Dodaj do ulubionych

pedziom można dać w mordę jak zaczepiają

12.06.16, 23:28
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,20229522,masakra-w-orlando-3-rzeczy-ktore-wiemy-o-zamachowcu.html#MT

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
ale nie mordować ich.
Być może ta masakra da debilnym lewakom do zrozumienia jaka kultura napływa do nas.
Z drugiej strony, lewactwo zaraz zacznie gardłować za kolejnym ograniczeniem dostępu do broni. I oni nigdy nie zrozumieją, że jakby pedały miały broń, to by teraz żyli, a ten islamista zastrzelony przez pedałów nie dmuchał by teraz 72 dziewic w islamskim niebie właśnie.
Obserwuj wątek
    • lont12 Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 13.06.16, 02:04
      Ta mniejszość społeczna zachowuje się coraz bardziej prowokacyjnie wobec większości, a większość ma słabość do mniejszości w imię źle pojętej poprawności politycznej. Trafiła jednak kosa na kamień, w postaci innej mniejszości, narodowo-religijnej.
    • mariner4 Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 13.06.16, 17:12
      Jesteś psychopatą.
      M.
    • t_ete Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 13.06.16, 23:31
      perla napisał:

      > jakby pedały miały broń, to by teraz żyli,

      Czyzby ?

      W kraju, w ktorym obywatele maja dostep do broni : ochroniarz na sterydach, z choroba dwubiegunowa i problemem z wlasna agresja - strzela do bezbronnych. Czy robi to w imie takiej czy innej ideologii - to sprawa drugorzedna. Przypomnij sobie liczne 'szkolne masakry' w USA (jakos latwo strzela sie do dzieci). Nie tak dawno - kino. Teraz zatloczona imprezownia.
      Latwe cele dla chorych ludzi.

      tete


      • xiazeluka Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 14.06.16, 08:05
        Co "Czyzby ?" ? Sama sobie wszak odpowiedziałaś: "strzela do bezbronnych". Gdyby ci ludzie nie byli bezbronni, to nie daliby się tak łatwo wytłuc. Przecież to nienormalne: 50 zabitych, 50 rannych, drugie tyle uciekło, w sumie ponad 200-osobowy tłum został rozgromiony przez jednego (słownie: jednego) napastnika.
        Tak więc Twoje "czyżby?" jest niedorzeczne.
        • kalllka Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 14.06.16, 11:37
          Hahahah, xl, ocipiałeś,hahaha.
          • xiazeluka Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 14.06.16, 12:08
            Bikoz...?
            • kalllka Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 14.06.16, 13:26
              Albowiem ocipiałeś-podtrzymuje.

              Możesz się nie zgadzać z inwektywa, oczywiście, A ja wolałabym powiedziałabym ci ohulales, lecz:
              -leguramin, nie pozwala / nazywać rzeczy po imieniu/
              -chcialam byś sam sprostował
              ' jaja' któreś próbował robić z tetetki.

              [ca] dzieciom nie daje się broni[ca]
              • piq bredzisz /nt 14.06.16, 13:57
                • kalllka Re: bredzisz /nt 14.06.16, 14:39
                  Ze ja bredzę? A od kiedy to tobie-piqu, zależy na wklejaniu się złośliwościami pomiędzy?
                  Weź zastanów czy czasem styl pikrata od momentu gdy piszesz pieluchami, za bardzo na ciebie / nomen omen/ nie wpłynął.,
                  • wkkr Re: bredzisz /nt 16.06.16, 07:23
                    ty naprawdę bredzisz bez sensu. Wyjaśnij o co ci chodzi w twoich postach bo, szczerze mówiąc, są oderwane od sensu wypowiedzi które komentujesz.
                    PS
                    Pijesz, nie pisz!
              • xiazeluka Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 14.06.16, 14:05
                Mła rozumie, że się coś Pani nie podoba. Mła chciałby zrozumieć, dlaczego i co się Pani nie podoba. A zatem, raz jeszcze: dla Mła niby o-cośtam? Jakie jest uzasadnienie tej krzywdzącej opinii?
                • kalllka Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 14.06.16, 14:35
                  Podoba podoba.
                  Nie podoba gdy dla doraźnych celów / podtrzymania dyskusji /?/ celowo użyłeś damskich/ środków wyrazu ., powtórzeń/ oraz wyzlosliwiasz niezauwazajac wyliczonego: (...)szkolne masakry w USA...'
                  O brak logiki i umiejętności jej wyrażania nie sposób cię posadzić,. Wystarczylo więc spojrzeć na edycje by /o zgrozo!/ zobaczyć
                  damskie majty.
                  • xiazeluka Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 14.06.16, 17:25
                    Jak zwykle przeoczyła Pani najważniejsze, względnie ma problem z odcedzeniem ziarna z plew.

                    Damska logika nie jest wymysłem męskich szowinistycznych świń.
                    • kalllka Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 14.06.16, 18:50
                      Najważniejsze,powiadasz., i z odcedzeniem, powiadasz., hymnm
                      cóż, nie mam zamiaru się upierać przy swoim.
                      Niech ci będzie Bożenka
      • piq w rozbrojonym kraju paru uchodźców urządza... 14.06.16, 13:54
        ...znacznie większą masakrę w teatrze oraz w redakcji (Francja); Breivik bezkarnie łazi po wyspie i morduje znacznie więcej ludzi, choć Szwecja jest bardzo postempowo zorganizowana jeśli chodzi o dostęp do broni. W Szwajcarii mężczyźni w wieku sprawnym (18-34) mają w domu doskonałe i skuteczne spluwy obowiązkowo w trakcie szkolenia i nic się nie dzieje.

        Opowiadasz wierutne brednie oparte na przesądach. Na dodatek prezentujesz kapitulancką postawę wobec przemocy, która jest moralnie i intelektualnie oraz społecznie nie do przyjęcia. Potem się różne postempowe jełopy dziwią, że bitemu na przystanku przez blokersów studencikowi nikt nie przychodzi z pomocą - bo tak postempactwo wychowuje społeczeństwo.

        Wolę, jeśli po napaściach uchodźców na kobiety mężczyźni tego kraju czy miasta wychodzą na ulicę i dokonują samosądów na każdym śniadym, niż gdy płaczą i skarżą się na niedobrych i niekulturalnych panów z Arabii, ale oczywiście rozumieją ich i im przebaczają oraz im współczują. Nie dlatego, że pochwalam odpowiedzialność zbiorową, bo to moralnie i intelektualnie nie do przyjęcia, ale przynajmniej taka cywilizacja jest w stanie przetrwać, mężczyźni zachowują swoją wolę do obrony własnych kobiet i rodzin - zamiast po postempacku kapitulować i iść bez oporu pod nóż kazdego, kto jest choć trochę bardziej agresywny. Nie bez podstaw jakiś niemiecki myśliciel po wydarzeniach sylwestrowych stwierdził, że niemieccy mężczyźni zatracili zdolność do obrony swoich żon i dziewczyn. Wy postempacy promujecie zanik męskości jako odpowiedzialnej funkcji społecznej, bo jest nie do przyjęcia w waszym bezrozumnym, nieracjonalnym i zmyślonym świecie niedojrzałości, odurzenia, kwiatków, wiecznego smarkatego pseudo-buntu i głupiej dziecięcej seksualności. Potem szukacie w urzędniczym państwie substytutu tatusia i mamusi, kiedy jesteście już duzi i zderzacie się z realnym życiem - żeby na kogoś zwalić odpowiedzialność za to, co się z wami stanie. Na tym polega wasza samozbudowana głupia i bezrozumna niewola.

        Postempactwo ma zasadniczą wadę intelektualną: rozważa poszczególne sprawy w oderwaniu od całości, chce ostrej ingerencji w prawa i wolności w imię np. "bezpieczeństwa", a potem się dziwi, że wszystko działa inaczej niż się spodziewało - i na wszelki wypadek zamyka oczy i nie przyjmuje do wiadomości. Bo jest dziecinadą w swojej istocie.

        Przykro mi, tete, że się tobie oberwało, ale jesteś typowym bezwolnym produktem "kształtowania społeczeństwa" przez totalitarnych w gruncie rzeczy pseudointelektualistów w typie 1968-michnikowskim, którzy zawłaszczyli sobie euroatlantycką i chrześcijańską cywilizację po 2.w.ś., a zwłaszcza po "paryskim maju" i przez własną głupotę i dziecinadę w imię własnych kawiarnianych mrzonek chcących ją mimowolnie zabić. Jesteście jak dzieci, które zaprzyjaźniają kotka z kanarkiem wkładając kanarka do kociej miski i mówiąc mu "niuniu, nie wolno kotkom zabijać kanarków, bo powiem mamie".
        • t_ete Nie zgadzam sie 14.06.16, 20:57
          piq napisał:

          > ...znacznie większą masakrę w teatrze oraz w redakcji (Francja); Breivik bezkar
          > nie łazi po wyspie i morduje znacznie więcej ludzi, choć Szwecja jest bardzo po
          > stempowo zorganizowana jeśli chodzi o dostęp do broni. W Szwajcarii mężczyźni w
          > wieku sprawnym (18-34) mają w domu doskonałe i skuteczne spluwy obowiązkowo
          >
          w trakcie szkolenia i nic się nie dzieje.

          To czy 'cos sie dzieje' - zalezy do wielu czynnikow.
          Rok 1991 - Teksas, facet wjechal samochodem do zatloczonego baru, zastrzelil 23 osoby, popelnil samobojstwo.
          Denver - 1999, Columbine High School, dwaj nastolatkowie zastrzelili 12 swoich kolegow i nauczyciela. Popelnili samobojstwo. Bron kupila im 18-letnia kolezanka. Oni byli za mlodzi by ja legalnie kupic.
          2005 - Minnesota, 15 letni uczen zabil 10 osob. Popelnil samobojstwo. Bron nalezala do jego dziadka, by ja zdobyc - zabil go.
          2009 - Wirginia, student zastrzelil 33 osoby - studentow i wykladowcow politechniki. Popelnil samobojstwo.
          2009 - Nowy York, 40 latek wszedl do siedziby organizacji zajmujacej sie pomoca imigrantom, zabarykadowal drzwi, zastrzelil 12 osob. Popelnil samobojstwo.
          2009 - Teksas, oficer amerykanskiego wojska palestynskiego pochodzenia, lekarz psychiatra zabil 12 osob w Forcie Hood.
          2012 - Denver, facet zastrzelil w kinie 12 osob.
          2012 - Newton, zginelo 28 osob - w tym 20 dzieci. Sprawca popelnil samobojstwo.

          Sprawcy mieli rozne motywy, ale zdecydowana wiekszosc z nich - po dokonaniu egzekucji - popelnila samobojstwo. Niektorzy z nich - w swoim chorym przekonaniu - 'wymierzyli sprawiedliwosc'. To, ze mogli kupic bron bez wiekszego problemu lub 'skorzystac' z broni, ktora mial ktos z rodziny - z pewnoscia 'ulatwila' realizacje koszmarnego planu. Trudno zaprzeczyc.

          To byly ataki na bezbronnych. Zaden ze sprawcow nie zaatakowal posterunku policji. Szkola, uczelnia, bar, kino, organizacja pomocowa. Latwe cele.

          > Opowiadasz wierutne brednie oparte na przesądach. Na dodatek prezentujesz kapit
          > ulancką postawę wobec przemocy, która jest moralnie i intelektualnie oraz społe
          > cznie nie do przyjęcia. Potem się różne postempowe jełopy dziwią, że bitemu na
          > przystanku przez blokersów studencikowi nikt nie przychodzi z pomocą - bo tak p
          > ostempactwo wychowuje społeczeństwo.

          Nie rozumiem. Jakie przesady ? Jaka kapitulancka postawa ?
          Stwierdzam tylko, ze tam - gdzie jest swobodny dostep do broni - 'wymierzenie sprawiedliwosci' przez niezrownowazonego osobnika bywa znacznie bardziej krwawe niz gdzie indziej.
          Przypomnij sobie - nie tak dawno starszy pan podpalil pracownice osrodka pomocy spolecznej w Makowie. Zginely dwie kobiety. Chcial sie zemscic. Gdyby mial dostep do broni - prawdopodobnie zastrzelilby wszystkich w tym miejscu.

          > Wolę, jeśli po napaściach uchodźców na kobiety mężczyźni tego kraju czy miasta
          > wychodzą na ulicę i dokonują samosądów na każdym śniadym, niż gdy płaczą i skar
          > żą się na niedobrych i niekulturalnych panów z Arabii, ale oczywiście rozumieją
          > ich i im przebaczają oraz im współczują.

          A ja wole gdy dziala policja. Jestem przeciwna samosadom.
          Ktos wybaczal i wspolczul sprawcom napadow ? Nie slyszalam.


          Nie dlatego, że pochwalam odpowiedzia
          > lność zbiorową, bo to moralnie i intelektualnie nie do przyjęcia, ale przynajmn
          > iej taka cywilizacja jest w stanie przetrwać, mężczyźni zachowują swoją wolę do
          > obrony własnych kobiet i rodzin - zamiast po postempacku kapitulować i iść bez
          > oporu pod nóż kazdego, kto jest choć trochę bardziej agresywny.

          Wola obrony kobiet i rodzin nie polega na wykonaniu samosadu na domniemanym sprawcy.

          > Przykro mi, tete, że się tobie oberwało, ale jesteś typowym bezwolnym produktem
          > "kształtowania społeczeństwa"

          Jakos nie wydaje mi sie bym byla 'bezwolnym produktem' czegos tam wink
          Brzmi dosc groteskowo. Jak z Orwella.

          tete

          • piq nie zgadzaj się przynajmniej z sensem,... 14.06.16, 23:36
            ...a nie bez sensu. Z podanych przez ciebie przypadków wszystkie tereny szkolne to tzw. "gun free zones", gdzie wnoszenie broni jest zakazane (jak widać zabójcom to nie przeszkadza, tylko poddaje im potencjalne ofiary na tacy), organizacja zajmująca się pomocą imigrantom na 99% nie dopuszcza posiadania broni, a przy tym Nowy Jork ma wyjątkowo komunistyczne regulacje dotyczące posiadania broni; w Forcie Hood nie da się zakazać posiadania broni, bo to baza wojskowa, a napastnik został postrzelony i dlatego nie zastrzelił większej liczby osób.

            Został ci bar i kino. W ciągu 11 lat w 300-milionowym kraju. Nie chce mi się już przytaczać spokojnego jak kościółek "Gun Town USA", czyli Kennesaw w Georgii, gdzie niemal nie ma przemocy mimo ogromnego przyrostu mieszkańców w ciągu 30 lat (bo jest bezpiecznie, więc przyjeżdżają się osiedlić, bo to obecnie przedmieścia Atlanty) - gdyż każdy obywatel ma OBOWIĄZEK mieć w domu broń.

            No właśnie:
            > To byly ataki na bezbronnych. Zaden ze sprawcow nie zaatakowal posterunku polic
            > ji. Szkola, uczelnia, bar, kino, organizacja pomocowa. Latwe cele.

            A przy tym jakoś nie odniosłaś się do owej europejskiej Francji, gdzie kilku uchodźców morduje prawie 100 osób w teatrze, choć kontrola broni jest znacznie ostrzejsza niż w USA? I do Breivika w Szwecji? Za to dałaś argument "bo w Ameryce biją Murzynów". Dość kompromitujący.

            > Stwierdzam tylko, ze tam - gdzie jest swobodny dostep do broni - 'wymierzenie s
            > prawiedliwosci' przez niezrownowazonego osobnika bywa znacznie bardziej krwawe
            > niz gdzie indziej.
            Tjaaa, bo nie może zatruć ujęcia wody albo podpalić drewnianego pensjonatu w Krynicy. Jak ktoś chce, to to zrobi i już. Poza tym nie mówimy o tym, że się idzie do kiosku i się kupuje gana, tylko o zdrowym i normalnym podejściu do posiadania broni - że procedura nie jest bardziej skomplikowana i kosztowna niż przy prawie jazdy.

            A propos: ile osób w Polsce zabijają legalni kierowcy po pijaku? Może zakazać wszystkim samochodów i alkoholu, bo każdy może się upić, wsiąść do samochodu i kogoś zabić?

            > A ja wole gdy dziala policja. Jestem przeciwna samosadom.
            > Ktos wybaczal i wspolczul sprawcom napadow ? Nie slyszalam.
            Wygodnie przemilczałaś, że ja też jestem przeciwko samosądom. Policji zabiera w najlepszym razie kilka minut, by przyjechać z interwencją. Przez ten czas spokojnie można zastrzelić nie spiesząc się ze 20 osób. Czekaj sobie na policję, dziecinko, dalej, z naiwną wiarą, że policja zapewnia ci bezpieczeństwo. Nie zapewnia, policja jest w pierwszym rzędzie organem represji, a nie prewencji.

            A władze niemieckie utajniały pochodzenie i etnos sprawców, a potem bełkotano o tym, że nie wolno identyfikować sprawców wedle wyznania i pochodzenia, bo oni się jeszcze nie przystosowali, biedacy, jak się ich wychowa i zasymiluje, to będą grzeczni. Minimalny odsetek muzułmanów z krajów "ryzykownych" się w pełni asymiluje. Turcy i Czarnogórcy to zrobią, Arabowie i Pakistańczycy z pewnością nie.

            Policja niemiecka puszcza mimo uszu przestępczość wśród imigrantów i było o tym głośno. Ta twoja policja w Anglii nie przyjmowała zgłoszeń o zgwałceniach, gdy słyszała, że dopuszczają się ich gangi Pakistańczyków.

            Tony Blair wyeliminował broń z UK. Zatem bandyci rżną teraz ludzi nożami, na które stać nawet zaćpanego wora z zakazanej dzielnicy, który obecnie nie boi się już nikogo, bo nikt nia ma broni - i policja notuje zatrważające statystyki zwłaszcza tzw. weekendowej przemocy, gdy element przeprowadza inwazje na bawiące się centra miast.

            > Nie rozumiem. Jakie przesady ? Jaka kapitulancka postawa ?
            Ależ tak, kapitulancka. Czekasz na państwo, żeby użyło przemocy dla "utrzymania porządku publicznego", zamiast mieć możliwość i prawo oraz obowiązek przeciwstawiania się złu osobiście. Dlatego na przystanku ludzie się odwrócą, gdy trzeba będzie kogoś bronić przed jakimiś worami. Bo od tego jest państwo. Do tego doprowadzono wychowanie społeczeństwa i ludzi, że odwracają się dupami do zła i krzywdy, zamiast je zwalczać. To jest największa hańba eurozony - scedowanie moralnych zobowiązań na urzędniczo-porządkowe struktury. "Dobrze działająca policja" zwalnia cię wszak z moralnego obowiązku interweniowania, gdy dzieje się zło. Wybijasz 112 i masz z głowy. Możesz się odwrócić i iść do domu albo zrobić filmik na fejsa, bo już zrobiło się co należy.

            > Wola obrony kobiet i rodzin nie polega na wykonaniu samosadu na domniemanym spr
            > awcy.
            A przeczytałaś ty i zrozumiałaś, co napisałem, czy poczucie słuszności cię z tego zwalnia?

            > Jakos nie wydaje mi sie bym byla 'bezwolnym produktem' czegos tam wink
            > Brzmi dosc groteskowo. Jak z Orwella.
            Bo to jest z Orwella. Wszystko, co wygłaszasz, jest złożeniem się z wolą, losem i czynami w ręce Wielkiego Brata. Choćby to był mały gruby posterunkowy, który ma zadyszkę po wejściu dwóch schodków do komisariatu.
            • xiazeluka Re: nie zgadzaj się przynajmniej z sensem,... 15.06.16, 08:29
              "A propos: ile osób w Polsce zabijają legalni kierowcy po pijaku? Może zakazać wszystkim samochodów i alkoholu, bo każdy może się upić, wsiąść do samochodu i kogoś zabić?"

              Kierowcy po pijaku zabijają 10 razy mniej ludzi od kierowców trzeźwych. Logicznie rzecz biorąc - należy nakazać obalanie pół litra przed podróżą samochodem. Albo zakazać jeżdżenia autami. Niestety w wypadkach rowerowych także zdarzają się trupy. Do czego to wszystko zmierza? No, to przyjęcia bezpiecznej, nieruchomej pozycji 24 godziny na dobę.
            • t_ete Re: nie zgadzaj się przynajmniej z sensem,... 15.06.16, 12:28
              piq napisał:

              > ...a nie bez sensu. Z podanych przez ciebie przypadków wszystkie tereny szkolne
              > to tzw. "gun free zones", gdzie wnoszenie broni jest zakazane (jak widać zabój
              > com to nie przeszkadza, tylko poddaje im potencjalne ofiary na tacy),

              Zabojcom zakaz wnoszenia broni nie przeszkadza, wlasnie o tym wczesniej pisalam. Wybieraja miejsca gdzie 'latwo' zabic duza grupe ludzi. Uwazasz zatem, ze nalezaloby zezwolic np. 12-latkom na noszenie broni w szkole ? A przynajmniej wyposazyc w nia - nauczycieli ? To mogloby ograniczyc ilosc ofiar w czasie ataku ? Zniechecic potencjalnego 'egzekutora' ? Naprawde tak myslisz ? ja mam watpliwosci.



              >w Forcie Hood nie da się zakazać posiadania broni, bo to baza wojskowa, a nap
              > astnik został postrzelony i dlatego nie zastrzelił większej liczby osób.

              Zastrzelil podobna ilosc osob jak zabojca w szkole - gdzie broni nie mial NIKT ... no, moze jedynie ochroniarz.

              > Został ci bar i kino.

              O czym w ogole piszesz ?
              Podane przeze mnie wczesniej przyklady mowily o tym, ze latwo dostepna bron w rekach zaburzonych psychicznie ludzi - to smiertelne niebezpieczenstwo. Prawo do posiadania broni nie czyni swiata bezpiecznym. Ale nie czyni go rowniez bezpiecznym - zakaz jej posiadania.
              Tam - gdzie latwo o bron - siegaja po nia takze zaburzeni czy niedojrzali. Tam - gdzie o bron trudno - po zaburzonych i niedojrzalych siegaja terrorysci, i z nich czynia narzedzie do wykonania planu.

              > A przy tym jakoś nie odniosłaś się do owej europejskiej Francji, gdzie kilku uc
              > hodźców morduje prawie 100 osób w teatrze, choć kontrola broni jest znacznie os
              > trzejsza niż w USA? I do Breivika w Szwecji? Za to dałaś argument "bo w Ameryce
              > biją Murzynów". Dość kompromitujący.

              Chyba nie do konca mnie zrozumiales. I pospiesznie oceniasz.
              A Breivik ? Wyznajacy skrajnie prawicowe poglady sprawca zamachu terrorystycznego w Oklahoma City takze 'zemscil sie' na rzadzie, zabil 168 osob. Choc zastosowal inne narzedzia - cel mial podobny jak Breivik.

              > Tjaaa, bo nie może zatruć ujęcia wody albo podpalić drewnianego pensjonatu w Kr
              > ynicy. Jak ktoś chce, to to zrobi i już. Poza tym nie mówimy o tym, że się idzi
              > e do kiosku i się kupuje gana, tylko o zdrowym i normalnym podejściu do posiada
              > nia broni - że procedura nie jest bardziej skomplikowana i kosztowna niż przy p
              > rawie jazdy.

              Masz racje. Jesli ktos chce to zrobic - zrobi. Musi byc jedynie bardzo zdeterminowany. Dla nastolatka czy mlodego mezczyzny wizja, w ktorej strzela do ofiar (lub wysadza w powietrze budynek) jest jednak bardziej kuszaca niz trucie czy podpalenie kiosku. Bohaterowie wlasnej opowiesci strzelaja a krew bryzga na boki. Potem ewentualnie gina. Ideologiczna przyprawa - jesli jest - trafia na podatny grunt. Czy naprawde tego nie rozumiesz ?

              A 'zdrowe i normalne podejscie do broni', o ktorym piszesz - to rownie idealny, teoretyczny swiat - jak swiat bez broni. Nie skladamy sie z ludzi wylacznie zdrowych i normalnych. W takim - nie byloby zbrodni.

              > A propos: ile osób w Polsce zabijają legalni kierowcy po pijaku? Może zakazać w
              > szystkim samochodów i alkoholu, bo każdy może się upić, wsiąść do samochodu i k
              > ogoś zabić?

              Czlowieka mozna zabic cegla, bejsbolem, butelka, piescia. Niektorzy robia to na trzezwo.

              > Wygodnie przemilczałaś, że ja też jestem przeciwko samosądom. Policji zabiera w
              > najlepszym razie kilka minut, by przyjechać z interwencją. Przez ten czas spok
              > ojnie można zastrzelić nie spiesząc się ze 20 osób. Czekaj sobie na policję, dz
              > iecinko, dalej, z naiwną wiarą, że policja zapewnia ci bezpieczeństwo. Nie zape
              > wnia, policja jest w pierwszym rzędzie organem represji, a nie prewencji.

              'Wygodnie' przemilczalam ... Dlaczego z taka zla wola podchodzisz do tego co pisze ? Nie jestem wobec Ciebie ani wroga ani jakas napastliwa. Pisze jak mysle. Moze niezbyt zbornie, OK. Masz prawo byc krytyczny ale nie przypisuj mi 'wszystkiego zlego'.
              >
              > A władze niemieckie utajniały pochodzenie i etnos sprawców, a potem bełkotano o
              > tym, że nie wolno identyfikować sprawców wedle wyznania i pochodzenia, bo oni
              > się jeszcze nie przystosowali, biedacy, jak się ich wychowa i zasymiluje, to bę
              > dą grzeczni. Minimalny odsetek muzułmanów z krajów "ryzykownych" się w pełni as
              > ymiluje. Turcy i Czarnogórcy to zrobią, Arabowie i Pakistańczycy z pewnością ni
              > e.

              Wladze niemieckie dostaly ostro po lapach za swoje kombinowanie. Prasa huczala o tym.

              > Policja niemiecka puszcza mimo uszu przestępczość wśród imigrantów i było o tym
              > głośno. Ta twoja policja w Anglii nie przyjmowała zgłoszeń o zgwałceniach, gdy
              > słyszała, że dopuszczają się ich gangi Pakistańczyków.

              A gdzies policja dziala dobrze ? Tak by obywatele nie mieli uwag ?
              Mysle, ze podobnie jest z opieka zdrowotna. Wszedzie narzekaja.

              > Tony Blair wyeliminował broń z UK. Zatem bandyci rżną teraz ludzi nożami, na kt
              > óre stać nawet zaćpanego wora z zakazanej dzielnicy, który obecnie nie boi się
              > już nikogo, bo nikt nia ma broni - i policja notuje zatrważające statystyki zwł
              > aszcza tzw. weekendowej przemocy, gdy element przeprowadza inwazje na bawiące s
              > ię centra miast.

              Tu rzna, tam strzelaja.

              > Ależ tak, kapitulancka. Czekasz na państwo, żeby użyło przemocy dla "utrzymania
              > porządku publicznego", zamiast mieć możliwość i prawo oraz obowiązek przeciwst
              > awiania się złu osobiście.

              Pisalam o tym wczesniej.
              Nawet w wiezieniu zdarza sie przemoc - mimo kontroli, uzbrojonych straznikow itd. Nie istnieje wiec taki swiat, w ktorym policja utrzyma porzadek w sposob doskonaly. Ale tez nie wierze, ze swiat, w ktorym ludzie beda mogli 'osobiscie przeciwstawic sie zlu' - moze byc swiatem, w ktorym czlowiek dobry, bez winy - nie stanie sie 'przypadkowa' ofiara. Albo ze zbyt predka emocjonalna decyzja nie pozbawi zycia czlowieka, ktory byc moze zasluguje na kare - ale niekoniecznie na kare smierci bez sadu.

              > Dlatego na przystanku ludzie się odwrócą, gdy trzeba
              > będzie kogoś bronić przed jakimiś worami. Bo od tego jest państwo. Do tego dop
              > rowadzono wychowanie społeczeństwa i ludzi, że odwracają się dupami do zła i kr
              > zywdy, zamiast je zwalczać.

              Problem jest nie w tym, ze ludzi nie obchodzi zlo, nie obchodzi ich to, ze ktos jest krzywdzony. Zamykaja uszy i oczy - jesli tylko moga pozostac bezpieczni w swojej strefie komfortu.

              > Wybijasz 112 i masz z głowy. Możesz się odwrócić i iść do domu albo zrobić film
              > ik na fejsa, bo już zrobiło się co należy.

              Dobrze jesli ktos 'wbije 112', gorzej gdy tylko wzruszy ramionami - i pojdzie dalej.

              > Bo to jest z Orwella. Wszystko, co wygłaszasz, jest złożeniem się z wolą, losem
              > i czynami w ręce Wielkiego Brata. Choćby to był mały gruby posterunkowy, który
              > ma zadyszkę po wejściu dwóch schodków do komisariatu.

              Acha. Czyli - w 'Twoim swiecie' agresywnego gowniarza po dopalaczach ma zastrzelic sasiad ?
              Przeciez to absurdalne.


              tete

              • kalllka Re: nie zgadzaj się przynajmniej z sensem,... 15.06.16, 14:10
                w obecnej sytuacji, terroryzmu medialnego, za najistotniejsze, uważam te słowa:
                > Tam -gdzie o broń trudno- po zaburzonych i niedojrzałych sięgają terroryści, i z nich czynią narzędzie do wykonania planu.

                Myśle, ze Wszystkim, przydałaby się taka wklejka nad screenem kompa, telewizora., itp

                Wiec już tylko tytułem komentarza a propo x-siecia.
                Myśle, ze xl, upiera się przy swoim, a nie przy logice, wybierając najgorsza z możliwych broni- lekcewazace interlokutora slowa, jest skutekiem "twardych" dyskusji z softwerem beniow.
                Nie posądzam go,broń Boże,o zła wole, myśle, ze to raczej nadmiar pewności siebie, utwierdzanej salonowym autorytetem->
                który niejednego 'prawdziwego mężczyznę' toczącego ->zaprowadził pod sad
                Za słowne nadużycie.
                Bo chodzi o to by tak oszukać->,posiasc-> spowodować ataki złości, wściekłości.,
                Sfrustrowanymi łatwiej się manipuluje.

              • piq zacznijmy od tego, że w Polsce można kupić... 15.06.16, 15:57
                ...bez zezwolenia absolutnie śmiercionośną potężną wielostrzałową broń, przy której samopowtarzalna dziewiątka (czyli standardowy obecnie pistolet kalibru 9 mm) to zabawka dla dzieci. Idziesz do sklepu, pokazujesz dowód i dostajesz do ręki 6-strzałowy rewolwer na czarny proch, plujący potężnymi pociskami z ołowiu, które uderzając w człowieka robią większe zniszczenia niż nowoczesny nabój 9 mm z płaszczem. Kupując remingtona wz. 1858 możesz dokupić zapasowe bębny, po wystrzelaniu jednego zamiana na drugi to około 10 sekund. Mając remingtona i 3 zapasowe bębenki masz 24 strzały, z których każdy pozbawia trafionego człowieka ogromnego kawałka organizmu, znacznie większego, niż powszechny obecnie pistolet samopowtarzalny kal. 9 mm.

                Kosztuje to w zależności od jakości machiny razem z zapasowymi bębnami - nowy - coś w okolicach 2 tysięcy złotych. Dla porównania: nowy przeciętny pistolet kalibru 9 mm kosztuje zwykle coś około 2 tysięcy złotych, a przy słabym złotym dzisiaj pewnie jeszcze więcej.

                Zatem w sytuacji, gdy idziesz do sklepu i kupujesz remingtona 1858 na dowód - jakoś nie dochodzi do masowych rzezi na ulicach, sąsiedzi jak zawsze zabijają się siekierami, a kibole maczetami i nożami. Żaden psychol nie poszedł do sklepu kupić remingtona, choć to zdumiewająco łatwe, a efekty strzelania z niego do ludzi przekraczają widowiskowością wszystko, co może psycholowi dać zwykła dziewiątka. Widok ofiary, której odpada noga, albo która składa się na pół, gdy zdeformowana uderzeniem ołowiana klucha wylatuje jej przez kręgosłup dziurą wielkości patelni jest wszak bezcenny.

                A mimo tego nie notujemy w bezbronnych szkołach polskich masakr, choć są po temu narzędzia zdumiewająco łatwo dostępne. Ba - tradycyjne spory o miedzę nie kończą się wcale strzelaninami. Choć na Lubelszczyźnie i w Świętokrzyskiem dodatkowo mnóstwo ludzi na wsiach kłusuje i ma nielegalną broń zamelinowaną w stodole.

                Ludzie nie mają odruchu sięgania po spluwę przy każdej okazji, nawet jeśli ją mają. Poza przypadkami patologicznymi i bandziorami. A w obliczu bandziora lub psychopaty w twoim świecie (a zwłaszcza w obecnej Polsce, najbardziej rozbrojonym kraju Europy i jednym z najbardziej rozbrojonych krajów świata) człowiek uczciwy ma stanąć bezbronny, będąc gotową ofiarą. Ma się tylko bać, a potem umrzeć, w imię zachowania "bezpieczeństwa" wymyślonego przez Tete. Ba, ma stanąć bezbronny wobec nasterydowanego brysia z osiedlowej siłowni lub gościa, który wymachuje bejsbolem, nożem czy maczetą - nie tylko wobec faceta ze spluwą. Nadstawić mu ma od razu pierwszy policzek i nawet nie mieć możliwości obrony swojego dziecka lub żony.

                Dzisiaj w Polsce każdy dupek doskonale wie, że bijąc kogoś dla zabawy na przystanku z kolegami nie zetknie się na 99,999% z tym, że ktoś wyciągnie gnata i powie: "Na ziemię!" albo przynajmniej "Won". To jest sytuacja patologiczna, a nie to, że bandzior musi się liczyć z tym, że ktoś tego gnata ma. Tak wygląda bezpieczeństwo w stylu Tete.

                Sytuacja normalna wygląda tak, że bandzior WSZĘDZIE może się zetknąć z kimś, kto ma możliwość siłowego zapobiegnięcia złu i krzywdzie. I naprawdę mi zwisa, czy naćpany dopalaczami gó...arz zostanie zastrzelony, gdy będzie chciał robić komuś ziazi. Następni gó...arze już będą się musieli z taką sytuacją liczyć.

                Istotą normalnego dostępu do broni nie jest to, że każdy ją ma w strasznym powszechnie uzbrojonym świecie. Istotą normalnego dostępu do broni jest to, że krzywdziciel musi się liczyć z perspektywą skutecznego odparcia jego ataku przez kogoś, kto ma ku temu środki. To może być nawet staruszek na przystanku. W twoim świecie "bezpieczeństwa" każdy napakowany bryś może skopać każdego, bo doskonale wie, że nic mu nie grozi. Na dodatek polski wymiar niesprawiedliwości da mu symboliczną karę (bo bryś "przeprosi") i pozwoli wyjść z pudła za rok "za dobre sprawowanie". Bo bezpieczeństwo w stylu Tete to zapewnia bandziorowi. Ofierze nie zapewnia nic. Tyle że Tete i jej podobni czują się "bezpieczni", bo staruszek na przystanku na pewno nie postrzeli żadnego z bandziorów lejących studenta matematyki za wygląd. A jak bezpieczni w świecie bezpieczeństwa Tete czują się złoczyńcy - ha! Wystarczy ze trzech kolegów i można robić każdemu co się chce.

                Twoje bezpieczeństwo bowiem faworyzuje złoczyńców, Tete, w imię tego, że w sposób kompletnie irracjonalny będziesz się czuła "bezpieczna".

                A teraz pokrótce skomentuję twój post:

                ? tak, uważam, że w szkołach powinni mieć broń odpowiedni ludzie, to nie jest kwestia tylko groźby psycholi z gnatem, ale również np. napaści na uczniów ze strony pomniejszej bandyterki; odstraszająca świadomość, że jest w okolicy uzbrojony człowiek powstrzymuje gnojków od razu, a przynajmniej do pierwszego postrzelonego;

                ? broń zawsze daje szansę słabszemu wobec silniejszego, wyrównuje szanse staruszka i napakowanego brysia, nauczyciela i grupy osiedlowych bandytów czy matki dzieciom wobec włamywaczy - a także normalnych ludzi wobec psycholi lub terrorystów - a zwłaszcza sama możliwość, że ktoś ma spluwę, odstrasza napastników; to ty podałaś przykłady "gun free zones" jako miejsc, w których wyżywali się psychopaci;

                ? broń legalna jest rejestrowana i każde jej użycie jest łatwo przypisywalne do gnata, bo do każdej sztuki są odstrzelone trzy pociski próbne i po znalezieniu kuli masz sprawcę jak na tacy, dlatego m.in. używanie legalnie posiadanej broni jest w 99,99% przypadków rozumne, poza tym, że broń uczy odpowiedzialności samego właściciela.

                ? jak widać po Oklahoma nie musi się mieć spluwy, żeby zabić dużo ludzi, wystarczy wór materiału wybuchowego domowej roboty z substancji dostępnych powszechnie na rynku; może w imię tego twojego bezpieczeństwa zakazać sprzedaży nawozów sztucznych i płynów do szyb?

                ? młody psychopata idzie do sklepu i kupuje remingtona 1858; jak już napisałem, ma mnóstwo fanu - w porównaniu z normalnym gnatem to jak korrida wobec gimnazjalnego wieczorka poezji Poświatowskiej;

                ? użycie broni nie oznacza automatycznie śmierci człowieka (chyba że jest to remington 1858 ze sklepu dostępny bez pozwolenia, to prawie automatycznie).
                • xiazeluka Re: zacznijmy od tego, że w Polsce można kupić... 16.06.16, 08:09
                  Czarnoprochowce samym wyglądem budzą szacunek nawet wśród jednokomórkowych dresiarzy. I bardzo dobrze, ponieważ - mimo potęgi ognia - są nieporęczne i niewygodne w codziennym noszeniu. Mój friend nosi kolta nejwi w plecaku, ponieważ za pasek tego potwora nie sposób wsadzić. Najlepszym rozwiązaniem byłby pas z pochwą a la Dziki Zachód, lecz Mła ma podejrzenie graniczące z pewnością, że każdy krawężnik czy cieć miejski na widok takiego kowboja wzywałby antyterrorystów.
              • wkkr Re: nie zgadzaj się przynajmniej z sensem,... 16.06.16, 09:26
                Zapewniam ciebie, że ludzie chorzy psychicznie mają znacznie mniej ofiar na sumieniu niż ludzie zdrowi psychicznie których uwiodły ideologii powszechnej szczęśliwości.
                Ludzie zdrowi psychicznie, motywowani ideologicznie są znacznie groźniejsi niż wariaci.
                • kalllka Re: nie zgadzaj się przynajmniej z sensem,... 16.06.16, 12:45
                  Może zacznę od tego ze wpisałam się w wątek perły z powodu wpisu xl. Ot, jednorazowa wklejka, bo mnie rozsm
                  Szukałam, jak chyba większość, czegoś interesującego do przeczytania tylko beniowe
                • kalllka Re: nie zgadzaj się przynajmniej z sensem,... 16.06.16, 13:33
                  Może zacznę od tego ze wpisałam się w wątek perły z powodu wpisu xl. Ot, wklejka- zapytanie, czemu czepia się tete / nieuważnie czytał?/ mimo, ze z uporem dowodzi kretyństwa , rozmawiając z kretynem (!)
                  ...
                  wiedzac, ze agresja najpierw rodzi się w głowie-/z podwzgórza/ idzie chaotycznymi obrazami podsycanymi przez adrenalinę i wylewa' złymi ' słowami...
                  No właśnie, ciekawiło mnie, czy xl, wie jak rodzą się mechanizmy agresji. Czy wie, ze wszyscy nim podlegamy, ze trudno zanim sięgnie do kabury / jeśli się oczywiście wie , której strony się ja nosi/ najpierw podlega fizjologii -'słownej ekspresji?
                  Oraz czy świadomie / net/ i w jakim celu z nich korzysta.
                  Czy Tylko po to by rozkręcić dyskusje atakuje inteligentna tete czy zabija, bez ostrzeżenia, z czystej złośliwości, bycia neurolingwistycznym omnipotentem.
                  No i już tylko tytułem usprawiedliwienia moich 'bzdur' -właśnie na aqwie- znanej z czasów od żądze, z niezależności politycznej, szukam, jak chyba większość -jako tako oblatanych z polskim internetem użytkowników, czegoś interesująco- neutralnego. Czegoś świeżego , innego niż typowe- beniowe wywody, stylowo i tematycznie podporządkowane w koło macieju czy wojtek.
                  ., choć przyznaje, ze i 'jemu' ,gdy na chwile odwraca się od zabiego odbiornika nadawczego(!) zdarzają się ciekawe wpisy. Czego nigdy nie omieszkiwalam nie zauważyć.

                  Ps.
                  Nie wiem skąd wiesz, ze zapewniasz,
                  > ze ludzie chorzy psychicznie maja znacznie mniej ofiar na sumieniu.,
                  ale wierze ci na słowo, wkkr.
                  • kalllka Re: nie zgadzaj się przynajmniej z sensem,... 16.06.16, 13:42
                    Mam nadzieje, ze potraktujesz mój wpis, wkręcie, tak jak intencjonalnie był pisany- żartobliwie / ku rozładowaniu wojennego nastroju/
                    I proszę łaskawie nie brać pod osad poprzedniego który zanim ukończon wyrwał się był., nieuzbrojonyuncertain
                • t_ete Re: nie zgadzaj się przynajmniej z sensem,... 16.06.16, 17:38
                  wkkr napisał:

                  > Zapewniam ciebie, że ludzie chorzy psychicznie mają znacznie mniej ofiar na sum
                  > ieniu niż ludzie zdrowi psychicznie których uwiodły ideologii powszechnej szczę
                  > śliwości.

                  Nie pisalam o ludziach 'chorych psychicznie', pisalam o ludziach zaburzonych. Nie powiesz chyba, ze 'zemsta na rzadzie' w postaci zamachu, w ktorym ginie 160 osob - to dzielo zdrowego, radzacego sobie z emocjami czlowieka. Chyba sam nie wierzysz, ze czlowiek, ktory mial problemy z przystosowaniem sie, nagle wyjezdza z Europy, wstepuje do ISIS i morduje ludzi - to zdrowy, motywowany wylacznie ideologicznie czlek.
                  Ostatni koszmar w Stanach to dzielo czlowieka, ktory prawdopodobnie byl homoseksualista - i nie potrafil tego zaakceptowac. Dokonal zbrodni 'w imieniu ISIS', strzelal do gejow, zabil wielu, wielu zranil - ale czy rzeczywiscie motyw byl rodem z ISIS ? Nie wyglada na to.

                  > Ludzie zdrowi psychicznie, motywowani ideologicznie są znacznie groźniejsi niż
                  > wariaci.

                  Do radykalnych, poslugujacych sie terrorystycznymi narzedziami grup -nie garna sie masowo zdrowi ludzie. A zbrodnicze ideologie nie sa pomyslem - zdrowych glow.
                  Czlowieka rozchwianego, zagubionego, nie potrafiacego radzic sobie z wlasnymi problemami - sekty wsysaja jak odkurzacz. A radykalna grupa terrorystyczna nie rozni sie od sekty. Tam takze trzeba 'wyzbyc sie' czesci siebie, podporzadkowac - w zamian dostaje sie rozne profity, ktorych wczesniej ow czlowiek nie mial. Staje sie wazny, jest czescia istotnego planu, wiele od niego zalezy. Ma szacunek grupy, nawet podziw.

                  To temat na dluuga rozmowe.

                  tete
                  • wkkr Re: nie zgadzaj się przynajmniej z sensem,... 17.06.16, 12:39
                    Bolszewicy mianem wariatów określali tych którym bolszewizm się nie podobał.
                    Ty zaś mianem zaburzonego określasz faceta który dokonał masowego mordu z powodów religijnych.
                    Zabawne....
          • benek231 To jest problem znacznie bardziej zlozony :O) 15.06.16, 02:58
            Przede wszystkim nie ma wiekszego sensu zastanawianie sie nad tym co by bylo gdyby (nie bylo tyle broni w Stanach), gdyz proza amerykanskiego zycia to ponad 300 milionow sztuk broni palnej w rekach zwyklych obywateli. Co oznacza, iz bez wzgledu na plec, wiek, i stan psychiczny, na kazdego Amerykanina przypada po wiecej niz jednej sztuce. I nic na to Tete nie poradzisz. Tak jak nie poradzi zaden amerykanski rzad, czy wszystkie partie razem. Bo powazna proba skonfiskowania tej broni skonczyc sie moze kolejna wojna domowa, przy czym nadal nie byloby gwarancji wyczyszczenia tego rynku nawet gdyby wygrali zwolennicy konfiskowania. Co by bylo gdyby jest zatem przelewaniem z pustego w prozne.

            Z drugiej strony masz do czynienia z takimi jak Piq, ktory - w ramach krzewienia wolnosci - zarzadzilby przymusowe posiadanie i noszenie broni palnej. Po czym powolal do zycia specjalne oddzialy policji (mundurowej i tajnej) ktorej zadaniem bylaby ciagla kontrola przestrzegania tego prawa. Na wyrywki sprawdzaliby takze czy masz i pod poduszka rewolwer, bo to nigdy nic nie wiadomo.

            Pomimo tak wielkiego globalnie arsenalu jego wlascicielami jest mniejszosc (ok. 36% mezczyzn oraz ok. 15% kobiet), co oznacza, ze pomimo znajomosci zagrozen, wiekszosc doroslych Amerykanow wybiera zycie bez broni palnej. Wielu z nich bardzo swiadomie i z pelnym przekonaniem. To na nich wlasnie nasylac bedzie Piq swoje specjalne sluzby. Chodzi mi o to, ze rownie bezsensowne jest wyglaszanie komunalow w rodzaju "gdyby wszyscy nosili bron" (to napastnicy byliby bez szans). Niewykluczone, iz takze homoseksualisci z Orlando nie gustowali w noszeniu rewolwerow.

            Generalnie im bardziej ktos prawicowy, a przy tym mysliwy, tym wieksze prawdopodobienstwo, ze bedzie mial przy sobie bron palna - spotkany gdziekolwiek i o kazdej porze dnia i nocy. Osobiscie pracowalem z wieloma ludzmi tego pokroju, ale nie jestem pewien czy to nie jest glownie pozerstwo. Nie spotkalem bowiem nigdy nikogo kto mialby okazje zastrzelic (badz chocby zranic) drugiego czlowieka w wyniku jakiegokolwiek konflktu. Moge wiec calkiem smialo uznac, ze nie tyle do samoobrony niezbedne im sa te spluwy co dla szpanu (to tak jak z piciem wina w niektorych srodowiskach). Bo widzisz, Tete, przekonany jestem, ze gdybym wpadl na pomysl wystrzelania kilku takich w jakiejkolwiek tawernie to najpierw ja polozylbym kilku a dopiero pozniej dosiegnela by mnie kula ktoregokolwiek z nich.

            Podsumowujac, jest na amerykanskim rynku zatrzesienie broni palnej i nic sie na to nie poradzi. Tak jak na to, ze jesli tylko 1/10 promila obywateli moze miewac jakies zaburzenia psychiczne to i tak jest to ok. 10tys. ludzi ktorzy moga wpasc na pomysl wystrzelania kogos tam. Tak wiec raz na jakis czas bywamy wstrzasnieci masakra w Orlando czy Columbine High School. Ale mimo wszystko obywatele nadal uwazaja, ze powinni miec latwy dostep do broni palnej. Wiedzac, ze niedlugo znow doswiadcza jatki.
            • xiazeluka Re: To jest problem znacznie bardziej zlozony :O) 15.06.16, 08:24
              "Po czym powolal do zycia specjalne oddzialy policji (mundurowej i tajnej) ktorej zadaniem bylaby ciagla kontrola przestrzegania tego prawa. "

              We wspomnianym Keenshaw istnieje co prawda obowiązek posiadania broni, lecz to czysty formalizm - nikt nie sprawdza, nie kontroluje i nie ściga tych, którzy wolą pedalską bezbronność. Dlaczego? Dlatego, że wystarczy groźba "każdy może być uzbrojony", aby odstraszyć ewentualnych napastników. A ci, którzy broni nie posiadają, bezczelnie i pasożytniczo korzystają z tego stanu rzeczy, do którego się sami nie przyczyniają.

              "Niewykluczone, iz takze homoseksualisci z Orlando nie gustowali w noszeniu rewolwerow. "

              Ich wybór. Dlatego 50 z nich nie żyje, a drugie tyle jest podziurawionych. Co oznacza, że komunał "gdyby wszyscy nosili broń" jest sensowny, a Ty, Nazisto52, jak zwykle nie masz racji.

              "Osobiscie pracowalem z wieloma ludzmi tego pokroju"

              Ilu z nich Cię zastrzeliło, Kretynie52?

              "Ale mimo wszystko obywatele nadal uwazaja, ze powinni miec latwy dostep do broni palnej."

              Tak samo jak do alkoholu i prostytutek. Tyle, że broń ma wartość fundamentalną, a wódka i dziwki to doraźne, niezobowiązujące rozrywki.
              • benek231 Nie dosc, zes Kretyn to i hitlerek:O) 15.06.16, 12:27
                spad
                • xiazeluka Re: Nie dosc, zes Kretyn to i hitlerek:O) 16.06.16, 08:00
                  Kretyn52 jest nie w humorze. Pewnie kłótnia małżeńska z Murzynem.
                  • benek231 Spadaj Kretyn, faszystowski ryju :O) 16.06.16, 16:46
                    n/t
                    • xiazeluka Re: Spadaj Kretyn, faszystowski ryju :O) 16.06.16, 20:46
                      Dalej ciche dni? Pocałuj swojego Murzyna w tyłek, może go udobruchasz, nazistowski Kretynie52.
          • perla do tete w sprawie Policji jest 15.06.16, 14:22
            t_ete napisała:

            > A ja wole gdy dziala policja.

            zasadniczo telefon do Policji to dobra rzecz, z tym, że nie wszystko to załatwi.
            Masz tete apteczkę domową? Jeżeli tak to po cholerę, przecież jest telefon na pogotowie.
            A w zakładzie pracy jest gaśnica? Po co, skoro wystarczy wybrać numer do straży pożarnej, bo według ciebie, za ciebie mają wszystko robić służby właśnie.
            • kalllka Re: do tete w sprawie Policji jest 15.06.16, 14:36
              uwazasz, ze jej awast- tete nie wystarczy, perła?
            • t_ete Re: do tete w sprawie Policji jest 16.06.16, 17:21
              perla napisał:

              > zasadniczo telefon do Policji to dobra rzecz, z tym, że nie wszystko to załatwi

              To oczywiste.

              > Masz tete apteczkę domową? Jeżeli tak to po cholerę, przecież jest telefon na p
              > ogotowie.

              Nie 'po cholere' - bo z byle czym nie wydzwaniam na pogotowie, radze sobie z tym co mam pod reka.

              > A w zakładzie pracy jest gaśnica? Po co, skoro wystarczy wybrać numer do straży
              > pożarnej, bo według ciebie, za ciebie mają wszystko robić służby właśnie.

              smile
              Naprawde uwazasz, ze bron w szufladzie mozna porownac do Ibuprofenu w apteczce czy podrecznej gasnicy ? To dosc prosta metoda - doprowadzic rozmowe do absurdu.

              Sluzby nigdy 'wszystkiego' nie zalatwia ale to nie znaczy, ze mozna sie bez nich obyc.

              tete


      • wkkr Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 16.06.16, 07:20
        Czyżby?
        Facet chyba nie był szalony skoro był pracownikiem ochrony. Nie bardzo mi się chce wierzyć w to że w USA jakaś forma pozwoliła sobie zatrudnić gościa w charakterze ochroniarza bez sprawdzenia jego stanu zdrowia.
        Sterydy? Masz pewność? Poza tym Miliony ludzi się koksuje ale jakoś nie słychać o tym żeby masowo mordowali homoseksualistów. Więcej nawet, żaden z motywowanych ideologicznie zamachowców nie był na sterydach..... A to właśnie motywowani ideologicznie zamachowcy zabijają najwięcej ludzi. Wychodzi na to, że ideologie są groźniejsze od sterydów....
        Motywy jakimi się kierował to sprawa pierwszorzędna.
        Tak samo jak było to w przypadku Norwega czy jakiegokolwiek innego prawicowego ekstremisty.
        ===
        Ciekawe czy jak jakiś idiota pobije jakiegoś pejsatego żyda krzycząc przy tym Polska dla Polaków też stwierdzisz że jego ideologiczne motywacje to sprawa drugorzędna bo był chory psychicznie i bił żonę?
        ===
        Czy nie zdajesz sobie sprawy z tego ze właśnie ludzie chorzy są szczególnie podatni na ideologiczne manipulacje? Tym groźniejsze są takie mordercze ideologie jak np. islam.
    • 1utu Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 14.06.16, 06:04
      A czy ci nie przyszlo do glowy ze to bylo nastepne Gladio?
      -50 ludzi zabil(czy moze to byli kryzysowi aktorzy) jeden? czy moze strzelajacych bylo wiecej?
      -Nie znaleziono zadnej broni.
      -Drzwi ewakuacyjne byly zabarykadowane.
      -Wszystko pod kontrola FBI,DHS i co daja do publicznej wiadomosci a malo daja to moze byc rownie klamstwa.
      -Polityka to umiejetnosc klamania tak aby perla uwierzyl co slyszy,czyta i wierzxyl ze to prawda.
    • wkkr Re: pedziom można dać w mordę jak zaczepiają 16.06.16, 07:05
      Chyba nie bardzo jesteś pewien swojej heteroseksualności skoro na próbę homo podrywu chcesz reagować biciem po mordzie.
      Pewny swojej orientacji heteroseksualista:
      Przy pierwszej próbie mówi "Nie jestem zainteresowany"
      Przy drugiej "Spie...j"
      A dopiero przy trzeciej wali na odlew w pysk.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka