Gość: wild
IP: *.net.bialystok.pl
24.02.02, 00:19
Jn 8:1-12
1. Jezus natomiast udał się na Górę Oliwną,
2. ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a
On usiadłszy nauczał ich.
3. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę którą
pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego:
4. Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na cudzołóstwie.
5. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz?
6. Mówili to wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus
nachyliwszy się pisał palcem po ziemi.
7. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was
jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień.
8. I powtórnie nachyliwszy się pisał na ziemi.
9. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od
starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku.
10. Wówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: Kobieto, gdzież oni są? Nikt
cię nie potępił?
11. A ona odrzekła: Nikt, Panie! Rzekł do niej Jezus: I Ja ciebie nie
potępiam. - Idź, a od tej chwili już nie grzesz.
12. A oto znów przemówił do nich Jezus tymi słowami: Ja jestem światłością
świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał
światło życia.
(BT)