Gość: Jozef K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 15:56 Kaczynski polityczny gracz podworkowy. Zapiera sie bo mysli, ze cos uciula. W imie demokracji ide poprzec gejow i lesby! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gini Re: Demokracja to obrona praw mniejszosci! 04.06.04, 16:17 Poprzyj tez przy okazji pedofilow nekrofilow, zoofilow i inne mniejszosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GH Re: Demokracja to obrona praw mniejszosci! IP: *.netlandia.pl 04.06.04, 21:57 Twoja metoda dyskusji: poprzyj wszystkich faszystow, komuchow dyktatorow. Hitler mial za soba wiekszosc Niewmcow. Gary zmywac pokojowko! Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Demokracja to obrona praw mniejszosci! 04.06.04, 21:09 Gość portalu: Jozef K napisał(a): > Kaczynski polityczny gracz podworkowy. Zapiera sie bo mysli, ze cos uciula. W > imie demokracji ide poprzec gejow i lesby! ______________________________________________________________ No i widzisz Kaczynski postapil zgodnie ze swoim sumieniem i Ty takze. Zatem wsio jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
leje-sie Ma postepowac zgodnie z prawem i konstytucja 04.06.04, 21:14 a nie zgodnie ze swoim sumieniem. Jest urzednikiem czy wybranym politykiem. Jak mu sie konstytucja nie podoba to rezygnuje ze sprawowania funkcji, zaklada partie i przeciwko konstytucji szczuje. Ale tam gdzie jest ma konstytucji przestrzegac. I w hocki-klocki z konstytucja sie nie bawic. "Prawo" w nazwie partii zobowiazuje. Chyba, ze zmieniono na Bezprawie - BiS w skrocie. Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Ma postepowac zgodnie z prawem i konstytucja 04.06.04, 21:28 leje-sie napisał: > a nie zgodnie ze swoim sumieniem. > > Jest urzednikiem czy wybranym politykiem. Jak mu sie konstytucja nie podoba to > rezygnuje ze sprawowania funkcji, zaklada partie i przeciwko konstytucji > szczuje. > > Ale tam gdzie jest ma konstytucji przestrzegac. I w hocki-klocki z konstytucja > sie nie bawic. > > "Prawo" w nazwie partii zobowiazuje. Chyba, ze zmieniono na Bezprawie - BiS w > skrocie. ________________________________________________________________ Ciekawe czy w USA w kazdy ze stanow zgodzono by sie na taka parade. Np. w Nowym Jorku TERAZ nie wolno tanczyc w lokalach. (Wolno jedynie w tych, ktore w ktorych sa kabarety). Odpowiedz Link Zgłoś
leje-sie Nie bardzo widze zwiazek jednego z drugim 04.06.04, 21:43 Byloby dyskryminacja, gdyby to jakiejs szczegolnej i wyroznialnej kategorii obywateli zabraniano tanczyc. Albo odmawiano obslugi w restauracjach. Ale chyba mowimy o Polsce i Warszawie? Nie o USA? Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Nie bardzo widze zwiazek jednego z drugim 04.06.04, 21:56 leje-sie napisał: > Byloby dyskryminacja, gdyby to jakiejs szczegolnej i wyroznialnej kategorii > obywateli zabraniano tanczyc. > > Albo odmawiano obslugi w restauracjach. > > Ale chyba mowimy o Polsce i Warszawie? Nie o USA? _______________________________________________________________ Masz racje. Mowimy o Polsce, a nie o USA. Chce Ci jedynie zwrocic per analogiam uwage, ze ta obligatoryjnosc roznie jest rozumiana w cywilizowanym swiecie. I jakos nikt nie smie mowic, ze to Ciemnogrod. Odpowiedz Link Zgłoś
leje-sie A gdzie ta analogia? 04.06.04, 22:11 W zakazie tanca obowiazujacym wszystkim nie ma naruszenia zasady rownosci wobec prawa - wlasnie dlatego, ze zakaz obowiazuje wszystkich. Ale znacznie ciekawsze byloby dla mnie dowiedziec sie, jakie to nadzwyczajne okolicznosci zaistnialy, dla ktorych urzednik/funkcjonariusz panstwowy zawiesza wedle swego widzimisie konstytucje lub nia manipuluje? Nie widzisz tutaj jeszcze jednego przykladu pogardy dla prawa, pogardy, ktora jak rak toczy cale polskie spoleczenstwo. Wstyd podwojny. Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: A gdzie ta analogia? 04.06.04, 22:29 leje-sie napisał: > W zakazie tanca obowiazujacym wszystkim nie ma naruszenia zasady rownosci wobec > > prawa - wlasnie dlatego, ze zakaz obowiazuje wszystkich. > > Ale znacznie ciekawsze byloby dla mnie dowiedziec sie, jakie to nadzwyczajne > okolicznosci zaistnialy, dla ktorych urzednik/funkcjonariusz panstwowy zawiesza > > wedle swego widzimisie konstytucje lub nia manipuluje? > > Nie widzisz tutaj jeszcze jednego przykladu pogardy dla prawa, pogardy, ktora > jak rak toczy cale polskie spoleczenstwo. > > Wstyd podwojny. ________________________________________________________________ Wyjasnij mi prosze. Czy w przypadku zgloszenia demonstracji prezydent Warszawy MUSI sie zgodzic, czy MOZE sie zgodzic. Bo jesli MOZE, to jakie tu jest naruszenie prawa? Chcesz to zmienic? To glosuj na takiego kandydata jaki Ci bedzie odpowiadal. PS. Nie moge znalezc artykulu o sredniowiecznych zakazach burmistrza Nowego Jorku. Byc moze przydaloby sie nam w dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GH Konstytucja jest najwyzszym prawem IP: *.netlandia.pl 04.06.04, 22:41 Jezeli moga demonstrowac gornicy uzbrojeni w paly i petardy, wierni katoliccy, to moga rowniez demonstrowac geje. Sa rowni wobec prawa a Kaczor nie ma prawa im zakazywac jezeli nie maja zamiaru zaklocic porzadku publicznego. A sadze ze nie maja zamiaru. To powrot komuny. Wladza wie lepiej co jest sluszne dla spoleczenstwa. A moze Kaczory maja jakies kompleksy. W koncu to o nich powiedzial Walesa "panstwo Kaczynscy"? On ich znal dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
leje-sie Pytam 04.06.04, 22:46 Czy zakaz burmistrza NY dotyczy wszystkich, czy tez jednej wyszczegolnionej grupy? Prezydent W-wy moze o ile wiem nie wydac zezwolenia na demonstracje, jesli beda ku temu szczegolne okolicznosci zagrozenie dla porzadku publicznego itp. Sprawa byla opisywana ze szczegolami. Rowniez ze szczegolami manipulacji. Prezydent W-wy dal tez wyraz swoim osobistym przekonaniom motywujac zakaz zgody na manifestacje. Przypuszczam, ze roznimy sie tez opinia co do wartosci demokratycznych i praw obywatelskich - zarowno z Toba, jak i co gorsza z prezydentem W-wy. Ty dosc lekce je sobie wazysz. Decyzje administracyjna stawiasz wyzej niz wolnosci obywatelskie. Jestes pewien, ze wiesz jakie konsekwencje to za soba pociaga? Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Pytam 04.06.04, 22:54 leje-sie napisał: > Czy zakaz burmistrza NY dotyczy wszystkich, czy tez jednej wyszczegolnionej > grupy? > > Prezydent W-wy moze o ile wiem nie wydac zezwolenia na demonstracje, jesli beda > > ku temu szczegolne okolicznosci zagrozenie dla porzadku publicznego itp. > > Sprawa byla opisywana ze szczegolami. Rowniez ze szczegolami manipulacji. > > Prezydent W-wy dal tez wyraz swoim osobistym przekonaniom motywujac zakaz zgody > > na manifestacje. > > Przypuszczam, ze roznimy sie tez opinia co do wartosci demokratycznych i praw > obywatelskich - zarowno z Toba, jak i co gorsza z prezydentem W-wy. > > Ty dosc lekce je sobie wazysz. Decyzje administracyjna stawiasz wyzej niz > wolnosci obywatelskie. > > Jestes pewien, ze wiesz jakie konsekwencje to za soba pociaga? _______________________________________________________________ Z tego co pamietam i mozesz to zobaczyc w dyskusji do artykulu, to "manifestowanie" elemantarnych uczuc jest w NJ zakazane. W dyskusji masz porownie do Moskwy z czasow glebokiej komuny. BARDZO watpie by taka parada znalazla tam akceptacje. Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd ja tez zapytam 04.06.04, 23:01 Czy chcialbys by Twoje dzieci zobaczyly taka demonstracje???? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: ja tez zapytam 05.06.04, 00:53 wojcd napisał: > Czy chcialbys by Twoje dzieci zobaczyly taka demonstracje???? A co w niej takiego strasznego ? Sądzisz, że Twoje dzieci lesbijki ani geja na oczy nie widziały ? Pewnie codziennie ich widują. Ty też. S. Odpowiedz Link Zgłoś
kretyn52 Ogromny fallus na platformie... 05.06.04, 01:25 snajper55 napisał: > wojcd napisał: > > > Czy chcialbys by Twoje dzieci zobaczyly taka demonstracje???? > > A co w niej takiego strasznego ? Sądzisz, że Twoje dzieci lesbijki ani geja na > oczy nie widziały ? Pewnie codziennie ich widują. Ty też. > > S. Ogromny fallus na platformie, a w pochodzie ponad pół miliona nagich i półnagich kobiet oraz mężczyzn. Hasła takie, jak "Wsadź mi w d..." czy "Jestem lesbą", należały do najłagodniejszych. "Jesteśmy homo, a jak wam się to nie podoba, to mamy was w d..." - wykrzykiwali 28 czerwca tego roku uczestnicy parady gejowskiej w Berlinie. W tych berlińczyków, którym manifestacja się nie podobała, ciskano zużytymi prezerwatywami, pokazywano im obsceniczne gesty i prowokacyjnie obnażano przed nimi genitalia. W ostatnich dniach podobne parady odbyły się w Budapeszcie, Marsylii, Kolonii, Rzymie, Porto, Oslo, Wiedniu, Nowym Jorku, Zurychu czy Sao Paulo. Mieszkańcy tzw. trójkąta bermudzkiego w Berlinie między Nollendorfplatz oraz ulicami Motzstrasse i Fuggerstrasse (w dzielnicy Schoneberg) przed paradą gejów wyjechali z miasta. Tylko to im pozostało, bo socjaldemokratyczny nadburmistrz Klaus Wowereit jest gorącym zwolennikiem obscenicznych parad homoseksualistów. Gdy objął urząd, publicznie przyznał, iż jest homoseksualistą: "Jestem gejem i to jest OK". To on otwierał w tym roku gejowską paradę i nie krył, że jest z tego dumny. Wowereitowi nie przeszkadzają walające się wszędzie zużyte prezerwatywy, popsute sztuczne penisy i waginy, pornograficzne ulotki i obelżywe hasła. W dodatku 12 lipca mieszkańców Berlina czeka jeszcze powtórka - mniej obsceniczna, ale za to dłuższa i głośniejsza Love Parade. W manifestacjach gejów i lesbijek już nie chodzi o natrętne demonstrowanie odmienności seksualnej, to wręcz terroryzowanie tzw. normalnej większości - jak w Rzymie za czasów Kaliguli. Politycy temu ulegają, bo geje i lesbijki to bardzo wpływowe lobby. Przeciwnicy obscenicznych parad muszą się liczyć z tym, że publicznie zostaną nazywani "głupimi reakcjonistami". Mało tego, podczas widowiskowego przemarszu przestaje obowiązywać prawo - uczestnicy uprawiają seks w publicznych miejscach i masowo używają narkotyków. Policja jednak nie interweniuje! Przeciwnie - ochrania ten pseudokarnawał. Uwodzenie establishmentu Na tegorocznej paryskiej Paradzie Dumy Lesbijek, Gejów, Biseksów i Transseksów" (28 czerwca) podstarzali panowie na łyżworolkach ścigali się z wozami, którymi jechali najbardziej prowokujący transwestyci - w rytm samby trzęśli genitaliami, zachęcali publiczność do kopulowania oraz inscenizowali seks oralny. Na czele parady (600 tys. osób) kroczył 53-letni mer stolicy Francji Bertrand Delanoe, sam zdeklarowany homoseksualista. W tym roku przyłączyli się do niej politycy wszystkich partii, choć do niedawna gauliści nawet nie odpowiadali na zaproszenia organizatorów. Paradzie gejów w Rzymie przewodził mer Francesco Rutelli, także zdeklarowany homoseksualista. W nowojorskich paradach uczestniczy Michael Bloomberg, obecny burmistrz Nowego Jorku, podobnie jak senator Hillary Clinton. Bill Clinton był pierwszym prezydentem USA, który spotkał się z delegacją gejów i lesbijek i publicznie ich poparł. Podczas ubiegłorocznej parady w Berlinie pozdrowienia uczestnikom przesłał socjaldemokratyczny kanclerz Gerhard Schršder. W tym roku polityczne poparcie dla gejów i lesbijek wyraził już niemal cały niemiecki establishment. Nadburmistrz Klaus Wowereit zamierza doprowadzić do tego, by w 2010 r. w Berlinie została zorganizowana gejowska olimpiada - Gay Games, w której weźmie udział 20 tys. sportowców lesbijek i gejów z całego świata. Pierwsza gejowska olimpiada odbyła się w 1982 r., ostatnia w 2002 r. w Sydney. Następną przewidziano w 2006 r. w Montrealu. Fajne co , snajper ? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Ogromny fallus na platformie... 11.06.04, 10:11 kretyn52 napisał: > snajper55 napisał: > > > wojcd napisał: > > > > > Czy chcialbys by Twoje dzieci zobaczyly taka demonstracje???? > > > > A co w niej takiego strasznego ? Sądzisz, że Twoje dzieci lesbijki ani geja > > na oczy nie widziały ? Pewnie codziennie ich widują. Ty też. > > Ogromny fallus na platformie, a w pochodzie ponad pół miliona nagich i > półnagich kobiet oraz mężczyzn. Hasła takie, jak "Wsadź mi w d..." czy "Jestem > lesbą", należały do najłagodniejszych. A co strasznego widzisz w napisie >Jestem lesbą< ? Czy napis >Jestem hetero< też jest dla Ciebie straszny ? > "Jesteśmy homo, a jak wam się to nie podoba, to mamy was w d..." -wykrzykiwali > 28 czerwca tego roku uczestnicy parady gejowskiej w Berlinie. Piszesz o berlińskiej paradzie miłości, a nie o demonstracji homo. Opisz tą z Krakowa. Czy tam też były fallusy na platformach ? Bo z tego co wiem, to w Krakowie były jedynie fallusy z Młodzierzy Wszechpolskiej i fallusy z LPR. > W tych > berlińczyków, którym manifestacja się nie podobała, ciskano zużytymi > prezerwatywami, pokazywano im obsceniczne gesty i prowokacyjnie obnażano przed > nimi genitalia. W ostatnich dniach podobne parady odbyły się w Budapeszcie, > Marsylii, Kolonii, Rzymie, Porto, Oslo, Wiedniu, Nowym Jorku, Zurychu czy Sao > Paulo. > Mieszkańcy tzw. trójkąta bermudzkiego w Berlinie między Nollendorfplatz oraz > ulicami Motzstrasse i Fuggerstrasse (w dzielnicy Schoneberg)przed paradą gejów > wyjechali z miasta. No popatrz, to tak jak u nas przed przemarszem antyglobalistów. > Tylko to im pozostało, bo socjaldemokratyczny nadburmistrz > Klaus Wowereit jest gorącym zwolennikiem obscenicznych parad homoseksualistów. > Gdy objął urząd, publicznie przyznał, iż jest homoseksualistą: "Jestem gejem i > to jest OK". To on otwierał w tym roku gejowską paradę i nie krył, że jest z > tego dumny. Wowereitowi nie przeszkadzają walające się wszędzie zużyte > prezerwatywy, popsute sztuczne penisy i waginy, pornograficzne ulotki i > obelżywe hasła. Widocznie większości berlińczyków to nie przeszkadza. > W dodatku 12 lipca mieszkańców Berlina czeka jeszcze powtórka- > mniej obsceniczna, ale za to dłuższa i głośniejsza Love Parade. W > manifestacjach gejów i lesbijek już nie chodzi o natrętne demonstrowanie > odmienności seksualnej, to wręcz terroryzowanie tzw. normalnej większości -jak > w Rzymie za czasów Kaliguli. Politycy temu ulegają, bo geje i lesbijki to > bardzo wpływowe lobby. Przeciwnicy obscenicznych parad muszą się liczyć z tym, > że publicznie zostaną nazywani "głupimi reakcjonistami". Mało tego, podczas > widowiskowego przemarszu przestaje obowiązywać prawo - uczestnicy uprawiają > seks w publicznych miejscach i masowo używają narkotyków. Policja jednak nie > interweniuje! Przeciwnie - ochrania ten pseudokarnawał. > Uwodzenie establishmentu > Na tegorocznej paryskiej Paradzie Dumy Lesbijek, Gejów, Biseksów i Transseksów" > (28 czerwca) podstarzali panowie na łyżworolkach ścigali się z wozami, którymi > jechali najbardziej prowokujący transwestyci - w rytm samby trzęśli > genitaliami, zachęcali publiczność do kopulowania oraz inscenizowali seks > oralny. Na czele parady (600 tys. osób) kroczył 53-letni mer stolicy Francji > Bertrand Delanoe, sam zdeklarowany homoseksualista. W tym roku przyłączyli się > do niej politycy wszystkich partii, choć do niedawna gauliści nawet nie > odpowiadali na zaproszenia organizatorów. Paradzie gejów w Rzymie przewodził > mer Francesco Rutelli, także zdeklarowany homoseksualista. W nowojorskich > paradach uczestniczy Michael Bloomberg, obecny burmistrz Nowego Jorku, podobnie > jak senator Hillary Clinton. Bill Clinton był pierwszym prezydentem USA, który > spotkał się z delegacją gejów i lesbijek i publicznie ich poparł. No i jakie z tego wyciągasz wnioski ? > Podczas ubiegłorocznej parady w Berlinie pozdrowienia uczestnikom przesłał > socjaldemokratyczny kanclerz Gerhard Schršder. W tym roku polityczne poparcie > dla gejów i lesbijek wyraził już niemal cały niemiecki establishment. > Nadburmistrz Klaus Wowereit zamierza doprowadzić do tego, by w 2010 r. w > Berlinie została zorganizowana gejowska olimpiada - Gay Games, w której weźmie > udział 20 tys. sportowców lesbijek i gejów z całego świata. Pierwsza gejowska > olimpiada odbyła się w 1982 r., ostatnia w 2002 r. w Sydney. Następną > przewidziano w 2006 r. w Montrealu. Sport homo też Ci przeszkadza ? > Fajne co , snajper ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd link - nowojorski Taliban 04.06.04, 22:47 Podaje link do ww artykulu. Niestety tresc jest niedostepna. Z dyskusji mozna zorientowac co w nim bylo. Watpie by burmistrz Nowego Jorku zgodzil sie na taka demonstracje. tygodnikforum.onet.pl/1157666,0,6631,924,artykul.html Odpowiedz Link Zgłoś
leje-sie Ach, to nie ma nic wspolnego 04.06.04, 22:53 z dyskryminacja kogokolwiek - poniewaz wszyscy na rowni doznali uszczerbku. Nikt nie zostal wyrozniony w sposob szczegolny - i w tym wlasnie rzecz. Czy aby rozumiesz roznice? Jesli chodzi o przepisy porzadkowe tego rodzaju to mozna sie zreszta spodziewac wprowadzenia ich za jakis czas i w Polsce. Ot pamietam, kiedy zakaz palenia w miejscach publicznych wprowadzono gdzies na poczatku lat 70-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Pytanie mam 04.06.04, 22:55 Czy preferencje seksualne to sprawa prywatna czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
leje-sie To rozmaicie bywa - sama wiesz 04.06.04, 23:02 I niestety nie mam czasu rozwijac tu moich opinii. Sprawa podstawowa - to ty decydujesz o tym co upubliczniasz, a co nie. Ale dyskryminacja ze wzgledu na inklinacje seksualna to zupelnie co innego. Dyskryminacja niejedno ma imie - to rowniez krzywy usmieszek i glupkowaty komentarz prezydenta W-wy. Moze zajrze na F jutro - a moze nie. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: To rozmaicie bywa - sama wiesz 04.06.04, 23:09 leje-sie napisał: > I niestety nie mam czasu rozwijac tu moich opinii. > > Sprawa podstawowa - to ty decydujesz o tym co upubliczniasz, a co nie. > > Ale dyskryminacja ze wzgledu na inklinacje seksualna to zupelnie co innego. > > Dyskryminacja niejedno ma imie - to rowniez krzywy usmieszek i glupkowaty > komentarz prezydenta W-wy. > > Moze zajrze na F jutro - a moze nie. > > Dobranoc To jest zadna dyskryminacja.Kiedy to ostatnio demonstrowali heteroseksualisci,i podkreslali swoje preferencje seksualne?Kiedy odbyla sie taka parada? Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd ladny argument Aniu 04.06.04, 23:12 gini napisała: > To jest zadna dyskryminacja.Kiedy to ostatnio demonstrowali heteroseksualisci,i > podkreslali swoje preferencje seksualne?Kiedy odbyla sie taka parada? _____________________________________________________________ Obowiazuje to wszystkich!!!!! Pozdrawiam jak zwykle Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Wojciechu 04.06.04, 23:23 O co chodzi w ogole w tej paradzie?A no na tym, ze homo chca zademonstrowac swa odmiennosc. Ciekawe co by bylo gdyby o pozwolenie na taka parade, wystapili heteroseksualisci?Te same osoby, ktore tak sie domagaja parad homo znow by byly niezadowolone pewnie. Zaloze sie, ze padlyby argumenty, ze preferencje seksualne to prywatna sprawa kazdego itd... Ciekawe co by bylo gdyby np pracodawca pytal kandydata do pracy o preferencje seksualne, to by dopiero byl krzyk , ale manifestowac swoje preferencje na ulicy jest ok jak najbardziej. Pozdrawiam Wojtku Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Wojciechu 04.06.04, 23:32 gini napisała: O co chodzi w ogole w tej paradzie?A no na tym, ze homo chca zademonstrowac swa odmiennosc. Ciekawe co by bylo gdyby o pozwolenie na taka parade, wystapili heteroseksualisci?Te same osoby, ktore tak sie domagaja parad homo znow by byly niezadowolone pewnie. Zaloze sie, ze padlyby argumenty, ze preferencje seksualne to prywatna sprawa kazdego itd... Ciekawe co by bylo gdyby np pracodawca pytal kandydata do pracy o preferencje seksualne, to by dopiero byl krzyk , ale manifestowac swoje preferencje na ulicy jest ok jak najbardziej. _________________________________________________________________ Aniu wyglada na to, ze nic szczegolnego sie nie dzieje. Sprawe rozdmuchuja czerwoni. Jest krucho z kampania do UE, a wiec retoryka aborcja, geje, lesbijki, ...... . Taki labedzi spiew. Troche o tym w Zyciu www.zycie.com.pl/polityka.php?id_tekst=35473 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GH Re: Pytanie mam IP: *.netlandia.pl 04.06.04, 23:31 A czy preferencje religijne to prywatna sprawa czy nie pokojowko? Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Pytanie mam 04.06.04, 23:34 Gość portalu: GH napisał(a): > A czy preferencje religijne to prywatna sprawa czy nie pokojowko? ___________________________________________________________ Tak, gentelmanie! Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Ach, to nie ma nic wspolnego 04.06.04, 22:58 leje-sie napisał: > z dyskryminacja kogokolwiek - poniewaz wszyscy na rowni doznali uszczerbku. > > Nikt nie zostal wyrozniony w sposob szczegolny - i w tym wlasnie rzecz. > > Czy aby rozumiesz roznice? _____________________________________________________________ Nie badz smieszny!!!!! Rozumiem DOSKONALE, ze mozna tak sformulowac ograniczenia by nawet NA MYSL nie przyszla komus taka demonstracja. ROZUMIESZ???? Odpowiedz Link Zgłoś
kretyn52 Ma postepowac zgodnie z wolą większości ! 04.06.04, 22:00 leje-sie napisał: > a nie zgodnie ze swoim sumieniem. > > Jest urzednikiem czy wybranym politykiem. Jak mu sie konstytucja nie podoba to > rezygnuje ze sprawowania funkcji, zaklada partie i przeciwko konstytucji > szczuje. > > Ale tam gdzie jest ma konstytucji przestrzegac. I w hocki-klocki z konstytucja > sie nie bawic. > > "Prawo" w nazwie partii zobowiazuje. Chyba, ze zmieniono na Bezprawie - BiS w > skrocie. O, jaki demokrata się znalazł. Obrońca zboczeńców-abnegatów. A dziewiędzisiąt parę procent z dziećmi ma sie przyglądać jak zboczone HIV-usy preferują swoje "preferencje". Ciekawe czy onanistów zaproszono, czy oni też będą prezentować na żywo swoje "preferencje". Już pewnie leje(ci)się po nogach z wrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GH Re: Ma postepowac zgodnie z wolą większości ! IP: *.netlandia.pl 04.06.04, 22:24 kretyn 52 napisal: Ciekawe czy onanistów zaproszono, czy oni też będą prezentować > na żywo swoje "preferencje". Już pewnie leje(ci)się po nogach z wrażenia. Nie ksieza KK odmowili udzialu. Beda walic kapucyna samotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Ma postepowac zgodnie z wolą większości ! IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 04.06.04, 22:56 Gość portalu: GH napisał(a): > kretyn 52 napisal: > Ciekawe czy onanistów zaproszono, czy oni też będą prezentować > > na żywo swoje "preferencje". Już pewnie leje(ci)się po nogach z wrażenia. > > Nie ksieza KK odmowili udzialu. Beda walic kapucyna samotnie. Nie wiem dlaczego najbardziej troszczysz sie o księży ale masz rację. Niech każdy swoje sprawy intymne załatwia w zaciszu domowym. Eksponowanie golizny to ekshibicjonizm, co o ile wiem w Polsce jest sprzeczne z Kodeksem Wykroczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lidka ...a nie jakies tam "widzi-mi-sie" Kaczki ? IP: *.cybernet.ch 04.06.04, 22:03 Prawo jest rowne dla wszystkich. (prawa...) Wszyscy sa rowni przed prawem. (...i obowiazki) Dozwolone jest to, co nie jest zabronione. (wolnosc osobista) ...bo demokracja to nie "widzi-mi-sie" ?! Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: ...a nie jakies tam "widzi-mi-sie" Kaczki ? 04.06.04, 22:11 Gość portalu: Lidka napisał(a): > Dozwolone jest to, co nie jest zabronione. (wolnosc osobista) ____________________________________________________________ Przyznaje, ze jak widze takie osiagniecia erystyczne, to zawsze mam sie na bacznosci!!! ____________________________________________________________ > ...bo demokracja to nie "widzi-mi-sie" ?! ____________________________________________________________ Zgadza sie. Wybieramy tych ktorych decyzjom MOZEMY zaufac. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Demokracja to obrona praw mniejszosci 04.06.04, 22:49 A co z wiekszoscia ja sie pytam po raz enty?Czy wiekszosc ma jakies prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
leje-sie Re: Demokracja to obrona praw mniejszosci 04.06.04, 22:57 gini napisała: > A co z wiekszoscia ja sie pytam po raz enty?Czy wiekszosc ma jakies prawa? A ja Ci po raz en-dziesiaty moge odpowiedziec, ze to wiekszosc ustalila te zapisy konstytucyjne. Wiec wiekszosc ma wszystkie prawa, jakie sobie zechce. I znowu sie z Toba nie pokloce bo do domu mi za piec minut spieszno. Dziekuje za wpisy w moim watku. Swoja droga - gdzies kiedys napisalas, ze sie ze mna zgodzilas w czyms. A ja przegapilem? chyba. Pamietasz co to bylo? Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Demokracja to obrona praw mniejszosci 04.06.04, 23:06 leje-sie napisał: > gini napisała: > > > A co z wiekszoscia ja sie pytam po raz enty?Czy wiekszosc ma jakies prawa? > > A ja Ci po raz en-dziesiaty moge odpowiedziec, ze to wiekszosc ustalila te > zapisy konstytucyjne. Wiec wiekszosc ma wszystkie prawa, jakie sobie zechce. Wiec prosze uznac prawo wiekszosci do tego by nie musiala ogladac niechcianych idiotycznych demonstracji. A w lozku niech sobie kazdy sypia z kim chce. > > I znowu sie z Toba nie pokloce bo do domu mi za piec minut spieszno. > > Dziekuje za wpisy w moim watku. > > Swoja droga - gdzies kiedys napisalas, ze sie ze mna zgodzilas w czyms. A ja > przegapilem? chyba. Pamietasz co to bylo? Poszukam, moze pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Demokracja to obrona praw mniejszosci IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 04.06.04, 23:01 gini napisała: > A co z wiekszoscia ja sie pytam po raz enty?Czy wiekszosc ma jakies prawa? O ile się orientuję, wg ideologów postępactwa, większość musi się dostosować do mniejszości. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Demokracja to nie worek, w który każdy może ... 09.06.04, 11:44 wrzucic co chce. Wielu niedouków na tym forum paple o demokracji w ogóle nie rozumiejąc tego pojęcia. Dla przykładu, niektórzy mówią, że nie przepadają za demokracją, wolą monarchię. Świadczy to o tym, że nie wiedzą, co mówią. Dla porównania: weźmy talię kart. Można ją rozdzielić na różne kupki wedle różnych kryteriów, np. według koloru (karcianego - trefle, piki, itd.), według koloru w zwykłym sensie (czarne, czerwone), według wysokości (blotki i figury) itd. Podobnie jest z formami ustrojowymi: monarchia i demokracja "powstają" według róznych kryteriów podziału, zatem nie można ich zestawiać. Drugi kardynalny błąd polega na tym, że utożsamia się demokrację z rządami czy też wolą większości. Demokracja jest jednym z możliwych stylów sprawowania rządów; jej przeciwieństwem jest autokracja, a w XX w. doszła jeszcze trzecia forma - rządy totalitarne. Demokracja (czyli ludowładztwo, rzadko spotykany polski odpowiednik), inaczej rządy ludu/ narodu/ społeczeństwa (jak kto woli), w odróżnieniu od rządów jednostki (grupy) niesie za sobą nieuchronnie konieczność przyjęcia pewnych narzędzi "technicznych", pozwalających na realizację rządów ludu. Mamy więc demokrację bezpośrednią lub posrednią (przedstawicielską). Ta pierwsza, mimo postępów środków komunikacji, ma tylko ograniczone zastosowanie. Pozostaje więc ta druga. Kolejny szczegół techniczny: jak mają być podejmowane decyzje? We wczesnej fazie rozwoju parlamentaryzmu bodaj wszystkie narody europejskie przeszły przez "dziecięcą chorobę" jednomyślności i szybko od niej odeszły. W Polsce, niestety, przerodziła się w chroniczną chorobę znaną pod nazwą "liberum veto". Dlatego została przyjęta zasada glosowania większością, chociaż nie jest to wcale jedyna mozliwość. Nietrudno zauważyc, że zawsze i wszędzie większość w danej i konkretnej sprawie jest tylko jedna, natomiast mniejszości jest wiele (w skrajnym przypadku mniejszością jest jeden człowiek). Wypada też zauważyć, że większość np. w sprawie podwyżki podatków nie jest tą samą większością, która decyduje o prywatyzacji PKP (oby wreszcie!). Jeśli odrzucimy zasadę glosowania większością, to tym samym przyznajemy, że ma decydować mniejszość, pytanie: która - skoro jest ich wiele? Jak wspomnialem, glosowanie większością jest tylko narzędziem służącym do praktycznej realizacji demokracji, zatem nie można utożsamiać "narzędzia" z "urządzeniem", do obsługi ktorego to narzędzie służy. Zasada glosowania większością nie zawsze jest najlepsza, są też inne, np. zasada środkowego wyborcy, zasada preferencji itd. Jeśli ktoś chce poznać szczegóły, odsyłam do literatury. Aby dana forma ustrojowa mogła być nazwana demokracją, musi spełniać pewne standarty (cywilizacyjne; to, co było do przyjęcia 300 lat temu, nie wystarcza dzisiaj). A więc: praktyczna (a nie tylko deklarowana jak w konstytucji ZSRR z 1937 r.) wolność mediów, wolność słowa, wieców, manifestacji, zgromadzeń, nietykalność osobista, tajemnica korespondencji, prawa wyborcze, brak dyskryminacji z jakiegokolwiek powodu itd. Jasna sprawa, że nie wszystko, co jest publikowane, nie wszystkie wypowiedzi sejmowe, w mediach itd., muszą mi się podobać, ale z tego nie wynika, że autorom tych wypowiedzi należy zatkać usta. Wracając do meritum: nie przepadam za gejami i lesbijkami (ze względów estetycznych), ale to nie powód, żeby odmawiać im prawa do manifestowania. Dlatego też uważam, że p. Kaczyńskiemu coś się pop.... i zrobił głupa z siebie oraz z ugrupowania, które w nazwie nosi prawo i sprawiedliwość. No i oczywiście jego działanie stoi w poprzek zasad demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GH Re: Demokracja to obrona praw mniejszosci IP: *.netlandia.pl 04.06.04, 23:36 Takie jakie sama ustalila w konstytucji piszac ze wszyscy maja rowne prawa! Ale to za trudne dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Demokracja to obrona praw mniejszosci 04.06.04, 23:40 Gość portalu: GH napisał(a): > Takie jakie sama ustalila w konstytucji piszac ze wszyscy maja rowne prawa! Ale > to za trudne dla Ciebie. ________________________________________________________________ Sluchaj GH a jaki poglad na te sprawy maja Twoi rodzice i dziadkowie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Nie należy przesadzać z demokracją IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 05.06.04, 00:35 Gość portalu: GH napisał(a): > Takie jakie sama ustalila w konstytucji piszac ze wszyscy maja rowne prawa! Ale > to za trudne dla Ciebie. Zanim zaczniesz wartościować czyjeś możliwości, może skup sie na swoich. To że "preferujesz" homoseksualizm, nie przesądza o tym że wolno ci wszystko i wszędzie. Wbrew twojemu swiętemu przekonaniu, konstytucja absolutnie o tym nie mówi. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej, zapoznaj się z przepisami wykonawczymi wydanymi w zgodzie z konstytucją, a mówiącymi wyraźnie że w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa, uprawnione władze mogą nie wyrazić zgody na demonstrację. P.S. W przyszłości daruj sobie ocenianie moich możliwości. Może się zdarzyć że nie zrozumiem twoich dobrych intencji. Nie należy przesadzać z demokracją. Nie chciałbym podróżować statkiem, którego kurs byłby określany głosowaniem załogi, przy czym kucharz i chłopiec okrętowy mieliby takie samo prawo głosu jak kapitan i sternik William Faulkner Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Nie należy przesadzać z demokracją 07.06.04, 12:39 Gość portalu: wikul napisał(a): > Gość portalu: GH napisał(a): > > > Takie jakie sama ustalila w konstytucji piszac ze wszyscy maja rowne prawa > ! > Ale > > to za trudne dla Ciebie. > > > Zanim zaczniesz wartościować czyjeś możliwości, może skup sie na swoich. To > że "preferujesz" homoseksualizm, nie przesądza o tym że wolno ci wszystko i > wszędzie. Wbrew twojemu swiętemu przekonaniu, konstytucja absolutnie o tym nie > mówi. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej, zapoznaj się z przepisami wykonawczymi > wydanymi w zgodzie z konstytucją, a mówiącymi wyraźnie że w przypadku > zagrożenia bezpieczeństwa, uprawnione władze mogą nie wyrazić zgody na > demonstrację. > P.S. W przyszłości daruj sobie ocenianie moich możliwości. Może się zdarzyć że > nie zrozumiem twoich dobrych intencji. > > Nie należy przesadzać z demokracją. Nie chciałbym podróżować statkiem, którego > kurs byłby określany głosowaniem załogi, przy czym kucharz i chłopiec okrętowy > mieliby takie samo prawo głosu jak kapitan i sternik > William Faulkner Zgadzam się w powyższym postem, natomiast nie zgadzam się z Faulknerem. Demokracji nie należy utożsamiać z głosowaniem większością. Demokracja to forma sprawowania rządów "przez lud" (demos to po grecku lud). Należy ją rozumieć jako przeciwieństwo autokracji czyli rządów jedynowładcy (ew. jakiejs grupy), gdzie reszta nie ma nic do gadania. Skoro władza, również według Konstytucji, należy do ludu (czy narodu - jak kto woli), to nieuchronnie pojawia się pytanie, jak ją technicznie zrealizować. Jedyna forma to głosowanie, jedną z mozliwości jest podejmowanie decyzji na zasadzie większości głosów. Ale są też inne możliwości, np. zasada środkowego wyborcy, zasada preferencji itd. Głosowanie większością stosuje się najczęściej, bo jest to sposób najprostszy, chociaż nie zawsze najlepszy, zwłaszcza przy okazji bardziej skomplikowanych problemów, kiedy rzeczywiście ten sposób podejmowania decyzji może nawet prowadzic do absurdów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lidka ideologiczne "widzi-mi-sie" to nie demokracja !!! IP: *.cybernet.ch 04.06.04, 22:57 Demokracja to nie kwestia subiektywnego "zaufania" ! ideologiczne "widzi-mi-sie" to nie demokracja ! Kazda decyzja moze byc sprzeczna z obwiazujacym demokratycznym prawem ! Dozwolone jest to, co nie jest zabronione ! Chyba, ze wprowadzamy prawny zakaz ! ...i to wedlug demokratycznej (zgodnej z prawem) procedury ! Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: ideologiczne "widzi-mi-sie" to nie demokracja 04.06.04, 23:04 Sluchaj czy Ty rozrozniasz modalnosci "moze" i "musi"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GH Re: Demokracja to obrona praw mniejszosci! IP: *.netlandia.pl 07.06.04, 12:19 Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Demokracja to obrona praw mniejszosci! 07.06.04, 12:37 Fajnie panie GH przyjedz do Belgii pomoz troche mniejszosci muzulmanskiej , pomoz im szariat wprowadzic do prawa. Jak obrona praw mniejszosci to wszystkich pani Basiu. Odpowiedz Link Zgłoś
gini hej, hej GH , Basiu, Karolku 07.06.04, 13:14 Przyjedziesz w koncu bronic praw mniejszosci muzulmanskiej do Brukseli czy nie? Co jest ta mniejszosc uciskana jest strasznie przez wstretnych rasistow, nawet im jezyka arabskiego jako urzedowego wprowadzic nie chca. Przyjezdzaj bronic mniejszosci w ramach demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: hej, hej GH , Basiu, Karolku 08.06.04, 01:25 No kiedy w koncu sie zdecydujesz?Ktos tych biednych dyskryminowanej mniejszosci musi bronic.Ja sie nie nadaje, ale Ty masz kwalifikacje i serce do walki, wiec szybko podejmuj meska decyzje Basiu i przyjezdzaj. Mniejszosc muzulmanska czeka na Ciebie, bys jej bronil przed ta wyszczekana pokojowka gini. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leje-sie odpowiedz hurtem z kilku dni IP: 193.235.118.* 08.06.04, 17:54 En-dziesiat razy Ci tlumaczylem: 1. Swoja heteroseksualnosc okazujesz (czyli demonstrujesz) bez zadnych przeszkod i wstretow. Ze robisz to w sposob nieswiadomy nie zwalnia Cie z obowiazku przyjecia argumentu. Ot tak jak pan Jourdain nie wiedzial, ze mowi proza, tak Ty nie wiesz, ze obnosisz sie ze swoja heteroseksualnoscia publicznie, na Forum chociazby. Za kazdym razem, kiedy piszesz np "moj maz", albo "moj syn". Tylko nie przekrecaj, ze chce Ci tego zabronic - ja Ci tylko uswiadamiam. 2. Jesli jednak chodzi Ci o demonstracje polityczna to mozesz oczywiscie wziac udzial w ktorejs z tych, ktore urzadza zdrowa Mlodziez Wszechpolska, gwarantowanie wolna od zarazy homoseksualnej (swoja droga ciekaw jestem ile te gwarancje warte sa wsrod towarzystwa mocno meskiego) albo jesli chcesz towarzystwa bardziej egzotycznego to mozesz sie przylaczyc do akcji zdrowo odpierajcych homoseksualizm dresiarzy i kibicow uzbrojonych po zeby w przedmioty, ktore nic zreszta z seksem nie maja wspolnego. Jak widzisz wachlarz mozliwosci jest szeroki. 3. Gdyby jednak towarzystwo skadinad wyznajace bliskie Ci poglady Ci nie odpowiadalo to mozesz oczywiscie zalozyc komitet organizacyjny zdrowej parady heteroseksualnej, zebrac zwolennikow, zlozyc powiadomienie o terminie i trasie przemarszu i hajda w droge. Smieszne to bedzie, ale malo straszne. Domaganie sie zas, zeby ktos inny - najlepiej panstwo lub zaklad pracy - taka ulubiona parade dla Ciebie organizowal dosc infantylne jest i swiadczy o glebokim porazeniu komuchowstwem i marszami pierwszomajowymi. No tak sie parady organizuje, nikt za Ciebie tego nie zrobi. Dopiero, gdy przyniesiesz papierek, ze zakazano Ci demonstracji bedziesz ciut wiarygodna. Odpowiedz Link Zgłoś
kretyn52 Re: odpowiedz hurtem z kilku dni 08.06.04, 18:01 Leje ci sie i leje WODA. Tylko nic z tego nie wynika. Ty też możesz promować swojego partnera w internecie, nawet na tym forum. Nie wstydź się. To lepsze niz podrywanie nieletnich chłopców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leje-sie Zebym ja ci nie polal po nicku IP: 193.235.118.* 08.06.04, 18:18 A tak w ogole to g. zrozumiales. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: odpowiedz hurtem z kilku dni 08.06.04, 22:44 Gość portalu: leje-sie napisał(a): > En-dziesiat razy Ci tlumaczylem: > > 1. Swoja heteroseksualnosc okazujesz (czyli demonstrujesz) bez zadnych > przeszkod i wstretow. Gdzie i kiedy?Nie p Ze robisz to w sposob nieswiadomy nie zwalnia Cie z > obowiazku przyjecia argumentu. Ot tak jak pan Jourdain nie wiedzial, ze mowi > proza, tak Ty nie wiesz, ze obnosisz sie ze swoja heteroseksualnoscia > publicznie, na Forum chociazby. Za kazdym razem, kiedy piszesz np "moj maz", > albo "moj syn". Tylko nie przekrecaj, ze chce Ci tego zabronic - ja Ci tylko > uswiadamiam. > > 2. Jesli jednak chodzi Ci o demonstracje polityczna to mozesz oczywiscie wziac > udzial w ktorejs z tych, ktore urzadza zdrowa Mlodziez Wszechpolska, > gwarantowanie wolna od zarazy homoseksualnej (swoja droga ciekaw jestem ile te > gwarancje warte sa wsrod towarzystwa mocno meskiego) albo jesli chcesz > towarzystwa bardziej egzotycznego to mozesz sie przylaczyc do akcji zdrowo > odpierajcych homoseksualizm dresiarzy i kibicow uzbrojonych po zeby w > przedmioty, ktore nic zreszta z seksem nie maja wspolnego. Jak widzisz wachlarz > > mozliwosci jest szeroki. > > 3. Gdyby jednak towarzystwo skadinad wyznajace bliskie Ci poglady Ci nie > odpowiadalo to mozesz oczywiscie zalozyc komitet organizacyjny zdrowej parady > heteroseksualnej, zebrac zwolennikow, zlozyc powiadomienie o terminie i trasie > przemarszu i hajda w droge. Smieszne to bedzie, ale malo straszne. > Domaganie sie zas, zeby ktos inny - najlepiej panstwo lub zaklad pracy - taka > ulubiona parade dla Ciebie organizowal dosc infantylne jest i swiadczy o > glebokim porazeniu komuchowstwem i marszami pierwszomajowymi. > > No tak sie parady organizuje, nikt za Ciebie tego nie zrobi. > > Dopiero, gdy przyniesiesz papierek, ze zakazano Ci demonstracji bedziesz ciut > wiarygodna. > Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: odpowiedz hurtem z kilku dni 08.06.04, 22:53 gini napisała: > Gość portalu: leje-sie napisał(a): > > > En-dziesiat razy Ci tlumaczylem: > > > > 1. Swoja heteroseksualnosc okazujesz (czyli demonstrujesz) bez zadnych > > przeszkod i wstretow. > > Gdzie i kiedy?Nie przypominam sobie zadnego udzialu w jakiejs tam paradzie heteroseksualnej. Jestem kobieta i to demonstruje.Laze ubrana jak kobieta,nie pisze sobie na glowie jestem hetero. To co robie w lozku to moja prywatna sprawa. > > Ze robisz to w sposob nieswiadomy nie zwalnia Cie z > > obowiazku przyjecia argumentu. A jaki argument znowu?Wyobraz sobie, ze od lesby niczyym sie nie roznie? Pedaly sie troche odrozniaja, od mezczyzn hetero, , ale coz.... Demonstruja te swoja innosc na co dzien. Ot tak jak pan Jourdain nie wiedzial, ze mo > wi > > proza, tak Ty nie wiesz, ze obnosisz sie ze swoja heteroseksualnoscia > > publicznie, na Forum chociazby. Trzeba by zakazac, w koncu demokracjZa kazdym razem, kiedy piszesz np "moj maz > ", > > albo "moj syn". Tylko nie przekrecaj, ze chce Ci tego zabronic - ja Ci tyl > ko > > uswiadamiam. > > > > 2. Jesli jednak chodzi Ci o demonstracje polityczna to mozesz oczywiscie > wziac > > udzial w ktorejs z tych, ktore urzadza zdrowa Mlodziez Wszechpolska, > > gwarantowanie wolna od zarazy homoseksualnej (swoja droga ciekaw jestem il > e > te > > gwarancje warte sa wsrod towarzystwa mocno meskiego) albo jesli chcesz > > towarzystwa bardziej egzotycznego to mozesz sie przylaczyc do akcji zdrowo > > > odpierajcych homoseksualizm dresiarzy i kibicow uzbrojonych po zeby w > > przedmioty, ktore nic zreszta z seksem nie maja wspolnego. Jak widzisz > wachlarz > > > > mozliwosci jest szeroki. > > > > 3. Gdyby jednak towarzystwo skadinad wyznajace bliskie Ci poglady Ci nie > > odpowiadalo to mozesz oczywiscie zalozyc komitet organizacyjny zdrowej par > ady > > heteroseksualnej, zebrac zwolennikow, zlozyc powiadomienie o terminie i > trasie > > przemarszu i hajda w droge. Smieszne to bedzie, ale malo straszne. > > Domaganie sie zas, zeby ktos inny - najlepiej panstwo lub zaklad pracy - t > aka > > ulubiona parade dla Ciebie organizowal dosc infantylne jest i swiadczy o > > glebokim porazeniu komuchowstwem i marszami pierwszomajowymi. > > > > No tak sie parady organizuje, nikt za Ciebie tego nie zrobi. > > > > Dopiero, gdy przyniesiesz papierek, ze zakazano Ci demonstracji bedziesz c > iut > > wiarygodna. > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leje-sie Z pospiechu zapomnialem o pozdrowieniach /nt IP: 193.235.118.* 08.06.04, 22:57 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leje-sie No znowu sie z Toba porzadnie nie pokloce IP: 193.235.118.* 08.06.04, 22:57 Do domu lece, dla Ciebie tylko pol minutki jeszcze zmitreze: Gini - przyznajac sie do posiadania meza, jako kobieta demonstrujesz swoja heteroseksualnosc. To jedyny mozliwy do wyciagniecia wniosek: 1. Mam meza. 2. Jestem kobieta. 3. Zona + maz = para heteroseksualna. Cbdo Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: No znowu sie z Toba porzadnie nie pokloce 08.06.04, 23:10 Gość portalu: leje-sie napisał(a): > Do domu lece, dla Ciebie tylko pol minutki jeszcze zmitreze: > > Gini - przyznajac sie do posiadania meza, jako kobieta demonstrujesz swoja > heteroseksualnosc. To jedyny mozliwy do wyciagniecia wniosek: > I to moj blad, nie powinnam sie przyznawac. Powinnam sypiac z kobietami i krzyczec o tym na caly swiat wtedy bylabym ok. Ale nic z tego z zadna baba do lozka ni' pojde i kropka. > 1. Mam meza. > > 2. Jestem kobieta. > > 3. Zona + maz = para heteroseksualna. O ja grzesznica!!! Nie fosc, zekobieta to i zona i matka na dodatek0 > > Cbdo > Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Mówię NIE zgorszeniu i demoralizacji ! 08.06.04, 23:14 Gość portalu: leje-sie napisał(a): > Do domu lece, dla Ciebie tylko pol minutki jeszcze zmitreze: > > Gini - przyznajac sie do posiadania meza, jako kobieta demonstrujesz swoja > heteroseksualnosc. To jedyny mozliwy do wyciagniecia wniosek: > > 1. Mam meza. > > 2. Jestem kobieta. > > 3. Zona + maz = para heteroseksualna. > > Cbdo O Jezusiczku ! Gini lata po forum ze swoją seksualnością !!! A to bezwstydna heteroseksualistka !!! TAKIE sprawy na wierzch wystawiać !!!!! Módlmy się za nią, niech opamiętanie na nią spłynie z niebiesiech ! Niech przestanie Pana Jezusa swą seksualnością obrażać ! Nie dopuśćmy, aby nadal nas demoralizowała ! Odmawiajmy różaniec w intencji wynagrodzenia Jezusowi i Jego Matce za jej grzech sodomii. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GH Jeszcze jeden aspekt sprawy na serio IP: *.netlandia.pl 09.06.04, 17:03 Jedna sprawa jest demokracja i konstytucja. Podstawowa. Ale jest jeszcze nasz spoleczenstwa interes w tym aby oni mogli wyatykulowac swoje dazenie do legalizacji prawnej ich zwiazkow (prawo spadkowe itp). Te zwiazki beda trwalsze a jak beda trwalsze to zmiejszy sie zagrozenie AIDS! Choc od dawna nie maja monopolu na te chorobe, to dalej sa najbardziej zagrozona grupa. Mysle ze gdyby KK poszedl po rozum do glowy, to zgodzilby sie, ze nawet nie akceptujac to lepiej jak zyja w bardziej trwalych parach niz jak nie musza sie ukrywac. To co oni robia jest w pelni naturalne. Okolo 10% kazdej populacji ludzkiej ma takie naturalne genetyczne sklonosci. Jest to bardziej naturalne niz celibat ksiezy. Poki oni nie chca mnie nawracac na homo to ja nie widze problemu. A napewno bezpieczniejsze bedzie spoleczenstwo w obliczu epidemii AIDS. Grupy ich aktywistow podziwiam za odwage. Ale naprawde jest ich duzo, duzo wiecej. Wsrod tej spolecznosci bylo zawsze i jest badzo wielu wybitnych ludzi!!! Czas przestac uwazac ze jak sie zamknie oczy to niechciana rzeczywistosc zniknie. To sa tez ludzie i obywatele naszego panstwa i przysluguje im prawo do manifestacji swoich pogladow na rowni z np. katolikami. Zbliza sie Boze Cialo! Komuchy tepily i gejow i manifestacje katolikow. Napisalem na skroty. Niektorzy nie beda chcieli zrozumiec. Trudno. Na gini i wszechpolakow nie licze zupelnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Jeszcze jeden aspekt sprawy na serio 09.06.04, 21:52 Gość portalu: GH napisał(a): > Jedna sprawa jest demokracja i konstytucja. Podstawowa. Ale jest jeszcze nasz > spoleczenstwa interes w tym aby oni mogli wyatykulowac swoje dazenie do > legalizacji prawnej ich zwiazkow (prawo spadkowe itp). Taa samotnej matce wychowujacej trojke dzieci prawa do ulg nie przyznasz ale pedalom przyznasz. Te zwiazki beda trwalsze > a jak beda trwalsze to zmiejszy sie zagrozenie AIDS! Taa jak siem odzeni to siem odmieni.Juz rozne glupoty czytalam , czytalam nawet, ze to jest podobno antykoncepcyjne i to jest dobra metoda walki z przeludnieniem. Ale takiej glupoty, ze aids sie zmiejszy to jeszcze nie czytalam. Sama sobie Basienko przy okazji strzelilas gola, wiazac pedalow z AIDS, ale tu masz racje. Choc od dawna nie maja > monopolu na te chorobe, to dalej sa najbardziej zagrozona grupa. Kontynuuj, kontynuuj, dobrze Ci idzie. Mysle ze gdyby > KK poszedl po rozum do glowy, to zgodzilby sie, ze nawet nie akceptujac to > lepiej jak zyja w bardziej trwalych parach niz jak nie musza sie ukrywac. A kto im sie ukrywac kaze?Ilez to par hetero zyje w zwiazkach nieformalnych .Musisz koniecznie miec pozwolenie prawne na to by z kims tam mieszkac i sypiac? To co > oni robia jest w pelni naturalne. Okolo 10% kazdej populacji ludzkiej ma takie > naturalne genetyczne sklonosci. Zaraz zaraz, jak tylko 10 % chociaz cos tam przcholowalas to jest to margines czyli wyjatek potwierdzajacy regule Basienko. Jest to bardziej naturalne niz celibat ksiezy. Rozczaruje Cie ale zgodze sie z Toba, celibat jest be, ale to zaden argument na to by akceptowac w pelni homoseksualizm i uznaw<ac go za cos normalnego. > Poki oni nie chca mnie nawracac na homo to ja nie widze problemu. A napewno > bezpieczniejsze bedzie spoleczenstwo w obliczu epidemii AIDS. Grupy ich > aktywistow podziwiam za odwage. no dobra jak ci facet mowi, ze milosc z nim (lozkowa i nie tylko )to cos normalnego to pojdziesz z nim do lozka? No bo jak to takie normalne i nie ma roznicy to co za problem w koncu. Jak tolerancja to tolerancja. > Ale naprawde jest ich duzo, duzo wiecej. Wsrod tej spolecznosci bylo zawsze i > jest badzo wielu wybitnych ludzi!!! No pewnie az tak duzo ze na palcach policzysz. Czas przestac uwazac ze jak sie zamknie ocz > y > to niechciana rzeczywistosc zniknie. To sa tez ludzie i obywatele naszego > panstwa i przysluguje im prawo do manifestacji swoich pogladow na rowni z np. > katolikami. Zbliza sie Boze Cialo! Komuchy tepily i gejow i manifestacje > katolikow. Napisalem na skroty. Niektorzy nie beda chcieli zrozumiec. Trudno. N > a > gini i wszechpolakow nie licze zupelnie. > Procesja to nie jest manifestowanie pogladow, to jest obrzed religijny,taki sam jak wkladanie karteczek w sciane placzu, czy tez chinskiNowy Rok, nie myl pojec skarbie, i przyjedz bronic tych mniejszosci do Brukselki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GH Re: Jeszcze jeden aspekt sprawy na serio IP: *.netlandia.pl 10.06.04, 11:55 gini napisała: > Gość portalu: GH napisał(a): > > > spoleczenstwa interes w tym aby oni mogli wyatykulowac swoje dazenie do > > legalizacji prawnej ich zwiazkow (prawo spadkowe itp). > Taa samotnej matce wychowujacej trojke dzieci prawa do ulg nie przyznasz ale pedalom przyznasz. Ty jak zwykle dyskutujesz z pogladami ktore komus wkladasz w usta. Pisalem ze nie lubie jak mi wkladaja w usta to czego nie powiedzialem. Widzialas gdzies, ze napisalem o ulgach dla pedalow? Widzialas gdzie napisalem o moim stosunku do ulg dla matek samotnie wychowujacych dzieci. Potrafisz tylko poszczekac bezmyslnie. Aniu. Reszta Twojego repostu niechce mi sie zajmowac. Ty nie wiesz o czym piszesz. Ukrywaja sie. Spotyka ich powszechny ostracyzm. Maja czsem po kilka zupelnie przypadkowych stosunkow dziennie w WC-tach w bramach itp itd. Kwitnie prostytucja mlodocianych. Taki sposob ich zycia sprzyja epidemi AIDS. Oni to wiedza. Chca utrwalac swoje zwiazki jakim rodzajem slubu wiazacym ich ale i zabezpieczajacym materialnie. Prawo spadkowe, prawo do mieszkania jak jeden z partnerow umrze itditp. Zupelnie jak hetero maja potrzeby!!! To jest w naszym interesie. Nigdy nie zgodze sie aby dostali prawo do adopcji dzieci. Moge to uzasadnic logicznie ale szkoda klawiatury. To inna bajka z psychologii dzieci. Dlaczego jak zdobyli sie na odwage publicznie manifestowac swoje dazenia nie pozwolic im zgodnie z konstytucja ich wyartykulowac???? Stalin zlikwidowal bezwzglednie pedalow a manifestacja innych pogladow niz sluszne konczyla sie na Magadanie. Za PRL-u tez nie bylo problemu. Teraz mamy kaleka ale jednak demokracje. Zakazemy, zamkniemy oczy, to wszystkim zostanie im dotychczasowy tryb zycia. Jak juz musisz odpowiadac to skup sie , nie wkladaj w usta, mow o swoich pogladach ale koniecznie na temat. > Te zwiazki beda trwalsze > > a jak beda trwalsze to zmiejszy sie zagrozenie AIDS! > > Taa jak siem odzeni to siem odmieni.Juz rozne glupoty czytalam , czytalam > nawet, ze to jest podobno antykoncepcyjne i to jest dobra metoda walki z > przeludnieniem. > Ale takiej glupoty, ze aids sie zmiejszy to jeszcze nie czytalam. > Sama sobie Basienko przy okazji strzelilas gola, wiazac pedalow z AIDS, ale tu > masz racje. > > Choc od dawna nie maja > > monopolu na te chorobe, to dalej sa najbardziej zagrozona grupa. > Kontynuuj, kontynuuj, dobrze Ci idzie. > > > Mysle ze gdyby > > KK poszedl po rozum do glowy, to zgodzilby sie, ze nawet nie akceptujac to > > lepiej jak zyja w bardziej trwalych parach niz jak nie musza sie ukrywac. > A kto im sie ukrywac kaze?Ilez to par hetero zyje w zwiazkach > nieformalnych .Musisz koniecznie miec pozwolenie prawne na to by z kims tam > mieszkac i sypiac? > To co > > oni robia jest w pelni naturalne. Okolo 10% kazdej populacji ludzkiej ma t > akie > > naturalne genetyczne sklonosci. > Zaraz zaraz, jak tylko 10 % chociaz cos tam przcholowalas to jest to margines > czyli wyjatek potwierdzajacy regule Basienko. > > > Jest to bardziej naturalne niz celibat ksiezy. > > Rozczaruje Cie ale zgodze sie z Toba, celibat jest be, ale to zaden argument na > > to by akceptowac w pelni homoseksualizm i uznaw<ac go za cos normalnego. > > > Poki oni nie chca mnie nawracac na homo to ja nie widze problemu. A napewn > o > > bezpieczniejsze bedzie spoleczenstwo w obliczu epidemii AIDS. Grupy ich > > aktywistow podziwiam za odwage. > > no dobra jak ci facet mowi, ze milosc z nim (lozkowa i nie tylko )to cos > normalnego to pojdziesz z nim do lozka? > No bo jak to takie normalne i nie ma roznicy to co za problem w koncu. > Jak tolerancja to tolerancja. > > Ale naprawde jest ich duzo, duzo wiecej. Wsrod tej spolecznosci bylo zawsz > e i > > jest badzo wielu wybitnych ludzi!!! > > No pewnie az tak duzo ze na palcach policzysz. > > Czas przestac uwazac ze jak sie zamknie ocz > > y > > to niechciana rzeczywistosc zniknie. To sa tez ludzie i obywatele naszego > > panstwa i przysluguje im prawo do manifestacji swoich pogladow na rowni z > np. > > katolikami. Zbliza sie Boze Cialo! Komuchy tepily i gejow i manifestacje > > katolikow. Napisalem na skroty. Niektorzy nie beda chcieli zrozumiec. Trud > no. > N > > a > > gini i wszechpolakow nie licze zupelnie. > > > Procesja to nie jest manifestowanie pogladow, to jest obrzed religijny,taki sam > > jak wkladanie karteczek w sciane placzu, czy tez chinskiNowy Rok, nie myl pojec > > skarbie, i przyjedz bronic tych mniejszosci do Brukselki. > Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Jeszcze jeden aspekt sprawy na serio 10.06.04, 12:45 Gość portalu: GH napisał(a): > gini napisała: > > > Gość portalu: GH napisał(a): > > > > > > spoleczenstwa interes w tym aby oni mogli wyatykulowac swoje dazenie > do > > > legalizacji prawnej ich zwiazkow (prawo spadkowe itp). > > > Taa samotnej matce wychowujacej trojke dzieci prawa do ulg nie przyznasz ale > pedalom przyznasz. > > Ty jak zwykle dyskutujesz z pogladami ktore komus wkladasz w usta. Pisalem ze > nie lubie jak mi wkladaja w usta to czego nie powiedzialem. Widzialas gdzies, z > e > napisalem o ulgach dla pedalow? Widzialas gdzie napisalem o moim stosunku do ul > g > dla matek samotnie wychowujacych dzieci. Potrafisz tylko poszczekac bezmyslnie. > > Aniu. Reszta Twojego repostu niechce mi sie zajmowac. To latwoe jest naprawde, nie chce mi sie i koniec. Ty nie wiesz o czym > piszesz. Ukrywaja sie. Co Ty nie powiesz?Ukrywaja sie?Trzeba bylo pare lat temu przejsc sie Nowym Swiatem, zajsc na Plac Trzech Krzyzy ,do "Lajkonika " taka kawiarnia byla tam sie ukrywali wlasnie. Spotyka ich powszechny ostracyzm.I bedzie spotykal, nie mam obowiazku lubic wszystkiego. Jak Tobie sie podoba to Twoja sprawa, i nikt mnie nie zmusi bym przyznala, ze to normalne. Maja czsem po kilka > zupelnie przypadkowych stosunkow dziennie w WC-tach w bramach itp itd. Kwitnie > prostytucja mlodocianych. Taki sposob ich zycia sprzyja epidemi AIDS. Oni to > wiedza. Chca utrwalac swoje zwiazki jakim rodzajem slubu wiazacym ich ale i > zabezpieczajacym materialnie. Nie widzisz, ze piszesz bzdury ?Jakie zwiazki te z bram i wucetow? Wiesz co przerazasz, mnie czy naprawde w zwiazku dwojga ludzi chodzi tylko o pieniadze?O zabezpieczenie materialne? Prawo spadkowe, prawo do mieszkania jak jeden z > partnerow umrze itditp. No ta ciesze sie, ze moj stary nie liczy na moje pieniadze po mojej ewentualnej smierci, bo moglby sie przeliczyc.Te dwadziescia euro co zakamuflowalam pod bielizna, to lakomy kasek jest . Zupelnie jak hetero maja potrzeby!!! To jest w naszym > interesie. Nigdy nie zgodze sie aby dostali prawo do adopcji dzieci. Moge to > uzasadnic logicznie ale szkoda klawiatury. To inna bajka z psychologii dzieci. > Dlaczego jak zdobyli sie na odwage publicznie manifestowac swoje dazenia nie > pozwolic im zgodnie z konstytucja ich wyartykulowac???? Mamy swieto dzis zgadzasz sie ze mna w sprawie adopcji.Tyle, ze powinienes wiedziec, ze w Szwecji juz takie prawo uzyskali. Stalin zlikwidowal > bezwzglednie pedalow a manifestacja innych pogladow niz sluszne konczyla sie na > Magadanie. Tu nie chodzi o manifestacje pogladow, o tym pisalam juz wyzej.Podaj mi date kiedy i gdzie odbyla sie parada hetero. Za PRL-u tez nie bylo problemu. Teraz mamy kaleka ale jednak > demokracje. Zakazemy, zamkniemy oczy, to wszystkim zostanie im dotychczasowy > tryb zycia. Jak juz musisz odpowiadac to skup sie , nie wkladaj w usta, mow o > swoich pogladach ale koniecznie na temat. O to samo poprosze, lacznie z data gdzie i kiedy odbywaly sie manifestacje hetero i czy to co kto robi w swoim lozku to jest jego sprawa prywatna, czy trzeba to wyciagac na ulice. Jezeli zgadzasz sie na manifestacje homo, to czy zgadzasz sie na to by w ankietach (przyjecie do pracy )pytano o orientacje seksualna . > > > Te zwiazki beda trwalsze > > > a jak beda trwalsze to zmiejszy sie zagrozenie AIDS! Moze wprowadzic w ogole przymus zwiazkow wtedy od razu zminimalizujemy zagrozenie AIDS do zera. > > Taa jak siem odzeni to siem odmieni.Juz rozne glupoty czytalam , czytalam > > nawet, ze to jest podobno antykoncepcyjne i to jest dobra metoda walki z > > przeludnieniem. > > Ale takiej glupoty, ze aids sie zmiejszy to jeszcze nie czytalam. > > Sama sobie Basienko przy okazji strzelilas gola, wiazac pedalow z AIDS, al > e tu > > masz racje. > > > > Choc od dawna nie maja > > > monopolu na te chorobe, to dalej sa najbardziej zagrozona grupa. Wszystko przez to, ze zwiazkow nie moga zawierac, uff niue przez to, ze w wucetach i w bramach, ze lubia zmieniac partnerow, ze lubia w lazniach itd... > > Kontynuuj, kontynuuj, dobrze Ci idzie. > > > > > > Mysle ze gdyby > > > KK poszedl po rozum do glowy, to zgodzilby sie, ze nawet nie akceptuj > ac to > > > lepiej jak zyja w bardziej trwalych parach niz jak nie musza sie ukry > wac. Taa ukrywaja sie strasznie gdzies tam w katakumbach, i wszystko przez KK co to ich zmusza do seksu w wucetach i w bramach. Nie slyszales nigdy o zadnej parze hetero co to bez slubu zyla?Nie mowie o koscielnym ale znam ludzi co to cywilnego nie maja i zyja dlugie lata.Tfu na kocia lape zyja. > > A kto im sie ukrywac kaze?Ilez to par hetero zyje w zwiazkach > > nieformalnych .Musisz koniecznie miec pozwolenie prawne na to by z kims ta > m > > mieszkac i sypiac? > > To co > > > oni robia jest w pelni naturalne. Okolo 10% kazdej populacji ludzkiej > ma t > > akie > > > naturalne genetyczne sklonosci. > > Zaraz zaraz, jak tylko 10 % chociaz cos tam przcholowalas to jest to margi > nes > > czyli wyjatek potwierdzajacy regule Basienko. > > > > > > Jest to bardziej naturalne niz celibat ksiezy. > > > > Rozczaruje Cie ale zgodze sie z Toba, celibat jest be, ale to zaden argume > nt na > > > > to by akceptowac w pelni homoseksualizm i uznaw<ac go za cos normalnego > . > > > > > Poki oni nie chca mnie nawracac na homo to ja nie widze problemu. A n > apewn > > o > > > bezpieczniejsze bedzie spoleczenstwo w obliczu epidemii AIDS. Grupy i > ch > > > aktywistow podziwiam za odwage. > > > > no dobra jak ci facet mowi, ze milosc z nim (lozkowa i nie tylko )to cos > > normalnego to pojdziesz z nim do lozka? > > No bo jak to takie normalne i nie ma roznicy to co za problem w koncu. > > Jak tolerancja to tolerancja. > > > Ale naprawde jest ich duzo, duzo wiecej. Wsrod tej spolecznosci bylo > zawsz > > e i > > > jest badzo wielu wybitnych ludzi!!! > > > > No pewnie az tak duzo ze na palcach policzysz. > > > > Czas przestac uwazac ze jak sie zamknie ocz > > > y > > > to niechciana rzeczywistosc zniknie. To sa tez ludzie i obywatele nas > zego > > > panstwa i przysluguje im prawo do manifestacji swoich pogladow na row > ni z > > np. > > > katolikami. Zbliza sie Boze Cialo! Komuchy tepily i gejow i manifesta > cje > > > katolikow. Napisalem na skroty. Niektorzy nie beda chcieli zrozumiec. > Trud > > no. > > N > > > a > > > gini i wszechpolakow nie licze zupelnie. > > > > > Procesja to nie jest manifestowanie pogladow, to jest obrzed religijny,tak > i sam > > > > jak wkladanie karteczek w sciane placzu, czy tez chinskiNowy Rok, nie myl > pojec > > > > skarbie, i przyjedz bronic tych mniejszosci do Brukselki. > > No to czekam w tej Brukselce, bo watek jest o tym, ze demokracja ma mniejszosci bronic. A my tu w Brukselce mamy mniejszosc muzulmanska, co sie ukrywa w katakumbach i demokratow nam trzeba by jej bronic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leje-sie Pewna bliska mi osoba (lat 9 1/2) IP: 193.235.118.* 10.06.04, 13:15 oznajmia DEMONSTRACYJNIE co jakis czas: "Obrazilam sie na was" po czym MANIFESTUJE swoja uraze przez dobre pol godziny. Na uwage "ksiezniczko, posprzataj zabawki" ma zwyczaj odpowiadac "aha - to juz nie wolno mi sie pobawic" a pozniej jak wyzej. Dlatego Twoje wpisy w dyskusji brzmia dla mnie dosc znajomo. Odpowiadam nastepujaco: nikt Ci nie odbiera prawa i przyjemnosci bys swojego meza DEMONSTRACYJNIE trzymala za reke i PUBLICZNIE pocalowala od czasu do czasu w policzek jak Ci przyjdzie na to ochota MANIFESTUJAC tym swoje preferencje takie lub inne. Co do demonstracji politycznej pod sztandarami i plakatami to juz Twoja sprawa aby takowa sie odbyla. Organizuj. Powodzenia. Tematem dyskusji jest sprawa lamania konstytucji i odmawiania swobod obywatelskich wedle widzimisie funkcjonariuszy publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Pewna bliska mi osoba (lat 9 1/2) 10.06.04, 13:30 Gość portalu: leje-sie napisał(a): > oznajmia DEMONSTRACYJNIE co jakis czas: "Obrazilam sie na was" po czym > MANIFESTUJE swoja uraze przez dobre pol godziny. > > Na uwage "ksiezniczko, posprzataj zabawki" ma zwyczaj odpowiadac "aha - to juz > nie wolno mi sie pobawic" a pozniej jak wyzej. > > Dlatego Twoje wpisy w dyskusji brzmia dla mnie dosc znajomo. > > Odpowiadam nastepujaco: nikt Ci nie odbiera prawa i przyjemnosci bys swojego > meza DEMONSTRACYJNIE trzymala za reke i PUBLICZNIE pocalowala od czasu do czasu > > w policzek jak Ci przyjdzie na to ochota MANIFESTUJAC tym swoje preferencje > takie lub inne. > A gdzie Ty wyczytales , ze ja odmawiam prawa do calowania sie publicznie?Caluja sie i to caluja sie publicznie, co nie oznacza, ze musi mi sie to podobac i ze nie wzbudza we mnie odruchu mdlosci. Wzbudza tak mnie wyposazyla natura i do niej sie czepiaj. Co do zabawek, mowie jasno i wyraznie, "Macie panowie posprzatac" i sprzataja, nie maja innego wyjscia. > Co do demonstracji politycznej pod sztandarami i plakatami to juz Twoja sprawa > aby takowa sie odbyla. Organizuj. Powodzenia. O czym piszesz?Bo nie zalapalam, gdzies chce jakas manifestacje polityczna urzadzac? > > Tematem dyskusji jest sprawa lamania konstytucji i odmawiania swobod > obywatelskich wedle widzimisie funkcjonariuszy publicznych. Jakie swobody obywatelskie sie lamie?I moze odpowiedz na pytanka. 1 Czy byly jakies manifestacje hetero pod haslem"Zobaczcie, ze jestesmy" mamy taka orientacje seksualna. 2 Czy zgadzasz sie na to by w ankietach o przyjeciu o prace pytac o orientacje seksualna. Skoro jest jakas odrebnosc,i wg Ciebie mozna urzadzac manifestacje to trzeba sie tego trzymac do konca. I jak odrebnosc innosc to dlaczego te same zasady? Pytania sa retoryczne, od zadnego z przemilych adwersarzy odpowiedzi sie nie sdpodziewam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leje-sie Odpowiadam na pytania IP: 193.235.118.* 10.06.04, 14:37 > 1 Czy byly jakies manifestacje hetero pod haslem"Zobaczcie, ze jestesmy" mamy > taka orientacje seksualna. Oczywiscie. Tlumacze Ci od en-dziesieciu watkow, ze sama takie demonstracje zapewne codziennie urzadzasz. Np trzymajac swojego meza za reke DEMONSTRUJESZ SWOJA ORIENTACJE HETEROSEKSUALNA I OKAZUJESZ WSZYSTKIM PUBLICZNIE ZE JESTES. Czy czegos nie zrozumialas? Byc moze chodzi Ci o demonstracje polityczna? Jesli Ci takiej brak - to zachecam do zorganizowania. Prawo do demonstracji to nie to samo co obowiazek demonstracji. Jesli nikomu nie chce sie demonstracji przeprowadzic to jej nie bedzie. Ale probuj. Zakazu nie powinno byc a ja byc moze popatrze. > 2 > Czy zgadzasz sie na to by w ankietach o przyjeciu o prace pytac o orientacje > seksualna. > Skoro jest jakas odrebnosc,i wg Ciebie mozna urzadzac manifestacje to trzeba > sie tego trzymac do konca. > I jak odrebnosc innosc to dlaczego te same zasady? To co najmniej 10 pytan, z ktorych kilku nie potrafie zrozumiec. > I jak odrebnosc innosc to dlaczego te same zasady? Odpowiadam jak moge: Zasady te same dlatego, ze odrebnosc innosc. > Skoro jest jakas odrebnosc,i wg Ciebie mozna urzadzac manifestacje to trzeba > sie tego trzymac do konca. Nie, nie ma takiego wymogu. > Czy zgadzasz sie na to by w ankietach o przyjeciu o prace pytac o orientacje > seksualna. Nie. (Nie rozumiem zwiazku z czymkolwiek) A dalej: > A gdzie Ty wyczytales , ze ja odmawiam prawa do calowania sie publicznie? Wyczytalem skargi, ze TY nie mozesz demonstrowac. Wiec odpisuje - ze mozesz i nikt TOBIE nie zabrania (moze oprocz kilku dewotek, ktore z obrzydzeniem spluwaja na takie TWOJE demonstracje). > O czym piszesz?Bo nie zalapalam, gdzies chce jakas manifestacje polityczna > urzadzac? O tym, ze zalilas sie na brak demonstracji. Wiec odpisuje - jak Ci brak to zorganizuj. Nikt widocznie tego za Ciebie nie zrobi. Ni panstwo, ni zaklad pracy. A teraz jesli pozwolisz, to wracam do flirtu emejlowego z szefowa suportu komputerowego. Wyglada jek Nefretete (jest Egipcjanka). Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Odpowiadam na pytania 10.06.04, 15:30 Gość portalu: leje-sie napisał(a): > > 1 Czy byly jakies manifestacje hetero pod haslem"Zobaczcie, ze jestesmy" m > amy > > taka orientacje seksualna. > > Oczywiscie. Tlumacze Ci od en-dziesieciu watkow, ze sama takie demonstracje > zapewne codziennie urzadzasz. Np trzymajac swojego meza za reke DEMONSTRUJESZ > SWOJA ORIENTACJE HETEROSEKSUALNA I OKAZUJESZ WSZYSTKIM PUBLICZNIE ZE JESTES. > Czy czegos nie zrozumialas? AZ pedal z pedalem za reke sie nie trzyma idac po ulicy . O homoseuksalizmie dowiadzielismy sie dzis bo w podziemiu byl. Pytalam o spresyzowanie "manifestacji" typu pochod pierwszomajowy, kiedyz to hetero manifestowali tak hetero ja sie dzis domagaja homo. A z tego okazywania to az sie wstydze, od dzisiaj przestane, maz jedna strona ulicy ja druga. Dzieki za to, ze mi uswiadomiles. > > Byc moze chodzi Ci o demonstracje polityczna? Jesli Ci takiej brak - to > zachecam do zorganizowania. Prawo do demonstracji to nie to samo co obowiazek > demonstracji. Jesli nikomu nie chce sie demonstracji przeprowadzic to jej nie > bedzie. Ale probuj. Zakazu nie powinno byc a ja byc moze popatrze. Miales ponoc odpowiadac na moje pytania, wiec wysil sie troche , za ktoryms tam razem Ci sie uda. Pomoge Ci troche, oburzasz sie na zakaz demonstrowania oddmiennosci seksualnej. Wiec podpowiadam, ze takich demonstracji ze strony hetero nigdy nie bylo. A z drugiej strony ciagle mnie dziwi hipokryzja. Raz sie podkresla oddmiennosc , a jak trzeba to sie jej zaprzecza. > > 2 > > Czy zgadzasz sie na to by w ankietach o przyjeciu o prace pytac o orientac > je > > seksualna. > > Skoro jest jakas odrebnosc,i wg Ciebie mozna urzadzac manifestacje to trze > ba > > sie tego trzymac do konca. > > I jak odrebnosc innosc to dlaczego te same zasady? > > To co najmniej 10 pytan, z ktorych kilku nie potrafie zrozumiec. Jak sie doliczeles dziesieciu, genius chyba jestes, albo ja bo zmiescic az dziesiec pytan w kilku linijkach.... > > I jak odrebnosc innosc to dlaczego te same zasady? > > Odpowiadam jak moge: > > Zasady te same dlatego, ze odrebnosc innosc. hmm innosc polega na tym , ze sa jakies podzialy, na mezczyzn i kobiety. To tak prosto.Czyms sie tam roznimy chocby budowa ciala nie zgadzam sie pracowac jako gornik, bo nie mam az tyle sily, co mezczyzna, kobiety ktore potrafia tak pracowac potwierdzaja tylko regule. > > > Skoro jest jakas odrebnosc,i wg Ciebie mozna urzadzac manifestacje to trze > ba > > sie tego trzymac do konca. > > Nie, nie ma takiego wymogu. A to dziekuje, ze nie ma; a juz mi sie marzylo zorganizowanie manifestacji hetero, (z pochodniami)Zobaczcie, ze jestesmy!!! > > > Czy zgadzasz sie na to by w ankietach o przyjeciu o prace pytac o orientac > je > > seksualna. > > Nie. (Nie rozumiem zwiazku z czymkolwiek) Zaraz , zaraz, skoro manifestujemy pod sztandarem odrebnosci seksualnej to do konca.Raz jestem inny a raz taki sam?Nie ma az tak dobrze. . > > A dalej: > > > A gdzie Ty wyczytales , ze ja odmawiam prawa do calowania sie publicznie? > > Wyczytalem skargi, ze TY nie mozesz demonstrowac. Wiec odpisuje - ze mozesz i > nikt TOBIE nie zabrania (moze oprocz kilku dewotek, ktore z obrzydzeniem > spluwaja na takie TWOJE demonstracje). > A moze bys zaczal pisac na temat.Piszemy o demonstracji czyli o jakims tam przejsciu zboczencow przez miasto. Caluja sie publicznie, i robia co chca. > > O czym piszesz?Bo nie zalapalam, gdzies chce jakas manifestacje polityczna > > > urzadzac? > > O tym, ze zalilas sie na brak demonstracji. Wiec odpisuje - jak Ci brak to > zorganizuj. Nikt widocznie tego za Ciebie nie zrobi. Ni panstwo, ni zaklad > pracy. Pytalam w kontekscie "zakazu" czy takie demonstracje orientacji seksualnej juz kiedys byly. Postaraj sie czytac ze zrozumieniem.Jak pytam to nie znaczy, ze sie zale. > > A teraz jesli pozwolisz, to wracam do flirtu emejlowego z szefowa suportu > komputerowego. Wyglada jek Nefretete (jest Egipcjanka). > > Pozdrowienia Pozwalam i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leje-sie Odpowiedzialem. Na temat. Nie po mysli? IP: 193.235.118.* 10.06.04, 16:12 A to trudno. Musisz sie z tym pogodzic. To tez jedna z wartosci, ktorych w dyktaturze nie uswiadczysz: Nie musze pytac nikogo o pozwolenie na wypowiedzenie wlasnego zdania. A jak z wolnoscia wypowiedzi w Twoim najblizszym otoczeniu? Wolno im? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Następny sitem wodę nosi. ;)) ______nt 10.06.04, 17:33 Gość portalu: leje-sie napisał(a): > A to trudno. > > Musisz sie z tym pogodzic. > > To tez jedna z wartosci, ktorych w dyktaturze nie uswiadczysz: Nie musze pytac > nikogo o pozwolenie na wypowiedzenie wlasnego zdania. > > A jak z wolnoscia wypowiedzi w Twoim najblizszym otoczeniu? Wolno im? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leje-sie Rozumienie z opoznionym zaplonem IP: 193.235.118.* 10.06.04, 17:42 Esprit d´escalier. Po miesiacu dialogu Gini zaczyna akceptowac, ze ona cos soba demonstruje, jak rowniez manifestuje. Z obrzydzeniem (akceptacja, nie manifestacja). Wiec nie bezskutecznie. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Rozumienie z opoznionym zaplonem 10.06.04, 18:43 Gość portalu: leje-sie napisał(a): > Esprit d´escalier. > > Po miesiacu dialogu Gini zaczyna akceptowac, ze ona cos soba demonstruje, jak > rowniez manifestuje. > > Z obrzydzeniem (akceptacja, nie manifestacja). > > Wiec nie bezskutecznie. > > Pozdrowienia Widżę to trochę inaczej. Po miesiącu dialogu do gini dotarło, iż Ty uważasz, że ona manifestuje swa heteroseksualność. Z czy ona oczywiście się nie zgadza. Ale mogę się mylić, gdyż forma i treść jej wypowiedzi jest bardzo często dla mnie nieczytelna, a nie znajduję w sobie ochoty do dokładnej ich analizy. Pozdrawiam ) S. PS. Czy po wymianie myśli z gini nie czujesz takiej nieprzyjemnej pustki w głowie ? ) S. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Odpowiedzialem. Na temat. Nie po mysli? 10.06.04, 20:46 Gość portalu: leje-sie napisał(a): > A to trudno. > > Musisz sie z tym pogodzic. > > To tez jedna z wartosci, ktorych w dyktaturze nie uswiadczysz: Nie musze pytac > nikogo o pozwolenie na wypowiedzenie wlasnego zdania. > > A jak z wolnoscia wypowiedzi w Twoim najblizszym otoczeniu? Wolno im? Nie odpowiedziales na temat, co wytknelam. W moim najblizszym otoczeniu, trzeba pytac czy mozna sie odezwac. hihihiTaka okropna jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GH Gini nie mam sily dyskutowac z nieuleczalnym IP: *.netlandia.pl 10.06.04, 17:59 babsztylem o mentalnosci wyszczekanej pokojowki. Koniec na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Gini nie mam sily dyskutowac z nieuleczalnym 10.06.04, 20:48 Gość portalu: GH napisał(a): > babsztylem o mentalnosci wyszczekanej pokojowki. Koniec na ten temat. Jak zwykle, jak sie koncza argumenty zaczynaja sie inwektywy. Cwicze to juz na tym forum dosc dlugo, wiec niczym mnie nie zaskoczyles. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leje-sie Sprawa to powazniejsza niz jedna parada IP: 193.235.118.* 08.06.04, 18:15 Ot, Kaczynski, z krzywym usmieszkiem na twarzy, gwalci konstytucje. Ale poniewaz gwalci "slusznie" - dla dania odparcia pedalom, to polowa dyskutantow temu przyklaskuje. A ja mam dla Was pytanie - czy juz Wam sie znudzily prawa obywatelskie? Tak krotko to trwalo? Juz Wam sie marzy jakas dyktaturka? Ktos, kto by wzial za morde, ale "ze slusznych pozycji" te akurat czesc spoleczenstwa, ktora Wam sie nie podoba? Kaczynski manipuluje, twierdzac, ze przyczyna odmowy bylo zagrozenie dla porzadku i bezpieczenstwa. Ze strony parady takiego zagrozenia nie bylo. Zagrozenie natomiast istnialo ze strony kontrdemonstracji. Jej organizatorzy nie ukrywaja wcale, ze chodzi im o uniemozliwienie przemarszu parady. Jesli zajdzie potrzeba przy wspolpracy dresiarzy, kibicow i z uzyciem kijow bejsbolowych. Obowiazkiem Kaczynskiego jest zapewnienie bezpieczenstwa kazdej spokojnej demonstracji. Jesli zachodzi taka potrzeba to ma on prawo uzyc do jej ochrony policji a nawet zadac pomocy: piechoty, lotnictwa i marynarki wojennej. Kaczynski woli jednak mrugac porozumiewawczo do presumptywnych wyborcow i dawac im do zrozumienia, ze przebrzydlych pedalow to on sam lepiej wydupcy od Giertycha, jak rowniez pusci w skarpetkach i co tam jeszcze. A skutek tego bedzie taki, ze o zgode na demonstracje trzeba bedzie sie zwracac do Mlodziezy Wszechpolskiej, bo to od tej marginalnej acz brutalnej organizacji zalezec bedzie bezpieczenstwo demokracji i swobody obywatelskie. Tylko mala uwaga do wojcd - od kiedy obrona konstytucji i wolnosci obywatelskich stala sie objawem lewactwa? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Sprawa to powazniejsza niz jedna parada 08.06.04, 22:38 Gość portalu: leje-sie napisał(a): > Ot, Kaczynski, z krzywym usmieszkiem na twarzy, gwalci konstytucje. Ale > poniewaz gwalci "slusznie" - dla dania odparcia pedalom, to polowa dyskutantow > temu przyklaskuje. Niestety, większość z nas jest dopóty zwolennikami państwa prawa, dopóki to prawo jest dla nas korzystne. Zrozumienie i pogodzeni się z faktem, że dura lex sed lex, jeszcze przed nami. > A ja mam dla Was pytanie - czy juz Wam sie znudzily prawa obywatelskie? Tak > krotko to trwalo? Juz Wam sie marzy jakas dyktaturka? Ktos, kto by wzial za > morde, ale "ze slusznych pozycji" te akurat czesc spoleczenstwa, ktora Wam sie > nie podoba? Ależ to jest coraz powszechniejsze marzenie. Co prawda może nie chodzi dokładnie o branie za pysk, a jedynie o zagwarantowanie minimum życiowego pozwalającego trwać w błogiej bezmyślności. Za to wielu pozwoli się za pysk trzymać i prowadzić tam, gdzie PAN będzie chciał. > Kaczynski manipuluje, twierdzac, ze przyczyna odmowy bylo zagrozenie dla > porzadku i bezpieczenstwa. Ze strony parady takiego zagrozenia nie bylo. Ależ było. Toż te wstrętne pedały na pewno sprowokowałyby słuszne oburzenie aktywu robot... to znaczy heteroseksualnego. A do tego jeszcze te zboki pewnie by się bardzo agresywnie broniły ! ) > Zagrozenie natomiast istnialo ze strony kontrdemonstracji. Jej organizatorzy > nie ukrywaja wcale, ze chodzi im o uniemozliwienie przemarszu parady. Jesli > zajdzie potrzeba przy wspolpracy dresiarzy, kibicow i z uzyciem kijow > bejsbolowych. Bo to są zdrowe siły naszego społeczeństwa. Jak białe ciałka krwi. Skupiają się, gdy powstaje zagrożenie i to zagrożenie atakują. A nasze zdrowe społeczeństwo odrzuca takich popaprańców jak homosie, żydki, asfalty, arabusy czy inne brudasy. Nasze zdrowe społeczeństwo jest Białe i Katolickie. Hail ! > Obowiazkiem Kaczynskiego jest zapewnienie bezpieczenstwa kazdej spokojnej > demonstracji. Jesli zachodzi taka potrzeba to ma on prawo uzyc do jej ochrony > policji a nawet zadac pomocy: piechoty, lotnictwa i marynarki wojennej. Oj, użyłby on policji, piechoty, lotnictwa i marynarki wojennej. Pewnie nawet wojsk chemicznych. Ale nie do zapewnienia spokoju tej manifestacji. ) > Kaczynski woli jednak mrugac porozumiewawczo do presumptywnych wyborcow i da > wac im do zrozumienia, ze przebrzydlych pedalow to on sam lepiej wydupcy od > Giertycha, jak rowniez pusci w skarpetkach i co tam jeszcze. W czerwonych skarpetkach. > A skutek tego bedzie taki, ze o zgode na demonstracje trzeba bedzie sie zwra > cac do Mlodziezy Wszechpolskiej, bo to od tej marginalnej acz brutalnej organi > zacji zalezec bedzie bezpieczenstwo demokracji i swobody obywatelskie. Skończy się demonstracją bez pozwolenia. W ten sposób Kaczyński przyłoży się do umacniania prawa i sprawiedliwości (pisanych małymi literami !). > Tylko mala uwaga do wojcd - od kiedy obrona konstytucji i wolnosci > obywatelskich stala sie objawem lewactwa? Łatwe pytanie. Od kiedy łamie ją prawiciwiec. ) S. ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leje-sie To ty po nocach strzelasz? IP: 193.235.118.* 08.06.04, 22:51 Widac sprawy praw i innych takich dupereli (a zwlaszcza konstytucji) nikogo na F nie interesuja procz Ciebie i jednego jeszcze tylko dyskutanta. Ty sie ze mna zgadzasz w tym przypadku, wiec Twoj udzial sie nie liczy. A ten drugi to tylko polfigura - pasozytniczy wyrostek na Krzysiu52. Z brzydkim nickiem. Probowalem go zainspirowac do zmiany. Dawalem propozycje - Dziubus czy co tam. Dosc ladne? Ale on nie chce. Strasznie sie broni i zapiera. Chyba wyraza nickiem cala swa istote? I zaleznosc od Krzysia? Reszta olewa. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 W dzień też mi się zdarza. 08.06.04, 23:07 Gość portalu: leje-sie napisał(a): > Widac sprawy praw i innych takich dupereli (a zwlaszcza konstytucji) nikogo na > F nie interesuja procz Ciebie i jednego jeszcze tylko dyskutanta. Tak tragicznie to jeszcze nie jest. Jakbyś poruszył sprawę PRAWA Żydów do odzyskania ich majątków, lub PRAWA Palestyńczyków do posiadania swego państwa od razu by się w wątku zaroiło. ) > Ty sie ze mna zgadzasz w tym przypadku, wiec Twoj udzial sie nie liczy. Ależ stronników należy liczyć co najmniej podwójnie. Wtedy czujemy się silniejsi. )) > A ten drugi to tylko polfigura - pasozytniczy wyrostek na Krzysiu52. Zoperować. Siostro, skalpel proszę. ) > Z brzydkim nickiem. Probowalem go zainspirowac do zmiany. Dawalem propozycje - > Dziubus czy co tam. Dosc ladne? Ale on nie chce. Strasznie sie broni i zapiera > Chyba wyraza nickiem cala swa istote? I zaleznosc od Krzysia? A może się wstydzi ? No wiesz, Dziubuś, to się kojarzy z takim... no wiesz... takim w czerwonych skarpetkach. ) > Reszta olewa. > > Dobranoc Dobranoc. ) S. Odpowiedz Link Zgłoś
kretyn52 Demokracja to dyskryminacja większości ! 08.06.04, 19:31 Jeżeli demokracja to obrona praw mniejszości, jak uważa autor wątka, lejwoda i podobni "postępowcy", to równie dobrze można powiedzieć że demokracja to dyskryminacja większości. A oto i Józef K. z lejwodą, jak szykują się na Kaczyńskiego. W tle pieszczoch - Krzys52 całuje swego przyjaciela z Oregonu : www.wprost.pl/cover/?I=1076 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leje-sie Kotus, czy Ty czytasz to co komentujesz? IP: 193.235.118.* 08.06.04, 19:50 Czy tez chcesz koniecznie dac swiadectwo, ze swego nicka nie wybrales nadaremno? Komu zabroniono maszerowac nie wazne. Wazne, ze zabroniono pogwalcajac konstytucje. Czujesz ten swad? Eee, nic nie czujesz. Demokracja jest w konsekwencji rowniez obrona praw mniejszosci. Sprobuje wytlumaczyc: Jesli prawdziwe jest zdanie, ze w demokracji kazdy ma prawo do wyrazania wlasnej opinii to wynika z tego ze prawo to maja rowniez niektorzy, nieliczni a nawet pojedynczy. Czyli miedzy innymi mniejszosci, nawet takie maciupenkie jak Ty lub ja (po jednym przedsawicielu na mniejszosc). To w przeciwienstwie do dyktatur gdzie prawo wypowiedzi przysluguje najczesciej przedstawicielom "jedynie slusznej i poprawnej ideologii itp". Demokracja wiec, w ktorej prawo do swobodnej wypowiedzi (i innych swobod obywatelskich) przysluguje jedynie "jedynie slusznej i poprawnej wiekszosci" nie jest demokracja a dyktatura wiekszosci - do ktorej zreszta mozesz sie akurat Ty nie zalapac. Ale demokracja wiekszosci geby nie zatyka - kazdy moze wyrazic swoje poglady. To powolywanie sie na wiekszosc jest zreszta pospolitym erystycznym naduzyciem. Przeczytaj powoli i dokladnie, przemysl i zrozum. Potem napisz "czniam demokracje" albo "czniam dyktature" - ale ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
kretyn52 Lejwoda, czy Ty czytasz to co komentujesz? 08.06.04, 20:27 Gość portalu: leje-sie napisał(a): > Czy tez chcesz koniecznie dac swiadectwo, ze swego nicka nie wybrales nadaremno Oczywiście, w ramach promocji. > Komu zabroniono maszerowac nie wazne. Wazne, ze zabroniono pogwalcajac > konstytucje. > Czujesz ten swad? Eee, nic nie czujesz. Powtarzasz tą mantrę jak Lepper. Czy on nie jest twoim idolem politycznym ? > Demokracja jest w konsekwencji rowniez obrona praw mniejszosci. Obrona mniejszości to nie promocja zboczeń. Szkoda że nie popierasz demonstracji prostytutek. To przecież "mniejszość zawodowa". > Sprobuje wytlumaczyc: > Jesli prawdziwe jest zdanie, ze w demokracji kazdy ma prawo do wyrazania >wlasnej opinii to wynika z tego ze prawo to maja rowniez niektorzy, nieliczni > nawet pojedynczy. Czyli miedzy innymi mniejszosci, nawet takie maciupenkie jak > Ty lub ja (po jednym przedsawicielu na mniejszosc). >To w przeciwienstwie do dyktatur gdzie prawo wypowiedzi przyslugujenajczesciej > przedstawicielom "jedynie slusznej i poprawnej ideologii itp". > > Demokracja wiec, w ktorej prawo do swobodnej wypowiedzi (i innych swobod > obywatelskich) przysluguje jedynie "jedynie slusznej i poprawnej wiekszosci" > nie jest demokracja a dyktatura wiekszosci - do ktorej zreszta mozesz sie > akurat Ty nie zalapac. > Ale demokracja wiekszosci geby nie zatyka - kazdy moze wyrazic swoje poglady. No więc właśnie się swobodnie wypowiadasz. Musisz to poprzeć widokiem roznegliżowanych zdeprawanych abnegatów ? W imię czego ? > To powolywanie sie na wiekszosc jest zreszta pospolitym erystycznym naduzyciem. Wszystko co jest sprzeczne z "postepowcami" jest oczywiście "erystycznym naduzyciem". > Przeczytaj powoli i dokladnie, przemysl i zrozum. > Potem napisz "czniam demokracje" albo "czniam dyktature" - ale ze zrozumieniem. Proponuję inaczej. Powiedz odważnie "czniam większość", młodzież, dzieci, starszych, mam ich wszystkich w dupie. Liczą sie tylko moje racje. I nie mów do mnie Kotuś. Bardzo źle mi się to kojarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosul koślawa demokracja IP: *.enformatic.pl / *.enformatic.pl 08.06.04, 20:43 Polska praktyka publiczna jest wykoślawieniem demokracji, która jest ustrojem dominującym w państwach dobrobytu. Proste połączenie dwóch słów demos i kratos oznacza mniej więcej władzę ludu. Życie do tej greckiej definicji dopisało jeszcze, że współczesny demokrata to człowiek, który ma świadomość własnych ograniczeń. Czyli cokolwiek robiąc, pamięta,że obok jest drugi człowiek, który też ma swoje prawa i chce w pełni z nich korzystać. Polska odmiana demokracji bardzo przypomina anarchię. Odpowiedz Link Zgłoś
kretyn52 Re: koślawa demokracja 08.06.04, 20:45 Gość portalu: Mosul napisał(a): > Polska praktyka publiczna jest wykoślawieniem demokracji, która jest ustrojem > dominującym w państwach dobrobytu. > Proste połączenie dwóch słów demos i kratos oznacza mniej więcej władzę ludu. > Życie do tej greckiej definicji dopisało jeszcze, że współczesny demokrata to > człowiek, który ma świadomość własnych ograniczeń. Czyli cokolwiek robiąc, > pamięta,że obok jest drugi człowiek, który też ma swoje prawa i chce w pełni z > nich korzystać. > Polska odmiana demokracji bardzo przypomina anarchię. Bardzo mądre uwagi. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kretyn52 Re: koślawa demokracja 08.06.04, 20:47 Nietolerancja wobec homoseksualistów udowodniona! Autor: Gość: Zed IP: 216.65.64.* Data: 08.06.2004 11:52 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- (fikcja oparta na faktach - więcej niepoprawnych politycznie tekstów: www.geocities.com/zed_the_comedian) Lewacko-Islamistyczna Prasowa Agencja (LIPA) 8.06.2004 r. Argumentami merytorycznymi znokautował jednego z redaktorów radia publicznego jeden z działaczy środowisk gejowskich. Broniąc kolejnych przemarszów gejów i lesbijek w miastach z żądaniami tolerancji zapytał redaktora: "Dostał pan kiedyś kamieniem za to, ż jest pan heteroseksualistą?" Redaktor szczerze odpowiedział, że nie. Działacz dostał kamieniem podcza ostatniej manifestacji gejowskiej w Krakowie, pokazał w ten sposób, że geje i lesbijki są dyskryminowani i że marsze z żądaniem tolerancji dla nich sa jak najbardziej uzasadnione. W ten sposób pokrzyżował też podstępne knowania redaktora, który zamierzał udowodnić, że agresja wobec gejów i lesbijek ma takie samo podłoże, co agresja wobec innych osób. Na wieść o tym, w jaki sposób udowodniono dyskryminowanie homoseksualistów, zaczęli się przygotowywać do marszu o tolerancję osoby pobite za to, że nie miały przy sobie papierosów i nie chciały ich dać proszącym po dobroci. Marsz szykują równiez studenci pobici podczas juwenaliów oraz kibice piłkarscy pobici za to, że nie chcą brać udziału w zadymach, burdach i ustawkach. Wszyscy domagają się od całego społeczeństwa większej tolerancji, równości i wolności wyrażania własnej odmienności. Zapytany co o tym sądzi szef jednej z grup zadymiarzy odpowiedzaił: "Nie rozumiem o co ten hałas i nic nas nie obchodzi, że demonstrują, za czym i przeciw komu. Będzie dobra okazja, żeby im spuścić łomot. My nikogo nie dyskryminujemy. Spuszczamy łomot równo żydom, pedałom, cyklistom i wszystkim cwelom, co nie mają fajek. Każdy powód jest dobry". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leje-sie Dziubus IP: 193.235.118.* 08.06.04, 20:50 Bo przeciez brzydko by bylo, gdybym Cie nazwal Twoim nickiem. On jest jednoznaczny i z niczym sie nie kojarzy. > Powtarzasz tą mantrę jak Lepper. No bo q pogwalcono konstytucje. Ty tego nie przyjmujesz do wiadomosci. To o czym mam pisac. > Obrona mniejszości to nie promocja zboczeń. Szkoda że nie popierasz > demonstracji prostytutek. To przecież "mniejszość zawodowa". Prostytutki tez maja prawa obywatelskie i moga z nich wedle uznania korzystac. Np biorac udzial w wyborach. Nie powinno to zostac im zabronione? Wowczas ujalbym sie za nimi. > No więc właśnie się swobodnie wypowiadasz. Musisz to poprzeć widokiem > roznegliżowanych zdeprawanych abnegatów ? W imię czego ? Rozneglizowanymi abnegatami Ty sie podpierales /!/. Nie interesuje mnie w imie czego. > Wszystko co jest sprzeczne z "postepowcami" jest oczywiście "erystycznym > naduzyciem". Jest naduzyciem. Ani "postepowym" ani "reakcyjnym". Innymi slowy: "g. nie argument". Taka kulawa i impotentna figura retoryczna. Odpowiedz Link Zgłoś
kretyn52 Dziubusiów poszukaj na tym wątku.Paru się znajdzie 08.06.04, 21:50 Konstytucja to zbiór pobożnych życzeń. Obiecuje wszystko wszystkim. Bezpłatną opiekę lekarską i edukację, zatrudnienie, opiekę socjalną itd.,itp. Jeżeli o tym nie wiesz to jesteś naiwniakiem. Ale pewnie wiesz bo nie słyszałem żebys gdzieś sie przejmował łamaniem konstytucji w ww.sprawach. Na sercu masz tylko sprawę promocji pedalstwa co nazywasz eufemistycznie obroną praw mniejszości. Ok.80 % homoseksualistów ma w dupie takie parady. Funkcjonują normalnie w społeczeństwie i ani im w głowie żeby urządzać promocje swoich zachowń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leje-sie Widze, ze nareszcie sie zrozumielismy IP: 193.235.118.* 08.06.04, 22:36 Prawie. I wreszcie to z siebie wykrztusiles - masz swobody obywatelskie gdzies, razem z "tzw demokracja". Ja nie. W zwiazku z tym bronilbym Twojego prawa do artykulowania pogladow, gdyby zaszla taka potrzeba. Ty mojego nie. A swoja droga - naprawde chcesz byc nazywany Kretynem? I do tego z tak duzym numerem porzadkowym? W takim razie musisz sie bardziej zasluzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Ja w kwestii formalnej. 08.06.04, 22:59 kretyn52 napisał: > Konstytucja to zbiór pobożnych życzeń. Nie, Konstytucja to zbiór podstawowych uregulowań prawnych. > Obiecuje wszystko wszystkim. Daje prawo do konkretnych wymienionych rzeczy. Fakt, wszystkim. Czyżby to właśnie Cię bolało ? > Bezpłatną opiekę lekarską i edukację, Kłamstwo. Nie ma takiego przyrzeczenia. > zatrudnienie, Kłamstwo. Nie ma takiego przyrzeczenia. > opiekę socjalną itd.,itp. Jeżeli o tym nie wiesz to jesteś naiwniakiem. Jeśli piszesz takie rzeczy, to jesteś najzwyklejszym kłamcą. > Ale pewnie wiesz bo nie słyszałem żebys gdzieś sie przejmował łamaniem konsty > tucji w ww.sprawach. Trudno się przejmować czymś, co nie istnieje. > Na sercu masz tylko > sprawę promocji pedalstwa co nazywasz eufemistycznie obroną praw mniejszości. > Ok.80 % homoseksualistów ma w dupie takie parady. Funkcjonują normalnie w > społeczeństwie i ani im w głowie żeby urządzać promocje swoich zachowń. 80% heteroseksualistów ma w dupie mecze piłkarskie. Funkcjonują normalnie w społeczeństwie i ani im w głowie żeby chodzić na stadiony. Czy z tego powodu powinno się zakazać organizowania meczy ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
kretyn52 Re: Ja w kwestii formalnej. 09.06.04, 02:01 snajper55 napisał: > kretyn52 napisał: > > > Konstytucja to zbiór pobożnych życzeń. > > Nie, Konstytucja to zbiór podstawowych uregulowań prawnych. Zajrzyj do tych "uregulowań" punkt po punkcie i zastanów się które z nich są w pełni realizowane. > > Obiecuje wszystko wszystkim. > > Daje prawo do konkretnych wymienionych rzeczy. Fakt, wszystkim. Czyżby to > właśnie Cię bolało ? Nie, najbardziej mnie boli naiwność mitomanów. > > Bezpłatną opiekę lekarską i edukację, > > Kłamstwo. Nie ma takiego przyrzeczenia. Art. 68. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych.(...) > > zatrudnienie, > > Kłamstwo. Nie ma takiego przyrzeczenia. Art. 65. Każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy. Wyjątki określa ustawa. > > opiekę socjalną itd.,itp. Jeżeli o tym nie wiesz to jesteś naiwniakiem. > > Jeśli piszesz takie rzeczy, to jesteś najzwyklejszym kłamcą. Art. 6. Rzeczpospolita Polska stwarza warunki upowszechniania i równego dostępu do dóbr kultury, będącej źródłem tożsamości narodu polskiego, jego trwania i rozwoju. Art. 66. Każdy ma prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Sposób realizacji tego prawa oraz obowiązki pracodawcy określa ustawa. Pracownik ma prawo do określonych w ustawie dni wolnych od pracy i corocznych płatnych urlopów; maksymalne normy czasu pracy określa ustawa. > > Ale pewnie wiesz bo nie słyszałem żebys gdzieś sie przejmował łamaniem kon > sty > > tucji w ww.sprawach. > > Trudno się przejmować czymś, co nie istnieje. > > > Na sercu masz tylko > > sprawę promocji pedalstwa co nazywasz eufemistycznie obroną praw mniejszoś > ci. > > Ok.80 % homoseksualistów ma w dupie takie parady. Funkcjonują normalnie w > > społeczeństwie i ani im w głowie żeby urządzać promocje swoich zachowń. > > 80% heteroseksualistów ma w dupie mecze piłkarskie. Funkcjonują normalnie w > społeczeństwie i ani im w głowie żeby chodzić na stadiony. Czy z tego powodu > powinno się zakazać organizowania meczy ? > S. Ten poglą podziela wielu obywateli. Dobrze że dokonałeś tego porównania. Może coś w końcu dotrze że tzw.parady równości mogą być równie uciążliwe jak i tzw.kibice. Przy okazji jeszcze : Art. 18. Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Opierając się tylko na tym przepisie można moim zdaniem zakazać agresywnej promocji homoseksualizmu. Zanim zaczniesz wymyslać komuś od kłamców, zapoznaj sie o czym mowa. W poscie który cie tak poruszył nie analizowałem literalnie konstytucji punkt po punkcie. Posłużyłem sie raczej skrótem myślowym w jakim stopniu postanowienia konstytucji są realizowana w praktyce. Podtrzymuję mój pogląd że nie są, jeżeli ty twierdzisz że są to chyba żyjemy na innych światach. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Ja w kwestii formalnej. 09.06.04, 09:57 kretyn52 napisał: > snajper55 napisał: > > > kretyn52 napisał: > > > > > Konstytucja to zbiór pobożnych życzeń. > > > > Nie, Konstytucja to zbiór podstawowych uregulowań prawnych. > > Zajrzyj do tych "uregulowań" punkt po punkcie i zastanów się które z nich są > w pełni realizowane. Wszystkie. > > > Obiecuje wszystko wszystkim. > > > > Daje prawo do konkretnych wymienionych rzeczy. Fakt, wszystkim. Czyżby to > > właśnie Cię bolało ? > > Nie, najbardziej mnie boli naiwność mitomanów. > > > > Bezpłatną opiekę lekarską i edukację, > > > > Kłamstwo. Nie ma takiego przyrzeczenia. > > Art. 68. > Każdy ma prawo do ochrony zdrowia. > Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne > zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków > publicznych.(...) A gdzie tu masz. że opieka medyczna jest bezpłatna ????? Masz jedynie równy dostęp a i to jedynie do opieki zdrowotnej, któa jest finansowana ze środków publicznych. Do niepublicznej nawet równego dostępu mieć nie musisz, nie mówiąc o darmosze, kłamco. > > > zatrudnienie, > > > > Kłamstwo. Nie ma takiego przyrzeczenia. > > Art. 65. > Każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca > pracy. Wyjątki określa ustawa. Zapewnia wolność wyboru pracy, a nie pracę, kłamco. > > > opiekę socjalną itd.,itp. Jeżeli o tym nie wiesz to jesteś naiwniakiem. > > > > Jeśli piszesz takie rzeczy, to jesteś najzwyklejszym kłamcą. > > Art. 6. > Rzeczpospolita Polska stwarza warunki upowszechniania i równego dostępu do > dóbr kultury, będącej źródłem tożsamości narodu polskiego, jego trwania i > rozwoju. Nie odróżniasz opieki socjalnej od kultury, kłamco ????? > Art. 66. > Każdy ma prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Sposób > realizacji tego prawa oraz obowiązki pracodawcy określa ustawa. > Pracownik ma prawo do określonych w ustawie dni wolnych od pracy i corocznych > płatnych urlopów; maksymalne normy czasu pracy określa ustawa. BHP to też nie opieka socjalna. No i co, kłamco ? > > > Ale pewnie wiesz bo nie słyszałem żebys gdzieś sie przejmował łamaniem kon > > > stytucji w ww.sprawach. > > > > Trudno się przejmować czymś, co nie istnieje. > > > > > Na sercu masz tylko sprawę promocji pedalstwa co nazywasz eufemistycznie > > > obroną praw mnie jszości. > > > Ok.80 % homoseksualistów ma w dupie takie parady. Funkcjonują normalnie w > > > społeczeństwie i ani im w głowie żeby urządzać promocje swoich zachowń. > > > > 80% heteroseksualistów ma w dupie mecze piłkarskie. Funkcjonują normalnie w > > społeczeństwie i ani im w głowie żeby chodzić na stadiony. Czy z tego powodu > > powinno się zakazać organizowania meczy ? > > > S. > > Ten poglą podziela wielu obywateli. Dobrze że dokonałeś tego porównania. Może > coś w końcu dotrze że tzw.parady równości mogą być równie uciążliwe jak i > tzw.kibice. Może ? A na jakiej podstawie twierdzisz, że może ? Bo po doświadczeniach krakowskich widać, że to wszy polskie są dla spokoju społecznego niebezpieczne, a nie parada radości. > Przy okazji jeszcze : > > Art. 18. > Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i > rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. > > Opierając się tylko na tym przepisie można moim zdaniem zakazać agresywnej > promocji homoseksualizmu. A to dlaczego ? Czy promocja homoseksualizmu zagraża heteroseksualnym rodzinom ? A w jakiż to sposób ? Obawiasz się, że zachęceni mężowie porzucą swe żony i rzucą się w ramiona sąsiadów lub kolegów z pracy ? > Zanim zaczniesz wymyslać komuś od kłamców, zapoznaj sie o czym mowa. Zamin zaczniesz coś pisać, sprawdź, czy nie będziesz kłamał. > W poscie który cie tak poruszył nie analizowałem literalnie konstytucji punkt > po punkcie. Posłużyłem sie raczej skrótem myślowym w jakim stopniu postanowie > nia konstytucji są realizowana w praktyce. Podtrzymuję mój pogląd że nie są, Podtrzymujesz swój fałszywy pogląd, którego nie potrafiłeś uzasadnić. > jeżeli ty twierdzisz że są to chyba żyjemy na innych światach. Najwyraźniej. Tylko dlaczego nie zacytowałeś konstytucji ze swojego świata, tej, któa jest łamana, tylko moją, która jest przestrzegana ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
gretshen A czy homosie nie moga ochronic sie sami ? 08.06.04, 23:10 przeciez nikt nie zabrania im maszerowac. Chodzi o odmowe ochrony parady. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: A czy homosie nie moga ochronic sie sami ? 08.06.04, 23:15 gretshen napisała: > przeciez nikt nie zabrania im maszerowac. Chodzi o odmowe ochrony parady. Nie. Chodzi o odmowę zezwolenia na paradę. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: A czy homosie nie moga ochronic sie sami ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.04, 01:16 snajper55 napisał: > gretshen napisała: > > > przeciez nikt nie zabrania im maszerowac. Chodzi o odmowe ochrony parady. > > Nie. Chodzi o odmowę zezwolenia na paradę. > > S. Mądrzysz się w tych sprawach a nie bardzo wiesz o co chodzi. Nie chodzi zezwolenie, bo to nie jest potrzebne a o ZAKAZ, który wydał prezydent Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: A czy homosie nie moga ochronic sie sami ? 09.06.04, 10:21 Gość portalu: wikul napisał(a): > snajper55 napisał: > > > gretshen napisała: > > > > > przeciez nikt nie zabrania im maszerowac. Chodzi o odmowe ochrony parady. > > > > Nie. Chodzi o odmowę zezwolenia na paradę. > > Mądrzysz się w tych sprawach a nie bardzo wiesz o co chodzi. Nie chodzi > zezwolenie, bo to nie jest potrzebne a o ZAKAZ, który wydał prezydent Warszawy Mądrzysz się w tych sprawach a nie bardzo wiesz o co chodzi. Parada wymaga ZEZWOLENIA Prezydenta. USTAWA z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. (Dz. U. Nr 98, poz. 602): >Art. 65. 1. Zawody sportowe, rajdy, wyścigi, zgromadzenia i inne imprezy, które powodują utrudnienie ruchu lub wymagają korzystania z drogi w sposób szczególny, mogą odbywać się pod warunkiem uzyskania zezwolenia. (...) 6. Przepisy określone w ust. 1-5 nie dotyczą procesji, pielgrzymek i konduktów pogrzebowych, które poruszają się po drogach na zasadach określonych w odrębnych przepisach.< S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Nie uważaj sie za jedynego sprwiedliwego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.06.04, 02:13 snajper55 napisał: > Mądrzysz się w tych sprawach a nie bardzo wiesz o co chodzi. Parada wymaga > ZEZWOLENIA Prezydenta. Ile ci trzeba powtarzać, mądralo, że Kaczyński nie wydaje żadnej "zgody". Ustawa "Prawo o zgromadzeniach" daje mu prawo wydania ZAKAZU, na podstawie Art. 8, punkt 1 i 2. Jako urzędnik, musi on tę decyzję uzasadnić. Uzasadniając, (aktualnie, w kontekscie punktu 1), Kaczyński powołuje się na artykuł 202, paragraf 1 Kodeksu Karnego. Ustawa o zgromadzeniach (...) Art. 7. 1. Organizator zgromadzenia publicznego zawiadamia organ gminy w taki sposób, aby wiadomość o zgromadzeniu dotarła nie później niż na 3 dni, a najwcześniej 30 dni przed datą zgromadzenia. 2. Zawiadomienie powinno zawierać następujące dane: 1) imię, nazwisko, datę urodzenia i adres organizatora oraz nazwę i adres osoby prawnej lub innej organizacji, jeżeli w jej imieniu organizuje on zgromadzenie, 2) cel i program oraz język, w którym będą porozumiewać się uczestnicy zgromadzenia, 3) miejsce i datę, godzinę rozpoczęcia, planowany czas trwania, przewidywaną liczbę uczestników oraz projektowaną trasę przejścia, jeżeli przewiduje się zmianę miejsca w czasie trwania zgromadzenia, 4) określenie planowanych przez organizatora środków służących zapewnieniu pokojowego przebiegu zgromadzenia oraz środków, o których dostarczenie zwraca się do organu gminy. Art. 8. Organ gminy ZAKAZUJE (podkr.moje) zgromadzenia publicznego, jeżeli: 1) jego cel lub odbycie sprzeciwiają się niniejszej ustawie lub naruszają przepisy ustaw karnych, 2) odbycie zgromadzenia może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach. Art. 9. 1. Decyzja o zakazie zgromadzenia publicznego powinna być doręczona organizatorowi w terminie 3 dni od dnia zawiadomienia, nie później jednak niż na 24 godziny przed planowanym terminem rozpoczęcia zgromadzenia. 2. Odwołanie wnosi się w terminie 3 dni od dnia doręczenia decyzji. 3. Wniesienie odwołania nie wstrzymuje wykonania decyzji. 4. Decyzję wydaną w wyniku rozpatrzenia odwołania doręcza się organizatorowi w terminie 3 dni od dnia otrzymania odwołania. Kodeks Karny (...) Art. 202. § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 2. Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 3. Kto produkuje w celu rozpowszechniania lub sprowadza albo rozpowszechnia treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15 albo związane z użyciem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Nie uważaj sie wiec za jedynego sprwiedliwego, powtarzając z niezachwianą pewnością dyrdymały, bo wyjdziesz na durnia. P.S.Teraz wiem dlaczego wywołujesz u niektórych nieskrywaną niechęć. Posiadasz mianowicie tą babską cechę którą Mickiewicz opisał w wierszu "Golono, strzyżono". Żegnam, uważając dyskusję za zakończoną. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Nie uważaj sie za jedynego sprwiedliwego 10.06.04, 17:28 Gość portalu: wikul napisał(a): > snajper55 napisał: > > > Mądrzysz się w tych sprawach a nie bardzo wiesz o co chodzi. Parada wymaga > > ZEZWOLENIA Prezydenta. > > Ile ci trzeba powtarzać, mądralo, że Kaczyński nie wydaje żadnej "zgody". > Ustawa "Prawo o zgromadzeniach" daje mu prawo wydania ZAKAZU, na podstawie > Art. 8, punkt 1 i 2. Jako urzędnik, musi on tę decyzję uzasadnić. Prawa o zgromadzeniach nie stosuje się do parady czy demonstracji. Prawoo o zgromadzeniach, jak sama nazwa wskazuje, stosuje się do zgromadzeń. Na zgromadzenie zgody Kaczyńskiego nie trzeba, przy paradzie zgoda Kaczyńskiego jest niezbędna. W przypadku parad czy manifestacji zastosowanie ma USTAWA z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. (Dz. U. Nr 98, poz. 602) Art.65: ɭ. Zawody sportowe, rajdy, wyścigi, zgromadzenia i inne imprezy, które powodują utrudnienie ruchu lub wymagają korzystania z drogi w sposób szczególny, mogą odbywać się pod warunkiem uzyskania zezwolenia. (...) 6. Przepisy określone w ust. 1-5 nie dotyczą procesji, pielgrzymek i konduktów pogrzebowych, które poruszają się po drogach na zasadach określonych w odrębnych przepisach.< > Nie uważaj sie wiec za jedynego sprwiedliwego, powtarzając z niezachwianą > pewnością dyrdymały, bo wyjdziesz na durnia. Sam na durnia wyvhodzisz, pisząc takie brednie. > P.S.Teraz wiem dlaczego wywołujesz u niektórych nieskrywaną niechęć. Posiadasz > mianowicie tą babską cechę którą Mickiewicz opisał w wierszu "Golono, > strzyżono". Żegnam, uważając dyskusję za zakończoną. A uważaj sobie co Ci się podoba. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: A czy homosie nie moga ochronic sie sami ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.04, 01:12 Nietolerancja wobec homoseksualistów udowodniona! Autor: Gość: Zed IP: 216.65.64.* Data: 08.06.2004 11:52 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list -------------------------------------------------------------------------------- (fikcja oparta na faktach - więcej niepoprawnych politycznie tekstów: www.geocities.com/zed_the_comedian) Lewacko-Islamistyczna Prasowa Agencja (LIPA) 8.06.2004 r. Argumentami merytorycznymi znokautował jednego z redaktorów radia publicznego jeden z działaczy środowisk gejowskich. Broniąc kolejnych przemarszów gejów i lesbijek w miastach z żądaniami tolerancji zapytał redaktora: "Dostał pan kiedyś kamieniem za to, ż jest pan heteroseksualistą?" Redaktor szczerze odpowiedział, że nie. Działacz dostał kamieniem podcza ostatniej manifestacji gejowskiej w Krakowie, pokazał w ten sposób, że geje i lesbijki są dyskryminowani i że marsze z żądaniem tolerancji dla nich sa jak najbardziej uzasadnione. W ten sposób pokrzyżował też podstępne knowania redaktora, który zamierzał udowodnić, że agresja wobec gejów i lesbijek ma takie samo podłoże, co agresja wobec innych osób. Na wieść o tym, w jaki sposób udowodniono dyskryminowanie homoseksualistów, zaczęli się przygotowywać do marszu o tolerancję osoby pobite za to, że nie miały przy sobie papierosów i nie chciały ich dać proszącym po dobroci. Marsz szykują równiez studenci pobici podczas juwenaliów oraz kibice piłkarscy pobici za to, że nie chcą brać udziału w zadymach, burdach i ustawkach. Wszyscy domagają się od całego społeczeństwa większej tolerancji, równości i wolności wyrażania własnej odmienności. Zapytany co o tym sądzi szef jednej z grup zadymiarzy odpowiedzaił: "Nie rozumiem o co ten hałas i nic nas nie obchodzi, że demonstrują, za czym i przeciw komu. Będzie dobra okazja, żeby im spuścić łomot. My nikogo nie dyskryminujemy. Spuszczamy łomot równo żydom, pedałom, cyklistom i wszystkim cwelom, co nie mają fajek. Każdy powód jest dobry". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Takze w demokracji trzeba swoje wywalczyc najpierw IP: *.proxy.aol.com 10.06.04, 05:22 jakis kurdupel, i w dodatku glup, mowi wam NIE w oparciu o swoje kretynskie poglady, a wy jak trusie rozkladacie rece. No to w cholere z wami - niby dlaczego mam wypowiadac sie w obronie tchorzy. Takze w demokracji mniejszosci dostaja tylko tyle praw ile sobie wywalcza - nie ma nic za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
uriel1 Demokracja to branie pod uwagę praw mniejszosci 10.06.04, 15:46 Tyle chciałem powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosul Demokracja to szacunek. IP: *.enformatic.pl / *.enformatic.pl 10.06.04, 17:58 Demokracja jest najbardziej pełna i trwała tam, gdzie panuje szacunek dla prawa i dla drugiego człowieka. Krzyś 52 napisał:"Takze w demokracji mniejszosci dostaja tylko tyle praw ile sobie wywalcza - nie ma nic za darmo." Przez grzeczność nie napiszę,że to bzdura. Wszedzie tam,gdzie mówi się o walce nie ma pokoju.W przypadku systemu demokratycznego tym bardziej zycie społeczne nie może polegać na walce ludzi między sobą.Chyba,że jest to walka na argumenty.Takie zachowania nazywamy zazwyczaj dyskusją. Jeśli ktkolwiek o swoje prawa musi walczyć, nie ma do czynienia z demokracją lecz z dyktaturą.Taki system niby-demokracji znamy z niezbyt odległej historii. Do 1989 roku przerabialismy w Polsce system dyktatury proletariatu czyli demokracji socjalistycznej.Krzyś 52 chyba to miał na myśli. Demokracja socjalistyczna ma sie tak do demokracji jak krzesło elektryczne do krzesła zwykłego.Ci co na sobie sprawdzili różnicę przestali mówić i pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
gretshen wydaje ci sie, ze cos wiesz a naprawde nie wiesz 10.06.04, 18:40 nic o demokracji. Co ponadto maja do tego te bzdury o dyktaturach czy "demokracji socjalistycznej" Na przyklad murzyni w Stanach musieli wywalczyc sobie prawa w latach 1960ch. - nikt im nie dal na piekne oczy. To samo z prawami wyborczymi kobiet i ich rownouprawnieniem, z rownouprawnieniem innych mniejszosci w tym homoseksualistow. Nie filozofuj moze; doucz sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Demokracja to szacunek. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.06.04, 00:15 Gość portalu: Mosul napisał(a): > Demokracja jest najbardziej pełna i trwała tam, gdzie panuje szacunek dla prawa > > i dla drugiego człowieka. > Krzyś 52 napisał:"Takze w demokracji mniejszosci dostaja tylko tyle praw ile > sobie wywalcza - nie > ma nic za darmo." > > Przez grzeczność nie napiszę,że to bzdura. > Wszedzie tam,gdzie mówi się o walce nie ma pokoju.W przypadku systemu > demokratycznego tym bardziej zycie społeczne nie może polegać na walce ludzi > między sobą.Chyba,że jest to walka na argumenty.Takie zachowania nazywamy > zazwyczaj dyskusją. > Jeśli ktkolwiek o swoje prawa musi walczyć, nie ma do czynienia z demokracją > lecz z dyktaturą.Taki system niby-demokracji znamy z niezbyt odległej historii. > Do 1989 roku przerabialismy w Polsce system dyktatury proletariatu czyli > demokracji socjalistycznej.Krzyś 52 chyba to miał na myśli. Demokracja > socjalistyczna ma sie tak do demokracji jak krzesło elektryczne do krzesła > zwykłego.Ci co na sobie sprawdzili różnicę przestali mówić i pisać. Krytykujesz K52 a natychmiast oburza się gretshen. A więc po co ten cyrk, jeżeli K52 = gretshen ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Do selektywnych obrońców demokracji ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.06.04, 00:21 Prawo do własnej świadomości Prawo do własnej świadomości BARBARA FEDYSZAK-RADZIEJOWSKA Lech Kaczyński nie zgadza się na przemarsz ulicami stolicy Parady na rzecz Równości organizowanej przez Stowarzyszenie Gejów i Lesbijek. "Żelazną zasadą demokracji jest prawo wolności przekonań, prezentacji swoich poglądów, które zostanie ewidentnie naruszone, jeśli prezydent Warszawy nie zezwoli na demonstrację mniejszości seksualnych" - komentuje ten fakt 1 czerwca na łamach "Rzeczpospolitej" socjolog, prof. Ireneusz Krzemiński. Czy prawo wolności przekonań i prezentacji poglądów jest w demokracji tak żelazną zasadą, że obejmuje wszystkie poglądy i wszystkie przekonania? Oczywiście nie, i co do tego łatwo o zgodę. Ani marsz propagujący pornografię, ani demonstrowanie poparcia dla stosowania przemocy nie powinny takiej zgody uzyskać. Czy jednak można kwestionować poglądy i przekonania demonstrowane w ramach Parady na rzecz Równości mniejszości seksualnych do tego stopnia, by zakazać ich promowania? Mierzenie poziomu homofobii Sprawdźmy u źródła, czemu mają służyć parady gejów i lesbijek. Robert Biedroń, przewodniczący Kampanii przeciw Homofobii, w polemice opublikowanej 28 maja w "Rzeczpospolitej" ("Kandydatka w okolicach toalet") pisze: "Nie żądamy równych praw dla par homoseksualnych i heteroseksualnych. Domagamy się jedynie, by w ustawie o związkach partnerskich takie pary miały prawo do odwiedzin w chorobie, odbioru korespondencji, dziedziczenia, wspólnego opodatkowania. (É) Nie chcemy małżeństw homoseksualnych. Nie chcemy również podstawowego dla małżeństwa prawa do adopcji i wychowania dzieci - przy natężeniu homofobii w Polsce byłoby ono realizowane kosztem ich udręki. (É) Nie chcemy takiej edukacji w szkołach, w wyniku której młody człowiek będzie uważał, że obydwie orientacje seksualne są równie dobre. Chcemy jedynie, by nie wartościować tych orientacji, lecz informować, że istnieje także orientacja homoseksualna. Ani gorsza, ani lepsza - po prostu inna". Zrozumiałam te słowa w sposób następujący: nie mówimy, że żądamy równych praw, ale chcemy, by ustawa o związkach partnerskich przyznała homoseksualistom prawo do odwiedzin w chorobie, odbioru korespondencji, dziedziczenia i wspólnego opodatkowania; nie chcemy prawa do adopcji, ale nie dlatego, że uważamy przyznanie nam takiego prawa za niesłuszne, lecz dlatego, że Polska jeszcze do takiego rozwiązania nie dorosła, bowiem poziom homofobii jest za wysoki; nie mówimy, że chcemy edukacji szkolnej zacierającej różnice między orientacjami seksualnymi, lecz domagamy się, by w procesie edukacji szkolnej młodzi ludzie otrzymywali informacje, że orientacja homoseksualna jest tylko inna, ani gorsza, ani lepsza. Tak więc mam prawo domniemywać, że Parada na rzecz Równości odbywa się, by zmienić moją (naszą) świadomość, wzbudzając przyzwolenie dla ustawy o związkach partnerskich. Że ma doprowadzić do zmiany programu edukacji szkolnej na taki, w którym wybór między orientacjami homo- i heteroseksualną będzie przypominać wybór zawodu. Że ma także obniżyć poziom homofobii w Polsce, by w przyszłości możliwe było przyznanie homoseksualnym związkom partnerskim prawa do adopcji dzieci. Dlatego już dzisiaj pozwalam sobie skorzystać z prawa do prezentacji moich przekonań i prosić o przyjęcie do wiadomości, że nie zgadzam się na taką modyfikację mojej świadomości. Jestem przeciwna ustawie o związkach partnerskich, ponieważ zmierza do przyznania homoseksualistom prawa do dziedziczenia majątku i wspólnego opodatkowania. Jestem przeciwna edukacji szkolnej, w której poglądy moich dzieci będą kształtowane niezgodnie z moimi przekonaniami w tak fundamentalnych kwestiach, jak postrzeganie istoty związku kobiety i mężczyzny, przygotowanie do pełnienia roli matki i ojca oraz rozumienie rodziny jako niepowtarzalnej wspólnoty, w której możliwe jest powołanie do życia nowego człowieka. Jestem także przeciwna - ponownie korzystam z prawa do prezentowania moich poglądów - by nazywano mnie homofobem tylko dlatego, że uważam przyznanie parom homoseksualistów prawa do adopcji dzieci za niedopuszczalną praktykę eksperymentowania na dzieciach.(...) www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040609/publicystyka/publicystyka_a_1.html Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Do selektywnych obrońców demokracji ! 11.06.04, 11:03 Gość portalu: wikul napisał(a): > BARBARA FEDYSZAK-RADZIEJOWSKA > > Lech Kaczyński nie zgadza się na przemarsz ulicami stolicy Parady na rzecz > Równości organizowanej przez Stowarzyszenie Gejów i Lesbijek. "Żelazną zasadą > demokracji jest prawo wolności przekonań, prezentacji swoich poglądów, które > zostanie ewidentnie naruszone, jeśli prezydent Warszawy nie zezwoli na > demonstrację mniejszości seksualnych" - komentuje ten fakt 1 czerwca na > łamach "Rzeczpospolitej" socjolog, prof. Ireneusz Krzemiński. > > Czy prawo wolności przekonań i prezentacji poglądów jest w demokracji tak > żelazną zasadą, że obejmuje wszystkie poglądy i wszystkie przekonania? > Oczywiście nie, i co do tego łatwo o zgodę. Ani marsz propagujący pornografię, > ani demonstrowanie poparcia dla stosowania przemocy nie powinny takiej zgody > uzyskać. Czy jednak można kwestionować poglądy i przekonania demonstrowane w > ramach Parady na rzecz Równości mniejszości seksualnych do tego stopnia, by > zakazać ich promowania? Dziwnie latwo przychodzi pani Fedyszak-Radziejowskiej zgadzac sie z tezami, ktore sama stawia. Podstawowa na ktorej opiera caly swoj wywod, to ta, ze: "Czy prawo wolności przekonań i prezentacji poglądów jest w demokracji tak żelazną zasadą, że obejmuje wszystkie poglądy i wszystkie przekonania? Oczywiście nie, i co do tego łatwo o zgodę." Gdyby pani Fedyszak-Radziejewska byla zainteresowana, to informuje, ze latwej zgody z mojej strony nie otrzyma. Otoz prawo do wolnosci przekonan i prezentacji pogladow to "zelazne" prawo na ktorym zbudowana jest kazda demokracja. Bez tej podstawy demokracja jest niemozliwa do realizowania. Rozumiem, ze pewne doswiadczenia z przeszlosci sklaniaja poszczegolne panstwa, by zasade te ograniczac, moge ewentualnie zrozumiec koniecznosc takich ograniczen, szczegolnie w przypadku, gdy jedna z "zelaznych" zasad demokracji stoi w bezposrednim konflkcie z innymi i stajemy przed koniecznoscia szukania kompromisu miedzy nimi. Moge zrozumiec, co nie znaczy, ze zgadzam sie z tym, a juz z pewnoscia nie zgadzam sie "latwo" jak chce pani Fedyszak- Radziejowska. Osobiscie jestem za calkowita i niczym nie ograniczona wolnoscia prezentacji swoich przekonan. Jakie by one nie byly. Pani Radziejowska- Fedyszak pogladu mojego nie podziela, wiecej swoja "latwa zgode" insrumentalizuje jeszce w tym samym akapicie poprzez wyrazenie swojego przekonania, ze ani demonstracje na rzecz propagowania pornografii, ani, przykladowo, stosowania przemocy nie powinny byc dozwolone. Instrumentalizuje dlatego, ze przywolanie tych akurat przykladow sluzyc ma za do umotywowania zakazu dla demonstracji gejow. Innymi slowy- demonstracja gejow jest spolecznie rownie szkodliwa jak demonstracja propagujaca przemoc. Rownie szkodliwa, wiec i sankcje musza byc podobne (czyt. zakaz). Okreslenie "rownie szkodliwe" nie jest w tym miejscu zadna przesada, bo odnosi sie do konkretnej decyzji urzednika- zakaz lub zgoda- drogi posredniej nie ma, wiec i ocena sprowadza sie jedynie do dwoch elementow- szkodliwa- nieszkodliwa. W dalszej czesci swojego artykulu pani Radziejewska- Fadyszak oczywiscie motywuje swoje przekonanie o spolecznej szkodliwosci parady gejow. Przychodzi jej to o tyle latwiej, bo na samym poczatku, w jej mniemaniu, udowodnila zasadnosc zakazywania. Faktem jest, ze przez bezmyslne i nieumotywowane porownania, ale jednak. Intryguje mnie w jakim kierunku rozwina sie cenne przemyslenia pani socjolog- czy bedzie to stworzenie katalogu pogladow szkodliwych ze spolecznego punktu widzenia i jako takie podlegajacych zakazowi ich propagowania? Moze na zasadzie plebiscytu? i. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Do selektywnych obrońców demokracji ! IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 11.06.04, 23:11 institoris1 napisał: (...) > W dalszej czesci swojego artykulu pani Radziejewska- Fadyszak oczywiscie > motywuje swoje przekonanie o spolecznej szkodliwosci parady gejow. Przychodzi > jej to o tyle latwiej, bo na samym poczatku, w jej mniemaniu, udowodnila > zasadnosc zakazywania. Faktem jest, ze przez bezmyslne i nieumotywowane > porownania, ale jednak. > Intryguje mnie w jakim kierunku rozwina sie cenne przemyslenia pani socjolog- > czy bedzie to stworzenie katalogu pogladow szkodliwych ze spolecznego punktu > widzenia i jako takie podlegajacych zakazowi ich propagowania? > Moze na zasadzie plebiscytu? > i. Nie wiem czy wcześniej intresowałeś się wypowiedziami p.Radziejowskiej. Ja tak. Od dawna p.Radziejowska dystansowała sie od tych spraw, koncetrując się na zagadnieniach socjologii wsi w których się specjalizuje. Jeżeli zabrała publicznie głos w tej sprawie to znaczy że stało sie coś co w jej przekonaniu jest na tyle ważne że należy publicznie zabrac głos na ten temat. Prawdopodobnie uznała, podobnie jak np.redakcja tygodnika Wprost, że agresywna promocja homoseksualizmu niepotrzebnie prowadzi do ideologicznej wojny. www.wprost.pl/ar/?O=61285. Nie wiem co masz na myśli pisząc o bezmyślnych i nieumotywowanych porównaniach. Ja czegoś takiego nie dostrzegłem. Dostrzegłem natomiast że artykuł p.Radziejowskiej jest wyważony i kompetentny, chyba po raz pierwszy tak otwarcie naświetlający ekonomiczne i społeczne konsekwencje ewentualnej legalizacji tzw.zwiazków partnerskich. Mnie nie niepokoi ewolucja poglądów p.Radziejowskiej, mnie niepokoi ewolucja poglądów środowisk homoseksualnych. www.zwiazki.pl/?strona=adopcja Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Do selektywnych obrońców demokracji ! 12.06.04, 00:34 Gość portalu: wikul napisał(a): > institoris1 napisał: > > (...) > > W dalszej czesci swojego artykulu pani Radziejewska- Fadyszak oczywiscie > > motywuje swoje przekonanie o spolecznej szkodliwosci parady gejow. Przycho > dzi > > jej to o tyle latwiej, bo na samym poczatku, w jej mniemaniu, udowodnila > > zasadnosc zakazywania. Faktem jest, ze przez bezmyslne i nieumotywowane > > porownania, ale jednak. > > Intryguje mnie w jakim kierunku rozwina sie cenne przemyslenia pani socjol > og- > > czy bedzie to stworzenie katalogu pogladow szkodliwych ze spolecznego punk > tu > > widzenia i jako takie podlegajacych zakazowi ich propagowania? > > Moze na zasadzie plebiscytu? > > i. > > > Nie wiem czy wcześniej intresowałeś się wypowiedziami p.Radziejowskiej. Ja > tak. Od dawna p.Radziejowska dystansowała sie od tych spraw, koncetrując się > na zagadnieniach socjologii wsi w których się specjalizuje. Jeżeli zabrała > publicznie głos w tej sprawie to znaczy że stało sie coś co w jej przekonaniu > jest na tyle ważne że należy publicznie zabrac głos na ten temat. > Prawdopodobnie uznała, podobnie jak np.redakcja tygodnika Wprost, że agresywna > promocja homoseksualizmu niepotrzebnie prowadzi do ideologicznej wojny. > www.wprost.pl/ar/?O=61285. > Nie wiem co masz na myśli pisząc o bezmyślnych i nieumotywowanych porównaniach. > > Ja czegoś takiego nie dostrzegłem. Dostrzegłem natomiast że artykuł > p.Radziejowskiej jest wyważony i kompetentny, chyba po raz pierwszy tak > otwarcie naświetlający ekonomiczne i społeczne konsekwencje ewentualnej > legalizacji tzw.zwiazków partnerskich. > Mnie nie niepokoi ewolucja poglądów p.Radziejowskiej, mnie niepokoi ewolucja > poglądów środowisk homoseksualnych. > www.zwiazki.pl/?strona=adopcja a mnie niepokoi zupelnie cos innego. A mianowicie proby zakazywania mniejszosciom seksualnym wyartykuowania swoich postulatow w formie jaka uznaja za stosowna (zgodna z porzadkiem prawnym). Jest to zamach na zasady demokratycznego panstwa i w tym kontekscie nie interesuje mnie polemika z ocenami zagrozen spolecznych przedstawionymi przez p. Radziejowska ( niechby i zawieraly w sobie esencjalna i niepodwazalna prawde). Rozumiem Twoj niepokoj odnosnie ewolucji pogladow srodowisk homoseksualnych, ale wybacz, to jeszce nie powod by zakazywac tym srodowiskom wyartykuowanie tychze. Bezmyslne i nieumotywowane porownania, to wrzucenie do jednego worka postulatow srodowisk homoseksualnych z "gloszeniem przemocy", co mialo usprawiedliwiac zakaz dla demonstracji gejow. To zwykla manipulacja. i. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Do selektywnych obrońców demokracji ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.06.04, 01:20 institoris1 napisał: > a mnie niepokoi zupelnie cos innego. > A mianowicie proby zakazywania mniejszosciom seksualnym wyartykuowania swoich > postulatow w formie jaka uznaja za stosowna (zgodna z porzadkiem prawnym). > Jest to zamach na zasady demokratycznego panstwa i w tym kontekscie nie > interesuje mnie polemika z ocenami zagrozen spolecznych przedstawionymi przez > p. Radziejowska ( niechby i zawieraly w sobie esencjalna i niepodwazalna > prawde). > Rozumiem Twoj niepokoj odnosnie ewolucji pogladow srodowisk homoseksualnych, > ale wybacz, to jeszce nie powod by zakazywac tym srodowiskom wyartykuowanie > tychze. > Bezmyslne i nieumotywowane porownania, to wrzucenie do jednego worka postulatow > > srodowisk homoseksualnych z "gloszeniem przemocy", co mialo usprawiedliwiac > zakaz dla demonstracji gejow. To zwykla manipulacja. > i. Nie przesadzaj, kto im zakazuje artykułowania. Siedzę przy telewizorze i nieustannie słyszę wywiady. A to z Biedroniem, a to z Niemcem , a to z jakimś młodym socjologiem (nawet nie udającym obiektywizmu). Czy mozna sobie wyobrazić lepsze warunki artykułowania swoich racji ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Nie czekaj az demokracja ci da. Daj cos demokracji IP: *.proxy.aol.com 11.06.04, 03:42 a dopiero wtedy ona dac moze nastepnym pokoleniom. . ;;;;;;;;;; A moze po prostu to prawda, ze niektore kobiety maja wieksze mozgi od niektorych mezczyzn. Moze Gretshen czytala uwazniej niz ty moje teksty o mniejszosciach w demokracji. Moze Gretshen sama studiowala (studiuje) demokracje - niekoniecznie w szkole. Odpisala Mosulowi poprawnie. O prawa glosu walczyly w Stanach sufrazystki; pluto na nie, wysmiewano sie z nich, ich manifestacje byly rozpedzane; miliony kobiet (pod ostra presja) demonstrowalo na rzecz prawa do decydowania o wlasnym brzuchu; w latach 60ch Murzyni byli bici, linczowani, maltretowani, i ponizani w kazdy mozliwy sposob, gdy walczyli o desegregacje; w latach 80ch i 90ch na podobne szykany narazali sie homoseksualisci - mieli przeciw sobie nie mniej wrogie tlumy kretynow niz w Polsce. Przykladow jest wiecej. To reszta swiata dostawala w prezencie - te prawa i wolnosci ktore najpierw dana mniejszosc wywalczyla sobie w Stanach. Wtedy juz po prostu nie wypadalo inaczej jesli chcialo sie uchodzic za cywilizowany swiat. Mosulowi pomylila sie walka mniejszosci o prawa (a ta moze miec przerozne formy) z marksistowska walka klas. Powiedz mi ktore z praw i wolnosci zostaly wywalczone przez Polki czy Polakow - jako nowum? Pytam bo nie wiem, ale moze ty wiesz wiecej... . K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samsob Re: Nie czekaj az demokracja ci da. Daj cos demok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 08:08 Gość portalu: Krzys52 napisał(a): > > Powiedz mi ktore z praw i wolnosci zostaly wywalczone przez Polki czy Polakow - jako nowum? Pytam bo nie wiem, ale moze ty wiesz wiecej...< > Do "novum" możesz zaliczyć ustawę o mniejszościach narodowych w Polsce, która skutecznie gwarantyje ich prawa w praktyce na poziomie, o którym Polakom w Stanach Zjednoczonych i państwach Unii Europejskiej się nie śniło. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Re: Nie czekaj az demokracja ci da. Daj cos demok IP: *.proxy.aol.com 11.06.04, 15:49 czy w mysl ustawy zlikwidowany zostal Art.25.4. Konstytucji wprowadzajacy systemowa nierownosc wobec prawa? Polacy w Stanach nie potrzebuja zadnej specjalnej troski, gdyz nie sa dyskryminowana mniejszoscia. Nie sa nawet rozpoznani jako mniejszosc - korzystaja z takich samych praw jak wszyscy inni. O czym Ty wiec mowisz Samsobie? . K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samsob Re: Nie czekaj az demokracja ci da. Daj cos demok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 18:20 Mowie o pewnych faktach, w tym konkretnym przypadku o ustawie. Z tego co wiem, to system prawa w Stanach w dość istotny sposó odbiega od polskiego. Z tego powodu wynikają istotne roznice w jego stosowaniu. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
camrut Do:__ leje - sie, snajpera55, Krzysia____________ 11.06.04, 17:31 Ja to widze (chłopaki???) tak : Nie podoba mi się wcale haslo ‘walki’ o cokolwiek w demokracji – bo to tylko potwierdza teze, ze ‘większość’ ciagle nie ma pojecia na czym demokracja polega – dlatego ‘mniejszosc’ jakakolwiek każdorazowo musi toczyc ten sam boj o swoje prawa /, szczególnie w panstwach zideologizowanych ‘jedyna sluszna prawda’ a my, niestety nie jesteśmy bardziej cywilizowani od innych, wrecz przeciwnie… Oczywiście wolalabym, żeby wraz z przyjeciem demokracji – dla wszystkich jej generalne zalozenia i odwolania były zrozumiale i niezaprzeczalne – ALE TAK W RZECZY SAMEJ NIE JEST – dla większości demokracja to rzady tych co liczniejsi i silniejsi i…koniec. I kropka. I na tym formula ‘ustroj demokratyczny’ się dla nich zamyka – reszta prawdopodobnie zbyt dluga i zbyt skomplikowana Wcale mnie nie cieszy fakt, ze sufrażystki musiały wywalczyc sobie wolność, ani, ze Afroamerykanie swój dostep do praw oplacili latami prześladowan – tu ‘pije’ przede wszystkim do Krzysia Tylko – chlopaki (sorry, jeśli się myle) – wszystko wskazuje na to, ze niestety taka jest droga dochodzenia do swoich praw dla mniejszości – o KTÓRE MUSI SIĘ PRZEDE WSZYSTKIM UPOMNIEC SAMA – bo ukontentowana stanem obecnym większość nawet nie kiwnie palcem w tej sprawie (… Dzialo się tak i wlatach 60 – tych w bardziej przeciez tolerancyjnych krajach skandynawskich – gdzie obdywalay się ogólnonarodowe, wcale nie rzadko burzliwe debaty i demonstracje – i w innych miejscach na swiecie, poczawszy od Stanow a na Holandii konczac. Mniejszości przede wszystkim ‘musza’ ludzi ze soba oswoic – po pierwsze dlatego, ze czesc z nich w ogole nie wie co to homoseksualizm – przykładów utożsamiania homoseksualizmu z pedofilia jest Az nadto – sami zapewne o tym wiecie. A po drugie, ze czesc z tej ‘masy’ jest zapewne swiecie przekonana, ze homoseksualizmu za ‘ich’ czasow nie było – znakiem tym zapewne jest obcy, wrogi wytwor Obecnie w kregach ultra prawicowych spod znaku LPR i PIS – firmowanych przez ogolone malpy w dresach (Młodzież Wszechpolska) popularny jest poglad, ze homoseksualizm ‘przyszedł’ z Unii i stanowi jedno z zagrożeń z nia zwiazanych Osoby zorientowane homoseksualnie musza się ujawnic – innej rady nie ma. To jedyna droga do tego, by ludzie zobaczyli, ze te mile szescdziecioletnie panie mieszkające ze soba razem – to nie siostry a rownie sympatyczna para, u boku której zylo się ‘nascie lat’ i zagrozenia zadnego jakos trudno było dostrzec, ze ten kolega z pracy – ten co taki poukładany i zawsze zadbany, za którym wszystkie ‘panny’ okiem wodza – to osoba homogeniczna, ze i pan Edziu spod budki z piwem tez homo. Żadna potwora – normalni, zwykli ludzie, znajmujacy rozne stanowiska, w roznym wieku, o roznym statusie społecznym – ot, zycie – tylko pod jego wpływem mogą się utopic krzywdzące stereotypy. Ja jestem ateistka – wiecie co to oznacza w polskim społeczeństwie być ateista? Albo feministka??? – trzeba uświadamiać na każdym kroku i wszedzie, ze równouprawnienie np. nie oznacza nakazanie dźwigania pani Edzi 50 kg ciężarów, z którymi radzi sobie doskonale pan Edek – a oznacza tyle, ze obaj będą mieli rowny dostep do praw. Albo – ze ateista to nie synonim satanista itp., itd.. A propos – jeszcze za czasow studenckich kilka takich ogolonych malp chialo w ramach równouprawnienia potraktowac mnie i jeszcze kilka innych dziewczyn metalowymi rurkami – bo po prostu nie spodobali im się ‘studenciki’ – a my wracałyśmy z kilkoma jeszcze znajomymi w nocy do akademika. Okazalo się jednak, ze kiedy wrzaski podekscytowanych malp ze ‘rownouprawnienie, to można wpierdolic pannie’ – postawily na nogi cala kamienice, z której wychodziłyśmy – i zaalarmowaly naszych kolegow z roku – już nigdy potem tych malp nie widziałam A wtykanie swoich spraw w aborcje? A cala propaganda pro life w szkolach publicznych (sic!!!) w których wychowania seksualnego ucza katechetki o tym, jak to jedyna metoda zapobiegania ciazy jest kalendarzyk – ale i ona jest nieuczciwa i grzeszna,bo stosunek sluzy prokreacji? Zmierzam do tego, ze kobieta swiadoma swoich praw – tym bardziej domagajaca się ich – wcale tez nie jest latwo być. Trzeba po prostu się o nie upomniec. Z tego co wiem – do zorganizowania wiecu, nie jest potrzebna żadna zgoda Kaczyńskiego. No wiec i tej zasady trzeba się trzymac. Demonstrowac, ujawniac się, pokazywac ludziom, organizowac debaty – slowem wyjsc do ludzi. W przeciwnym razie ludzie nie zwroca nawet na sprawy homoseksualistow uwagi, traktując ich jak ‘egzotyczny, unijny element naplywowy’. Koniec końców zacznie się dołączać coraz wiecej osob. Manifestacje w Krakowie poparl Milosz i Szymborska. A wiec jedne z dwoch narodowych ikon, jak by nie było – ludzie, bedacy autorytetami dla wielu, którym trudno przypisac ‘oszolomstwo’. JA tam do podobnych manifestacji się przyłaczam Znaczy się walcze o prawa mniejszości, której czescia nie jestem (jestem hetero) – ale wynika to prawdopodobnie z tego, ze dla mnie panstwo bez prawa dla mniejszości – nie jest normalnym państwem. Innym to najwidoczniej nie robi roznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Re: Do:__ leje - sie, snajpera55, Krzysia________ IP: *.proxy.aol.com 12.06.04, 17:14 >>Osoby zorientowane homoseksualnie musza się ujawnic – innej rady nie ma. To jedyna droga do tego, by ludzie zobaczyli, ze te mile szescdziecioletnie panie mieszkające ze soba razem – to nie siostry a rownie sympatyczna para, u boku której zylo się ‘nascie lat’ i zagrozenia zadnego jakos trudno było dostrzec, ze ten kolega z pracy – ten co taki poukładany i zawsze zadbany, za którym wszystkie ‘panny’ okiem wodza – to osoba homogeniczna, ze i pan Edziu spod budki z piwem tez homo. Żadna potwora – normalni, zwykli ludzie, znajmujacy rozne stanowiska, w roznym wieku, o roznym statusie społecznym – ot, zycie – tylko pod jego wpływem mogą się utopic krzywdzące stereotypy.>> . ;; Bardzo dobrze to ujelas, Kamilo - normalni ludzie ktorch znamy i spotykamy. . Popieram mniejszosci w ich dazeniach do rownouprawnienia dlatego, ze nikt nie moze byc gorszy, ponizany, odsuwany na bok, dyskryminowany. To jest zasadniczy powod mojego poparcia. Na drugim miesjcu jest normalnie funkcjonujace panstwo, w ktorym - o ile demokratyczne - dana mniejszosc, postrzegana takze jako grupainteresow, musi byc rozpoznana w procesie politycznym. A ten, z kolei, musi byc jawny i przejrzysty. Jedynie wtedy ma szanse na poprawne funkcjonowanie. Masz po prostu do wyboru poruszanie sie w strone spoleczenstwa wolnego i otwartego lub w kierunku przeciwnym - z "ojcami narodu" w osobach jakichs kurdupli (tu nie o wzrost idzie) Kaczynskich czy wzajemnie promujacych sie "autorytetow moralnych" krecacych spoleczenstwem i panstwem jak cygan Sloncem. Twoje wystapienie, Kamilo, to jest jednak walka - ta rozne moze miec formy. Kazde wyzwalenie sie oraz dazenie do lepszego i godniejszego traktowania to walka. Jako feministka doskonale rozumiesz ile kosztuje kobiety chocby uporczywe wchodzenie na pozycje zawodowe przez TRADYCJE zarezerwowane dla mezczyzn - jakie sa trudnosci przebijania tego szklanego sufitu. Tyle na razie Serdecznosci )) K. Odpowiedz Link Zgłoś
maniekxxx Re: Demokracja to obrona praw mniejszosci! 12.06.04, 01:57 A co powiesz na taki temat:kiedy to kosztem ludzi wierzacych w pewne religjie chce sie zabananowac przekonania religijne kosztem grupy homosi!~.A tak,owszem dzieje sie to w Kanadzie!-zapewne b.malo ludzi wie o tym fakcie!-otoz organizacjie pedalow juz zaczely zglaszac protesty do tutejszego rzadu federalnego oraz do komisji praw czlowieka w ONZ z zastrzezeniami doISMA SWIETEGO ktore to jest wykladnia dla wiary chrzescijanskiej i zydowskiej! -plus wszystkie odlamy hinduskich wyznan religijnych nieuznaja zwiazkow homosexualnych.A WIEC homosexualisci uwazaja ze Pismo SWiete jest rasistowskie -gdyz nieuznaje zadnych zwiazkow homosexualnych czyli mozna uznac je za hate crime np:Maine Kampf =Pismo Swiete.Jeszcze cos czyli ponad 3 miliardy ludzi-sa od tysiecy lat rasistami.Wedlug nowego prawa sadowego PAPIEZ czy kazdy przedstawiciel kosciola -gloszacy Pismo Swiete bedzie mogl byc zamkniety do wiezienia!, i nietylko ludzie reprezentujacy koscioly-ale np:jakis polityk popieralbedzie Pismo Swiete- automatycznie bedzie podpadal pod :hate crime!.Czyli wy lewaki i pedaly -idzcie powiescie sie, lub bedziemy was wieszac i puszczac kominami!-paszli won -won! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosul do demokracji trzeba dorosnąć,także mentalnie. IP: *.enformatic.pl / *.enformatic.pl 12.06.04, 20:46 Krzyś52 :"Odpisala Mosulowi poprawnie. O prawa glosu walczyly w Stanach sufrazystki; pluto na nie, wysmiewano sie z nich, ich manifestacje byly rozpedzane; miliony kobiet (pod ostra presja) demonstrowalo na rzecz prawa do decydowania o wlasnym brzuchu; w latach 60ch Murzyni byli bici, linczowani, maltretowani, i ponizani w kazdy mozliwy sposob, gdy walczyli o desegregacje; w latach 80ch i 90ch na podobne szykany narazali sie homoseksualisci - mieli przeciw sobie nie mniej wrogie tlumy kretynow niz w Polsce. Przykladow jest wiecej." Teraz zastanów się nad własnym tekstem. Czy jest mozliwe aby w państwie demokratycznym bito, poniżano drugiego człowieka. Jakaś niuńka-niedouczka zachęca mnie w tekście wyżej do nauki, zamiast zastanowić się nad swoimi bzdurkami. A przecież mówimy o demokracji,czyli o systemie aktualnie panującym w krajach rozwiniętych gospodarczo.USA po powstaniu nie były krajem demokratycznym.Dążyły do tego systemu przez dziesiątki lat. Południowe stany, zniosły niewolnictwo stosunkowo póżno.Prawa wyborcze kobietom przyznano w 20 wieku. Jakaś pinda pierdnęła a Krzyś 52 bżdzinkę powiela. Dlatego mówimy o demokracji jako o systemie, w którym musi obowiązywać szacunek dla prawa i dla drugiego człowieka.Brak tego szacunku czyni demokrację karłowatą i powierzchowną. Mogę się zgodzić,że USA mają najbardziej demokratyczne prawa i zwyczaje.Natomiast czy są one 100% demokratyczne, mam wątpliwości. Wszędzie tam, gdzie człowiek musi walczyć o swoje prawa, o demokracji należy mówić z wielką ostrożnością.To jest zaledwie jej początek, czyli obywatel uzyskał prawo do swobodnej manifestacji czy demonstracji i artykułowania potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Twierdz.jakoby homoseksualizm był czymś naturalnym IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.06.04, 23:59 Autor: Gość: Lutek IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* Data: 12.06.2004 00:43 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list Rozumiem, że homoseksualiści chcą akceptacji i traktowania ich jak wszystkich innych obywateli. Jednocześnie twierdzenia jakoby homoseksualizm był czymś naturalnym jest mocno naciągane gdyż w takim przypadku ludzkość rozmnażała by się przez pączkowanie. Dla mnie homoseksualizm jest jeszcze jedną ślepą uliczką ewolucji i można to traktować tak jak wszystkie inne przypadki genetyczne. To prawda, że wszyscy ludzie powinni mieć równe prawa ale niestety nie wszyscy ludzie są jednakowi. Klaustrofoba nie zatrudnią w kopalni, ani człowiek z lękiem wysokości nie może domagać się licencji pilota. A przecież klaustrofobia czy lęk wysokości są takimi samymi przypadłościami jak homoseksualizm. Chyba nawet występują znacznie częściej. Jakoś nie słychać o demonstracjach równości organizowanych przez daltonistów, klaustrofobów, alergików .... Proszę bardzo, niech żyją wśród nas ale muszą sobie zdawać sprawę, że ich przypadłość także w jakiś sposób ich ogranicza. Pewne obszary życia będą dla nich niedostępne, tak jak barwy są niedostępne dla daltonisty. Jakoś z niesmakiem oglądam parady gejów publicznie demonstrujących swój seksualizm. Może heteroseksualni powinni też publicznie demonstrować swoje preferencje seksualne? Czyżby nadchodziłą era ekshibicjonizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Re: do demokracji trzeba dorosnąć,także mentalnie IP: *.proxy.aol.com 14.06.04, 05:17 Ona zaproponowala ci bys sie douczyl. Ja uczynilbym to samo, ale zostalem uprzedzony. Jesli chcesz dowiedziec sie czegos to powiedz - droga obrazania nie zajedziesz daleko. Nawiasem mowiac to samo mowilem na FA oraz FK trzy lata temu a Gretshen jest calkiem nowa uczestniczka. Nie zrobila jednak najmniejszego bledu w tym co powiedziala tobie. . K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan Demokracja to obrona praw mniejszosci! IP: *.chcgilgm.covad.net 13.06.04, 00:54 Seria warsztatów dla Głośno Puszczających Bąki pod hasłem „Skunks empowerment” Projekt jest realizowany dzięki dofinansowaniu z Funduszu dla Głośno Puszczających Bąki. Założenia i cele: Z jednej strony mamy do czynienia z oczywista dyskryminacja ze względu na co tu ukrywać - smrodliwy zapach i nieuszanowanie niepuszczających bąków publicznie. Z drugiej strony (a może to jest ta sama strona medalu?) Głośno Puszczający Bąki po jego puszczeniu pozostają w ukryciu, niewidzialni, milczą, nie domagają się swoich praw. Wydaje się jakby niczego poza "świętym spokojem" nie oczekiwali, nie chcieli. Nie biorą udziału w działaniach w sferze publicznej, projektach nawet z myślą o nich/nas przygotowywanych, realizowanych. Wydaje się, że wielu Głośno Puszczających Bąki nie identyfikuje się ani z homoseksualistami,lesbijkami,feministkami i zezowatymi. A w każdym razie nie włącza się w działania np. grup czy organizacji wolnościowych podejmowanych w obszarze życia publicznego (np. manifestacje, parady). Czy to syndrom wyuczonej bezradności? Jednocześnie np. Głośno Puszczający Bąki a szczególnie organizacje fetoryzujące często spotykają się z zarzutami o zatruwaniu powietrza, działaniu wbrew dobrym zwyczajom i dyskryminacji kobiet i mężczyzn heteroseksualnych. Wielu Głośno Puszczających Bąki działa w organizacjach pozarządowych, na uniwersytetach - "na rzecz obywateli", ale nie łączy ich tożsamość Głośno Puszczających Bąki - w sensie politycznym - tożsamość grupy społecznej, grupy interesu. Także w innych organizacjach, Głośno Puszczający Bąki, choć bardzo aktywni, często pozostają na marginesie działań organizacji. Nie ma w zasadzie projektów realizowanych przez takie organizacje, a dotyczących właśnie przeciwdziałania podwójnej dyskryminacji, z jaka spotykają się Głośno Puszczający Bąki. Ten projekt ma być próba stworzenia grupy Głośno Puszczających Bąki, które chciałyby wyjść z ukrycia, dyskutować o dyskryminacji i przeciwdziałać jej (choćby tylko w stosunku do siebie samego), dokonać refleksji nad tożsamością Głośno Puszczających Bąki w sensie politycznym. Informacja dla Głośno Puszczający Bąki, którzy być może zdecydowaliby się na aktywne działania w sferze publicznej. Warsztat 1 – 4-5 września 2004, Kraków, Bąkofobia i przeciwdziałanie dyskryminacji (Grażyna Grupowska-Deutsch) Warsztat 2 – 2-3 października 2004, Poznań, BąkoDo-Samoobrona i Bąkologia dla Głośno Puszczających Bąki (Monika Deutsch, Anna Bąkowska) Warsztat 3 – 6-7 listopada 2004, Kraków, Tajemnica pełnego związku gazowego rozprzestrzenianego odbytniczo czyli jak tworzyć dobra relacje ze środowiskiem Naturalnym oraz osobami zaskoczonynymi niespotykaną smrodliwością puszczonego głośno i w towarzystwie - bąka? (Krystyna Blummmm) Warsztat 4 – 18-19 grudnia 2004, Kraków, Być Głośno Puszczającym Bąki – literatura, kultura, sztuka (Bolesława Kryszczyńska) Zapisy (do 30 czerwca) i informacje: 555-234-5678 Udział w całym cyklu warsztatów kosztuje 1.30 zł – tylko tyle dzięki dofinansowaniu z Funduszu dla Rozwoju Wolności i Swobody Wyrażania Własnych Przekonań. Istnieje możliwość przenocowania w komorze bącznej siedzibie krakowskiego BIK lub uzyskania dofinansowania do noclegów. Zależy nam na tym aby stworzyć stała grupę która weźmie udział we wszystkich warsztatach. Miejsca na warsztacie BąkDo SA w pierwszej kolejności przeznaczone dla osób, które wezmą udział w pozostałych częściach cyklu. Inne organizacje i dyskryminowane mniejszości - zwłaszcza homoseksualistów i lesbijki zapraszamy do włączenia się w nurt naukowy walki z brakiem zrozumienia dla wyrażania swojej tożsamości i dyskryminacji wyrażania własnych przekonań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GH Sp...przaj dziadu! Glowne haslo do kaczora IP: *.netlandia.pl 14.06.04, 00:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Sp..dalaj pedale ! Glowne haslo do GH ! IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 14.06.04, 00:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozef K. Re: Demokracja to obrona praw mniejszosci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 15:10 Nic tu nie bylo o zydach a mimo to temat zaskoczyl. Kaczor chyba stracil na braku poszanowania dla zasad demokratycznych. Odpowiedz Link Zgłoś