Dodaj do ulubionych

Jakieś tajne organizacje,

17.02.11, 09:38
jakieś bojówki są, o których człek nic nie wie, zakapturzone.
Stoi człek przy urnie z kartką wyborczą i nie wie, że może zagłosować przez pomyłkę na jakiegoś zakutego łba od jakiegoś Kolumba.

Tekst linka
Obserwuj wątek
    • rycho7 trzeba miec absolutny odlot 17.02.11, 09:52
      jaceq napisał:

      > zakutego łba od jakiegoś Kolumba.

      Jedynie USArancy ze swa indolencja historyczna moga powolywac sie na konkwistadorow (Rycerzy Kolumba). Swojsko, polaczkowo stworze "Swieta Watahe Paramonowa". Nie wiem, czy dorownam w bestialstwie i niegodziwosciach.
      • jaceq Re: trzeba miec absolutny odlot 17.02.11, 10:06
        To, że USAsrańcy, jak byłeś łaskaw się pięknie wyrazić, mają zamiłowanie do należenia do tego typu organizacji, zakonów, lóż, bractw, opusów itp. itd. to nic, ponieważ tamtejszy elektorat ma takie informacje w zasięgu góra trzech kliknięć gryzoniem. Zaś same organizacje, zakony itp. itd. są za pomocą widelca przytrzymywane pod mikroskopem innych organizacji, o nazwach zaczynających się na literę N, C lub F.

        Dla mnie interesujące jest, czemu w Polszcze kandydujący na osoby publiczne członkowie w/w organizacji, zakonów itp. itd. skrzętnie ukrywają że są członkami, wstydzą się czy co?
        • rycho7 tabu seksualne 17.02.11, 10:14
          jaceq napisał:

          > skrzętnie ukrywają że są członkami,

          Kon jaki jest kazdy widzi.

          Trudniej dostrzec pociag pancerny z otwartym rozporkiem.
          • jaceq Re: tabu seksualne 17.02.11, 10:19
            Kiedyś na przystankach i w taksówkach szeptem pytano: "dlaczego Gomułka śpi w przezroczystej koszuli?"

            Trzeba było odpowiedzieć:
            - Dlatego, żeby Partia widziała, jakiego ma członka.

            Podsłuchujący kapusie wiedzieli dzięki temu, że nastroje społeczne są w tak zwanej normie, a morale - wysokie.
            • rycho7 Re: tabu seksualne 17.02.11, 10:38
              jaceq napisał:

              > szeptem pytano:

              Bylo takze o "moj ty przelozony z lewej do prawej nogawki". Wspolczesnie wyraz stosunku (tfu) do wladzy kobiet parytetowych? Ciekawe jak im mierzyc IQ?
              • jaceq Re: tabu seksualne 17.02.11, 10:40
                Andrew z Haszem wiedzieć raczą.
                • hasz0 _________szufladkujesz rasisto?_taaaaaK? 17.02.11, 15:50


                  Wielu Amerykanom Islam kojarzy się tylko i wyłącznie z terroryzmem.

                  W USA nadal wielu prześladuje Żydów i wyśmiewa się z ich wyznania;

                  dla wielu Buddyzm jest czymś nierealnym.

                  Dla Amerykanów sposoby życia Polaków jest dziwny, niezrozumiały i często wyśmiewany
    • dachs Nooooo! 17.02.11, 09:58
      jaceq napisał:

      > Stoi człek przy urnie z kartką wyborczą i nie wie, że może zagłosować przez pom
      > yłkę na jakiegoś zakutego łba od jakiegoś Kolumba.

      Albo na kolesia ze Stowarzyszenia Ordynacka. smile
      • jaceq Re: Nooooo! 17.02.11, 10:07
        > Albo na kolesia ze Stowarzyszenia Ordynacka. smile

        Dokładnie tak! Głosujesz na takiego Czarzastego, Borsuku, nie mając pojęcia, że jest jakimś członkiem ordynackim.
      • rycho7 jestes Borsuk w Opus Dei? 17.02.11, 10:11
        dachs napisał:

        > Albo na kolesia ze Stowarzyszenia Ordynacka.

        W przeciwienstwie do Hasza utrzymujesz tajnosc. Ale reakcje masz niezawodne.

        W ostatnich wyborach najbardziej podobal mi sie Jaroslaw Kaczynski z Pragi Polnoc, byly BORowik. Mial jakis komitet wyborczy. Jak dla mnie calkowicie tajny. Niczego nie wiedzialem, bo mi sie nie chcialo.
        • dachs Jesteś Rychu z Pragi? 17.02.11, 10:15
          rycho7 napisał:
          > Niczego nie wiedzialem, bo mi sie nie chcialo.

          Na Pradze to normalne, że sie nie widzi, nie słyszy i że się nie chce. smile
          • rycho7 Re: Jesteś Rychu z Pragi? 17.02.11, 10:33
            dachs napisał:

            > Na Pradze to normalne, że sie nie widzi, nie słyszy i że się nie chce.

            1. Nie, nie jestem z Prahy nad Vltavou.
            2. Nie urodzilem sie na Pradze.
            3. Mieszkalem na Pradze. Jest faktem, ze jak czlowieka od rana suszy to "sie nie widzi, nie słyszy i że się nie chce". Znam jednak podobne tereny na poludniu Niemiec w poblizu winnic.

            Jak sie chce to moze sie to skonczyc jak w 1526 tez na poludniu Niemiec. Wizja lagi z Pragi.
            • dachs Re: Jesteś Rychu z Pragi? 17.02.11, 11:08
              rycho7 napisał:

              > Jak sie chce to moze sie to skonczyc jak w 1526 tez na poludniu Niemiec. Wizja
              > lagi z Pragi.

              Czy Ty przypadkiem nie jesteś żądny krwi?
              "Słusznej" krwi, oczywiście.
              • rycho7 Re: Jesteś Rychu z Pragi? 17.02.11, 11:50
                dachs napisał:

                > Czy Ty przypadkiem nie jesteś żądny krwi?

                Jedynie bezkrwawo. Mam nawet kwit na drewno aby okazac fiskusowi. Pelny legal.

                Jestem przepojony Miloscia Blizniego.
                • jaceq Re: Jesteś Rychu z Pragi? 17.02.11, 12:04
                  rycho7 napisał:

                  > Mam nawet kwit na drewno aby okazac fiskusowi.

                  Słuszne to i zbawienne, godne i sprawiedliwe. Mnie firma usiłowała zafundować za darmo jakieś badania na cośtam, informując przy tym, że darowizna badań jest przychodem w rozumieniu karno-skarbowym i podatek od tego przychodu pozwoli sobie potrącić z mego wynagrodzenia, jeśli zgodzę się przyjąć darowiznę.
                  Lat temu parę, samemu prowadząc sobie firmę po prostu wpuściłbym sobie koszty badań w koszty, uzasadniając to odpowiednio i tym samym pomniejszając obciążenie fiskalne. Tyle o wyższości bycia na swoim od bycia na garnuszku.
                  • rycho7 ciesz sie, ze nie jestes kosmonauta 17.02.11, 12:10
                    jaceq napisał:

                    > Mnie firma usiłowała zafundować za darmo jakieś badania

                    Taki zolnierz Grom nie wyplaci sie fiskusowi do konca zycia za swoje szkolenie.

                    Pomysl sobie jak cenna jest krysza, za ktora nie zaplaciles riketu. Tfu, Ty przestepco podatkowy okradajacy zdrowa tkankie spolecznom.
                    • jaceq Re: ciesz sie, ze nie jestes kosmonauta 17.02.11, 12:39
                      A właśnie żałuję, że nie mam prywatnej działalności gospodarczej o profilu kosmonautycznym, bo bym grosza podatku PIT nigdy nie zapłacił.
                  • jott-ka Re: Jesteś Rychu z Pragi? 17.02.11, 12:28
                    jaceq napisał:

                    > Lat temu parę, samemu prowadząc sobie firmę po prostu wpuściłbym sobie koszty b
                    > adań w koszty, uzasadniając to odpowiednio i tym samym pomniejszając obc
                    > iążenie fiskalne. Tyle o wyższości bycia na swoim od bycia na garnuszku.
                    >
                    >

                    to dobre do czasu,az z bilansu firmy 'na swoim' nie wychodzi,ze jestes na debecie i fiskus moze sprawdzic twoje wszystkie kwity,bo nie ma interesu,zeby taka 'firma na swoim' istniala.
                    ale
                    jako konsument i tak placisz te wszystkie vaty i inne pieprzoty
                    • jaceq Re: Jesteś Rychu z Pragi? 17.02.11, 12:44
                      jott-ka napisała:

                      > fiskus moze sprawdzic twoje wszystkie kwity,bo nie ma interesu,zeby taka 'firma na swoim'
                      > istniala.

                      Oczywiście, że fiskus nie ma interesu w istnieniu takiej bezproduktywnej (w sensie fiskalnym) firmy. Oczywiście, że może i sprawdzał. Nic nie znalazł. Czy długo tak się da? Długo. Problem by znaleźć właściwy moment, kiedy przestać.

                      > jako konsument i tak placisz te wszystkie vaty i inne pieprzoty

                      Oczywiście, że płacę vaty i inne, ale staram się to minimalizować. Jak? A nie powiem. Bo nie.
        • dachs Re: jestes Borsuk w Opus Dei? 17.02.11, 11:05
          rycho7 napisał:

          > W przeciwienstwie do Hasza utrzymujesz tajnosc. Ale reakcje masz niezawodne.

          Mam niezawodne. smile
          Podobnie reaguję, gdy ideowi przeciwnicy Jacka piszą o masonach.
    • jott-ka Re: potomkowie 'Kolumow-rocznik 20-ty?' 17.02.11, 11:20
      jaceq napisał:

      > jakieś bojówki są, o których człek nic nie wie, zakapturzone.
      > Stoi człek przy urnie z kartką wyborczą i nie wie, że może zagłosować przez pomyłkę na >jakiegoś zakutego łba od jakiegoś Kolumba.

      czas cichociemnych bis?

      >
      > Tekst linka
      >
      >
    • polazrski Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 11:32
      Rycerze zajmują się działalnością charytatywną, są też zaangażowani w ochronę życia poczętego.

      Ciekaw jestem jak łonczom jedno z drugim.wink
      • jaceq Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 11:34
        > jak łonczom jedno z drugim.wink

        Metody łączenia są poufne, jak samo tzw. członkostwo.
        • polazrski Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 12:30
          A tym bardziej czlonkostwo. Nawet w Samoobronie sie czlonka odpowiedzialnego za cionze czlonkinki w koncu nie znalazlo.wink
          • jaceq Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 12:46
            Bo to był przypadek ciąży tzw. kolegialnej.
      • jott-ka Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 11:35
        polazrski napisał:

        > Rycerze zajmują się działalnością charytatywną, są też zaangażowani w ochron
        > ę życia poczętego.

        >
        > Ciekaw jestem jak łonczom jedno z drugim.wink
        >

        to proste
        zyja w celibacie smile
    • ewa8a Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 13:43
      Pojęcia nie miałam o istnieniu tych .... jak im tam ...rycerzy.
      • polazrski Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 13:49
        I nic dziwnego, Ewo. Byli tajni.wink
        • ewa8a Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 13:56
          Komentarz pod artykułem :

          ,,W rycerzy to ja się bawiłem mając kilka lat.''

          A chłopakom z sejmu wciąz mało zabaw. Jak nie wyścigi meleksami, to zabawy w rycerzy.
      • jaceq Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 13:57
        ewa8a napisała:

        > Pojęcia nie miałam o istnieniu tych .... jak im tam ...rycerzy.

        No właśnie, ja też. Aż mi pot po krzyżu (nomen omen) spływa zimny, jak sobie pomyślę, że dobrowolnym aktem woli wyborczej mogłem jakiegoś nieświadomie wepchnąć w poczet użytkowników sejmowej knajpy "Wpieprzaj, dziadu". Przecież ten sejm wydaje się zapluskwiony... chciałem rzec: zarycerzony tymi rycerzami ponad politycznymi podziałami, może nawet SLD?
        • ewa8a Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 14:04
          Diabli wiedzą ile innych tego typu bractw wkręciło swoich wysłanników do polityki. Musimy być czujni !
          • matelot Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 14:15
            ewa8a napisała:

            > Diabli wiedzą ile innych tego typu bractw wkręciło swoich wysłanników do polity
            > ki. Musimy być czujni !
            >

            Opus Dei z pewnością kilku... ale oni są niegroźni... zwyczajnie chcą się doskonalić w duchu...
            To nic takiego, że się ukrywają i tajniaczą. Przecież każdy ma prawo do doskonalenia się, prawda?
            Och, bywa, że uda im się wyrwać z zasobów miejskich jakieś działeczki warte z góra trzy banki ale to przecież normalna praktyka w doskonaleniu się. Piszę o szczecińskim OD, który
            znalazł bratnia dusze w osobie prezydenta miasta. Przypadkiem zapewne brat prezydenta jest księdzem...
            W normalnym kraju pan prezydent poszedłby siedzieć za niegospodarność a w nienormalnym przy odpowiednim, niedzielnym poparciu dostał się na drugą kadencję...
            • t_ete Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 15:22
              matelot napisał:

              > Piszę o szczecińskim OD, który znalazł bratnia dusze w osobie prezydenta miasta. Przypadkiem zapewne brat prezydenta jest księdzem...

              Odkrywasz nieznane mi oblicze mojego miasta ! Opus Dei w Szczecinie ??? Pojecia nie mialam. Strach o czym jeszcze nie wiem wink

              tete

              • dachs Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 15:47
                t_ete napisała:

                > Strach o czym jeszcze nie wiem wink

                O UKŁADZIE. smile
                • matelot Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 16:53
                  dachs napisał:

                  > t_ete napisała:
                  >
                  > > Strach o czym jeszcze nie wiem wink
                  >
                  > O UKŁADZIE. smile
                  >
                  ===================
                  Tete, nie wierz mu, to neofita smile

                  A OD znalazł tu dobry grunt dla swojej działalności. Pamiętasz może taką panią blondynkę kandydującą na prezydenta miasta po Jurczyku? Teresa Lubińską, jej było. Jej opiekunem z ramienia OPUS Dei jest Alberto Lozano Platonoff. Pani Teresa wyborów nie wygrała ale zaraz potem poszła w ministry za czasów PiS i została ministrem finansów - Platonoff został jej asystentem. W tym samym rządzie znalazł się inny członek tej szemranej organizacji - minister Polaczek. Mówi sie, że i Kazimierz Michał Ujazdowski jest z OD powiązany.
                  Jakoś w jednym czasie wszyscy ministrowie namaszczeni przez OD opuścili rząd PiS. Czy Kaczor miał już dość tych bogobojnych ministrów? Nikt, nigdy nie próbował wyjaśnić tego do końca. Potem OD postawiło na Wrocław, gdzie powstała partia Pana Dutkiewicza - Ruch Obywatelski Polska XXI. Znaleźli się tam ex ministrowie PiS i sporo ludzi związanych z Opus Dei.
                  Jak widać OD mierzy wysoko i zagarnia co może wciskając swoich (dążących do świętości) członków na eksponowane stanowiska nie tylko w samorządach ale i w rządzie. Kilka lat minęło od oczyszczenia Hiszpanii z tej zarazy to znalazła sobie podatny grunt w Polsce.

                  A wracając na nasze podwórko...

                  Spłacanie długów wyborczych to nic innego jak rewanż za poparcie z ambon. Potem płaci się nieswoim. To nie jedyny wyczyn "naszego" prezia. Szpital kolejowy dał jakimś zakonnicom. Też za frico. I znów cud - druga kadencja.smile

                  szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,5807531.html
                  PS. był kupiec, który gotów był zapłacić za tą działkę 3 miliony...
                  • hasz0 Watykan podbił Juedsopolonię postPRL-u? 17.02.11, 18:25
                    • pan.scan Won, wrocławski jaskiniowcu 17.02.11, 18:26
                      forum.gazeta.pl/forum/w,13,122229705,122235255,Potkniecie_moze_sie_kazdemu_zdarzyc_Haszu_.html
                  • t_ete Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 18:57
                    matelot napisał:

                    > A OD znalazł tu dobry grunt dla swojej działalności. Pamiętasz może taką panią
                    > blondynkę kandydującą na prezydenta miasta po Jurczyku? Teresa Lubińską, jej by
                    > ło. Jej opiekunem z ramienia OPUS Dei jest Alberto Lozano Platonoff. Pani Teres
                    > a wyborów nie wygrała ale zaraz potem poszła w ministry za czasów PiS i została
                    > ministrem finansów - Platonoff został jej asystentem.

                    Prawde mowiac ta jej kandydatura na prezydenta miasta - deta byla ... a kariera ministra krotka. Zadna figura. Nie mam pojecia co robi teraz ? Chyba porzucila polityke ?

                    > Szpital kolejowy dał jakimś zakonnicom. Też za frico. I znów cud - druga kadencja.smile

                    No nie wiem. Miasto slusznie zrezygnowalo z corocznej kilkumilionowej 'zapomogi' dla szpitala (szkoda ze z 'politycznego strachu' przez 10 lat wybecalowalo z 30 milionow), wykazalo wielka odwage - pamietasz ? dziennikarze pozerali zywcem 'bezduszne wladze' ktore 'likwidujac szpital pozbawily mozliwosci leczenia najbiedniejszych' (niby ze 'najbiedniejsi' nie maja szansy na leczenie w innych szpitalach)wink Oddzialy wraz z personelem przeniesiono do innych szpitali ... rozszerzono oferte pielegnacyjno-opiekuncza. Wymagajace kapitalnego remontu budynki kolejowego szpitala czekaly na oferte.

                    Rozwazmy. Wyobraz sobie ze radni decyduja sie sprzedac budynki wraz z terenem. Komu ? Kazda decyzja bylaby zla (czyt. samobojcza).... nie dosc ze 'zlikwidowali' szpital - to jeszcze zakupczyli na ludzkiej krzywdzie ... juz wiedze te naglowki. Nie mozna pominac ze jednoczesnie trwal cyrk wokol dzieciecego szpitala - i sypaly sie oskarzenia - ze jedyna przyczyna dla ktorej chca ulokowac nowoczesne centrum leczenia dla dzieci w Zdrojach - jest nie kolosalny koszt remontu dziewietnastowiecznego (chyba ?) budynku - by dostosowac go do unijnych wymogow ale jego atrakcyjna lokalizacja - ktora miasto chce komus opchnac.

                    Dlatego nie dziwie sie ze gdy pojawily sie siostry betanki - z jakimis historycznymi zwiazkami z owym szpitalem - uznano ze to 'jakies wyjscie'. Miasto nie zarobilo - to prawda. Miasto pozbylo sie atrakcyjnej dzialki - to prawda. Ale miasto 'zarobilo' nieco spokoju. Populisci dali odetchnac wink

                    Siostry chca tam swiadczyc uslugi medyczne, rehabilitacyjne, chca stworzyc dom opieki ... OK. To wszystko jest potrzebne w starzejacej sie populacji. Jednak to one musza znalezc srodki finansowe na remont szpitala. A pozniej zabiegac o kontrakt z NFZ - lub sprzedawac uslugi na rynku.

                    tete
                    • matelot Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 20:25
                      Osoba o takim serduszku jak Twoje nie przyjmie do wiadomości istnienia zła wcielonego. Siostrzyczki mienie przyjęły. Teraz znajda przepis, że obiekt jest zabytkiem... kumasz?... potem dostana zlecenia z NFZ na świadczenie usług. Jeszcze długo nie znajdzie się taki, który cokolwiek zakwestionuje. Tak funkcjonują szkoły. Weźmy salezjanską... Miasto dało superdziałkę. Salezjanie postawili budynki i prowadza zajęcia z młodzieżą. Szkoła zasilana jest z budżetu. Ale to "małe piwo". Na tej działce zostało "trochę" miejsca na stacje paliw BP i na sprzedawce drewna. To już daje konkretny dochód. Tak tworzy się cuda. Cuda tak wielkie, że kiedy zmarł Wielki Szu to jego imieniem nazwano nowe rondo.smile

                      A tak na marginesie... też chciałbym tak prowadzić interesy, ale niestety, nie handluję nadzieją. Może jestem zbyt uczciwy?
                      • dachs Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 20:42
                        matelot napisał:

                        > Salezjanie postawili budynk
                        > i i prowadza zajęcia z młodzieżą. Szkoła zasilana jest z budżetu. Ale to "małe
                        > piwo". Na tej działce zostało "trochę" miejsca na stacje paliw BP i na sprzedaw
                        > ce drewna.

                        Wstrząsające!
                        A mogli tam urządzić knajpę, albo gejowską kafejkę.
                        Szkołę prowadzą. Sk... le, no.
                        • matelot Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 20:55
                          dachs napisał:

                          > matelot napisał:
                          >
                          > > Salezjanie postawili budynk
                          > > i i prowadza zajęcia z młodzieżą. Szkoła zasilana jest z budżetu. Ale to
                          > "małe
                          > > piwo". Na tej działce zostało "trochę" miejsca na stacje paliw BP i na sp
                          > rzedaw
                          > > ce drewna.
                          >
                          > Wstrząsające!
                          > A mogli tam urządzić knajpę, albo gejowską kafejkę.
                          > Szkołę prowadzą. Sk... le, no.
                          >
                          ================
                          Nie to jest wstrząsające. Wstrząsające jest to, że czarna stonka rozpoczyna interesy bez kapitału. Może na to sobie pozwolić otrzymując praktycznie wszystko po co wyciągnie swoją brudna łapę. Tu nie chodzi o kaplice czy przydrożnego świątka. Tu chodzi o to, ze gdybyś chciał np. wybudować szkołę na takich samych warunkach to świętobliwy prezydent pokazałby Ci po katolicku wała.
                          Podobnie ale na znacznie większą skalę zadziałał proboszcz katedry wyłudzając unijne pieniądze, przeznaczone z założenia na rozwój, na rozbudowę części hotelowej wokół katedry, na budowę wieży widokowej i superszybkich wind. Jak wpadniesz kiedyś do najpiękniejszego miasta w Europie to będziesz miał okazję dać proboszczowi zarobić.

                          A na marginesie... potrafisz pogodzić swoja prawicowość z takim nierównym traktowaniem PODMIOTÓW GOSPODARCZYCH?
                          • dachs Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 21:04
                            matelot napisał:


                            > A na marginesie... potrafisz pogodzić swoja prawicowość z takim nierównym trakt
                            > owaniem PODMIOTÓW GOSPODARCZYCH?

                            Potrafię. Bo moja prawicowość uczy mnie, że ludzie tylko rodzą się równi, a potem, w miarę upływu lat, równość tę niwelują swoją działalnością.
                            Zakonnicy są tradycyjnie dobrą "marką" na niwie oświaty - ja nie. Więc - jako podmiot gospodarczy w tej branży - mógłbym miec pretensje tylko do siebie. smile
                            • manny-jestem Nie wiedzielem ze taki lewicowiec z Ciebie 17.02.11, 21:14
                              Od kiedy to ludzie rodza sie rowni????
                              • dachs Re: Nie wiedzielem ze taki lewicowiec z Ciebie 17.02.11, 21:19
                                manny-jestem napisał:

                                > Od kiedy to ludzie rodza sie rowni????

                                A tu Cię zaskoczę - umierają też równi. smile
                                • manny-jestem Nie ma zgody 17.02.11, 21:26
                                  To ze wszyscy sie rodza i umieraja to wcale nie znaczy ze rowni albo rowno.
                              • polazrski Re: Nie wiedzielem ze taki lewicowiec z Ciebie 17.02.11, 21:23
                                We hold these truths to be self-evident, that all men are created equal, that they are endowed by their Creator with certain unalienable rights, that among these are life, liberty and the pursuit of happiness.

                                To znasz, maniak?
                                • manny-jestem "Created" maybe 17.02.11, 21:27
                                  Ale gdzie tam pisze cokolwiek o "born"?
                                  • polazrski Re: "Created" maybe 17.02.11, 21:30
                                    Maniak, a jak ludzie przychodza na swiat? Przez paczkowanie?
                                    • manny-jestem No wlasnie 17.02.11, 23:26
                                      Rodza sie czy tworza? Tworzyc to moze Bog. Czlowiek sie rodzi.
                                      • dachs Re: No wlasnie 17.02.11, 23:57
                                        manny-jestem napisał:

                                        > Rodza sie czy tworza? Tworzyc to moze Bog. Czlowiek sie rodzi.

                                        Z czyjej woli? Taty i mamy? Położnika? Polityki prorodzinnej?
                                      • polazrski Re: No wlasnie 18.02.11, 08:05
                                        Maniak, ty jestes kompletnie ahistoryczny! (olus cie zruga!) Wtedy nie istnial w ogole jezyk, ktory tak moglby ujac w slowa tresci w tym dokumencie (ustawa zasadnicza, w koncu). Konstytucja byla tworzona nie przez ateistow, a przez ludzi gleboko wierzacych, wiec i jezyk nawiazywal do biblii, a nie do kliniki porodowej.
                            • matelot Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 21:53
                              Niwa oświatowa to tylko przykład. W Polsce dzieje się źle i narasta irytacja. Szeroko pojęty kler zachowuje się jakby przeczuwał, że prosperity się kończy. Nikt z nich już nie sili się na udawanie przyzwoitych. Liczy się szmal tu i teraz. Nie ma kraju na świecie, gdzie znaleźliby tak dobre warunki do rozwoju ale są wciąż nienasyceni. I wiesz co? - ja im źle nie życzę, ale chciałbym, żeby kiedyę się tą krzywda ludzka udławili. Ot tak, po prostu.
                      • t_ete Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 21:09
                        matelot napisał:

                        > Osoba o takim serduszku jak Twoje nie przyjmie do wiadomości istnienia zła wcie
                        > lonego.

                        Siwowlosa babulenka w bialej bluzeczce (przy kolnierzyku staroswiecka broszka) wink))) Bez przesady z tym serduszkiem ; zlo istnieje - nie wiem czy wcielone - ale nie zakladam z gory jego istnienia w kazdym postepku ludzkim.

                        Siostrzyczki mienie przyjęły. Teraz znajda przepis, że obiekt jest zaby
                        > tkiem... kumasz?...

                        Kumam. Znaczy beda sie ubiegac o dofinansowanie prac remontowych. Ale mysle ze moze to dotyczyc tylko czesci zabudowan - i tylko elewacji czy dachu. Wnetrz zabytkowych to tam nie ma. Peerel zrobil swoje. A siostrzyczki boromeuszki (nie betanki - cos wczesniej pomylilam) - jesli chca prowadzic dzialalnosc medyczna - musza dostosowac budynek - zgodnie z wymogami unijnymi. A to kosztuje mocno.


                        >potem dostana zlecenia z NFZ na świadczenie usług.

                        Nie takie latwe. Musza najpierw te remonty przeprowadzic, zatrudnic kadre. Na uslugi pielegnacyjno-opiekuncze jest ogromne zapotrzebowanie - ale kasa w NFZ nie za wysoka (mysle ze to sie musi zmienic bo bardzo brakuje oddzialow pielegnacyjnych).

                        Jeszcze
                        > długo nie znajdzie się taki, który cokolwiek zakwestionuje. Tak funkcjonują szk
                        > oły. Weźmy salezjanską... Miasto dało superdziałkę. Salezjanie postawili budynk
                        > i i prowadza zajęcia z młodzieżą. Szkoła zasilana jest z budżetu. Ale to "małe
                        > piwo". Na tej działce zostało "trochę" miejsca na stacje paliw BP i na sprzedaw
                        > ce drewna. To już daje konkretny dochód. Tak tworzy się cuda. Cuda tak wielkie,
                        > że kiedy zmarł Wielki Szu to jego imieniem nazwano nowe rondo.smile

                        Nie jestem pewna czy ta dzialka obejmowala teren na ktorym jest stacja BP. Pamietam ze kiedys byl tam sklep ...
                        Szkola salezjanska nie budzi mojego sprzeciwu. Salezjanie maja dluga i piekna tradycje ksztalcenia mlodziezy.To zdaje sie niezla szkola z bursa. Co do lokalizacji - kiedys wydawalo mi sie ze to dosc ponure sasiedztwo - cmentarz za ogrodzeniem....

                        tete
                        • matelot Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 21:34
                          Działka obejmowała cały obszar, o którym wspomniałem. Szkoła nie potrzebowała tyle ale jak dawali to wzięła...
                          Kiedyś, w miejscu gdzie jest stacja BP były dwa sklepy: spożywczy i 1001 drobiazgów, ale największą powierzchnię miała kawiarnia Sadyba.

                          Boromeuszki nie muszą tam prowadzić działalności stricte medycznej. Najlepsza kasę robi się na hospicjach i domach starców. No i wymagania co do wnętrz nie będą tak wygórowane...

                          Salezjanie... nie wiem zbyt wiele o skuteczności kształcenia w tym zakonie, ale jakąś marką w Polsce cieszą się krakowscy Pijarzy, natomiast Salezjanie podpadli mi kiedy wyłudzili od pobożnych, porządnych ludzi kredyty na budowę kościoła. Dwa miliony złotych, jeśli si nie mylę. Komornik nie miał litości a opływający w dostatki zakon z siedzibą we Włoszech umył ręce...

                          Babuleńka w białej bluzce... pamiętam Ciebie z jedynego zdjęcia, na tle ogromnego drzewa.smile
                          • t_ete Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 22:17
                            matelot napisał:

                            > Działka obejmowała cały obszar, o którym wspomniałem. Szkoła nie potrzebowała t
                            > yle ale jak dawali to wzięła...
                            > Kiedyś, w miejscu gdzie jest stacja BP były dwa sklepy: spożywczy i 1001 drobia
                            > zgów, ale największą powierzchnię miała kawiarnia Sadyba.

                            Rzeczywiscie ! Jak moglam zapomniec ...

                            > Boromeuszki nie muszą tam prowadzić działalności stricte medycznej. Najlepsza k
                            > asę robi się na hospicjach i domach starców. No i wymagania co do wnętrz nie bę
                            > dą tak wygórowane...

                            Matelot, jesli masz na mysli kase z NFZ - to beda musialy spelnic wymogi okreslone w warunkach konkursow. Jesli beda chcialy swiadczyc te uslugi prywatnie - tez musza spelniac warunki okreslone ogolnymi przepisami. Dyrektywy unijne sa jak kleszcze wink - ja sie z nich ciesze - bo wymuszaja polepszanie warunkow leczenia - nie tylko w sensie medycznym ale tez socjalnym.

                            > Salezjanie... nie wiem zbyt wiele o skuteczności kształcenia w tym zakonie, ale
                            > jakąś marką w Polsce cieszą się krakowscy Pijarzy, natomiast Salezjanie podpad
                            > li mi kiedy wyłudzili od pobożnych, porządnych ludzi kredyty na budowę kościoła
                            > . Dwa miliony złotych, jeśli si nie mylę. Komornik nie miał litości a opływając
                            > y w dostatki zakon z siedzibą we Włoszech umył ręce...

                            Salezjanie chyba od polowy XIX wieku - prowadza szkoly zawodowe, osrodki wychowawcze ; naprawde dluga tradycja ; aktualnie maja w Polsce ponad 20 szkol ;
                            Wyludzenie kredytu - to dranstwo (nie znam tej sprawy) ale uznanie w zwiazku z tym calego zakonu i ich dzialalnosci za organizacje przestepcza - nie do konca w porzadku ...


                            > Babuleńka w białej bluzce... pamiętam Ciebie z jedynego zdjęcia, na tle ogromne
                            > go drzewa.smile

                            Pamietam, Popielowka - Kurozweki smile
                            'Babulenka' skojarzyla mi sie z tym 'dobrym serduszkiem' smile

                            tete
                            • matelot Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 22:42
                              Tete Złote serca napisała:

                              > Salezjanie chyba od polowy XIX wieku - prowadza szkoly zawodowe, osrodki wychow
                              > awcze ; naprawde dluga tradycja ; aktualnie maja w Polsce ponad 20 szkol ;
                              > Wyludzenie kredytu - to dranstwo (nie znam tej sprawy) ale uznanie w zwiazku z
                              > tym calego zakonu i ich dzialalnosci za organizacje przestepcza - nie do konca
                              > w porzadku ...

                              Pewnie nadinterpretujesz (EWENTUALNIE ZACYTUJ), ale tacy święci to oni nie są...
                              Kilka przykładów powinno wystarczyć by wyrobić sobie bardziej obiektywne zdanie...

                              wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,2304213.html
                              uwaga.onet.pl/7746,news,1,wierni_przed_sadem,reportaz.html
                              www.nie.com.pl/art3093.htm
                              puck.naszemiasto.pl/artykul/98207,grunt-to-kasa-25-21-08-02,id,t.html
                              • t_ete kto szuka 17.02.11, 23:24
                                matelot napisał:

                                > Pewnie nadinterpretujesz (EWENTUALNIE ZACYTUJ), ale tacy święci to oni nie są.
                                > ..
                                > Kilka przykładów powinno wystarczyć by wyrobić sobie bardziej obiektywne zdanie
                                > ...

                                ........... ten znajdzie ? szuka dobrego - znajdzie dobre, szuka zlego - znajdzie zle ...
                                Nic nie jest doskonale. Poczytam przyklady zalinkowane.

                                tete
                      • jott-ka Re: Jakieś tajne organizacje, 17.02.11, 21:13
                        matelot napisał:

                        > Osoba o takim serduszku jak Twoje nie przyjmie do wiadomości istnienia zła wcielonego.

                        jesli istnieje wiara w wcielone dobro to czemu nie moze istniec wiara w zlo wcielone?

                        > A tak na marginesie... też chciałbym tak prowadzić interesy, ale niestety, nie
                        > handluję nadzieją. Może jestem zbyt uczciwy?

                        a moze to nie kwestia uczciwosci jedynie,ale tez brak umiejetnosci?
                        bo wiesz Matelocie,bycie uczciwym jakos nie wspolgra bezposrednio z byciem uczciwym w dochodach z nadmiernym bogaceniem sie,kiedy na strazy stoi bramka z fiskusem(panstwo),a dawniej to bywalo...jak srebrniki to i celnicy
                        smile
                  • jott-ka Re: Jakieś tajne organizacje? nie tylko OD 17.02.11, 21:02
                    matelot napisał:

                    > A wracając na nasze podwórko...
                    >
                    > Spłacanie długów wyborczych to nic innego jak rewanż za poparcie z ambon. Potem
                    > płaci się nieswoim.

                    splacanie dlugow wyborczych to nie tylko tych z 'poparciem z ambon'.
                    wszystkie partie po zwyciestwie je placa-nie swoimi przeciez pieniedzmi.
                    a te koalicje...rzadowe i w terenie...zaplata 'srebrnikami' w monecie ,nieruchomosciach,synekurkach...itd.itp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka