polski_francuz
19.07.17, 20:27
to jedna z niewielu ksiazek z dziedziny medycyny, ktora przeczytalem. Autor (Kepinski) byl, o ile pamietam, chory i chcial napisac jak najszybciej to co mial innym do powiedzenia.
Ale ja nie o autorze chce pisac. Raczej o dewiacji polskiej polityki w dziedzinie patologii i psychiatrii.
Niepelnojajeczny blizniak stracil swego brata w katastrofie samolotowej. Trudno to przezywal i chce sie za swego brata zemscic. Staral sie jak mogl, a do tego, elektorat byl zmeczony partia u wladzy. I sie do wladzy dorwal. Chce, jak rozumie, a rozumie tylko dziedzine prawa zapanowac nad polskim prawem by sie moc za blizniaka zemscic.
Zostawmy Kaczynskiego, ktory problemy naleza do psychiatrii. I popatrzmy lepiej na elektorat. Dlaczego na niego glosowali i dlaczego go popieraja? Glosowali pewnie bo 8 lat o wladzy jkiejs partii to wystarczy i trzeba opozycji. Ale dlaczego ciagle go popieraja?
Ano, sadze, ze Polacy, po pierwsze nie utozsamiaja sie z panstwem i nie uwazaja go za ich reprezentanta. Chyba uwazaja, ze wojna na gorze to jakas gwarancja, ze panstwo ich nie gnebi. I to sie w Polsce dzieje, ze jedna czesc elit atakuje druga czesc elit. Partia u wladzy nic nie rozumie z ekonomii i firmy moga pracowac jak chca. W tym sensie wybryki psychola nie dotycza zycia codziennego Polakow.
Do czasu jednak. Ekonomia jest bowiem nauka o duzej dozie emocji. Pogorszenia sie notacji kredytowych, wycofanie sie inwestorow czy klientow moze polska ekonomie dotknac.
I tego lepiej uniknac.
PF