institoris1 Re: no , jak rozdzka:)) 06.10.04, 00:04 sie mi wymsknelo... no wiec Nurni, czemu klamals? Odpowiedz Link Zgłoś
perla gdyby na forum popełniono morderstwo 06.10.04, 00:07 to po 500 postach nikt już by nie wiedział czy jego zabili czy on zabił. A o pogrzebie nikt by nie myślał w ogóle. W przeciwieństwie do stypy właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: gdyby na forum popełniono morderstwo 06.10.04, 00:16 perla napisał: > to po 500 postach nikt już by nie wiedział czy jego zabili czy on zabił. A o > pogrzebie nikt by nie myślał w ogóle. W przeciwieństwie do stypy właśnie. > Perla ja jestem podwojnie szczesliwa.Po posttach lady chcialam napisac , ze celowo zalozyles poprzedni watek. Nie napisalam.Pozniej zrobiles to swoje podsumowanie i sie w sumie ucieszylam. Napisalam do Ciebie bardzo ladny list, i chyba piekloczuwa nade mna, ze on nie poszedl. W tej chwili wiem, ze zalozyles ten watek celowo, odegrales tu komedie, ze niby ofiara scana jestes. Teraz mozesz leciec do Michnika i go sklac za poczte. Bo ja uwierzylam i napisalam bardzo szczery list... Tyle, ze nie doszedl z winy poczty GW.hihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 hehe Gini;) 06.10.04, 00:19 flamandka napisała: > perla napisał: > > > to po 500 postach nikt już by nie wiedział czy jego zabili czy on zabił. > A o > > pogrzebie nikt by nie myślał w ogóle. W przeciwieństwie do stypy właśnie. > > > > Perla ja jestem podwojnie szczesliwa.Po posttach lady chcialam napisac , ze > celowo zalozyles poprzedni watek. > Nie napisalam.Pozniej zrobiles to swoje podsumowanie i sie w sumie ucieszylam. > Napisalam do Ciebie bardzo ladny list, i chyba piekloczuwa nade mna, ze on nie > poszedl. > W tej chwili wiem, ze zalozyles ten watek celowo, odegrales tu komedie, ze niby > > ofiara scana jestes. > Teraz mozesz leciec do Michnika i go sklac za poczte. > Bo ja uwierzylam i napisalam bardzo szczery list... > Tyle, ze nie doszedl z winy poczty GW.hihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 sorry wyslalo sie za szybko... 06.10.04, 00:20 gadaj ze man, a kontrowersji zadnych nie bedzie i. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: gdyby na forum popełniono morderstwo 06.10.04, 00:19 gini, sądzisz więc, że to było z mojej strony umyślne zagranie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator-bis Perla - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 00:35 najlepsze w tym wszystkim bylo jak nurniemu jak debilowi tlumaczysz, ze skoro scan jest na zdjeciach to on pokrzywdzony jest, a jak pokrzywdzony to niewinny. I tak jest i koniec. I nurni łyka te gadki (abstrahując jak jest naprawde, bo to przestalo być istotne). Albo jak rozpaczasz, ze znowu ktoś nie ma odwagi i ta "kurwa" od zdjęc nie będzie znaleziona. Prawie płaczesz (wirtualnie) wtedy. "To juz jest koniec....". Prawie się zesikałem ze smiechu po lekturze. Po prostu cyrk lepszy niz u Barei. Co pileś (jesli można spytać) między jednym postem a drugim? Dawało niezłą wenę, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator-bis Re: Perla - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 00:39 Acha i jescze jedno - jak nurniemu obiecujesz (wrecz prosisz!!!), ze to wy razem już mu dacie po pysku - on z jednej ty z drugiej. Qrrrwa, kabaret jakich mało. Pewnie to nurnia nieźle dowartościowało taka perspektywa okładania we dwójke jakiegoś gostka (może dziewczyny) razem z tobą po pysku. He he he! To się nazywa pomanipulowac ludźmi troszku. Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Zuzka, Ty uważaj, z kim się zadajesz! 06.10.04, 00:32 Gdzieś tam Insti Ci napisał, że Cię coraz bardziej lubi, czy coś takiego. Wiesz, dlaczego? Wrzuć sobie w wyszukiwarkę "Institoris". Może być po polsku tylko - np. Jacek Salij OP na Nim się poznał (OK, wiem, że to nie autorytet dla tutejszych mędrców). Na Twoim miejscu przynajmniej zmieniłbym sygnaturkę. Pozdrawiam oboje, póki nikt na stosie nie spłonął. jeni Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Zuzka, Ty uważaj, z kim się zadajesz! 06.10.04, 00:35 te Jeni, moje problemy z Panem Salijem tu nie mieszaj...ok? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Jeszcze 96. To tak apropos. ;)) __nt 06.10.04, 00:41 institoris1 napisał: > te Jeni, moje problemy z Panem Salijem tu nie mieszaj...ok? Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Jeszcze 96. To tak apropos. ;)) __nt 06.10.04, 00:45 Snajperze, Pan Salij mnie jak nikt inny sprowokowal do reakcji... Tak bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Re: Zuzka, Ty uważaj, z kim się zadajesz! 06.10.04, 00:48 institoris1 napisał: > te Jeni, moje problemy z Panem Salijem tu nie mieszaj...ok? A wadźcie się z Ojcem Jackiem ile wlezie - ja tylko po starej znajomości chciałem ostrzec Zuzkę, bo chyba nie wie, w co się pakuje Pozdro jeni Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Zuzka, Ty uważaj, z kim się zadajesz! 06.10.04, 00:51 jenisiej napisał: > A wadźcie się z Ojcem Jackiem ile wlezie - ja tylko po starej znajomości > chciałem ostrzec Zuzkę, bo chyba nie wie, w co się pakuje >hihi, ze mna czy z Jackiem? Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Zuzka, Ty uważaj, z kim się zadajesz! 06.10.04, 00:59 Oswidczenie chcialbym nadac... nu wiec oswiadczam- Gini nie lacze z panem Salijem (mala litera jest zamierzona), wiecej, Gini namawiam by na pana Salija nie zwracala uwagi... noGini niech zerknie na moje püosty do niej... ( i niech lekce sobie wazy posty niejakiego jeni) ha i. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Zuzka, Ty uważaj, z kim się zadajesz! 06.10.04, 01:00 a tak ogolnie to ja tego jeni nie powazam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Panno kunko, czemu Pan durni klamal? 06.10.04, 01:02 Pani wie? Pani napisze? Pani caluski posyla? (jak ten jeni)-tfu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Panno kunko, czemu Pan durni klamal? 06.10.04, 01:08 institoris1 napisał: > Pani wie? > Pani napisze? > Pani caluski posyla? (jak ten jeni)-tfu!!! no ok. odpowiem sam- chuj wie Pani sie zgadza, panno Kunko? Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Panno kunko, czemu Pan durni klamal? 06.10.04, 01:12 sie chyba pozegnam ... Dobranoc Gini (reszta mnie nie bierze) a ten jani szczegolnie... i. Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Re: Zuzka, Ty uważaj, z kim się zadajesz! 06.10.04, 01:34 institoris1 napisał: > a tak ogolnie to ja tego jeni nie powazam!!! Eee tam, kto by Ci wierzył Mniejsza z tym - ja Ciebie poważam, odkąd Cię zauważyłem. Nie śledzę regularnie, ten pierwszy raz był dawno, ale wtedy opadła mi szczęka z wrażenia. Domyślasz się, kiedy? pozdro jeni Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Zuzka, Ty uważaj, z kim się zadajesz! 06.10.04, 01:42 pomijajac fakt, ze jeni to byla figura retoryczna, to powiem szczerze-bosh, byle se wrogow nie napytac(( I w tym (sensie) caluski i. ps. sie juz nie gniewaj... Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 ok. powiem wszystko... 06.10.04, 01:52 no wiec mam na glowie nick durni i nick kunka i chcialbym sie z nick Gini zakolegowac... a Wy chamy!!! mi przeszkadzacie. wiec sie mi wydaje, ze: hmmmm i. ze ten jeni to niezle ziolko.... ha!!! i tego sie bede trzymal!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: ok. powiem wszystko... 06.10.04, 01:57 institoris1 napisał: > no wiec mam na glowie nick durni > i nick kunka > i chcialbym sie z nick Gini zakolegowac... >Co pan opowiada, ja jestemPRAWDZIWNA POLKA i mam meza!! Zadne kolezenstwo w rachube nie wchodzii!!! A a Wy chamy!!! > mi przeszkadzacie. > wiec sie mi wydaje, ze: > hmmmm > i. > ze ten jeni to niezle ziolko.... > ha!!! > i tego sie bede trzymal!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej OK:) n/t 06.10.04, 02:17 institoris1 napisał: > to sie nie podlaczaj!!!!ok? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re:dlamlota specjalnie 06.10.04, 01:52 Na wyspach Bergamutach Na Wyspach Bergamutach Podobno jest kot w butach, Widziano także osła, Którego mrówka niosła, Jest kura samograjka, Znosząca złote jajka, Na dębach rosną jabłka W gronostajowych czapkach, Jest i wieloryb stary, Co nosi okulary, Uczone są łososie W pomidorowym sosie I tresowane szczury Na szczycie szklanej góry, Jest słoń z trąbami dwiema I tylko ... wysp tych nie ma. od gini . Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Zuzka, czy to pewne? 06.10.04, 01:59 flamandka napisała: > I tylko ... wysp tych nie ma. Ty lubisz tak aluzyjnie. To o zdjęciach? Buzi albo co tam chcesz jeni Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Zuzka, czy to pewne? 06.10.04, 02:04 jenisiej napisał: > flamandka napisała: > > > I tylko ... wysp tych nie ma. > > Ty lubisz tak aluzyjnie. To o zdjęciach? > > Buzi albo co tam chcesz > jeni O wyspach bylo wie nie pomawiaj mnie o cos bo Cie oskarze. Co ja chce??.??????????????????? Troszeczke ciepelka, troszeczke szczerosci. Ja bym chciala na forum miec tak jak w domu. Ja za duzo wymagajaca jestem i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Zuzka, czy to pewne? 06.10.04, 02:11 sie wlasnie pokory nauczylem. A niech to!!! Znaczy doklkadnie to i. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 a poza tym...chcialem oswiadczyc, ze ta Pani Gini 06.10.04, 02:14 sie na odstrzal nie nadaje. Ot pech, (ide spac) i. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re:dlamlota specjalnie 06.10.04, 02:01 flamandka napisała: > Na wyspach Bergamutach > Na Wyspach Bergamutach > Podobno jest kot w butach, > Widziano także osła, > Którego mrówka niosła, > Jest kura samograjka, > Znosząca złote jajka, > Na dębach rosną jabłka > W gronostajowych czapkach, > Jest i wieloryb stary, > Co nosi okulary, > Uczone są łososie > W pomidorowym sosie > I tresowane szczury > Na szczycie szklanej góry, > Jest słoń z trąbami dwiema > I tylko ... wysp tych nie ma. > > > > od gini . gini do mie czulem ze sie dogadamy powtorzymy jutro? pa brukselko (tym razem nie o kuchnie idzie, a o reflleksje) tesknie... i. > Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Zuzka, Ty uważaj, z kim się zadajesz! 06.10.04, 00:40 jenisiej napisał: > Gdzieś tam Insti Ci napisał, że Cię coraz bardziej lubi, czy coś takiego. > Wiesz, dlaczego? Wrzuć sobie w wyszukiwarkę "Institoris". Może być po polsku > tylko - np. Jacek Salij OP na Nim się poznał (OK, wiem, że to nie autorytet dla > > tutejszych mędrców). > > Na Twoim miejscu przynajmniej zmieniłbym sygnaturkę. > > Pozdrawiam oboje, póki nikt na stosie nie spłonął. > jeni Oj nie zawracaj glowy,mlot na czarownice to to ja wiem.Jego nick byl najpierw a potem moja sygnaturka. A jak nie bylo jeszcze sygnaturek i Institorisa, to mialam nicka sorciere, tylko cos tam z kreska bylo i musialam wroci do gini. A w ogole odczep sie bo sie gniewam. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Zuzka, Ty uważaj, z kim się zadajesz! 06.10.04, 00:44 flamandka napisała: A w ogole odczep sie bo sie gniewam. no chyba nie na mnie (nie daj Boze!!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Re: Zuzka, Ty uważaj, z kim się zadajesz! 06.10.04, 01:27 institoris1 napisał: > flamandka napisała: > A w ogole odczep sie bo sie gniewam. > > no chyba nie na mnie (nie daj Boze!!!!!) Nie, na mnie. OK - napisałem, co mi sumienie kazało, ponoć niepotrzebnie, wracam z czystym sumieniem do wygodnej pozycji obserwatora. Ale już nie bardzo jest co obserwować - to dobrze, czy źle? pozdro jeni Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Pogubiłem się - dobranoc 06.10.04, 02:23 Nie wiem, jak to optymalnie porządkować, żeby nadążyć. Do jutra - komu buzi, komu co tam jeni Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 heh jeni:) 06.10.04, 02:32 przecie to byl zamiar i. sie nie byc zly tez juz ide i spadam- dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Czekamy... 06.10.04, 03:08 666 Zniecierpliwieni od samego rana czekać będziemy na liczbę szatana. 666 S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedzący WIEM JAK ZATRZYMAĆ TEN WĄTEK!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 12:38 Kazdy, komu w tym watku przypadnie numer 666 .................. nie chcę dalej pisać, co tego kogos czeka, gdyz to zbyt straszne jest ((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Oswiadczenie 06.10.04, 12:55 Nie lubie scana, bardzo nie lubie, to dla tych co go mianowali moim nowym przyjacielem . Dodatkowe info. Przyjaciol wybieram sobie sama, czasami niestety, nieodpowiednich,ale chyba wyjkatkiem nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: A teraz szukam mlota, 06.10.04, 13:00 Czy mlot juz sie obudzil?Czy mlot zazyl aspiryne jakas? Jak aspiryna nie pomaga to napij sie gini, to jest takie gorzko kwasne, ale pomaga. Ktos tam , niewazne kto napisal, ze jestem w zlej formie, alesie pomylil jestem w bardzo dobrej formie. I mam pare pytan co prawda niewygodnych, ale w koncu je postawie, tylko mlota mi trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beemelka no to 665 bedzie, a myslalam, ze przegonimy Aquane IP: *.visp.energis.pl 06.10.04, 12:55 do patience: Nie zgadzam sie, ze Nurni nie ma honoru. Prawdopodobnie tylko inaczej go pojmuje, bo kazdy jakis swoj honor ma. Ja mysle, ze moga byc tylko dwa rozwiazania (jednakowo prawdopodobne): 1. Nurni to wszystko wyprodukowal od poczatku, ze wzgledu na swoja nienawisc do Scana, bo ona mu rozum odjela. 2. Sugestia, ze on mogly z baba jakas jest taka obraza dla Nurnia, ze az mu rozum odbiera. Zdaje sie, ze tylko flamandka jest tu rzecznikiem oburzonych. Nabicie tego watku do az takich rozmiarow, to duza sztuka. Musze przyznac, ze podziwiam w tym Gini. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: no to 665 bedzie, a myslalam, ze przegonimy A 06.10.04, 13:04 Gość portalu: beemelka napisał(a): > do patience: > Nie zgadzam sie, ze Nurni nie ma honoru. Prawdopodobnie tylko inaczej go > pojmuje, bo kazdy jakis swoj honor ma. > > Ja mysle, ze moga byc tylko dwa rozwiazania (jednakowo prawdopodobne): > 1. Nurni to wszystko wyprodukowal od poczatku, ze wzgledu na swoja nienawisc do > > Scana, bo ona mu rozum odjela. > 2. Sugestia, ze on mogly z baba jakas jest taka obraza dla Nurnia, ze az mu > rozum odbiera. > > Zdaje sie, ze tylko flamandka jest tu rzecznikiem oburzonych. Nabicie tego > watku do az takich rozmiarow, to duza sztuka. Musze przyznac, ze podziwiam w > tym Gini. > A ja Ci radze po raz kolejny bys nauczyla sie czytac, ze zrozumieniem jesli laska . Znowu wyszlas na idiotke tylko i wylacznie przez nieumiejetnosc czytania. Czytaj po dziesiec razy, i szukaj tego co pomiedzy wierszami jest. A tam jest, duzo, bardzo duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka juz rozumiem metode Gini 06.10.04, 13:17 > > A ja Ci radze po raz kolejny bys nauczyla sie czytac, ze zrozumieniem jesli > laska . > Znowu wyszlas na idiotke tylko i wylacznie przez nieumiejetnosc czytania. > Czytaj po dziesiec razy, i szukaj tego co pomiedzy wierszami jest. > A tam jest, duzo, bardzo duzo. > Wklada miedzy wiersze, to, czego tam nie ma. A potem sobie odpowiada. Tak zatem robi sie watek na 700 blisko postow. Zadna sztuka. Sama winna sobie jestem, ze nasza farbowana Flamandka, nieelegancko do mnie sie odzywa. Nie bede odwzajemniac sie w podobnym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: juz rozumiem metode Gini 06.10.04, 13:26 beemelka napisała: > > > > > A ja Ci radze po raz kolejny bys nauczyla sie czytac, ze zrozumieniem jes > li > > laska . > > Znowu wyszlas na idiotke tylko i wylacznie przez nieumiejetnosc czytania. > > Czytaj po dziesiec razy, i szukaj tego co pomiedzy wierszami jest. > > A tam jest, duzo, bardzo duzo. > > > > Wklada miedzy wiersze, to, czego tam nie ma. Jak nie umie sieszukac....to sie mowi , ze nie ma A potem sobie odpowiada. Tak zatem > > robi sie watek na 700 blisko postow. Taa i na dodatek zalozylam ten watek i sama go sobie podbijam. Zadna sztuka. > Sama winna sobie jestem, ze nasza farbowana Flamandka, nieelegancko do mnie sie > > odzywa. Nie bede odwzajemniac sie w podobnym stylu. > Mozesz sie odwzajemniac, juz tyle o sobie sie naczytalam dzisiaj, ze co bys nie napisala, to i tak mnie sie spodoba. I co najwazniejsze bedziesz miala racje. Odpowiedz Link Zgłoś
patience A bo ja wiem? 06.10.04, 13:38 Gość portalu: beemelka napisał(a): > do patience: > Nie zgadzam sie, ze Nurni nie ma honoru. Prawdopodobnie tylko inaczej go > pojmuje, bo kazdy jakis swoj honor ma. To dosyc dziwnie wyglada. Jak patrzysz na jego post do Hiacusia, to znajdziesz tam kawalek "koniec z atakami psychopaty na Abe". Innymi slowy podaje inny powod niz Abe, dla ktorego sie udziela w tej awanturze. Ona twierdzi ze dlatego, ze jest pokrzywdzony, i jego rodzina cierpi. A on, zeby ratowac - no wlasnie, co? - zadaje klam jej twierdzeniu, okreslajac swoja role jako obronca Abe. Czyli niejako po to zeby bronic Abe zaczyna od stwierdzenia, ze ona klamie co do jego roli. Mam powazne watpliwosci czy to mozna nazwac jakimkolwiek rodzajem honoru. Nie mówiac juz o tym, ze dziwna to obrona)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re mam pytanko do Ciebie Mlocie 06.10.04, 13:53 Poniewaz ja po maglach, pst salonach sie nie szlajam, wiec dowieraja do mnie jakies tam szczatkowe informacje. Obydwoje mielismy watpliwosci co do tego, ze wszystkie oburzone osoby skasowaly najpierw to co bylo brzydkie, a nastepnie powiadomily o tym zalozycielke watku. Gdy sie zaczelam dopytywac o te nicki oburzone, za ktore ktos tam reczyl, to na drugi dzien dostalam info.Znowu chyba cos zdradze, z jeden nick wiarygodny wystapil na dwoch forach i opowiedzial co mial w skrzynce. Jaki to nick nie wiem do dzis, wiem jedynie, ze nick wiarygodny i poreczony, pytam tylko gdzie reszta tych nickow oburzonych co to po kilkanascie maili dostawali i skasowali wszystkie. Z tym, ze ten watek liczy sobie juz cos kolo siedemset wpisow i zaden oburzony sie tu nie zjawil. Czy moge poznac imie tego jednego sprawiedliwego co to wystapil na tych dwoch forumach? Odpowiedz Link Zgłoś
n0str0m0 ja niezdrowa ciekawoscia wiedziony... 06.10.04, 14:10 po przeczytaniu czterech kilo postow zajrzalem do swojej skrzynki a tam rekord 22 listy NOWE (kudy tam nowe) nowe-przeterminowane poczta gazetowa od afery zglupla maharani z marca 2003 mnie do kaszalota prosi masterkard vintage ten sam za rekaw z lekka ciaga fotoszopowanych nie przyslal nikt nie zasluzylem? a na dwa nowe-nowe odpowiedzialem wiecej listow nie przypominam sobie za brak pornuchy zaluje nostromo Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: Re mam pytanko do Ciebie Mlocie 06.10.04, 14:24 flamandka napisała: > Poniewaz ja po maglach, pst salonach sie nie szlajam, wiec dowieraja do mnie > jakies tam szczatkowe informacje. > Obydwoje mielismy watpliwosci co do tego, ze wszystkie oburzone osoby skasowaly > > najpierw to co bylo brzydkie, a nastepnie powiadomily o tym zalozycielke watku. > Gdy sie zaczelam dopytywac o te nicki oburzone, za ktore ktos tam reczyl, to na > > drugi dzien dostalam info.Znowu chyba cos zdradze, z jeden nick wiarygodny > wystapil na dwoch forach i opowiedzial co mial w skrzynce. > Jaki to nick nie wiem do dzis, wiem jedynie, ze nick wiarygodny i poreczony, > pytam tylko gdzie reszta tych nickow oburzonych co to po kilkanascie maili > dostawali i skasowali wszystkie. > Z tym, ze ten watek liczy sobie juz cos kolo siedemset wpisow i zaden oburzony > sie tu nie zjawil. > Czy moge poznac imie tego jednego sprawiedliwego co to wystapil na tych dwoch > forumach? > nie upoważniał do podania nicka, na FA raczej nie bywa (przynajmniej co ja wiem) tak że ?????? pozdr anty - a tak przy okazji, niektóre mają cholernie dużo czasu by tak stukać (Ania to rozumiem - hausfrau, ale Helgi, Beemwuszki pracujące - pono) Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka re: duzo czasu 06.10.04, 14:29 ile to kosztuje, zeby siedzac przy komputerze nie zajrzec do FA! A jak taka draka, jak ta, to jak mozna sie nie odezwac? pozdr M Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Re mam pytanko do Ciebie Mlocie 06.10.04, 14:59 czesc Gini, daj najpierw poczytac co tu wczoraj powypisywalem. Na Twoje pytania moge odpowiedziec, zaden problem. Pozniej troche ok? i. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Re mam pytanko do Ciebie Mlocie 06.10.04, 15:21 institoris1 napisał: > czesc Gini, > > daj najpierw poczytac co tu wczoraj powypisywalem. > Na Twoje pytania moge odpowiedziec, zaden problem. > Pozniej troche ok? > i. A na marginesie poszedl do piekiel po drodze mu bylo .Dostalam wczoraj przesylke, ktora mialam wkleic cos okolo 0.51 w nocy, ale, ze ja leniwa jestem to wklejam dopiero teraz. Czy mogłbyś mu zadać jeszcze jedno pytanie? Do KOGO Abe ROZSYŁAŁA wiadomości? Padło przecież stwierdzenie o priwowych plotach. Czy nie wysłała przypadkiem informacji o pojawieniu się maili do JEDNEj tylko, znanej zresztą ze swej bezstronności osoby? No i chyba z wyjątkowej odwagi cywilnej. I o jaką KOLEJNA intrygę przeciwko Scanowi mogło chodzić? Czy może ktoś oskarżył go o włamanie na konto, albo próbę zawlaszczenia forum, ktore komuś z własnej woli podarował? A może obawiał się, że znów będzie obrażany przez kogoś zaślepionego nienawiścią - pod wlasnym albo pod pacynkowatym nickiem - mianem żigolaka, utrzymanka, a jego przyjaciółka mianem "pańci"? Może ktoś znowu chciał napisać o "spuszczeniu go z wodą" albo sugerować, że pisze do kogos żarliwe listy? A może ktoś mu powiedział, że Abe rozpowszechnia na priwach opowieści o jego forumowych romansach i naciąganiu naiwnych? Może ktoś uzywa wobec niego gróźb, że "coś wie, ale nie powie, chociaż był nieostrożny, o czym wie już pół forum"? Może ktoś kulturalny uwielbia babrać się w jego prywatnych sprawach? A moze ktoś go czymś szantażuje ? Tak sobie tylko roję, ale wszystko możliwe. Przecież Scan to od trzech lat obiekt wyjatkowej nienawiści Abe. Nawet Jeniseja chciała z niego zrobic. Na szczęście podłe intrygi spaliły na panewce i teraz już każdy wie, że Scan to bardzo przyjemny pan. Mlocie, wyjasnimy te sprawe do konca mam nadzieje?I poinformij przy okazji Scana , ze zostal pasowany na mojego przyjaciela, ucieszy sie pewnie. hihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Anty drogie mojemu sercu 06.10.04, 15:29 nie upoważniał do podania nicka, na FA raczej nie bywa (przynajmniej co ja wiem) tak że ?????? Abe zalozyla watek na FA , i tu sie toczy dyskusja. Abe twierdzila, i nurni tez, ze bylo oburzonych kilka nickow ,a zjawil sie jeden jedyny, a co z reszta? I dlaczegfo nie upowaznil do podania nicka na FA?W koncu zaden wstyd, dostac brzydkie rzeczy do skrzynki. Zaden wstyd z niesmakiem je skasowac. W koncu wszystko sie odzyska jak juz tu ktos pisal. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Acha nie wujasnilam z rozpedu 06.10.04, 15:41 Autorka przesylki jest Abe. Jak widac jasie do roznoszenia przesylek nie nadaje. Nie dosc, ze sie spozniam, to na dodatek zapominam wymienic nadawce. W tym pociecha, ze juz wiecej chetnych do roznoszenia przeze mnie przesylek nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Acha nie wujasnilam z rozpedu 06.10.04, 15:50 flamandka napisała: > Autorka przesylki jest Abe. > Jak widac jasie do roznoszenia przesylek nie nadaje. > Nie dosc, ze sie spozniam, to na dodatek zapominam wymienic nadawce. > W tym pociecha, ze juz wiecej chetnych do roznoszenia przeze mnie przesylek nie bedzie. Tego juz zupelnie nie pojmuje... Abe pyta mnie do kogo listy pisuje i. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Re mam pytanko do Ciebie Mlocie 06.10.04, 15:45 hihi Gini, niepoprawna jestes Ja mam na te wszystkie pytania odpowiadac? Lacznie z tym do kogo Abe maile wysyla? Jesli mozesz, to odpisz tej osobie, ze nie jestem w stanie odpowiedziec na te wszystkie pytania. Dziekuje. i. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Re mam pytanko do Ciebie Mlocie 06.10.04, 16:10 institoris1 napisał: > hihi Gini, niepoprawna jestes Najlepiej sciac glowe poslancowi.Gini jest znowu niepoprawna. > Ja mam na te wszystkie pytania odpowiadac? To co ja mam odpowiadac za Ciebie?Wysil sie troche i odpowiedz. > Lacznie z tym do kogo Abe maile wysyla? Ta problem jest w tym, ze Ty spytales o przyjaciol a to byla liczba mnoga.Abe wyslala maila do jednego przyjaciela tylko , i tu jest problema. Ten przyjaciel to jest wspolny przyjaciel , wiec poinformowal scana, normalne chyba. Moze go nawet op....za wysylanie kolazy, i stad odpowiedz na moje pytanie skad scan wiedzial o zdjeciach.Jakby scan sam to napisal tydzien wczesniej to bym wiedziala na czy stoje. Scan nie chcial przyznac , od kogo dostal wiadomosc i tyle. Awiem od kogo Scan dostal te wiadomosc . > > Jesli mozesz, to odpisz tej osobie, ze nie jestem w stanie odpowiedziec na te > wszystkie pytania. > Dziekuje. > i. Aodpisz sobie sam, pisac chyba umiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Re mam pytanko do Ciebie Mlocie 06.10.04, 16:14 flamandka napisała: > > Ta problem jest w tym, ze Ty spytales o przyjaciol a to byla liczba mnoga.Abe > wyslala maila do jednego przyjaciela tylko , i tu jest problema. > Ten przyjaciel to jest wspolny przyjaciel , wiec poinformowal scana, normalne > chyba. > Moze go nawet op....za wysylanie kolazy, i stad odpowiedz na moje pytanie skad > scan wiedzial o zdjeciach. Dziekuje za wyjasnienie) Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Re mam pytanko do Ciebie Mlocie 06.10.04, 15:42 flamandka napisała: > Poniewaz ja po maglach, pst salonach sie nie szlajam, wiec dowieraja do mnie > jakies tam szczatkowe informacje. Mnie ta informacja do niczego niepotrzebna Gini- robisz co chcesz i guzik mi do tego. > Obydwoje mielismy watpliwosci co do tego, ze wszystkie oburzone osoby skasowaly > najpierw to co bylo brzydkie, a nastepnie powiadomily o tym zalozycielke watku. Nadal te watpliwosci mam. > Gdy sie zaczelam dopytywac o te nicki oburzone, za ktore ktos tam reczyl, to na drugi dzien dostalam info.Znowu chyba cos zdradze, z jeden nick wiarygodny > wystapil na dwoch forach i opowiedzial co mial w skrzynce. Zgadza sie, dostalas prawdziwa informacje. > Jaki to nick nie wiem do dzis, wiem jedynie, ze nick wiarygodny i poreczony, > pytam tylko gdzie reszta tych nickow oburzonych co to po kilkanascie maili > dostawali i skasowali wszystkie. Juz Ci odpowiadam, tylko b. prosze- przeczytaj uwaznie... Otoz Abe juz po zalozeniu tego watku, zwrocila sie z prosba do osoby, ktora ja informowala o zdjeciach, sugerujac, zeby ta osoba nie pojawiala sie na FA, a to dlatego, ze jest na FA nieznana i jej pojawienie sie spowoduje ataki zarowno na ta osobe, jak i na Abe (ze to niby nagle znalazl sie swiadek jak potrzebny i w dodatku nieznany). Okazalo sie, ze bylo dokladnie odwrotnie niz to sugerowala, i o co prosila Abe- po poinformowaniu przez ta osobe o istnieniu zdjec, wszyscy, ktorzy sie odnosnie faktu ujawnienia wypowiadali, twierdzili, ze obowiazkiem tej osoby bylo poinformowac o tym i byli pelni uznania dla tej osoby. Ja rowniez. O ile sie nie myle, to i kolega Nurni az sie rozplynal w pochwalach, co troche dziwi, bo przeciez osoba ta postapila wbrew prosbom Abe. No ale przeciez Nurni, to nie Abe, a Abe nie Nurni. A teraz jedynie spekulacje: mozliwe iz Abe wystapila z podobna prosba-sugestia do innych zainteresowanych osob i dlatego osoby te milcza. Jak myslisz dlaczego Abe wystapila z taka prosba juz po tym jak zaczeto powatpiewac w istnienie tych zdjec? > Z tym, ze ten watek liczy sobie juz cos kolo siedemset wpisow i zaden oburzony > sie tu nie zjawil. jak wyzej. > Czy moge poznac imie tego jednego sprawiedliwego co to wystapil na tych dwoch > forumach? Pytasz powaznie? Jedyne co Ci moge powiedziec, to ze jest to osoba co do ktorej mam: -wielki szacunek -wielkie zaufanie Przypuszczam, ze nie tylko ja. (tym wieksza moja zlosc na pieprzonego aferzyste, ze akurat taka osobe wciagnal w swoje brudne gierki) Zadowolona? i. ps. moglabys tego "Mlota" na przykladowo "Pan Hexenhammer" zamienic? Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Re mam pytanko do Ciebie Institorisie 06.10.04, 15:57 institoris1 napisał: > flamandka napisała: > > > Poniewaz ja po maglach, pst salonach sie nie szlajam, wiec dowieraja do m > nie > > jakies tam szczatkowe informacje. > > Mnie ta informacja do niczego niepotrzebna Gini- robisz co chcesz i guzik mi do > > tego. > > > Obydwoje mielismy watpliwosci co do tego, ze wszystkie oburzone osoby > skasowaly > > najpierw to co bylo brzydkie, a nastepnie powiadomily o tym zalozycielke > watku. > > Nadal te watpliwosci mam. > > > Gdy sie zaczelam dopytywac o te nicki oburzone, za ktore ktos tam reczyl, > to > na drugi dzien dostalam info.Znowu chyba cos zdradze, z jeden nick wiarygodny > > wystapil na dwoch forach i opowiedzial co mial w skrzynce. > > Zgadza sie, dostalas prawdziwa informacje. > > > Jaki to nick nie wiem do dzis, wiem jedynie, ze nick wiarygodny i poreczo > ny, > > pytam tylko gdzie reszta tych nickow oburzonych co to po kilkanascie mail > i > > dostawali i skasowali wszystkie. > > Juz Ci odpowiadam, tylko b. prosze- przeczytaj uwaznie... > Otoz Abe juz po zalozeniu tego watku, zwrocila sie z prosba do osoby, ktora ja > informowala o zdjeciach, sugerujac, zeby ta osoba nie pojawiala sie na FA, a to > > dlatego, ze jest na FA nieznana i jej pojawienie sie spowoduje ataki zarowno na > > ta osobe, jak i na Abe (ze to niby nagle znalazl sie swiadek jak potrzebny i w > dodatku nieznany). Acha. > Okazalo sie, ze bylo dokladnie odwrotnie niz to sugerowala, i o co prosila Abe- > > po poinformowaniu przez ta osobe o istnieniu zdjec, wszyscy, ktorzy sie > odnosnie faktu ujawnienia wypowiadali, twierdzili, ze obowiazkiem tej osoby > bylo poinformowac o tym i byli pelni uznania dla tej osoby. Ja rowniez. > O ile sie nie myle, to i kolega Nurni az sie rozplynal w pochwalach, co troche > dziwi, bo przeciez osoba ta postapila wbrew prosbom Abe. Przeczytalam dwa razya mam jeszcze maile w skrzynce.Ta osoba postapila zgodnie z zaleceniami, na FA sienie pojawila. No ale przeciez Nurni, > > to nie Abe, a Abe nie Nurni. > > A teraz jedynie spekulacje: mozliwe iz Abe wystapila z podobna prosba- sugestia > do innych zainteresowanych osob i dlatego osoby te milcza. > > Jak myslisz dlaczego Abe wystapila z taka prosba juz po tym jak zaczeto > powatpiewac w istnienie tych zdjec? Tez sie zastanawiam, sa moje fotki w necie, i mozna z nimi zrobic cos, wie gdybym dostala info, ze ktos cos z nimi zrobil to darlabym sie na cale FA. Ruszylabym administracje GW , i Michnika z Rapaczynska. Jak sprawdziszposty w tym watku to zobaczysz, ze ja pierwsza zadalam pytanie EEli, a nastepnie Abe, tyle, ze ona wiedziala o zdjeciach duzo wczesniej ode mnie. > > > Z tym, ze ten watek liczy sobie juz cos kolo siedemset wpisow i zaden > oburzony > > sie tu nie zjawil. > > jak wyzej. > > > Czy moge poznac imie tego jednego sprawiedliwego co to wystapil na tych d > woch > > forumach? > > Pytasz powaznie? > Jedyne co Ci moge powiedziec, to ze jest to osoba co do ktorej mam: > -wielki szacunek > -wielkie zaufanie > Przypuszczam, ze nie tylko ja. Pytam powaznie, w koncu czego ta osoba ma sie wstydzic? Byc moze, ze i ja te osobe darze wielkim szacunkiem, ale jak podkresla to nurni i tak pol forum wie, wiec dlaczego nie ja? > > (tym wieksza moja zlosc na pieprzonego aferzyste, ze akurat taka osobe wciagnal > > w swoje brudne gierki) > > Zadowolona? > i. > No nie w pelni jak poznam nicka, to ewentualnie bede zadowolona . Z tym, z ponawiam pytanie, o reszte oburzonych nickow. > ps. moglabys tego "Mlota" na przykladowo "Pan Hexenhammer" zamienic? Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Re mam pytanko do Ciebie Institorisie 06.10.04, 16:08 flamandka napisała: > > Jak myslisz dlaczego Abe wystapila z taka prosba juz po tym jak zaczeto > > powatpiewac w istnienie tych zdjec? > > Tez sie zastanawiam, sa moje fotki w necie, i mozna z nimi zrobic cos, wie > gdybym dostala info, ze ktos cos z nimi zrobil to darlabym sie na cale FA. > Ruszylabym administracje GW , i Michnika z Rapaczynska. )ale na jakie pytanie teraz odpowiedzialas? Bo nie kojarze... > Jak sprawdziszposty w tym watku to zobaczysz, ze ja pierwsza zadalam pytanie > EEli, a nastepnie Abe, tyle, ze ona wiedziala o zdjeciach duzo wczesniej ode > mnie. tego watku juz nikt nie przeczyta Gini,a przynajmniej ja nie- za duzy. No i po co mialbym sprawdza co pisalas? > Pytam powaznie, w koncu czego ta osoba ma sie wstydzic? > Byc moze, ze i ja te osobe darze wielkim szacunkiem, ale jak podkresla to >nurni i tak pol forum wie, wiec dlaczego nie ja? Gini, to nie lezy w moich kompetencjach, naprawde!! > No nie w pelni jak poznam nicka, to ewentualnie bede zadowolona. > Z tym, z ponawiam pytanie, o reszte oburzonych nickow. Proponuje, zebys zwrocila sie z ta prosba do Abe. Jesli prosila te osoby o milczenie (czego oczywiscie nie wiem), to moze odwola swoja prosbe? i. Odpowiedz Link Zgłoś
flamandka Re: Re mam pytanko do Ciebie Institorisie 06.10.04, 16:25 institoris1 napisał: > flamandka napisała: > > > > > Jak myslisz dlaczego Abe wystapila z taka prosba juz po tym jak zac > zeto > > > powatpiewac w istnienie tych zdjec? > > > > Tez sie zastanawiam, sa moje fotki w necie, i mozna z nimi zrobic cos, wi > e > > gdybym dostala info, ze ktos cos z nimi zrobil to darlabym sie na cale FA > . > > Ruszylabym administracje GW , i Michnika z Rapaczynska. > > )ale na jakie pytanie teraz odpowiedzialas? Bo nie kojarze... Alez nie odpowiadalam na zadne pytanie tylko glosno myslalam > > > Jak sprawdziszposty w tym watku to zobaczysz, ze ja pierwsza zadalam pyta > nie > > EEli, a nastepnie Abe, tyle, ze ona wiedziala o zdjeciach duzo wczesniej > ode > > mnie. > > tego watku juz nikt nie przeczyta Gini,a przynajmniej ja nie- za duzy. > No i po co mialbym sprawdza co pisalas? A ja Cie zmuszam do czegos?Z<rocilam uwage na cos, a watek jest czytany. To inna sprawa, i nie prosilam Cie o sprawdzanie tego co pisalam.Tak siesklada, ze wiem i gdybym musiala cos udowadniac to dalabym linki. Proste?Czy za trudne? > > > Pytam powaznie, w koncu czego ta osoba ma sie wstydzic? > > Byc moze, ze i ja te osobe darze wielkim szacunkiem, ale jak podkresla to > > >nurni i tak pol forum wie, wiec dlaczego nie ja? > > Gini, to nie lezy w moich kompetencjach, naprawde!! Dla nie jest nieistotne kto to byl.Istotne jest to, ze mialo byc ilus tam swiadkow, sprawa jak pisze Abe sie ciagnie od poczatku wrzesnia a mamy pazdziernik, dzis sie znajduje jeden swiadek z kilku, i dzis Abe zadaje pytania na temat odzyskania maili, po mnie naturalnie. A zdjecia wysylane byly na poczatku wrzesnia.... > > > No nie w pelni jak poznam nicka, to ewentualnie bede zadowolona. > > Z tym, z ponawiam pytanie, o reszte oburzonych nickow. > > Proponuje, zebys zwrocila sie z ta prosba do Abe. Jesli prosila te osoby o > milczenie (czego oczywiscie nie wiem), to moze odwola swoja prosbe? > i. No wiesz mlocie?Ja jestem glupia ale nie az tak.Prosi sie o milczenie osoby znane a szuka sie swiadka nieznanego. Paranoja jakas czy co? Jak chcesz zakonczyc temat to nie mam nic przeciwko temu. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: 649! 650 o krok, 666 blisko! 06.10.04, 15:56 ales mnie Ceesie wczoraj w niezly kanal wpuscil)) i. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: 649! 650 o krok, 666 blisko! 06.10.04, 17:39 institoris1 napisał: > ales mnie Ceesie wczoraj w niezly kanal wpuscil)) > i. Masz na mysli Patience? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: 649! 650 o krok, 666 blisko! 06.10.04, 17:54 cs137 napisał: > institoris1 napisał: > > > ales mnie Ceesie wczoraj w niezly kanal wpuscil)) > > i. > > Masz na mysli Patience? HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHA HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHA HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHA HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAA AAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAH AHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAA HHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAA AAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAA AHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHA AAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAA AAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHA HAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAA AHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAH AAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHH AHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAA AAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAH AHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAH AHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA AAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHAHAHAHAHAHAHAH AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAH AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAH AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAA AAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHA HAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAA HAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH AAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHAHAHAHAHAHAHA HAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAHAHA HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHAHAAAAAAAAHHAHAHAHAAAAAAHAHAHAHA HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: PS. Masz na mysli rodny, Ceesie? /nt 06.10.04, 19:27 Odpowiem nie bezposrednio, tylko przytacajac dowcip: Dawno temu, na Krtesach odbywal sie bal. Jednym z balowiczow byl pewien pulkownik, od dawna juz w stanie spoczynku, bo dobiegajacy dziewiecdziesiatki. Ale mial wciaz "po wojskowemu" wyprostowana sylwetke i w ogole trzymal sie nadspodziewanie sdobrze, jak na swoj wiek. Do staruszka podeszlo kilka mlodych panien i zaczelo zabawiac go rozmowa. W pewnym momencie jedna zapytala: "A mozna zapytac, ile to szanowny pan pulkownik ma lat?" "Osiedziesiat siedem, prosze jasnie panienki", odpowiedzial pulkownik starczym, ale krzepkim glosem, silnie przy tym po kresowemu zaciagajac. Panienka udala wielkkie zdumienie: "O, nie dala bym!" "Totez ja bym i prosic nie smial!", pulkownik na to. Ja mysle, ze ta odpowiedz pulkownika to moze tak samo dobrze byc moja odpowiedz na Twoje pytanie, Patience. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Re: Rozumię IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.04, 21:41 Jechał chłop wozem na pole i po drodze spotkał piękną kobietę lekkich obyczajów. Wziął ją na wóz w celu podwiezienia. Jadą i jadą, pani zaczęła się niecierpliwić gdyż chętkę tego dnia miała ogromną, ale chłop nic nie mówi ani nic nie robi. W końcu po kilkunastu minutach jazdy, zapytuje go z filuternym uśmieszkiem na twarzy: - Będziemy dziś uprawiać sex? A chłop na to: - Nie, buroki! Ja myślę, że te buroki to może być tak samo dobrze mój komentarz do twojej odpowiedzi, Ceesie Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Rozumię: to mialo byc "odpyskniecie"? 06.10.04, 23:08 Wiadomo, ze "STARY CZLOWIEK I MORZE" to tylko u Hemingway'a. W prawdziwym zyciu to stary czlowiek nie moze wlasnie i to jest normalny obrot spraw, normalna kolej rzeczy. Czas ucieka i nie staje! (znaczy czas nigdy sie nie zatrzymuje, tak to nalezy rozumiec). W mlodosci mozna to i owo, na przyklad, uprawiac w zbozu (zycie najlepiej), a na starosc juz nie "w zbozu", a tylko samo "zboze". Teraz, jesli wedruje po kampusie i widze, ze idaca z przeciwka studentka usmiecha sie na moj widok, to wiem, ze przyczyna moze byc tylko jednego rodzaju: ze mam dwie rozne skarpetki (jak czlek juz niedowidzi, cos takiego moze sie lacno zdarzyc), lub rozpiety rozporek. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: TAK!!! 07.10.04, 01:22 Eeeee... Liczylam na to, ze mi tez odpyskniesz. I nawet specjalnie sie podlozylam, nadmieniajac skromnie o lekkich obyczajach. Jak tu figlowac z powaznym facetem? Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: TAK!!! 07.10.04, 07:41 patience napisała: > Eeeee... Liczylam na to, ze mi tez odpyskniesz. I nawet specjalnie sie > podlozylam, nadmieniajac skromnie o lekkich obyczajach. Jak tu figlowac z > powaznym facetem? > > bardzo trudno-to fakt )) ale na takich poważnych facetów też są sposoby ceesa ci zostawiam, bo dla mnie to on jest jeszcze za mało poważny aby chciało mi się trudzić te buraki uprawiać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfer Re: Rozumię - powrót do szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 08:21 Czasownika "rozumieć" odmieniany jest w sposób następujący: Ja rozumiem, ty rozumiesz, on rozumie itd.; forma ROZUMIĘ w języku polskim nie występuje - zalecam przejść do czytania książek zamiast forum Belfer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience A po co ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.04, 08:46 I nie rozumię belfrze co znaczy "Czasownika 'rozumieć' odmieniany jest" ??? Takom składniom piszom w twoich ksionżkach!??? Bo w moim Girl i Bravo piszom inakszej. Ale tamjes po polsku. A ty jakiego jenzyka pouczasz? Gość portalu: Belfer napisał(a): > Czasownika "rozumieć" odmieniany jest w sposób następujący: > Ja rozumiem, ty rozumiesz, on rozumie itd.; > > forma ROZUMIĘ w języku polskim nie występuje - zalecam przejść do czytania > książek zamiast forum > > Belfer Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Rozumię - powrót do szkoły 07.10.04, 08:56 Gość portalu: Belfer napisał(a): > > forma ROZUMIĘ w języku polskim nie występuje - zalecam przejść do czytania > książek zamiast forum > > Belfer Panie Belfrze myli się Pan i nie idzie z duchem czasów forma 'rozumię' występuje w mowie jako forma osobnicza wyróżniajaca w duchu nowych czasów medialnych takich np. jak internet forma taka pozwala na... dalej niech Pan Belfer sam się potrudzi na co taka forma czasownikowa jest przydatna i poinformuje o swoich dociekaniach form czasownikowych co niektórych tu czepialskich z grona lingwistyki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Psor uciek to belfer musi nam starczyc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.04, 09:16 ... do figlowania. Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Psor uciek to belfer musi nam starczyc 07.10.04, 09:19 Gość portalu: patience napisał(a): > ... do figlowania. > > no a co z konkurencją? zasady wolnego rynku? to na belfra ja się też nie piszę rozumię, że jest ci to na rękę Patience Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Re: Psor uciek to belfer musi nam starczyc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.04, 09:35 belfer tez nie? No wienc dobrze rozumiesz! Ale oni cos sie mię bojom i chyba belfer tez ucieknie. Ale pszed tobom tez on teraz bendzie uciekal. Na pewno go zagięłam mojom notkom bibliograficznom Girlem i Bravem a ty lingwistykom stosowanom. Chyba muszem poczekac na Jeniego bo z tego figlowania nic nie będzie. Tak sie staram zeby kogos zgorszyc i nic. Nie wiedziałam ze sianie zgorszenia jest takie trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Psor uciek to belfer musi nam starczyc 07.10.04, 09:45 Gość portalu: patience napisał(a): > Nie wiedziałam ze sianie > zgorszenia jest takie trudne. sianie zgorszenia zeby z tego słoma nie wylazła to bardzo trudne zajęcie i talentów wielu wymaga, ale jak widzę to ty Patience coraz lepiej sobie z tym radzisz a jak tam cholewy? błyszczą sie już jak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patience Re: Psor uciek to belfer musi nam starczyc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.04, 10:38 danek4 napisała: > sianie zgorszenia zeby z tego słoma nie wylazła to bardzo trudne zajęcie i > talentów wielu wymaga, ale jak widzę to ty Patience coraz lepiej sobie z tym > radzisz > a jak tam cholewy? > błyszczą sie już jak... hahaha przez te cholewy sie kawa zakrztusilam. Jako poranne towarzystwo do wprawiania w dobry humor na reszte dnia jestes absolutna bomba wodorowa. Bardzo wysoka pozycja na liscie moich ulubionych forumowiczow. Czapkem z glowy zdejmujem. Oraz idem do roboty))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś