Dodaj do ulubionych

Dziewczyna

19.07.14, 08:38
Dostrzegłem ją, idąc z "Biedronki" do zaprzyjaźnionych komputerowców.

Szła kilka kroków przede mną, złe słowo - unosiła się nad wyszczerbionym asfaltem chodnika. Ciemne włosy zawiązane w kok, niewielki plecak, krótkie spodnie, lekko przybrudzone tenisówki. Przy każdym poruszeniu opalonych rąk gra mięśni. Spojrzałem na nogi, skumulowana energia, ani grama tłuszczu. Pomyślałem: taterniczka, alpinistka

Przeszedłem na drugą stronę ulicy. Dziewczyna zatrzymała się przy jednej z osiedlowych śmietniczek. Podniosła pokrywę i wsunęła do wnętrza rękę. Minąłem drzewo i spojrzałem jeszcze raz.

Szła nadal lekko, oddalała się, podnosząc co chwila do ust wyłowionego ze śmietniczki peta.
Obserwuj wątek
    • pikrat Re: Dziewczyna 19.07.14, 09:50
      Pięknie napisane. Niezwykle obrazowo. Czy puenta w stylu "pogasły zmysły, błysło światło" będzie na miejscu?

      Gratuluję.
    • kalllka Re: Dziewczyna 19.07.14, 09:52
      Najstarszy w świecie sposób porzucania, uliczny kosz.
      A Teraz pytanie zasadnicze,biorąc pod uwagę twoja alpinistyczną konotację (ceprze)
      pet był szczeniakiem kitka, pieska, szczura czy "sporta"?
      • kalllka Re: Dziewczyna 19.07.14, 09:56
        W zasadzie nie potrzeba już pointy. "Natychmiastowy" odpisk pirata, dał wystarczająca odpowiedz.
    • ada08 Propaganda antynikotynowa zrobiła swoje,... 19.07.14, 20:21
      ludzie coraz mniej palą normalnych papierosów, a coraz częściej palą jakieś elektroniczne dziwactwa.
      Ile to się musi nachodzić taka dziewczyna-tradycjonalistka, żeby znaleźć normalnego peta.
      Nic dziwnego, że nie ma w nogach tłuszczu.

      cepekolodziej napisał:

      > Spojrzałem na nogi, skumulowana energia, ani grama tłuszczu.
      .
      .
      .
      >
      > Szła nadal lekko, oddalała się, podnosząc co chwila do ust wyłowionego ze śmiet
      > niczki peta.
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka