Dodaj do ulubionych

"Rzeźnik" masakrę cywili palestyńskich tłumaczy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.04, 11:42
jako likwidowanie terrorystów. Ma klucz do pokoju na Bliskim Wschodzie. Ale
nie wykorzystuje go. Mowa o Szaronie "Rzeźniku"


Na losach Bliskiego Wschodu cieniem kładzie się postawa dominującego w tej
części świata Izraela. Rządzi tu dziś drugie pokolenie, nie mające żelaznego
charakteru ojców założycieli, a urząd premiera sprawuje Ariel Szaron, generał
o mentalności sierżanta. Klucz do pokoju w tym regionie jest w rękach
dominującego w regionie państwa żydowskiego. Tylko, że w Izraelu na klucz
zamknięty jest gabinet premiera, a on przebywa w sztabie. Cel Szarona jest
prosty: likwidować terroryzm palestyński. Media co kilka dni donoszą o
kolejnej odsłonie wojny z terroryzmem – masakrach cywili palestyńskich,
tłumaczonych jako sposób likwidacji gniazd terroryzmu. Ariel Szaron jest tak
zajęty, że nie dostrzega szansy, jaka pojawiła się przed Izraelem. Rządy
arabskie mają bowiem przeciwnika groźniejszego niż Izrael - fundamentalizm
islamski.

Izraelskie czynniki rządowe inaczej niż światowa opinia publiczna definiują
obecnie słowo terrorysta. Izrael nie odróżnia bojownika, który przemyca broń
z Egiptu, od terrorysty, który w zamachu samobójczym zabija cywili. Nie ma
usprawiedliwienia dla terrorystów, ale istnieje różnica między sparaliżowanym
biedą i upokorzeniem Palestyńczykiem a Saudyjczykiem spod znaku Osamy ben
Ladena, któremu z lenistwa i nadmiaru pieniędzy woda sodowa uderzyła do
głowy.

W gruncie rzeczy Izraelczycy mają rację - nienawiść do ich kraju, beznadzieja
dnia codziennego, brak widoków na przyszłość i bezsilność są wśród
Palestyńczyków tak dojmujące, że każdy palestyński dom jest siedzibą
potencjalnych terrorystów. Żeby zwalczyć terroryzm palestyński armia
izraelska musiałaby zabić wszystkich Palestyńczyków. Szaron zdaje się nie
dostrzegać tego prostego faktu. Armia izraelska ucina jedną głowę hydry, a na
jej miejsce wyrastają następne. Sprawne izraelskie służby specjalne donoszą o
tym Szaronowi, a ten wydaje rozkaz likwidacji. Ariel Szaron zna się na tej
robocie – ma doświadczenie z Libanu. Od czasu rzezi w palestyńskich obozach
dla uchodźców na przedmieściach Bejrutu Szaron jest znany wśród
Palestyńczyków jako „Rzeźnik”. Jego działalność okazała się na tyle
militarnie wątpliwa, że wyprawa do Libanu kojarzy się Izraelczykom z czymś w
rodzaju Wietnamu. Państwo żydowskie mogło sobie pozwolić na wycofanie się z
Libanu – wszystko wskazuje na to, że rządy Szarona mogą doprowadzić do
konieczności wycofania się Izraela z terytorium Izraela.

Tląca się od miesięcy wojna izraelsko – palestyńska jest niezwykle kosztowna.
Nie dlatego, że jej bieżące koszty są wysokie, bo na to zamożny Izrael może
sobie pozwolić, ale dlatego, że jest to wojna bez strategicznego pomysłu na
jej zakończenie, bez szans na sukces. To zabija gospodarkę i ducha narodu.
Agresywny Ariel Szaron to grób dla pokoju na Bliskim Wschodzie także dlatego,
że poprzez wpływową żydowską diasporę Tel Awiw ma ogromny wpływ na
bliskowschodnią politykę USA. A Stany Zjednoczone to jedyna siła zewnętrzna,
która może wymusić zawarcie pokoju.

Tymczasem dla arabskich elit coraz ważniejszą sprawą jest zakończenie
konfliktu izraelsko – palestyńskiego. Nie z miłości do Palestyńczyków, ale z
troski o własne stołki i głowy. Dopóki konflikt z Żydami trwa, organizacje
ekstremistów islamskich będą rosnąć w siłę. A siła ta już dziś jest groźna
dla pokojowo nastawionych rządów arabskich. Konflikt izraelsko – palestyński
unicestwił jedyną arabską demokrację w Libanie, Syrię zamienił w folwark
dyktatora - psychopaty, o mały włos doprowadziłby do destrukcji Jordanii.
Państwa arabskie graniczące z Izraelem: Egipt, Syria, Jordania i Liban to w
większości kraje nastawione pokojowo. Gdyby Izrael zawarł trwały pokój z
Palestyńczykami mogłyby stanowić awangardę odnowionej cywilizacji arabskiej
(która dzisiaj daje światu tylko terroryzm i ropę). Palestyńczycy to przecież
najlepiej wykształceni i dynamiczni Arabowie, Syryjczycy mogliby światu dawać
lekcje tolerancji – żyją tam w spokoju wyznawcy wielu odłamów chrześcijaństwa
i islamu. Libańczycy, potomkowie Fenicjan, zadziwiają zmysłem do interesów.
Jordania to symbol mądrej władzy. Te państwa zatruwa jad wojny z Izraelem.

Oczywiście, zawarcie pokoju na Bliskim Wschodzie jest jednym z
najtrudniejszych problemów współczesnej polityki i trudno demokratycznemu
Izraelowi rozmawiać ze skorumpowanymi, autokratycznymi reżimami arabskimi.
Ale dopóki trwa konflikt z państwem żydowskim rządy w ościennych krajach
arabskich nie zmienią się na demokratyczne. Zmiany mogą nastąpić – ale tylko
na gorsze.


Marcin Golec


Obserwuj wątek
    • gronkiewicz Działania generała o mentalności sierżanta 12.09.04, 12:54
      Polskie Radio:

      "W lutym 2001 roku Szaron zostaje wybrany na stanowisko premiera. Kampanię na
      to stanowisko rozpoczął równie efektownie co bezsensownie (z punktu widzenia
      racji stanu Izraela, a nie własnego interesu wyborczego) wizytą na Wzgórzu
      Świątynnym w Jerozolimie. Obecność „Rzeźnika” w świętym miejscu muzułmanów
      doprowadziła do rozpoczęcia walk i zamieszek, które trwają do dziś. Szaron
      umiejętnie gasi wzniecony przez siebie pożar za pomocą benzyny: wysyła wojsko
      na tereny palestyńskie, doprowadzając do śmierci wielu cywili (ilu? - nie
      wiadomo, na wszelki wypadek nie wpuszcza żadnych komisji międzynarodowych),
      potem je wycofuje, potem znowu wysyła. Doprowadził do znacznego wzrostu
      popularności organizacji ekstremistów wśród Palestyńczyków poprzez zrujnowanie
      gospodarki Autonomii Palestyńskiej i wpędzenia kolejnych rzesz Palestyńczyków w
      beznadziejną nędzę."
    • cs.137 Jest opozycja lewicowego bloku. 13.09.04, 21:59
      Bloku , który jest bardzo krytyczny w związku z naszymi działaniami na
      Zachodnim Brzegu. Cos się z tego musi wykluć!

      Patrząc na to, co się dzieje w miastach na świecie, to dochodzi się do wniosku,
      że propagandowo Izrael przegrał tę wojnę , bo właściwie opinia publiczna
      zaczyna powoli się opowiadać po stronie palestyńskiej . To bardzo ważne
      zapowiedzi także zmiany naszego stosunku do Palestyny.

      I rzecz najważniejsza : bardzo mało ludzi w Izraelu należy do tych partii , czy
      do tych ruchów radykalnych, którzy sobie wyobrażają, ze Palestyńczyków trzeba
      wygonić z ich ziemi, czy zająć ich ziemię. Wszyscy doszli do wniosku, że trzeba
      tą sprawę uregulować i uregulować sprawiedliwi.

      Wszytsko to, mój pan.scanie jest pocieszające i zapowiada zmiany. Dobre zmiany
    • dokowski Izrael jest miękki (na podbrzuszu) dlatego, że ... 15.09.04, 13:45
      ... właściwie nie jest państwem, ale jakimś dziwacznym otwartym tworem
      państwopodobnym, do którego terroryści i przemytnicy broni włażą jak chcą. Ani
      armia Izraela ani jego władze same nie wiedzą np. gdzie przebiega granica ich
      państwa. Jak może funkcjonować państwo bez granicy, kiedy jest stale atakowane
      przez terrorystów.

      Izraelskie władze mają swój cel w tym, żeby nie określić granic państwowych,
      celem tym jest ochrona żydowskich osiedli, które powstały jako efekt błędnej
      polityki kolonizacji. Izrael nie chce przyznać się do błędu, ale faktem jest,
      że nie jest w stanie obronić granic państwa tak rozległego, że obejmowałoby
      wszystkie osiedla. Żydzi postanowi więc nic z tym nie robić i czekać na cud, że
      może mieszkańcy tych osiedli pójdą wreszcie po rozum do głowy i sami wrócą,
      zamiast wystawiać się na ataki.

      A przecież recepta na pokój jest prosta: ustanowić granice i jej pilnować. A
      wewnątrz granic zrobić to co każde państwo robi bez problemu, pilnować
      przetrzegania prawa.
      • gronkiewicz Panie Dokowski. Super post! Debeściak! Pięknie 15.09.04, 14:36
        i nader trafnie Pan to ujął. Gratuluję!
      • Gość: K.O.P.G. Re: Izrael jest miękki (na podbrzuszu) dlatego, ż IP: *.dip.t-dialin.net 24.09.04, 12:57

        Panie Dokowski (i inni panu podobni)racz pan wreszcie przeczytac historie , a
        nie pisz pan czegos co mozna uznac za grafomanie .

        Komitet Obrony Przed Glupota .
    • gronkiewicz Izraelska Rzeźnia wciąż działa: 15.09.04, 14:47
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2285647.html
    • wqrwiony2 :) 18.09.04, 15:38
    • cs.137 Znowu zbrodnie 23.09.04, 11:44
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2300471.html
      • Gość: rzeznik z T CO WY Z TYM RZEZNIKIEM dajcie mi spokoj IP: *.is.net.pl 23.09.04, 11:48
        ja sie was nie czepiam
        • Gość: Szymon Popielarski No nie przesadzaj.Tamtego pisze się przez duże R IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 16:53
          • Gość: rzeznik z T Re: No nie przesadzaj.Tamtego pisze się przez duż IP: *.is.net.pl 23.09.04, 20:23
            faktycznie.przeoczylem w nerwach.sorry.
            • Gość: Szymon NIe szkodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 20:33
    • Gość: Zetor Dlaczego ten rzeźnik robi co chce? IP: 195.87.69.* 25.09.04, 12:01
      • blumenstein Ma przyzwolenie USA. I pieniądze. 25.09.04, 12:12
        • cs.137 I to nam w zupełności wystarcza 25.09.04, 23:32
    • eresi Palstyńczycy krzyczą o przerwanie milczenia wokół 02.10.04, 16:36
      rzezi prowadzonej na nich przez Rzeźnika!
    • Gość: Podróżnik Rzeźnicki mord na Palestynie, a świat milczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 10:36
    • Gość: Rafał Siwiński Re: "Rzeźnik" masakrę cywili palestyńskich tłumac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:30
      Jak długo jeszcze?
    • douglasmclloyd Normalna kolej rzeczy 05.10.04, 23:17
      Ofiary przeistoczyły się w oprawców. Tylko patrzeć, jak zaczną budować getto.
      Mur już jest.
      • non_possumus Aż dziwne, że historyczne wzorce mają swe współ- 05.10.04, 23:23
        czesne manifestacje. I tragiczne!
    • tako.rzecze.ceesowy.wuj USA w tym pomagają.Międzynarodowy skandal!!!!!!! 06.10.04, 09:48
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2324646.html
      • douglasmclloyd Re: USA w tym pomagają.Międzynarodowy skandal!!!! 06.10.04, 22:30
        tako.rzecze.ceesowy.wuj napisał:

        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2324646.html

        ONZ jest bezsilne. Żydzi, jak Hitler, mogą robić co chcą.
        • Gość: Szymon Ale wreszcie świat,dbająć o swoje "być" musi powie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 09:49
          dzieć dość tego!
    • Gość: Mosze Made in Palestine... IP: 5.5R* / *.cust.bezeqint.net 07.10.04, 09:43
      "Państwa arabskie graniczące z Izraelem: Egipt, Syria, Jordania i Liban to w
      większości kraje nastawione pokojowo. Gdyby Izrael zawarł trwały pokój z
      Palestyńczykami mogłyby stanowić awangardę odnowionej cywilizacji arabskiej
      (która dzisiaj daje światu tylko terroryzm i ropę). Palestyńczycy to przecież
      najlepiej wykształceni i dynamiczni Arabowie, Syryjczycy mogliby światu dawać
      lekcje tolerancji – żyją tam w spokoju wyznawcy wielu odłamów chrześcijaństwa
      i islamu. "

      POWIEDZ KOMU BZDURY TAKIE OPOWIDASZ, TO SA OPOWIESCI ALI BABA I 40 ZLODZIEJOW.
      POWTARZAM TWOJE SLOWA: "SYRIA I INNE NASTAWIONE POKOJOWO..."
      CZY DOPRAWDY MYSLISZ ZE AZ TAK POLACY I SWIAT SA GLUPI I NIC NIE WIEDZA.
      GDZIE ZNAJDUJA SIE BAZY TRENOWANIA TERRORYSTOW ? W AFGANISTANIE, W LIBII A MOZE
      WEDLUG TWOICH BZDUR TO JEST SPISEK SYJONISTYCZNY I NIE MA WCALE TERRORU NA
      SWIECIE. ON TYLKO ZNAJDUJE SIE W GLOWIE SZARONA....?????? ;----))))

      Libańczycy, potomkowie Fenicjan, zadziwiają zmysłem do interesów.
      Jordania to symbol mądrej władzy. Te państwa zatruwa jad wojny z Izraelem.

      A KTO TERAZ OKUPOWUJE LIBAN, IZRAEL OCZYWISCIE. TAM "POKOJOWO" ZNAJDUJE SIE
      MILION SYRYJCZYKOW I DWIE MALE SYRYJSKIE DYWIZJE PANCERNE-TO TYLKO DO DEFILAD I
      NA UROCZYSTOSCI W LIBANIE. KTO TAM MORDOWAL MARONITOW...SYJONISCI OCZYWISCIE!

      KTO PRAWIE OPANOWAL JORDANIE W ROKU 1970 AZ KROL HUSSEIN JORDANSKI WYSLAL CALE
      WOJSKO SWOJE I ZROBIL SIE W JORDANII SPOKOJ. (CZARNY WRZESIEN-ORGANIZACJA
      PALETYNSKA POKOJOWA, KTORA POKOJOWO ZAMORDOWALA SETKI LUDZI, MIEDZY TYM TEZ
      CZLONKOW SYJONISTYCZNYCH PODCZAS OLIMPIADY W MONACHIUM 1972.)

      DZIEKI KOMU JORDANIA ISTNIEJE, JESLI NIE IZRAEL BO KIEDY BYLY WALKI W JORDANI
      WOJSKA SYRYJSKIE WKROCZYLY DO JORDANII, ZEBY POKOJOWO SKONCZYC WALKI Z
      PALESTYNCZYKAMI...IZRAEL PODSUNAL SWOJE DYWIZJE DO GRANICY Z SYRIA. WTEDY
      WLASNIE SYRIA "POKOJOWO" WYCOFALA SWOJE SILY OD JORDANII I DO TEJ PORY PANUJE
      TAM POKOJ.
      • amoraim To tylko Wasz pogląd. 07.10.04, 11:27
      • Gość: Mikuś Re: Made in Palestine... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 16:34
        Znajomy palestyńczyk opowiadał mi jak w latach 80-tych agenci mossadu zatruli
        zbiornik wody pitnej z którego korzystała palestyńska podstawówka.
        Karetki nie nadążały o odwożeniem dziecio do szpitali, ludzie robili to
        przywatnymi samochodami.
        Brzmi znajomo?
        • Gość: Szymon Bardzo znajomo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 09:47
      • douglasmclloyd CAPS ci się zaciął (n/t) 07.10.04, 16:52
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka