Dodaj do ulubionych

Archiwum doktora S.

    • Gość: ofiara Jak zostałem pedofilem IP: *.tele2.pl 30.06.04, 12:46
      Było tak: z żoną i psem wybrałem się do znajomych. Zona prowadziła ożywioną
      dyskusję z gospodynią, a ja, pies i czteroletnia córeczka gospodyni zwyczajnie
      nudziliśmy się. Dziecko dokazywało, gaworzyło - wykazując przy tym stale
      wyższość swojego ukochanego tatusia. "A mój tato jest od ciebie wyższy". "Mój
      tato jest od ciebie silniejszy i więcej zarabia". Itd. W końcu pies stanowczo
      zażądał wyprowadzenia na spacer. Mama dziecka, żeby mieć trochę spokoju,
      poprosiła, bym zabrał na spacer również jej pociechę. Ledwie wyszliśmy na dwór
      pies podniósł zadnią łapę i nawiózł pobliski krzaczek. Dziecko nie omieszkało
      tego skomentować - "Ja wiem, pieski i panowie mają siusiaki. A mój tata ma
      większego siusiaka od ciebie". Na nieszczęście w pobliżu było kilka osób -
      jakieś małżeństwo z dzieckiem w wózku, młodzież z bloku pijąca piwo... Podniósł
      się krzyk, młodzież odstawiła butelki. Na początek dostałem kopa na rozpęd.
      Pani z wózkiem poprosiła, by mnie przytrzymać, a sama udała się by wezwać
      policję. Z opresji wybawił mnie gospodarz domu - człek ogromnej postury i chyba
      jeszcze większego rozsądku. Oświadczył, że zna i mnie i dziecko, przepędził
      podpitą młodzież. Pani z wózkiem dała się przekonać. Skończyło się na siniaku
      na tyłku i poszarpanej odzieży.
      Od tej pory unikam dzieci jak zarazy, czego i innym życzę. Własnych na
      szczęście nie posiadam.
      • Gość: nie-dziennikarz I ty mozesz zostac pedofilem... IP: 81.219.144.* 01.07.04, 00:49
        Było tak: z żoną i psem wybrałem się do znajomych. Zona prowadziła ożywioną
        dyskusję z gospodynią, a ja, pies i czteroletnia córeczka gospodyni zwyczajnie
        nudziliśmy się. Dziecko dokazywało, gaworzyło - wykazując przy tym stale
        wyższość swojego ukochanego tatusia. "A mój tato jest od ciebie wyższy". "Mój
        tato jest od ciebie silniejszy i więcej zarabia". Itd. W końcu pies stanowczo
        zażądał wyprowadzenia na spacer. Mama dziecka, żeby mieć trochę spokoju,
        poprosiła, bym zabrał na spacer również jej pociechę. Ledwie wyszliśmy na dwór
        pies podniósł zadnią łapę i nawiózł pobliski krzaczek. Dziecko nie omieszkało
        tego skomentować - "Ja wiem, pieski i panowie mają siusiaki. A mój tata ma
        większego siusiaka od ciebie". Na nieszczęście w pobliżu było kilka osób -
        jakieś małżeństwo z dzieckiem w wózku, młodzież z bloku pijąca piwo... Podniósł

        się krzyk, młodzież odstawiła butelki. Na początek dostałem kopa na rozpęd.
        Pani z wózkiem poprosiła, by mnie przytrzymać, a sama udała się by wezwać
        policję. Z opresji wybawił mnie gospodarz domu - człek ogromnej postury i chyba

        jeszcze większego rozsądku. Oświadczył, że zna i mnie i dziecko, przepędził
        podpitą młodzież. Pani z wózkiem dała się przekonać. Skończyło się na siniaku
        na tyłku i poszarpanej odzieży.
        Od tej pory unikam dzieci jak zarazy, czego i innym życzę. Własnych na
        szczęście nie posiadam.
    • masaladosa Re: Archiwum doktora S. 30.06.04, 13:30
      na razie wiadomo tylko jedno
      sad po zapoznaniu sie z materialami prokuratury i wyjasnieniami obrony
      orzekl srodek zapobiegawczy w postaci aresztu

      wiec albo sad tez wrabia pana s
      albo materialy prokuratury sa dosc mocne
      i tyle...

      reszte dowiemy sie jezeli/kiedy dojdzie do rozprawy

      mdosa
    • Gość: petycjoner normalni domagaja sie ... IP: *.proxy.aol.com 30.06.04, 13:53
      Nie chcemy dewiacji
      w meskiej ubikacji
      My chcemy sikac tradycyjnie, bez asysty zboczonych.
    • Gość: Heretyk Re: Archiwum doktora S. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 13:57
      Panie Czapiński nie bądż pan taki pewny niewinności Samsona - czyżby pan
      kontrolował jego poczynanią ?
    • Gość: s47y0v Re: Archiwum doktora S. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 13:58
      Czy był/jest/czuje się pedofilem to mało istotne... i tak już do końca życia
      nalepka "PEDOFIL" będzie funkcjonowała przy jego nazwisku... bardzo zresztą
      podobnym do firmy SAMSUNG i tego dużego faceta na S.
    • Gość: NIE psycholog Re: Natalia IP: *.proxy.aol.com 30.06.04, 14:08
      Re: "....dużo większą samoświadomość niż ktokolwiek; jakiś chirurg, adwokat czy
      księżyna".
      Jak mozna byc tak NAIWNYM? Psycholog to taki sam czlowiek jak inni. Roznica
      polega na tym ze psycholog bardzo duzo mowi a bardzo malo wie. Bog stworzyl
      czlowieka w ten sposob ze nie jest on w stanie wniknac w umysl innego czlowieka
      nawet jesli naczytal sie Adlera. Wielu psychologow ... ma problemy z byciem
      normalnym. Normalnie ludzie po medycynie wybieraja inna specjalizacje np.
      chirurga, ... chyba ze ....
      • Gość: bbking Re: Natalia IP: 195.116.249.* 30.06.04, 14:24
        Jedyna pociecha, że nie jest Pani psychologiem. Z takim małym rozumkiem można
        zrobić sobie i innym krzywdę. Dla jasności, ja też nie jestem psychologiem.
      • Gość: psycholog "Jak mozna byc tak NAIWNYM?" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 15:10
        Rzeczywiscie trzeba byc bardzo naiwnym, aby wierzyc, ze psycholog to ktos, kto
        posiada nadprzyrodzona moc i "potrafi wnikac w umysly innych"... Zaden
        (prawdziwy) psycholog nie twierdzi, ze taka umiejetnosc posiada. Zadaniem
        psychologa-terapeuty jest pomoc pacjentowi (klientowi) w tym, aby sam zyskal
        dostep do swego "umyslu", czyli zaczal dostrzegac i rozumiec swoje potrzeby i
        motywy postepowania. Piszesz, ze wielu psychologow ma problem z byciem
        normalnym i w pewnym sensie masz racje, bo "problem z byciem normalnym" ma
        takze wielu kierowcow, fryzjerek, inzynierow itd... Wszyscy czasem mamy z tym
        problem, prawda? Ty na przyklad chciales zapewne podbudowac swoje poczucie
        wartosci i dlatego wpisales w wyszukiwarke "psychologia" i w swojej wypowiedzi
        na forum uzyles pierwszego nazwiska z brzegu, ktore znalazles pod tym haslem.
        Dzis juz niewielu psychologow zaczytuje sie Adlerem...
        I jeszcze jedna sprawa: nie wiem jaka specjalizacje wybieraja "normalnie"
        ludzie po medycynie - raczej nie psychologie - to zupelnie inne studia.
        • matti.x Re: Pytania z rodzaju naiwnych 01.07.04, 02:20
          Słuchaj, czy mógłbyś może zastąpić naszych wybitnych dziennikarzy i wyjaśnić
          czy przybliżyć taką oto kwestię:

          Czy (poza superwizją) istnieją jakieś procedury weryfikacyjne, które mogłyby
          zapobiedz pojawianiu się tego typu problemów jak terapeuta dziecięcy - pedofil?
          (nie, nie próbuję tu ferować żadnych wyroków w odniesieniu do pana S.).

          Czy wiesz może jak wygląda sytuacja w innych krajach pod tym względem?

          Rozumiem, że każdy może "zwariować", ale w wypadku fryzjera, taka weryfikacja
          odbywa się raczej drogą, hm, dość naturalną.
      • Gość: Natalia Re: Natalia IP: *.telsten.com / *.telsten.com 30.06.04, 15:23
        Re: "....dużo większą samoświadomość niż ktokolwiek; jakiś chirurg, adwokat czy
        >
        > księżyna".
        > Jak mozna byc tak NAIWNYM? Psycholog to taki sam czlowiek jak inni. Roznica
        > polega na tym ze psycholog bardzo duzo mowi a bardzo malo wie.
        I tak oto kierując się Twoją logiką:mechanik samochodowy to taki sam laik jak
        większość kierowców.Naczytał się książek o budowie silnika, rozkręcił ich parę
        w życiu, ale jego własny samochód stoi popsuty w rogu warsztatu...
        • linn_linn Re: Natalia 01.07.04, 11:42
          Pewien wloski psychiatra, ze specjalizacja kryminalistyka, twierdzi, ze
          problemy natury psychiatrycznej czy psychologicznej ma kazda z osob zajmujacych
          sie ta dziedzina. Na pytanie: "Czy pan tez?" odpowiedzial: "Oczywiscie. Zdaje
          sobie doskonale sprawe z tego, jaki jest moj problem. Nigdy go nie wyjawie."
    • Gość: Ja Jakiego doktora??????????????? IP: 155.37.222.* 30.06.04, 14:23
      Ten facet to psycholog zaden lekarz prosze nie obrazac naszego zawodu panie
      redaktorze!!!!!!!!!!!!!! Nie ma nic wspolenego z leczeniem!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Alla Re: Jakiego doktora??????????????? IP: *.a2000.nl 30.06.04, 15:23
        Samson zrobil doktorat z psychologii wiec mozna go nazywac doktorem.
    • Gość: zuzanna Re: Archiwum doktora S. IP: *.proxy.aol.com 30.06.04, 14:24
      Psychoterapeuta to KTOS? Naaaaprawde? A ja myslalam ze najzdolniejsi ludzie
      po medycynie wybieraja inne specjalizacje niz 'psycho..'. Statystyki
      o 'psycho...' nie klamia.
      • Gość: psycholog psychologia i medycyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 15:25
        Statystyki mowiace o ludziach, ktorzy na forach internetowych udaja
        madrzejszych niz sa naprawde nie klamia. Zanim zaczniecie popisywac sie swoja
        pseudowiedza najpierw sprawdzcie, czy nie napiszecie bzdury. Nie ma statystyk
        o "psycho-" (domyslam sie, ze psychologach) po medycynie. Macie na mysli
        psychiatrow? Psychologiem zostajesz po studiach psychologicznych, aby pomagac
        ludziom jako psychoterapeuta trzeba doszkalac sie jeszcze wiele lat po studiach
        (podobnie jak po medycynie). Niestety, w Polsce jest wielu falszywych
        psychologow - dzis terapeuta moze byc wlasciwie kazdy. Stad - jak przypuszczam -
        Wasze zle doswiadczenia. Od 2006 r. zawod psychologa zacznie byc - podobnie
        jak np. zawod lekarza - chroniony specjalna ustawa.
        Psycholog pomaga osobom z problemami dojc do zdrowia psychicznego, czyli krotko
        mowiac: wyzdrowiec. W tym sensie mozna powiedziec, ze psycholog to ktos, kto
        leczy. Doktorem zostaje natomiast wtedy, gdy obroni prace doktorska - jak w
        kazdej innej dziedzinie.
    • Gość: Ja PSYCHOLOG IP: 155.37.222.* 30.06.04, 14:28
      Zebyskonczyc psychologie wystarczy isc np na UNIWERSYTET W STALOWEJ WOLI mowi
      wam to cos ,nic ? no wlasnie mozna skonczyc wszedzie ale napewno nie trzeba do
      tego skonczyc medycyny,to do przejscia dla przyszlego psychologa byloby
      niemozliwe!!!!!!!!!!!!!!!!! zeby ludziom opowiadac glupoty i uwazac sie za
      madrego.
      • Gość: Matka Re: PSYCHOLOG IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.04, 14:51
        żeby zostać psychoterapeutą, potrzebne jest wieloletnie szkolenie, nikt po
        studiach w jakiejś tam woli nie może być terapeutą - dodatkowo raz w roku
        psychoterapeuta poddaje się superwizji- czyli mówiąc krótko - kontroli.Zgadzam
        się że psycholog może być idiotą - tak jak każdy inny lekarz, hydraulik, malarz
        czy ksiądz. Psychoterapeuta ma już z tym nieco wiekszy problem. Ale - nic nie
        jest nie do przejscia. I jest nader prawdopodobne, że ma zadrapy emocjonalne,
        podobnie jak 90% społeczeństwa. Jedyna różnica polega na tym , że jest ich
        świadomy, i wie skąd się biorą. A przeciętny normalny jest absolutnie
        przekonany że to inni mają zadrapy, a on jest tym wzorem normalności.
        • chudababa Re: PSYCHOLOG 01.07.04, 02:11
          to kto przeprowadza te superwizje i kto nie zauwazyl ze A.S. ma problemy?jezeli
          sie okaze ze jest winien to powinno sie wszystkim jego "psychologo-
          przyjacielom"zabronic wykonywania zawodu..sa nieudowlni z tego bedzie wynikalo,
          czyz nie?
    • Gość: janusz Re: Archiwum doktora S. IP: *.netglob.com.pl 30.06.04, 14:34
      Tym gorzej dla niego jak został w to wrobiony. Polskie media i znaczna część
      społeczeństwa wydaje w tym kraju wyroki jeszcze przed zakończeniem śledztwa
      (nawet nie czekając na proces sądowy).Jak by nie brać facet już jest skończony.
      Jeżeli jest faktycznie winny to bardzo dobrze. Jeżeli nie no to nawet nikt Go
      nie przeprosi.
    • Gość: adam Choroba Andrzeja S. IP: 62.233.201.* 30.06.04, 14:37
      Wszyscy zachodzą w głowę, jak to się stało, że album ze zdjęciami z pornografią
      dziecięcą znalazł się na śmietniku. Czyżby S. sam chciał się ujawnić? Miał już
      dosyć takiego życia? - W sferze hipotez można oczywiście zakładać, że chciał
      zakończyć to drugie życie, że sam wyrzucił zdjęcia, że sam zadzwonił na
      policję - mówi prof. Starowicz.

      Wybroni go choroba?
      Dr Hanna Hamer, psycholog społeczny, uważa chęć ujawnienia się Andrzeja S. za
      mało prawdopodobną. Zna go jeszcze z czasów, gdy była studentką. Już wtedy miał
      wielu wrogów z racji sposobu bycia, który z trudem można by uznać za liczenie
      się z innymi. Wielu także zazdrościło mu błyskotliwej inteligencji.
      Niewykluczone zatem, że ktoś "pomógł" mu wyrzucić kompromitujące zdjęcia. -
      Andrzej S. miał wszystko. Sławę, pieniądze, poczucie władzy na ludźmi i
      narcystyczną naturę, która obok samouwielbienia niebezpiecznie ocierała się o
      brak lęku przed karą - mówi dr Hamer. - W takich przypadkach łatwo przekroczyć
      granicę samokontroli i uznać, że wolno nam więcej - dodaje. Tymczasem okazuje
      się, że Andrzej S. jest ciężko chory (może chodzić o marskość wątroby). Czy to
      go wybroni przed odpowiedzialnością?

      - Na pewno czekają go badania psychiatryczne - mówią policjanci.

      • jago swiete krowy, malpy telewizyjne, 'terapeuci' 30.06.04, 15:03
        ktorzy uzasadnia kazda bzdure. Lekarze dusz, zastapili duszpasterzy. podlegaja
        tym samym odchyleniom. Upojenie wladzom nad maluczkimi.Szkoda, ze nie ma tu
        postu olpenjorejs - ktora zacytowala innego guru - Eichelberga, uduchowiony
        slowotok - psychomowa... Sami z soba nie moga sobie poradzic a radza innym
        Medice cura te ipsum...
        • Gość: psycholog Re: swiete krowy, malpy telewizyjne, 'terapeuci' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 15:42
          Psycholog nikomu i nigdy nie radzi!!! Jest to pierwsza i swieta zasada.
          zadaniem psychologa jest uswiadomienie pacjentowi, ze ma on mozliwosc
          dokonywania roznych wyborow, i ze z kazda decyzja wiaze sie jakies
          konsekwencje. Pacjenci czesto prosza o rade, o gotowe rozwiazanie. Psycholog
          musi odmowic, chocby rozwiazanie problemu wydawalo sie proste i oczywiste.
          Jezeli jednak pacjent sam go nie zauwaza - oznacza to, ze nie jest jeszcze
          gotowy na podjecie takich krokow.
          Jesli uslyszycie od jakiegos "terapeuty" wypowiedz sformulowana jako rada dla
          Was - uciekajcie, bo nie macie do czynienia z profesjonalista, ale z oszustem
          lub amatorem.
        • Gość: kate Re: swiete krowy, malpy telewizyjne, 'terapeuci' IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.04, 11:07
        • Gość: ren Re: swiete krowy, malpy telewizyjne, 'terapeuci' IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.04, 11:09
          zgadza. Nie wiem po co ludzie do nich chodza. To smieszne.I tak "sam człowiek
          siebie musi uratowac" i nikt tego za niego nie zrobi.To juz lepiej samemu ze
          soba porozmawiac, a nie uzalezniac sie od nich...a potem sie okazuje ze sami sa
          śliscy...
      • tani.net.pl Ciekawe jak badać psychiatrycznie psychologa 30.06.04, 15:56
        skoro S. jest psychologiem to jak go badać psychiatrycznie? [myślę że zna testy
        oraz zasady na jakiej są zbudowane wiec wykazać może wszystko smile ]
      • linn_linn Re: pieniadze 01.07.04, 11:46
        Do tych pieniedzy nie pasuje mi jakos to jednopokojowe mieszkanie / mial
        inne /, pokoj przedzielony na pol i w jednej czesci "gabinet psychoterapeuty".
    • Gość: qweq A abp Petz śmieje się w kułak. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 15:15
      Ile osób ze świecznika trzeba jeszcze wrobić, żeby ludzie zaponieli od kogo
      chodzi.
    • Gość: BK Powoli, powoli IP: *.resnet.uconn.edu 30.06.04, 15:53
      Moze ten gosc jest rzeczywiscie niewinny.
      Jesli zajmowal sie sprawami pedofili to moze rzeczywiscie mogl miec dostep do
      zdjec, ktore wiekszosc z nas uznalaby za niestosowne.
      Wcale bym sie nie zdziwil jak za tydzin dwa goscia wypuszcza... a wszystkie te
      pomowienia Gazeta i inni beda musiel odszczekac.
    • Gość: NIEpsycholog Re:naczytal sie ksiazek o budowie silnika IP: *.proxy.aol.com 30.06.04, 16:39
      Do takiego poziomu polemiki nie zejde bo nie mam w rodzinie psychologa. Powiem
      tylko ze za czlowieka mowia jego czyny. I zadam pytanie ... skoro byl taki
      genialny i tak znakomicie 'diagnozowal' pacjentow to dlaczego nie zdiagnozowal
      siebie? przeciez latwiej wniknac we wlasna swiadomosc niz w cudza. Chcialoby
      sie dodac .. slepi przewodnicy slepcow.
      • Gość: greg Re:naczytal sie ksiazek o budowie silnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 18:12
        Jestem pewien że on zdiagnozował siebie. I zdawał sobie sprawę ze swojej
        choroby. Jednkak zboczenie pedofiia jako rodzaj homoseksualizmu jest po prostu
        nieuleczalna. Można te choroby leczyć róznymi sposobami, jednak efekty zwykle
        są mizerne. Dlatego Samson wiedząc o tych faktach nie ujawniał się, żeby nie
        łamać sobie kariery.
        • linn_linn Re: psychoterapeuta psychoterapeuty 01.07.04, 11:49
          Wlasnie. Jak to jest? O diagnoze nie trudno. Watpie jednak, aby mogli byc
          swoimi psychoterapeutami. Podejmuja terapie?
      • Gość: Natalia Re:naczytal sie ksiazek o budowie silnika IP: *.telsten.com / *.telsten.com 01.07.04, 00:38

        Nie czytasz ,bo nie rozumiesz?Czy nie rozumiesz ,bo nie czytasz?
        To ja zadałam to pytanie:Jak to możliwe,że pomagał ofiarom pedofilów i mie
        rozpoznał u siebie dziwnych zmian...
        A na pewno nie ja powiedziałam, że był genialny i tak znakomicie 'diagnozowal'
        pacjentow
        Nie lubię małostkowości, ale musiałam bo się zrobiło mało konkretnie.
        Nie liczę, że zrozumiesz intencje mojej pierwszej wypowiedzi a jest mi po
        prostu przykro i ciężko mi teraz poskładać do kupy obraz Pana Andrzeja.
        • linn_linn Re: diagnoza 01.07.04, 11:51
          Na jakiej podstawie twierdzisz, ze nie zdiagnozowal / jesli bylo co /?
    • Gość: Junak Wrobiony!? Jeb*ny pedofil! Może jeszcze parady .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 17:28
      by chciał?
    • Gość: Andrzej Nie wierzę w jego winę... IP: *.agh.edu.pl 30.06.04, 18:32
      ta sprawa wygląda dość niejasno - jakieś podrzucone zdjęcia, nagłe aresztowanie.
      Ktoś tu robi z nas przysłowiowych "wariatów". Bo niby co mamy uwierzyć w taką
      wersję wydarzen jak ta??
      - A.S wyrzuca swoje zdjecia na ktorych molestuje dzieciaki do kosza - nie są już
      mu do niczego potrzebne więc je wyrzuca, przeciez w koszu nikt nie znajdzie
      - "przypadkowy" grzebacz w koszach na smieci - znalazl je tam - tak przypadkiem,
      zawsze cos ciekawego mozna w koszach znalezc. Akurat wlasnie tamtedy przechodzi...
      - zdjecia byly tak bulwersujace ze z oburzeniem zadzwonil na policje.
      - ta natychmiast przyjechala sprawdzic doniesienia jakiegos czlowieka ktory
      wygrzebal pornografie w koszu na smieci - dobre sobie
      - gdy A.S zobaczyl policjantow krecacych sie przy koszu na smieci - wyszedl by
      sobie z nimi porozmawiac - doszedl do wniosku ze jednak sie pomylił i chce te
      zdjecia spowrotem. Wczesniej ich nie chcial, ale akurat zmienil zdanie. Taki kaprys.
      - ci go natychmiast aresztowali bo byl jakis dziwny i mial znamie na ręku co im
      przypominalo to ze zdjec ktore juz zdazyli bardzo dokladnie obejrzec i wyciagnac
      z kosza wszystkie. A jak wiadomo znamie to podstawa identyfikacji. Jak ktos ma
      takie to hoho - dowod przestępstwa jak się patrzy

      No dobrze, moze ktos w to wierzy - ale ja na pewno nie.
    • Gość: zdziwiona Re: Archiwum doktora S. IP: 193.19.140.* 30.06.04, 18:33
      Czy może ktoś wie jak wyglądały i na czym polegały te dość słynne nawet w
      środowisku terapeutycznym metody stosowane prze S. w leczeniu moczenia
      nocenego. Już kiedys coś było w tej kwestii dość głośno skończyło się tym iz to
      tylko pomówienia i stosowana metoda terapeutyczna. Jak to było może ktoś wie ?
    • Gość: doktor Re: Archiwum doktora S. IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 23:40
      Psycholog nie jest lekarzem! Oczywiscie standardowo to co zle zwala sie na
      sluzbe zdrowia, czyli na "doktorow". Czy ta nagonka sie nigdy nie skonczy?
      Zadziwia mnie ignorancja autora.
    • Gość: szop pracz i to sledztwo jest tajne?? ha, ha , ha IP: 81.219.144.* 01.07.04, 01:18
      pol godziny po zatrzymaniu a.s. jest juz 100 dowodow pewnych i informacji
      oficjalnych i prasowych, nawet ta do czego sie (tajnie) przyznal a.s. Ha Ha Ha

      Grube ryby pedofilskiego handlu dziecmi, te z Dworca Centralnego i .. drzyjcie;
      wlasnie na skorce z banana dostaliscie poslizgu.. Nie odbierzecie nam a.s.,
      ktry wam zaczal kopac grob..
      • chudababa Re: i to sledztwo jest tajne?? ha, ha , ha 01.07.04, 07:26

        "Życie Warszawy": Psycholog Andrzej S. podejrzany jest o czynną pedofilię -
        obcowanie płciowe z dziećmi i wykorzystywanie swoich pacjentów.

        Wiele wskazuje na to, że terapeuta już wcześniej był na celowniku policjantów.

        Prokuratura podejrzewa zatrzymanego w niedzielę psychologa o najcięższe
        przestępstwa przeciwko dzieciom. Co więcej - wszystko wskazuje na to, że w
        aferę z Andrzejem S. są prawdopodobnie zamieszane także inne osoby. To ludzie
        widniejący na zdjęciach znalezionych w domu psychologa.

        Policja nie chce oficjalnie przyznać, czy wcześniej rozpracowywała S. Odmawia
        jakichkolwiek informacji na temat śledztwa.

    • Gość: 5555 Re: Archiwum doktora S. IP: *.proxy.aol.com 08.07.04, 04:44
      Chyba jednak winny skoro sie przyznal?
    • Gość: SUBREALISM Re: Archiwum doktora S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 10:46
      Doktor S. to geniusz, okazał szlachetną postawę wobec nauki. Żeby wiedzieć, jak
      to jest być martwym, trzeba umrzeć. Żeby wiedzieć, jak to jest być pedofilem,
      trzeba być pedofilem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka