prudernik 19.07.15, 19:05 jak dobrze, że już ten będzie... CYTAT WYPOWIEDZI JAKIE USŁYSZAŁEM PRZED CHWILĄ Rychwald w TV www.rychwald.franciszkanie.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jerycho666 a o co ci chodzi? 19.07.15, 20:35 prudernik napisał(a): > jak dobrze, że już ten będzie... Niczego nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Pewnie o to, 19.07.15, 21:02 że Franciszkanie to zakon łagodnych ludzi oparty na miłości bliźniego. Mogę sobie doskonale wyobrazić Franciszkanina, który zalecił kochanie kogoś, kogo Hasz nienawidzi. To nietrudno, bo Franciszkanie kochają prawie wszystkich, a Hasz prawie wszystkich nienawidzi. Nic dziwnego, że nam tak eksplodował. Odpowiedz Link Zgłoś
prudernik Re: Pewnie o to, 20.07.15, 09:22 Eksperyment się powiódł. Miał wykazać jak bardzo fałszywie obserwator internetowy myli i błędnie wnioskuje na podstawie cudzych wpisów jeśli jest wyborcą PO i jednocześnie jak niedomyślny jest obserwator niechętny PiSowi. U obu występuje blokada logicznego wnioskowania z tym, że ten niechętny PiSowi przyznaje się szczerze do braku wniosku, bo wszczepiona do podświadomości przemysłem nienawiści szczepionka u Lemingów wywołuje automatyczny wniosek o rzekomej (rzutowanej na rozmówcę swoją własną) nienawiści a u Nie-Leminga nie blokuje samokrytycyzmu i pozwala na otwartość na dialog z PiSowcem. Okazało się w trakcie tego prostego eksperymentu, że macie obaj coś, ale każdy co innego, z repertuaru mankamentów percepcji PiQa i jednocześnie jak bardzo się od PiQa różnicie jeśli chodzi o kompletne zaślepienie osobistą urazą spowodowaną urażoną ambicją i kompleksami z samotnego dzieciństwa. Sprawa jest trywialnie prosta W TV "Publicznej" coś było o zachwycie Komorowskiego nowym "bohaterem" niemieckim w Berlinie i o Dudzie w Rychwaldzie a wypowiedzi pochodziły od osoby zerkającej na ekran i zanurzonej w lekturze: książki Sumlińskiego: "Niebezpieczne związki Komorowskiego"". Wcześniejsze mamrotane pod nosem wypowiedzi przed zerknięciem na ekran były tak nietypowe i mrożące krew w żyłach - na przemian z ciężkimi westchnieniami - że słysząc je po raz pierwszy od omal 45 lat zacząłem się poważnie obawiać o zdrowie czytelnika. Odpowiedz Link Zgłoś
prudernik nie zmieściło się w temacie"jak dobrze, ze tego sq 20.07.15, 09:26 wiela już nie będzie! Ale dobrze, ze będzie już ten nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
jerycho666 Re: Pewnie o to, 20.07.15, 10:37 prudernik napisał(a): > Eksperyment się powiódł. Ten eksperyment z tym samym sukcesem powtarzasz od conajmniej 15 lat. Piszesz niezrozumiale, ja sie ciebie pytam co masz na mysli jako zyjacy autor. A ty wysnuwasz wnioski na temat mojej glupoty. Nie jest w stanie do ciebie odtrzec, ze jestem w Niemczech szkolony w pracy aby pytac gdy nie rozumiem. To oszczedza czas i pieniadze. Ale akurat to dla ciebie nie ma znaczenia, bo ty jestes Prawdziwym Polakiem. > Miał wykazać jak bardzo fałszywie obserwator internetowy myli i błędnie wnioskuje To twierdzisz, ze moje stwierdzenie, ze nie rozumiem bylo falszywe? A co konkretnie bylo falszywe? > jednocześnie jak niedomyślny jest obserwator niechętny PiSowi. Nie uzywam polskojezycznych mendiow. Jak mam sie domyslac co w mendiach podawali? Obecny i kandydat powiewaja mi. Nie mam watpliwosci, ze powinni codziennie sr.c, dla zdrowotnosci. > U obu występuje blokada logicznego wnioskowania Puknij sie w pusty leb. Po co mam wnioskowac gdy moge spytac? Nie zarabiam na wrozeniu z belkotu Hasza. Brak jest popytu, brak klientow. Wsrod 98% pobulacji idiotow az takich dewiantow brakuje. > pozwala na otwartość na dialog z PiSowcem. Ja uwielbiam z toba "dyskutowac" i nawet mnie cieszy, ze twoje IQ tego nie zauwazylo. Odbyt az tak mnie nie swedzi. > z repertuaru mankamentów percepcji PiQa On nie jest chirurgiem plastycznym i nie dostrzega najprostrzych liposukcji i wstrzykiwan. > kompletne zaślepienie osobistą urazą spowodowaną urażoną ambicją i kompleksami z samotnego dzieciństwa. Zapomniales, ze przed poczeciem chlopi mnie psami szczuli. > Sprawa jest trywialnie prosta Czy leci z nami psychiatra? Czy da sie wyladowac? > wypowiedzi pochodziły od osoby zerkającej na ekran i zanurzonej w lekturze: > książki Sumlińskiego: "Niebezpieczne związki Komorowskiego"". Zdradzasz mi najglebsza tajemnice. Nigdy nie sadzilem, ze Tadeuszek jest osoba ludzka. > zacząłem się poważnie obawiać o zdrowie czytelnika. Znam twa tfurczosc tak, ze niczym nie nie zaskoczysz. Zaskoczeniem dawno przetrawionym bylo to, ze moze istniec takie cos. Odpowiedz Link Zgłoś