Dodaj do ulubionych

Dobrywieczór, ja do Borsuka

29.03.11, 21:36
Bo pamiętam, że w jednej z naszych dyskusji pisałeś o prof. Krasnodębskim per "inteligencja", więc mniemam, że jakimś szacunkiem tą osobę darzysz.
Do przeczytania zatem:
www.rp.pl/artykul/633715.html
Chciałem tu kiedyś wrzucić zestaw felietonów RAZ-a w piękny sposób opisujących tą farsę jaką są "rządy" PO, ale przekonany o nieskuteczności tego zabiegu wśród lemingów (RAZ stał się przecież "pisiorem", a to chyba nawet gorsza maczuga obecnie niż "antysemityzm", "faszyzm" i "homofobia", dyskredytująca i odrzucająca a priori nią obdarzonego), wolałem sobie poczekać na taki kwiatek jak powyżej.

I żebyśmy mieli jasność, nie chodzi mi nawet w tym artykule o to co Krasnodębski pisze o przyszłości PO i tego co powinni, czy nie powinni robić jej wyborcy. Bardziej chodzi mi o zamieszczone tam oceny dotychczasowych rządów i poczynań tej partii oraz środowisk jej się wysługujących i w nią zapatrzonych.

To jak? Profesor też już "pisior", czy coś do łebka jednak zaświta?

PS. Cenzor całuj psa w nos.
Obserwuj wątek
    • snajper55 27 dni temu 29.03.11, 22:10
      Żegnam towarzystwo
      Autor: sz0k 02.03.11, 18:24

      Mam nadzieję, że nie do zobaczenia.


      Re: Żegnam towarzystwo
      Autor: absztyfikant☺ 02.03.11, 18:26

      I tak nie dotrzymasz slowa.

      S.
      • sz0k Re: 27 dni temu 29.03.11, 22:18
        Nie mogłem pozwolić żebyś całą ścianę sobie kreseczkami zabazgrał oraz popadł w alkoholizm ze zgryzoty.
        • absztyfikant Re: 27 dni temu 29.03.11, 22:19
          Przeciez to bylo oczywiste Snajperze smile
          • sz0k Re: 27 dni temu 29.03.11, 22:30
            U cenzora już się zameldowałeś?
          • perli Icek, 29.03.11, 22:32
            oczywiste jest tylko to, że jeszcze jeden goj lepiej od Ciebie pisze.
          • jaceq Re: 27 dni temu 29.03.11, 22:32
            absztyfikant napisał:

            > Przeciez to bylo oczywiste Snajperze smile

            No cóż.
            Oj, dzieje się, dzieje, a będzie jeszcze się działo...
            Jak tu wytrzymać na dobrowolnej banicji?
            To nie powroty są zabawne, zwłaszcza u nałogowych zwierząt politycznych, ale te śmieszne gesty otrzepywania sandałów z pyłu, te "moja noga tu więcej...".
          • snajper55 Re: 27 dni temu 29.03.11, 22:33
            absztyfikant napisał:

            > Przeciez to bylo oczywiste Snajperze smile

            Niektórzy to lubią wychodzić. Problem w tym, że aby znów wyjść trzeba jednak przedtem chyłkiem wrócić. wink

            S.
            • jaceq Re: 27 dni temu 29.03.11, 22:36
              > Problem w tym, że aby znów wyjść trzeba jednak pr
              > zedtem chyłkiem wrócić. wink

              Kuchennymi drzwiami, pod pretekstem, że priv wysiadł.
              • ewa8a Re: 27 dni temu 30.03.11, 11:42
                Tak, jak to bodaj Snajper napisał - odchodzą głośno, wracają cicho. Faktem jest, że mógł to zrobić jeszcze ciszej, po prostu mimochodem dopisać się do wątku. No, ale choć ten miesiąc mógł wytrzymać !
                • gini Re: 27 dni temu 30.03.11, 12:27
                  Tak sie zastanawiam, po co w ogole macie pretensje.Do hasza, ze pisze i nie odchodzi do innych o to, ze czasami sie wnerwoia trzasna drzwiami i wracaja.
                  Prosze sobie poszukac w wyszukiwarce ilu ludzi tu pisywalo przed laty,a co jest teraz?Praktycznie pisze pare osob, ja sie zastanawiam po co jeszcze siwa trzyma ten forum, tak odludniony.
                  Chyba dla Hasza, zeby sobie mogl wklejac kopiowac na czerwono, zielono itd...
                  Ci, ktorzy tu tkwia przyspawani powinni dziekowac na kolanach, ze jeszcze ktos zechce tu cos napisac.
                  • snajper55 Re: 27 dni temu 30.03.11, 13:54
                    gini napisała:

                    > Tak sie zastanawiam, po co w ogole macie pretensje.Do hasza, ze pisze i nie odc
                    > hodzi do innych o to, ze czasami sie wnerwoia trzasna drzwiami i wracaja.

                    A ktoś ma pretensje do sz0ka??? Sz0k jest jedynie śmieszny gdy się zachowuje jak pislamista w TVN, tupiący nóżką i obrażający się, by za jakiś czas przeprosić się z tak podobno znienawidzonym miejscem i pokornie wrócić. Mieć pretensje do sz0ka, że nam rozrywki trochę dostarcza i trochę radości? No nie żartuj.

                    S.
                    • gini Re: 27 dni temu 30.03.11, 14:28
                      snajper55 napisał:

                      > gini napisała:
                      >
                      > > Tak sie zastanawiam, po co w ogole macie pretensje.Do hasza, ze pisze i n
                      > ie odc
                      > > hodzi do innych o to, ze czasami sie wnerwoia trzasna drzwiami i wracaja.
                      >
                      > A ktoś ma pretensje do sz0ka??? Sz0k jest jedynie śmieszny gdy się zachowuje ja
                      > k pislamista w TVN, tupiący nóżką i obrażający się, by za jakiś czas przeprosić
                      > się z tak podobno znienawidzonym miejscem i pokornie wrócić. Mieć pretensje do
                      > sz0ka, że nam rozrywki trochę dostarcza i trochę radości? No nie żartuj.
                      >
                      > S.

                      lo matko, skoro szok jest smieszny to co powiedziec o tobie , jak ty wciaz przytupujesz raczkami, wymachujesz raczkami, biedaczku.
                      co by biedny scanik zrobil bez tego Hasza, ze o Hymenosie nie wspomne., coz byscie poalfonsy zrobily bez tych pislamistow, na kim wylewalibyscie ten jad, i nienawisc.
                    • sz0k Re: 27 dni temu 30.03.11, 18:08
                      Iii tam snajper, gdzież mi tam do "dostarczania rozrywki" w porównaniu z tymi, wszystkimi tutaj obecnymi, mózgowcami, reagującymi na każą krytykę PO, niczym rasowy piesek Pawłowa:
                      "Pisior!", "Pislamista!", "hasz0!"...
                      To jest dopiero ubaw po pachy.
                • sz0k ewek ale powiedz 30.03.11, 18:30
                  Tęskniłaś? smile
            • wikul Re: 27 dni temu 29.03.11, 22:48
              snajper55 napisał:

              > Niektórzy to lubią wychodzić. Problem w tym, że aby znów wyjść trzeba jednak pr
              > zedtem chyłkiem wrócić. wink
              > S.


              To jak z tym rzucaniem palenia - nic trudnego, tyle razy to robiłem.
    • perli Szok, cześć, n :) tjekst 29.03.11, 22:24







      • sz0k hjeloł n/txt 29.03.11, 22:31

    • rycho7 insz Allah dla pislamu 29.03.11, 22:30
      sz0k napisał:

      > Do przeczytania zatem:

      Moze to dobry pomysl ekologicznie zaglosowac na gnojarka obok zabek z Rospudy.
      • sz0k Re: insz Allah dla pislamu 29.03.11, 22:33
        rycho7 napisał:

        > Moze to dobry pomysl (...) zaglosowac (...)

        Zły.
        • rycho7 Re: insz Allah dla pislamu 29.03.11, 22:53
          sz0k napisał:

          > rycho7 napisał:
          >
          > > Moze to dobry pomysl (...) zaglosowac (...)
          >
          > Zły.

          Oczywista oczywistosc. Tak mnie nie lubisz, ze uwazasz, ze nie powinienem miec prawa glosu. Jak Cie oleje to mnie znielubisz jeszcze bardziej.
          • sz0k Re: insz Allah dla pislamu 29.03.11, 23:21
            rycho7 napisał:

            > Tak mnie nie lubisz, ze uwazasz, ze nie powinienem miec
            > prawa glosu.

            Wręcz przeciwnie. To dla twojego dobra.
      • jaceq Re: insz Allah dla pislamu 29.03.11, 22:34
        > Moze to dobry pomysl ekologicznie zaglosowac na gnojarka obok zabek z Rospudy.

        Taka utylizacja przez głosowanie, bez zanieczyszczania środowiska?
        • rycho7 Re: insz Allah dla pislamu 29.03.11, 22:59
          jaceq napisał:

          > Taka utylizacja przez głosowanie, bez zanieczyszczania środowiska?

          Miller wygral tez na wychodzenie z kryzysu. Zapowiedzialem, ze w takich warunkach unicestwi SLD, co on poslusznie wykonal.

          Unicestwienie PiS moze odbyc sie rownolegle do unicestwienia Rzeczykatobolszewickiej. To moze byc przepiekna katastrofa. Juz czuje adrenaline.
    • dachs Zostawcie Sz0ka w spokoju 29.03.11, 22:40
      sam wychodziłem, ba, umierałem nawet. Nie takie rzeczy się na forum robiło, a wszystko to objawy "forumozy", na która cierpimy wszyscy,
      A teraz do Sz0ka. Ponieważ tak się złożyło, że dziś wieczór "byłem w obowiązku" *) wciągnąć
      ( z obrzydzeniem) kilka szklaneczek whisky, pozwolisz, że najpierw się wyśpię, a potem ustosunkuję.
      Nie podzielam rozczarowania kolegów. Cieszę się, że jesteś.
      Nuuuuudno było z samym Haszem. smile
      Pozdrawiam
      borsuk


      *) piszę po wolsku, bo Ty czytasz po wolsku. smile
    • wikul To ten pan ze zdjęcia ? 29.03.11, 23:01
      Mógłby zrobić karierę jako przepowiadacz, prawie jak Staniszkis.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7503872,Prof__Krasnodebski__Kaczynski_moze_wygrac_wybory_w.html
      • matelot Re: To ten pan ze zdjęcia ? 29.03.11, 23:17
        Ten smile... Socjolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. "Obiektywny" zwolennik PiS, znany z wrednych i stronniczych wypowiedzi. Akurat odpowiedni by nie szokować sz0ka wink
        • sz0k czyli pisior 29.03.11, 23:24
          Zdanie matołolota już mam (tzn. potwierdzenie, bo tak jakby zero zdziwień), teraz czekam na Borsuka.
          • matelot Re: czyli pisior 29.03.11, 23:44
            sz0k napisał:

            > Zdanie matołolota już mam (tzn. potwierdzenie, bo tak jakby zero zdziwień), ter
            > az czekam na Borsuka.
            >
            =================
            Popieranie PiS i to w takim stylu jak to czyni prof Krasnodębski to dno dna. To nie licuje z profesorskim tytułem. No tak, ale te różne Bendery i Nowaki też utytułowane.

            Oto próbka "geniuszu" pisslamskiego:

            Oczywiście Platforma ma wielu tak fanatycznych zwolenników, że będą głosować na PO wbrew jej racjonalnemu interesowi, wspierając nieświadomie PiS (dla niego najlepszy wariant to taki, w którym zdobywa w wyborach najwięcej głosów, lecz nie obejmuje władzy, pozostając partią protestu, a koalicję tworzą PO z SLD jako przystawką). Nie wiedzą, że tak naprawdę pomóc Donaldowi Tuskowi i Platformie mogą wtedy, gdy nie pójdą do głosowania lub zagłosują na jakąś inną partię, choćby tak im kulturowo i ideowo bliski Ruch Poparcia Palikota.

            Rozumiecie ludziska: głosowanie na PO będzie wbrew jej racjonalnemu interesowi.
            Pissleming sz0k dostał orgazmu smile
            • sz0k Re: czyli pisior 30.03.11, 18:19
              matelot napisał:

              > sz0k napisał:
              >
              > > Zdanie matołolota już mam (tzn. potwierdzenie, bo tak jakby zero zdziwień
              > ), ter
              > > az czekam na Borsuka.
              > >
              > =================
              > Popieranie PiS i to w takim stylu jak to czyni prof Krasnodębski to dno dna. To
              > nie licuje z profesorskim tytułem. No tak, ale te różne Bendery i Nowaki też u
              > tytułowane.
              >
              > Oto próbka "geniuszu" pisslamskiego:
              >
              > Oczywiście Platforma ma wielu tak fanatycznych zwolenników, że będą głosować
              > na PO wbrew jej racjonalnemu interesowi, wspierając nieświadomie PiS (dla nieg
              > o najlepszy wariant to taki, w którym zdobywa w wyborach najwięcej głosów, lecz
              > nie obejmuje władzy, pozostając partią protestu, a koalicję tworzą PO z SLD ja
              > ko przystawką). Nie wiedzą, że tak naprawdę pomóc Donaldowi Tuskowi i Platformi
              > e mogą wtedy, gdy nie pójdą do głosowania lub zagłosują na jakąś inną partię, c
              > hoćby tak im kulturowo i ideowo bliski Ruch Poparcia Palikota.

              >
              > Rozumiecie ludziska: głosowanie na PO będzie wbrew jej racjonalnemu intereso
              > wi.

              > Pissleming sz0k dostał orgazmu smile

              Tak jakby nie dziwi mnie, że nie zrozumiałeś o co chodziło w artykule.
      • sz0k guess so n/txt 29.03.11, 23:22

    • dachs Dzieńdobr, ja do Sz0ka 30.03.11, 11:14
      sz0k napisał:

      > Bo pamiętam, że w jednej z naszych dyskusji pisałeś o prof. Krasnodębskim per "
      > inteligencja", więc mniemam, że jakimś szacunkiem tą osobę darzysz.

      Aż musiałem zajrzeć do wyszukiwarki. Po wpisaniu słów „Krasnodębski, „inteligencja”, wyrzuca tylko dwa posty. Żaden nie mój, co było zresztą do przewidzenia.
      Ale po przeczytaniu zalinkowanego artykułu przyznać muszę, iż jest to „profesor z wysokiego diapazonu”. I przy tym zostańmy.
      A teraz do artykułu. Weźmy np. ten fragment
      CytatW 2005 roku Donald Tusk podjął niezmiernie słuszną decyzję. Słuszną dla swojej partii, choć niedobrą dla Polski. Po przegranych wyborach nie zdecydował się na utworzenie koalicji z PiS i rozpoczął gwałtowną kontestację prezydenta i rządu.
      I to ma być analiza politologiczna? Różnica między agitatorem a naukowcem polega na tym, że agitator od razu wie co jest dobre dla Polski, a naukowiec dopiero gdy ma do czynienia z faktami historycznymi.
      Krasnodębski jeszcze w tym miejscu nie zdecydował się czy ma pisać skecz, czy agitkę.
      Ta „gwałtowna kontestacja” wskazuje raczej, że zmierza w kierunku skeczu.
      Zaprzeczaja temu, jednak, uwagi na temat kandydowania Tuska na Prezydenta.
      Prawda banalna, że aż boli: Tusk zasmakował w byciu premierem (sz0k powie – żądza władzy, ja powiem - wola podejmowania odpowiedzialności), a wobec przewidywanej porażki ówczesnego Prezydenta, wystawił słabą kandydaturę, mając równocześnie w planie dalekosiężnym osłabienie roli Prezydenta. *)
      Ale coś jest w tych „inteligentach” pisowskich, że muszą dodawać sobie głębi. Nawet kosztem ośmieszania się.
      Pewnie znasz Sz0ku bajke o lisie i niedojrzałych winogronach. Nie przypomina Ci się ona, gdy czytasz taki tekst?
      CytatTeraz potrzeba odważnej decyzji dotyczącej wyborów jesiennych. Jest rzeczą oczywistą, że ich wygranie i utrzymanie się przy władzy nie leży w interesie PO. Postawiłoby to ją w bardzo trudnej sytuacji, zwłaszcza gdyby Tusk wciąż pozostał premierem. Sprzątanie po czterech latach rządów Platformy wymaga herkulesowej siły; sprzątanie Platformy po sobie samej będzie bardzo źle odbierane przez społeczeństwo, może nie pomóc nawet najwymyślniejsza propagandowa ekwilibrystyka.
      Byłoby to nawet ładnie ze strony PiSu, że chce pomóc Platformie zdejmując z niej ciężar władzy. Takie nowe wydanie „Nie chcem, ale muszem.” smile No ale i temu autor zaprzecza kilka linijek niżej.
      Pisząc o odruchu wymiotnym napisał coś z czym muszę się zgodzić
      CytatOwszem, niektórzy Polacy twierdzą, że gotowi są znieść wszystko, byle tylko nie oglądać Jarosława Kaczyńskiego. Ale głosując na PO, i tak tego nie unikną.
      Tym bardziej, że bardzo pięknie to uzasadnia.
      CytatOczywiście Platforma ma wielu tak fanatycznych zwolenników, że będą głosować na PO wbrew jej racjonalnemu interesowi, wspierając nieświadomie PiS (dla niego najlepszy wariant to taki, w którym zdobywa w wyborach najwięcej głosów, lecz nie obejmuje władzy, pozostając partią protestu, a koalicję tworzą PO z SLD jako przystawką).
      Podobnie sam pisałem niejednokrotnie. Kaczyński znajduje się teraz w idealnej pozycji. Ma dożytwotnio zapewnione miejsce w Sejmie (bo nawet jak PiS spadnie do 5%, to to jedno miejsce zajmie Kaczyński), jest cały czas w centrum uwagi publicznej i za nic nie ponosi odpowiedzialności. Tego stanu rzeczy nie da się utrzymać bez dalszych awantur, oskarżeń, marszy, krzyży, zniczy, teorii spiskowych, szpiegów, agentów i rzucania obelgami, czyli tych zachowań, które budzą odruch wymiotny. Całkiem mozliwe, że po zwycięstwie Platformy będzie on jeszcz silniejszy. Nie spodziewałem się tylko, że ktoś z obozu Kaczyńskiego tak lekkomyslnie to potwierdzi.

      *) Osobiście uważam, że ani Prezydent, ani Senat nie są Polsce potrzebne
      • sz0k czyli pisior 30.03.11, 18:00
        dachs napisał:

        > Aż musiałem zajrzeć do wyszukiwarki.

        Słabo zaglądałeś:
        forum.gazeta.pl/forum/w,13,65823494,65866958,Re_tak_w_miare_zbiorczo.html
        Co do reszty wywodu: jak w tytule.

        Muszę przyznać, że niektóre lemingi to mają już na prawdę przerąbane. Wszyscy wkoło, których kiedyś przecież "dało się czytać" i "na prawdę mądrze pisali", stają się pisiorami... Czy to RAZ, czy to Wildstein, czy nawet cała gazeta ("Rzepa"), nawet Krasnodębski... tylko oni ciągle, niezmordowanie muszą stać na straży swojego niezłomnego przekonania o genialności ekipy POsłów... świat w koło "wariuje", a oni nieugięci... Zaiste, prawdziwi sekciarze z rodzącym się już chyba powoli syndromem "osaczenia"...
    • hymenos Ja ci wytłumaczę, Haszu. 30.03.11, 13:49
      To dobre miejsce na ten tekst, którym się posłużyłeś.
      www.lewica.pl/index.php?id=23068
      Masz jeszcze jakieś wątpliwości co do swojego bolszewizmu?
    • oleg3 Plaffusem przestaje się być 30.03.11, 14:53
      wskutek wstrząsu estetycznego. Nie ma takich argumentów, które obrzydziłyby prawdziwemu fanowi najwspanialszego premiera w historii. Ale trafiają się przeżycia estetyczne, których rozum nie kontroluje i premier staje się nagi. Nie wizjoner tylko wyrobnik, nie planuje tylko dryfuje, nie wielki tylko malutki.
      • dachs Re: Plaffusem przestaje się być 30.03.11, 17:31
        oleg3 napisał:

        > wskutek wstrząsu estetycznego. Nie ma takich argumentów, które obrzydziłyby
        > prawdziwemu fanow
        i najwspanialszego premiera w historii.

        Jeszcze nie spotkałem platfusa, który by Tuska określał mianem najwspanialszego premiera historii.
        Natomiast na forach opanych przez pisiactwo dowiesz się, że największy prezydent Polski i największy Premier (kto wie czy nie jedyny, prawdziwy) nazywa się Kaczyński.
        Tusk jest premierem w miarę przyzwoitym, najlepszym w mizerii jaka w polityce panuje.
        A na tle Kaczyńskiego wybija się wręcz na męża opatrznościowego.
        Pamiętam, że kiedyś się ze mna zgodziłeś, że największym atutem PO jest istnienie PiSu. Czyżbys zmienił zdanie?
        • perla Re: Plaffusem przestaje się być 30.03.11, 17:43
          dachs napisał:

          > Tusk jest premierem w miarę przyzwoitym

          Borsuku, na czym ta przyzwoitość polega w przypadku Tuska jako premiera właśnie?
          • manny-jestem Re: Plaffusem przestaje się być 30.03.11, 18:26
            perla napisał:

            >
            > Borsuku, na czym ta przyzwoitość polega w przypadku Tuska jako premiera właśnie
            > ?

            Nie nazywa sie Kaczynski. To dla platfusow najistotniejsze.
          • dachs Perła 30.03.11, 21:09
            perla napisał:

            > Borsuku, na czym ta przyzwoitość polega w przypadku Tuska jako premiera właśnie?

            A zasługi Kaczyńskiego?
            Poza radością sbecji z udupienia lustracji?
            • manny-jestem Unik 30.03.11, 21:15
              Odpowiadasz pytaniem na pytanie bo wiesz ze Tusk zadnych zaslug nie ma oprocz tego ze nie jest Kaczynskim.
              • dachs Re: Unik 30.03.11, 21:24
                manny-jestem napisał:

                > Odpowiadasz pytaniem na pytanie bo wiesz ze Tusk zadnych zaslug nie ma oprocz t
                > ego ze nie jest Kaczynskim.

                Napedalski też nie jest Kaczyńskim i może na mnie nie liczyć. :
                A jedną zasługe Kaczyńskiego przytoczyłem przecież.
                Mogę przytoczyć drugą. Zakup Możejek. smile
                • manny-jestem Re: Unik 30.03.11, 21:33
                  Miales przytoczyc zaslugi Tuska.
                  • dachs Re: Unik 30.03.11, 22:32
                    manny-jestem napisał:

                    > Miales przytoczyc zaslugi Tuska.
                    a przytaczam zasługi Kaczyńskiego, najlepszego premiera wszechczasów.
                    Jeszcze jedna przytoczę:
                    wprowadził Polskę do układu Schengen. smile
                    • manny-jestem Re: Unik 30.03.11, 22:35
                      Kolejny unik wiec smile
                      • ada08 A tymczasem Borsuk.... 31.03.11, 08:17
                        ... nic nie mówiąc udał się na poszukiwanie sukcesów Tuska. I dopiero się zdziwicie, Wy złośliwi ludzie, gdy przyniesie ich cały wór! smile
                        a.
            • sz0k Re: Perła 30.03.11, 21:20
              dachs napisał:

              > perla napisał:
              >
              > > Borsuku, na czym ta przyzwoitość polega w przypadku Tuska jako premiera w
              > łaśnie?
              >
              > A zasługi Kaczyńskiego?

              Obniżenie podatków (łącznie ze zlikwidowaniem jednego progu) + rozwiązanie WSI. Reszta - same porażki generalnie.
              • snajper55 Re: Perła 31.03.11, 10:11
                sz0k napisał:

                > > A zasługi Kaczyńskiego?
                >
                > Obniżenie podatków (łącznie ze zlikwidowaniem jednego progu) + rozwiązanie WSI.
                > Reszta - same porażki generalnie.

                Pod warunkiem, iż ktoś rozwiązanie WSI uzna za sukces. Podobnie za sukces można uznać powołanie CBA.

                S.
                • sz0k Re: Perła 31.03.11, 17:42
                  snajper55 napisał:

                  > sz0k napisał:
                  >
                  > > > A zasługi Kaczyńskiego?
                  > >
                  > > Obniżenie podatków (łącznie ze zlikwidowaniem jednego progu) + rozwiązani
                  > e WSI.
                  > > Reszta - same porażki generalnie.
                  >
                  > Pod warunkiem, iż ktoś rozwiązanie WSI uzna za sukces. Podobnie za sukces można
                  > uznać powołanie CBA.

                  Tak, tak i pod warunkiem, że ktoś za sukces uzna obniżenie podatków... Jak już relatywizować to po całości snajpuś...
        • oleg3 Re: Plaffusem przestaje się być 30.03.11, 18:00
          > Pamiętam, że kiedyś się ze mna zgodziłeś, że największym atutem PO jest istnien
          > ie PiSu. Czyżbys zmienił zdanie?

          Nie, Borsuku. Świat nie jest jednak 2-biegunowy. Istnieje życie poza oligopolem PO-PiS.
          • andrzejg Re: Plaffusem przestaje się być 30.03.11, 21:37
            oleg3 napisał:

            > > Pamiętam, że kiedyś się ze mna zgodziłeś, że największym atutem PO jest i
            > stnien
            > > ie PiSu. Czyżbys zmienił zdanie?
            >
            > Nie, Borsuku. Świat nie jest jednak 2-biegunowy. Istnieje życie poza oligopolem
            > PO-PiS.
            >


            Jestem Ciekaw Twojego zdania na pierwszą część wypowiedzi Borsuka, z którą w pełni się zgadzam. Nikt rozsądny ze zwolenników PO nie widzi Tuska jako tego najlepszego i najwiekszego, czyli w kategoriach postrzegania typowych zwolenników PiSu.

            A.
            • oleg3 Re: Plaffusem przestaje się być 30.03.11, 21:47
              andrzejg napisał:

              > Nikt rozsądny ze zwolenników PO nie widzi Tuska jako tego najl
              > epszego i najwiekszego, czyli w kategoriach postrzegania typowych zwolenników PiSu.

              Przed wszystkim zostaw w spokoju PiS i Kaczyńskiego. Każda rozmowa o PO czy Tusku kończy się na Kaczyńskim. No już nudne. I kompletnie jałowe. Skoro nie widzisz uwielbienia dla Tuska to żyjemy w różnych światach. Pewnie nie widzisz, bo patrząc na Tuska powtarzasz sobie: co to za szczęście, że kaczor nie rządzi. Są tacy, to nie żart, którzy w Bronku widzą porządnego, statecznego, dobrze wykształconego, kulturalnego starszego pana.
              • andrzejg Re: Plaffusem przestaje się być 31.03.11, 13:00
                oleg3 napisał:

                > Przed wszystkim zostaw w spokoju PiS i Kaczyńskiego. Każda rozmowa o PO czy Tus
                > ku kończy się na Kaczyńskim. No już nudne. I kompletnie jałowe.

                Nie da się. Niech Kaczyński nie będzie realną alternatywą do przejęcia władzy, to wszelkie dyskusje o niedoskonałosciach PO i Tuska, wiodące w zasadzie do uznania potrzeby zmiany władzy, nie będą kierować się w jego stronę. Mamy wybór pomiędzy dżumą i cholerą.


                > Skoro nie widzi
                > sz uwielbienia dla Tuska to żyjemy w różnych światach. Pewnie nie widzisz, bo p
                > atrząc na Tuska powtarzasz sobie: co to za szczęście, że kaczor nie rządzi.


                Po dwóch latach Kaczora spokojnie tak mogę powiedzieć.

                > Są
                > tacy, to nie żart, którzy w Bronku widzą porządnego, statecznego, dobrze wykszt
                > ałconego, kulturalnego starszego pana.
                >
                >


                Nowidzisz. Ni stąd , ni stamtąd schodzisz w dyskusji o PO na Bronka.
                Powtórzę za Tobą : No już nudne. I kompletnie jałowe.


                A Bronek z pewnością starszym Panem mógłby być, tylko wiesz co? Moja perspektywa oceny starości nieco sie zmieniła. Dla mnie Hasz też jest młodym chłopem.

                A.
                • oleg3 Re: Plaffusem przestaje się być 31.03.11, 14:03
                  andrzejg napisał:

                  > > Nowidzisz. Ni stąd , ni stamtąd schodzisz w dyskusji o PO na Bronka.

                  Ktoś tu ma sklerozę i nie pamięta kto był kandydatem PO. smile
                  • andrzejg Re: Plaffusem przestaje się być 31.03.11, 14:13
                    oleg3 napisał:

                    > andrzejg napisał:
                    >
                    > > > Nowidzisz. Ni stąd , ni stamtąd schodzisz w dyskusji o PO na Bronka
                    > .
                    >
                    > Ktoś tu ma sklerozę i nie pamięta kto był kandydatem PO. smile
                    >
                    >
                    W przeciwieństwie do Lecha , Bronek jest prezydentem apartyjnym wink

                    A.
                    • sz0k Re: Plaffusem przestaje się być 31.03.11, 17:44
                      andrzejg napisał:

                      > oleg3 napisał:
                      >
                      > > andrzejg napisał:
                      > >
                      > > > > Nowidzisz. Ni stąd , ni stamtąd schodzisz w dyskusji o PO na
                      > Bronka
                      > > .
                      > >
                      > > Ktoś tu ma sklerozę i nie pamięta kto był kandydatem PO. smile
                      > >
                      > >
                      > W przeciwieństwie do Lecha , Bronek jest prezydentem apartyjnym wink

                      Panooowieee, Prima Aprillis dopiero jutro.
            • sz0k Re: Plaffusem przestaje się być 30.03.11, 21:51
              andrzejg napisał:

              > Nikt rozsądny ze zwolenników PO nie widzi Tuska jako tego najl
              > epszego i najwiekszego, czyli w kategoriach postrzegania typowych zwolenników P
              > iSu.

              ROTFL, przecież Borsuk w kolejnym zdaniu przedstawił właśnie takie typowe podejście.
            • snajper55 Re: Plaffusem przestaje się być 31.03.11, 10:15
              andrzejg napisał:

              > Jestem Ciekaw Twojego zdania na pierwszą część wypowiedzi Borsuka, z którą w pe
              > łni się zgadzam. Nikt rozsądny ze zwolenników PO nie widzi Tuska jako tego najl
              > epszego i najwiekszego, czyli w kategoriach postrzegania typowych zwolenników PiSu.

              On wie lepiej co myślą zwolennicy PO i jak widzą Tuska. On wie, że wielbią Tuska jak Boga. Ty też wielbisz i ja wielbię. Za to zwolennicy PiS patrzą realnie na swego przywódcę a w partii Kaczyńskiego panuje demokracja i swobodna dyskusja. PiS jest partią "Stu kwiatów" i kwitną w niej różne nurty.

              S.
              • oleg3 Re: Plaffusem przestaje się być 31.03.11, 14:05
                Znajdź może Snajper trochę czasu i wyjaśnij mechanizm spadku zadłużenia publicznego przy występowaniu deficytu budżetowego. Później sobie POpsychologizujesz.
                • hasz0 __spadek zadłuż. publicznego w deficycie budżetu=> 31.03.11, 14:30
                • snajper55 Re: Plaffusem przestaje się być 31.03.11, 17:54
                  oleg3 napisał:

                  > Znajdź może Snajper trochę czasu i wyjaśnij mechanizm spadku zadłużenia publicz
                  > nego przy występowaniu deficytu budżetowego. Później sobie POpsychologizujesz.

                  Znów mam coś ci wyjaśniać, Oluś? Znajdź sobie innego korepetytora.

                  S.
                  • oleg3 Re: Plaffusem przestaje się być 31.03.11, 18:25
                    snajper55 napisał:

                    > Znów mam coś ci wyjaśniać, Oluś? Znajdź sobie innego korepetytora.

                    Co tak nagle straciłeś misjonarską gorliwość? Lemingi potrafią liczyć?
                    Pomylić się może każdy. Snajper jednak myli się często, a rację ma zawsze. Taki paradoks!
                    • snajper55 Re: Plaffusem przestaje się być 31.03.11, 19:02
                      oleg3 napisał:

                      > Co tak nagle straciłeś misjonarską gorliwość?

                      Nigdy nie lubiłem udzielać korepetycji.

                      S.
                      • oleg3 Re: Plaffusem przestaje się być 31.03.11, 20:21
                        oleg3 napisał:
                        > Co tak nagle straciłeś misjonarską gorliwość?

                        s najper55 napisał:
                        > Nigdy nie lubiłem udzielać korepetycji.

                        Kolejne nieudolne kłamstwo, Snajperku!
                        Rostkowski zwraca uwagę, iż licznik będzie pokazywał nieprawdę, gdyż zadłużenie będzie spadać. Już rozumiesz?
                        • snajper55 Re: Plaffusem przestaje się być 31.03.11, 20:43
                          oleg3 napisał:

                          > oleg3 napisał:
                          > > Co tak nagle straciłeś misjonarską gorliwość?
                          >
                          > s najper55 napisał:
                          > > Nigdy nie lubiłem udzielać korepetycji.
                          >
                          > Kolejne nieudolne kłamstwo, Snajperku!
                          > Rostkowski zwraca uwagę, iż licznik będzie pokazywał nieprawdę,
                          > gdyż zadłużenie będzie spadać. Już rozumiesz?
                          >


                          A na czym to kłamstwo ma niby polegać? Jesteś w stanie wykazać, że lubię korepetycje? Idź, poszukaj kogoś, kto cię w końcu logicznie rozumować nauczy.

                          S.
                          • oleg3 Re: Plaffusem przestaje się być 01.04.11, 06:22
                            snajper55 napisał:

                            > Jesteś w stanie wykazać, że lubię korepetycje? Idź, poszukaj kogoś, kto cię w końcu logicznie rozumować nauczy.

                            1) Już rozumiesz? to charakterystyczny zwrot nauczycieli i korepetytorów.
                            2) Być może z moją logiką nie jest najlepiej, ale z Twoją jest katastrofalnie.

                            Wyjaśnisz mechanizm obniżki zadłużenia publicznego przy występowaniu deficytu budżetowego?

                            -
                            Co obiecali? Co zrealizowali?
        • sz0k Re: Plaffusem przestaje się być 30.03.11, 18:04
          dachs napisał:

          > Jeszcze nie spotkałem platfusa, który by Tuska określał mianem najwspanialszego
          > premiera historii.

          oraz

          > Tusk jest premierem w miarę przyzwoitym, najlepszym w mizerii jaka w polityce p
          > anuje.
          > A na tle Kaczyńskiego wybija się wręcz na męża opatrznościowego.

          BUAHAHAHHAHA, spadłem z krzesła ze śmiechu...
          • andrzejg Re: Plaffusem przestaje się być 30.03.11, 21:47
            sz0k napisał:

            > dachs napisał:
            >
            > > Jeszcze nie spotkałem platfusa, który by Tuska określał mianem najwspania
            > lszego premiera historii.
            >
            > oraz
            >
            > > Tusk jest premierem w miarę przyzwoitym, najlepszym w mizerii jaka
            > w polityce p
            > > anuje.
            > > A na tle Kaczyńskiego wybija się wręcz na męża opatrznościowego.
            >
            > BUAHAHAHHAHA, spadłem z krzesła ze śmiechu...
            >

            z czego się tu buhahasz?
            Znasz przysłowie 'na bezrybiu i rak ryba'?

            Nie znaczy to ,że Tusk jest najlepszy i najwspanialszy, ale w aktualnej sytuacji może być.
            Są z pewnoscia zdolini ludzie potrafiący kierować ludźmi, ale niestety nie mają zaplecza partyjnego potrzebnego do stworzenia rządu.

            A.
            • sz0k Re: Plaffusem przestaje się być 30.03.11, 21:52
              forum.gazeta.pl/forum/w,13,123760243,123796246,Re_Plaffusem_przestaje_sie_byc.html
    • hymenos Trollu, 30.03.11, 14:54
      a po co ty Gini w rękaw smarczesz, skoro ona i tak nie ma zamiaru wytrzeć ci nosa?
    • hymenos Trollu, trzymaj się tematu i wątku. 30.03.11, 15:04
      Bo cię wytną sekatorem.
    • hymenos Trollu, to nie PR a prośba o utrzymanie porządku. 30.03.11, 15:17

    • hymenos Re: Dobrywieczór, ja do Sz0ka. 30.03.11, 21:55
      Artykuł schematyczny i typowy dla naszego pismactwa (bez niepotrzebnych skojarzeń proszę). Problem w tym, żeby nie dawać rad swoim adwersarzom politycznym a rzetelnie opisać to, co należałoby zrobić na własnym podwórku.
      • sz0k Re: Dobrywieczór, ja do Sz0ka. 30.03.11, 21:58
        hymenos napisał:

        > Artykuł schematyczny i typowy dla naszego pismactwa (bez niepotrzebnych skojarz
        > eń proszę). Problem w tym, żeby nie dawać rad swoim adwersarzom politycznym a r
        > zetelnie opisać to, co należałoby zrobić na własnym podwórku.

        Nie rozumiem. Krasnodębski to polityk jest?
        • hymenos Re: Dobrywieczór, ja do Sz0ka. 30.03.11, 22:04
          sz0k napisał:

          > Nie rozumiem. Krasnodębski to polityk jest?

          Publicysta. Czy pisałem o wypowiedziach poltyków?
          • sz0k Re: Dobrywieczór, ja do Sz0ka. 30.03.11, 22:16
            hymenos napisał:

            > sz0k napisał:
            >
            > > Nie rozumiem. Krasnodębski to polityk jest?
            >
            > Publicysta. Czy pisałem o wypowiedziach poltyków?

            Pisałeś: "żeby nie dawać rad swoim adwersarzom politycznym a rzetelnie opisać to, co należałoby zrobić na własnym podwórku."
            • hymenos Re: Dobrywieczór, ja do Sz0ka. 31.03.11, 08:57
              sz0k napisał:

              > Pisałeś: "żeby nie dawać rad swoim adwersarzom politycznym a rzetelnie opisać t
              > o, co należałoby zrobić na własnym podwórku."

              Owszem, ale sens tego zdania był inny niż mu teraz przypisujesz. To co zalinkowałeś jest zwykłą publicystyką polityczną, taką jaką na swoich blogach uprawiają Janke i Semke z jednej strony a Wielowieyska czy Węglarczyk z drugiej. I to są w sensie mojego sformułowania przeciwnicy polityczni. Od socjologa z nastawieniem filozoficznym oczekiwałbym jednak opisania zjawiska i próby odpowiedzi na pytanie, dlaczego w wyborach wygrywają kłamcy, jak ich nazwał Krasnodębski. A tak mnie od razu nasunęło się pytanie, jakimi metodami zmierzył pan profesor natężenie mijania się z prawdą wśród premierów? Skąd wie, że Oleksy częściej mijał się z prawdą niż Marcinkiewicz z Kaczyńskim a od nich wszystkich Tusk?
              • sz0k Re: Dobrywieczór, ja do Sz0ka. 31.03.11, 17:46
                hymenos napisał:

                > sz0k napisał:
                >
                > > Pisałeś: "żeby nie dawać rad swoim adwersarzom politycznym a rzetelnie op
                > isać t
                > > o, co należałoby zrobić na własnym podwórku."
                >
                > Owszem, ale sens tego zdania był inny niż mu teraz przypisujesz. To co zalinkow
                > ałeś jest zwykłą publicystyką polityczną, taką jaką na swoich blogach uprawiają
                > Janke i Semke z jednej strony a Wielowieyska czy Węglarczyk z drugiej. I to są
                > w sensie mojego sformułowania przeciwnicy polityczni. Od socjologa z nastawien
                > iem filozoficznym oczekiwałbym jednak opisania zjawiska i próby odpowiedzi na p
                > ytanie, dlaczego w wyborach wygrywają kłamcy, jak ich nazwał Krasnodębski.

                OK.

                > A tak mnie od razu nasunęło się pytanie, jakimi metodami zmierzył pan profesor natę
                > żenie mijania się z prawdą wśród premierów? Skąd wie, że Oleksy częściej mijał
                > się z prawdą niż Marcinkiewicz z Kaczyńskim a od nich wszystkich Tusk?

                Policzył na palcach? Oczywiście nie tylko swoich, pewnie musiał zaangażować palce innych również.
                • hymenos Re: Dobrywieczór, ja do Sz0ka. 31.03.11, 20:48
                  sz0k napisał:

                  > Policzył na palcach? Oczywiście nie tylko swoich, pewnie musiał zaangażować pal
                  > ce innych również.

                  Nie wiem, może ofisa używał? Tak naprawdę, to sądzę, że to wiedza oparta na wewnętrznym przekonaniu. Podobnie jak przekonanie,że prezes doprowadzi do upadku demokracji, platfuseria prezentuje liberalizm a SLD jest lewicowa. Wszyscy bez wyjątku będąc u władzy zachowywali się podobnie rozjeżdżając się w praktyce z teorią, z którą wychodzili do wyborców.
                  • sz0k Re: Dobrywieczór, ja do Sz0ka. 31.03.11, 23:01
                    hymenos napisał:

                    > SLD jest lewicowa.

                    A to złe przekonanie? smile
                    • hymenos Re: Dobrywieczór, ja do Sz0ka. 01.04.11, 09:12
                      sz0k napisał:

                      > hymenos napisał:
                      >
                      > > SLD jest lewicowa.
                      >
                      > A to złe przekonanie? smile

                      Jeśli myślisz o fasadzie, to złe. Czy Miller z Oleksym zrealizowali jakieś lewicowe deklaracje?? Pytanie tak samo zasadne jak w przypadku liberalizmu PO.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka