Dodaj do ulubionych

"Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich temat

06.09.04, 22:31
Ja sie przyznam, że znam paru i są to akurat dobrzy prości ludzie, oczywiście
jak WSZĘDZIE są i tacy i tacy.
Obserwuj wątek
    • ateista77 Wspanialy narod! 06.09.04, 23:02
      Nie ma lepszych ludzi od ruskich. Mieszkalem kilka lat w Moskwie i w
      Novosybirsku, i nigdy nie mialem zadnych problemow. Bardzo dobrzy ludzie,
      pomagaja, zapraszaja, szanuja. Gdyby tylko byli tacy polacy....
      • Gość: albert Re: Wspanialy narod! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.09.04, 23:04
        Byłem ostatnio 3 tygodnie turystycznie - mam same pozytywne wspomnienia.
        • Gość: Porter Re: Wspanialy narod! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 20:10
          To fizjologicznie wykluczone! Przez trzy tygodnie nie korzystales z tolalety?
          • Gość: albert Re: Wspanialy narod! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.09.04, 20:22
            Korzystałem z toalet - jak u nas.
            A w pociagu transsybryjskim "Rosja" toalety były pachnace - sprzatane co 2
            godziny.
            • Gość: Porter Re: Wspanialy narod! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 20:41
              Ja tam jestem raz w miesiac i poza hotelami mam wstrzasajace spostrzezenia.
        • Gość: ko Re: Wspanialy narod! IP: 212.214.131.* 17.09.04, 09:45
          tak, zgadzam sie
    • Gość: Porter Rosjanie i Rosja IP: 213.241.56.* 07.09.04, 12:23
      Rosjanie to sympatyczni ludzie, ktorych nie mozna lubic. Z drugiej strony, nie
      sposob lubic Rosji, ani Zwiazku Sowieckiego. Jakos tak sie dzieje, ze Rosjanie
      maja poprzestawiana gradacje wartosci. Normalni ludzie postrzegaja swiat przez
      swoje w nim polozenie. Rosjanie nie. Oni nie musza wcale zyc dobrze, im zalezy
      na budowie imperium. Zycie ludzkie nie ma dla nich wartosci. Dlatego potrafili
      zbudowac w Moskwie metro w czasie najgorszego glodu na Ukrainie, dlatego nie
      baczac na straty wlezli do Afganistanu, dlatego pacyfikuja Kaukaz, dlatego
      zamiast zapewnic jaki - taki standard zycia obywatelom, buduja rakiety
      balistyczne, czolgi, lodzie podwodne (bez opcji "wynurzenie", no nie wsio
      srazu), samoloty wojskowe, smiglowce i czort jeszcze wie, jaka bron. Caly swiat
      do niedawna musial sie zbroic po to, zeby w razie czego moc sie obronic przed
      tym milujacym pokoj krajem robotnikow i chlopow.
      Maja wielkie osiagniecia, sa potega, jednym z najwiekszych eksporterow ropy,
      maja wszystkie surowce, przemysl ciezki, lekki i posrednie, wygrali druga wojne
      swiatowa, lataja w kosmos, ale te ich osiagniecia byly oplacane gigantycznymi
      ofiarami. Przemysl budowany byl kosztem milionow zekow pracujacych przy budowie
      fabryk i wydobyciu surowcow, wojna - to miliony biedakow pedzonych do ataku
      przez NKWDzistow z cekaemami, podboj kosmosu - to setki i tysiace ofiar
      spalonych przy wybuchach, uduszonych, zmiazdzonych przy uzywaniu kolejnych
      modyfikacji V-2. Rosyjski postep techniczny opiera sie na tym, co rosyjskim
      szpiegom przemyslowym udaje sie ukrasc i co udaje sie im sklonowac. W latach
      osiemdziesiatych Rosjanie skupowali masowo inteligentne zabawki w celu
      wymontowywania z nich procesorow, w latach dziewiecdziesiatych - skanery, z
      ktorych wymontowywali lampy. Patrzac na sylwetki rosyjskich samolotow mozna
      zauwazyc, z jakiego zachodniego samolotu autor czerpal natchnienie.
      System, ktory stworzyli jest zastraszajaco niewydolny, bowiem Rosja ma PKB
      znacznie nizsze od PKB Beneluxu! Przeliczajac PKB na glowe mieszkanca, sa o
      polowe biedniejsi od Polski, a nikt nie bedzie przeciez twierdzil, ze Polska
      jest bogata, przez kilkadziesiat lat dzialal u nas ksiezycowy system
      ekonomiczny, narzucony nam przez Rosjan w celu eksploatacji naszego kraju
      (podobnie, jak innych krajow socjalistycznych). No i my nie mamy ropy. Na
      dodatek, srednia dlugosc zycia w Rosji to 66 lat. W USA - 76, w Polsce 73,5.
      Czyli Rosja jest biedna, zacofana, ludzie zyja tam zle i krotko, a marnotrawi
      srodki na rakiety, lodzie podwodne, krazowniki i wojne w Czeczenii. Na dodatek
      Rosjanie sa z tego powodu zadowoleni, uwazajac, ze to warto, co o nich wiele
      mowi.
      PKB Rosji w ostatnich latach wyrasta szybko. Jednak wyrost ten wynika z jednej
      jedynej rzeczy: ze wzrostu cen ropy naftowej. Co dziwniejsze roczny wzrost PKB
      Rosji jest nizszy niz wzrost dochodow ze sprzedazy ropy. Czyli nie ma czegos
      takiego, jak rozwoj gospodarczy, jest wyprzedaz surowcow. Gdyby dzis cena ropy
      spadla o np. 15%, bylby to dla gospodarki rosyjskiej smiertelny cios. A
      wystarczy, zeby USA uspokoily sytuacje w Iraku, albo zainwestowaly duze
      pieniadze w ogniwa wodorowe, aby ceny ropy polecialy na twarz. To sie bez
      watpienia w niedalekiej przyszlosci zdarzy.
      Rosjanie probuja budowac imperium, nie majac jakichkolwiek wartosci, ktore
      mogliby przekazac podbitym narodom. Ja, generalnie, jestem zwolennikiem
      kolonizacji. Latwo zauwazyc, ze w krajach afrykanskich, dopoki byly koloniami
      Wielkiej Brytanii, lub Francji, miejscowej ludnosci zylo sie calkiem dobrze. Po
      uzyskaniu niepodleglosci, zaczely sie wojny, glod i epidemie. Porzadna
      kolonizacja bowiem zaklada, ze kolonizator powinien byc cywilizowany, dzieki
      czemu dobrodziejstwa cywilizacji zostaja przekazane cywilizowanemu. A to co
      robi Rosja na Kaukazie, to kolonizowanie dzikiego przez dzikiego. I skutki sa
      wlasnie takie, jakie sa: Rosja nie potrafi ani utrzymac pokoju, ani rozwiazac
      zadnego problemu Czeczenow, ani zadbac o rozwoj tamtejszego spoleczenstwa, jest
      natomiast paskudnym okupantem, ktorego interesuje tylko utrzymanie wladzy. To,
      ze tak jest wynika ze sposobu myslenia Rosjan, dla ktorych utrzymanie pozycji
      Imperium ma najwieksze znaczenie. Zniosa ofiary, bide i wszystkie zwiazane z
      tym uciazliwosci, byle tylko zachowac Imperium. Moim zdaniem, ofiary, biede i
      uciazliwosci maja zagwarantowane, a imperium i tak szlag trafi, co daj Boze,
      amen.

      • Gość: pak Re: Rosjanie i Rosja IP: 57.66.193.* 07.09.04, 15:45
        Wydaje mi sie, nie odpowiedziales na pytanie, ktore brzmialo "co sadzimy o
        Rosjanach".
        Trudno sie nie zgodzic z twoja wypowiedzia, ale tylko pod warunkiem, ze
        Rosjanie to waska grupa Rosjan "kierujaca" Rosjanami a raczej panstwem, w
        ktorym Rosjanie zyja.

        Zwykle tak juz jest w naszym regionie i w panstwach o naszym poziomie
        demokracji, ze wladza danego panstwa go nie reprezentuje a jej dazenia sa z
        definicji sprzeczne z dazeniami panstwa.
        Tak wiec mowiac o ochlodzeniu stosunkow miedzy Polska a Rosja ma sie na mysli,
        ze Putin i Kwachu sie chwilowo nie lubia.
        Zwykle przecietnego obywatela to wali, ale nierzadko przeklada sie na tzw.
        odczucia do innych narodow.
        • Gość: Porter Re: Rosjanie i Rosja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 20:08
          Tylko, ze miliony Rosjan pozwalaja soba pomiatac tej elicie. Ja sie kiedys
          pytalem znajomego Rosjanina, dlaczego. I on mi odpowiedzial: My wsie trusy!
      • Gość: Ludwik Re: Rosjanie i Rosja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 11:06
        Twoje statystyki do. Rosji sa sprzed 5lat.
        Gdybys wiedzial co to jest GDP,jaka jest jego geneza
        nie wypisywalbys takich absurdow.
        • Gość: Porter Re: Rosjanie i Rosja IP: 213.241.56.* 21.09.04, 13:17
          Sprzed pieciu lat jest srednia dlugosc zycia, bo nowszych danych nie znalazlem.
          Pozostale sa aktualne, ze szczegolnym uwzglednieniem stosunku wzrostu PKB do
          wzrostu cen ropy.
          A jesli sie nie zgadzasz - to argumentuj, albo spadaj.
    • Gość: Najman Aga Re: "Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 20:28
      Rosja to wielki kraj i wspaniali ludzie,oby Lechistan taki był.
      • Gość: Porter Re: "Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 20:42
        Chcialbys, zebysmy byli uzbrojonymi po zeby biedakami, napadajacych na
        sasiadow, mordujacych bliznich, kolonizujacych inne narody? A po co ci to?
    • sceptyk Zgadzam sie, to Wielki Narod 07.09.04, 22:06
      Bez Rosjan, a zwlaszcza bolszewikow, swiat by wciaz tkwil w epoce
      przedindustrialnej. Wklad Rosjan w rozwoj naszej wspolczenej cywilizacji jest
      stanowczo niedoceniany - choc przeciez widoczny golym okiem. Ciesze sie, ze te
      kilka glosow na Forum GW probuje, czesciowo chocby, zrownowazyc niesluszne
      opinie i zadosc uczynic temu Wielkiemu Narodowi.
      • Gość: Porter Re: Zgadzam sie, to Wielki Narod IP: 213.241.56.* 08.09.04, 10:08
        Cssso prosze? Moglbys rozwinac swoja mysl o wplywie bolszewikow na przejscie z
        epoki przedindustrialnej do wspolczesnosci?
        • sceptyk Re: Zgadzam sie, to Wielki Narod 08.09.04, 23:29
          To kazdy wie. Ale skoro chesz przykladow... Nie wiem, na przyklad, czy
          slyszales o Schodowie i jego wynalazku, ktory na trwale wszedl do historii
          naszej cywilizacji.
          • cs137 Re: Zgadzam sie, to Wielki Narod 09.09.04, 00:02
            sceptyk napisała:

            > To kazdy wie. Ale skoro chesz przykladow... Nie wiem, na przyklad, czy
            > slyszales o Schodowie i jego wynalazku, ktory na trwale wszedl do historii
            > naszej cywilizacji.

            Schodow to schodow, ale był jeszcze potem i Window.

            • Gość: Porter Re: Zgadzam sie, to Wielki Narod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 01:06
              Schodow byl asystentem Faradaya, wymyslil klatke, ktora przypisal sobie jego
              pryncypal, ale w naszej tradycji "klatka Schodowa" znana jest bardziej
              niz "klatka Faradaya". Bardziej zagadkowa postacia jest Dwuczłonow. Szukalem
              Politechniki we Wroclawiu, ale nie pamietale, adresu. Na szczescie moja Zona
              pamietala, ze to taka jakas dziwna ulica: Dwuczłonowa. I nie wiem kto byl ten
              Dwuczłonow i jakie położył zasługi.
              • Gość: wszystkojednokto he,he ,he n/t IP: *.chello.pl 09.09.04, 10:20
    • Gość: Maverick Re: "Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich t IP: 82.139.9.* 07.09.04, 22:15
      Same dobre.Byłem na Wschodzie parę razy i może miałem szczęście.....ale nic
      złego mnie nie spotkało - wręcz przeciwnie.B.uczynni ludzie.
      Za to o Arabach mam jak najgorsze zdanie .
    • gandalph A może lepiej porozmawiajmy o Rosjankach? 08.09.04, 10:07

      • Gość: Porter Re: A może lepiej porozmawiajmy o Rosjankach? IP: 213.241.56.* 08.09.04, 10:20
        No wiec ja realizujac w Moskwie duza inwestycje, zatrudnialem kilkudziesieciu
        pracownikow z dawnej Jugoslawii. Wynajmowalem im caly blok mieszkalny,
        dwudziestodwupietrowy. To byli prosci ludzie w najgorszym tego slowa znaczeniu.
        Brudni, niechlujni budowlancy, co miesiac kilku - kilkunastu wracalo do kraju
        za pijanstwo. Na parkingu tego bloku co wieczor stawialo sie kilkadziesiat
        dziewczyn, same krasawice, sliczne - oczy rwaly. I taki podpity, niedomyty,
        nieogolony, oblesny Jugol zjezdzal winda na pierwsze pietro, wylazil na
        balkonik patrzyl na zgromadzone krasawice, pokazywal jedna palcem, mowil "ty!"
        i ta wchodzila do domu, scigana pelnym zazdrosci wzrokiem kolezanek.
        • gandalph Re: A może lepiej porozmawiajmy o Rosjankach? 08.09.04, 10:40
          Gość portalu: Porter napisał(a):

          > No wiec ja realizujac w Moskwie duza inwestycje, zatrudnialem kilkudziesieciu
          > pracownikow z dawnej Jugoslawii. Wynajmowalem im caly blok mieszkalny,
          > dwudziestodwupietrowy. To byli prosci ludzie w najgorszym tego slowa
          znaczeniu.
          >
          > Brudni, niechlujni budowlancy, co miesiac kilku - kilkunastu wracalo do kraju
          > za pijanstwo. Na parkingu tego bloku co wieczor stawialo sie kilkadziesiat
          > dziewczyn, same krasawice, sliczne - oczy rwaly. I taki podpity, niedomyty,
          > nieogolony, oblesny Jugol zjezdzal winda na pierwsze pietro, wylazil na
          > balkonik patrzyl na zgromadzone krasawice, pokazywal jedna palcem,
          mowil "ty!"
          > i ta wchodzila do domu, scigana pelnym zazdrosci wzrokiem kolezanek.
          No własnie!! Czy nie żal tych krasawic?
          • Gość: Porter Re: A może lepiej porozmawiajmy o Rosjankach? IP: 213.241.56.* 08.09.04, 12:14
            Mi bylo ich zal.
        • Gość: Ludwik Re: A może lepiej porozmawiajmy o Rosjankach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 11:17
          Typowy szpan polskiego "swiatowca".
          "Realizujac, zatrudnialem..." - w ten sposob moglo sie chwalic wielu : majster
          na budowie, kierownik budowy, jego zastepcy lub architekt (ni pies ni wydra ani
          inzynier ani artysta)i inni.
          Gdybys mial praktyczne pojecie o inwestycjach i elementarna znajomosc ludzi
          nie mialbys pracownikow lajzow.
          Co ty wlasciwie tam robiles, czy ten twoj projekt nie zawalil sie?
          Jak bylo z dostawa betonu o wymaganej wytrzymalosci,ten rynek opanowala tam
          mafia). Chyba nie budowales z papieru?
          Czy wiesz o czym pisze?
          Tacy sa pracownicy jak jego kierownictwo.
          Ladna sobie tutaj reklame zrobiles.
          Nie ma co, pewnie ukonczyles modna szkole polskiego zarzadzania.

          • Gość: Porter Re: A może lepiej porozmawiajmy o Rosjankach? IP: 213.241.56.* 10.09.04, 17:18
            Ty, Ludwik, czemu zakladasz, ze kazdy, kto ma zle zdanie o Rosjanach, musi od
            razu byc byle lajza?
            Projekt udalo sie zamknac w terminie i w ramach zakladanego budzetu, na dobor
            robotnikow nie mialem wplywu, bo tych dobieral podwykonawca, prace budowlane
            stanowily niezbedny, ale drobny element calosci, beton byl w porzadku,
            konstrukcje stalowe tez, stoi, dziala dotad i sie nie zawalilo.
            A teoria, ze "tacy pracownicy, jakie kierownictwo" dowodzi, zes glupi, niestety.
    • dokowski Wymordowali już 2/3 narodu czeczeńskiego 08.09.04, 10:35
      jarecki44 napisał:

      > Ja sie przyznam, że znam paru i są to akurat dobrzy prości ludzie, oczywiście
      > jak WSZĘDZIE są i tacy i tacy.

      Czy uważają Czeczeńców za urodzonych terrorystów, których należy wszystkich
      wymordować? A może znasz takich, którzy uznają prawo Czeczenii do pełnej
      suwerenności i niepodległości? Jeśli tak, to masz do czynienia z elitą.
      • Gość: JacekArt "Kochani i mili ludzie" IP: *.chello.pl 08.09.04, 11:29
        Nasza miłość do związku zdradzieckiego jest bezgraniczna! nieśli pomoc Polsce
        przez ponad 45 lat i nadal pomagają bezinteresownie.
        Są tak mili, że nie potrzebują obcokrajowców by sobie jakieś budynki mieszkalne
        wysadzić. Co jakiś czas dla poparcia ludności zginie parę osób (500-650)
        przeciż to nic nie znaczy, liczy się silna władza. Jak można nie kochać tak
        wspaniałych "ludzi"?!
      • jarecki44 Jakiego Narodu ??? Czeczenskiego ?? Bez Jaj: 08.09.04, 21:37
        W takim razie analogicznie do nazwy np. w polsce jest naród Śląski, Pomorski i
        naród Góralski hehehehh. Wyślij e-mail do Uniwersytet nauk Wschodnich i zapytaj
        czy istnieje taki naród jak czeczeński. Czeczenia NIGDY nie była nawet
        republiką. Więc nie wiem kiedy wy to wreszcie zrozumiecie. Wyobrtażcie sobie że
        jakiś region w obojetnie którym Państwie chce się oderwać i zyskać autonomie -
        PARANOJA. Zanim mnie skrytykujecie proszę sprawdzić to co mówię we wiarygodnych
        źródłach. Pozdrawiam
        • Gość: Porter Re: Jakiego Narodu ??? Czeczenskiego ?? Bez Jaj: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 22:36
          Czyli twierdzisz, ze Czeczeni sa Rosjanami... To szalenie ciekawe. Sadze ze
          wyksztalcenie musiales zdobywac na wspomnianym Uniwersytecie Nauk Wschodnich.
          Skad sie takie matoly biora, bo ze z kwadransa zdrowego pieprzenia, to nie
          wierze.
          • Gość: JacekArt Re: Jakiego Narodu ??? Czeczenskiego ?? Bez Jaj: IP: *.chello.pl 09.09.04, 08:13
            Jak skończysz koleś podstawówkę. To daj znać.
            • Gość: Porter Re: Jakiego Narodu ??? Czeczenskiego ?? Bez Jaj: IP: 213.241.56.* 10.09.04, 17:20
              Napisal powyzsze absolwent Uniwersytetu Nauk Wschodnich. Napisz, gdzie sie
              miesci ten uniwersytet.
          • Gość: Russkij Porteru IP: 212.42.85.* 21.09.04, 02:23
            Rosjane - zagalna nazwa obywateli Rosji. Wlancza do siebie russkich, tatar, czeczenow ... (ponad 100 narodow).

            ???????? ? ???????...
            • Gość: Porter Re: Porteru IP: 213.241.56.* 21.09.04, 12:34
              Rosjanie to nazwa narodu. A obywatele Rosji to nazwa obywateli panstwa. I sa
              wsrod nich oczywiscie przedstawiciele wielu narodow, w tym niektorych podbitych
              przez Rosje i wlaczonych do imperium sila.
        • dokowski Ale jaja! Czeczeni nie są nawet indoeuropejczykami 09.09.04, 09:17
          jarecki44 napisał:

          > Uniwersytet nauk Wschodnich

          Już Niemcy są bardziej Rosjanami niż Czeczeni. Fajny ten uniwersytet nauk
          wschodnich ... sztuk walki (?)
        • Gość: Adam Re: Jakiego Narodu ??? Czeczenskiego ?? Bez Jaj: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 20:45
          Ty głąbie Czeczenia zostala podbita przez Rosje w 18 czy 19 wieku.
      • Gość: Russkij Re: Wymordowali już 2/3 narodu czeczeńskiego IP: 212.42.85.* 21.09.04, 02:07
        Rzeczpospolita Polska strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium... Art. 5 Konstytucji RP. Rosja ne ma takego prawa?

        Wymordowali już 2/3 narodu czeczeńskiego. Czyja informacja?
        • Gość: Porter Konstytucja Rosji IP: 213.241.56.* 21.09.04, 13:11
          > Rzeczpospolita Polska strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego
          terytor
          > ium... Art. 5 Konstytucji RP. Rosja ne ma takego prawa?

          Ma. Paragraf 22 Konstytucji Republiki Rosyjskiej. Jest tam
          napisane: "Terytorium Republiki Rosyjskiej, w sklad ktorego wchodza takze
          ziemie, ktore Rosja przylaczyla sila, okupuje i kolonizuje, stanowi integralna
          calosc. W obronie swej integralnosci terytorialnej, Republika Rosyjska ma prawo
          uzyc wszelkich dostepnych srodkow. Jakiekolwiek dzialania majace na celu
          wyzwolenie spod panowania Republiki Rosyjskiej okupowanych ziem i terytoriow ma
          charakter bezprawny. Konstytucyjne wladze Republiki Rosyjskiej maja obowiazek
          przeciwstawic sie mu jako aktowi zbrojnej agresji na swoje terytorium, przy
          uzyciu niezbednych srodkow. Demokratyczne panstwo prawa, jakim jest Republika
          Rosyjska, w celu utrzymania integralnosci terytorialnej dopuszcza stosowanie na
          swoim terytorium takich srodkow, jak: okupacja wojskowa, bombardowanie i
          ostrzal artyleryjski w odniesieniu do ludnosci cywilnej, masowe rabunki,
          tortury, deportacje, obozy koncentracyjne, falszowanie wyborow i inne niezbedne
          srodki. W rozumieniu niniejszego artykulu terytorium Republiki Rosyjskiej
          stanowi dowolne terytorium, jakie Republika Rosyjska okupuje, okupowala lub
          moze okupowac w przyszlosci, jezeli na terytorium tym dochodzi do dzialan,
          ktore konstytucyjne wladze Republiki Rosyjskiej uznaja za stanowiace zagrozenie
          dla integralnosci terytorialnej lub innych interesow Republiki Rosyjskiej,
          bedacej demokratycznym panstwem prawa".
    • Gość: Hana A jacy są ZYDZI w Izraelu i na świecie? Porozmawi IP: *.twmi.rr.com 08.09.04, 22:59
      Dlaczego żydzi strzelają do BEZBRONNYCH CYWILI, DZICI w Palestynie ?



    • jean-baptiste Źli ludzie. Fałszywi :( 08.09.04, 23:20

      • Gość: Porter Re: Źli ludzie. Fałszywi :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 00:58
        Mais non, jean-baptiste. Po prostu tchorze smierdzace.
    • Gość: Piort Re: "Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich t IP: *.com.pl 09.09.04, 11:40
      Pracowałem (dawno temu) dwa lata w ZSRR i mam stamtąd najlepsze wspomnienia.
      Ludzie przyjaźni i o podobnej do Polaków mentalności. Aktualna sytuacja Rosji
      budzi nadzieje na odbudowę potęgi, bo prezydent Putin nie udaje demokraty i
      wymaga od swoich urzędników rzetelej pracy i skutecznego rozwiązywania
      problemów, nie pozwala na zadłużanie kraju i jest odbierany przez obywateli jak
      car-batiuszka. Nie tylko rosyjskie społeczeństwo ma dość demokracji, ja też
      marzę o silnym, mądrym władcy dla Polski, który by ukrócił bałagan i prywatę.
      Marszałek Piłsudski pozamykał w Berezie najgorszych szkodników i czas żeby
      znalazł się ktoś (byle nie Lepper), kto pójdzie w jego ślady. Antyrosyjskość
      polskiej polityki może tylko przynieść Polsce szkody, nie udawajmy mocarstwa w
      koalicji z USA. Z sąsiadem, a szczególnie z tak potężnym sąsiadem, trzeba mieć
      dobre stosunki, a nie pouczać go o demokracji i prawach człowieka, braku
      których to wartości obywatele nie odczuwają, raczej wzorować się na jego
      skutecznych rozwiązaniach wspólnych problemów. Już mieliśmy w historii
      przykłady zbytniego zaufania do paktów przeciwko sąsiadom z zachodu czy wschodu.
      • alfalfa Re: "Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich t 09.09.04, 14:19
        braku
        > których to wartości obywatele nie odczuwają,

        Dobry tekst, nie ma co. Problem tych, którzy by ewentualnie ten
        "dyskomfort" poczuli, koledzy w poprzednim fachu pana prezydenta (tego, który
        żałuje rozpadu zsrr!) załatwili jakieś sześćdziesiąt lat temu. Tak, to dobry
        przykład. Gratuluję. Zwłaszcza wyczucia mentalności. Ty Rosjanom oczywiście
        dobrze życzysz? Zadziwiające, zyczyć komuś ograniczenia jego wolności w imię
        jego dobra. Dla zrozumienie tego trzeba przezyć 70 lat komuny chyba.

        Ja Rosjanom życzę żeby i u nich zaczął się XXI wiek bo całkiem sympatyczni
        ludzie z nich. Przynajmniej takie mam doswiadczenie. Ty bardziej dziwne jaką
        władzę mają. Pewnie problem w tym, że "naród który nie zna swojej historii jest
        skazany na jej powtórkę". Podejrzewam, ze w podręcznikach szkolnych mamy
        bardziej zbieżną historię z tą w niemieckimi niz w rosyjskimi.
    • Gość: Polak Rosjanie w moich oczach IP: *.pke.pl 09.09.04, 14:27
      Miałem okazję poznać osobiście kilkoro Rosjan i muszę powiedzieć, że odniosłem
      bardzo dziwne wrażenie. Pojedyńczo są to najczęściej mili, uczynni ludzie.
      Można z nimi pogadać - choć muszę przyznać, że pomimo iż miałem do czynienia z
      osobami nieźle wykształconymi, obytymi w świecie, to zakres tematów był z ich
      strony trochę ograniczony. Inną zaskakującą sytuacją był u nich brak poczucia
      stylu czy jak by to powiedzieć "smaku". Dwudziestokilkuletnia Rosjanka
      potrafiła do całkiem eleganckiego stroju, ciuchów z niezłych sklepów,
      porządnych, gustownych butów dołożyć na przykład popękany skajowy ruski pasek,
      który przekreślał definitywnie wszystkie jej starania aby elegancko wyglądać.
      Zawsze potrafią "błysnąć" takim kwiatkiem i postronnemu obserwatorowi czasem
      opadają po prostu ręce. Generalnie moja ocena Rosjan w pojedynkę wypada jednak
      pozytywnie (no nie licząc tego "ruskiego bezguścia"). Co innego widzę jednak w
      grupie Rosjan. Tutaj ginie gdzieś ten ich pozytywny charakter a pojawiają się
      wręcz odwrotne cechy. Nigdy nic im nie wychodzi - tzn "wychodzi jak zawsze". Co
      ciekawe, zaczynają wówczas myśleć, że są mimo wszystko lepsi od innych - w
      szczególności np. od Murzynów! Trudno im zapanować nad utrzymaniem porządku, no
      chyba że bałagan i niechlujstwo to po prostu u nich standard. Gdyby tak patrzeć
      na coraz większe ich grupy to wrażenia robią się coraz gorsze. Myślę, że jako
      naród mają pewne rozdwojenie jaźni. Z jednej strony chcą by traktować ich jak
      przedstawicieli kraju, który jest "mocarstwem", z drugiej zaś strony budzą się
      codziennie z tego "snu o potędze" z ręką w nocniku. Zapóźnienie gospodarcze,
      cywilizacyjne i kulturowe tego kraju i równoczesne twierdzenie Rosjan, że tak
      nie jest pogarsza dodatkowo kiepskie wrażenie. Czym jako kraj mogą imponować?
      Chyba wyłącznie swoją powierzchnią i posiadanymi surowcami, cała reszta to
      dramat. Nauka? Patrząc na ilość laureatów nagrody Nobla i liczebność narodu z
      którego ci laureaci pochodzą, Rosjanie wyglądają niezwykle słabo. Zresztą bez
      takiego przeliczania też jest z nimi kiepsko. Jakie uznane międzynarodowe
      czasopisma naukowe wydawane są na świecie w języku rosyjskim? Klapa na całej
      linii. Kultura? Jaki procent na scenie międzynarodowej stanowią filmy
      rosyjskie, sztuki rosyjskich teatrów czy piosenki śpiewane po rosyjsku?
      Osiągnięcia techniczne ograniczały się w zasadniczej mierze do wykradania przez
      szpiegów i kopiowania cudzych pomysłów. Cywilizacja? Rosyjska "demokracja",
      brak poszanowania przez nich praw człowieka, humanizmu, prawa jako takiego i
      fntastycznie rozwinięta korupcja dopełniaja obrazu. Nic tylko siaść i płakać.
      Dramat.
    • blackened1 Fajni ludzie, tylko za bardzo im historia dokopała 09.09.04, 17:54
      i dla tego część (jakaś tam) z nich jest taka a nie inna, al egeneralnie są
      zyczliwi. Wiem coś o tym.
      • Gość: Polak Historia ich niczego nie nauczyła, sami winni IP: *.pke.pl 13.09.04, 07:56
        Uważam, że nie ma co zwalać winy na historię. Według mnie oni z historii po
        prostu nigdy nie wyciągali żadnych wniosków i tyle. To naród w gruncie rzeczy
        wywodzący się z chłopstwa pańszczyźnianego, który sam pozbawił się własnych
        elit (inna sprawa, że nie były one specjalnie liczne). Jakie tam mogą być
        kultywowane tradycje? Jakie wzorce moralne? Jakie postawy? Chyba tylko kult
        Lenina, Stalina oraz Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Dziękuję serdecznie za takie
        tradycje. Kto im miał pokazać inną postawę skoro najbardziej światła część
        społeczeństwa została tam po prostu wymordowana i to przez nich samych? A tak
        poza tematem, czy to prawda, że obecny rosyjski prezydent to syn kucharza,
        pracującego dla Stalina?
        • Gość: . Re: Historia ich niczego nie nauczyła, sami winni+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 13.09.04, 12:24
          W 1864 car rosyjski chlopa polskiego od panszczyzny uwolnil.
          • Gość: Polak Polacy a Rosjanie IP: *.pke.pl 13.09.04, 14:31
            Polski naród to wymieniajac po kolei: arystokracja i magnateria, szlachta i
            ziemiaństwo, duchowieństwo, mieszczanie i chłopstwo. Tak się składa, że akurat
            warstwa szlachecka była w Polsce bardzo szeroko reprezentowana. Stanowiła
            ostoję kultury, patriotyzmu, tradycji. Do tej też warstwy Polska w zasadniczej
            mierze odwoływała się w swojej historii. Nawet w czasie komunizmu w Polsce
            właśnie warstwa szlachecka była tą częścią narodu, której tradycje zwyczaje czy
            historię stawiano za przykład. Naród rosyjski miał natomiast niezmiernie
            rozbudowaną warstwę chłopstwa pańszczyźnianego. Klasy wyższe (bardzo nieliczne
            zresztą) pochodziły z rodów cudzoziemskich, ba nie znały często nawet języka
            rosyjskiego. Nie wspomnę nawet, kiedy to pierwszy raz ukazał się w druku tekst
            po rosyjsku. Tę i tak bardzo nieliczną grupę społeczną "zlikwidowano" w Rosji
            po rewolucji październikowej. Potem tych, którzy byli nieco bardziej światli -
            inteligencję (też nieliczną) także usuwano aby zrobić miejsce dla robotników
            (niewielu - bo i skąd w Rosji wielki przemysł) oraz chłopów. Taka jest
            zasadnicza różnica między społecznością polską a rosyjską. Zresztą sami
            Rosjanie od dawien dawna wypowiadają się o Polakach określając ich
            pogardliwie "polskie pany". Nie zmienia to jednak faktu, że Rosja to kultura
            oparta na chłopstwie pańszyźnianym, a Polska to tradycje opierające się o
            dworek szlachecki.
            • Gość: . Re: Polacy a Rosjanie+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 13.09.04, 15:29
              Doskonala ocena.
              Szczegolnie co do szlachty,a zwlaszcza hrabiow-patriotow,co od obcych monarchow-
              zaborcow tytuly hrabiowskie podostawaly.Nie mowiac juz o polskim
              Petrsburgu XVIII XIX wiekow.
              Nie mowiac juz o monarchach doskonale po polsku mowiacych.
              Jagiello dworska ppölszczyzna sie popisywal,a August Mocny wiersze po polsku
              pisal.
              Nie mowiac juz o panach-chlopach panszczyznianych,ktorych car rosyjski 1864
              z niewoli hrabiowskiej wyzwolil.
              • Gość: . Re: Polacy a Rosjanie+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 13.09.04, 16:06
                P.S
                Pan Zagloba-okrasa kultury szlacheckiej.
                • alfalfa Re: nudzisz 13.09.04, 16:54
                  Idź się lepiej doczytaj kiedy to poddaństwo zniesione było w pozostałych dwóch
                  zaborach. Dużo wczesniej (podpowiem).
                  • Gość: . Re: nudzisz+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 13.09.04, 17:02
                    Zgoda.
                    Ale w rosyjskim,poddanstwo zniesli Rosjanie?
                    Czy hrabiowie nierosyjscy?
                    • Gość: Porter Re: nudzisz+ IP: *.plusgsm.pl 14.09.04, 00:08
                      Hrabiowie nierosyjscy w 1863 roku. Po raz zreszta kolejny, bo Konstytucja
                      Ksiestwa Warszawskiego tez nie przewidywala panszczyzny, ale Rosjanie w 1815 ja
                      przywrocili.
                      • Gość: . Re: nudzisz+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 14.09.04, 02:48
                        Ale hrabiowie nie protestowali.
                        • Gość: Polak Re: nudzisz+ IP: *.pke.pl 14.09.04, 08:22
                          Do czego by się jednak nie odwoływać historia Polski zasadniczo opiera się na
                          szlachcie, zaś historia Rosji to historia chłopstwa pańszczyźnianego, które
                          jest podstawą tego narodu. Rosjanie swoich elit nie mieli, a warstwy
                          potencjalnie zdolne do tego by się stać takimi elitami albo wybili albo zmusili
                          do emigracji. Ten naród nie doświadczył żadnej ewolucji w europejskim stylu.
                          Nie było tam gotyku czy renesansu, nigdy nie gościła tam demokracja i humanizm.
                          Dla przeciętnych Rosjan to są wszystko terminy abstrakcyjne. Wiedzą natomiast
                          dobrze co oznaczają słowa car, "ukaz", "tiurma", "gułag", wódka, kartofle
                          i "gieroj sovietskovo sojuza".
                          I jeszcze jedna drobna uwaga do wcześniejszych komentarzy. Polacy sami
                          wybierali sobie królów (cudzoziemców ale i Polaków także). Taki Jagiełło czy
                          Batory niezmiernie się potem Polsce przysłużyli. Prawo wyboru króla miał każdy
                          szlachcic - to tzw. demokracja szlachecka. Wcale nie uważam, żeby było to dla
                          Polski złe, wręcz przeciwnie - umacniały się sojusze, pogłębiała tolerancja. A
                          w Rosji? Władzę sprawowali najeżdźcy, których nikt nigdy nie wybierał.
                          Przeciętny Rosjanin mógł tam co najwyżej powiedzieć przepraszam jak puścił
                          bąka, a nie myśleć o wyborze jakiejkolwiek władzy!
                          • Gość: . Re: nudzisz+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 14.09.04, 09:55
                            Chcesz udowodnic wyzszosc przecietnego Polaka nad przecietnym Rosjaninem?
                            Nudzisz,zaprawde.
                            • Gość: Polak Chodzi o różnice a nie wyższość .. IP: *.pke.pl 14.09.04, 11:29
                              Chcę pokazać różnicę w mentalności i kulturze a nie czyjąkolwiek wyższość.
                              • Gość: . Re: Chodzi o różnice a nie wyższość ..+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 14.09.04, 11:47
                                Nie wdajac sie w dlugie dyskusje natemat roznic kulturowych i
                                mentalnosciowych,m0oge tylko stwierdzic,ze zanam tylko jeden obszar kulturowo-
                                mentalnosciowy,co do upadku swego panstwa doprowadzil.
                                Owszem sa wyjatki,ale innego typu:
                                Respublika Nowgorod
                                Respublika Pskow
                                Wladyslawa tez o malo na cara nie wybrali,ale tatus wszystko spierniczyl.
                                Przed tym Michaila Fiodorowicza Romanowa na cara wybrali.
                                Potem Godunowa Borysa.
                                Potem Szujskiego.
                                Potem Anne Ioanowne.
                                A ktorzy najezdcy Rosja rzadzili?
                                A czym mentalnosc chlopa rosyjskiego roznila sie od polskiego.
                                Jezeli,wg.ciebie, mentalnosc "im bardziej" na Zachod jest bardziej strawna,
                                to pomysl o wyzszosci chlopa niemieckiego nad polskim
                                • Gość: Polak Re: Chodzi o różnice - bardzo duże! IP: *.pke.pl 14.09.04, 12:57
                                  Pierwsza dynastia rządząca Rosją to dynastia Rurykowiczów - wikingów, którzy po
                                  prostu Rosję podbili.
                                  Tak poza konkursem kto tych carów wybierał? Jaka część społeczeństwa? 0,01%?
                                  Różnica między mentalnością chłopa polskiego a rosyjskiego była znaczna. Ale o
                                  tym za chwilę. Po pierwsze procentowo w skali całego społeczeństwa chłopów w
                                  Rosji było bardzo dużo, inne warstwy to w zasadzie margines. W Polsce natomiast
                                  sytuacja była inna. Liczebnie chłopi byli dużą częścią populacji, ale
                                  procentowo bardzo szeroko w Polsce reprezentowana była szlachta! Do tej to
                                  warstwy odwołuje się od zawsze polska tradycja, historia i kultura. Chłopi
                                  natomiast nie pozostawali bezwolną masą (tak jak w Rosji) ale często włączali
                                  się np. w walkę o wyzwolenie Polski. Powstanie Kościuszki zostało np. wsparte
                                  przez rzesze chłopskich kosynierów a i wcześniej często chłopi stawali murem za
                                  polskim monarchą (np. potop szwedzki). Ich opór (opłacony ogromnymi represjami)
                                  wobec rusyfikacji i germanizacji przyczynił się do przetrwania w całym
                                  społeczeństwie języka polskiego. Ponadto wielu chłopów chodziło do szkoły,
                                  potrafili czytać i pisać. Rosyjscy chłopi mogli tego dostąpić dopiero po
                                  rewolucji. Wystarczy? Jeżeli zaś chodzi o różnice mentalności, to wynikaja one
                                  z faktu, że cała Polska była od wieków w kręgu kulturowo-cywilizacyjnym Europy
                                  Zachodniej, gdzie panował zachodni typ chrześcijaństwa, łaciński alfabet a we
                                  wszystkich krajach kultywowano ponadto podobne wartości. Tutaj mentalność
                                  polskiego chłopa była podobna do mentalności chłopa niemieckiego, węgierskiego,
                                  czeskiego czy francuskiego. Rosja o tym nie wie, bo tych trendów nigdy nie
                                  doświadczyła. Jej kultura i tradycje są po prostu inne, tak jak tradycje
                                  arabskie, mongolskie czy tureckie. Rosyjski styl budownictwa - obcy na pierwszy
                                  rzut oka, alfabet - obcy, szanowane wartości - inne! Religia panująca w Rosji -
                                  prawosławie. Gdzie w Europie Zachodniej, poza Grecją istnieją znaczące ślady
                                  takiej religii? Zresztą i tak przez okres komunizmu Rosjanie doprowadzili do
                                  porzucenia prawosławnych tradycji. Świętem był Nowy Rok z Dziadkiem Mrozem a
                                  nie Boże Narodzenie! Zresztą do tej pory dla Rosjan liczy się właśnie Nowy Rok
                                  a potem zapewne 8 marca - Dzień Kobiet. To wszystko ma ogromny wpływ na różnicę
                                  w mentalności i to zarówno kiedyś, dawno temu zwykłego chłopa, jak i dzisiaj
                                  zwykłego obywatela Polski i Rosji.
                                  • Gość: . Re: Chodzi o różnice - bardzo duże!+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 14.09.04, 13:25
                                    Pierwsza dynastia Rosji,owszem,Rurykowicze byli.
                                    Ale pierwszym monarcha Rosji Byl IwanIV.
                                    Niektorzy twierdza,ze ojciec jego Wasyli.
                                    Rosji nie najechali ale sami ja "wywalczyli"
                                    Najezdzcow,co Rosja przez lat kilka rzadzili,znam tylko
                                    Dmitriow Falszywych,ktorych Mniszkowna odroznic nie potrafila.
                                    Pozatym Rosja zaden najezdzca nie rzadil.

                                    Co do kosynierow -to na Litwie przewaznie byli.
                                    Dlatego car potem mowe litewska zakazal drukowac.
                                    O Litwo-po polsku pisana byla.Niektorzy twierdza,ze z tego powodu.
                                    Kosynierze byli rowniez po stronie przeciwnej.
                                    Chlop robil,co mu pan kazal.
                                    Wlasnie dlatego,ze chlopstwo powstania nie podtrzymalo,spowodowalo,ze
                                    zaczeto stawiac kroki w "budowaniu" Narodu Polskiego.
                                    Xe szkolami chlopa panszczyznianego?Zrodla masz jakie?
                                    Owszem kultura rosyjska jest inna od polskiej.
                                    Tak samo jak polska od niemieckiej.
                                    • Gość: Polak Re: Chodzi o różnice - bardzo duże!+ IP: *.pke.pl 14.09.04, 14:03
                                      I Rurykowicze to etnicznie czyści Rosjanie?
                                      A jak było np. z carycą Katarzną - tez czystej krwi Rosjanka. Mogą jej jednak
                                      Rosjanie dziękować, bo to ona pierwsza wydała drukiem tekst po rosyjsku. Za
                                      rozbiory Polski zresztą też, gdyby nie ona Rosja prawdopodobnie nie okupowała
                                      by ani skrawka polskiej ziemi.
                                      Kosynierzy walczyli w całej Polsce, nie tylko na Litwie. A słynna bitwa pod
                                      Racławicami!
                                      Tak, chłop robił co mu pan kazał, ale w Polsce jeszcze czasem jak pana nie było
                                      (np. zsyłka na sybir), albo ojczyzna znalazła się w potrzebie to sam stawał do
                                      walki. W Rosji rzecz nie do pomyślenia. W literaturze pełno jest informacji o
                                      nauce chłopskich dzieci (patrz np. utwory Bolesława Prusa)- były szkółki. Nie
                                      był to proceder powszechny, ale był możliwy i co niektórzy z niego korzystali.
                                      W Rosji takie coś nie funkcjonowało.
                                      Nie zgodzę się też z Twoim ostatnim stwierdzeniem, że kultura rosyjska jest
                                      inna od polskiej tak jak polska od niemieckiej. Kultura polska jest inna od
                                      rosyjskiej tak samo jak inna od mongolskiej oraz arabskiej. Z kulturą
                                      niemiecką, francuską czy włoską ma natomiast wiele cech wspólnych i dużo więcej
                                      ją łączy niż różni. Te same epoki - styl romański, gotyk, renesans, barok,
                                      romantyzm... To samo chrześcijaństwo zachodnie. Taka sama powszechna nauka w
                                      szkole na przestrzeni wieków starożytnej greki i łaciny. Łaciński alfabet.
                                      Kalendarz jaki stosowano. System prawny czerpiący swych źródeł w prawie
                                      rzymskim. Można by tak wymieniać bardzo długo. Te wszystkie elementy są
                                      natomiast różne w przypadku kultury rosyjskiej. Dlatego ona się po prostu różni
                                      od tego co jest w Europie. To są pewne podwaliny, z których czerpią kolejne
                                      pokolenia, tym są przesiąknięte mury starych zamków i kościołów, układy
                                      architektoniczne miast i miasteczek oraz przede wszystkim sposób myślenia i
                                      zachowania całych społeczności ludzkich - podobny w Europie. Rosjanom trudno to
                                      zrozumieć, bo ich krąg kulturowy jest inny! Ta europejska cywilizacja wraz z
                                      pierwszymi osadnikami została także przeniesiona do Ameryki, Australii czy
                                      Afryki Południowej. Kraje te są z tego powodu znacznie bliższe kulturowo
                                      Europie niż Rosja. Rosyjska kultura jest różna od kultury polskiej, niemieckiej
                                      czy węgierskiej tak samo jak kultura mongolska, arabska czy konfucjańska. Mam
                                      nadzieję, że udało mi się to wytłumaczyć.
                                      • Gość: . Re: Chodzi o różnice - bardzo duże!+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 14.09.04, 15:55
                                        Iwan III jeszcze nie byl.
                                        Katarzyna - nie najezdzca.
                                        Co do kosynierow to prawdopodobnie rozne zrodla polskie mamy.
                                        U Rosjan tez jak potrzeba byla - to tez sie podnosili.
                                        Partyzantaka.Iwan Susanin,Pozarskij(ktory potem o malo na cara nie zostal
                                        wybrany),Minin-to walka o niezaleznosc z Polakami.
                                        W wojnach z Napoleonem.
                                        Szkolki?:
                                        Lomonosow z takiej sie wywodzi.
                                        Co do kultury?Mozna dyskutowac.
                                        • Gość: Polak Re: Chodzi o różnice - bardzo duże!+ IP: *.pke.pl 14.09.04, 16:07
                                          Tak, tak napisz jeszcze proszę kto tych carów wybierał. Ilu miało prawo głosu?
                                          Dobry przykład dałeś z tym Łomonosowem (przy czym z tego co wiem to nie był syn
                                          chłopa tylko chyba rybaka - ale to drobiazg). Ten człowiek założył pierwszy
                                          rosyjski uniwersytet. Wiesz ile setek lat wcześniej założony był pierwszy
                                          uniwersytet polski? To też taki drobny wątek do dyskusji o kulturze i
                                          tradycjach i zasadniczych różnicach między nimi.
                                          • Gość: . Re: Chodzi o różnice - bardzo duże!+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 14.09.04, 17:58
                                            www.strana-oz.ru/?numid=2&article=142

                                            www.krugosvet.ru/articles/68/1006884/1006884a1.htm
                                            www.ras.ru/win/htm/indexeng.html
                                            www.n-t.ru/ri/ls/up02.htm
                                            www.alhimik.ru/great/lomonos.html
                                            Wiec Rosja zaden,oprocz Polakow,zdobywcow nie rzadzil.
                                            Carow wybierala bojarszczyzna.
                                            • Gość: Polak Długie tradycje demokracji w Rosji... IP: *.pke.pl 15.09.04, 13:21
                                              Tak, tak, Rosja to przecież znana w świecie ostoja demokracji. Tutaj od zawsze
                                              wszystkim przysługiwało pełne prawo głosu, a władza pochodziła zawsze z
                                              powszechnego wyboru.
                                              Tak dla przypomnienia:
                                              - rok 862 Ruryk zostaje pierwszym księciem Nowogrodu (Wikingowie podbijają
                                              rosyjskie plemiona, a dynastia Rurykowiczów będzie tutaj sprawować władzę aż do
                                              roku 1598 umiera wtedy ostatni jej przedstawiciel Fiodor I)
                                              - rok 989 chrystianizacja Rusi
                                              - rok 1223 bitwa nad rzeką Kałką gdzie zjednoczone wojska ruskie zostają
                                              zwyciężone przez plemiona mongolskie. Czyngis-Chan zniszczył zupełnie niektóre
                                              księstwa ruskie a inne przejął pod swoje zwierzchnictwo. Następuje zerwanie
                                              Rusi z Bizancjum i jej izolacja od Europy Zachodniej. Od roku 1260 funkcjonuje
                                              tzw. Złota Orda, której Chanat Krymski przetrwał aż do 1774! Księstwo
                                              Moskiewskie jest natomiast cały czas podporządkowane Mongołom aż do roku 1480!
                                              Przyjacielu chyba nie powiesz mi, że cały czas Rosjanie rządzili się wówczas
                                              sami. Przypominam ostatni z Rurykowiczów umarł w 1598 roku!
                                              Potem w 1610 Moskwa została zajeta przez Polaków! Szanowny Pan zapomniał? Inna
                                              ciekawostka, którą można tutaj dorzucić - rosyjski car (panujący w latach 1676 -
                                              1682) Fiodor III posługiwał się językiem polskim, który był wówczas językiem
                                              dworu carskiego!
                                              Wybory cara przez tzw. Sobór Ziemski to w historii Rosji pojedyńcze epizody!
                                              Nie da się ich w nijaki sposób porównać do funkcjonującej w Polsce wolnej
                                              elekcji!
                                              Caryca Katarzyna II (Niemka czystej krwi) też została wybrana przez bojarów? A
                                              co powiesz o oddawaniu przez jej wcześniejszą poprzedniczkę carycę Annę
                                              najważniejszych w państwie urzędów w ręce Niemców?
                                              Powiedz jak tu patrząc na przypomniane przeze mnie fakty nie oprzeć się
                                              wrażeniu, że Rosją przez większą część jej historii rządzili najeźdźcy bądź
                                              obcy?
                                              Chłopi byli natomiast trzymani bardzo krótko, żadnych praw - wyłącznie
                                              obowiązki. Efekt to powtarzajace się co jakiś czas powszechne powstania
                                              chłopskie w Rosji mające niekiedy charakter wojen chłopskich.
                                              W Polsce tego typu historie to pojedyńcze epizody! Czy widzisz więc Przyjacielu
                                              różnice?
                                              • Gość: eligiusz Re: Długie tradycje demokracji w Rosji... IP: *.dsl.netsource.ie 15.09.04, 20:08
                                                Dla mnie wladza pochodzáca z powszechnego wyboru traktowana jest w historii
                                                ustrojów pastwowych jako zjawisko negatywne .Za p[rzykad podam Polské doby
                                                magnaterii szlacheckiej. Rozdrobnienie, rozproszkowanie wadzy w rékach tak
                                                wielu moznych dopriwadzio do katastrofy rozbiorów, a ty niwe wiem dlaczego
                                                dopatrujesz sié siy w tym co slabe i liche. Zauwaz ze ustrój polityczny musi
                                                byc adekwatny do sytuacji geopolitycznej . A wiéc w czsie pokoju demokracja
                                                expresis verbis natomiast w czasie wojen pelna kumulacja wadzy w rekach silnego
                                                rzádu. Tak byo za czasów rzymskich , w ten sposób bronia sié Polska w czasie
                                                wojny 1920 roku.
                                                • Gość: Polak Re: Długie tradycje demokracji w Rosji... IP: *.pke.pl 17.09.04, 09:40
                                                  Zgadzam się, że w chwilach zagrożenia potrzebna jest silna zcentralizowana
                                                  władza. To, że pochodzić będzie ona ze społecznego powszechnego wyboru w niczym
                                                  nie zaszkodzi lecz wręcz przeciwnie - wzmocni w społeczeństwie autorytet takiej
                                                  władzy. Przykłady współczesne - we wszystkich konfliktach zbrojnych w których
                                                  dochodziło do starcia pomiędzy społeczeństwami rządzonymi w sposób totalitarny
                                                  czy autorytarny oraz społeczeństwami rządzonymi w sposób demokratyczny
                                                  zwyciężały zawsze te drugie! Dyskusja tutaj odnosi się jednak do tematu swobód
                                                  jako takich, których w Rosji zasadniczo nigdy nie było - jest to także
                                                  przyczyna dla której Rosjanie nie rozumieją o co w demokracji chodzi.
                                                  Drugie zagadnienie to fakt, że Rosją rządzili przez znaczną część historii
                                                  najeźdźcy bądź cudzoziemcy (wcale nie z wyboru) i to także upośledza
                                                  postrzeganie przez Rosjan pewnych oczywistych wartości.
                                                  Konkluzja jest taka, że nie potrafią wyciągać nauki z żadnej lekcji jaką dawała
                                                  im historia (zresztą nie tylko im).
                                              • Gość: . Re: Długie tradycje demokracji w Rosji...+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 17.09.04, 11:11
                                                O demokracji nie pisze-moze rozna byc.
                                                Radziwillowska,lub zasciankowa.
                                                Ladnie,ze pan mnie przypomina:
                                                1."-rok 862 Ruryk zostaje pierwszym księciem Nowogrodu (Wikingowie podbijają
                                                rosyjskie plemiona"
                                                A i owszem,ale rosyjskich plemion i Rosji nie zdobyl.
                                                A to z prostej przyczyny-ani Rosji,ani Rosjan wtedy jeszcze nie bylo.
                                                2.Caly tekst ladnie pan z ksiazki zerznal.
                                                Ale prosze Rus od Rosji odroznic.
                                                Jak Rzym od Wlochow.
                                                Jak Polske Piastow od Polski.
                                                Dlatego napisalem,ze Iwan III Rosjaninem jeszcze nie byl.
                                                3.Chlop w Rosji krotko byl trzymany,ale w Polsce krola wybieral?
                                                Dobre sobie!
                                                4.Owszem Rosja przez obcych rzadzona byla.
                                                Ale ONI Rosje nie zdobylyli-zostali sprowadzeni.
                                                Zreszta "Niemka" katzezyna okazala sie "wieksza" Rosjanka niz wielu
                                                Rosjan.
                                                Polska tez obcy rzadzili-Czy mam przypominac?
                                                5."Chłopi byli natomiast trzymani bardzo krótko, żadnych praw - wyłącznie
                                                obowiązki. Efekt to powtarzajace się co jakiś czas powszechne powstania
                                                chłopskie w Rosji mające niekiedy charakter wojen chłopskich.
                                                W Polsce tego typu historie to pojedyńcze epizody! Czy widzisz więc Przyjacielu
                                                różnice?"
                                                Tak.Chlopow tych tak krotko za morde tzrzymali,ze ruszyc sie nie mogli.
                                                Natomiast w Polsce byly nagminne "poruchawki" magnaterii.
                                                Roznica,owszem,jest.
                                                • Gość: . Re: Długie tradycje demokracji w Rosji...+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 17.09.04, 11:13
                                                  >>><Tak.Chlopow tych tak krotko za morde tzrzymali,ze ruszyc sie nie mogli.
                                                  Natomiast w Polsce byly nagminne "poruchawki" magnaterii.
                                                  Roznica,owszem,jest.>>>>>>>>>>>>>>>>>><


                                                  Mowa jest o chlopach polskich.

                                                • Gość: Polak Re: Długie tradycje demokracji w Rosji...+ IP: *.pke.pl 17.09.04, 14:41
                                                  Owszem plemiona ruskie, nie rosyjskie. Nie wypatrza to jednak w żaden sposób
                                                  sensu komentarza. Porównywanie Rusi do Rzymu a Rosji do Włoch to jednak czysta
                                                  przesada, która nie wiadomo czy jest bardziej śmieszna czy bardziej żałosna.
                                                  Czyżby Rosjanie historię traktowali wybiórczo? Jak nad ich przodkami panowali
                                                  najeźdźcy i obcy - to jakby nie ich to dotyczyło, jak Rosja rosła w siłę - to i
                                                  owszem z tym sie identyfikują. Ciekawe pojmowanie świata. Polska Piastów
                                                  natomiast to Polska, tak samo jak Polska Jagiellonów czy Polska w okresie
                                                  międzywojennym! Cały czas to ten sam kraj i ten sam naród, ta sama tradycja i
                                                  kultura (różnica wynika tylko z epoki historycznej!).
                                                  Nie zmieni to jednak w żaden sposób faktu, że przez setki ruskie księstwa i
                                                  plemiona były pod mongolską dominacją! Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i
                                                  przyznać, kto był kiedyś dla ruskich plemion panem!
                                                  Nigdy nie napisałem, że w Polsce chłop mógł wybierać króla! Przyjacielu
                                                  najpierw uważnie czytaj a potem wydawaj sądy! A to, że w Polsce lepiej go
                                                  traktowano niż w Rosji nie oznacza, że miał pełną swobodę!
                                                  Katarzyna II (Niemka) trafiła do Rosji dlatego, że była żoną cara Piotra, który
                                                  Rosję miał w głębokiej pogardzie i sam utożsamiał się z Prusami. Z tego powodu
                                                  został zabity! Jako żona cara władzę przejęła Katarzyna, a że traktowała Rosję
                                                  jak swój folwark miało także i pozytywny skutek dla samej Rosji, bo wzmocniło
                                                  ją terytorialnie.
                                                  W Polsce szlachta wybierała natomiast króla z wielu kandydatów. Byli wśród nich
                                                  i cudzoziemcy, natomiast władzę w Polsce otrzymywali ze szlacheckiego wyboru!
                                                  Czy nie widzisz Przyjacielu różnicy? Katarzyna nie "stawała do konkursu" na
                                                  carski tron z innymi kandydatami. Była po prostu wcześniej żoną cara i tyle!
                                                  Wojen i powstań chłopskich, takich jakie miały miejsce w Rosji, Polska
                                                  nie "przerabiała". Przyjacielu mylisz skutki i przyczyny - w Rosji te
                                                  wydarzenia stale miały miejsce, bo chłopi byli po prostu za bardzo trzymani za
                                                  mordę, a nie dlatego, że mieli luz i nie wiedzieli co zrobić z wolnym czasem!
                                                  I jeszcze jedno pytanie - jakież to "nagminne poruchawki magnaterii" miały
                                                  miejsce w Polsce?
                                                  • Gość: . Re: Długie tradycje demokracji w Rosji...+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 17.09.04, 15:03
                                                    "Przyjacielu", zaczynasz juz nudzic.
                                                    Historycy Radzieccy i Rosyjscy I Radzieccy zwykle uwazaja,ze panstwo
                                                    rosyjskie zaczelo powstawac prz Iwanie III.
                                                    A mianowicie wize sie to z wycofaniem Hana Ahmata z pod rzeki Ugra.
                                                    Byl to rok 1480-symbolicznie.
                                                    Uwaza sie to za koniec Imperium Batu-chana.
                                                    Porochawka magnaterii?
                                                    Caly czas magnateria w Polsce sie rzdzila.
                                                    I widac do czego to doprowadzilo.
                                                    Czy co smiezsnego w porownaniach moich?
                                                    "Przyjacielu" nie zgrywaj sie przesadnie.
                                                    Kompleks Wyzszosci?
                                                    Smieszne.
                                                  • Gość: . Re: Długie tradycje demokracji w Rosji...+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 17.09.04, 15:08
                                                    P.S

                                                    Zwroc uwage na:Iwan III
                                                    www.wordiq.com/definition/List_of_Russian_rulers
                                                  • Gość: . Re: Długie tradycje demokracji w Rosji...+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 17.09.04, 15:13
                                                    P.S
                                                    www.wordiq.com/definition/Great_standing_on_the_Ugra_river
                                                  • Gość: . Re: Długie tradycje demokracji w Rosji...+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 17.09.04, 15:20
                                                    P.S
                                                    hronos.km.ru/biograf/ivan3.html
                                                    ru.wikipedia.org/wiki/%D0%98%D0%B2%D0%B0%D0%BD_III
                                                    A teraz tutaj sie patrz-Powstanie panstwa rosyjskiego:
                                                    www.russia-talk.com/history/18.htm
                                                  • Gość: Polak Wybiórczy sposób patrzenia na historię... IP: *.pke.pl 20.09.04, 08:00
                                                    Sposób postrzegania przez Ciebie historii jest wybitnie selektywny. Kiedy Ruś
                                                    była pod panowaniem mongolskich Chanów - to historia nie Twojego kraju, kiedy
                                                    natomiast chanat osłabł a Ruskie plemiona wybijały sie na niezależność - a to
                                                    tak, to Rosja, to "rodina"! No brawo! Idąc tym sposobem rozumowania
                                                    musielibyśmy przyjąć, że historia Państwa Polskiego to dopiero 15 lat!
                                                    Praktycznie od tego czasu bowiem Polska stała się krajem niezależnym. O
                                                    przeszłości zapomnimy, bo np. przez ponad 120 lat Polski nie było na mapie
                                                    (między innymi za sprawą Rosji) i o tym okresie nie mówi się z satysfakcją!
                                                    Jest to jednak także dobry przykład by pokazać różnicę między Polakami i
                                                    Rosjanami. W Polsce mimo zaborów i obcej okupacji stale wybuchały powstania.
                                                    Tutaj nikt nigdy nie pogodził się z utrata suwerenności, mało tego, o całej
                                                    historii Polski, od czasów kiedy żyły tutaj plemiona Polan i Wiślan uczy się
                                                    dzieci w szkole i nikt nie odwraca się od wydarzeń dla narodu nie zawsze
                                                    najszczęśliwszych. Ta cała historia jest budulcem na którym funkcjonuje
                                                    społeczeństwo polskie i podobnie jest w innych krajach Europy. W Rosji
                                                    natomiast jest inaczej! Podbite ruskie plemiona były wasalnymi ziemiami
                                                    mongolskich chanów - taka jest spuścizna tych ziem! Nie było tam regularnych
                                                    powstań i walaki z najeźdźcą lecz funkcjonowała wiernopoddańcza czołobitność.
                                                    Ta czołobitność jest też charakterystyczna dla Rosji. Kultywowano ją potem
                                                    wobec carów, później wobec kacyków partii komunistycznej a ostatnio wobec
                                                    prezydenta, który chce jeszcze bardziej zwiększać swoją władzę a społeczeństwo
                                                    rosyjskie zdaje się nie widzieć w tym nic zdrożnego! To, że po roku 1480 ruskim
                                                    plemionom udało się z powodu słabości chanów wybić na niezależność nie zmienia
                                                    w niczym wcześniejszych wydarzeń! One odcisnęły się głęboklim piętnem na
                                                    mentalności ludzi, ich tradycjach, ich kulturze (tak jak pokazałem to na
                                                    przykładzie czołobitności). Europa już kilkaset lat rozwijała się wówczas w
                                                    całkiem innym kierunku. Tak było w Anglii, we Francji, w Niemczech, w Polsce i
                                                    nawet na Węgrzech, które najpóźniej dołączyły do rodziny europejskiej! Ruś w
                                                    tym czasie tkwiła w związkach z Mongołami! Widzisz w końcu różnicę?
                                                    Jeszcze jeden przykład dotyczący rozwoju, i zapóźnień. Polska została w czasach
                                                    zaborów podzielona między trzech okupantów: Rosję, Prusy i Austrię. Gdyby
                                                    popatrzeć na mapę dzisiejszej Polski i nanieść na nią granice z czasów zaborów
                                                    można spostrzec niesamowite ciekawostki. Na ziemiach włączonych onegdaj do
                                                    Rosji jest najsłabsza sieć dróg i połączeń kolejowych oraz najmniej przemysłu!
                                                    To pozostałość jeszcze po zaborach, choć minęło już tyla lat od tamtych
                                                    wydarzeń. Te tereny przez ponad 120 lat rozwijały się po prostu "po rosyjsku",
                                                    w odróżnieniu od reszty Polski. Skutek namacalny to dzisiaj ogromne bezrobocie
                                                    i dużo niższy stanard życia na tzw. ścianie wschodniej - terenach niegdyś
                                                    rządzonych przez Rosję!
                                                  • Gość: . Re: Wybiórczy sposób patrzenia na historię...+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 20.09.04, 15:54
                                                    1.>>>>>>>>>>>>>>Sposób postrzegania przez Ciebie historii jest wybitnie
                                                    selektywny. Kiedy Ruś
                                                    > była pod panowaniem mongolskich Chanów - to historia nie Twojego
                                                    kraju>>>>>>>>>>><<

                                                    To znaczy ktorego kraju?

                                                    2.O ile mnie nie myli to pretensji do hiestorycznych panstw ruskich jako
                                                    sposcizny7 swoich przodkow maja i Bialorusiny jak i Ukraincy.
                                                    Kijow wszak stolica Ukrainy jest a nie Rosji.
                                                    3.O ile mnie pamiec nie myli,to wiekszosc Ziem Ruskich bylo pod panowaniem
                                                    polskim,a wlasciwie Litwy.
                                                    Jest takie pojecie,jak Rus Litewska.
                                                    Ciut,ciut a stolica "Rosji" moglo zostac Wilno,a nie Moskwa.
                                                    Bardzo mnie cieszy,ze istnieje nowa szkola historii-Twoja.
                                                    Rosjanie jednak uwazaj,ze pierwszym "Kniaziom Wsieja Rusi"-Rosji
                                                    ze stolica w Moskwie jest Iwan III Wielki.
                                                    Poczatek panstwa rozpoczynaja nied od Chrztu a od 1480.
                                                    Koniec ksiestw udzielnych w Ksiestwie Moskiewski.Odejscie Tatarow z pod Ugry.
                                                    3.
                                                    Egipt faraonow_Egipt Mubaraka?
                                                    Rzym=Wlochy?
                                                    Polska Piastow=Polska.
                                                    Rus Kijowska=Rosja?
                                                    Kiedy zaczely sie Niemcy?
                                                    Kiedy zaczela sie Francja:
                                                    limo.w.interia.pl/historia.htm
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Francji
                                                    4,Raz narzekasz.ze powstan nie bylo.
                                                    Drugi raz,ze chlopi powstawali za czesto.
                                                    5.Bezrobocie?
                                                    Jest w Europie calej-w UE.
                                                    W jednych panstwach wiecej,w drugich mniej.
                                                    Irlandia,Hiszpania,Portugalia tez sie rozwijaly po swojemu.
                                                    Tak samo jak Czechy i Poska-roznice sa.
                                                    Tylko nie mow,ze "zle" cechy Narodu Polskiego(bo narod ten oprocz "slachetnych"
                                                    posiada rowniez i "negatywne"-jak kazdy narod) zostaly po Rosjanach
                                                    oddziedziczone.
                                                    Co do czolobitnosci-to inna sprawa.
                                                    O tym mozna podyskutowac.
                                                    Np.Rewolucja Pazdziernikowa.

                                                    >>>>>>>>>>><Tak było w Anglii, we Francji, w Niemczech, w Polsce i
                                                    > nawet na Węgrzech, które najpóźniej dołączyły do rodziny europejskiej! Ruś w
                                                    > tym czasie tkwiła w związkach z Mongołami! Widzisz w końcu różnicę?>>>>>>>>>>>

                                                    Owszem.
                                                    Ale i z Litwa.
                                                    Ciekwie co na temat rodziny Europejskiej Niemcy mowia?
                                                    Dla Francji Europa konczy sie poza murami "Paryza".
                                                  • Gość: . Re: Wybiórczy sposób patrzenia na historię...+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 20.09.04, 18:59
                                                    Gdzie Europa Oswiecona-Zacodnia w Tym czasie byla?
                                                    www.hrono.ru/hunny.html
                                                  • Gość: . Re: Wybiórczy sposób patrzenia na historię...+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 20.09.04, 19:20
                                                    Poniwaz masz swoja szkole historii,nie bylo by przeszkoda zapoznania sie
                                                    z czym innym:
                                                    gumilevica.kulichki.net/R2R/index.html
                                                    Polecam szczegolnie Czesc II.p.3 i p.4:
                                                    "Итак, к началу XVI столетия у Ивана III имелись все основания называть себя
                                                    Великим князем всея Руси. Действительно, вся территория Древней Руси, за
                                                    исключением части, захваченной Польшей, вошла в состав нового Русского
                                                    государства, которому предстояло теперь шагнуть в совершенно иное историческое
                                                    время."

                                                  • Gość: Polak Sam sobie przeczysz Przyjacielu... IP: *.pke.pl 21.09.04, 14:36
                                                    Ja nie uprawiam "własnej szkoły historycznej" tylko przywołuję konkretne
                                                    wydarzenia z historii. Przykro mi, że nie są one dla Ciebie najmilsze, ale
                                                    historii nie da się "poprawić". Tak kiedyś było i tyle.
                                                    Żeby nie było wątpliwości i żebyś nie myślał, że nie czytam uważnie tego co
                                                    piszesz sugeruję co następuje:
                                                    - od około X wieku w Europie rozwijają się zalążki przyszłych państw, jedne
                                                    nieco szybciej, inne nieco wolniej. Pewną cezurą w tym względzie staje się
                                                    także przyjęcie przez danego władcę chrześcijaństwa. Na tej podwalinie i w
                                                    bliskich związkach pomiędzy poszczególnymi królestwami zaczyna rozwijać się
                                                    europejska kultura i tradycja, czego przejawem są poza religią także te same
                                                    trendy w budownictwie, sztuce i sposobie patrzenia na świat (styl romański,
                                                    gotyk itd.). Nieco później powstają pierwsze uniwersytety. Według mnie Ruś
                                                    będąca zalążkiem państwowości rosyjskiej jest z tego procesu bardzo szybko
                                                    wyłączona z powodu podbicia plemion ruskich przez Mongołów i uzależnienie ich
                                                    od Chana. Według Ciebie, Rosji jako takiej jeszcze wogóle nie ma - powstanie
                                                    dopiero za kilkaset lat. Istotne jest tutaj to, że ludność zamieszkująca tereny
                                                    ówczesnej Rusi, a obecnej Rosji jest z tego procesu tak czy siak wyłączona! To
                                                    jest sedno sprawy.
                                                    - W okresach późniejszych, tzn., od czasów kiedy Ty uznajesz że można zacząć
                                                    mówić o początkach państwa rosyjskiego, Rosja także pozostaje poza obszarem
                                                    oddziaływania tradycji i trendów europejskich. Pewną próbą zwrotu w stronę
                                                    Europy staje się dopiero działalność Piotra I. Zwróć uwagę kiedy to się dzieje!
                                                    Ile lat cała pozostała Europa rozwijała się wspólnie w zupełnie inny sposób niż
                                                    Rosja! To jest istotne!
                                                    - Aż do czasów rewolucji październikowej Rosja pozostawała de facto państwem
                                                    feudalnym, reszta Europy zdążyła w międzyczasie przejść na kapitalizm. W Rosji
                                                    tej fazy rozwoju praktycznie nie było - pojawił sie komunizm, czy jak kto chce
                                                    socjalizm. Prawda?
                                                    - Chłopi w Rosji stanowili zasadniczą część społeczeństwa, trzymaną bardzo
                                                    krótko przez nieliczne wastwy wyższe. O trudnym położeniu chłopstwa świadczą
                                                    bardzo liczne, nagminne wręcz w Rosji wojny chłopskie. To nie są wojny
                                                    narodowo - wyzwoleńcze, lecz wojny o poprawę podstawowych warunków bytowych
                                                    najniższej warstwy społecznej. Elity rosyjskie są stosunkowo nieliczne i albo
                                                    wywodzą się z rodów cudzoziemskich, albo są zapatrzone w inne kraje a samą
                                                    Rosję mają w pogardzie (patrz np. car Piotr III), albo też starają się
                                                    traktować Rosję jak swój wyłączny folwark. Elity jako takie i spora część
                                                    pojawiającej się inteligencji zostają zresztą zlikwidowane z chwilą
                                                    wprowadzenia w Rosji komunizmu. Przytłaczająca część obecnego rosyjskiego
                                                    społeczeństwa to zatem ludność od wieków wyrosła w tradycjach chłopskich.
                                                    Prawda?
                                                    - Tradycje chłopskie w Rosji, przesycone czołobitnością wobec - najpierw
                                                    namiestników chana (tutaj się zapewne ze mną nie zgodzisz, ale to nie przesądza
                                                    o słuszności pozostałej części zdania), potem cara, a później komunistycznych
                                                    kacyków i obecnie prezydenta są odmienne od tradycji chłopskich w pozostałej
                                                    części Europy. Chłopi rosyjscy najdłużej w Europie byli pozbawieni
                                                    jakichkolwiek praw. Czy to prawda, że dokumenty pozwalające im na podróż poza
                                                    stałe miejsce zamieszkania Ci ludzie zaczęli dostawać dopiero w latach
                                                    pięćdziesiątych ubiegłego wieku?
                                                    - Oświata trafiła w Rosji do warstwy chłopskiej bardzo późno. Zresztą sam
                                                    rozwój nauki rosyjskiej jest niezmiernie spóźniony względem tego co działo się
                                                    wcześniej w Europie. Pierwszy tekst po rosyjsku został wydany dopiero za czasów
                                                    Katarzyny II, a pierwszy rosyjski uniwersytet powstał dopiero dzięki wysiłkom
                                                    Łomonosowa! Reszta Europy doświadczyła tego kilkaset lat wcześniej. Prawda?
                                                    - W Rosji przez wieki religią dominującą było prawosławie, w pozostałej części
                                                    Europy chrześcijaństwo typu zachodniego. Rosyjski alfabet różni się zasadniczo
                                                    od alfabetu stosowanego w Europie i opierającego się na łacinie. Przez wieki
                                                    Rosja posługiwała się także innym kalendarzem niż Europa. Także europejski
                                                    system prawny ma wspólne korzenie, inne niż rosyjski. Prawda?
                                                    - Rosyjski system gospodarowania w porównaniu z tym funkcjonujacym w pozostałej
                                                    części Europy był niewydolny (przykład w zapóźnieniu rozwojowym ziem polskich
                                                    będących onegdaj pod rosyjskim zaborem). O przewadze kapitalizmu nad królującym
                                                    przez dziesiątki lat w Rosji komunizmem, czy jak kto woli socjalizmem nawet nie
                                                    ma co pisać. Zgadzasz się ze mną?
                                                    - Wszystkie opisane powyżej zagadnienia stanowia podstawową różnicę między
                                                    krajami Europy takimi jak np. Francja, Anglia, Niemcy, Polska, Szwecja, Czechy,
                                                    Słowacja czy Węgry a Rosją! Idee humanizmu, tolerancji, demokracji czy
                                                    przywiązanie do praw człowieka oraz inne tradycje tak ważne dla obywateli
                                                    państw europejskich, wspólne dla nich - są dla Rosji czymś obcym, nie
                                                    zrozumiałym, czymś czego Rosja nigdy w swojej historii nie doświadczała.
                                                    Dlatego też napisałem, że naród rosyjski jest po prostu inny od narodów w
                                                    pozostałej części Europy. Mam nadzieję, że tym razem udało mi się to pokazać
                                                    najbardziej czytelnie i że postarasz się spojrzeć na historię Rosji także i z
                                                    takiej strony. Życzę owocnych przemyśleń.
                        • alfalfa Re: do nauki, do książek 14.09.04, 13:40
                          Popisujesz się tu nieznajomością historii.
                          • Gość: . Re: do nauki, do książek+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 14.09.04, 15:48
                            Lubie takie hasla.
                            Popisujesz sie czym?
                            • alfalfa Re: do nauki, do książek+ 14.09.04, 15:55
                              Gość portalu: . napisał(a):

                              > Lubie takie hasla.
                              > Popisujesz sie czym?
                              Dobrze, że lubisz ale czytac to już chyba nie? A powinieneś spróbować, może
                              głupot bys nie wypisywał.
                              • Gość: . Re: do nauki, do książek+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 14.09.04, 15:57
                                Twierdze,ze glupoty ty piszesz.
                                I bez zazenowania.
                                Popros mame by ci poczytala.
                        • Gość: Porter Re: nudzisz+ IP: *.plusgsm.pl 14.09.04, 21:29
                          Widzisz, na skutek luk w wyksztalceniu nie zdajesz sobie sprawy z tego, ze jak
                          w Rosji car-batiuszka (albo caryca-maciorka) decydowali, to nie bylo odwolania.
                          Nikt Polakow o zgode nie pytal. A wladze Rosji, jesli tylko mogly, traktowaly
                          swoich poddanych, jak niewolnikow. Tak bylo za carow i za komunistow.
        • blackened1 Re: Historia ich niczego nie nauczyła, sami winni 14.09.04, 10:42
          Zgadzam się z tobą w wiekszości kwestii ale to co napisałeś o nich to właśnie
          historia, przecież gdyby nie Lenin i Stalin to może byli by innymi ludźmi - w
          sensie intelektualnym i rozwojowym. Pozdrawiam
        • zawacki.and.zawacki Re: Spadaj Pejsaty! 16.09.04, 16:05
      • dokowski Czyimi nogami? 17.09.04, 10:25
        Historia była bardzo łaskawa dla Hiperborejczyków. Nikt ich nie najeżdżał, bo
        kraj wielki, dziki i mroźny. A oni jakoś zawsze to rozumieli, bo nawet jeśli
        ich kto najeżdżał, to się nigdy nie bronili, po prostu wpuszczali wroga do
        Moskwy i czekali, aż wszystko jakoś się ułoży.

        Wszystkie ich późniejsze wojny miały już charakter imperialny
    • Gość: . Re: "Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich t+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 13.09.04, 12:23
      Re: A może lepiej porozmawiajmy o Rosjankach? IP: 213.241.56.*
      Gość: Porter 08.09.2004 10:20 odpowiedz na list

      I taki podpity, niedomyty,
      nieogolony, oblesny Jugol zjezdzal winda na pierwsze pietro, wylazil na
      balkonik patrzyl na zgromadzone krasawice, pokazywal jedna palcem, mowil "ty!"
      i ta wchodzila do domu, scigana pelnym zazdrosci wzrokiem
      kolezanek.>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
      >>>>>>>><

      Tu powinna byc mowa o Rosjanach.
      Ale, jezeli juz ztej "beczki"-przpomina sprawy z przed lat kilkanascie:
      A bylo to w Szwecji ,a krasawicy Polki byly.
      Byl taki jeden -niedomyty i nie......
      Gazety o nim pisaly.Bo przesadzil.
      Chodzil do IKEi tam sam siebie fotografowal.
      Krakow sobie upodobal.
      I dziewczyny z tytulami uczelnianymi.
      Zdjecia im pokazywal-jaki dom ma slicny.
      Dziewuszki te sprowadzal.
      Po kilku miesiacach je wyganial.
      Wiec,ruch w interesie policja zauwazyla.
      Czy sprawy o ktorych pozwoliles sobie napisac,dotycza tylko Rosjanek?
      Bo w branzy tej Polki tez sa slynne.
      A szczegolnie z sprzed lat kilkunastu.


      • Gość: Porter Re: "Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich t IP: *.plusgsm.pl 16.09.04, 16:45
        > Dziewuszki te sprowadzal.
        > Po kilku miesiacach je wyganial.

        No i to jest wlasnie roznica: Jugol russka krasawice wyganial gora po godzinie
        (chyba, ze kolegom tez przypadla do gustu).
    • Gość: atheist Re: "Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich t IP: *.crowley.pl 14.09.04, 16:11
      Rosja jest Wielka i Piekna, a Rosjanie to najwspanialsi ludzie na swiecie. Nie leniwym i glupim polaczkom ich oceniac.
      • Gość: Najman Aga Re: "Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 16:01
        Rosja była , jes i pozostanie Rosją,wielkim krajem wielkich ludzi.
      • Gość: XYZ Re: "Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich t IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 16:12
        taa... a ruscy sa cholernie zapracowani. Chyba niszczeniem sasiadow wokolo. Tak od XVI wieku.Jak oni
        Sa najwspanialsi i mieli Slnce Ludzkosci, Przywodce Postepowego Swiata, Wielkiego Jezykoznawce itd.
        Ach jaki On byl swietny.
        • Gość: atheist Re: "Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich t IP: *.crowley.pl 16.09.04, 17:10
          Stalin to byl Gruzin a nie Rosjanin, glupi polski nieuku.
          • Gość: Palnick Czy Rosjanie to naród o cechach niewolników? IP: *.stenaline.com 16.09.04, 17:16
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4953260&a=4984288
    • Gość: Palnick Rosjanie, Polacy, Słowianie IP: *.stenaline.com 16.09.04, 16:59
      Spotykają się w czasie patrolu dwaj strażnicy graniczni - Polak i Rosjanin. Idą
      ramię w ramię. Nikt nie ucieka przez granicę, nikt nikogo nie łapie. Piękna
      pogoda. Nudy.
      W końcu strażnicy zaczynają rozmowę:

      R: Jacek, jak po polsku będzie "chleb"?
      P: Ty na prawdę nie wiesz, Iwan? Chleb!
      R: A dom?
      P: Dom!
      R: A woda?
      P: Woda!
      R: A służba?
      P: Służba!
      R: A Żopa?
      P: Dupa!
      R: Jacek! Czy to warto było przez jedno słowo granicę wytyczać?
      • Gość: Porter Re: Rosjanie, Polacy, Słowianie IP: 213.241.56.* 21.09.04, 12:36
        Wszystko ladnie, ale woda po rosyjsku to nie woda, bynajmniej.
    • Gość: miazga WSZYSTKICH KTORYCH ZNAM BARDZO LUBIE IP: *.dc.dc.cox.net 17.09.04, 02:12
      sa ciepli i przyjacielscy, wyksztalceni.
      • Gość: New_ton Re: WSZYSTKICH KTORYCH ZNAM BARDZO LUBIE IP: *.fl-miami0.sa.earthlink.net 17.09.04, 04:01
        Rosjanie to nasi bracia Slowianie.
    • Gość: Blong bij ruskiego IP: *.chello.upc.cz 20.09.04, 08:19
      wiadomo,tak jak kazdy polak jest antysemita, kazdy niemiec naziolem, tak kazdy
      ruski pragnie rzadzic swiatem
      oceniajcie jednostki bolszewicy a nie calosc w waszych malych rozumkach
    • lopp1 Re: "Rosjanie" - jakie jest wasze zdanie na ich t 20.09.04, 22:24
      od niedawna bardzo pozytywne
      • sceptyk Podzielam zdanie lopp1 20.09.04, 23:33
        Od soboty mam bardzo wysokie mniemanie o czlowieku radzieckim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka