24.04.16, 13:37
Słowo, które robi karierę.
Kto tak mówi/pisze?
Z moich obserwacji rodzinno/sąsiedzko/towarzysko/internetowych wysnuwam, że mówią/piszą tak ludzie, którzy:

1. z różnych powodów nie kwalifikują się do programu 500+ i są tym rozgoryczeni (tu można podać kilka grup: samotne matki z dzieckiem, nieźle sytuowana para z dzieckiem itd itp)

2. kwalifikują się i wezmą te pieniądze, ale z obrzydzeniem, bo są przeciwni Kaczyńskiemu i jego rządowi marionetek, porzygają sie, ale wezmą

3. kwalifikują się i wezmą pieniądze, ale będą udawali, że nie wzięli, bo wszyscy wiedzą, że oni zawsze byli przeciw

Pozostali, wg mojego rozeznania, mówią/piszą po prostu Pięćset albo 500+ i wezmą forsę bez usprawiedliwiania się.

Znacie inne grupy, które mówią/piszą Pińcet/Pięćset? Bardzom ciekawa smile
a.




Obserwuj wątek
    • perla Re: Pińcet 24.04.16, 15:14
      ada08 napisała:

      > Znacie inne grupy, które mówią/piszą Pińcet/Pięćset? Bardzom ciekawa smile

      znam.
      To 4 grupa czyli tacy jak ja, prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą. Z tym, że ja mówię pięćset minus.
      Mnie nikt nic nie daje. Przeciwnie, mnie się zabiera.
      Im bardziej jestem operatywny, więcej pracuję, to dostaję większą karę w postaci podatku dochodowego. A faceci siedzący na ławce, i mówiący do mnie "panie kierowniku, pan da 5 zł bo mnie suszy", dostają nagrodę w postaci zasiłku i innych zapomóg.
      A pięćset minus to stąd, że za okres luty-marzec miałem takie dochody, że zapłaciłem taką karę jako podatek dochodowy, że 500 dzieci ode mnie dostanie po 500 zł.
      Na dodatek moja pomoc domowa (wiem Ado, że wolisz słowo: służąca), ma dzieci i będzie dostawała 1500 zł, czyli prawie tyle ile u mnie dostaje miesięcznie za przychodzenie na 4 godziny. W związku z tym może jej się przestać chcieć przychodzić.
      No szlag może trafić.
      Kurde, jak ja bym chciał być emerytem lub przynajmniej rencistą jakimś właśnie.
      • qwardian Re: Pińcet 24.04.16, 15:49
        perla napisał:

        > Mnie nikt nic nie daje..

        A zrobiłeś Perła stosowny krok w kierunku, żeby te pieniądze 💰 otrzymać, bo na tym ten program polega..

        --
        Przywrócił sam Najwyższy znaki zwycięstwa Polakom

        Insygnia na pieczęci majestatycznej Przemysła II z 1295 roku..
        • kalllka Re: Pińcet 24.04.16, 15:56
          O rany julek, qwardianie, czyzbys namawiał perle do użycia tego co ma w zanadrzu?
          • qwardian Re: Pińcet 24.04.16, 16:04
            Dlaczego nie, wypowiedź Perły brzmi dość cynicznie..
        • perla Re: Pińcet 24.04.16, 16:13
          qwardian napisał:

          > A zrobiłeś Perła stosowny krok w kierunku, żeby te pieniądze 💰 otrzymać
          > , bo na tym ten program polega..

          owszem, z tym, że 20 lat temu. I ostro napędza sejf państwa korzystając z mojej karty płatniczej.
          Poza tym, ja nie chcę żadnych pieniędzy. Ja chcę likwidacji bandyckiego podatku dochodowego.
          A za tym, jest tylko Korwin. Choć kiedyś Tusk się odgrażał, że zlikwiduje ten podatek, czym przeraził 80% urzędników skarbowych, których praca polega na przekładanie deklaracji PIT z jednego stosu na drugi.
          Ale wiadomo, fałszywy rudzielec tylko tak obiecywał właśnie.
        • wikul Re: Pińcet 24.04.16, 17:22
          Niejeden krok Perła zrobił dla cichej promocji tego rządu. Ale ten program to nie jest program który poprawi wskaźniki demograficzne to jest program którym kupuje się elektorat.
          Mój syn dostanie (prawdopodobnie) 500 zł za drugie dziecko, chociaż nie są mu potrzebne a córka nie dostanie bo ma tylko jedno dziecko (chociaż jej by się bardzo przydało).
          Ale kto by się przejmował tym że to program niezwykle kosztowny ale za to bardzo niesprawiedliwy i nieefektywny.
          • ada08 Re: Pińcet 25.04.16, 08:20
            wikul napisał:

            > Ale ten program to n
            > ie jest program który poprawi wskaźniki demograficzne to jest program którym ku
            > puje się elektorat.

            Ale przecież można nie dać się kupić. GW głosi, że ten program to gigantyczna łapówka, a do łapówki trzeba dwojga.

            > Ale kto by się przejmował tym że to program niezwykle kosztowny ale za to bardz
            > o niesprawiedliwy i nieefektywny.

            A na czym polega ta niesprawiedliwość? Przecież ci, którzy nie dostaną, będą w takiej samej sytuacji jak dotąd, nikt im nie zabiera, by dać innym.
            a.
            • wikul Re: Pińcet 25.04.16, 12:53
              ada08 napisała:

              > Ale przecież można nie dać się kupić. GW głosi, że ten program to gigantyczna ł
              > apówka, a do łapówki trzeba dwojga.

              Ta pisowska łapówka miała obiąć i objęła miliony wyborców. "Kupiło" to wystarczająca liczba wyborców by PiS wygrało wybory.

              > A na czym polega ta niesprawiedliwość? Przecież ci, którzy nie dostaną, będą w
              > takiej samej sytuacji jak dotąd, nikt im nie zabiera, by dać innym.

              Otóż zabiera innym bo skąd by się wzięły pieniądze na ten kosztowny prezent. Ktoś musi to sfinansować.
              O niesprawiedliwości rozpisują się media. Nie wierzę żebyś o tym nie słyszała. A polega głownie na pominięciu pierwszego dziecka w rodzinie, które w zasadzie nie ma do tego uprawnień. Więcej:
              www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/program-rodzina-500-plus-zbyt-kosztowny,63,0,2027839.html
              • ada08 Re: Pińcet 26.04.16, 07:12
                wikul napisał:

                >
                > Ta pisowska łapówka miała obiąć i objęła miliony wyborców. "Kupiło" to wystarcz
                > ająca liczba wyborców by PiS wygrało wybory.
                >

                Takim sposobem to każda atrakcyjna obietnica wyborcza jest łapówką, którą jakaś liczba wyborców "kupuje". Akurat w tym przypadku łapówka przybrała realny kształt, czego nie da się powiedzieć o każdej obietnicy.

                >
                > Otóż zabiera innym bo skąd by się wzięły pieniądze na ten kosztowny prezent. Kt
                > oś musi to sfinansować.
                > O niesprawiedliwości rozpisują się media. Nie wierzę żebyś o tym nie słyszała.
                > A polega głownie na pominięciu pierwszego dziecka w rodzinie, które w zasadzie
                > nie ma do tego uprawnień.

                Wikulu, można ułożyć katalog takich "niesprawiedliwości", gdy jednym się "zabiera", by pomóc drugim. Publiczne szkoły, służba zdrowia, transport itd.
                Jeśli zaś chodzi o dzieci, które nie mają uprawnień to pozostaje czekać na powrót do władzy obecnej opozycji, PO coś tam niedawno bąknęła, że da każdemu dziecku tysiąc smile

                Jeszcze o poczuciu sprawiedliwości. Gdzieś przeczytałam takie zdanie:

                Jeśli jednym się polepszyło, a drugim nie, to ci drudzy uważają, że im się pogorszyło. smile

                Myślę, że te słowa dobrze oddają nastroje w związku z 500+
                a.

                • wikul Re: Pińcet 26.04.16, 10:19
                  ada08 napisała:

                  > Takim sposobem to każda atrakcyjna obietnica wyborcza jest łapówką, którą jakaś
                  > liczba wyborców "kupuje". Akurat w tym przypadku łapówka przybrała realny kszt
                  > ałt, czego nie da się powiedzieć o każdej obietnicy.

                  To prawda ale są granice szaleństwa. Jesteśmy na progu wielkiej dziury budżetowej. Nie wiem jak ją media nazwą ale na pewno nie Dziurą Kaczyńskiego (pamiętasz |Dziurę Bauca?) bo facet formalnie za nic nie odpowiada. Może Dziura Szałamachy? Zobacz jaki już jest deficyt a to dopiero początek.
                  next.gazeta.pl/next/7,151245,19977550,budzet-panstwa-w-marcu-mial-6-5-mld-zlotych-deficytu-wydatki.html#BoxBizImgB
                  > Wikulu, można ułożyć katalog takich "niesprawiedliwości", gdy jednym się "zabie
                  > ra", by pomóc drugim. Publiczne szkoły, służba zdrowia, transport itd.
                  > Jeśli zaś chodzi o dzieci, które nie mają uprawnień to pozostaje czekać na powr
                  > ót do władzy obecnej opozycji, PO coś tam niedawno bąknęła, że da każdemu dziec
                  > ku tysiąc smile

                  Takich może nie ale niesprawiedliwości na tym świecie co niemiara. Po co dokładać jeszcze więcej?
    • qwardian Re: Pińcet 24.04.16, 16:39

      Ja dodam jeszcze coś do wypowiedzi Pani Ady. Jednym podpisem zlikwidowano OFE, które i tak były wcześniej rozkradzione niewidzialną ręką. Więc nasze emerytury będzie wypłacać z uśmiechem ta sama młodzież, która maszerowała w Białymstoku, bo innej alternatywy nie ma..
      • wikul Re: Pińcet 24.04.16, 17:25
        Nie kłam, nikt nie zlikwidował OFE ale jeżeli tęsknisz do ryzykownej gry rynkowej na giełdzie to proszę bardzo. Tylko będziesz szybciej spie...ł niż widział.
      • wikul Pisowska mentalność 26.04.16, 10:24
        qwardian napisał:

        > Ja dodam jeszcze coś do wypowiedzi Pani Ady. Jednym podpisem zlikwidowano OFE,
        > które i tak były wcześniej rozkradzione niewidzialną ręką. Więc nasze emerytury
        > będzie wypłacać z uśmiechem ta sama młodzież, która maszerowała w Białymstoku,
        > bo innej alternatywy nie ma..

        Ta część którą nazywasz zlikwidowaną została przepisana do ZUS-u. Chcesz mieć emeryturę ale płacić na nie już nie masz ochoty. Skąd ma ZUS brać na coraz większe świadczenia?
    • xiazeluka Nie pińset, lecz 485 24.04.16, 22:07
      Przecież te kanalie zamierzają nas okraść podatkiem na swoje propagandowe szczekaczki.
      • wikul Re: Nie pińset, lecz 485 24.04.16, 22:15
        Trzeba jeszcze odjąć bliżej nieznaną kwotę na obsługę przewidziane na obsługę programu.

        Oficjalnie:
        www.bankier.pl/wiadomosc/Koszt-wyplaty-jednego-swiadczenia-500-wyniesie-7-5-zl-7318740.html
      • ada08 Re: Nie pińset, lecz 485 25.04.16, 08:14
        xiazeluka napisała:

        > Przecież te kanalie zamierzają nas okraść podatkiem na swoje propagandowe szcze
        > kaczki.
        >

        Przecież zawsze płacimy na te "propagandowe szczekaczki", tyle że teraz płacimy 22,70 zł miesięcznie, a od nowego roku to będzie 15 zł miesięcznie. Czysty zysk dla obywatela, doprawdy szczodra jest nasza władza smile
        a.

        • xiazeluka Re: Nie pińset, lecz 485 25.04.16, 11:48
          Jacy "my"? Nie "my", lecz jakieś niedobitki naiwniaków, którzy lubią, kiedy im ktoś wyciąga z kieszeni portfel.
          • ada08 Re: Nie pińset, lecz 485 25.04.16, 12:47
            xiazeluka napisała:

            > Jacy "my"? Nie "my", lecz jakieś niedobitki naiwniaków, którzy lubią, kiedy im
            > ktoś wyciąga z kieszeni portfel.
            >

            No dobra, Ty nie płacisz 22,70 miesięcznie. To od nowego roku będziesz nie płacił 15 zł miesięcznie. W czym zatem problem?
            a.
            • wikul Re: Nie pińset, lecz 485 25.04.16, 12:55
              Przepraszam że się wtrącam. Teraz będzie musiał bo haracz będzie pobierany z opłatą za energię elektryczną.
              • ada08 Re: Nie pińset, lecz 485 26.04.16, 07:17
                wikul napisał:

                > Teraz będzie musiał bo haracz będzie pobierany z op
                > łatą za energię elektryczną.

                Oj tam, Wikulu, chytry Polak na pewno znajdzie sposób, by tę niedogodność ominąć, o to jestem spokojna smile

                Swoją drogą, jednego nie mogę zrozumieć w tej sprawie: człowiek idzie do teatru, muzeum, filharmonii dotowanych z budżetu, kupuje bilet i nie robi awantury, że każą mu płacić. A podobny spektakl, wystawę, koncert w swoim telewizorze chce mieć za darmo. Dlaczego? Dlatego, że zapłacił za telewizor?
                a.

                • xiazeluka Re: Nie pińset, lecz 485 26.04.16, 08:29
                  <i>A podobny spektakl, wystawę, koncert w swoim telewizorze chce mieć za darmo</i>

                  Czyli za oglądanie TVN, Polsatu czy Pulsu płacisz tym stacjom? Masz tyle abonamentów ile kanałów w telewizorze?
                  • kalllka Re: Nie pińset, lecz 485 14.05.16, 20:37
                    pięćset się udało.
                    Pincet, ale już bez polskich znaków.
                    zrozumieć dlaczego Pisza inaczej niż mówią to podstawa sukcesu.

                    Dlatego tez nie dziwi mnie wybór Moody's. na wyceniacza.
                    Zobaczymy co na 'pincete' powie Fitch albo Poor.


            • kalllka Re: Nie pińset, lecz 485 25.04.16, 13:15
              Problem w tym, ze wszyscy 'rządzący' wpadają w te sama pułapkę.
              Kwoty nie maja znaczenia jeśli nie rozumie się ich wartosci.
              Rząd PiSu czy PO , jakie to ma znaczenie jeśli ma się z kogo cytować- czyli., kim zarabiaćindifferent
              Dlatego wedle mnie, wartościowsza wiadomością byłaby., quote decyzji Balcerowicza, niz np ile złotówek ktoś wziął za sprzedanie data base użytkowników gazety. pl
    • oleg3 Nie "pińcet" tylko tysiące, dziesiątki tysięcy 25.04.16, 13:25
      W przypadku mojej rodziny to 18 tysięcy. Za 3 lata młodsza córka skończy 18 lat i stracimy " pińcet" na syna. Liczymy tak 500 x 12 x 3 = 18000. I o ile wielu może wzruszać ramionami na 500 to nie znam nikogo kto pogardzi kwotą 18000.

      My wniosek złożyliśmy. I tak pewnie będziemy z żoną do tyłu po tej operacji (w podatkach zapłacimy więcej), ale prawie 20 tys. piechotą nie chodzi.
      • kalllka Re: Nie "pińcet" tylko tysiące, dziesiątki tysięc 25.04.16, 14:02
        20 tys,., przychodu, hmm,
        Rzeczywiście piechota nie chodzi.
        Went bird exited oxygen
        • qwardian Re: Nie "pińcet" tylko tysiące, dziesiątk 25.04.16, 15:55
          Daleko więcej. Starannie wychowany cywilizowany biały człowiek wygeneruje grubo ponad milion wartości realnej w przeciwieństwie do elementu pasożytującego, który powinien być naszym kluczowym produktem exportowym...
    • benek231 Re: Pięćset :O) 09.05.16, 23:27
      ada08 napisała:
      > Znacie inne grupy, które mówią/piszą Pińcet/Pięćset? Bardzom ciekawa smile
      ****
      Ja mowie 'Pięćset' lub 'Pięćset +' jako grupa sztuk jeden - nie wypowiadam sie za innych.

      Ado, ludzie sa jacy sa, a sa tacy po obydwu stronach barykady. Ja nie mowie 'Pińcet' bo to nie w moim stylu. Ponadto zdaje sobie sprawe z tego jak wiele oznaczac moze ta kwota w przypadku licznych w Polsce rodzin, ktorych dotknela bieda. Miec te 500 na dziecko, lub nie miec to czesto niemal jak byc albo nie byc. Dlatego uwazam, ze to nie jest zly pomysl by pomoc potrzebujacym. Zwlaszcza, ze jest to tez sposob na nakrecenie koniuktury - w handlu czy/i wytworczosci. Tak to widze, bedac zarazem skrajnie niechetnym Kaczynskiemu jak i jego klero-faszystowskiej formacji. Takze dlatego, ze jak wczesniej nalezalo docenic pozytywy '500 +' tak teraz nalezy negatywnie ocenic PiSowski klero-faszyzm. Ktory takim pozostanie bez wzgledu na swoj populistyczny program, obliczony na skonsolidowanie wyborczej bazy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka