wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9475247,Lekarze_ostrzegaja__Nie_bedziemy_wypisywac_recept.html
Czym jest recepta na leki refundowane ? Przeciez nie jest TYLKO zapisem - co powinien pacjent nabyc w aptece oraz w jakiej dawce powinien lek stosowac. To
dokument - na podstawie ktorego ubezpieczony w NFZ pacjent placi mniej - a NFZ obowiazany jest zwrocic aptece roznice. Jaki procent srodkow finansowych ktorymi dysponuje NFZ - 'idzie' na refundacje lekow ? Bardzo duzo, wiecej niz na cala podstawowa opieke zdrowotna (wszystkich lekarzy rodzinnych z 'przyleglosciami' tj. pielegniarkami, podstawowymi badaniami itd.). Wydatki na refundacje lekow stale rosna. Stad pewnie wzmozone kontrole - wylapujace 'przekrety'. Oraz proby 'uszczelnienia' systemu.
Rozumiem irytacje lekarzy. Ale oprotestowanie ustawy wydaje mi sie niemadre. Rozwiazaniem problemu bylyby karty czipowe pacjentow i elektoniczny system - ktory w kazdym momencie moglby 'sprawdzic' czy pacjent jest ubezpieczony. Jest przeciez ustawa o systemie informacji w ochronie zdrowia zaaprobowana przez GIODO... O jej pilne zrealizowanie nalezaloby zabiegac i na to naciskac - a nie grymasic na wymog by recepta-dokument ( na podstawie ktorego NFZ wyplaca aptekom miliardy PLN ze srodkow na leczenie pacjentow), sporzadzony byl starannie i odpowiedzialnie...
Pewnie gdy przyjdzie do realizacji ustawy 'informatycznej' - beda lamenty ze trzeba wprowadzic oprogramowanie
tete