jaka jest cena
            kilograma produktu i ile produkt wazy. Wtedy sie takimi drobiazgami nie
            zajmowano. Na Lubelskim byl przyklejony prostokacik z nazwa, waga (1kg) i
            cena,ale waga sie nie zgadzala. Wszyscy o tym wiedzieli,ale co z tego,ze wiedzieli?
            • tytanya Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 22:51
              No popatrz! A w mojej okolicy waga zgadzał się z tym co było napisane na papierku.
              • polazrski Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 23:11
                No to w Warszawie bylo gorzej; a moze tylko w "moim" sklepie?wink
          • snajper55 Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 22:44
            tytanya napisała:

            > A teraz chleb waży? No właśnie, ile waży w stosunku do tego z ceną z roku 198
            > 8?
            >
            > Dokładnie ten sam mechanizm.

            Teraz masz różne chleby o najróżniejszej wadze. U mnie w sklepie jest na
            przykład chleb na wagę. Bierzesz kawałek, a przy kasie ważą. Jajka też pewnie
            wtedy były większe ? wink

            S.
            • tytanya Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 22:49
              Chleb na wagę jest doskonały. W zaprzyjaźnionej piekarni i kilogram kosztuje ok. 4,5 zł. To zależy
              od gatunku. Jak nie liczyć rachunki prezentowane przez money itd się nie zgadzają.
              Nic nie poradzę.

              • snajper55 Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 23:14
                tytanya napisała:

                > Chleb na wagę jest doskonały. W zaprzyjaźnionej piekarni i kilogram kosztuje ok
                > . 4,5 zł. To zależy od gatunku.

                Ja na wakacyjnym wyjeździe zagustowałem w chrupkim, Wasa z sezamem najbardziej
                mi smakował. Po powrocie też sobie kupiłem i wielkie rozczarowanie. Mimo, że się
                tak samo nazywa całkiem inaczej smakuje. Wróciłem do swojego Baltonowskiego.

                > Jak nie liczyć rachunki prezentowane przez money itd się nie zgadzają.
                > Nic nie poradzę.

                Kiedyś sprawdzałem wyliczenia Polityki, w której publikują co roku koszyk
                produktów i wszystko się zgadzało. Sądzę, że tu też się zgadza.

                S.
                • rycho7 yofka, brick 03.09.10, 23:22
                  snajper55 napisał:

                  > Po powrocie też sobie kupiłem i wielkie rozczarowanie.

                  Wozilem do Polski "make z woda". W Polsce w ogole nie uswiadczysz. Akurat
                  wymienilem dwie nazwy "ciasta listkowego" (francuskiego ???).

                  Zycie to nie je bajka.
                  • snajper55 Re: yofka, brick 03.09.10, 23:50
                    rycho7 napisał:

                    > Wozilem do Polski "make z woda". W Polsce w ogole nie uswiadczysz. Akurat
                    > wymienilem dwie nazwy "ciasta listkowego" (francuskiego ???).
                    >
                    > Zycie to nie je bajka.

                    Kiedyś ciasto francuskie samemu się robiło - wałowałeś, składałeś, wałkowałeś,
                    składałeś i tak ze sto razy. wink Teraz można kupić gotowe w rolce. Chrupkiego
                    pieczywa sam nie zrobię ani nie przywiozę. Musiałbym do Norwegii jeździć.

                    S.
                    • polazrski Re: yofka, brick 03.09.10, 23:55
                      Snajper, w sklepach jest do dostania polska maca. Moze nie jest koszerna,ale za
                      to bardzo smaczna. I smakii ma rozne, nie to co nam proponuja na Pesach
                      producenci koszernych towarow.wink
                    • rycho7 Re: yofka, brick 03.09.10, 23:56
                      snajper55 napisał:
                      > składałeś i tak ze sto razy.

                      144

                      > Teraz można kupić gotowe w rolce.

                      Tak zwane francuskie.

                      Usilowalem zrozumiec roznice. Brick wymaga semoline. Yofka pozostaje niewiadoma.
                      Pozornie ordynarne filo.
            • rycho7 a w Goldapi chleb po 8 03.09.10, 22:50
              snajper55 napisał:

              > Teraz masz różne chleby o najróżniejszej wadze.

              Tylko raz w zyciu kroilem chleb na cala dlugosc mego ramienia. Byla wart
              wszystkich pieniedzy. Bylem naprawde bardzo glodny.

              Jakosc jest warta pieniedzy.
              • snajper55 Re: a w Goldapi chleb po 8 03.09.10, 23:17
                rycho7 napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > Teraz masz różne chleby o najróżniejszej wadze.
                >
                > Tylko raz w zyciu kroilem chleb na cala dlugosc mego ramienia. Byla wart
                > wszystkich pieniedzy. Bylem naprawde bardzo glodny.
                >
                > Jakosc jest warta pieniedzy.

                Ja na Mazurach takie wielkie bochny całkiem niedawno widziałem. Warto taki kupić
                bo i smaczny, i poleżeć spokojnie może.

                S.
                • rycho7 Dac Ci w rylo? 03.09.10, 23:28
                  snajper55 napisał:

                  > Warto taki kupić bo i smaczny, i poleżeć spokojnie może.

                  No dobrze, a gdzie tu kontrowersja?

                  Kiedys (ostatnio ???) mialem wspaniala dyskusje o biedzie. Pod slonine wedzona
                  na brunatno. Bylo warte wszystkich pieniedzy. Dieszowka.
                • ariadna-enta Re: a w Goldapi chleb po 8 03.09.10, 23:28
                  mogę jeśc różne chleby
                  ale nie lubietych krojonych pakowanych w folię
                  smakuja jak glina
                  a zauważyłam przynajmiej u nas, że ludzie nagminnie go kupują
                  • rycho7 Re: a w Goldapi chleb po 8 03.09.10, 23:35
                    ariadna-enta napisała:

                    > ale nie lubietych krojonych pakowanych w folię

                    Sa jakies razowe inne?

                    > smakuja jak glina

                    Jadlas razowy o innym smaku?

                    Z przykroscia musze stwierdzic, ze ten mityczny "po 8" byl razowy. Nie smakowal
                    jak glina. Szapo ba.
                    • ariadna-enta Re: a w Goldapi chleb po 8 03.09.10, 23:41
                      razowego akurat nie jadam
                      ale taki z ziarnami owszem,najbardziej ze słonecznikiem
                      są w sprzedazy luzem nie pakowane
                      • rycho7 magia chleba 03.09.10, 23:51
                        ariadna-enta napisała:

                        > razowego akurat nie jadam

                        Moje panie sa bardzo ambitne, robia takze wlasny chleb. Wiec wiem co jest grane.
                        Tak to szanuje, ze stane na glowie aby nie zmarnowalo sie absolutne g.wno.

                        Artyste trzeba (czeba) wielbic.
                        • ariadna-enta Re: magia chleba 03.09.10, 23:54
                          nie pisadam takich zdolności
                          a moze posiadam,a nie wiem o tym gdyz nie mam pieca chlebowego.)
                          • polazrski Re: magia chleba 03.09.10, 23:57
                            A po co ci piec chlebowy? Piekarnika nie masz? A jak ci sie nie chce pracowac,to
                            od razu spraw se cos takiego:
                            www.megamedia.pl/wypiekacz-do-chleba-moulinex-home-bread-ow2000.php
                            • ariadna-enta Re: magia chleba 03.09.10, 23:59
                              bo se wymyśliłam,ze jak ma byc chlebz prawdziwego zdarzenia i smakować jak chleb
                              to musi byc wkladny łopatą do pieca.)
                              • rycho7 Re: magia chleba 04.09.10, 00:07
                                ariadna-enta napisała:

                                > bo se wymyśliłam,ze jak ma byc chlebz prawdziwego zdarzenia i smakować jak chl
                                > eb to musi byc wkladny łopatą do pieca.

                                A ja wole nie sypiac na piecu.

                                Zapomnialas o paleniu bukowymi brewionami.
                                • ariadna-enta Re: magia chleba 04.09.10, 00:12
                                  o szczególch to już nie mówię
                                  jeszze na jakis liściach się chleb piecze.)

                                  na zapiecku nie miałam mozliwości spać
                                  ale tato o tym opowiadał
                                  ja juz z tego kaloryferowego pokolenia.)
                              • polazrski Re: magia chleba 04.09.10, 00:12
                                Jak sobie tak wymyslilas,to ganiaj po sklepach.wink
        • snajper55 Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 22:49
          polazrski napisał:

          > A ja pamietam (lata 60te ubieglego stulecia) kiedy obnizyli wage Lubelskiego do
          > 750g,ale ceny nie zmienili. Tacy byli cwani.wink

          A podwyżek nigdy wtedy nie było. Były co najwyżej regulacje cen. wink

          S.
          • polazrski Re: Wzrost PKB Polski o 70% 03.09.10, 23:12
            Wlasnie. I to jest ten krok w przod w stosunku do kapitalizmu stojacego nad
            przepascia.wink
    • deutor Re: Wzrost PKB Polski o 70% 05.09.10, 02:57

      ale po zniszczeniu PRL przez solidaruszo-esbeckie
      Autor: anda.lucia1 02.09.10, 02:12


      mafie, PKB spadlo o 95%. W uproszczeniu tzn, że np ze 100 zl,
      zostalo nam 5 zl. Wzrost z tych 5 zl o 70 % to 8,5 zl. taki to mamy
      wlasnie cudowny wzrost PKB w mafio-kapitalistycznej IIIRP.
      Ze 100 zl zostalo nam 8,5 zl i mamy sie ciszyc.crying
Pełna wersja