Dodaj do ulubionych

Ciemno, ciemno co raz ciemniej

02.07.04, 09:29
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2160702.html
Wczoraj do poradni przy szpitalu dziecięcym na Litewskiej trafiło dziecko z
podejrzeniem niedokrwistości. Matka nie miała jednak 39 zł na badania krwi. -
Serce mi pękało, gdy ją widziałam, ale musieliśmy odmówić. To najtrudniejsze
chwile mojej pracy od kilkudziesięciu lat - mówi przełożona pielęgniarek
Hanna Kolas.




Zmarł z braku miejsca w szpitalu

IAR, pi 02-07-2004, ostatnia aktualizacja 02-07-2004 08:20

Zmarł pacjent, dla którego nie było miejsca w szpitalu. Do tragedii doszło w
piątek rano we Wrocławiu. Pogotowie przez godzinę poszukiwało bezskutecznie
miejsca na oddziale intensywnej terapii

80-letni mężczyzna był bardzo ciężko chory. Lekarze pogotowia reanimowali go
w domu, jednak ich wysiłki nie przyniosły rezultatu.

Pracownicy centrum Powiadamiania Kryzysowego powiedzieli, ze poszukiwano
łóżka na intensywnej terapii nie tylko we Wrocławiu, ale i poza miastem,
miedzy innymi w Trzebnicy i Oławie. Nie ma jeszcze informacji dlaczego
szpitale nie chciały przyjmować pacjenta.


Co dalej ?Wie ktos?
Obserwuj wątek
    • oleg3 Ale to już było 02.07.04, 09:55
      Szczęśliwie ja i moja rodzina ciszymy się dobrym zdrowiem i kontakt (zwłaszcza
      ze "społeczną") służbą zdrowia mamy ograniczony. Ale pamiętam sytuację sprzed
      paru lat i jeszcz mnie to rusza. Moja żona była w ciąży. W moim mieście nie
      można po prostu wykupić usługi medycznej -poród-. Robiło się to tak. Pan
      ordynator prowadził prywatną praktykę. Kilka-kilkanaści wizyt i pacjentka przy
      porodzie (w "społecznym" szpitalu) jest uprzywilejowana. Żadne tam łapówki,
      wszystko legal. Tak też robiła moja żona. Zawiozłem żonę do szpitala, a tam
      okazało się, że ordynator ordynatorem, ale są jeszcze inni: lekarz, położna,
      pielęgniarka. Wszystkich musiałem opłacić i jeszcze prosić by zrobili to co
      należy do ich obowiązków. Nie podskakiwałem. Przeżyte upokorzenie pamiętam do
      dziś. O pieniądzach (może niesłusznie) zapomniałem.
      • oleg3 I jeszcze dodam,że 02.07.04, 10:02
        żonę "prowadził" w ciąży całkiem inny lekarz, podobno najlepszy w miescie
        specjalista (już niestety wyjechał).
      • gini Re: Ale to już było 02.07.04, 10:14
        oleg3 napisał:

        > Szczęśliwie ja i moja rodzina ciszymy się dobrym zdrowiem i kontakt
        (zwłaszcza
        > ze "społeczną") służbą zdrowia mamy ograniczony. Ale pamiętam sytuację sprzed
        > paru lat i jeszcz mnie to rusza. Moja żona była w ciąży. W moim mieście nie
        > można po prostu wykupić usługi medycznej -poród-. Robiło się to tak. Pan
        > ordynator prowadził prywatną praktykę. Kilka-kilkanaści wizyt i pacjentka
        przy
        > porodzie (w "społecznym" szpitalu) jest uprzywilejowana. Żadne tam łapówki,
        > wszystko legal. Tak też robiła moja żona. Zawiozłem żonę do szpitala, a tam
        > okazało się, że ordynator ordynatorem, ale są jeszcze inni: lekarz, położna,
        > pielęgniarka. Wszystkich musiałem opłacić i jeszcze prosić by zrobili to co
        > należy do ich obowiązków. Nie podskakiwałem. Przeżyte upokorzenie pamiętam do
        > dziś. O pieniądzach (może niesłusznie) zapomniałem.
        >
        >
        A co by bylo gdybys nie mial pieniedzy?Co bedzie dalej z ta dziewczynka, ktorej
        matka nie miala tych 39 zlotych na badania?
        Zamknac by ten kraj na klodke moze.
        Leczymy irackie dzieci, a nasze beda umierac, bo rodzice nie maja na badania....
        • oleg3 Problem 02.07.04, 10:22
          gini napisała:

          > Co bedzie dalej z ta dziewczynka, ktorej
          > matka nie miala tych 39 zlotych na badania?

          Nie wiem. Wiem natomiast, że "bezpłatna" służba zdrowia jest fikcją. Trudno
          wymyślić bardziej marnotrawny system, niż ten co go mamy.
          • gini Re: Problem 02.07.04, 10:29
            oleg3 napisał:

            > gini napisała:
            >
            > > Co bedzie dalej z ta dziewczynka, ktorej
            > > matka nie miala tych 39 zlotych na badania?
            >
            > Nie wiem. Wiem natomiast, że "bezpłatna" służba zdrowia jest fikcją. Trudno
            > wymyślić bardziej marnotrawny system, niż ten co go mamy.
            >
            > Fakt, ze jest fikcja, tyle, ze ludzie zdaje sie placa jakies tam skladki.Ten
            pan 80 letni, ktory umarl, pewnie placil przez iles tam lat, ...

            Marnotrawia pieniadze kolejne ekipy,na samochody wanny, w gabinetach ministrow,
            na biurokracje, a pozniej wmawia sie ludziom, ze musza placic bo sluzba zdrowia
            nie ma pieniedzy.
            Wlasciwie to winny jest pacjent, ze choruje ...
          • snajper55 Socjalizm medyczny. 02.07.04, 10:42
            oleg3 napisał:

            > Nie wiem. Wiem natomiast, że "bezpłatna" służba zdrowia jest fikcją. Trudno
            > wymyślić bardziej marnotrawny system, niż ten co go mamy.

            Ależ Olegu, służba zdrowia nigdy nie była i nadal nie jest bezpłatna. Tak czy
            inaczej na nią płacisz, jak nie w kasie, to w podatkach. Problem leży gdzie
            indziej.

            Żadne państwo nie stać, aby wszystko w lecznictwie wszystkim fundować. Aby to
            było możliwe musielibyśmy pewnie oddawać połowę pensji na skłądkę zdrowotną.
            Dlatego w innych państwach jest jasno powiedziane co komu się należy. Jeśli
            ktoś nie jest odpowiednio ubezpieczonby (nie płaci odpowiednio wysokiej
            składki) pewne procedury mu się nie należą. U nas postępuje się inaczej.
            Wszyscy płacą małe składki do funduszu, za które mają prawo do wszystkich
            procedur. Wiadomo, że przy takim systemie fundusz szybko się kończy i nie ma
            pieniędzy już na nic.

            S.
            • oleg3 Re: Socjalizm medyczny. 02.07.04, 10:48
              snajper55 napisał:

              > Ależ Olegu, służba zdrowia nigdy nie była i nadal nie jest bezpłatna. Tak czy
              > inaczej na nią płacisz, jak nie w kasie, to w podatkach. Problem leży gdzie
              > indziej.

              Nie ma takiego szmalu, który nie zostałby zmarnowany w polskim
              systemie "ochrony zdrowia". System musi być zburzony; nie da go
              się "zreformować".

              Na marginesie. Jest projekt zakładający przekształcenie placówek medycznych w
              spółki prawa handlowego. Wiesz ile powstanie dobrze płatnych miejsc w Radach
              Nadzorczych? Oczywiście dla krewnych i znajomych królika. Po to się "reformuje".
              • snajper55 Re: Socjalizm medyczny. 02.07.04, 13:16
                oleg3 napisał:

                > Nie ma takiego szmalu, który nie zostałby zmarnowany w polskim
                > systemie "ochrony zdrowia". System musi być zburzony; nie da go
                > się "zreformować".
                >
                > Na marginesie. Jest projekt zakładający przekształcenie placówek medycznych w
                > spółki prawa handlowego. Wiesz ile powstanie dobrze płatnych miejsc w Radach
                > Nadzorczych? Oczywiście dla krewnych i znajomych królika.Po to się "reformuje"

                Zgoda, szmal jest marnowany. Ale to jest jedna strona medalu. Druga strona jest
                taka, iż nawet jakby tego marnotrastwa nie było, to forsy i tak by zabrakło.
                DLATEGO ten system się reformuje. JAK to się robi, to już całkiem inna sprawa.

                S.
    • rycho7 dobre serduszko Gini 02.07.04, 12:34
      Jaka jest sluzba zdrowia w Polsce kazdy wie. No moze z wyjatkiem Gini, ktora z
      Belgii rzadko przyjezdza do Polski. Ile co niektorzy ludzie w Polsce zarabiaja
      tez wie ten kto chce. Totez jestem co nieco zdziwony swietym oburzeniem Gini.
      Nawet nie wiem czy ona udaje czy jedynie nie wie.

      Problem sluzby zdrowia jest w pewnym sensie nierozwiazywalny. Postep naukowy
      sprawil, ze leczenie stalo sie tak drogie, ze nie moga sobie na nie pozwolic
      biedniejsze spoleczenstwa. Najprostrzym rozwiazaniem byloby oczywiscie
      wycofanie sie z postepu i leczyc tanio przykladowo kora wierzby (aspiryna).
      Zapewne protestowaliby ekolodzy.

      Zdrowie jest uwazane powszechnie za dobro spoleczne. Totez niepopularne jest
      calkowicie sprywatyzowane podejscie do zdrowia. Jeszcze 200 lat temu osoby
      stare (i zapewne schorowane) dostarczano na skraj najblizszego lasu aby radzily
      sobie same. Chyba nawet dzieki temu oszczedzano na kosztach pogrzebu i
      dozywiania zwierzyny. Sam myslac o swojej starosci nie wiem ktore rozwiazanie
      jest lepsze. Oczywiscie nawkladano mi do glowy tyle humanitaryzmu, ze nie
      podejme dyskusji o eutanazji. Niestety bez uczciwych ustalen w zakresie
      antykoncepcji i eutanazji nie oczekuje jakichkolwiek rozsadnych rozwiazan w
      lecznictwie. Wobec "korupcji" wsrod sluzby zdrowia dyskusja o eutanazji z kolei
      wydaje sie szalenstwem. "Korupcja" w sluzbie zdrowia jest w ogole bardzo
      oryginalna polska konstrukcja prawna. To tak jakby lekarze byli urzednikami
      panstwowymi. Chyba wystarczy zatrudnic ich jako lekarzy. Przestac udawac, ze
      sie im placi a oni przestana udawac, ze pracuja. Moze jak wiekszosc polskich
      lekarzy wyjedzie w UE tam gdzie nie udaje sie, ze im sie placi, wtedy ktos
      otrzezwieje.

      Sytuacja gdy ogromne pieniadze ida na utrzymanie przy zyciu malenkiego dziecka,
      ktore nie ma szanse na zycie bez wspomagania medycznego i bedzie zawsze kaleka
      na czyims utrzymaniu, nie jest ekonomicznie zdrowa. Mnie nie dziwi, ze w takiej
      sytuacji brakuje 30 zlotych na badania krwi u innych znacznie zdrowszych dzieci.

      Poza aspektem spoleczenstwo/panstwo/socjal jest jeszcze aspekt biznesu
      medycznego. Gigantyczne zyski korporacji farmaceutycznych, producentow sprzetu
      i samych szpitali wymagaja przynajmniej przewentylowania. Istnienie systemu
      ubezpieczen sprawia, ze nie istnieje prawdziwy wolny rynek lecz panstwowa
      redystrybucja parapodatkow. Panstwo w tym procederze nie ma czystych rak w
      zadnym rozwiazaniu nawet pozornie najbardziej liberalnym. Zasysanie podatkow z
      towarzystw ubezpieczeniowych kala kazde rozwiazanie.

      Polska po transformacj ostatnich 15 lat jest w szczegolnie ciezkiej sytuacji.
      Mowienie o lepszych ubezpieczeniach ludziom, ktorzy wprzez cale dostawali za
      prace mocno nie ekwiwalentne wynagrodzenie jest kosmiczna podloscia. W koncu ta
      nieekwiwalentnosc wiazala sie dokladnie z socjalnym zabezpieczeniem przez
      panstwo. A lepszych ubezpieczycieli komercyjnych wtedy nie bylo.

      "Biednemu zawsze wiatr w oczy" to odpowiedz dla liberalow lecznictwa. A "Bog
      dal, Bog wzial" to odpowiedz dla pieknoduchow "humanistow". Z reszta
      pieknoduchem bardzo latwo byc za nie swoje (czytaj spoleczne, cokolwiek by to
      znaczylo).
    • Gość: lewak Czyli socjalizm wraca... IP: 216.65.64.* 02.07.04, 13:10
      ...aczkolwiek nie w pełnej krasie, bo w prawdziwym socjaliźmie cenzorzy nie przepuściliby takiej wiadomości do prasy.
      • indris W prawdziwym socjalizmie... 02.07.04, 13:14
        ...nie byłoby takich spraw. Nie było ich nawet w tak wypaczonym socjalizmie jak
        PRL.
        • 1gomez na sam irak wydadza w tym roku 308 mln 02.07.04, 13:19
          spoleczenstwo ich nie obchodzi
          • janusz2_ Re: na sam irak wydadza w tym roku 308 mln 02.07.04, 15:52
            1gomez napisał:

            > spoleczenstwo ich nie obchodzi

            Te 308 mln to naprawdę małe miki przy przekrętach jakie są w
            panstwowej, "bezpłatnej" służbie zdrowia.
            Pamiętasz Mariusza Ł. i Andrzeja N. - pupilków Millera, którzy uzdrawiali nam
            służbę zdrowia? smile))
        • janusz2_ Re: W prawdziwym socjalizmie... 02.07.04, 15:43
          indris napisał:

          > ...nie byłoby takich spraw. Nie było ich nawet w tak wypaczonym socjalizmie
          jak
          >
          > PRL.

          Prawdziwy socjalizm z jego najpaskudniejszą gębą to mamy niestety teraz.
          • rycho7 niech zgadne? 02.07.04, 15:57
            janusz2_ napisał:

            > Prawdziwy socjalizm z jego najpaskudniejszą gębą to mamy niestety teraz.

            Chodzi Ci o d********e?
            • janusz2_ Re: niech zgadne? 02.07.04, 16:10
              rycho7 napisał:

              > janusz2_ napisał:
              >
              > > Prawdziwy socjalizm z jego najpaskudniejszą gębą to mamy niestety teraz.
              >
              > Chodzi Ci o d********e?

              Nie, o s********m i k******ę smile))
              • rycho7 kabaret JKM 02.07.04, 16:38
                janusz2_ napisał:

                > rycho7 napisał:
                >
                > > Chodzi Ci o d********e?
                >
                > Nie, o s********m i k******ę smile))

                Zauwazam, ze zapomniales pokazac plansze z napisem SMIECH.
                • janusz2_ Re: kabaret JKM 02.07.04, 16:53
                  rycho7 napisał:

                  > janusz2_ napisał:
                  >
                  > > rycho7 napisał:
                  > >
                  > > > Chodzi Ci o d********e?
                  > >
                  > > Nie, o s********m i k******ę smile))
                  >
                  > Zauwazam, ze zapomniales pokazac plansze z napisem SMIECH.

                  Przyjrzyj się dokładnie... Jest smile))
                  • rycho7 [....] 06.07.04, 11:19
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu..
    • janusz2_ Re: Ciemno, ciemno co raz ciemniej 02.07.04, 15:50
      gini napisała:

      > Wczoraj do poradni przy szpitalu dziecięcym na Litewskiej trafiło dziecko z
      > podejrzeniem niedokrwistości. Matka nie miała jednak 39 zł na badania krwi. -
      > Serce mi pękało, gdy ją widziałam, ale musieliśmy odmówić. To najtrudniejsze
      > chwile mojej pracy od kilkudziesięciu lat - mówi przełożona pielęgniarek
      > Hanna Kolas.

      Ile zarobli na przekrętach włodarze słuzby zdrowia, pupilki Millera Andrzej N.
      czy Mariusz Ł.? smile))
    • dokowski Hipokryzja biurokratów bez serca 02.07.04, 15:55
      gini napisała:

      > Serce mi pękało, gdy ją widziałam, ale musieliśmy odmówić. To najtrudniejsze
      > chwile mojej pracy od kilkudziesięciu lat - mówi przełożona pielęgniarek
      > Hanna Kolas.

      Kiedy czytam takie qrewskie ględzenie to scyzoryk mi się sam otwiera, walić
      taką po mordzie to jeszcze mało ... Żeby jej tak naprawdę to jej zgniłe serce
      pękło!
      • janusz2_ Doku znalazł winnych 02.07.04, 16:12
        dokowski napisał:

        > gini napisała:
        >
        > > Serce mi pękało, gdy ją widziałam, ale musieliśmy odmówić. To najtrudniejs
        > ze
        > > chwile mojej pracy od kilkudziesięciu lat - mówi przełożona pielęgniarek
        > > Hanna Kolas.
        >
        > Kiedy czytam takie qrewskie ględzenie to scyzoryk mi się sam otwiera, walić
        > taką po mordzie to jeszcze mało ... Żeby jej tak naprawdę to jej zgniłe serce
        > pękło!

        To przełozona pielęgniarek jest wg. doku winna dramatycznej sytuacji służby
        zdrowia smile))
        • rycho7 zasysanie prywatyzacyjnego srodowiska lekarskiego 02.07.04, 16:40
          janusz2_ napisał:

          > To przełozona pielęgniarek jest wg. doku winna dramatycznej sytuacji służby
          > zdrowia smile))

          A Ty potrafilbys otwartym tekstem wskazac winnych?
          • janusz2_ Re: zasysanie prywatyzacyjnego srodowiska lekarsk 02.07.04, 16:55
            rycho7 napisał:

            > janusz2_ napisał:
            >
            > > To przełozona pielęgniarek jest wg. doku winna dramatycznej sytuacji służb
            > y
            > > zdrowia smile))
            >
            > A Ty potrafilbys otwartym tekstem wskazac winnych?

            Tak Ty smile))

            Powyższe stwierdzenie jest tak samo durne, jak wymyślanie przez doka
            przełożonej pielegniarek smile))

            • rycho7 masz racje 03.07.04, 13:07
              janusz2_ napisał:

              > Tak Ty smile))

              Dziekuje, ze chcesz mnie dowartosciowac. Ale po przemysleniu sprawy przyjmuje
              zarzut. Rzeczywiscie popelnilem grzech zaniechania wymordowania wszystkich
              lepkorekich.
              • janusz2_ Re: masz racje 04.07.04, 23:21
                rycho7 napisał:

                > janusz2_ napisał:
                >
                > > Tak Ty smile))
                >
                > Dziekuje, ze chcesz mnie dowartosciowac. Ale po przemysleniu sprawy przyjmuje
                > zarzut. Rzeczywiscie popelnilem grzech zaniechania wymordowania wszystkich
                > lepkorekich.

                No, to dwoje winnych dramatycznej sytuacji w służie zdrowia już jest -
                przełozona pielęgniarek (co wykrył dokowski) i Ty, do czego sie sam
                przyznałeś smile))
    • rycho7 Katolicy od zawsze praktykowali eutanazje 03.07.04, 13:01
      Zauwazylem juz jakis czas temu, ze Gini reaguje podobnie jak PaniD_nutka.
      Dostaja amoku przy swoich dyzurnych tematach. PaniD_nutka odmozdza sie gdy ktos
      skrytykuje Zyda lub sprzeciwi polakozerstwu. Natomiast Giwi odkrywa swoj malpi
      rozum weszac zagrozenie dla jej ukochanego kleru katolickiego. Obie tak samo
      pozostaja obojetne gdy tezy postawione zostana w sposob wywazony i
      politpoprawny. Dla nich taki tekst staje sie niewidoczny.

      Zmuszony jestem wiec powtorzyc swoj wczesniejszy tekst z niniejszego watku w
      sposob zrozumialy dla Gini.

      Katolicy od 2000 lat praktykowali eutanazje. Praktykowali ja w stosunku do
      chorych dzieci i do osob w podeszlym wieku.
      90 do 98 procent spoleczenstw katolickich stanowili chlopi panszczyzniani.
      Chlopi ci zaniedbywali swe obowiazki wobec rodziny i osiagali dochody
      niewystarczajace dla zapewnienia ich rodzinom dostatecznej opieki medycznej. W
      wyniku tego celowego zaniedbania nie wzywali do chorych lekarzy o odpowiednich
      kwalifikacjach. Nie wzywali lekarzy aby im nie zaplacic naleznego
      wynagrodzenia. Pozbawione opieki medycznej dzieci wymieraly glownie w wieku do
      5 lat. Smiertelnosc wynosila do 80 procent. To znaczy przezywalo co piate
      dziecko. Oczywiscie zgodnie z zasadami doboru naturalnego przezywaly jedynie
      osobniki wyjatkowo zdrowe. Wszystkie wady i potencjalne wady genetyczne byly
      elimniowane z genotypu. W wiek prokreacyjny wchodzily jedynie osobniki w pelni
      zdrowe. Dorosli byli silni i uodpornieni na chroby.

      Katoliccy chlopi panszczyzniani swych chorujacych i nie posiadajacych dosc sil
      do pracy rodzicow na przednowku odwozili na skraj lasu. Oczywiscie katolikom
      tym nie brakowalo wyobrazni, ze operacja ta skonczy sie smiercia chrych. Byla
      to wiec swiadoma tradycyjna katolicka eutanazja.

      Kler katolicki popieral ekonomiczna degrengolade rodzin katolickich pobierajac
      od nich podatek-dziesiacine. Kler katolicki swiadomie wspieral eutanazje.
      Dziesiecina nie byla przeznaczana na ubezpieczenie spoleczne. Skladki zdrowotne
      w Polsce nie osiagnely obecnie nawet poziomu dziesieciny.

      Sytuacja taka zmienila sie dzieki bohaterskim dzialaniom ateistow 200 lat temu.
      Ateisci obronili sie nawet przed wscieklym atakiem katolickich eutanazistow z
      Wandei. Ateisci po chlubnym przeksztalceniu sie w stalinistow praktycznie
      wykazali 20 milionom prawoslawnych cholpow malorosyjskich jak czuja sie rodzice
      poddani eutanazji. Stalinisci udostepniali praktyczne dowody innym oportunistom
      w sanatoriach firmy GULag. Niech zyje Tow. Dzugaszwili!!! Podnosmy na dalszy
      wyzszy poziom wcielanie jego nauk w polskiej sluzbie zdrowia.
      • gini Re: Katolicy od zawsze praktykowali eutanazje 03.07.04, 14:04
        rycho7 napisał:

        > Zauwazylem juz jakis czas temu, ze Gini reaguje podobnie jak PaniD_nutka.
        > Dostaja amoku przy swoich dyzurnych tematach. PaniD_nutka odmozdza sie gdy
        ktos
        >
        > skrytykuje Zyda lub sprzeciwi polakozerstwu. Natomiast Giwi odkrywa swoj
        malpi
        > rozum weszac zagrozenie dla jej ukochanego kleru katolickiego. Obie tak samo
        > pozostaja obojetne gdy tezy postawione zostana w sposob wywazony i
        > politpoprawny. Dla nich taki tekst staje sie niewidoczny.

        Moze nauczyc sie czytac, nie lubie uogolnien Rysiu, a tym bardziej nawolywania
        do ludobojstwa, typu Wandea .
        Nie lubie poza tym ludzi, ktorzy maja jakas obsesje.
        Danka wszystkich Polakow oskarza o antysemityzm, Ty wszystkich katolikow
        skapalbys we krwi.
        Duzo mowi sie o zlych ksiezach, walkuje sie miesiacami przyklad Paetza, czy tez
        ksiedza z Tylawy, a o wielu dobrych ksiezaach, ktorzy pomagaja ludziom sie nie
        mowi.A tacy sa i w Polsce i tu w Belgii.
        Oficjalna linia GW, to kompromitowac kler za wszelka cene.
        Nie wiem czy czytales artykul o Kobylanskim, zrobili z niego gestapowca,
        naziste, tylko dlatego, ze wspomaga finansowo Rydzyka, a powinien kase dawac na
        muzeum holocaustu naturalnie, wtedy bylby ok.

        >
        > Zmuszony jestem wiec powtorzyc swoj wczesniejszy tekst z niniejszego watku w
        > sposob zrozumialy dla Gini.
        >
        > Katolicy od 2000 lat praktykowali eutanazje. Praktykowali ja w stosunku do
        > chorych dzieci i do osob w podeszlym wieku.
        > 90 do 98 procent spoleczenstw katolickich stanowili chlopi panszczyzniani.
        > Chlopi ci zaniedbywali swe obowiazki wobec rodziny i osiagali dochody
        > niewystarczajace dla zapewnienia ich rodzinom dostatecznej opieki medycznej.

        Taa w tamtych czasach opieka medyczna byla wyjatkowo rozwinieta, tyle, ze dla
        chlopow niedostepna, szlachta miala naturalnie szpitale wyposazone w aparature
        dostepna dzisiaj, rtylko chlopom nieudostepniala, nie mowiac o antybiotykach,
        witaminkach, inkubatorach itd...

        W
        > wyniku tego celowego zaniedbania nie wzywali do chorych lekarzy o
        odpowiednich
        > kwalifikacjach.

        Wiadomo, lekarze byli wysoko wykfalikowani, kazdy mial po dwie specjalizacje
        albo po trzy, akademia medycvzna byla na kazdym rogu, tylko chlopi nie wzywali
        tych lekarzy, i to tylko katolicy, protestanci, prawoslawni oni dbali i
        wzywali , robili nawet rentgena dzieciom, tak Rysiu, tylko te katole wredne
        zaniedbywali dzieci,.

        Nie wzywali lekarzy aby im nie zaplacic naleznego
        > wynagrodzenia. Pozbawione opieki medycznej dzieci wymieraly glownie w wieku
        do
        > 5 lat. Smiertelnosc wynosila do 80 procent.

        Taa bo chlopy nie wzywali lekarzy, wiadomo, na badania do osrodka zdrowia nie
        chodzili a powinni , przeciez w kazdej wsi byl osrodek zdrowia.

        To znaczy przezywalo co piate
        > dziecko. Oczywiscie zgodnie z zasadami doboru naturalnego przezywaly jedynie
        > osobniki wyjatkowo zdrowe. Wszystkie wady i potencjalne wady genetyczne byly
        > elimniowane z genotypu. W wiek prokreacyjny wchodzily jedynie osobniki w
        pelni
        > zdrowe. Dorosli byli silni i uodpornieni na chroby.
        >
        > Katoliccy chlopi panszczyzniani swych chorujacych i nie posiadajacych dosc
        sil
        > do pracy rodzicow na przednowku odwozili na skraj lasu. Oczywiscie katolikom
        > tym nie brakowalo wyobrazni, ze operacja ta skonczy sie smiercia chrych. Byla
        > to wiec swiadoma tradycyjna katolicka eutanazja.

        Tak Rysiu, masz racje, a w gorach to sie nie cackali tylko ze skaly zwalali i
        juz ci wredni katolicy.

        >
        > Kler katolicki popieral ekonomiczna degrengolade rodzin katolickich
        pobierajac
        > od nich podatek-dziesiacine. Kler katolicki swiadomie wspieral eutanazje.
        > Dziesiecina nie byla przeznaczana na ubezpieczenie spoleczne. Skladki
        zdrowotne
        >
        > w Polsce nie osiagnely obecnie nawet poziomu dziesieciny.

        Za czasow panszczyzny byly juz ubezpieczenia zdrowotne?W jakim kraju?Gdzie?

        >
        > Sytuacja taka zmienila sie dzieki bohaterskim dzialaniom ateistow 200 lat
        temu.
        >
        > Ateisci obronili sie nawet przed wscieklym atakiem katolickich eutanazistow z
        > Wandei. Ateisci po chlubnym przeksztalceniu sie w stalinistow praktycznie
        > wykazali 20 milionom prawoslawnych cholpow malorosyjskich jak czuja sie
        rodzice
        >
        > poddani eutanazji. Stalinisci udostepniali praktyczne dowody innym
        oportunistom
        >
        > w sanatoriach firmy GULag. Niech zyje Tow. Dzugaszwili!!! Podnosmy na dalszy
        > wyzszy poziom wcielanie jego nauk w polskiej sluzbie zdrowia.


        Rysiu, pogielo Cie z lekka?Napiles sie czegos czy nawachales?
        • rycho7 Re: Katolicy od zawsze praktykowali eutanazje 03.07.04, 17:24
          gini napisała:

          > Moze nauczyc sie czytac, nie lubie uogolnien Rysiu, a tym bardziej
          nawolywania
          > do ludobojstwa, typu Wandea.

          Ja nie mam nadziei, ze Ty nauczysz sie odrozniac przypominanie od nawolywania.
          Amok juz Cie chwycil?

          > Danka wszystkich Polakow oskarza o antysemityzm, Ty wszystkich katolikow
          > skapalbys we krwi.

          Wybacz ale wskaz mi w moim wczesniejszym politpoprawnym posciejakis przyklad ze
          swoich obsesji. Ten post jest przygotowany specjalnie pod Ciebie wiec ocieka
          krwia. Wyraznie tego nie jastes w stanie zrozumiec.

          > Za czasow panszczyzny byly juz ubezpieczenia zdrowotne?W jakim kraju?Gdzie?

          Na kazdym kroku mozesz sie dowiedziec, ze pierwsze szpitale tworzyl kosciol,
          tez katolicki. Taki on szlachetny i dobry dla ludzi. Bo przeciez pieniadze
          zbiera tylko aby przeznaczyc ubogim. No wiec przypominam co robil przez 1800
          lat. Przypadkowo (?) pokazuje co robil przed Wandea.

          > Rysiu, pogielo Cie z lekka?Napiles sie czegos czy nawachales?

          Ja napisalem wprost a to do ciebie nie dociera. Napisalem tekst specjalnie aby
          Cie poruszyc. Zakladasz watek na temat sluzby zdrowia. I ograniczasz sie do
          pojekiwania, ze potomkini chlopow panszczyznianych zabraklo 36 zlotych. Wysil
          wiec umysl i podyskutuj o tym merytorycznie. Mnie pochlipywanie nie bierze. A
          dyskutowac jest o czym.

          Pierwsze to taktyka aferalow. Zrujnowac aby przejac za bezcen.
          Drugie to demografia i genetyka, czyli dyskusja o antykoncepcji i eutanazji.
          Chowanie glowy w piasek pozostawia d.pe na wierzchu. To jest dyskusja o
          lecznictwie. 36 zlotych to mozesz sama wyslac i sie chwalic.
          • gini Re: Katolicy od zawsze praktykowali eutanazje 04.07.04, 23:19
            rycho7 napisał:

            > gini napisała:
            >
            > > Moze nauczyc sie czytac, nie lubie uogolnien Rysiu, a tym bardziej
            > nawolywania
            > > do ludobojstwa, typu Wandea.
            >
            > Ja nie mam nadziei, ze Ty nauczysz sie odrozniac przypominanie od
            nawolywania.
            > Amok juz Cie chwycil?

            Nie chce mi sie grzebac w archiwum, ale caly czas ci sie ta Wandea marzy.
            Coz musisz sie pogodzic, ze Jas nie doczekal, nie doczeka i Rysio(z numerkiem 7)

            >
            > > Danka wszystkich Polakow oskarza o antysemityzm, Ty wszystkich katolikow
            > > skapalbys we krwi.
            >
            > Wybacz ale wskaz mi w moim wczesniejszym politpoprawnym posciejakis przyklad
            ze
            >
            > swoich obsesji.

            Rysiu, Rysiu, przeczytaj powyzsze zdanie, po pierwsze tu nie o moje obsesje
            chodzi, a o twoje,caly post jest idiotyczny, a o twojej antykatolickiej
            obsesji, swiadcza twoje posty archiwalne.

            Ten post jest przygotowany specjalnie pod Ciebie wiec ocieka
            > krwia. Wyraznie tego nie jastes w stanie zrozumiec.

            Krwi nie widzialam, ale idiotyzmow, co nie miara, zastanawiam sie czy traktowac
            Cie powaznie.

            >
            > > Za czasow panszczyzny byly juz ubezpieczenia zdrowotne?W jakim kraju?Gdzie
            > ?
            >
            > Na kazdym kroku mozesz sie dowiedziec, ze pierwsze szpitale tworzyl kosciol,
            > tez katolicki. Taki on szlachetny i dobry dla ludzi. Bo przeciez pieniadze
            > zbiera tylko aby przeznaczyc ubogim. No wiec przypominam co robil przez 1800
            > lat. Przypadkowo (?) pokazuje co robil przed Wandea.

            A kto tworzyl szpitale poza kosciolem?Co ty w ogole przypominasz?Ty piszesz
            takie bzdury, ze sie zastanawiam czy jestes normalny.Wychodzi mi, ze chyba
            raczej nie.
            >
            > > Rysiu, pogielo Cie z lekka?Napiles sie czegos czy nawachales?
            >
            > Ja napisalem wprost a to do ciebie nie dociera. Napisalem tekst specjalnie
            aby
            > Cie poruszyc.

            No to udalo Ci sie, poruszyles mnie.

            Zakladasz watek na temat sluzby zdrowia. I ograniczasz sie do
            > pojekiwania, ze potomkini chlopow panszczyznianych zabraklo 36 zlotych.

            Po pierwsze nie 36 a 39 zlotych, no coz ja jestem potomkinia chlopow
            panszczyznianych, nie tak jak ty z junkrow pruskich co ci daje przewage.

            Wysil
            > wiec umysl i podyskutuj o tym merytorycznie. Mnie pochlipywanie nie bierze. A
            > dyskutowac jest o czym.

            Wiadomo, zli katolicy,stosowali eutanazje, nie stosowali szczepionek(przeciwko
            dzumie, ospie grypie hiszpance itd..przed 1800 lat. a starych rodzicow
            prowadzili do lasu albo ze skaly zrzucali, albo spychali do morza sledziom na
            pozarcie.

            >
            > Pierwsze to taktyka aferalow. Zrujnowac aby przejac za bezcen.

            Patrz tu sie zgodze z Toba.

            > Drugie to demografia i genetyka, czyli dyskusja o antykoncepcji i eutanazji.
            > Chowanie glowy w piasek pozostawia d.pe na wierzchu. To jest dyskusja o
            > lecznictwie. 36 zlotych to mozesz sama wyslac i sie chwalic.


            Tu cos juz belkocesz, ilu osobom musialabym wyslac po 39 zlotych na badania, tu
            jest problem.
            • gini Mam pytanie 04.07.04, 23:22
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2163690.html
              Kiedy urynkowia w Polsce pensje?Wie ktos?
              • gini Re: Mam pytanie 04.07.04, 23:27
                Maciej Kuźmicz 22-06-2004, ostatnia aktualizacja 22-06-2004 18:11

                Cena pracy robotników w Polsce jest wciąż konkurencyjna na światowym rynku -
                utrzymuje się na poziomie Meksyku czy Brazylii. Ale zdecydowanie najtańsi są
                Azjaci, zwłaszcza Chińczycy

                - Chiny to przemysłowa baza przyszłości, jedno z głównych źródeł towarów
                przemysłowych dla USA i Europy. Wielkość tego importu rośnie o 15-20 proc.
                rocznie - napisali analitycy firmy doradczej Boston Consulting Group w
                raporcie "China and the new Rules for Global Business".

                Dla fabryk w krajach najbogatszych to bardzo złe wiadomości, szczególnie, że
                praca w Chinach nie będzie drożała. - Chiński juan jest niedowartościowany o
                mniej więcej 20-30 proc. w stosunku do dolara. Ale Chiny są krajem o tak
                niskich kosztach produkcji, że nawet jeżeli juan zdrożałby dwukrotnie, to oni
                nadal będą produkować taniej niż Polacy - mówi "Gazecie" Kevin Waddell,
                wiceprezes polskiego oddziału BCG i współautor raportu.

                Raj dla producenta

                Jak pokazują najnowsze badania, Chiny powinny utrzymać przewagę niskiego
                kosztu produkcji jeszcze przez dekadę. W Państwie Środka nadal ponad 800 mln
                ludzi mieszka na wsi. Ich migracje do ośrodków przemysłowych będą utrzymywać
                niskie płace. Tania siła robocza oznacza jednak często łamanie prawa pracy,
                brak związków zawodowych, brak osłon socjalnych.

                W Chinach godzina pracy kosztuje średnio 80 centów - dla porównania, w
                najdroższych na świecie Niemczech za godzinę pracy robotnika pracodawca musi
                zapłacić ponad 30 dolarów!

                Dla firm to jednak dobre wiadomości: mogą produkować za grosze. Ta
                prawidłowość nie dotyczy jednak wszystkich branż. - W krajach takich jak
                Polska na pewno będzie lokalizował się przemysł, który wymaga nie tylko
                prostej i taniej siły roboczej, ale również wiedzy. To np. branża
                samochodowa, sektor stalowy, produkcja sprzętu AGD. Natomiast produkcja
                odzieży i elektroniki pozostanie tam, gdzie jest najtaniej, czyli w Chinach,
                Indonezji - wyjaśnia Waddell.

                Ostatnio swoje zakłady w naszym regionie (na Słowacji) zlokalizowały m.in.
                Hyundai i francuskie PSA. W Polsce Toyota produkuje skrzynie biegów i
                silniki, a Whirlpool zainwestuje w budowę fabryki pod Wrocławiem 600 mln zł.

                Polska jest na razie bardzo konkurencyjna, jeżeli wziąć pod uwagę średni
                koszt pracy. Pracodawca płaci robotnikowi nad Wisłą średnio 2,7 dol. za
                godzinę - więcej niż w Meksyku (2,45 dol. za godzinę), niewiele mniej niż w
                Brazylii (2,75 dol.).

                To zaskakujące, szczególnie, że inwestorzy zaliczają Brazylię i Meksyk do
                krajów rozwijających się, a Polska po wejściu do UE jest uważana za rynek
                rozwinięty, a więc droższy. Węgrzy i Czesi dostają za godzinę o ponad dolara
                więcej, robotnikowi z Tajwanu płaci się średnio dwukrotnie więcej niż
                Polakowi, a Koreańczykowi - prawie 10 dol.!

                Nie tylko fabryki

                Kraje o niskich kosztach produkcji (m.in. Chiny, Indonezja, Indie, Rosja,
                Tajlandia) to jednak nie tylko fabryki, które dostarczają krajom rozwiniętym
                tanich i dobrych jakościowo produktów. To też bardzo obiecujące rynki.

                - Chiny to największy na świecie rynek lodówek i telefonów komórkowych -
                uważają konsultanci BCG. Korporacje mają jednak spore problemy z inwestycjami
                i rozwojem w krajach takich jak Chiny. - Łatwo znaleźć robotników, dużo
                trudniej kadrę menedżerską średniego i wyższego szczebla. Poza tym Chiny to
                wiele lokalnych rynków, gdzie strategie działania dla firm mogą być różne.

                - Zagrożeniem dla wielkich korporacji międzynarodowych są globalne potęgi z
                krajów niskokosztowych - jak np. wytwórca AGD, firma Haier z Chin. Mają
                niewyobrażalnie niskie koszty działania, zwiększają możliwości produkcyjne,
                rosną w siłę na rynku lokalnym, a ten jest przecież wielki - dodaje Waddell.


                • rycho7 zmieniasz temat? 05.07.04, 07:23
                  Czy tez poszukujesz organow do przeszczepow?
                  • gini Re: zmieniasz temat? 05.07.04, 08:01
                    rycho7 napisał:

                    > Czy tez poszukujesz organow do przeszczepow?


                    Temat jest caly czas ten sam, tyle, ze ty w ogole nie wiesz o czym watek,
                    balkocesz cos o przychodniach i szpitalach w sredniowieczu, idz sie leczyc
                    facet.
                    • rycho7 badanie krwi za 0,39 zlotego 05.07.04, 12:28
                      gini napisała:

                      > Temat jest caly czas ten sam, tyle, ze ty w ogole nie wiesz o czym watek,
                      > balkocesz cos o przychodniach i szpitalach w sredniowieczu, idz sie leczyc
                      > facet.

                      Rozumiem, gdy wprowadzimy chinskie place to pani bedzie miala prace ale nie
                      bedzie jej stac na badanie krwi za 0,39 zlotego.
                      • gini Re: badanie krwi za 0,39 zlotego 05.07.04, 13:11
                        rycho7 napisał:

                        > gini napisała:
                        >
                        > > Temat jest caly czas ten sam, tyle, ze ty w ogole nie wiesz o czym watek,
                        > > balkocesz cos o przychodniach i szpitalach w sredniowieczu, idz sie leczyc
                        >
                        > > facet.
                        >
                        > Rozumiem, gdy wprowadzimy chinskie place to pani bedzie miala prace ale nie
                        > bedzie jej stac na badanie krwi za 0,39 zlotego.

                        Nasze place duzo od chinskich nie odbiegaja, chodzi o to, ze i tak pracujemy za
                        pol darmo, a pisza ciagle o urynkawianiu oplat.
                        Wiec pytalam kiedy urynkowia place.
                        Tlumacze raz jeszcze bo nie rozumiesz tego co czytasz.
                        • rycho7 rzeczywiscie nie rozumiem 05.07.04, 14:14
                          gini napisała:

                          > Wiec pytalam kiedy urynkowia place.
                          > Tlumacze raz jeszcze bo nie rozumiesz tego co czytasz.

                          Rozumiem pytanie. Ale nie zauwazylem na forum wlasciwych adresatow tego
                          pytania. Nie rozumiem najwyrazniej po co tu pytasz. Aby nie uzyskac odpowiedzi?
            • rycho7 Mozesz sobie nazywac to belkotem 05.07.04, 07:16
              gini napisała:

              > Nie chce mi sie grzebac w archiwum, ale caly czas ci sie ta Wandea marzy.

              Jak juz sie poprawilas z nawoluje na marzy to nie musisz szukac. Wycofalas sie
              niniejszym z manipulacji. Jak chcesz to mozemy sie umowic, ze tego nie
              zauwazylem.

              > Coz musisz sie pogodzic, ze Jas nie doczekal, nie doczeka i Rysio

              Wiec nie bede sie juz przejmowal islamskim zagrozeniem Europy. Pocieszylas mnie
              wyraznie. A moze jedynie zapomnialas, ze wrogowie naszych wrogow sa naszymi
              przyjaciolmi. Jeszcze pare lat a moze zaczniesz chciec rozumiec to co pisze.

              > Rysiu, Rysiu, przeczytaj powyzsze zdanie, po pierwsze tu nie o moje obsesje
              > chodzi, a o twoje,caly post jest idiotyczny, a o twojej antykatolickiej
              > obsesji, swiadcza twoje posty archiwalne.

              Gini ja Ci pisze, ze musze dostosowac sie do Twojego poziomu a Ty piszesz, ze
              wynik jest idiotyzmem. Po co ta publiczna samokrytyka. Ja to wiem bez
              krzyczenia o tym.

              Co do mojej obsesji to polega ona na odpowiadaniu na wyrazne zaczepki. Nie
              wytresowano mnie do nadstawiania drugiego policzka. Dla katolikow to
              zaskakujaca postawa. Ale mnie to nie martwi. Ja nie zakladam antakatolskich
              watkow, nie wlaczam sie do watkow widocznie antykatolskich. Natomiast reaguje
              gdy katole pieprza jak potluczeni gdzie indziej. Moze to dla Ciebie sa prawdy
              objawione. Niesety dla mnie sa to androny. Od pisania takich glupot katole maja
              swoje portale jak na przyklad Mateusz. Ja tam im nie przeszkadzam onanizowac
              swe mozgi publicznie.

              > Krwi nie widzialam, ale idiotyzmow, co nie miara, zastanawiam sie czy
              traktowac
              > Cie powaznie.

              To zalezy od Twojego wyczucia komizmu. Przeczuwam problemy.

              > A kto tworzyl szpitale poza kosciolem?Co ty w ogole przypominasz?Ty piszesz
              > takie bzdury, ze sie zastanawiam czy jestes normalny.Wychodzi mi, ze chyba
              > raczej nie.

              Zaczelas watek o lecznictwie. Post wywazony, politpoprawny pozostawilas bez
              odpowiedzi. Jak wiec z Toba dyskutowac na interesujacy Cie temat? Natomiast
              jawna prowokacje traktujesz jak nie wiem co. Masz rowno pod sufitem? Nie jestes
              w stanie zrozumiec prostego zdania oznajmujacego, ze prowokacyjny tekst zostal
              napisany wyraznie dla Ciebie abys byla laskawa go zauwazyc? Wspolczuje Ci.

              > Po pierwsze nie 36 a 39 zlotych, no coz ja jestem potomkinia chlopow
              > panszczyznianych, nie tak jak ty z junkrow pruskich co ci daje przewage.

              Trafilas kula w plot. Ale nie wyobrazaj sobie, ze uznam to za obraze. Podpowiem
              Ci na przyszlosc, ze latwiej by bylo Ci trafic gdybym mial na imie Bolko. To
              imie modne u junkrow.

              > Wiadomo, zli katolicy,stosowali eutanazje, nie stosowali szczepionek
              (przeciwko
              > dzumie, ospie grypie hiszpance itd..przed 1800 lat. a starych rodzicow
              > prowadzili do lasu albo ze skaly zrzucali, albo spychali do morza sledziom na
              > pozarcie.

              Opis dobry aczkolwiek mozna to samo napisac politpoprawnie.

              > > Pierwsze to taktyka aferalow. Zrujnowac aby przejac za bezcen.
              >
              > Patrz tu sie zgodze z Toba.

              No widzisz. A ja sie nawet nie sprzeciwie gdy wlasnosc odbieraja siostry. Co
              prawda wolalbym aby odbieraly przedwojenne tomografy komputereowe - takie jakie
              im zabrano.

              > > Drugie to demografia i genetyka, czyli dyskusja o antykoncepcji i eutanazj
              > i.
              > > Chowanie glowy w piasek pozostawia d.pe na wierzchu. To jest dyskusja o
              > > lecznictwie. 36 zlotych to mozesz sama wyslac i sie chwalic.
              >
              >
              > Tu cos juz belkocesz, ilu osobom musialabym wyslac po 39 zlotych na badania,
              tu
              > jest problem.

              O widzisz tu Cie mam. Jak sugeruje rozmowe o prawdziwych problemach dotyczacych
              tez krajow bogatych to robisz unik w belkot. Ja nie bede naciskal bo na wstepie
              napisalem, ze to bardzo trudna rozmowa. Nie poczuwasz sie byc partnerem do tej
              rozmowy. Mozesz sobie nazywac to belkotem ale problem Cie dopadnie tez
              osobiscie. I nie jest to podrzeganie lub straszenie lecz informacja. Zachiwizuj.
              • gini ReRysiu 05.07.04, 07:59
                Mam nadzieje, ze stac cie na psychiatre, jak nie to chetnie podesle Ci
                sfinansuje leczenie , moze jeszcze nie za pozno.
                • rycho7 chetnie 05.07.04, 12:15
                  gini napisała:

                  > Mam nadzieje, ze stac cie na psychiatre, jak nie to chetnie podesle Ci
                  > sfinansuje leczenie , moze jeszcze nie za pozno.

                  A jaka diagnoze stawiasz? Ateizm? Leczenie stosem?
                  • gini Re: chetnie 05.07.04, 13:08
                    rycho7 napisał:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > Mam nadzieje, ze stac cie na psychiatre, jak nie to chetnie podesle Ci
                    > > sfinansuje leczenie , moze jeszcze nie za pozno.
                    >
                    > A jaka diagnoze stawiasz? Ateizm? Leczenie stosem?


                    Ja nie jestem od stawiania diagnoz, ale twoja obsesja antykatolicka rzuca sie w
                    oczy, a od leczenia obsesji sa psychiatrzy.
                    Po co ci stos?Moze wybierz sobie jakas ateistyczna metode, te z Wandei.
                    • rycho7 lub zmiana rzeczywistosci 05.07.04, 14:32
                      gini napisała:

                      > od leczenia obsesji sa psychiatrzy.
                      > Moze wybierz sobie jakas ateistyczna metode, te z Wandei.

                      Cieplo, cieplo. Jaka role mi przydzielisz aby wyleczyc z obsesji. Oficera armii
                      francuskiej?
    • rycho7 zabciu? 04.07.04, 10:46

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka