st.lucas
09.01.17, 23:20
...ale jego idee są wiecznie żywe!
Trwając w dalszym ciągu w nieutulonej żałobie po śmierci profesora-majora(UB) Baumanna, klioes uzupełnił i poprawił wierszyk wspierający wiecznie żywe, światłe ideee tego piekłoszczyka:
Bambo w Polsce
Afrykanin jest Polakiem;
Chrzci się półksiężyca znakiem.
Bambo chłopię to urocze:
Lubi panie brać za krocze
Na ulicy, na festynie…
Sra gdziekolwiek, tak jak świnie.
Ale wody w toalecie
Boi się. Bo sami wiecie:
Wśród bakterii własnych zdrowo…
Bambo multikulturowo
Ubogaci nas! Muslima
Cieszy, kiedy kozy dyma.
Do dziewczynek obrzezania
Bardzo też się Bambo skłania.
I, jak jego brzmi przezwanie,
Miłe jemu jest bimbanie.
„Szkoła na nic się nie przyda.” –
Bambo nęci pas Szahida…
A Was nęci – świniojady! –
Z imigrantem szukać zwady,
Zamiast Polskę mu otworzyć…
Aby zdążył się rozmnożyć.