Dodaj do ulubionych

Braun na pasku Michnika

05.04.02, 16:17
Juliusz Braun desygnowany do KRRiTV przez Unię Wolności i Michnika - teraz
spłaca "długi". Wykorzystuje stanowisko państwowe dla złatwienia interesików
swoich kolesiów. Agora która wydaje wybiórczą ma wiele udziałów w innych
stacjach radiowych. Myśli zapewne o monopolu, tyle że prywatnym. A każdy
monopol jest szkodliwy, a tymbardziej prywatny. Skupianie w jednym ręku zbyt
wielkiej ilości mediów jest bardzo groźne dla demokracji. jej brak jest
zagrożeniem dla wolności słowa. Ustwa miała w tego rodzaju praktykach
przeszkodzić. Dlatego kolega i towarzysz p. Michnika Juliusz Braun wykorzystuje
swoje stanowsiko do celów politycznych. A w sukrus interesom Agory kto
przyszedł? Nawet sam prezydent. Przypadek, czy może Michnik mu coś obiecał? Np.
łamy jego preriodyku? Pewnie Jolka będzie potrzebowała przychylności w starcie
w wyborach......
Obserwuj wątek
    • Gość: jopek Re: Braun na pasku Michnika IP: 213.134.133.* 05.04.02, 16:22
      ustawa przejdzie i michnik poraz drugi (po wypięciu się na niego kaczmarka)
      dostanie w pysk od lewicy. "ludzie honoru" powinni go bronić mimo, że pożegnali
      się z bronią!!
    • knoblauch rączka rączkę myje 05.04.02, 16:51
      tu mamy klasykę gatunku. rączka rączkę myje. jeden koleś drugiemu kolesiowi
      robi przysługę. tyle ,ze wykorzystuje państwowe stanowisko. O KRiTV nigdy
      miałem dobrej opinii. Ale teraz to już chamówa. Braun powinien za ten numer z
      popraciem kolesia odejść. Tak by zrobił człowiek honoru..
    • Gość: Biały Cała KRRiTV do likwidacji IP: *.scm.de 08.04.02, 09:29
      sentex napisał(a):

      > Juliusz Braun desygnowany do KRRiTV przez Unię Wolności i Michnika - teraz
      > spłaca "długi". Wykorzystuje stanowisko państwowe dla złatwienia interesików
      > swoich kolesiów.
      Cała KRritV powinna być zlikwidowana. Wszyscy tam załatwiają interesy swoich
      kolesiów - nie tylko Braun.

      Agora która wydaje wybiórczą ma wiele udziałów w innych
      > stacjach radiowych. Myśli zapewne o monopolu, tyle że prywatnym. A każdy
      > monopol jest szkodliwy, a tymbardziej prywatny.

      jaki do kurwy nędzy monopol może mieć Agora na TV?
      A TVP?
      A TVN?
      A Puls?
      > Skupianie w jednym ręku zbyt wielkiej ilości mediów jest bardzo groźne dla
      demokracji.
      Np. we Włoszech demokracja już praktycznie nie istnieje.

      >jej brak jest
      > zagrożeniem dla wolności słowa. Ustwa miała w tego rodzaju praktykach
      > przeszkodzić. Dlatego kolega i towarzysz p. Michnika Juliusz Braun wykorzystuje
      >
      > swoje stanowsiko do celów politycznych. A w sukrus interesom Agory kto
      > przyszedł? Nawet sam prezydent. Przypadek, czy może Michnik mu coś obiecał? Np.
      >
      > łamy jego preriodyku? Pewnie Jolka będzie potrzebowała przychylności w starcie
      > w wyborach......

      Aleś Bracie wymyślił główną linię podziału politycznego w Polsce:

      z jednej strony SLD + Miller a z drugiej Kwaśniewski z Michnikie????

      To wszystko jedna banda. Dokładnie tak samo kłócili się (o władzę) tow. Moczar z
      tow. Gierkiem na przełomie lat 60 i 70.

    • Gość: Grzegorz POLSKI KOSCIOL :PRZED "SADEM" W KALIFORNI IP: *.210.123.50.Dial1.LosAngeles1.Level3.net 09.04.02, 12:20
      Inscenizacja hollywódzka: POLSKI KOŚCIÓŁ PRZED "SĄDEM”
      Komentarz Wojciecha Wierzewskiego (Wypis) Zob. całość:
      http://www.geocities.com/CapitolHill/Senate/8844/ w dziale: Polish Libel

      Jak mógł ktoś wpaść na pomysł zorganizowania w Los Angeles - zwłaszcza na jezu-
      ickim uniwersytecie Loyola Marymount - konferencji mającej odsądzać polski Koś-
      ciół katolicki od czci i wiary - za polski antysemityzm, antysemityzm w ostat-
      niej dekadzie, to to już przechodzi ludzkie pojęcia o przyzwoitości. Sam już po-
      mysł"obrachowywania innych"od początku był ogromnie prowokacyjny i zupełnie nie-
      taktowny. Jeśli reprezentanci tej uczelni, od ks. prof. Thomasa Rauscha po dr.
      Bohdana W. Oppenheima tak nagle zapragnęli oczyszczenia polskich sumień w obli-
      czu nadchodzącego millenium - rzeczywiście "w duchu wezwania Ojca Świętego,Jana
      Pawła II", na co powoływali się tak obłudnie i bez przekonania - to powinni oni
      rachunku tego dokonać najwpierw sami. Robienie "komus drugiemu"- i to na oczach
      tutejszej opinii publicznej - rachunku sumienia jest jednoznacznym aktem bez-
      wstydnej impertynencji i wykroczeniem poza własne religijne i moralne kompeten-
      cje. Skandaliczna ta inicjatywa prowokacyjnie pomyślanej konferencji, wyszła ze
      strony wyłącznie paroosobowego grona polskich "naukowców", którzy żyją i pracu-
      ją w Stanach. Ich kontakt z Polską i jej Kościołem jest żaden, nawet nie spora-
      dyczny czy doraźny, ale oni uznali siebie powołanymi do wejścia w rolę Papieża
      i wezwania polskiego Kościoła katolickiego przed swój sąd.
      Spisek Michnik - Oppenheim
      Prof. [jaki on tam profesor?] Korboński, żenująco nieświadomy, że puszcza far-
      bę, ujawnił od czego się to zaczęło: w lecie ubiegłego roku [1998] spotkali się
      w Polsce Adam Michnik, redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" z dr. Bohdanem Op-
      penheimem, wykladowcą inżynierii morskiej na Loyola w Los Angeles i postanowili
      zorganizować w Ameryce "rachunek sumienia" polskiemu Kościołowi. Skupili oni u-
      wagę na oczywistym - DLA NICH - związku pomiędzy "gwałtownie odradzającym się
      antysemityzmem", a brakiem zdecydowanej akcji ze strony polskiego Episkopatu.
      W wyniku spotkania dr. Oppenheim rozesłał tezy: "Po upadku komunizmu w Polsce w
      1989 r. dramatyczna transformacja ekonomiczna i polityczna spolaryzowała społe-
      czeństwo. Większość weszła na drogę wiodąc do zachodnich struktur, NATO, demo-
      kratyzacji i liberalizacji, podczas gdy mniejszość ["często utożsamiająca się
      silnie z polskim Kościołem katolickim" - dodawał w tym miejscu list zaprasza-
      jący na Konferencję] zwróciła się w odwrotnym kierunku - nacjonalizmu, fundamen-
      talizmu katolickiego, lęku przez Zachodem i liberalizmu, i co szczególnie musi
      niepokoić, antysemityzmu. Ostatnio mniejszość ta stała się bardzo widoczna i
      kłopotliwa, zarówno dla rządu jak i Kościoła. Stanowisko biskupów pozostaje po-
      dzielone - bardziej liberalni biskupi i świeccy intelektualiści rozdzierają pu-
      blicznie szaty nad tym stanem rzeczy. Oto o czym będzie ta konferencja".

      [Podczas Konferencji:] ...Adam Michnik uderzył z kolei we własną pierś za
      grzech "lekceważenia, bagatelizowania" marginalnych, jak sam to okreslił,
      ekscesów grup antysemickich (które - jego zdaniem - "skrzykują się i
      identyfikują przy pomocy tych sloganów"), nie wywierających wcale większego
      wpływu na życie i standardy zachowań dzisiejszej Polski. Dokonał on niezwykle
      błyskotliwej analizy źródeł antysemickich, podświadomych sentymentów, funkcjonu-
      jących dalej w dzisiejszej polskiej świadomości, jego zdaniem zakorzenionych je-
      szcze w epoce zaborów i pretensji do innych "za brak patriotyzmu", wyrosłych z
      nacjonalistycznej frazeologii Dmowskiego i endeków, a później - stereotypów na
      temat "żydokomuny" i wreszcie obecnie, generalnie - "polskiego bólu z racji ode-
      brania im palmy męczeństwa, jako ofiar okupacji, przez Żydów". "Stereotypy mają
      daleko dłuższy żywot niż okoliczności, jakie je zrodziły" - uważał Michnik, sta-
      rając się wyjaśnić zebranym nieprzystawalność "antysemickiej retoryki i gestów"
      do nowych realiów i sytuacji, w jakich antysemityzm nie ma w Polsce nawet racji
      bytu, a jest, w jego percepcji, wyłącznie "magiczny".
      Kiedy jednak zastanowiłem się nad tym zwartym, doskonale skonstruowanym i błys-
      kotliwie przedstawionym wywodem - w końcu kontrowersyjnego dziennikarza i poli-
      tyka, który nie kończyl uczelni, poza "szkołą konspiracji" - erudycyjnie i z pa-
      sją broniącego polskiego społeczeństwa (i Kościola) i porównałem go z wystąpie-
      niami "profesorów" polskiego pochodzenia, niecierpliwych w atakowaniu kraju, z
      którego pochodzą,a wobec którego nie żywią żadnej lojalności i uczciwości w osą-
      dzie (zastąpionym przez pragnienie służenia wszystkim potencjalnym "sponsorom",
      jacy byli tylko gotowi wrzucić srebrnika w ich żebrzącą, wyciągnietą wiecznie
      dłoń), to – o nieba! - cóż za krzepiący pokaz solidarności Polaków z kraju uj-
      rzałem! Zaplanowany przez kalifornijskich pseudo-polskich „naukowców” atak na
      polski Kościół i jego kapłanów pod hasłem szukania tam głównego bastionu "anty-
      semityzmu" zakończył się na Loyola Marymount University sromotnym fiaskiem.
      Niemałą rolę w ostudzeniu zapałów jej organizatorów odegrał zdecydowany, kryty-
      czny list prezesa Edwarda Moskala do Prymasa Polski, oraz lidera AWS-u premiera
      Buzka i in. krajowych polityków; również seria artykułów, listów i petycji pu-
      blicznych. Pomyśleć jak silna może stać się dziś presja opinii społecznej oraz
      polonijnej prasy! Wyciągnijmy z tego wnioski na przyszłość. Aktywny protest i
      rzeczowe argumenty faktycznie wywierają wpływ na naszych wrogów i przeciwników.
      Nie kto inny jak Adam Michnik to potwierdził na tejże konferencji. On zmienił
      swoją mowę w ostatniej chwili, ponieważ jego zdumiało to samo, co zdumiało jego
      znajomych polityków żydowskich, kiedy przed trzema laty Światowy Kongres Żydów
      odgrażał się ostrymi sankcjami "za opieszałość w załatwianiu rewindykacji żydow-
      skiego mienia". Oni spodziewali się twardego "odporu" władz i dyplomacji - a na-
      potkali słabość. Że to ich zachęciło do ostrzejszych ataków, to inna sprawa...
      Ale tego antysemityzmu doszukać się nie mogli. Nawet tego ponoć wyssanego z
      mlekiem matki.
      Toteż słowa największego uznania i zasłużone gratulacje należą się dzielnej
      trójce panelistów z Polski, która przekonała nas, że "Polska wciąż pozostaje
      Polską". Adam Michnik, zdeklarował na Loyola University, że "jest naprawdę pol-
      skim Polakiem, a Żydem bywa tylko dla swych wrogów". Tą scenę, te słowa, jakże
      nie zapamiętać? Zamiast "procesu przeciw Kościołowi i Polsce" zobaczyliśmy in-
      spirującą debatę rodaków na temat usuwania reliktów dawnych stereotypów. "Jes-
      teśmy na właściwym trakcie, ale daleko jeszcze do celu", trafnie powiedział
      ks.bp. Tadeusz Pieronek. To pierwszy, duży dorobek całego spotkania. Drugi...
      Zob.całość w witrynie:http://www.geocities.com/CapitolHill/Senate/8844/26va.htm
      Wojciech Wierzewski jest redaktorem naczelnym polonijnego periodyku „ZGODA”,
      6100 N.Cicero Avenue, Chicago, IL 60646-4386 Tel: 773-286-0500 Fax: 773-286-0842
      Konferencja na Loyola Marymount University odbyła się w Los Angeles 20.1.1999.
      Według „poczty pantoflowej” krążącej na konferencji, Adam Michnik przywiózł na-
      pastliwy „wykład”wręcz szkalujący polski kler, ale nie dopisała frekwencja, sta-
      wiło się zaledwie 100 Żydów na spodziewaną masówkę) i nastrój dyktował rzeczo-
      wość; przyszła spora liczba Kresowiaków, ofiar IV. Rozbioru, i głosy w dyskusji
      poparte były powoływaniem się na faktyczne zajścia i nie były konfrontacyjne.
      Dlatego Michnik schował swój przygotowany na piśmie „wykład” do walizki i zaim-
      prowizował coś „z kapelusza” jak mówią klezmerzy, co historyczna chwila podykto-
      wała. To Wierzewski opisał pod swoim kątem, pragnąc rozszczepić siły wroga po-
      chwaleniem Michnika.
    • Gość: Sw. Jan CO ZROBIL RYDZYK Z PIENIEDZMI NA STOCZNIE ? IP: *.ipt.aol.com 09.04.02, 12:30
    • Gość: Sw. Jan CO ZROBIL RYDZYK Z PIENIEDZMI NA STOCZNIE ??? IP: *.ipt.aol.com 09.04.02, 12:31
    • Gość: Sw. Jan CO ZROBIL RYDZYK Z PIENIEDZMI NA STOCZNIE ??? IP: *.ipt.aol.com 09.04.02, 12:32

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka