polazrski 15.01.11, 09:18 ziemkiewicz/news/polaczki-na-kolanach,1583024,2789 reszta tutejszych genetycznych aryjskich patriotow. Czyzby rolnik z klawiaturom byl polakozercom? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marouder.eu Poliaczyszki, russkije poputcziki.. 15.01.11, 09:30 ..z "rzadu i partii" oraz ich sympatycy otrzymali od Rosjan w pysk...czego nie rozumiesz Kotlet? Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete :) 15.01.11, 10:26 marouder.eu napisał: > ..z "rzadu i partii" oraz ich sympatycy otrzymali od Rosjan w pysk...czego nie > rozumiesz Kotlet? A tekst czytales ? Bo opocz gromkiego pokrzykiwania - Ziemkiewicz przyznal ze nasi lotnicy zlamali procedury. Kuriozalne sa te okrzyki o 'hanbie' , 'Polska na kolanach' itd. gdy nawet Rzepa publikuje wywiad z Rutkowskim www.rp.pl/artykul/2,594191-Lot-z-prezydentem-nie-mial-statusu-HEAD-.html ostatni fragment : Dlaczego MAK uznał, że lądowanie na lotnisku wojskowym było według procedur cywilnych? Jest tu wiele niedomówień. Gdyby wojskowy kontroler z lotniska Siewiernyj zakazał naszemu tupolewowi wylądować, to dowódca załogi, który postępował nieprofesjonalnie i nieracjonalnie, znając krytyczną sytuację pogodową, i tak mógłby podjąć ostateczną decyzję i lądować na własną odpowiedzialność. Tak też się przecież zachowywał. Podobnie było w przypadku jaka-40 (z dziennikarzami – red.), który wylądował przed Tu-154. Nie dostał zgody na lądowanie, ale wylądował." Jak przy tej informacji wyglada to pobrzekiwanie szabelka - dziennikarzy, politykow, blogerow ? Krzyki o 'pluciu w twarz', o 'pohanbieniu' ??? W moim odczuciu - totalna kompromitacja. Fakt, mozna sie wstydzic ze lot prezydenta Kaczynskiego byl zle przygotowany, ze ludzie decyzyjni - podejmowali zle decyzje, ze zbagatelizowano sprawy wazne itd. Ale czuc sie 'shanbionym' dlatego ze to ujawniono ? To jakis absurd. tete Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: :) 15.01.11, 10:36 t_ete napisała: >Ale czuc sie 'shanbionym' dlatego ze to ujawniono ? To jakis absurd. Oto kolejny przykład dulszczyzny Maroudera. W poprzedniej dyskusji miał za złe, że ujawniono promile we krwi Błasika, bo to psuje wizerunek Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Re: :) 15.01.11, 10:40 Jako "niezależny" komentator musi zapracować na poklepanie przez Moherową no i nie może stracić możliwości kontaktu z belgijską Steinbach. No bo z kim by rozmawiał? Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: :) 15.01.11, 10:37 Ja z naszym fasci kolezka z Krakowa nie rozmawiam, ale za to z toba Tete, zgadzam sie "w calej rozciaglosci". Dodam jedynie, ze samolot wystartowalby z Wawy nawet gdyby zabraklo 1 silnika. Po prostu Kartofel musial tam, w Katyniu, byc, nawet gdyby w rezultacie mial nastapic koniec swiata (ktory zreszta dla tych 96 osob nastapil). Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: :) 15.01.11, 11:25 polazrski napisał: > Ja z naszym fasci kolezka z Krakowa nie rozmawiam, ale za to z toba Tete, zgadz > am sie "w calej rozciaglosci". Dodam jedynie, ze samolot wystartowalby z Wawy n > awet gdyby zabraklo 1 silnika. Po prostu Kartofel musial tam, w Katyniu, > byc, nawet gdyby w rezultacie mial nastapic koniec swiata (ktory zreszta dla t > ych 96 osob nastapil). Widze inny problem. Lekcewazenie przepisow, procedur, balagan, dworska usluznosc ... Nie wiem jak to sie porobilo - ale sie porobilo. I nie tylko obecnosc Lecha Kaczynskiego na pokladzie (czy wojskowego 'naczalstwa') to spowodowala. Nie wiedzialam ze pilot wczesniej ladujacego Jaka nie dostal zgody na ladowanie w Smolensku. Ale wyladowal. Jesli nie wyciagniemy wnioskow z tego nieszczescia i bedziemy tylko wrzeszczec o hanbie, prezentowac 'szlachetna uraze', to znaczy ze jestesmy kompletnie niewyuczalni tete Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: :) 15.01.11, 11:34 Nie byloby lekcewazenia przepisow i procedur, gdyby przyklad szedl z gory. Wystarczyloby ze pilot zawiadamia wlasciciela Polski, ze nie ma warunkow do ladowania i dowodca wszecharmii RP decyduje, ze ladowanie nastapi w Minsku (bo Witebsk, mimo wlaczenia go do lotnisk zapasowych, okazal sie byc kolejna wpadka polskiego wirtschaftu: lotnisko zamkniete, tzn nieczynne). I tak mogloby sie to skonczyc, ale do tego potrzeba bylo niekartoflanego Kartofla, a tego wlasnie zabraklo. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: :) 15.01.11, 13:37 polazrski napisał: > Nie byloby lekcewazenia przepisow i procedur, gdyby przyklad szedl z gory. Wyst > arczyloby ze pilot zawiadamia wlasciciela Polski, ze nie ma warunkow do ladowan > ia i dowodca wszecharmii RP decyduje, ze ladowanie nastapi w Minsku (bo Witebsk > , mimo wlaczenia go do lotnisk zapasowych, okazal sie byc kolejna wpadka polski > ego wirtschaftu: lotnisko zamkniete, tzn nieczynne). I tak mogloby sie to skonc > zyc, ale do tego potrzeba bylo niekartoflanego Kartofla, a tego wlasnie zabrakl > o. Nie byloby lekcewazenia procedur - gdyby zawsze reagowano konsekwentnie, w kazdej sytuacji. Niezaleznie od tego KTO jest na pokladzie. Nie mysle wylacznie o katastrofie w Smolensku ale o wielu sytuacjach wczesniejszych - w ktorych lamano procedury a dowodztwo przymykalo na to oko. Przyklad Jaka wskazuje na to ze choc na pokladzie nie bylo 'wazniakow', nie bylo zgody wiezy na ladowanie - to pilot i tak zrobil 'co uwazal' choc bylo to niezgodne z procedura. Ulanska fantazja Ale jemu sie udalo ... Tutce juz nie tete Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 nieproszony 15.01.11, 10:38 t_ete napisała: > Fakt, mozna sie wstydzic ze lot prezydenta Kaczynskiego byl zle przygotowany Kaczynski nie zostal zaproszony przez Miedwiediewa. Bo dlaczego zapraszac WROGOW? Mamrotek na zlosc babci chcial sobie odmrozic uszy. No i odmrozil. To wstyd dla Polski, ze przypadkowy narodek wybral takiego prezia. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Re: nieproszony 15.01.11, 10:47 Sprawę załatwiłoby rozpoczęcie uroczystości na miejscu o godz. 12. Raz, że oto naczelny kowboj Europy przybywa w samo południe, dwa - nie byłoby pośpiechu w wylocie i Kaczyński mógłby się wyspać, trzy - pogoda o tej porze była sprzyjająca. Cała impreza była przewidziana na 2h, czyli skoczyłaby się o 14, o 16 LK mógłby być już na obiedzie. A nazajutrz ruszyłaby kampania wyborcza, w której LK miał robić za Małego Rycerza.Serio! Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 ruskie zabronily 15.01.11, 10:53 pan.scan napisał: > Sprawę załatwiłoby rozpoczęcie uroczystości na miejscu o godz. 12. Podobno mamrotek mial jeszcze cos w kalendarzu na ten dzien. Ponadto jest zwykla teutonska zlosliwoscia zaczynac rzeczy wazne o 04:45. O tej porze to Stalin kladl sie spac i nikt nie mial odwagi go budzic, jak 22 czerwca roku pamietnego. Ciekawe, ze tych spraw nie zalatwial nikt z Kancelarii Prezydenta. Musi sznurki z Lubianki sie pozrywaly. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Re: :) 15.01.11, 10:54 O tym, ze lot jest "wojskowy" decyduja w Rosji przepisy wewnetrzne. Generalnie tylko loty samolotow rosyjskich moga byc za takie uznane. Podobnie jest w Polsce. Jest takie bodaj serbskie przyslowie, Droga Tete. Glosi ono, ze kto z Ruskimi oral, dupa bronowal. Nie jest mi przykro, ze Anodina z poduszczenia tego czy innego rzadzacego Wani wystawila Tuska dupa do wiatru Odczytaj przy okazji sygnaturke Ruska11, ktorego nb. lubie Milego weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Marouder 15.01.11, 11:17 marouder.eu napisał: > O tym, ze lot jest "wojskowy" decyduja w Rosji przepisy wewnetrzne. Generalnie > tylko loty samolotow rosyjskich moga byc za takie uznane. Podobnie jest w Polsc > e. Uznal - nie uznal. Rzecz w tym ze NASZYCH procedur NASI lotnicy nie przestrzegali - decydujac o PODEJSCIU do ladowania. Nie przestrzegano procedur i wczesniej - i nikt nie ukaral dowodcy za to ze ladowal ze zlamaniem procedury. Wyladowal ? No to wszystko OK. To jeden z elementow tej ukladanki ktora zamienila sie w koszmar i nieszczescie. > Jest takie bodaj serbskie przyslowie, Droga Tete. Glosi ono, ze kto z Ruskimi o > ral, dupa bronowal. Jasne. Mozna sie wylacznie emocjonowac ze Rosjanie nie uwzglednili nieprawidlowosci wiezy kontrolnej. Pohukiwac o hanbie. To chyba Walesa powiedzial ze wieza powinna jeszcze ostrzelac nasz samolot zeby odstraszyc od ladowania. Zdawac by sie moglo ze przegial - ale gdy przeczytalam ze JAK wyladowal wczesniej w Smolensku POMIMO braku zgody z wiezy ... > Nie jest mi przykro, ze Anodina z poduszczenia tego czy innego rzadzacego Wani > wystawila Tuska dupa do wiatru Wg. mnie kompromituja nas te 'niby-patriotyczne' wrzaski o pluciu w twarz i hanbie. Traktowanie tej niebywalej tragedii - jak politycznej rozgrywki ...kto komu przywalil - i co z tego mozna ugrac ... Czy nie powinnismy aby skupic sie na rzeczowej analizie bledow - by do takiego nieszczescia nie doszlo ? Czy naprawde nie potrafimy uczyc sie na wlasnych bledach (CASA ...) ??? Wzajemnie - zycze Choc pogoda nastraja tak sobie ... Jakis listopad sie znowu zrobil ... topniejacy snieg zmienil sie w bloto ... tete Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: Marouder 15.01.11, 12:05 Dowódca jaka powinien zostać ukarany, kto wie, czy jego "wyczyn" nie przyczynił się do katastrofy w większym stopniu niż pozostałe okoliczności, mianowicie podniósł Protasiukowi poprzeczkę: jeśli on wylądował to ja tez mogę... Współzawodnictwo w głupocie... Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Matelot 15.01.11, 13:40 matelot napisał: > Dowódca jaka powinien zostać ukarany, kto wie, czy jego "wyczyn" nie przyczynił > się do katastrofy w większym stopniu niż pozostałe okoliczności, mianowicie po > dniósł Protasiukowi poprzeczkę: jeśli on wylądował to ja tez mogę... > Współzawodnictwo w głupocie... Pewnie slyszales - lub czytales, bylo wiele wypowiedzi pilotow czy bylych pilotow - ze procedury w tym pulku lamano nagminnie. Nie karano za to. Ktos powinien za to beknac i to zdrowo. tete Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: Matelot 15.01.11, 16:45 A mnie zastanawia czy bliskość ludzi władzy nie demoralizuje. Kto wie czy nasi vipowie nie mieli swoich ulubionych pilotów. Wiemy, że generał Błasik był człowiekiem prezydenta. Nie chciał go zawieść... chciał po wylądowaniu zameldować wykonanie zadania. Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: Matelot 15.01.11, 17:05 Chyba nie mieli, jesli ledwie im sie udalo zebrac przypadkowa druzyne do pilotowania tej nieszczesnej preztutki. Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: Matelot 15.01.11, 17:17 Kontekst, Pożarsiu. Umyśliłem sobie, że rozprężenie w tym pułku musi mieć jakieś przyczyny. Tylko tyle Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: Matelot 15.01.11, 17:26 Jak pisze absrakt: w konteście. Ok. Kontekst to kontekst. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Kto sprawował komendę na pokładzie? 15.01.11, 11:33 "Po około czterech minutach rozmów na inne tematy, w stenogramie znajduje się zdanie Kazany: "Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić" www.rp.pl/artykul/488225.html O czym miał decydować prezydent i jakim prawem? Bo słowa Kazany nie pozostawiają wątpliwości kto naprawdę miał na pokładzie głos decydujący. Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: Kto sprawował komendę na pokładzie? 15.01.11, 11:40 No przeciez to juz zapodal w Symferopolu, ze to on, Mamrot, jest dowodca floty powietrznej. I nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: Kto sprawował komendę na pokładzie?/ps 15.01.11, 11:52 wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/79576,dlaczego-pilot-odmowil-prezydentowi.html Piloci mówią, że po lądowaniu w Azerbejdżanie prezydent pogroził pilotowi. Miał mu powiedzieć: jeszcze się policzymy. Czy trwa jakieś postępowanie dyscyplinarne? Nie jest prowadzone. Czy pana zdaniem pilot podjął słuszną decyzję? Jedynie słuszną. Gdyby samowolnie zmienił zadanie i tym samym złamał rozkaz, który otrzymał, to byłby oskarżony o narażenie prezydenta na utratę życia. == I o to wlasnie chodzi w tej calej smutnej historii z Kartoflem w roli glownej. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Re: Kto sprawował komendę na pokładzie?/ps 15.01.11, 11:58 Wydaje mi się, że w trakcie pokazywania symulacji lotu i crashu padło stwierdzenie, że ostatnie (?) próbne podejście zostało wykonane na sugestię Błasika. Jest to jakoś do sprawdzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: Kto sprawował komendę na pokładzie?/ps 15.01.11, 12:02 To jest fascynujace wideo (jest angielska wersja; ja mialem klopoty z rosyjskim), ale nie slyszalem tego z Blasikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Klich rzecze 15.01.11, 14:01 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8952531,Klich__Eksponowanie_watku_alkoholu_to_tania_sensacja_.html "- Bardzo źle się stało, że podczas tej konferencji tyle razy właśnie wątek generała Błasika był podkreślany, ponieważ to tania sensacja, z której niektóre media zagraniczne zrobiły tak naprawdę główną przyczynę tej katastrofy - powiedział dziś w RMF FM Bogdan Klich, minister obrony, komentując opublikowany w środę raport MAK o katastrofie smoleńskiej." Zagranicze media ? ma na mysli 'Bild' chyba bo tylko tam komentarz byl tak obrzydliwy (mnie to nie dziwi, wszak to niepowazne pismo - taki 'Fakt' ... pewnie ma rownie cennych dziennikarzy - jak 'Fakt' - Lukasza Warzeche lubianego na Aqua przez niektorych)... Naprawde 'ostra jazde' zrobily nasze media oraz politycy ... krzyczac o obronie honoru Polski. Reszta wywiadu ... szkoda gadac Przyczail sie facet ... tete Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: Klich rzecze 15.01.11, 16:04 Mam nadzieje, ze go Tusk wywali. Moze 36 pulk da mu prace? Podobno tam jest zapotrzebowanie na psychiatrow. Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Prezydent zginal w lotniczej katastrofie 15.01.11, 17:12 Wszystkie hieny antypolskie z radosci po nagach sra*ja juz od kilku miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: Prezydent zginal w lotniczej katastrofie 15.01.11, 17:19 nihil-istka napisała: > Wszystkie hieny antypolskie z radosci po nagach sra*ja juz od kilku miesiecy ================== A wielu katoli dziękuje Bogu za interwencję. A że zginęli niewinni... a bo to pierwszy raz? Bóg swoich rozpozna, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Re: Prezydent zginal w lotniczej katastrofie 15.01.11, 17:30 Katolicy Boga do tej katastrofy nie mieszaja i cieszyc sie z nieszczescia ludzkiego nie maja powodu. Jeli ktos z radosci po nogach sra, to PO-laczki i PO-lskojezyczni. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Prezydent zginal w lotniczej katastrofie 15.01.11, 17:36 To już jakiś postep. Nihilistka nie wierzy w zamach i uznaje, że była to katastrofa. Natomiast powyższa wymiania zdań nihilistki z matelotem wskazuje, że brak podstawowej przyzwoitości jest ponadwyznaniowy. Co zawsze, zresztą, twierdziłem. Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: Prezydent zginal w lotniczej katastrofie 15.01.11, 17:41 Eh, Borsuku... długo by dyskutować. Przecież nawet Ty a zwłaszcza Ty, nie zaprzeczysz, że wszystko dzieje się z woli Nieba a z Jego decyzjami się nie dyskutuje. Nie wiem tylko czy zawsze czy tylko wtedy , kiedy to np księdzu pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Re: Prezydent zginal w lotniczej katastrofie 15.01.11, 18:15 Jakbyscie cos o Bogu wiedzieli, to bysccie tez wiedzieli o ludzkiej wolnej woli. Dlatego idiotyczne wydarzenia powodowane sa przez ludzi idiotow, a nie przez Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Prezydent zginal w lotniczej katastrofie 15.01.11, 19:11 dachs napisał: > To już jakiś postep. Nihilistka nie wierzy w zamach i uznaje, że była to katast > rofa. > Natomiast powyższa wymiania zdań nihilistki z matelotem wskazuje, że brak podst > awowej przyzwoitości jest ponadwyznaniowy. > Co zawsze, zresztą, twierdziłem. nihi-listka to ten głupek atolski. Czego sie można po nim spodziewać. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Prezydent zginal w lotniczej katastrofie 15.01.11, 19:32 wikul napisał: > nihi-listka to ten głupek atolski. Czego sie można po nim spodziewać. Tega samego, czego po głupkach ateistycznych , co być może w moim poście przeoczyłeś, Wikulu. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Prezydent zginal w lotniczej katastrofie 16.01.11, 17:14 dachs napisał: > Tega samego, czego po głupkach ateistycznych , co być może w moim poście > przeoczyłeś, Wikulu. > Nie zrozumiałeś mnie. Nie dzielę świata na ateistów i wierzących. Wśród jednych i drugich spotyka sie głupków. Od dawna nie biorę udziału w sporach światopoglądowych. Tutaj odniosłem sie do konkretnego przypadku. Mam nadzieję że pamiętasz co ten osobnik wypisywał pod różnymi nickami. Teraz się schował pod damski nick i udaje niewiniatko. Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: Prezydent zginal w lotniczej katastrofie 16.01.11, 17:29 W jakimś sensie winien Ci jestem wdzięczność, Wikul, co niniejszym wyrażam. Niestety, nasz polityczny sojusznik tak już się skatolizował, że od dyskusji ucieka jako ja od święconej wody Co też mitomania z ludźmi wyczynia. A taki był z niego porządny facet... Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Generalnie zgadzam sie z Ziemkiewiczem :O) 15.01.11, 18:32 (czy ja snie?! Polska dala ciala zrzekajac sie praw do udzialu w prowadzeniu sledztwa i wnioskowaniu. Zakrawa to na skandal. Jak na razie nie wiem jednakze, jaki bylby efekt nie zgodzenia sie na te Konwencje Chicagowska. To znaczy czy miala Polska szanse na udzial w sledztwie, oraz formulowaniu wnioskow, jako pelnoprawny partner. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Re: Generalnie zgadzam sie z Ziemkiewiczem :O) 15.01.11, 18:43 Oczywiście mogła. Tyle,że śledztwo leżałoby odłogiem gdyż w przeciwieństwie do krajów UE Polska nie posiada umowy między państwowej z Rosją dot. współpracy w sprawach karnych czy , tymbardziej, wspólnego ich prowadzenia. Umowę taką trzeba by było wynegocjować i ratyfikować przez oba parlamenty. PiS często powołuje się na konwencję wojskową z 1993 "w sprawie zasad wzajemnego ruchu lotniczego wojskowych statków powietrznych RP i Federacji Rosyjskiej w przestrzeni powietrznej obu państw" mydląc tym oczy ciemnemu ludowi, albowiem jest to konwencja resortowa (nie posiadająca zresztą rozporządzeń wykonawczych) i jako taka wiążąca wyłącznie oba resorty. Ponadto jej zakres nie dotyczy współpracy organów sprawiedliwości w zakresie śledztwa oraz wymiaru sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan PS. 15.01.11, 18:47 " w przeciwieństwie do krajów UE" należy rozumieć, że na mocy prawa europejskiego członkowie UE są zobowązani do współpracy w takich przypadkach. Kraje UE również nie mają takich umów z Rosją. Były głosy pisowskich mędrców o komisji NATO, ale nikt nie wpadł na pomysł jaki byłby jej status prawny wobec Rosjan. Największe jednak szanse ma zespół Macierewicza i petycja Fotygi w Kongresie USA Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: PS. 15.01.11, 19:13 Najpierw zrzekli sie szeregu praw na rzecz Rosjan, a teraz maja pretensje, ze tamci zrobili to co wylacznie im odpowiadalo. No wielka to niespodzianka Mogli to i zrobili. A teraz Tusk uslyszy od Putina, ze rzad nie moze nic narzucac niezaleznej Komisji. Czy w kraju w ktorym sad wsadza faceta na zyczenie premiera, w ktorym co bardziej dociekliwi dziennikarze gina "w tajemniczych okoliczosciach" a winnych znalezc nie sposob, czy w takimkraju mozna spodziewac sie uczciwego traktowania(?) Najlepsze dla Polski byloby zakonczenie tej sprawy i calkowite wyciszenie jej. W takim stanie w jakim jest. Tyle, ze jest to niestety niemozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Re: PS. 15.01.11, 19:24 Orzeczenie makowskiej komisji ( to przeciez wasz National Transportation Safety Board) można sobie powiesić na gwoździu, dlatego, że nie pociaga ona żadnych sankcji prawnych, są to wyłącznie zalecenia pod adresem władz lotniczych danych krajów po to, aby w przyszłości podobne zdarzenia nie miały miejsca. Sęk w tym, że naszych zastrzeżeń (dziś wyszła w naszej prokuraturze sprawa, że Protasiuk próbował jednak odejścia na 100 m., zaś owo "odchodzimy" II pilota znane ze stenogramów na wysokości 80 m. to potwierdzenie komendy dowódcy) Rosjanie nie chcieli w żaden sposób uwzględnić. Propagandowo rząd z kaczorami przegrał, oczywiście pozostaje jeszcze droga rządowa, która została dziś podjęta, apelacja w sprawie nierzetelności raportu do ICAO, własny raport no i śledztwa prokuratorskie, które kulawo, bo kulawo, ale jakoś się wzajemnie posuwają. Kaczory nie pozwolą na wyciszenie, to dla nich jedyny ratunek żeby przetrwać. Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: PS. 15.01.11, 19:32 Wczoraj 23:08 #1920 Quantas Administrator Zarejestrowany Jan 2007 Skąd Pyrlandia Od kilku miesięcy było gdybanie, od kilku dni mamy czarno na białym napisane co jest. Nie interesuje mnie czy na wieży byli najlepsi kontrolerzy na świecie, czy pijany Miś Uszatek. Nie interesuje mnie czy piloci umieli zrobić GA czy nie, czy robili to w automacie czy nie. Czy Generał Błasik, Minister Kazana czy Prezydent Kaczyński, czy Bóg wie kto inny wywierali presję, też mnie nie interesuje. Nie interesuje mnie również czy kontroler z wieży dzwonił do Moskwy i jakiś nie sprecyzowany "szyszka" bojący się skandalu powiedział "jebut twoja mać" puść ich jak chcą, bo jak im zabronisz to będzie skandal na pół świata. Interesują mnie trzy cytaty z raportu, co do których chyba nikt nie ma obiekcji, a które mówią wszystko. pkt 1.1 ...... Kierownik lotów lotniska Smoleńsk „Północny” sprecyzował z załogą pozostałość paliwa (11 ton), lotniska zapasowe (Mińsk i Witebsk) i przekazał informację, że na „Korsażu” jest mgła, widzialność 400 metrów, warunków do przyjęcia samolotu nie ma. Dodatkowo przekazano temperaturę: plus 2 st.C i ciśnienie na lotnisku 745 mm Hg. Pomimo rzeczywistej pogody poniżej minimum lotniska, dowódcy statku powietrznego i samolotu, o 10.25 załoga poprosiła o „próbne” podejście. Kierując się ustaleniami AIP RF, kontroler zezwolił na wykonanie podejścia, ale następnie ostrzegł załogę o zniżaniu do wysokości nie niżej 100 m i gotowości do odejścia na drugi krąg z tej wysokości. Podczas dalszego zniżania i lotu na wysokości kręgu (500 m wg ciśnienia lotniska) załoga lotu PLF 101 prowadziła korespondencję z załogą Jak-40 (rejs PLF 031), która wylądowała wcześniej. Załoga Jak-40 kilka razy informowała załogę Tu-154M o złej pogodzie, ostatni raz przed podejściem do 4 zakrętu. Załoga Jak-40 przekazała, że widzialność na lotnisku wynosi 200 m. pkt 1.5.3 ..... (Z danych Kapitana Arkadiusza Protasiuka) Dopuszczony do podejścia do lądowania według RSP + OSP przy minimum: dolna podstawa chmur 100 m, widzialność 1200 m, rozkaz Nr Z-137/2008 z 15. 07. 2008 pkt 1.7 ....Po nawiązaniu łączności z załogą Tu-154M, załodze dwukrotnie była przekazana informacja o faktycznej widzialności 400 metrów. Moje auto nie ma minimum widzialności we mgle opisanego, ja nie mam minimum widzenia we mgle opisanego, i drogi po których jeżdżę nie mają opisanego minimum. Jednak mimo że żadne minima mnie nie obowiązują to mam jeszcze coś takiego jak łeb na karku, a w nim mózg który podpowiada że we mgle jak nic nie widzę, to nie wyprzedzam. Nawet wówczas gdy jadę podpisać ważna umowę i powinienem być punktualnie. Załoga natomiast nie musiała się nawet kierować głową, miała minima które nie miały możliwości być spełnione więc decyzja była jedna. Ktoś albo chciał pokazać że ma wielkie jaja, albo że ich nie ma wcale, że jest tchórzem i dał się zastraszyć. Tak czy inaczej dali ciała, a za to minister Klich powinien polecieć na zbity pysk, a w polskim wojsku należy przeprowadzić coś więcej niż reformy. lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626-2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem-96.html Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: PS. 15.01.11, 19:40 pan.scan napisał: > Kaczory nie pozwolą na wyciszenie, to dla nich jedyny ratunek żeby przetrwać. A kretyny w rodzaju Benka będa im w tym dzielnie pomagać. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ____________gdy w CB radio słyszysz - MGŁA 15.01.11, 19:46 na trasie to zawracasz do garażu?..... CytatMoje auto nie ma minimum widzialności we mgle opisanego, ja nie mam minimum widzenia we mgle opisanego, i drogi po których jeżdżę nie mają opisanego minimum. Jednak mimo że żadne minima mnie nie obowiązują to mam jeszcze coś takiego jak łeb na karku, a w nim mózg który podpowiada że we mgle jak nic nie widzę, to nie wyprzedzam. Nawet wówczas gdy jadę podpisać ważna umowę i powinienem być punktualnie. Załoga natomiast nie musiała się nawet kierować głową, miała minima które nie miały możliwości być spełnione więc decyzja była jedna. Ktoś albo chciał pokazać że ma wielkie jaja, albo że ich nie ma wcale, że jest tchórzem i dał się zastraszyć. Tak czy inaczej dali ciała, a za to minister Klich powinien polecieć na zbity pysk, a w polskim wojsku należy przeprowadzić coś więcej niż reformy. lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626-2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem-96.html Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Re: ____________gdy w CB radio słyszysz - MGŁA 15.01.11, 19:47 czy pdjeżdżasz w pobliżee miejscowosci kierując sie DROGOWSKAZAMI? Aby samemu sprawdzić z bezpiecznej odl. Ruskie przemalowai drogowskazy..... Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: ____________gdy w CB radio słyszysz - MGŁA 15.01.11, 20:16 hasz0 napisał: > na trasie to zawracasz do garażu?..... Znajdź sobie w wikipedii różnice między moim samochodem, a samolotem wiozącym 96 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Sam jestes Kretyn6, bawarska swinko :) 15.01.11, 19:48 I bierzesz taki sam udzial w tej dyskusji, jak ja. Gdybys nie byl debil, jaki jestes, to zauwazylbys to, jak i fakt, ze nie jestesmy wydawnictwem, rozglosnia czy odpowiednia agencja rzadu lub opozycji, ktore te historie ciagle naglasniaja. To nie my nie pozwalamy na wyciszenie tej sprawy lecz oni, polglowku. My zupelnie nic nie znaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 PS: Sam jestes Kretyn6, bawarska swinko :) 15.01.11, 19:51 Oczywiscie wiem, Szkopku, ze chodzi Ci o wsadzenie mi na plecy Kotleta Zawsze Ci sie to udawalo wredna poniemiecka mordo. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Benek, 16.01.11, 16:28 wypowiedź autentycznego eksperta w dziedzinie prawa lotniczego. W świetle tego co mówi prof. Żylicz upada sprawa statusu wojskowego lotu, obowiązujący jest cywilny, a więc wszelkie decyzje należą wyłącznie do kapitana. Badanie przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem mieści się w formule konwencji chicagowskiej? W końcu dokument ten odnosi się tylko do samolotów cywilnych, a Tu-154M należał przecież do wojska... - Konwencja chicagowska rzeczywiście nie dotyczy samolotów państwowych, stosuje się natomiast do samolotów cywilnych. Jednak mówi również, że o tym, jak zakwalifikować samolot, decydują zadania, do jakich maszyna jest przeznaczona. To, czy samolot traktuje się jako cywilny czy państwowy zależy od tego, do jakich zadań jest użyty. Jeżeli jest wykorzystany w celach wojskowych, policyjnych, kontroli granicznej lub do innej funkcji państwowej, to niezależnie od tego, do kogo należy i kto go eksploatuje, traktuje się go jako samolot państwowy. Natomiast jeżeli jest użyty do celów cywilnych (jak m.in. przewóz cywilnej delegacji), to według konwencji można uznać go za samolot cywilny. Jest to kwestia dość delikatna. Oba rządy, i polski, i rosyjski - nie wdając się w debatę, jakie były zadania tego samolotu - zgodziły się przyjąć taką procedurę badania, jaką przewiduje konwencja dla samolotów cywilnych. Jest to procedura gotowa, przyjęta w drodze porozumienia obu stron. Tym samym badanie przyczyn katastrofy odbywa się na podstawie konwencji chicagowskiej. Procedura ta została sprawdzona w setkach badań na całym świecie. (..) www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101027&typ=po&id=po41.txt Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Wyglada zatem, ze "slusznie" bylem w szoku :O) 15.01.11, 19:03 Bo z Ziemkiewiczem zazwyczaj nie zgadzalem sie. Z tego co piszesz wynika, ze nie zgodzenie sie na Konwencje Chicagowska mogloby okazac sie w skutkach znacznie gorsza decyzja, niz zgoda na nia. Pewnie dlatego zdecydowali jak zdecydowali. Czyli jak nie kijem go to pala - byly marne szanse na przeprowadzenie sledztwa zadowalajacego strone polska. Mam tu na mysli oficjalna strone rzadowa, bo kaczory i tak podnosilyby wrzask - gdy tylko cos byloby nie po ich mysli. Jedynie Putin z lbem w popiele, przyznajacy sie do ukartowania wypadku, oraz lizacy niezasznurowane kamasze Kaczora, mialby szanse na "wlasciwe" zakonczenie sprawy. Innymi slowy juz sam punkt wyjscia do felietonu, czyli jego podstawa, od samego poczatku stoja na chwiejnych nogach. No ale Ziemkiewicz jak to Ziemkiewicz: specjalista od konfabulowania i koloryzowania. Nie przejmuje sie takimi duperelami. Jak kazdy pismak spragniony blasku w oczach publiki. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _____________co tu za bzdury wypisjecie? 15.01.11, 19:26 CytatTete: Naprawde 'ostra jazde' zrobily nasze media oraz politycy ... krzyczac o obronie honoru Polski. Reszta wywiadu ... szkoda gadac Przyczail sie facet ... Benek231: Jedynie Putin z lbem w popiele, przyznajacy sie do ukartowania wypadku, oraz lizacy niezasznurowane kamasze Kaczora, mialby szanse na "wlasciwe" zakonczenie sprawy. Innymi slowy juz sam punkt wyjscia do felietonu, czyli jego podstawa, od samego poczatku stoja na chwiejnych nogach. No ale Ziemkiewicz jak to Ziemkiewicz: specjalista od konfabulowania i koloryzowania. Nie przejmuje sie takimi duperelami. Jak kazdy pismak spragniony blasku w oczach publiki. Scan: PiS często powołuje się na konwencję wojskową z 1993 "w sprawie zasad wzajemnego ruchu lotniczego wojskowych statków powietrznych RP i Federacji Rosyjskiej w przestrzeni powietrznej obu państw" mydląc tym oczy ciemnemu ludowi, albowiem jest to konwencja resortowa (nie posiadająca zresztą rozporządzeń wykonawczych) i jako taka wiążąca wyłącznie oba resorty. Ponadto jej zakres nie dotyczy współpracy organów sprawiedliwości w zakresie śledztwa oraz wymiaru sprawiedliwości. OD KIEDY TO MAK zajmuje się jej zakresem karnym w ramach Konw. Chikagowskiej: "Ponadto jej zakres nie dotyczy współpracy organów sprawiedliwości w zakresie śledztwa oraz wymiaru sprawiedliwości"___Yełopku? W ubiegły poniedziałek prokuratura poinformowała, że trwają ustalenia dotyczące wizyty w Rosji prokuratorów zajmujących się postępowaniem w sprawie katastrofy w Smoleńsku. Nie podała terminu wizyty, składu grupy ani zakresu czynności - to jest przedmiotem ustaleń. W listopadzie ubiegłego roku polska prokuratura wojskowa informowała m.in., że konieczne będzie kolejne przesłuchanie wszystkich osób z wieży kontrolnej w Smoleńsku przy udziale polskiego prokuratora. Dzisiaj zakończyła prace rosyjska Komisja Państwowa do wyjaśnienia przyczyn katastrofy polskiego Tu-154M. Komisja została powołana bezpośrednio po katastrofie przez prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, a jej pracami kierował premier Władimir Putin. Jak podały służby prasowe rządu Rosji, wszystkie materiały, którymi dysponowała Komisja Państwowa, zostały przekazane Komitetowi Śledczemu. Komitet (dawniej Komitet Śledczy przy Prokuraturze Generalnej FR) poinformował, że rosyjscy śledczy w obecności polskich prokuratorów zamierzają ponownie przesłuchać kilku świadków katastrofy. - W lutym Komitet Śledczy FR planuje przyjąć polską delegację i przeprowadzić prace śledcze, zmierzające do usunięcia wszelkich pytań powstających po stronie polskiej - oświadczył rzecznik Komitetu Śledczego FR Władimir Markin. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 __a było dalej pracować wspólnie wg prop. Medwjedj 15.01.11, 19:31 trwają ustalenia dotyczące wizyty w Rosji prokuratorów zajmujących się postępowaniem w sprawie katastrofy w Smoleńsku. Nie podała terminu wizyty, składu grupy ani zakresu czynności - to jest przedmiotem ustaleń. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Generalnie zgadzam sie z Ziemkiewiczem :O) 15.01.11, 19:24 benek231 napisał: > Polska dala ciala zrzekajac sie praw do udzialu w prowadzeniu sledztwa i wniosk > owaniu. Zakrawa to na skandal. Polska niczego sie nie zrzekła, polska Komisja pod przewodnictwem min.Millera bada przyczyny i okolicznosci wypadku, a polskia prokuratura pod kierunkiem naczelnego rokuratora wojskowego i pod nadzorem prokuratora generalnego Seremeta, prowadzi śledztwo. A Rosjanie jako gospodarze mają prawo i obowiazek prowadzić własne dochodzenie przyczyn i własne śledztwo prokuratorskie, niezaleznie od podstawy prawnej przyjetej do współpracy. Nie dajmy się zginić. > Jak na razie nie wiem jednakze, jaki bylby efekt nie zgodzenia sie na te Konwen > cje Chicagowska. To znaczy czy miala Polska szanse na udzial w sledztwie, oraz > formulowaniu wnioskow, jako pelnoprawny partner. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Generalnie zgadzam sie z Ziemkiewiczem :O) 15.01.11, 19:33 wikul napisał: > > Polska niczego sie nie zrzekła, polska Komisja pod przewodnictwem min.Millera b > ada przyczyny i okolicznosci wypadku, a polskia prokuratura pod kierunkiem nacz > elnego rokuratora wojskowego i pod nadzorem prokuratora generalnego Seremeta, p > rowadzi śledztwo. > *Ciekawe czy np. sprawdza ile naprawde alkoholu bylo w krwi gen. Blasika (?) > > > A Rosjanie jako gospodarze mają prawo i obowiazek prowadzić własne dochodzenie > przyczyn i własne śledztwo prokuratorskie, niezaleznie od podstawy prawnej przy > jetej do współpracy. > > *Oczywiscie. I tyle zalatwil im MAK. > > Nie dajmy się zginić. > *Melduje poslusznie, ze staramy sie nie dawac Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Ziemkiewicz to jednak balwan, Scanie :O) 16.01.11, 21:24 Wiesz, ja ta sprawa interesuje sie tyle o ile, a wiec nie sledze z uwaga wszystkich newsow, nie studiuje stenogramow, itp. itd. Wydawalo mi sie zatem, ze korzystniej dla Polski byloby zgodzic sie na cos innego, niz Konwencja Chicagowska - sadzilem, ze mieli taki racjonalny i rozsadny wybor. Dzieki Tobie, oraz wywiadowi z prof. Zylichem dowiedzialem sie jednak, ze takiego wyboru praktycznie nie mieli, albo tez, ze kazdy inny wybor anizeli Chicago bylby rozwiazaniem zdecydowanie gorszym. Bez tej wiedzy, ktora powinien byl posiadac i Ziemkiewicz, przed napisaniem swego felietonu, rzeczywiscie tak moglo sie wydawac... laikowi. A podstawowy zarzut Ziemkiewicza w stosunku do rzadu, dot. "kretynskiej decyzji na rzecz Konwencji Chicagowskiej", choc calkiem bledny, jest jednak poczatkiem calego niezwykle ukwieconego. Steku bzdur ktorych nie paplalby gdyby podstawowe zalozenie nie bylo kretynskie, jako ze wlasnie owa Konwencja Chicagowska - okazuje sie - byla najlepszym z mozliwych wyborow. Cale szczescie, ze po doswiadczeniach z tym panem nauczylem sie trzymac dystans do jego prestidygitatorskich slowotokow. Dlatego samego zamurowlo mnie na mysl, ze moge sie z nim zgadzac. Dzieki Tobie, Scan, moglem skonstatowac, ze jedynie z niewiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś