polski_francuz 19.10.13, 16:39 Butelek szampana juz od lat nie mozna w samolotowym bagazu podrecznym przewozic. Nie ma co publicznie plakac o "surowych kontrolach"... PF Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wikul Re: Eh, noblista, noblista 19.10.13, 17:08 polski_francuz napisał: > Nie ma co publicznie plakac o "surowych kontrolach"... > PF Chciałeś powiedzieć że nie są surowe czy zauważyć że Wałęsie nie należy się status VIP-a? Kontrole są bardzo surowe a jeżeli zaprasza się faceta na uroczystą premierę filmu o NIM, i gdy obdarowuje się go przy tej okazji szampanem to szlachetność zobowiązuje by wypuścić go z tym bagażem uznając za VIP-a. Takie "równanie" uważam za chamską małostkowość. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Jak widac 19.10.13, 17:48 VIPow tez przepisy o butelkach obowiazuja. Po co bylo robic z tego drake? Noble(sse) oblige! PF Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Jak widac 19.10.13, 18:08 polski_francuz napisał: > VIPow tez przepisy o butelkach obowiazuja. > > Po co bylo robic z tego drake? Noble(sse) oblige! > > PF Skąd wiesz co obowiązuje VIP-a? Drakę zrobiła obsługa lotniska dla której każdy Polaczek to zwykły śmieć i nie może być traktowany wyjątkowo. Sądzisz że gdyby brytyjska królowa przyleciała do Polski to nasze lotniskowe służby powinny ja traktować jak każdego innego? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Wiem 19.10.13, 18:15 z zalinkowanego artykulu. Widzisz, Polacy sa traktowani o niebo lepiej niz byli 30 lat temu jak rozpoczynalem emigracyjne zycie. I zanim rzuce na kogos oskarzenie o rasizm czy szowinizm, a zdarza mi sie takie oskarzenia rzucac, obracam jezyk kilka razy w buzi. Sadze, ze i Walesa powinien troche oszczedniej oskarzac. Raz jeszcze: szlachectow zobowiazuje. Nawet te nadane za zycia i nie dziedziczone. PF Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Wiem 19.10.13, 18:28 polski_francuz napisał: > Widzisz, Polacy sa traktowani o niebo lepiej niz byli 30 lat temu jak rozpoczyn > alem emigracyjne zycie. I zanim rzuce na kogos oskarzenie o rasizm czy szowiniz > m, a zdarza mi sie takie oskarzenia rzucac, obracam jezyk kilka razy w buzi. Pewnie lepiej ale to nie znaczy że tak jak swoich. > Sadze, ze i Walesa powinien troche oszczedniej oskarzac. Raz jeszcze: szlachect > ow zobowiazuje. Nawet te nadane za zycia i nie dziedziczone. > PF Powtórzę bo moze nie zrozumiałeś a szlachetność rozumiemy zupełnie inaczej. Jeżeli zaprasza się faceta na uroczystą premierę filmu o NIM, i gdy obdarowuje się go przy tej okazji szampanem to szlachetność zobowiązuje by wypuścić go z tym bagażem uznając za VIP-a. Takie "równanie" w dół uważam za chamską małostkowość. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Gdyby 19.10.13, 18:47 szampana dali Mu obroncy granic to byl sie zgodzil. Ale jedni dali szmpana a inni sprawdzali czy sa butelki w bagazu. Allez Wikul, nie chrzcij ochrzczonego. Lubie Walese ale jak cos palnie to go krytykuje. PF Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Gdyby 19.10.13, 20:53 polski_francuz napisał: > szampana dali Mu obroncy granic to byl sie zgodzil. Ale jedni dali szmpana a in > ni sprawdzali czy sa butelki w bagazu. > > Allez Wikul, nie chrzcij ochrzczonego. Lubie Walese ale jak cos palnie to go kr > ytykuje. > > PF To nie jest kwestia lubienia czy nielubienia. Wałęsa jaki jest każdy widzi, ma przerośnięte ego i lubi coś palnąć. Ciągle jednak nie dociera do ciebie że był tam na specjalne zaproszenie. Czy wyobrażasz sobie żeby np.Księżna Kentu zaproszona do Francji poddana była takiej drobiazgowej kontroli i żeby zabrali jej jakieś zabawki? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Zapytajmy inaczej 19.10.13, 21:43 Czy Ksiezna Kentu by zapakowala 4 butelki szampanskoje? I jesli by zapakowala i ja sprawdzili, to by sie zalila na zle traktowanie? Walesa postapil durnie. A ze to symbol a innych symboli Polska nie ma to trzeba mu powiedziec kiedy sie durnie zachowuje. No wiec sie durnie zachowal. PF Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Zapytajmy inaczej 19.10.13, 23:09 polski_francuz napisał: > Czy Ksiezna Kentu by zapakowala 4 butelki szampanskoje? I jesli by zapakowala i > ja sprawdzili, to by sie zalila na zle traktowanie? A co to ma do rzeczy co by zapakowała. Zmień personę jeżeli asortyment ci nie pasuje. > Walesa postapil durnie. A ze to symbol a innych symboli Polska nie ma to trzeba > mu powiedziec kiedy sie durnie zachowuje. > > No wiec sie durnie zachowal. > > PF Dyskusja z tobą jest bezcelowa bo osoba przesłania ci całe zdarzenie, które w ten sposób traci sens. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Stawiasz do kata 20.10.13, 10:42 i sokratesa i mnie za rozne od Twoich poglady. Czy nie moglbys choc troche sprobowac zmodyfikiwac swoje? Nie mozna miec zawsze racje. I cos mi sie widzi, ze powoli zaczynasz w to niemozliwe wierzyc. Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Stawiasz do kata 20.10.13, 16:41 polski_francuz napisał: > i sokratesa i mnie za rozne od Twoich poglady. Czy nie moglbys choc troche spro > bowac zmodyfikiwac swoje? > > Nie mozna miec zawsze racje. I cos mi sie widzi, ze powoli zaczynasz w to niemo > zliwe wierzyc. > > Pozdro > > PF Kiedyś się dziwiłem dlaczego wszyscy (lub prawie wszyscy) cie opieprzają nie przebierając w słowach. Już się nie dziwię. Wszystkie te absurdalne uwagi skieruj do siebie. Założyłeś tezę zawartą w tytule watka i wszystkie inne opinie uważasz za głupie a kogoś kto przygwoździł cie argumentami próbujesz obrażać. Wal się. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Te uwagi 20.10.13, 18:35 "Założyłeś tezę zawartą w tytule watka i wszystkie inne opinie uważasz za głupie a kogoś kto przygwoździł cie argumentami próbujesz obrażać. Wal się." niestety mowia wiecej o Tobie niz o mnie. PF Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Po zastanowieniu 20.10.13, 19:01 moja tez jest, ze Walesa sie glupio zachowal i zadziwia nie tylko jego nieswiadomosc przepisow granicznych na lotniskach wprowadzonych od czasu 9/11 (ignorancja) ale i jeszcze bardziej zadziwia niezdolnosc do zrozumienia tego co sie tam zdarzylo (tepota) polaczona z przekonywaniem innych o winie innych (manipulacja). Osoba, ktora byla dla mnie symbolem polskiej niepodleglosci okazala sie ignorantem, tepakiem i manipulatorem. Bedac tym zaszokowany stworzylem ten watek. Oczywiscie chetnie poslucham innych argumentow o Walesie. Ale argumenty o ksieznej Kentu czy o kontroli celnej na Heathrow sa nie na temat. A przyczepiles sie nich jak rzep psiego ogona. I gotow jestes obrazac, zeby tylko swoich sadow nie pozmieniac. PF Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Po zastanowieniu 21.10.13, 02:18 polski_francuz napisał: > > Bedac tym zaszokowany stworzylem ten watek. Oczywiscie chetnie poslucham innych > argumentow o Walesie. Ale argumenty o ksieznej Kentu czy o kontroli celnej na > Heathrow sa nie na temat. A przyczepiles sie nich jak rzep psiego ogona. I goto > w jestes obrazac, zeby tylko swoich sadow nie pozmieniac. > > PF Mamy tu przeciwstawienie zdarzenia realnego (Wałęsa) i domniemanego (księzna Kentu). Trudno te dwie sprawy porównywać. Dla mnie zachowanie się Wałęsy było skandaliczne.Nikt go nie wyciągał za kołnierz z tłumu. Po prostu przechodził rutynową kontrolę jaka się należała VIP-om i w przypadku stwierdzenia problemu powinien z podkulonym ogonem przeprosić i siedziec cicho. Któż by wiedział,że w walizce miał dziurawe skarpety i gacie (nie określił jakie?), gdyby sam o tym nie wspomniał? Cała ta kontrola na lotniskach i tak jest niepewna, to tym bardziej nie powinno być jej rozszczelniania poprzez nadawanie dodatkowych przywilejów, czy też pobłażanie durnym Vipom. A. Odpowiedz Link Zgłoś
ciocia_piqa Re: Po zastanowieniu 21.10.13, 03:04 Niby słusznie piszesz, lecz kiedy próbowano na lotnisku poddać kontroli rutynowej kardynała Glempa to zrobił się wielki szum. Kim był ten pan w porównaniu z Wałęsą i co zrobił dla Polski, żeby nie kontrolować go jak innych na lotnisku? Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Po zastanowieniu 21.10.13, 13:18 ciocia_piqa napisała: > Niby słusznie piszesz, lecz kiedy próbowano na lotnisku poddać kontroli rutynow > ej kardynała Glempa to zrobił się wielki szum. Kim był ten pan w porównaniu z W > ałęsą i co zrobił dla Polski, żeby nie kontrolować go jak innych na lotnisku? Nie pisze słusznie bo myli podstawowe sprawy. VIP-ów się NIE kontroluje. Przykład Glempa bardzo dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Po zastanowieniu 21.10.13, 14:13 wikul napisał: > > Nie pisze słusznie bo myli podstawowe sprawy. VIP-ów się NIE kontroluje. > Przykład Glempa bardzo dobry. Ich bagaży nie prześwietlają? NIe jestem VIPem, nie latam za często samolotami i nie wiem, ale brak prześwietlenia bagażu byłby dla mnie absurdem A. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg dyskretne kontrole , ale są 21.10.13, 14:17 businesstraveller.pl/zapytaj-piotra/zapytaj-piotra-usluga-vip-na-lotnisku Goście salonu VIP nie przechodzą odprawy razem ze wszystkimi pasażerami. Odprawa biletowo-bagażowa jest dokonywana przez dedykowanych pracowników lotniska w salonie VIP. Często karty wstępu na pokład są przygotowane wcześniej i gotowe do odbioru. Te same zasady dotyczą kontroli bezpieczeństwa oraz kontroli celnej. Odrębne stanowisko jest przeznaczone wyłącznie dla pasażerów VIP, kontrola odbywa się zgodnie ze wszystkimi procedurami ale w sposób bardzo dyskretny. Podejrzewam ,że mój roczny wnuk wie, że flaszkę z mlekiem należy włożyć gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: dyskretne kontrole , ale są 21.10.13, 15:16 Problem jest gdzie indziej. Brytyjskie służby nie przyznały Wałęsie statusu VIP-a. Dla mnie jest to dziwne i skandaliczne ale w Polsce powszechnie wiadomo że brytyjskie poczucie wyższości od dawna daje odczuć Polakom ( i nie tylko) że są kimś gorszym od tubylców. Nie wdając się w szczegóły : tak było przed wojną, w czasie wojny i po wojnie. naszestrony.co.uk/uk/wielka-brytania/4295-walesa-nigdy-wiecej-do-londynu.html Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 zgadzam sie werbalnie 21.10.13, 16:44 wikul napisał: > Problem jest gdzie indziej. Brytyjskie służby nie przyznały Wałęsie statusu > VIP-a. Faktycznie problem jest gdzie indziej. Polak (?, Wikul) nie rozumie, ze statusu VIP-a nie przyznaja sluzby lecz prawo. Traktaty miedzynarodowe lub miedzynarodowe porozumienia nizszego szczebla. Przykladowo bylym glowom panstw status VIP nie przysluguje. Przecwiczono to przykladowo na gen. Pinochecie. Byc moze Rzeczpospolita powinna byla wystapic o rezolucje Zgromadzenia Ogolnego ONZ przyznajaca Walesie status osobnika wyjatkowego, specjalnej troski, zgodnie z jego swiadectwem szkolnym. Rada Bezpieczenstwa ONZ mogla wystapic o sankcje moralne wobec Wielkiej Brytanii za brak troski i weto w tej sprawie. Ratunku, Angole mnie bija - prezydent z Gdanska-Wrzeszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: zgadzam sie werbalnie 21.10.13, 19:22 Dobrze jest poprzeć swoje twierdzenia materiałami żródłami. Zwłaszcza jak się powołuje na traktaty. Albo przynajmniej czytać uważnie zalinkowane artykuły? "Przed wylotem (...) trzy razy pytałem ambasadę, czy mam załatwione przejście VIP-owskie na lotnisku i zapewniano mnie, że tak (...). Będąc więc przekonany, że wszystko gra, nie spakowałem swojej walizki jakoś szczególnie, tylko tak wrzuciłem majtki, skarpetki jak leci. Lądujemy w Londynie, a tam się okazuje, że nic nie jest załatwione. Akurat jeszcze jakaś złośliwa zmiana strażników stanęła, która nie lubi Polaków i jak mnie zobaczyli, to zaczęli mnie trzepać. Wyciągali z walizki te niepoukładane majtki, skarpetki, wszystkim pokazywali. Wstyd. Nie wiem, czy ktoś mi to zrobił specjalnie, czy ambasada nie potrafiła takiej prostej rzeczy załatwić. W każdym razie przy wyjeździe wszystko już było w porządku" - powiedział były prezydent w wywiadzie dla Gazeta.pl naszestrony.co.uk/uk/wielka-brytania/4295-walesa-nigdy-wiecej-do-londynu.html Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 Re: zgadzam sie werbalnie 21.10.13, 20:29 wikul napisał: > trzy razy pytałem ambasadę Ambasada nie jest zrodlem prawa. Ambasada sluzy do przeslania fotografii brzozy zasadzonej przez Stalina w towarzystwie Berii 200 metrow nad ziemia. > Nie wiem, czy ktoś mi to zrobił specjalnie, czy ambasada nie potrafiła takiej > prostej rzeczy załatwić. Dzieki temu, ze nie bylem prezydentem mam wlasciwe rozeznanie rzeczywistosci. Oczywiscie zakladam, ze mozesz watpic abym nie byl prezydentem, wychodka w Kaczych Dolach. Moim zyciowym kredo jest minimalizacja kontaktow z Rzeczypospolita. Jest bezpieczniej i milej. > walesa-nigdy-wiecej-do-londynu Bez niego jest to wystarczajaco koszmarne miasto. Niedostatecznie wyrozniajace sie wsrod koszmarnych miast. Nie kazde ma zaszczyt byc nawiedzonym przez bufetowa, ktora z powodu choroby daje od tylu dUCHOWI sWIETEMU. > Dobrze jest poprzeć swoje twierdzenia materiałami żródłami. uWAZALBYM ZA NADMIAR UPRZEJMOSCI zademonstrowanie mej maczetowej uprzejmosci gdybys podal adres dostawy zrodel. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: zgadzam sie werbalnie 21.10.13, 22:31 kasz0 napisała: > uWAZALBYM ZA NADMIAR UPRZEJMOSCI zademonstrowanie mej maczetowej uprzejmosci gd > ybys podal adres dostawy zrodel. Powoływałeś się na traktaty czy nie? Znasz te traktaty czy się domyślasz? Jak znasz to podaj link lub przynajmniej podaj gdzie to opublikowano. Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 jaki noblesse tak się oblige 19.10.13, 20:39 demokracja demokracją równość równością ale z chama pan zawsze pozostanie parweniuszem gęba pełna frazesów a ze środka wyłazi pyszałkowaty buc dżentelmeni się nie skarżą takie incydenty kwitują uśmiechem dlatego wolałbym króla dziedzicznego niż prezydenta wybieranego wałęsa słusznie ma pretensje do ambasady powinni wiedzieć że jest zadufanym ignorantem i narobi wstydu że może wrzucić do walizki cokolwiek że bagaż będzie sprawdzany i co można mieć w bagażu podręcznym powinni go poinstruować szampana mógł włożyć do zwykłego bagażu jak każdy podróżny a nie wierzgać przy kontroli jak dziki człowiek i tak go potraktowano lepiej niż innych podróżnych w polsce odzyska swojego szampana nie wiem jak jest teraz w uk ale na okęciu przedmioty zabronione znalezione w bagażu przepadają przynajmniej tak było kiedy był prezydentem legendarny przywódca walki o demokracje Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: jaki noblesse tak się oblige 19.10.13, 20:56 To nie jest wątek do wylewania żółci na Wałęsę. Jeżeli nie wiesz o czym jest wątek na wszelki wypadek nie zabieraj głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 po co się wtrącasz wikul? 19.10.13, 21:19 to jest wątek o zachowaniu wałęsy może trochę przesadziłem z żółcią w sumie wypada nie gorzej ani nie lepiej niż pozostali prezydenci rp3 ale liczyłem jednak na więcej z racji jego wieku i chłopskiego rozumu zawodzi za każdym razem stąd rozczarowanie i żółć Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 Wszystkich musimy traktować sprawiedliwie 19.10.13, 21:52 powiedział urzędnik gminy westminster daniel astair po tym jak miejscowy policjant wystawił mandat za brak biletu parkingowego samochodu hilary clinton brytyjska tv pokazała zarejestrowane sceny prób negocjacji ochroniarzy amerykańskiej sekretarz stanu z policjantem - policjant pozostał nieugięty i stał się nieomal bohaterem narodowym oto władza cywilizowana takiej władzy oczekuję i taką cenię takiej się podporządkuję tym m.inn. się różni od władzy barbarzyńskiej że od możnych i od siebie wymaga więcej niż od maluczkich nasze pożal się boże elity a za nimi całe społeczeństwo akceptują fakt że władza publiczna służy na dwóch łapkach możnym a cała surowość i bezwzględność prawa ćwiczona jest na szaraczkach i tego mało przeróżni święci kultu demokracji domagają się przywilejów już nie tylko w swoim bandustanie ale i za granicą wałęsa uważa się za demokratę a jednocześnie jest święcie przekonany że jest kimś ważniejszym niż pozostali podróżni na londyńskim lotnisku i dlatego należą mu się specjalne przywileje w swoim mniemaniu jest kimś conajmniej równym brytyjskiej królowej skoro jej poddani powinni mu służyć dlaczego zatem nie lata własnym samolotem? Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Wszystkich musimy traktować sprawiedliwie 19.10.13, 23:04 A co ten cały wywód ma do przypadku Wałęsy, że się nim tak zachłystujesz? Nasi policjanci też przyłapywali wielokrotnie VIP-ów, niezależnie od barw partyjnych. A jeżeli wierzysz w sprawiedliwość na świecie to jesteś bardzo naiwny. Zresztą, trudno dyskutować z kimś kto wierzy w sprawiedliwość. Chyba nie po to wymyślili VIP-ów i ich przywileje. Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 Z kimś, kto ma w d... sprawiedliwość 20.10.13, 16:25 nie warto dyskutować no może kijem wikul napisał: > Nasi > policjanci też przyłapywali wielokrotnie VIP-ów, niezależnie od barw partyjnych > . i zawsze tych u władzy traktowali ulgowo > A jeżeli wierzysz w sprawiedliwość na świecie to jesteś bardzo naiwny. Zresztą, > trudno dyskutować z kimś kto wierzy w sprawiedliwość. Chyba nie po to wymyślil > i VIP-ów i ich przywileje. wazeliniarze i lizodupcy wymyślili wolny człowiek nie musi tego honorować w naszej tradycji szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie Odpowiedz Link Zgłoś
ciocia_piqa Re: Wszystkich musimy traktować sprawiedliwie 21.10.13, 03:11 Mamy i w Polsce takich policjantów. Policjant uwięziony po dąsach przewodniczącego episkopatu polski. To gorsze, niż gdyby przejechał go samochód. Sierżant Paweł S. Harcerz. Kolekcjoner. Idealista. Były policjant. Obecnie aresztant. W sierpniu zeszłego roku Paweł S. policjant drogówki w Ustrzykach Dolnych, zatrzymał samochód. Kierował nim watykański ksiądz Stival Cianciarello. Jadąc na wycieczkę po Bieszczadach, nie zapalił świateł i przekroczył prędkość o przeszło 30 km/h. Sierżant postanowił wlepić mu 200 zł mandatu i pouczył, że na bieszczadzkich serpentynach trzeba jechać ostrożnie. Do rozmowy włączył się pasażer. Krzyczał na policjanta i machał rękoma. Wysiadł też z samochodu, zachowywał się agresywnie. Ty nie wiesz kim ja jestem ? powtarzał wielokrotnie. Ponieważ sierżant nie raz już słyszał takie teksty, nie zareagował, tylko polecił siwemu krzykaczowi wsiąść do auta. Wypisał mandat, życzył szerokiej drogi i pożegnał panów uprzejmie. Zapomniał o tym zdarzeniu, jak o tysiącu innych kontrolach drogowych. Resztę tej jakże pouczającej historii przeczytaj tu Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg jeszcze powiinien pałą dostać za pyskowanie 20.10.13, 11:15 albo paralizatorem jakimś Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: jeszcze powiinien pałą dostać za pyskowanie 21.10.13, 13:24 Kontrolujesz zaproszonych gości którzy przyszli do ciebie na przyjecie, zabierasz im ewentualne prezenty i na koniec traktujesz ich pałą? Nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Eh, noblista, noblista 20.10.13, 13:35 Potraktowano go wyjątkowo uprzejmie, bo normalnie butelki trafiłyby do kosza,. Taki niestety był los moich ulubionych nożyczek dziesięć lat temu, ale lekcja nie poszła ns marne. Alkohol kupowany w strefie bezcłowej zawsze oddaję stewardesce do przechowania.. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Eh, noblista, noblista 20.10.13, 16:44 qwardian napisał: > Potraktowano go wyjątkowo uprzejmie, bo normalnie butelki trafiłyby do kosza,. > Taki niestety był los moich ulubionych nożyczek dziesięć lat temu, ale lekcja > nie poszła ns marne. Alkohol kupowany w strefie bezcłowej zawsze oddaję steward > esce do przechowania.. Jak zwykle czytasz, czytasz (a może i nie) i nie wiesz o co chodzi. Jesteś noblistą zaproszonym na uoczystą premierę filmu o sobie? Jak nie to spie...j na drzewo banany prostować. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Eh, noblista, noblista 21.10.13, 11:25 polski_francuz napisał: > Butelek szampana juz od lat nie mozna w samolotowym bagazu podrecznym przewozic A może Wałęsa miał tylko podręczny bagaż? Poleciał do Londynu na premierę filmu, a nie na dwutygodniowy urlop, na który zabiera się walizkę majtek i skarpetek. W Londynie podarowano mu kilka butelek szampana, co miał z nimi zrobić, gdzie schować? Poza tym wymyślił sobie (tak przypuszczam), że tego szampana wypije na pokładzie razem z całą delegacją i będzie miło i wesoło. Ale nie wypił, bo go nie wniósł, bo mu go zabrano. I zamiast wesoło zrobiło się smutno i głupio. W sumie - burza w szklance wody (tj. niewypitego szampana). a. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: Eh, noblista, noblista 23.10.13, 22:36 ada08 napisała: > A może Wałęsa miał tylko podręczny bagaż? > Poleciał do Londynu na premierę filmu, a nie na dwutygodniowy urlop, na który z > abiera się walizkę majtek i skarpetek. > W Londynie podarowano mu kilka butelek szampana, co miał z nimi zrobić, gdzie s > chować? > Poza tym wymyślił sobie (tak przypuszczam), że tego szampana wypije na pokładzi > e razem z całą delegacją i będzie miło i wesoło. > Ale nie wypił, bo go nie wniósł, bo mu go zabrano. > I zamiast wesoło zrobiło się smutno i głupio. > > W sumie - burza w szklance wody (tj. niewypitego szampana). > a. Mysle podobnie Ado. Slyszalam tez jego wypowiedz, ze wczesniej informowano go (ambasada), ze nie bedzie kontrolowany (jako VIP) i ze tylko dlatego - szampan po pierwsze i zlosc na szczegolowa kontrole - po drugie. Po ludzku go rozumiem. tete Odpowiedz Link Zgłoś