Gość: kecaw
IP: *.ols.vectranet.pl
18.05.04, 17:46
Nić Ariadny nicią życia
Wiele jest pięknych mitów greckich , jednym z najpiękniejszych i
dobrze nam znanych jest ten o Minotaurze, Tezeuszu i Ariadnie córce króla
Minosa. Bohaterem opowieści jest Tezeusz . Wśród wielu zadań wykonanych
przez tego greckiego herosa wybija się na czoło walka, jaką stoczył z
półbykiem. Minotaur był przerażającym synem Pazyfae, zamkniętym przez króla
Minosa w podziemnym labiryncie kreteńskiego pałacu. Przed Tezeuszem stały
dwa zadania. Pokonać półczłowieka i odnaleźć wyjście po stoczonej walce z
labiryntu. Z pomocą greckiemu herosowi przyszła córka króla Minosa, użyczając
mu nici , aby odnalazł drogę powrotną . Tezeusz przywiązał nić do nadproża
podziemnego pałacu i odwijał ją z kłębka , kiedy wchodził do środka. Po
rozprawieniu się z potworem ruszył w drogę powrotną, zwijając nić w kłębek.
Czyn ten zapewnił mu sławę nieśmiertelną i uratował życie nieszczęsnym
ateńskim dzieciom, które miały być złożone w ofierze Minotaurowi. Ta z pozoru
prosta w swojej treści opowieść zawiera w sobie wyraźne przesłanie .
Wskazówkę, która i po tysiącleciach nic nie utraciła ze swojej aktualności.
Przesłaniem tym jest podpowiedź , że każdy z nas ma swoją drogę do
przebycia , a w trakcie podróży, jaka jest naszym udziałem, powinniśmy
pamiętać o kresie naszej wędrówki.
Tezeuszem jest każdy z nas. Życie zaś labiryntem, który mamy do
przebycia . Współczesny Minotaur to potwór wielogłowy. Wśród jego
licznych twarzy można dostrzec : korupcję, kłamstwo, laicyzm, narkomanię,
alkoholizm, egoizm, znieczulicę społeczną, hedonizm, upadek autorytetów,
populizm, terroryzm, fanatyzm wszelkiej postaci....Przerażające głowy syna
Pazyfae znane są nam doskonale .Obecne są w naszym labiryncie .
Przed nami, tak jak i przed Tezeuszem, stoją dwa zadania .Pokonać
zło , krążące wokół nas i odnaleźć drogę, którą trzeba kroczyć dalej.
Podobieństwo do greckiego herosa przejawia się jeszcze w jednym –nie
jesteśmy w tej podróży osamotnieni !Towarzyszy nam dar Boga –wiara. Mocują ją
na progu naszego życia rodzice poprzez sakrament chrztu świętego. Rozwija
się ona pod czujną opieką naszych najbliższych. Umacniana jest wieczorną
modlitwą i Mszą Świętą. Jest dla nas niczym nici Ariadny. Pozwala przeżyć
z godnością dane nam lata przez Stwórcę. Bóg uczynił coś jeszcze dla swoich
dzieci.! Dał nam swego Syna Jednorodzonego, którego męka na krzyżu i
zmartwychwstanie jest niczym pochodnia , która jasnym promieniem rozświetla
nam mroki naszego labiryntu.. W blasku światła promieniującego z Golgoty nie
sposób zabłądzić. Droga, którą kroczymy jest dobrze widoczna. Próg życia
znajdujący się na końcu naszej podróży nas nie przeraża. .Za śmiercią która
jest koniecznością czeka nas zmartwychwstanie.