sz0k
29.03.11, 21:36
Bo pamiętam, że w jednej z naszych dyskusji pisałeś o prof. Krasnodębskim per "inteligencja", więc mniemam, że jakimś szacunkiem tą osobę darzysz.
Do przeczytania zatem:
www.rp.pl/artykul/633715.html
Chciałem tu kiedyś wrzucić zestaw felietonów RAZ-a w piękny sposób opisujących tą farsę jaką są "rządy" PO, ale przekonany o nieskuteczności tego zabiegu wśród lemingów (RAZ stał się przecież "pisiorem", a to chyba nawet gorsza maczuga obecnie niż "antysemityzm", "faszyzm" i "homofobia", dyskredytująca i odrzucająca a priori nią obdarzonego), wolałem sobie poczekać na taki kwiatek jak powyżej.
I żebyśmy mieli jasność, nie chodzi mi nawet w tym artykule o to co Krasnodębski pisze o przyszłości PO i tego co powinni, czy nie powinni robić jej wyborcy. Bardziej chodzi mi o zamieszczone tam oceny dotychczasowych rządów i poczynań tej partii oraz środowisk jej się wysługujących i w nią zapatrzonych.
To jak? Profesor też już "pisior", czy coś do łebka jednak zaświta?
PS. Cenzor całuj psa w nos.