cepekolodziej
19.06.14, 11:08
Widziałem kiedyś. Patrzyłem z bliska.
Stado sępów rozszarpujących zewłok martwego cielęcia. Dziesiątki, setki dziobów wznoszonych i nurkujących ku mięsu.
Tłok. Parcie ku - choćby gdzie indziej znajdowało się coś pożywnego. A jest się tu, bo inni też tu są.
Ten obraz - wczoraj, w redakcji Wprost. Ku żarłu. Dziesiątki wzniesionych obiektywów, dużych, małych; pecking order; dla wielu jedynie uczestnictwo w rytuale żerowania, nawet na pusto.
Odrażające.