klioes
20.05.15, 18:07
Kamieni kupa
Pomnik głupoty, rekord niepobity
Jak balon wzlata nad piramid szczyty;
Komuszy matrix wznosi się ku niebu…
Europa zbliża się więc do pogrzebu,
Który niechybnie tak jak noc nastanie,
Gdy socjal sprawi w niej „szans wyrównanie”.
To „wyrównanie” oznacza w istocie
Upodobanie w nędzy i głupocie:
Mimo, że werdykt rynku – konsumentów! –
Jest negatywny wobec producentów,
Lub kiepskich usług też dostarczycieli,
To z gorszym - lepszy …pieniędzmi „się dzieli”!
Czy bylejakość ma nie być karana? –
Sprawna zaradność jest dziś rabowana…
Kombinatorskie lenistwo ma wsparcie;
Odpowiedzialność przegrywa na starcie!
Bo podatkami wszystko wyrównują,
Ci którzy potem L E N I z nich dotują.
Nie miłosierdzie to, nie solidarność;
Ale socjalizm, nad marnością marność!
To nie jest żaden postęp, żaden rozwój;
To zwykła kradzież jest, a nawet rozbój!
Nie piramidy – to już Himalaje
Głupoty, która niszczy Unii kraje!
Bo kto rozsądny, by nawodnić stawki,
Wodę wiadrami czerpie ze sadzawki?
Jeśli się wodę ze sadzawki kradnie,
Łatwo przewidzieć, że jej poziom spadnie…
Tylko ten dziwi się postępom suszy,
Kto w pustej głowie ma matrix komuszy.
Ten balon pęknie, widać że już pęka;
Puszczeniem gazów zakończy się męka…
Sny obłąkańców w komuszym matrixie
Skończy eksplozja (jak zwykle w komiksie).
Żal jest Europy, a nie Unii trupa!
Dziś wieża Babel to …kamieni kupa.