Dodaj do ulubionych

INTRYGUJACA LADY HAWK

IP: *.cm-upc.chello.se 15.03.02, 23:08
Re: Dlaczego nie Lady_Hawk
Autor: Gość portalu: euromir
Data: 14-03-2002 21:27 adres: *.cm-upc.chello.se


--------------------------------------------------------------------------------
Miły Panie Don Carpio,
jak słusznie Pan zauważył, w wątku będącym plebiscytem na najciekawiej piszące
osoby tu na Forum, w dość bezpardonowy sposób zostałem zaatakowany przez
wywijającą siekierą niewiastę. Nie próbując nawet uzasadnić swego twierdzenia
zarzuciła mi uprawianie nazizmu. Nie konkretyzowała nawet, czy idzie jej o moje
teksty, czy też może styl bycia. Uznałem, iż przylepia mi tak zwaną "gębę".
Prosiłem o wyjaśnienia. Postąpiłem bez sensu, usiłowałem się bronić. Lecz jak,
a przede wszystkim : - po coż to ja mam udawadniać, że nie jestem wielbłądem ?
Naturalnie Pani Lady Hawk, w swej na mój post odpowiedzi, zdobyła się tylko na
zasugerowanie mi semickiego pochodzenia tytułując mnie Yevromirem. Pewnie,
wspomniana przez Pana, kobieca, nieomylna intuicja podpowiedziała jej
niezawodnie, że może mnie tym sposobem obrazić. A jednak celu swego osiągnąć -
nie osiągnęła, gdyż z definicji osiągnąć go nie mogła.
Mnie po prostu - (cudze, moje, czy nie moje pochodzenie) - semickie,
słowiańskie, albo germańskie nie obraża.
Obrazić mnie mogą jedynie działania, ewentualnie postawy, czy poglądy.
Lady Hawk jedynie zasmuca.
Namawiam do przyjrzenia się jej charakterystycznej ripoście na mój nieco
żartobliwy, aczkolwiek kontrujący jej zarzuty list :

" /.../DO LADY Z SIEKIERA adres: *.cm-upc.chello.se
Gość portalu: euromir 14-03-2002 19:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując

Szanowna Pani (Lady z Siekierą),
nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek zezwolił Pani na zwracanie się do mnie
per Ty. Nie piłem z Panią (i nie zamierzam) wódki. Nie łączą nas też żadne inne
(godne uwagi)intymności. Co za tym idzie, uparte przez Panią, zwracanie się do
mnie w formie, na którą Pani nie zezwoliłem jest zachowaniem prostackim i (jak
widzę właściwym Pani na codzień)nadużyciem.
Podejrzewam, iż intencją Pani bezczelnego zachowania jest zawzięta ochota
wejścia ze mną w jakąś bliższą zażyłość. Ponieważ w ten sposób przedstawiona
Pani propozycja mnie nie interesuje - oświadczam :
- zażyłości ani froterowania się ze mną i moim imieniem nie będzie.
Na dalsze zaczepki odpowiadać nie myślę, choćby dlatego, iż uważam, że sobie na
to Pani swym grubiaństwem nie zasłużyła.

Dowody stwierdzające prawdziwośćć skierowanego do mnie zarzutu o nazizm, który
Pani zdaniem reprezentuję, proszę przedstawić publicznie na Forum, bez
zwracania się do mnie, gdyż nie odpowiem (skorom zniesmaczony formą, której
Pani używa). Dowody mej winy najchętniej w postaci cytatów z tekstów, które
napisałem. Z braku, (czego się obawiam), potwierdzającego prawdziwość Pani tezy
materiału, może Pani naturalnie posłużyć się, (aby tylko niezbyt pokracznym)
wywodem logicznym.(Jeśli to możliwe, również popartym jakąkolwiek faktografią).

Zdając sobie, w głąbi duszy sprawę, iż wymagam od Pani zbyt wiele, dopuszczam
(cały czas jeszcze)możliwość przeproszenia mnie przez Panią, za całe Jej
politowania godne zachowanie. Jedynym warunkiem jaki stawiam, jest aby uczyniła
to Pani z całą świadomością, niekoniecznie będącą wynikiem skruchy, ale
zrozumienia, że obecne, tu na Forum, Pani prowadzenie zawiedzie Ją tylko na
manowce i bezdroże pustej bezmyślności (niestety już tak dobrze przez Panią
poznane). A przecie tak dotkliwej kary, nawet za brak podstawowych zasad
umiejętności przebywania między ludżmi - nawet ja, osoba przez Panią pomiatana
i skrzywdzona - Jej nie życzę.

Nad Pani losem z troską pochylony :

Euromir
....................................................................


Yevromir - nazista tchorzliwy.
lady_hawk@poczta.gazeta.pl 14-03-2002 19:49 odpowiedz na list odpowiedz
cytując

Nie probuj tak sie naprezac. Ty sie juz w paranoje wpusciles.
Popatrz z troska raczej w lustro.
Nazista jestes. I do tego tchorzliwy. /.../ "

....................................................................

Jak Pan widzi, Don Carpio, Lady Hawk z uporem, aczkolwiek gołosłownie w dalszym
ciągu nazywa mnie nazistą, nie próbując nawet oskarżenia uzasadnić (kobieca
intuicja ?). Na dodatek, aby zupełnie mnie pogrążyć, obdarza mnie jeszcze
jednym przymiotem, (skąd ona to wie ?) - jestem rzekomo tchórzliwy.
A nie wspomina, że jeszcze na dodatek - milczkiem jestem.
A skoro tak, to czy powinienem jej post pokryć milczeniem ?

Mile pana pozdrawiam :

Euromir

Obserwuj wątek
    • Gość: Fix Re: INTRYGUJACA LADY HAWK IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.03.02, 23:23

      Uprzejmie prosze o zezwolenie na wyrazenie mojej odobistej opinii o panu.Pan
      jestes nie tylko nazista ale i skurwysynem. potwierdza to tresc panskich
      wypocin.Oczywiscie moja opinia nie jest zobowiazujaca.jestem pewien,ze znajdzie
      sie wiecej osob ,ktore w bardziej kulturalnej niz moja forma potwierdza to.aby
      pana pocieszyc dodam,ze jest pan w dobrej kompanii na tym forum.Takich
      nazistowskich skurwieli jest tu masa. obrodzilo na forum od antysemitow i
      podobnej masci kretynow. jednoczesnie wyrazam gleboki zal,ze jeszcze ktos
      poniza sie do dyskusji z panem i podobnymi panu nieszczesciami procesu
      rozmnazania.
      • nurni Re: INTRYGUJACA Panie Fix 15.03.02, 23:44
        Panie Fix !

        nareszcie ktoś temu Euromirowi dosrał
        ciesze się że to Pan właśnie
        a to po temu że jestem miłośnikiem Pańskiego stylu
        i prostoty wyrazanych myśli
        już nieraz chciałem wyrazy solidarności Panu posłać
        zwłaszcza wtedy kiedy pisał Pan w te proste słowa:

        „Czeresniak do kogo to mowisz-do kolegi z twojej zabitej wiochy.”

        albo:
        ”Widac ,ze odezwal sie jeszcze jeden mitoman.ty listonosz patrz by ludzie listy
        w calosci otrzymywali.Na czas i nie okradzione ! Poniewaz sezon na winogrona
        sie skonczyl ,to czekam na pomidory w miedzyczasie kopie w dupe takich burakow
        jak ty”

        czy z innej beczki:
        „Panie lustrator ja w kwestii formalnej :czy moze pan zlustrowac moja dupe !”

        i druzgocace:
        „Ja o zupie ten o dupie”

        jestem szczęśliwy że Pan zabrał glos
        Lady na pewno też się ucieszy

        nurni
        • Gość: Fix Re: INTRYGUJACA Panie Fix IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.03.02, 23:51

          Styl i slownictwo adekwatne do panujacego na tym forum.niestety !Ubierajac to
          w inne slowa nie dociera sie do wiekszosci piszycych. jak urazam estetyczne
          poczucie stylu to serdecznie przepraszam-ale jestem nieokrzesanym
          chamem.zreszta nie zawsze forma powinna decydowac o komunikatywnosci poslania.
          • nurni ależ proszę tego nie robić !!! 15.03.02, 23:53
            proszę nigdy nie przepraszać
            bo jeszcze Pana nie rozpoznam

            nurni
        • Gość: sceptyk To on. Caly Fix. Poznaje go. IP: *.freesurf.ch 16.03.02, 00:29
          nurni napisał(a):

          > Panie Fix !
          > > zwłaszcza wtedy kiedy pisał Pan w te proste słowa:
          > (...)
          > i druzgocace:
          > „Ja o zupie ten o dupie”
          ---------------------------------

          Oj, lza wzruszenia mi sie w oku zakrecila. To przeciez list Pana Fixa do mnie, w
          watku, w ktorym musialem Panu Fix, nota bene zamieszkalemu w Hiszpanii,
          tlumaczyc, ze Bilbao wlasnie w tym kraju sie znajduje. Drogi Fix, Panie. Jestesmy
          znow razem! Coz za niespodzianka!
          • krzys52 Ach, jaka z ciebie urocza panienka "Septyku" 16.03.02, 09:13
            Gość portalu: sceptyk napisał(a):

            > nurni napisał(a):
            >
            > > Panie Fix !
            > > > zwłaszcza wtedy kiedy pisał Pan w te proste słowa:
            > > (...)
            > > i druzgocace:
            > > „Ja o zupie ten o dupie”
            > ---------------------------------
            >
            > Oj, lza wzruszenia mi sie w oku zakrecila. To przeciez list Pana Fixa do mnie,
            > w
            > watku, w ktorym musialem Panu Fix, nota bene zamieszkalemu w Hiszpanii,
            > tlumaczyc, ze Bilbao wlasnie w tym kraju sie znajduje. Drogi Fix, Panie. Jestes
            > my
            > znow razem! Coz za niespodzianka!
            ..
            ....
            ..K.P.
            Tylko nie wzruszaj sie za mocno - wiesz...bielizna. Czy tylko w oku zakrecilo ci
            sie? Jakiez to slodkie, z twojej strony.
            ..
            Ooo! jeeeej, to i geografie masz opanowana - i na brak wdzieku nie narzekasz.
            Wiem, wiem, Hiszpania byla tez miejscem w ktorym poznalas Bykka. Zaraz jak sie
            urwal z postronka. W drodze do mydlarni (nie, nie w celu wykapania tam zmierzal).
            Nie doslyszalem tylko kto z kogo wtedy spadl. A moze spadal.
            ...Czy wtedy takze dolegala ci obolala kuciapka?
            ..
            K.P.
            ..
            PS....Mam nadzieje, ze zalecane kompresy zlagodzily twoje cierpienia po moim
            ostatnim precyzyjnie na kuciapke mierzonym kopie.


    • lisa2 Re: INTRYGUJACA LADY HAWK 16.03.02, 00:14
      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

      Przepraszam, że się wtrącę nie do swojego wątku, ale w ramach rewanżu i jednak z
      dobrymi radami:

      1) Po pomoc polecam się udać znowu do JWP Prof. Galby - temat jak wejść, żeby
      wyjść cało, a nie obrzuconym jajkami.

      2) Nie rozpoczynać dyskusji na tematy oboczne w obcych wątkach, i stosować się do
      autora i gospodarza wątków.

      3) W przypadku, gdy jednak ktoś tam się wciśnie z jakąś głuppotą - zignorować.

      > nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek zezwolił Pani na zwracanie się do mnie
      > per Ty. Nie piłem z Panią (i nie zamierzam) wódki.
      > ...Nie łączą nas też żadne inne (godne uwagi)intymności. Co za tym idzie,
      > uparte przez Panią, zwracanie się do mnie w formie, na którą Pani nie
      > zezwoliłem jest zachowaniem prostackim i (jak widzę właściwym Pani na codzień)
      > nadużyciem.

      No cóż, w moim pokoleniu, jeszcze się mawiało do obcych per Pani/Pan. Lecz gdy
      kiedyś się zapomniałam i zaczęłam używać tej formy na Forum, to odpisano mi
      stanowczo, że ta forma nie jest tu przyjęta. Powszechna familiarność, bez względu
      na chamstwo lub kulturę reprezentowaną przez ucestników.

      Teraz zbierasz tego efekty. Być może niezasłużone.

      lisa2
    • lustrator A do budy, kundle, a nie ujadac.. i tak wcześniej 16.03.02, 08:31
      Lustrator wziął pod lupę Panią Ładę po przeczytaniu
      jej listu odpowiedzi na słowa Lisy:


      Re: Luzer. LUZER!!!!!! Wiwat! Autor: lisa2@poczta.gazeta.pl
      <mailto:lisa2@poczta.gazeta.pl> Data: 12-03-2002 20:58

      Jest to moja jedyna i ostatnia odpowiedź na taką parodię uzasadnienia.



      O ludwiku Autor: Gosc portalu: lady_hawk Data: 13-03-2002 13:14 adres:
      *.warszawa.sdi.tpnet.pl

      Droga Lisa-two!
      Zanim zdecydowałam sie na odpowiedz przeczytalam fragment dyskusji, ktora
      odbyla
      sie wokol Twojej wypowiedzi.
      Cieszę sie, ze ktos przede mna zauwazyl, ze probujesz narzucac swoj ton, swoje
      zdanie. Ja dodam, ze odnosze wrazenie, iz uzurpujesz sobie prawo do pouczania
      nas
      i nadawania tonu naszym wypowiedziom. Mysle, ze mozesz uniknac nieporozumien i
      starc z "niepokornymi", jesli zorganizujesz swoje prywatne przyjecie na wlasnym
      serwerze i swoim wlasnym forum.
      Przytoczony przeze mnie tekst Luzera ma taka wartosc sam w sobie, ze nie jest
      jej
      w stanie oddac zadna recenzja. Trzeba go zacytowac. Po lekturze tej i innych
      wypowiedzi tego autora zrozumialam, dlaczego jest ciagle pamietany.

      Piszesz o brudach. Czyzbys miala oprocz przemoznej potrzeby sedziowania oraz
      stawiania stopni, takze fobie dotyczaca srodkow czyszczacych?

      Odnoszac sie do sugestii, ze tekst Luzera to brudy, chcialabym zauwazyc, iz
      obraz
      Polaka, tak naprawde osmiesza i honor brudzi i obraza pseudointelektualnie
      pokretny nazizm saczacy sie z wypowiedzi Euromira a nie nawet najsoczystsze
      wykrzykniki obrazujace wysoki poziom adrenaliny w krzykaczu.

      Zalozylas watek o HP i IACS-ie (to system zarzadzany komputerowo do rejestracji
      zwierzat - nie ma nic wspolnego z ich myciem, ktore oczywiscie tez nie moze
      odbywac sie przy pomocy AJAXu). Z Twoich wypowiedzi tam, wynika, ze wyglaszasz
      swoje opinie nawet nie majac bladego pojecia w sprawie, o ktorej mowisz.

      Oczywiscie bede bardzo bolala nad faktem, ze nie mam szans na dostanie sie do
      grona osob obdarzanych przez Ciebie wzgledami. Ale coz, bede musiala sobie z
      tym
      poradzic.

      Zeby nie konczyc smutno i dekadencko, zacytuje znowu MISTRZA.

      "A do budy, kundle, a nie ujadac mi tu po nocy! Poszly huzia!!"
      " A ON DO WOJSKA BYŁ PRZYNALEŻNIONY, A ONA JEGO PŁAKAŁA! CZTERY!!!!!!!!!"




      INTRYGUJACA LADY HAWK ???

      zbytek łaski

      lustrator
      • Gość: lisa2 Re: A do budy, kundle, a nie ujadac.. i tak wcześniej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.02, 13:18
        lustrator napisał(a):

        Szanowny lustratorze.

        Pisanie na Forum traktuję poważnie. Z czytanych wypowiedzi wielu innych
        Forumowiczów wynika, że nie zawsze traktują ich poważnie.

        Często ich słowa nasycone są pogardą i zgodnie ze słowami JOUWP Prof. Galby
        (JOUWP - Jaśnie Oświeconego Uzurpatora Wielmożnego Pana) należy odpowiednio do
        okoliczności je traktować. Różnymi sposobami traktowania wypowiedzi zajmuje się
        Jego Wysokość.

        Wiele osób traktuje Forum Gazeta.pl (nie znam innych bo w nich nie bywam) nie
        jako możliwość uczciwego podyskutowania na tematy poważne, jak to drzewiej
        bywało, gdy można było, czytając jakiś artykuł gazety.pl podyskutować na jego
        temat zwykłym odnośnikiem, a tytuł artykułu automatycznie był kopiowany do tytułu
        wypowiedzi. Oczywiście istniała możliwość założenia własnego wątku o własnym
        tytule. Teraz nie ma już możliwości automatycznego kopiowania tytułu artykułu, i
        dlatego jest bardzo mało wątków, których inspiracją stał się jakiś artykuł.

        Za to rozszerzyła się możliwość zwykłego wszechsalonów, w których wszyscy mogą ze
        wszystkimi wymieniać swoje zdania. Często ludzie chcąc porozmawiać na jakiś
        konkretny temat, bez ograniczenia o liczbę uczestników, muszą wyczytywać
        zajmujące miejsce wypowiedzi, nie mieszczące się w wątku. Jeśli to jest jakaś
        wypowiedź jednostkowa, pal licho, ale gdy zaczyna się kłótnia i te tematy boczne
        przytłumiają wątek główny, to już jest źle. To mnie denerwuje bo nic nie wnosi, a
        niszczy. Niszczy możliwość wymiany myśli, i tak ograniczonej możliwościami
        pojedynczego listu.

        ) Re: Luzer. LUZER!!!!!! Wiwat! Autor: lisa2@poczta.gazeta.pl
        ) (mailto:lisa2@poczta.gazeta.pl) Data: 12-03-2002 20:58
        )
        ) Jest to moja jedyna i ostatnia odpowiedź na taką parodię uzasadnienia.

        Przykład przez Pana podany, jest taką próbą obrony osoby naiwnej, obrony własnego
        wątku. Gdy che się poprowadzić go wg własnych reguł i myśl przewodnia znika, gdy
        kilku stałych anarchistów usiłuje narzucać swoje reguły. Oczywiście ja jestem
        sama więc i z Herkulesa d... gdy ludzi kupa. Świadczy to również o temacie. Jest
        za mało pociągający dla osób rzeczywiście zainteresowanych nim, a jednocześnie na
        tyle łatwym i czytelnym, że jednak przyciąga zainteresowanie forumowiczów, bo
        liczba wpisów w nim nie jest przeciętna.

        Odpowiedź zacytowana była taką próbą wyjaśnienia celu powstania wątku i moja
        dezaprobata na cytowanie wybiórcze wątku, o celowo tekiej obraźliwej w formie
        treści. Nie chiałam, by w moim wątku cytowano jakiekolwiek treści ocenianych
        wątków, ale to nie wynikało z błędnie sformułowanego pierwszego listu. Usiłowałam
        to później wyjaśnić, lecz zostałam zakrzyczana i przekrzyczana.

        Z drugiej strony, nie widzę w tym żadnej swojej winy, bo gdyby nawet początkowa
        postać wątku została zrozumiana jak dotąd, to po pewnym czasie, i moich kilku
        wyjaśnieniach, doszlibyśmy do porozumienia i postaci jak ja sobie to wyobrażałam.
        Lecz, niestety, nie udało mi się nakłonić innych do mojego punktu widzenia. A
        został on bardzo jasno określony w kilku listach wątku, i mozna było się do nich
        dostosować.

        ) Cieszę sie, ze ktos przede mna zauwazyl, ze probujesz narzucac swoj ton, swoje
        ) zdanie.

        W swoim wątku, nie w cudzym.

        ) Ja dodam, ze odnosze wrazenie, iz uzurpujesz sobie prawo do pouczania
        ) nas i nadawania tonu naszym wypowiedziom.

        To właśnie takie postępowanie jak twoje, usiłuje odebrać mi głos i mnie
        zdyskredytować.

        ) Mysle, ze mozesz uniknac nieporozumien i starc z "niepokornymi", jesli
        ) zorganizujesz swoje prywatne przyjecie na wlasnym serwerze i swoim wlasnym
        ) forum.

        Właśnie takim prywatnym przyjęciem jest założony przeze mnie wątek.

        A co do własnego serwera, to czy to jest twój serwer, ty ustalasz zasady
        występowania i uczestnictwa na TYM SERWERZE? Kim jesteś? Pracownikiem
        Portalu "gazeta.pl"? Bierzesz pieniądze od "Gazeta.pl" za to by psuć innym ich
        wypowiedzi? Czy jesteś tylko jego gościem tak jak ja?

        ) Przytoczony przeze mnie tekst Luzera ma taka wartosc sam w sobie, ze nie jest
        ) jej w stanie oddac zadna recenzja. Trzeba go zacytowac. Po lekturze tej i
        ) innych wypowiedzi tego autora zrozumialam, dlaczego jest ciagle pamietany.

        Wartość możesz ocenić sam dla siebie i również publicznie przedstawiając je
        innym. Ale narzucanie się komuś i przeszkadzanie niszczy innym smak prowadzonych
        dyskusji. Nie wszystkim odpowiada sposób dyskusji w wielu wątkach, tylko że osoby
        poważne nie niszczą pracy innych, nie usiłują zmieniać tematów bez zgody autora
        wątku. Wszystko da się przekazać, a możliwości wyszukiwania ułatwiają nam
        zerknięcie do odpowiedniego listu, zwłaszcza, że liczyłam właśnie na takie
        odnośniki. Zostało to w sposób bardzo skócony zasygnalizowane w tytule wątku i
        poszerzone w treści, a potem doprecyzowane w dalszych moich listach.

        ) Piszesz o brudach. Czyzbys miala oprocz przemoznej potrzeby sedziowania oraz
        ) stawiania stopni, takze fobie dotyczaca srodkow czyszczacych?

        To też tam w listach wyjaśniłam, nie będę powtarzała. Moja przemożna chęć to
        tylko usiłowanie odpowiedzi na pytania i oskarżenia. Jeśli chcesz się dopatzyć
        innych treści to tylko ze złej woli i wyciągając z kontekstu poszczególne
        fragmernty. Właśnie tą metodę zastosowałeś powyższymi zdaniami. Ostatecznie,
        gdybyś czytał kolejne listy i zebrał je systematycznie, tak jak powstawały, i
        miał trochę więcej dobrej woli niż masz, to byś się nie czepiał. Tylko odrobinę
        dobrej woli do zrozumienia innych. Czy chcą ci naprawdę dokopać, czy tylko podali
        przykład o kopaniu dołów.

        ) Odnoszac sie do sugestii, ze tekst Luzera to brudy, chcialabym zauwazyc, iz
        ) obraz Polaka, tak naprawde osmiesza i honor brudzi i obraza
        ) pseudointelektualnie pokretny nazizm saczacy sie z wypowiedzi Euromira a nie
        ) nawet najsoczystsze wykrzykniki obrazujace wysoki poziom adrenaliny w krzykaczu.

        Nie oceniałam tego tekstu, po prostu przeczytałam kawałek, do pierwszego słowa,
        które tu, na Forum, często padają, a ja do nich nie jestem przyzwyczajona, i
        ponieważ nie chciałam o cytaty, a oceny to skrytykowałam i cel umieszczenia tego
        cytatu i jego formę tu w tym wątku.

        Wystarczyło podać do niego link. Nie byłoby sprawy.

        ) Zalozylas watek o HP i IACS-ie (to system zarzadzany komputerowo do rejestracji
        ) zwierzat - nie ma nic wspolnego z ich myciem, ktore oczywiscie tez nie moze
        ) odbywac sie przy pomocy AJAXu). Z Twoich wypowiedzi tam, wynika, ze wyglaszasz
        ) swoje opinie nawet nie majac bladego pojecia w sprawie, o ktorej mowisz.

        A ty masz jakiekolwiek pojęcie o wszystkich tematach, w których uczestniczysz.
        Wypowiadać może się każdy i na każdy temat. Jeśli się na czymś nie znam, to po to
        tu dyskutujemy, by wyjaśniać błędy rozumowania, błedy w poglądach, niejasności.

        Nie zjadłam wszystkich rozumów, ale nie mam zamiaru siedzieć cicho jak mysz pod
        miotłą. Trudno jest tu na Forum, w sposób szybki zareagować na napisane zdanie.
        Często, z powodów technicznych, wejście do Internetu odbywa się po jakimś czasie.
        Sama odpowiedź też wymaga czasu, a tu są nowe wypowiedzi, czasem bardziej
        kontrowersyjne, i trzeba odpowiedzieć, albo na każdy list z osobna, albo grupowo,
        wtedy można zgubić pewne elementy odpowiedzi szczegółowych. To prowadzi często do
        nieporozumień. Trudno jest również rozpoznać, czy dana wypowiedź nie jest
        prowokacją i podpuszczaniem, co się często zdarza. Ludzie z ukrycia rzucają w nas
        kulkami z papieru. Zachowują się jak dzieci. Gdy jest tego mało, to jeszcze,
        jeszcze. Ale gdy zaczyna się to nagminne to już nie jest dyskusja.

        ) Oczywiscie bede bardzo bolala nad faktem, ze nie mam szans na dostanie sie do
        ) grona osob obdarzanych przez Ciebie wzgledami. Ale coz, bede musiala sobie z
        ) tym poradzic.

        Widać z tego, że niewiele zrozumiałaś z tamtego tematu. Wczytaj się w niego,
        zwróć uwagę na daty poszczególnych listów, zwróć uwagę na to kto pisze do kogo i
        dl
        • lisa2 Re: A do budy, kundle, a nie ujadac.. i tak wcześniej 16.03.02, 13:34
          Ucięło mi końcókę, oto ona:

          > Oczywiscie bede bardzo bolala nad faktem, ze nie mam szans na dostanie sie do
          > grona osob obdarzanych przez Ciebie wzgledami. Ale coz, bede musiala sobie z
          > tym poradzic.

          Widać z tego, że niewiele zrozumiałaś z tamtego tematu. Wczytaj się w niego,
          zwróć uwagę na daty poszczególnych listów, zwróć uwagę na to kto pisze do kogo i
          dlaczego.

          Nie oceniam nikogo spośród Forumowiczów. Również ty nie powinnaś czuć się w
          jakikolwiek sposób przeze mnie ignorowana. Ignoruję tylko te wypowiedzi, które
          uważam, że są nie na temat lub czuję, że są prowokacją. Na pewno nie odpowiadam
          osobom, które wykazują swą wypowiedzią brak kultury.

          > Zeby nie konczyc smutno i dekadencko, zacytuje znowu MISTRZA.
          >
          > "A do budy, kundle, a nie ujadac mi tu po nocy! Poszly huzia!!"
          > " A ON DO WOJSKA BYŁ PRZYNALEŻNIONY, A ONA JEGO PŁAKAŁA! CZTERY!!!!!!!!!"

          A co to za MISTRZ?

          > INTRYGUJACA LADY HAWK ???

          Nie rozumiem.

          > zbytek łaski

          > lustrator

          Samo tego chciałoś.

          lisa2
          • lustrator Re: A do budy, kundle, a nie ujadac.. i tak wcześniej 18.03.02, 14:20
            lisa2 napisał(a):

            > > Zeby nie konczyc smutno i dekadencko, zacytuje znowu MISTRZA.
            > >
            > > "A do budy, kundle, a nie ujadac mi tu po nocy! Poszly huzia!!"
            > > " A ON DO WOJSKA BYŁ PRZYNALEŻNIONY, A ONA JEGO PŁAKAŁA! CZTERY!!!!!!!!!"
            >
            > A co to za MISTRZ?
            >
            > > INTRYGUJACA LADY HAWK ???
            >
            > Nie rozumiem.
            >
            > > zbytek łaski
            >
            > > lustrator
            >
            > Samo tego chciałoś.
            >
            > lisa2


            Wielce Szanowna Pani Liso!

            Nazwała Pani list Pani Łady parodią recenzji
            i spotkała się z jej niewybrednym atakiem.


            O ludwiku Autor: Gosc portalu: lady_hawk Data: 13-03-2002 13:14 adres:
            *.warszawa.sdi.tpnet.pl

            Droga Lisa-two!
            Zanim zdecydowałam sie na odpowiedz przeczytalam fragment dyskusji, ktora
            odbyla
            sie wokol Twojej wypowiedzi.
            Cieszę sie, ze ktos przede mna zauwazyl, ze probujesz narzucac swoj ton, swoje
            zdanie. Ja dodam, ze odnosze wrazenie, iz uzurpujesz sobie prawo do pouczania
            nas
            i nadawania tonu naszym wypowiedziom. Mysle, ze mozesz uniknac nieporozumien i
            starc z "niepokornymi", jesli zorganizujesz swoje prywatne przyjecie na wlasnym
            serwerze i swoim wlasnym forum.
            Przytoczony przeze mnie tekst Luzera ma taka wartosc sam w sobie, ze nie jest
            jej
            w stanie oddac zadna recenzja. Trzeba go zacytowac. Po lekturze tej i innych
            wypowiedzi tego autora zrozumialam, dlaczego jest ciagle pamietany.

            Piszesz o brudach. Czyzbys miala oprocz przemoznej potrzeby sedziowania oraz
            stawiania stopni, takze fobie dotyczaca srodkow czyszczacych?

            Odnoszac sie do sugestii, ze tekst Luzera to brudy, chcialabym zauwazyc, iz
            obraz
            Polaka, tak naprawde osmiesza i honor brudzi i obraza pseudointelektualnie
            pokretny nazizm saczacy sie z wypowiedzi Euromira a nie nawet najsoczystsze
            wykrzykniki obrazujace wysoki poziom adrenaliny w krzykaczu.

            Zalozylas watek o HP i IACS-ie (to system zarzadzany komputerowo do rejestracji
            zwierzat - nie ma nic wspolnego z ich myciem, ktore oczywiscie tez nie moze
            odbywac sie przy pomocy AJAXu). Z Twoich wypowiedzi tam, wynika, ze wyglaszasz
            swoje opinie nawet nie majac bladego pojecia w sprawie, o ktorej mowisz.

            Oczywiscie bede bardzo bolala nad faktem, ze nie mam szans na dostanie sie do
            grona osob obdarzanych przez Ciebie wzgledami. Ale coz, bede musiala sobie z
            tym
            poradzic.

            Zeby nie konczyc smutno i dekadencko, zacytuje znowu MISTRZA.

            "A do budy, kundle, a nie ujadac mi tu po nocy! Poszly huzia!!"
            " A ON DO WOJSKA BYŁ PRZYNALEŻNIONY, A ONA JEGO PŁAKAŁA! CZTERY!!!!!!!!!"

            KONIEC LISTU PANI ŁADY!!!!!!

            Pani Liso
            Po pierwesze, nie jestem autorem inkryminowanego listu.
            Łada raczyła nazwać Pana Euromira hitlerowcem,
            a w liście do Pani pisze, kryjąc się za swym Mistrzem Ludwikiem,
            o ujadająch kundlach sad .
            Pozostawmy Ładzie jej kompleksy. Ja pozwoliłem sobie tylko napisać,
            że zbytkiem łaski, było określenie przez Pana Euromira Łady intrygującą.

            z poważaniem lustrator
    • nurni brak odpowiedzi............... też odpowiedź 19.03.02, 00:49
      • Gość: ladyhawk Nie bedzie odpowiedzi, przepraszam. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.03.02, 17:46
        Moi Drodzy,
        W "pismie przewodnim" tego watku nie zostala zacytowana ta wypowiedz, o ktorej
        napisalam, ze mnie obrazila. Ja nie rzucam slow na wiatr i naprawde nie bede
        dyskutowac z Euromirem.
        Pozdrawiam.
        • nurni Re: Nie bedzie odpowiedzi, przepraszam. 19.03.02, 22:03
          Gość portalu: ladyhawk napisał(a):

          > Moi Drodzy,
          > W "pismie przewodnim" tego watku nie zostala zacytowana ta wypowiedz, o ktorej
          > napisalam, ze mnie obrazila. Ja nie rzucam slow na wiatr i naprawde nie bede
          > dyskutowac z Euromirem.
          > Pozdrawiam.

          lepsza taka odowiedź niż żadna
          lepsza dla mnie, nie dla Euromira
          nie będzie komentarza

          kłaniam się
          nurni

        • lustrator POZNAJ SAMEGO SIEBIE 22.03.02, 12:07
          Gość portalu: ladyhawk napisał(a):

          > Moi Drodzy,
          > W "pismie przewodnim" tego watku nie zostala zacytowana ta wypowiedz, o ktorej
          > napisalam, ze mnie obrazila. Ja nie rzucam slow na wiatr i naprawde nie bede
          > dyskutowac z Euromirem.
          > Pozdrawiam.




          WĄTEK: • CZY ''NAJWAŻNIEJSZE JEST NIEWIDOCZNE DLA OCZU''? tyu, 05-02-2002 12:52


          Pani Lada poznaje siebie, a Pan Euromir?


          Re: POZNAJ SAMEGO SIEBIE... Autor: Gość portalu: lady_hawk Data: 07-02-2002 18:46
          adres: *.tele2.pl

          Siedzialam sobie przy sieci, Kawiarenka Sultan? moze barek ? a moze Dworek "byl
          grany". Internauta mily jeden napisal, ze drew do kominka podklada, cos tam cos
          tam w kielichu przynosi...(!)!!!!
          I co sie stalo? Az wylaczylam komputer! Bo ja, kobieta dojrzala, dawno juz
          poderwana i to dosc skutecznie - poczulam sie jak podlotek w zalotach. Takie to
          niewinne ale latwiutko przekroczyc bariere! Bo nasz mozg wlacza sam caly system
          rozumowania. To bylo jendo zdanie a skojarzenia przywolane przez pamiec,
          podswiadomosc...
          I znowu - tym tez mozna zonglowac na zimno .... z drugiej strony patrzac.

          Pozdro zaprqacowane
          M_hawk



          PAn Euromir sześć minut później:

          Re: POZNAJ SAMEGO SIEBIE... Autor: Gosc portalu: EUROMIR Data: 07-02-2002 18:52
          adres: *.cm-upc.chello.se


          Drogi Panie Tyu,
          rozczuliłeś mnie wrażliwcze.
          Gratuluję ciekawego wątku. Mądrych i ładnych w formie wypowiedzi. Bystrych
          spostrzeżeń.
          Ciepła (w tej ilości) - o które mimo wszystko nie podejrzewałbym - Pana,
          (myślałem) umysłowego egoisty zżeranego narcyztowską (czytaj : szaloną) żądzą
          (jak u Podkowińskiego) destrukcji manierycznych erudycji
          (podobnych mojej) ,taniego blichtru, jakoż kelneranctwa i fryzjerczykowatości ,w
          sposób stonowany i dyskretny, a jadowity jedynie poprzez niezamierzoną
          nieświadomość umysłu szkolonego klasycznie ku utopijnej szlachetności, z akcentem
          na sztukę jazdy wierzchem na grzbiecie humanizmu, która to sztuka stawia na ogół
          inne cele, aniżeli ten przywołujący na pomoc rozsądek ograniczenia
          niemiłego Panu (tak właśnie myślałem) ducha praktycyzmu. Więc przeciwnie jak
          Jacek Malczewski lub Jan Naliwajko, w "Kuszeniu św. Antoniego", (obaj chyba mimo
          wszystko nieprzychylni dla narodowej symboliki), (toteż tym bardziej nią
          epatujący) - dał mi Pan Tyu okazję do chwili refleksji...nad sobą samym.

          Serdecznie dziękuję :

          Euromir / aseksualny egoista /



          Pani Lado.
          Proszę przynajmniej podać temat wątku, w którym Pan Euromir Panią obraził.
          Uważam to za nieprawdopodobne. Cóź takiego napisał?
          Chyba nie chodzi o powyższe cytaty z wątku Pana Tyu?
          Może cierpi z powodu swej ślepoty?
          lustrator
    • don_carpio Złota dziewczyna i jej złota myśl 19.03.02, 10:20
      " W III Rzeszy nie było tyle antysemickich napisów na ulicach miast co obecnie
      w Polsce a mimo to doszło do holocaustu ... "

      Nie, nie - to nie Lady Hawk powiedziała a ukrywająca się pod
      pseudonimem "Licealistka" ( zapewne ukrywa się przed polskimi nazistami )
      nastoletnia twórczyni wystawy ze zdjęciami ( często rzeczywiście ohydnych )
      antysemickich haseł na murach wrocławskich budynków.
      Dzięki tej wrażliwej i dobrej przecie ( piszę to bez jakiejkolwiek kpiny )
      panience wiemy gdzie jesteśmy i dokąd idziemy.
      • Gość: # Re: Złota dziewczyna i jej złota myśl IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.03.02, 11:38
        Podejrzewam, ze bezzasadne i nieuprawnione ublizanie na Forum
        patriotom, ma jakis zwiazek z umorzeniem sledztwa przeciw
        Urbanowi red. nacz. czasopisma "NIE", oskarzonemu o przezwanie
        Polski "pierdolonym panstewkiem" i "pieprzona Polska".
        A celem jego jest "skurwienie Polakow".

        Po 9 latach odwlekania sprawy !!!!

        Widocznie Urbany, Michniki, Krole wiedza kto pracuje w prokuraturze i sadach.
        A Sady i Prokuratura uznaly, ze znaczna czesc spoleczenstwa jest juz gotowa
        do ogladania arcydziela Fredry "Zemsta" (...na Polakach za goscinnosc)
        z obsadzonym wbrew predyspozycjom psychicznym i fizycznym do
        glownej roli Papkina, przestepca skazanym na 7 lat i sciganym w USA
        za gwalt na nieletniej.

        Po wielu forumowiczach i -iczkach sadzac jestesmy gotowi
        do promowania mniejszosci narodowych gwalcac prawa wiekszosci,
        promowania pedalow, lesbijek, malzenstw homo, adopcji przez nie,
        aborcji, eutanazji, pornobiznesu i nietykalnosci "okraglostolowcow",
        nawet za klamstwa majatkowe, lustracyjne, propagandowe - Gross i IPN,
        matactwa negocjacyjne i afery gospodarcze.

        Zas otworzy sie droga do oskarzania nas za cudze zbrodnie:
        - stad EUROMIR - hitlerowiec.

        A Volksdojcze, zydokomunisci bandyci z UPA beda sobie budowac pomniki !
        Bo juz buduja. Mnie Hania nazwala delikatniej, tez bez uzasadnienia
        - glupek. Chyba skocze po kwiaty !
        • don_carpio Re: Złota dziewczyna i jej złota myśl 19.03.02, 11:51
          Gość portalu: # napisał(a):

          " Podejrzewam, ze bezzasadne i nieuprawnione ublizanie na Forum
          patriotom, ma jakis zwiazek z umorzeniem sledztwa przeciw
          Urbanowi red. nacz. czasopisma "NIE", oskarzonemu o przezwanie
          Polski "pierdolonym panstewkiem" i "pieprzona Polska".
          A celem jego jest "skurwienie Polakow ".

          #-u,

          A czy ty wiesz, że jesteś podejrzany o malowanie sfastyk na płotach we
          Wrocławiu ?
          Dowody są dwa a każdy z nich przekonywujący:
          1. Mieszkasz we Wrocławiu do czego zresztą nieopatrznie kiedyś się przyznałeś
          2. symbol # osobom poprawnie wrażliwym kojarzy się z Hacken Kreutzem.
          Szykuj kasę na obroncę !!!
          Don C.
        • Gość: siedem LH, jak to było? IP: *.tgory.pik-net.pl 19.03.02, 11:53
          "wewnetrzna emigracja w wódkę" ?

          7,00
          • don_carpio A ja mam alibi 19.03.02, 13:01
            Jesli ktoś mi zarzuci uprzedzenia rasowe to znajdę świadków, którzy potwierdzą
            iż zawsze ciepło się wypowiadam o Mulatkach.
            • Gość: # Re: A ja mam alibi IP: *.wroclaw.tpnet.pl 19.03.02, 13:37
              Wielkie dzieki za ostrzezenie !
              Lecz...
              Lady_Hawk jest moja fanka,
              jak zreszta wiekszosc kobiet na Forum.

              Nawet urocza i wrazliwa Pani M.
              zacytowala mnie, bez wymieniania nicka (co podkreslila
              zwrotem; - mniejsza o to kto)ze wzruszeniem.

              Mam zbyt wiele zaslug u kobiet by sie ich obawiac.
              No moze pani Hania..
              • don_carpio Re: A ja mam alibi 19.03.02, 16:57
                Gość portalu: # napisał(a):

                "" Wielkie dzieki za ostrzezenie !
                Lecz...
                Lady_Hawk jest moja fanka,
                jak zreszta wiekszosc kobiet na Forum. ""

                To ciekawe, bo ze mną jest podobnie.
                Ja myślę, że pana Euromira czepiają się gdyż dopatrują się u niego ( mniejsza o
                to czy słusznie czy też nie ) żydowskiego pochodzenia. Prawdopodobnie w całej tej
                hecy główną rolę odgrywają jednak hormony.
                Wiosna idzie !
                • Gość: kunce euromir nadal wolny (ale juz niedługo) IP: *.chello.pl 19.03.02, 17:57
                  don_carpio napisał(a):
                  Prawdopodobnie w całej t
                  > ej
                  > hecy główną rolę odgrywają jednak hormony.
                  > Wiosna idzie !

                  mimo że daliśmy już na zapowiedzi, kobiety szaleją, by mi narzeczonego uprowadzić
                  sprzed ołtarza. Dlaczego? Bo jest tajemnicą poliszynela, że Drogi Euromir to tak
                  naprawdę EROMIŁ.
                  Don Carpio, gratuluję intuicji! (czy Leonardo di Carpio to kuzyn?)
                  kreślę się ect. Panna Kunka.
                  • Gość: Scan Re: euromir nadal wolny (ale juz niedługo) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.03.02, 20:30
                    I oby jak najszybciej! Wiwat virtualna młoda para!

                    Podsumowując te zalosliwe wypociny z hormonalnym podtekstem - na zlodzieju czapka
                    gore:

                    "Naturalnie Pani Lady Hawk, w swej na mój post odpowiedzi, zdobyła się tylko na
                    zasugerowanie mi semickiego pochodzenia tytułując mnie Yevromirem."

                    I swieta racja. Nie dosc, że hormony to EROTUMAN jeszcze.
                    Europa - Jewropa w rosyjskim. A Don Carpio - to wczesny kuzyn Leonardo di
                    Caprio.


                    Gość portalu: kunce napisał(a):

                    > don_carpio napisał(a):
                    > Prawdopodobnie w całej tej
                    > > hecy główną rolę odgrywają jednak hormony.
                    > > Wiosna idzie !
                    ____________________
                    > mimo że daliśmy już na zapowiedzi, kobiety szaleją, by mi narzeczonego uprowadz
                    > ić sprzed ołtarza. Dlaczego? Bo jest tajemnicą poliszynela, że Drogi Euromir to
                    tak naprawdę EROMIŁ.
                    > Don Carpio, gratuluję intuicji! (czy Leonardo di Carpio to kuzyn?)
                    > kreślę się ect. Panna Kunka.
                    • Gość: kunce Re: euromir nadal wolny (ale juz niedługo) IP: *.chello.pl 19.03.02, 20:45
                      Gość portalu: Scan napisał(a):

                      > I oby jak najszybciej! Wiwat virtualna młoda para!
                      >
                      > Podsumowując te zalosliwe wypociny z hormonalnym podtekstem - na zlodzieju czap
                      > ka
                      > gore:
                      >
                      > "Naturalnie Pani Lady Hawk, w swej na mój post odpowiedzi, zdobyła się tylko na
                      > zasugerowanie mi semickiego pochodzenia tytułując mnie Yevromirem."
                      >
                      > I swieta racja. Nie dosc, że hormony to EROTUMAN jeszcze.
                      > Europa - Jewropa w rosyjskim. A Don Carpio - to wczesny kuzyn Leonardo di
                      > Caprio.

                      Drogi Scanie,
                      narzeczony wcale takim tumanem nie jest. Przypomnij sobie cyrylicę: jakimi
                      bukwami pisaliśmy w szkole wyraz "jewropa"? a jakimi "jewrej"?

                      Dziękując za życzenia na nową drodę życia pozdrawiam przedwiosennie. Panna Kunka
                      • Gość: Scan Re: euromir nadal wolny (ale juz niedługo) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.03.02, 21:08
                        Wielce Szanowna Panno Młoda,

                        W szkole zawsze pisałem Europa. Od Biskajów do Uralu. Jewriej ( bo o tych lubi
                        pisac Twój wybrany) - zawsze przez "P". Jakkolwiek urzeka mnie melodia języka
                        rosyjskiego - wszak to język Lermontowa i Achmatowej. Josifa Brodskiego takoż.
                        Fakt, że wiosna idzie, co odczuwam ogrodowo na swym grzbiecie - więc również
                        pozdrawiam.
                        S.

                        Gość portalu: kunce napisał(a):

                        > Gość portalu: Scan napisał(a):
                        >
                        > > I oby jak najszybciej! Wiwat virtualna młoda para!
                        > >
                        > > Podsumowując te zalosliwe wypociny z hormonalnym podtekstem - na zlodzieju
                        > czapka gore:

                        > "Naturalnie Pani Lady Hawk, w swej na mój post odpowiedzi, zdobyła się tylko na
                        > zasugerowanie mi semickiego pochodzenia tytułując mnie Yevromirem."

                        > > I swieta racja. Nie dosc, że hormony to EROTUMAN jeszcze.
                        > > Europa - Jewropa w rosyjskim. A Don Carpio - to wczesny kuzyn Leonardo di
                        > > Caprio.

                        > Drogi Scanie,
                        > narzeczony wcale takim tumanem nie jest. Przypomnij sobie cyrylicę: jakimi
                        > bukwami pisaliśmy w szkole wyraz "jewropa"? a jakimi "jewrej"?
                        >
                        > Dziękując za życzenia na nową drodę życia pozdrawiam przedwiosennie. Panna Kunk
                        > a

                    • Gość: euromir Pan tez smutny Panie Scanie ? IP: *.cm-upc.chello.se 20.03.02, 01:11
                      Panie Scanie,
                      całość cytatu odrobinę lepiej oddaje moje intencje. Co do intencji Lady Hawk, sądzę, że je właściwie odebrałem,
                      tak jak i Pańskie. No cóż, wart pałac Paca....

                      " /.../Naturalnie Pani Lady Hawk, w swej na mój post odpowiedzi, zdobyła się tylko na
                      zasugerowanie mi semickiego pochodzenia tytułując mnie Yevromirem. Pewnie,
                      wspomniana przez Pana, kobieca, nieomylna intuicja podpowiedziała jej
                      niezawodnie, że może mnie tym sposobem obrazić. A jednak celu swego osiągnąć -
                      nie osiągnęła, gdyż z definicji osiągnąć go nie mogła.
                      Mnie po prostu - (cudze, moje, czy nie moje pochodzenie) - semickie,
                      słowiańskie, albo germańskie nie obraża.
                      Obrazić mnie mogą jedynie działania, ewentualnie postawy, czy poglądy.
                      Lady Hawk jedynie zasmuca./.../"

                      Zasmucone pozdrowienia :

                      Euromir
                      • Gość: # Re: Pan tez smutny Panie Scanie ? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 20.03.02, 09:28
                        Gość portalu: euromir napisał(a):
                        > Zasmucone pozdrowienia :
                        >
                        > Euromir

                        Odwzajemniam Lady H. bezchmurnie, Scanowi ogrodowo,
                        pannie na wydaniu Ku-N-Kce wiankowo,
                        a Euromirowi zorz ale i slonca!

                        Jaka szkoda, ze przez baby poroznilo sie dwu,
                        tak cenionych przeze mnie Forumowiczow, w 1 -szy Dzien Wiosny.

                        W moim wieku juz to, mam nadzieje, - mam za soba

                        Licze, ze baby tego nie przeczytaja...
                        • Gość: ladyhawk do Hasza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 11:41
                          Gość portalu: # napisał(a):

                          > Gość portalu: euromir napisał(a):
                          > > Zasmucone pozdrowienia :
                          > >
                          > > Euromir
                          >
                          > Odwzajemniam Lady H. bezchmurnie, Scanowi ogrodowo,
                          > pannie na wydaniu Ku-N-Kce wiankowo,
                          > a Euromirowi zorz ale i slonca!
                          >
                          > Jaka szkoda, ze przez baby poroznilo sie dwu,
                          > tak cenionych przeze mnie Forumowiczow, w 1 -szy Dzien Wiosny.
                          >
                          > W moim wieku juz to, mam nadzieje, - mam za soba
                          >
                          > Licze, ze baby tego nie przeczytaja...

                          Przeczytaly. Wiem #u, ze jestem Ci winna odpowiedz w watku o wkurzaniu. Praca
                          mnie wciagnela jak narkotyk, ale obiecuje, ze na odpowiedz dla Ciebie czas znajde.
                          Pozdrawiam.
                          M_hawk

    • lustrator do Lady i prośba o cytaty 21.03.02, 11:34
      Gość portalu: ladyhawk napisał(a):

      > Moi Drodzy,
      > W "pismie przewodnim" tego watku nie zostala zacytowana ta wypowiedz, o ktorej
      > napisalam, ze mnie obrazila. Ja nie rzucam slow na wiatr i naprawde nie bede
      > dyskutowac z Euromirem.
      > Pozdrawiam.


      Pani Lado!

      Jeżeli kogoś nazywa się nazistą, w dodatku na publicznym forum, obowiązkiem jest,
      uzasadnienie oskarżeń. W przeciwnym wypadku, wydaje się samej sobie świadectwo.
      Nikt nie oczekuje od Pani dyskutowania z Euromirem, ale należą się słowa
      uzasadnienia.
      Pan Euromir - tchórzliwy nazista, a Lisa - ujadający kundel. Czy tak Pani Lado?

      Jak Pan Euromir panią obraził? Co takiego Pani Lisa napisała, że usłyszała o
      ujadających kundlach?
      Proszę zacytować te wypowiedzi.

      lustrator
      • nurni ktory to juz raz.....rzucanie slow na wiatr 21.06.02, 17:25
        lustrator napisał(a):

        > Gość portalu: ladyhawk napisał(a):
        >
        > > Moi Drodzy,
        > > W "pismie przewodnim" tego watku nie zostala zacytowana ta wypowiedz, o kt
        > orej
        > > napisalam, ze mnie obrazila. Ja nie rzucam slow na wiatr i naprawde nie be
        > de
        > > dyskutowac z Euromirem.
        > > Pozdrawiam.


        > Pani Lado!
        >
        > Jeżeli kogoś nazywa się nazistą, w dodatku na publicznym forum, obowiązkiem jes
        > t,
        > uzasadnienie oskarżeń. W przeciwnym wypadku, wydaje się samej sobie świadectwo.
        >
        > Nikt nie oczekuje od Pani dyskutowania z Euromirem, ale należą się słowa
        > uzasadnienia.
        > Pan Euromir - tchórzliwy nazista, a Lisa - ujadający kundel. Czy tak Pani Lado
        > ?
        >
        > Jak Pan Euromir panią obraził? Co takiego Pani Lisa napisała, że usłyszała o
        > ujadających kundlach?
        > Proszę zacytować te wypowiedzi.
        >
        > lustrator




        • Gość: nurni nie ma to jak zasady..............zasady spod Lady IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 20:24
          "Borsuk przeprosil. A gdzie Twoje przeprosiny, ze rozpowszechniales nieprawde?
          Rozpowszechniales cudze pisanie jak wlasne i ponosisz odpowiedzialnosc.
          Oszczerco!
          A fuj!"
          • Gość: nurni uczmy sie od lepszych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 20:45
            "Gdybym ja zranila kogos nieswiadomie i ta
            osoba mi wytlumaczyla, ze uzycie w jej kontekscie slowa np. pomaranczowy, zle
            jej
            sie kojarzy, moze pomylalabym "hsteryczka" "dziwaczka" ale napomknelabym, ze
            sorry, postaram sie nie. "


            "Chyba, ze zalezaloby mi na byciu nieprzyjemnym wobec
            takiej osoby..."

            smakowite prawda?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka