Dodaj do ulubionych

Smierć Przyjaciela

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 09:58
Osobiście nigdy GO nie znałem, ale to był mój Przjaciel.Podzielałem,
popierałem Jego poglady i walkę jaką prowadził,o wolność dla Polski i wolność
od biedy.Dla NIego sprawiedliwość, wolność i równość, nie były pustym
hasłem.Gdyby, nie ŚP Jacek Kuroń i Jego współtowarzysze, nie działali
wcześniej, niebyłoby ani Solidarności, ani Lecha Wałęsy. To Jacek Kuroń jest
tym. zaczynem, z którego powstała Solidarność.Był to wielki, mądry, ale
skromny człowiek,dzielil się ostatnią kromką chleba.Mógł mieszkać williach,
jak Lech Wałęsa,ale czy wtedy, byłby wiarygodny, w oczach ludzi, dla których
walczył o wyzwolenie ich z biedy?
Tak to był WIELKI CZŁOWIEK z WIELKIM CHARAKTREREM!
CZESC JEGO PAMIECI
Obserwuj wątek
    • hospody_pomyluj Re: Smierć Przyjaciela 17.06.04, 10:05
      Gość portalu: smutek napisał(a):

      > Osobiście nigdy GO nie znałem, ale to był mój Przjaciel.Podzielałem,
      > popierałem Jego poglady i walkę jaką prowadził,o wolność dla Polski i wolność
      > od biedy.Dla NIego sprawiedliwość, wolność i równość, nie były pustym
      > hasłem.Gdyby, nie ŚP Jacek Kuroń i Jego współtowarzysze, nie działali
      > wcześniej, niebyłoby ani Solidarności, ani Lecha Wałęsy. To Jacek Kuroń jest
      > tym. zaczynem, z którego powstała Solidarność.Był to wielki, mądry, ale
      > skromny człowiek,dzielil się ostatnią kromką chleba.Mógł mieszkać williach,
      > jak Lech Wałęsa,ale czy wtedy, byłby wiarygodny, w oczach ludzi, dla których
      > walczył o wyzwolenie ich z biedy?
      > Tak to był WIELKI CZŁOWIEK z WIELKIM CHARAKTREREM!
      > CZESC JEGO PAMIECI

      On był opoką opozycji.
    • dokowski Zasłużył na to, aby jedną z gwiazd nazwać jego ... 17.06.04, 10:18
      Gość portalu: smutek napisał(a):

      > Tak to był WIELKI CZŁOWIEK z WIELKIM CHARAKTREREM!
      > CZESC JEGO PAMIECI

      ...imieniem
      • galba Twoje żarty zaczynają być niesmaczne /nt/ 17.06.04, 10:44
        • dokowski Jesteś wstrętnym człowiekiem o zgniłym sercu 17.06.04, 11:19
          Szkoda by mi było przestać oglądać twoje dowcipne często posty, ale wygląda na
          to, że jesteś fanatykiem, który każdą okazję, nawet śmierć wielkiego człowieka,
          wykorzysta do tego, żeby zaatakować kogoś o odmiennych poglądach.

          A Kuroń był człowiekiem właśnie takiego formatu, że bardziej stosowne jest
          nazwanie gwiazdy, a nie np. ulicy czy pomnika, jego imieniem. Kuroń był wielki
          przede wszystkim jako ktoś kto współczuł i pomagał ludziom, a nie był
          klasycznym wielkim politykiem, dyplomatą czy mężem stanu. Wy, fanatycy,
          nazywacie takich ludzi świętymi, i uważacie że dosłownie zasiadają od razu w
          Niebie po prawicy Boga. Dla mnie wystarczy, jeśli będziemy pamiętać o tym,
          która gwiazda będzie nazwana Gwiazdą Kuronia.

          Nie pierwszy raz zdarza ci się taki nikczemny atak na mnie, głupi katabasie.
          Zapamiętaj więc sobie, że jest to przedostatnia taka insynuacja, jaką widzę
          podpisaną loginem galba.
          • galba Twoje żarty ze zmarłego są naprawdę nikczemne 17.06.04, 11:26
            Chyba, że to co napisałeś było serio... To by tłumaczyło wiele innych twoich
            wyskoków.

            Na temat "wielkości" zmarłego dziś się wypowiadał nie będę - uszanuję to, że
            niektórym może być przykro.

            G.
            • dokowski Mnie by nawet do głowy nie przyszło, żeby kogoś... 17.06.04, 11:45
              galba napisał:

              > Chyba, że to co napisałeś było serio...

              ... w takiej chwili i w takim kontekście posądzić o żarty. Jakim trzeba być
              człowiekiem, żeby coś takiego mogło przyjść do głowy. Nawet nie wiem, jaka
              złośliwość przyszła ci do głowy, czy jaki miał być ten mój niby przytyk do
              Kuronia.

              Możliwe jest oczywiście, że o czymś nie wiem z jego biografii, o czymś, co
              skojarzenie z gwiazdą stworzyło gafę, która mogła wyglądać na żart. Jeżeli
              palnąłem gafę, to tylko z ignorancji, na wszelki wypadek przepraszam wszystkich
              bliskich zmarłego.

              > To by tłumaczyło wiele innych twoich wyskoków.

              Nie było żadnych wyskoków. Dorabiasz na poczekaniu racjonalizację do swoich
              uprzedzeń.
              • panidanka Re: Mnie by nawet do głowy nie przyszło, żeby kog 17.06.04, 12:06
                galba pewnie miał skojarzenie z inną gwiazdą co ma na imię Gwiazda dawida
                i...pewnie dlatego nawet w takiej chwili nie może sobie odmówić...
                już niechby lepiej odmawiał sobie pacierze, mniej szkody by narobił
                • galba PaniPacynka się myli 17.06.04, 12:42
                  panidanka napisała:

                  > galba pewnie miał skojarzenie z inną gwiazdą co ma na imię Gwiazda dawida

                  Nie. Mnie po prostu postulat nazania gwiazdy imieniem Kuronia wydał się tak
                  idiotycznie absurdalny, że uznałem, że znany z tego typu żartów Doku i tym
                  razem kpi. Jeśli już z czymś się to kojarzy to z histerią po śmierci tow.
                  Stalina.

                  > i...pewnie dlatego nawet w takiej chwili nie może sobie odmówić...

                  W jakiej chwili? Umarł stary komuch, nieudolny i skorumpowany minister. Czy to
                  jakaś podniosła chwila?

                  G.

                  PS. A fe! PaniPacynko! Te skojarzenia demaskują Panią jako antysemitkę!
                  • nick.kertiz Re: PaniPacynka się myli 17.06.04, 13:36
                    galba napisał:

                    > panidanka napisała:
                    >
                    > > galba pewnie miał skojarzenie z inną gwiazdą co ma na imię Gwiazda dawida
                    >
                    > Nie. Mnie po prostu postulat nazania gwiazdy imieniem Kuronia wydał się tak
                    > idiotycznie absurdalny, że uznałem, że znany z tego typu żartów Doku i tym

                    Kuroń napisał książkę "Gwiezdny czas", (przy okazji można wspomnieć, że krótka
                    część jego dorosłego życia upłynęła w służbie gwiazdy czerwonej)



                    > razem kpi. Jeśli już z czymś się to kojarzy to z histerią po śmierci tow.
                    > Stalina.
                    >
                    > > i...pewnie dlatego nawet w takiej chwili nie może sobie odmówić...
                    >
                    > W jakiej chwili? Umarł stary komuch, nieudolny i skorumpowany minister.


                    > Czy to jakaś podniosła chwila?

                    Umarł człowiek o znacznych zasługach dla rozmontowania imperium zła. Chwila
                    jest dokładnie równie podniosła, jak czas bezpośrednio po śmierci Ronalda
                    Reagana.

                    >
                    > G.
                    >
                    > PS. A fe! PaniPacynko! Te skojarzenia demaskują Panią jako antysemitkę!
    • dokowski Składam więc Tobie kondolencje, jakbyś ... 17.06.04, 16:29
      Gość portalu: smutek napisał(a):

      > Osobiście nigdy GO nie znałem, ale to był mój Przjaciel

      ... reprezentował wszystkich Jego przyjaciół. Odszedł zbyt wcześnie, tylu
      jeszcze Polaków jest w potrzebie ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka