jacmatus
07.02.03, 21:35
Wydaje się, że to co się dzieje wokół sprawy Rywina ukazało całkowity rozkład
naszego państwa. Zło leży w braku trójpodziału władzy. Uważam, że należy
rozdzielić władzę sądowniczą od wykonawczej np. wybierać prokuratorów w
wyborach powszechnych (jak w USA) lub podporządkować sądownictwo
prezydentowi (ten pierwszy pomysł jest chyba lepszy). Prawo u nas nic nie
znaczy i daleko z tym nie zajedziemy. Nie jestem prawnikiem ale wkurza mnie
bezradność (dyspozycyjność) sądownictwa.