oleg3 13.11.12, 13:23 Pobił księdza, bo nie chciał wypisać go z Kościoła Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hymenos Dwie sprawy, 13.11.12, 14:06 1. Bandziorów znajdziesz wszędzie. Ksiądz, nie ksiądz, za dupę i za kratki z takimi. 2. Do wypisania ze wspólnoty wystarczy oświadczenie zainteresowanego. Ksiądz, nie ksiądz ma takie oświadczenie przyjąć i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba goowno prawda... 13.11.12, 15:24 ...taki chętny do apostazji ma według procedur kościołowych stawić się przed obliczem kościołowego sołtysa z dwoma świadkami - katolikami i złożyć oświadczenie o wystąpieniu z sekty. Sołtys może takie oświadczenie przyjąć lub nie. Natomiast nie ma obowiązku zamazania danych takiego brzydala z ksiąg parafialnych. I zdaniem Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych nie ma tu nic nadzwyczajnego. Chociaż panowie w sukienkach żadnych norm w ochronie danych osobowych przestrzegać nie muszą. Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: goowno prawda... 13.11.12, 15:54 babariba-babariba napisała: > ...taki chętny do apostazji ma według procedur kościołowych stawić się przed ob > liczem kościołowego sołtysa z dwoma świadkami - katolikami i złożyć oświadczeni > e o wystąpieniu z sekty. Zgadza się, z tym że świadkowie mają być pełnoletni, niekoniecznie należyć do sekty. > Sołtys może takie oświadczenie przyjąć lub nie. Sołtys może się certolić, namawiać i co tam jeszcze ale przyjąć musi. Należy tu zadbać o potwierdzenie na kopii i nie zapomnieć o akcie chrztu. > Natomiast nie ma obowiązku zamazania danych takiego brzydala z ksiąg parafialny > ch. > I zdaniem Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych nie ma tu nic nadzwyc > zajnego. > Chociaż panowie w sukienkach żadnych norm w ochronie danych osobowych przestrze > gać nie muszą. Panowie sukienkowi mają obowiązek przestrzegania prawa w pełnym jego zakresie, w tym ustawy o ochronie danych osobowych. To, że sekciarze mają inklinacje do stania ponad prawem jest rzeczą oczywistą. Kiedyś, przez przypadek odkryłem, że w księgach parafialnych stoi jak byk, żem pijak i gnębiciel rodziny. Cholera wie czy to z proboszczowego palca zostało wyssane czy jakiś gorliwy wierny dał wyraz miłości bliźniego. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: goowno prawda... 13.11.12, 16:00 Niezlym a kto wie czy nie najlepszym zrodlem informacji jest spowiedz. Posrednictwo kleru skutkuje tym, ze kler ma dostep do informacji o jakich sie wielu nie snilo. hymenos napisał: Cholera wi > e czy to z proboszczowego palca zostało wyssane czy jakiś gorliwy wierny dał wy > raz miłości bliźniego. > Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: goowno prawda... 13.11.12, 16:13 pikrat napisał: > Niezlym a kto wie czy nie najlepszym zrodlem informacji jest spowiedz. Posredni > ctwo kleru skutkuje tym, ze kler ma dostep do informacji o jakich sie wielu nie > snilo. No tak, spowiedź. Taki księżulo po wysłuchaniu kilkuset spowiedzi nieźle musi mieć namieszane w głowie i pewnie trudno mu odróżnić co usłyszał na spowiedzi od tego co usłyszał na pogawędce z sąsiadami. O naruszeniu tajemnicy spowiedzi w sposób świadomy nie śmiem nawet pomyśleć, ksiądz z założenia jest wolny od grzechów. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: goowno prawda... 13.11.12, 18:36 hymenos napisał: > No tak, spowiedź. Taki księżulo po wysłuchaniu kilkuset spowiedzi nieźle musi m > ieć namieszane w głowie i pewnie trudno mu odróżnić co usłyszał na spowiedzi od > tego co usłyszał na pogawędce z sąsiadami. Podobno niektórzy w konfesjonale pilnie notują. nie rozumiem, dlaczego nie nagrywają. Łatwiej i waga dowodowa inna. S. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: goowno prawda... 13.11.12, 19:03 Nie wszystkim spowiedziom nadaje spowiednik odpowiednia range. Jedne przelatuja tranzytem inne, te ciekawsze zostaja. Czy wzbudziles zainteresowanie dowiesz sie, kiedy uslyszysz 'ile razy?' Sprawy niewazne przelatuja niczym woda przez sito. [...] ksiądz z założenia jest wolny od grze > chów. Nie zakladam rzeczy niemozliwych Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: goowno prawda... 13.11.12, 20:20 dobrze jest wiedzieć o czym się mówi www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/komentarze/art,711,czy-mozna-formalnie-wystapic-z-kosciola.html Odpowiedz Link Zgłoś
hymenos Re: goowno prawda... 14.11.12, 09:17 dachs napisał: > dobrze jest wiedzieć o czym się mówi A coś się niezgadza? Bo ja pisałem o wystąpieniu ze wspólnoty. Jeszcze jedno: forum.gazeta.pl/forum/w,13,140161070,140275909,Re_i_jeszcze_jedno_Borsuku_jest.html Nieodwracalność chrzestu tworzy możliwość manipulacji szytej grubymi nićmi, ateista-katolik czy katolik-muzułmanin, którą posłużył się Piotr Majer. To co on sądzi na temat prawa świeckiego jest nieistotne, ono go i tak obowiązuje. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Kolejny incydent z udziałem księdza! 13.11.12, 20:14 oleg3 napisał: > Pobił księdza, bo nie chciał wypisać go z Kościoła Teraz go wyrzucą. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Kolejny incydent z udziałem księdza! 13.11.12, 21:45 dachs napisał: > oleg3 napisał: > > > Pobił księdza, bo nie chciał wypisać go z Kościoła > > Teraz go wyrzucą. nie żartuj dostanie cięzka pokutę, a wcześniej rozgrzeszenie A. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Kolejny incydent z udziałem księdza! 13.11.12, 22:03 dachs napisał: > oleg3 napisał: > > > Pobił księdza, bo nie chciał wypisać go z Kościoła > > Teraz go wyrzucą. Zgodnie z tym co zacytowałeś - nie mogą. S. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Kolejny incydent z udziałem księdza! 13.11.12, 22:09 Dobrze, że uważnie czytasz. Odpowiedz Link Zgłoś