Dodaj do ulubionych

Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O)

20.08.17, 17:29
"Podobnie jak niemiecki nazizm, polityczny islam dąży do supremacji nad światem, a demokrację uważa za żydowski wymysł i źródło zepsucia."

studioopinii.pl/andrzej-koraszewski-wojna-z-nietolerancja-wymaga-nietolerancji/
Az dziw bierze, iz biali wrogowie demokracji nie zwieraja szeregow z islamistami, a zamiast tego pyskuja na nich i ustawiaja w charakterze wrogow do bicia - choc to ich naturalny sojusznik. Zdecydowanie Hitler wiedzial lepiej czego chce.
Obserwuj wątek
    • dachs Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 19:03
      benek231 napisał:


      > Zdecydowanie Hitler wiedzial lepiej czego chce.

      Nie zrozum mnie źle, Krzysiu, ale nasuwa się natrętna myśl, że Koraszewski też wie, czego chce.
      Ja bym go w każdym razie nie deprecjonował. smile
      • monalisa2016 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 20:21
        Koraszewski powołuje sie na Mein Kampf, na Orwella, na Chrześcijaństwo szukając źródła dzisiejszej nietolerancji, zapomina jednocześnie ze obecny wszech panujący trend skrajnie lewicowo-liberalny pod przykrywką demokracji dąży do powszechnej produkcji nietolerancji wśród społeczeństw, a tym wyprodukowania systemu denuncjacji jak i wyłuskania z narodów konserwatywnej myśli by stworzyć sprzyjające podłoże dla wprowadzenia dyktatury.
        • monalisa2016 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 20:58
          Bez konserwatywnej myśli, bez rodziny produkującej przyszłość państwa nie ma państwa ani przyszłości.
          Na tym źródle który tworzy współczesny ekstremalny lewicowo-liberalny system pod nazwą Gender z piana na ustach upiększoną sloganami fałszywej demokracji, tolerancji nie zbuduje sie żadnej wspólnoty narodowej która by gwarantowała przyszłość społeczeństwom. Po prostu wkłada sie nam do głów puste słowa które nie mają znaczenia i nie zabezpieczają przyszłości. Dla Benia231 to woda na młyn by produkować tu swoją nienawiść dla normalnie rozumiejących słowa państwo, demokracja jak i tolerancja.
          • qwardian Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 21:05
            Gender z pedalstwem, aborcją, nachodźcami z BW i Afryki, wrogość wobec kościoła i białych pracowitych ludzi. Klocki układają się w logiczną całość.
          • benek231 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 22:11
            monalisa2016 napisał(a):

            Dla Benia231 to woda na młyn by produkować tu swoją nienawiść dla normalnie rozumiejących słowa państwo, demokracja jak i tolerancja.
            **
            Wiesz, ja przez kilka lat studiowalem te demokracje w ojczyznie wspolczesnej demokracji, wiec moze nauczyli mnie jej zupelnie nienormalnego jej sensu i znaczenia. Powiedz mi wiec prosze jaka to jest ta "normalnie rozumiana demokracja". Powiedz co to jest ta "fałszywa demokracja" - bede wdzieczny. Bo bede mogl miec jakis staly punkt zaczepienia, przez co mozliwosc porozumienia sie.

            Mysle, ze w ten sposob mozemy do czegos dojsc, bo jak na razie skandujesz te swoje haselka zupelnie jak jakis ZMPowiec swoje. Zawsze bylo, i bedzie tak, ze jedni ludzie sa bardziej konserwatywni niz inni w zwiazku z czym opowiadac sie beda oni po stronie ideologii bardziej konserwatywnej niz ci inni. To nie jest problem. Niemniej pojawia sie on gdy ci konserwatysci pragna dyktowac innym jak zyc, gdyz uwazaja, ze ich sposob na godne zycie jest najlepszy z mozliwych, i wszystkie inne powinny byc zakazane, pod grozba... Gdy odmawiaja innym prawa do egzystowania, gdy tylko odbiega ono od tego co chcieliby zaakceptowac na swoj uzytek.

            Dlaczego wy nie mieszkacie w jaskiniach, Moniu, i nie latacie po nich odziani w skory dzikich zwierzat(?) Dlaczego zeszliscie z drzewa, zamiast na nich tkwic po dzien dzisiejszy - zastanawialas sie nad tym? Przeciez to byloby najlepsza demonstracja zycia w zgodzie z konserwatywnymi zasadami.

            Napisz mi prosze koniecznie o tej normalnie rozumianej i nie-falszywej demokracji. smile

            • maksimum Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 22:35
              benek231 napisał:

              > Wiesz, ja przez kilka lat studiowalem te demokracje w ojczyznie wspolczesnej de
              > mokracji, wiec moze nauczyli mnie jej zupelnie nienormalnego jej sensu i znaczenia.

              Ty masz tak zryty beret ze ciebie nie da sie niczego nauczyc.


            • monalisa2016 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 23:17
              Benio231 ty studiowałeś demokracje smile, śmieszne co nie?
              Studiowałeś a nie widzisz jak depcze sie wolę większości narodu wyrażoną w wolnych demokratycznych wyborach dla przykładu podam ci kraje które nas najbardziej tu na forum obchodzą, którymi jest Polska a także Stany.
              Benio231 zobacz na czym polega zwalczanie demokratycznie wybranych rządców państw, link, przestudiuj go dość dokładnie. smile

              charlotte.craigslist.org/tfr/d/actors-and-photographers/6253305119.html

              Ano per ogłoszenie o prace rekrutuje sie "aktorów" do "demokratycznych" rozrób akurat w tym ogłoszeniu w Charlotte (znalazłam wiele ogłoszeń dla rożnych miast wraz z mapkami rozrób w Stanach) by obalić wybranego praworządnie prezydenta Stanow. smile

              Uposażenie = 25 $ na godzinę, do tego koszty utrzymania, dojazdu jak i hotelu
              Do rekrutacji "aktorów" czyli rewolucjonistów na zawołanie należy dołączyć zdjęcie, życiorys oraz oświadczenie majętności. smile
              Jest to ta twoja demokracja czyli deptanie z premedytacja nogami woli narodów przez zniszczenie praworządnego państwa przez dyktaturę nie akceptujących demokratycznych konstytucyjnych ustaleń?
              Benio231 co ty na to, jest to demokracja w twoim odczuciu studiowania jej czy mam to po imieniu nazwać?




              • monalisa2016 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 23:24
                smile
                www.resistancerecess.com/event/aug-resistance-recess-events/search/

                Benio231 masz okazje "demokratycznego zarobku" biorąc udział w zadymie przeciw prezydentowi w Stanach. smile
                • monalisa2016 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 23:40
                  Widzisz Benio231 podałam ci dobory przykład tej twojej branej u usta "demokracji" w moim odczuciu fałszywej demokracji czyli destrukcji państwa, prawa przez zawłaszczanie sobie prawa do rządów bez woli narodu wyrażonej w wolnych demokratycznych wyborach.Teraz rozumiesz fałszywą demokrację którą wycierają sobie usta chciwi i chorzy na władzę odtrąceni z władzy przez naród?
                  • monalisa2016 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 21.08.17, 01:02
                    monalisa2016 koryguje:

                    > Widzisz Benio231 podałam ci doborny przykład tej twojej branej u usta "demokracji" w moim odczuciu fałszywej demokracji czyli destrukcji państwa, prawa przez zawłaszczanie sobie prawa do rządów bez woli narodu wyrażonej w wolnych demokratycznych wyborach.Teraz rozumiesz fałszywą demokrację którą wycierają sobie usta chciwi i chorzy na władzę odtrąceni z władzy przez naród?
              • benek231 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 23:27
                Moniu, ja te demokracje amerykanska studiuje w sumie ponad 30 lat, czyli wiem co nieco na jej temat. Na teraz interesuje mnie jednakze to co ty rozumiesz pod haslem demokracja. Bez uzgodnienia podstaw bedziemy rozmawiali jak slepy z gluchoniemym. Zatem...(?)
                • monalisa2016 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 23:42
                  Studiujesz 30 lat i nic o niej nie wiesz, wmawiając nam na forum twoją interpretację nie demokracji tylko demokratury.
                  Co za oporny student z ciebie? smile
                  • benek231 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 23:58
                    No nie mamy o czym mowic. Jednak jestes ruska trollcia.
                    • monalisa2016 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 21.08.17, 00:08
                      benek231 napisał:

                      > No nie mamy o czym mowic. Jednak jestes ruska trollcia.

                      To jest twój argument na to co nam chcesz wmówić na siłę bez faktów, bez dosłownych przykładów?

                      Widzisz Benio231 ja udokumentowałam ci faktami, linkami ze jesteś na fałszywej drodze, drodze propagandy i rzeczy której tak na prawdę ani w ząb nie pojmujesz.

                      Tym wpisem udowadniasz nam wszystkim ze robisz z forum prymitywny magiel. smile
                      • benek231 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 21.08.17, 17:01
                        Nie mam najmniejszych watpliwosci Moniu, ze jestes ruska antydemokratyczna trollcia. Ty nawet nie jestes oczytana w temacie w ktorym trollujesz, bo do trollowania nie jest to niezbedne. Im glupszy ruski troll tym lepszy.
            • dachs A bez przymiotników da się? 20.08.17, 23:19
              benek231 napisał:


              > Wiesz, ja przez kilka lat studiowalem te demokracje w ojczyznie wspolczesnej de
              > mokracji,
              wiec moze nauczyli mnie jej zupelnie nienormalnego jej sensu i znacze
              > nia. Powiedz mi wiec prosze jaka to jest ta "normalnie rozumiana demokracja". P
              > owiedz co to jest ta "fałszywa demokracja" - bede wdzieczny. Bo bede mogl miec
              > jakis staly punkt zaczepienia, przez co mozliwosc porozumienia sie.

              Może się zaczep na demokracji ludowej, by nie wspomnieć o socjalistycznej, a nam zostaw tę bezprzymiotnikową.
              • wikul Re: A bez przymiotników da się? 24.08.17, 17:56
                Czasem się nie da. Czy np.wystarczy Ci określenie monarchia?
                A utwór który załączam wystarczy określić pieśń czy piosenka?

      • benek231 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 20:26
        dachs napisał:
        Nie zrozum mnie źle, Krzysiu, ale nasuwa się natrętna myśl, że Koraszewski też wie, czego chce.
        > Ja bym go w każdym razie nie deprecjonował. smile
        **
        Spokojna glowa. Ja rutynowo zakladam, ze spotkam sie z kolejna zlosliwoscia, z twojej strony. I dobrze na tym wychodze. Po prostu nie podejrzewam ciebie o nic dobrego. No ale jak juz jestes taka k u r w a jak jestes, bo takiego cie mama urodzila, to widocznie tak to musi byc.

        Ja takze wiem, ze Koraszewski wie czego chce, ale ja mowilem o alter-prawicowcach, ktorzy - w przeciwienstwie do Hitlera - najwyrazniej nie wiedza.

        No i znowu zmarnowales okazje, ale rozumiem, ze teraz boisz sie klero-faszystow.

        • dachs Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 22:27
          benek231 napisał:


          > Spokojna glowa. Ja rutynowo zakladam, ze spotkam sie z kolejna zlosliwoscia, z
          > twojej strony.

          To mnie nie dziwi. Jakąś iskierkę inteligencji musi mieć największy nawet idiota.


          > Ja takze wiem, ze Koraszewski wie czego chce, ale ja mowilem o alter-prawicowca
          > ch, ktorzy - w przeciwienstwie do Hitlera - najwyrazniej nie wiedza.

          Koraszewski wie czego chce, Hitler wie czego chce.
          Alter prawica nie wie czego chce.
          Alter prawica ciągle myśli.
          W odróżnieniu od tych, którzy przestali
          • benek231 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 22:45
            Czyli jednak i ty jestes antydemokratyczne gowno.
            • dachs Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 23:14
              benek231 napisał:

              > Czyli jednak i ty jestes antydemokratyczne gowno.

              Dlatego, że zgadzam się z Tobą iż Hitler z Koraszewskim wiedzą?
              Ciekawostka.
              • benek231 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 23:56
                dachs napisał:
                benek231 napisał:
                >
                > > Czyli jednak i ty jestes antydemokratyczne gowno.
                >
                > Dlatego, że zgadzam się z Tobą iż Hitler z Koraszewskim wiedzą?
                > Ciekawostka.
                **
                Glownie dlatego, ze jestes antydemokratyczne gowno. Trzymasz z antydemokratyczna swolocza, popierasz ich, starasz sie by czuli sie tu dobrze oraz rozmnazali.
                Majac mozliwosc stawania po stronie demokracji, czyli przeciwko antydemokratom typu twoj serdeczny przyjaciel Kretyn niezmiennie wybierasz nie stawanie po stronie demokracji. Takze kazdorazowo wazniejsze okazuje sie przysranie mnie, w zamian.

                Aktualnie zazyczyles sobie demokracji bezprzymiotnikowej, czyli demokracji. Znaczy zyczylbys sobie tego samego co np. Trump z Bannonem, Kaczynski, Orban i tym podobni. Zyczylbys sobie by nie byla to demokracja liberalna, czyli pozbawiona tych wszystkich niepotrzebnych dobudowek w rodzaju praw i wolnosci obywatelskich, wzajemnego kontrolowania sie galezi wladzy, oraz by panstwo nie bylo oddzielone od religii a bylo religijna ideologia podbudowane. By ustalony zostal tzw. "porzadek raz na jutro" o ktory troszczylyby sie oddzialy policji, Obrony Terytorialnej oraz (przede wszystkim) tajnej policji i policji obyczajowej. Czegos w rodzaju korporacjonistyczej Portugalii Salazara zyczylbys Polsce i jej obywatelom, bo bez tych wszystkich liberalnych dobudowek zlikwidowane zostaje neutralne ideologicznie panstwo, a wiec zgodnie z ideologia silniejszych slabsi beda trzymani za mordy.

                Przez ostatnich 16 lat przynajmniej kilkakrotnie wyjasnialem tu dlaczego ten liberalizm jest tak wazny dla funkcjonowania demokracji. No ale jak ktos zaprogramowany jest na niezrozumienie, to i atom go nie ruszy. Bez tej liberalnej przybudowki mialbys dominacje wiekszosci nad mniejszoscia oraz prawomocne deptanie praw przeroznych mniejszosci - w imie konserwatywnej ideologii, sluzacej glownie najbardziej konserwatywnym oraz wstecznym segmentom spoleczenstwa, przy czym najwazniejszy w tym systemie bylby prokurator i jego oprychy. Jak w Portugalii Salazara.

                Czyli po raz ktorys - tak, jestes antydemokratyczne gowno.
                • dachs Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 21.08.17, 09:03
                  benek231 napisał:


                  > Aktualnie zazyczyles sobie demokracji bezprzymiotnikowej, czyli demokracji.

                  Ja takiej demokracji życzę sobie już od sześćdziesięciu lat.
                  W literaturze nadużywanie przymiotników to oznaka braku talentu, a w polityce zaślepienia ideologicznego.

                  Zna
                  > czy zyczylbys sobie tego samego co np. Trump z Bannonem, Kaczynski, Orban i tym
                  > podobni. Zyczylbys sobie by nie byla to demokracja liberalna, czyli pozbawiona
                  > tych wszystkich niepotrzebnych dobudowek w rodzaju praw i wolnosci obywatelski
                  > ch, wzajemnego kontrolowania sie galezi wladzy, oraz by panstwo nie bylo oddzie
                  > lone od religii a bylo religijna ideologia podbudowane. By ustalony zostal tzw.
                  > "porzadek raz na jutro" o ktory troszczylyby sie oddzialy policji, Obrony Tery
                  > torialnej oraz (przede wszystkim) tajnej policji i policji obyczajowej. Czegos
                  > w rodzaju korporacjonistyczej Portugalii Salazara zyczylbys Polsce i jej obywa
                  > telom, bo bez tych wszystkich liberalnych dobudowek zlikwidowane zostaje neutra
                  > lne ideologicznie panstwo, a wiec zgodnie z ideologia silniejszych slabsi beda
                  > trzymani za mordy.
                  >
                  > Przez ostatnich 16 lat przynajmniej kilkakrotnie wyjasnialem tu dlaczego ten li
                  > beralizm jest tak wazny dla funkcjonowania demokracji. No ale jak ktos zaprogra
                  > mowany jest na niezrozumienie, to i atom go nie ruszy. Bez tej liberalnej przyb
                  > udowki mialbys dominacje wiekszosci nad mniejszoscia oraz prawomocne deptanie p
                  > raw przeroznych mniejszosci - w imie konserwatywnej ideologii, sluzacej glownie
                  > najbardziej konserwatywnym oraz wstecznym segmentom spoleczenstwa, przy czym n
                  > ajwazniejszy w tym systemie bylby prokurator i jego oprychy. Jak w Portugalii S
                  > alazara.
                  >
                  > Czyli po raz ktorys - tak, jestes antydemokratyczne gowno.
                  • benek231 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 21.08.17, 17:32
                    dachs napisał:

                    > benek231 napisał:
                    >
                    >
                    > > Aktualnie zazyczyles sobie demokracji bezprzymiotnikowej, czyli demokracj
                    > i.
                    >
                    > Ja takiej demokracji życzę sobie już od sześćdziesięciu lat.
                    > W literaturze nadużywanie przymiotników to oznaka braku talentu, a w polityce z
                    > aślepienia ideologicznego.
                    ***
                    No to jakiej to demokracji zyczylbys sobie - takiej jak w starozytnej Grecji, debilu?
                    Czy moze takiej jak w jednym z tych poludniowoamerykanskich rezymow z lat 1970ch, gdzie wybory, a jakze czasem byly, a reszta to juz takze jak w PRLu(?)

                    Pytanie jest czy chcesz demokracji z trojpodzialem wladzy, z prawami czlowieka, prawami obywatela, z rownoscia wszystkich podmiotow wobec prawa, panstwa neutralnego ideologicznie, samorzadnoscia lokalna, kontrola wladz...(?) Bo jesli takiej demokracji chcesz to skrot myslowy w postaci "liberalna", ktory obejmuje wszystko wymienione powyzej, nie powinien ci przeszkadzac - jesli tylko nie jestes tak ograniczony jak jestes.
                    Ale jesli tylko zwalczasz demokracje z powodu tego wlasnie przymiotnika to jednak jestes antydemokratyczne gowno.
                    • dachs Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 21.08.17, 17:42
                      benek231 napisał:


                      > Pytanie jest czy chcesz demokracji z trojpodzialem wladzy, z prawami czlowieka,
                      > prawami obywatela, z rownoscia wszystkich podmiotow wobec prawa, panstwa neutr
                      > alnego ideologicznie, samorzadnoscia lokalna, kontrola wladz...(?)

                      To jest właśnie demokracja. Przymiotników tu nie nie trzeba

                      > Bo jesli takiej demokracji chcesz to skrot myslowy w postaci "liberalna", ktory obejmuje ws
                      > zystko wymienione powyzej, nie powinien ci przeszkadzac - jesli tylko nie jeste
                      > s tak ograniczony jak jestes.

                      Skróty myślowe są przydatne u cioci na imieninach. A i to po paru cocinych nalewkach.

                      > Ale jesli tylko zwalczasz demokracje z powodu tego wlasnie przymiotnika to jedn
                      > ak jestes antydemokratyczne gowno.

                      A nie przyszło Ci, Uszatku mój miły, do głowy że najlepszym sposobem zwalczania demokracji, (dopóki się nie ma wystarczającej liczby bagnetów) to opatrywanie jej przymiotnikami?
                      • benek231 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 21.08.17, 21:42
                        dachs napisał:

                        A nie przyszło Ci, Uszatku mój miły, do głowy że najlepszym sposobem zwalczania demokracji, (dopóki się nie ma wystarczającej liczby bagnetów) to opatrywanie jej przymiotnikami?
                        ***
                        Nie nie przyszlo. Bo termin tej zostal dodany w celu zasygnalizowania, iz chodzi o wspolczesna demokracje, a nie o demokracje grecka, na przyklad. Dla unikniecia nieporozumien go dodano, oraz podkreslenia, ze chodzi o bardzo konkretny rodzaj demokracji wspolczesnej. My tu w Stanach rzadko uzywamy tego okreslenia, ale dlatego, ze zazwyczaj wszyscy wiedza o co chodzi.
                        Zatem jesli odpowiada ci liberalna demokracja, jako taka, a jedynie razi ciebie termin 'liberalna', to wypadasz tak jak ten co lubi kluski na parze tylko nie podoba mu sie zwrot "na parze", gdyz jest to wedlug niego najlepszym sposobem na zwalczanie dobrego imienia klusek.

                        Twoim duszpasterzom, bo to od nich wyszla ta cala awantura, jakies 200 lat temu, i znow powrocila, nie podobaja sie konkretne cechy demokracji (oddzielenie religii od panstwa, oraz/czy tez mozliwosc decydowania w sprawach obyczajowych poprzez glosowanie) i to wlasnie dlatego szczuja takich jak ty na ten przymiotnik "liberalna". A ty bezmyslnie za nimi klepiesz.

                        Zwalczajac zatem te liberalna czesc demokracji zwalczasz po prostu wspolczesna dmokracje. Dajac w zamian nic - bo raz, ze nie masz zadnych propozycji, a dwa, ze nikt z fanow demokracji ich od ciebie nie oczekuje.
                        Rozumiem gdybys byl ruskim trollem, jak Monia, Kretyn, czy Prostak i klepal swoja mantre w oczekiwaniu na naiwnych. Pytanie, zatem - czy jestes?
                        • dachs Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 21.08.17, 23:30
                          benek231 napisał:


                          > Nie nie przyszlo. Bo termin tej zostal dodany w celu zasygnalizowania, iz chodz
                          > i o wspolczesna demokracje, a nie o demokracje grecka, na przyklad.

                          Demokracja grecka tak się nazywa, bo była w Grecji. Gdyby demokracja liberalna była w Liberii, mógłbym Ci przyznać rację. Ale nie jest.
                          A to dlatego, że demokracja jest w każdy kraju inna. Z grubsza rzecz biorąc, zależy od tego, jaki jest tego kraju lud - czyli demos.
                          Demokracji amerykańskiej nie będzie w żadnym innym kraju.
                          Kiedyś próbowano ja wprowadzić 1:1 w Liberii (tak w tej samej, wspomnianej wyżej).
                          Skutki były raczej opłakane. Dlaczego - spróbuj sobie odpowiedzieć.
                          Piramidalną bzdurą, natomiast, jest to co napisałeś parę wierszy dalej:

                          > ... konkretne cechy demokracji (oddzielenie religii od panstwa, oraz/czy tez mozliwosc decydowania w sprawach obyczajowych poprzez glosowanie).

                          Chwilowo zostawmy oddzielenie religii od państwa, mamy diametralnie różny pogląd na te sprawy (akurat wielu biskupów ma pogląd podobny do Twojego), ale jest to kwestia poglądów, a nie ideologii.
                          Ową piramidalną bzdurą jest twierdzenie, że w sprawach obyczajowych można decydować poprzez glosowanie.
                          Sprawy obyczajowe, Uszatku mój miły, kształtują się przez pokolenia na przestrzeni wieków i żadna gwałtowna zmiana nie jest możliwa. Nie da się zadekretować obyczajów, ani upodobań.
                          Tak samo, jak tradycji i pamięci historycznej.
                          Próbowali bolszewicy, maoiści, faszyści, naziści, próbują kaczyści, pederaści i Ty drogi mój Uszatku.
                          Takie próby w najgorszym razie kończą się hekatombą, a w najlepszym razie drwiną.
                          Oby i Twoje tylko tak się skończyły.

                          --
                          Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
                          /G.K. Chesterton/













                          • benek231 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 22.08.17, 06:36
                            dachs napisał:

                            Piramidalną bzdurą, natomiast, jest to co napisałeś parę wierszy dalej:
                            >
                            > > ... konkretne cechy demokracji (oddzielenie religii od panstwa, oraz/czy
                            > tez mozliwosc decydowania w sprawach obyczajowych poprzez glosowanie).
                            ***
                            Sam jestes piramidalna bzdura, czego i ja nie bede udowadnial, gdyz jest to oczywiste.

                            W 1974r. przeglosowano w Stanach prowo kobiet do aborcji i zmieniono obyczaj zabraniajacy kobietom decydowania w tym zakresie. Moglo do tego dojsc skutkiem daleko posunietych zmian w obyczajowosci. Gdyby wplyw na odnosne decyzje nalezal wylacznie do kleru to zmiany w obyczajowosci i swiadomosci obywateli nie mialyby najmniejszego znaczenia. Bo biskupi powiedzieliby, ze oni "tego plaszcza nie wydadza" i mozna im skoczyc. Prawo zostalo zmienione, nie bylo hekatomby i swiat sie nie zawalil. Podobnie z innymi prawami kobiet czy z prawami mniejszosci seksualnych - zmienily sie na ich korzysc dzieki mozliwosci glosowania. Nie pieprz wiec jak maly Kazio z nadzieja, ze ktos to kupi.

                            Rozumiem, ze chciales wykrecic sie od wyraznej deklaracji na rzecz, czy przeciwko, demokracji, skoro nagle tak zapalales zainteresowaniem do tematu pobocznego.

                            Polski kler jest wsteczny, zaborczy oraz pazerny, jak nigdzie indziej w katolicyzmie. Dlatego jest wrogi demokracji, oraz inspiruje i popiera faszystow Kaczynskiego. I tobie nie moze to przejsc przez gardlo. Masz wewnetrzny konflikt. Choc wcale nie musisz miec.
                            • maksimum Kaczynski to demokracja a benek to komuch. 22.08.17, 16:12
                              benek231 napisał:

                              > Polski kler jest wsteczny, zaborczy oraz pazerny, jak nigdzie indziej w katolic
                              > yzmie. Dlatego jest wrogi demokracji, oraz inspiruje i popiera faszystow Kaczynskiego.

                              Kaczynski i PIS to jest polska demokracja,a ty benek jestes glupi komuch.
                            • monalisa2016 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 22.08.17, 16:29
                              Benio231 najlepiej wyskrobać i nie dbać o następne pokolenia w zamian za to sprowadzać analfabetów, utrzymywać ich do końca życia na garnuszku mniejszości > twoja ekstremalnie-skrajnie lewicowa (w żadnym wypadku demokratyczna!) wizja czyli hołdowanie przez ciebie państwa bez żadnej przyszłości!
                            • dachs O Krzysiu, Krzysiu! 23.08.17, 14:44
                              benek231 napisał:

                              > W 1974r. przeglosowano w Stanach prowo kobiet do aborcji i zmieniono obyczaj za
                              > braniajacy kobietom decydowania w tym zakresie. Moglo do tego dojsc skutkiem da
                              > leko posunietych zmian w obyczajowosci.


                              Wychodzi na to, że bez zmian obyczajowości nie przegłosowano by zmiany obyczaju.
                              Jak by nie obracać, głosowaniem jednak obyczaju nie zmienisz.
                              Pewnie miałeś na myśli zmianę przepisów.
                              Możesz zmienić prawo i wprowadzić represje dla jego przestrzegania, ale jeżeli jest ono przeciwne obyczajom, prowadzi jedynie do oporu.
                              I tylko o to mi chodzi.
                              • benek231 Ja mam sie dobrze :O) 24.08.17, 06:39
                                dachs napisał:

                                Wychodzi na to, że bez zmian obyczajowości nie przegłosowano by zmiany obyczaju.
                                **
                                Cytowane przez ciebie zdania powinny byc przestawione ale to miala byc mala zgryzliwosc zmojej strony - jako odpowiedz na twoje:
                                "Ową piramidalną bzdurą jest twierdzenie, że w sprawach obyczajowych można decydować poprzez glosowanie.
                                Sprawy obyczajowe, Uszatku mój miły, kształtują się przez pokolenia na przestrzeni wieków i żadna gwałtowna zmiana nie jest możliwa. Nie da się zadekretować obyczajów, ani upodobań."

                                Znaczy powiniens byl odczytac to tak:
                                (2)'Skutkiem daleko posunietych zmian w obyczajowosci (1) przeglosowano w Stanach prawo kobiet do aborcji, i w ten sposob przypieczetowano zmiane obyczaju zabraniajacego kobietom decydowania w tym zakresie.'

                                To nie bylo tak, ze amerykanski SN wpadl byl na pomysl liberalizacji prawa antyaborcyjnego bo - nawet wbrew obyczajowi i oczekiwaniom spoleczenstwa - tak ubrdalo sie sedziom, lecz sedziowie tak zdecydowali pod wplywem postepujacych od lat zmian w obyczajowosci, w tym zakresie, i coraz powszechniejszemu domaganiu sie liberalizacji tego prawa. SN ustapil pod naciskiem zmieniajacej sie rzeczywistosci.

                                Co nalezalo wykazac.

                                W przypadku monopolu kleru na tego rodzaju decyzje, w 1974r. nie doszloby do legalizacji aborcji, w Stanach. Takze w przypadku 90% poparcia dla odnosnego prawa.

                                • dachs Miej sie jeszcze lepiej, Krzysiu, 24.08.17, 09:59
                                  choć będzie Ci trudno.
                                  Bo zgadzam się z Tobą w 100%.
                                  Musi Cię boleć - faszysto.
                                  smile
                                  • benek231 Ciagle sie mam :O) 24.08.17, 17:00
                                    dachs napisał:

                                    > choć będzie Ci trudno.
                                    > Bo zgadzam się z Tobą w 100%.
                                    > Musi Cię boleć - faszysto.
                                    ***
                                    Czyzby padlo ci calkiem na glowke(?)
                                    Wiesz, twoje zgadzanie sie ze mna to ja mam gdzies. Wolalbym ciebie widziec w charakterze takiego samego wrzoda na dupach Kretyna czy Hymena. Ty jednak wolisz uglaskiwac sie z nimi, wolisz dobrze zyc z antydemokratami, a upierdliwie wisiec na mnie i to mnie wbijac szpilki.
                                    Dlaczego? To proste, bo ty takze jestes antydemokratyczne gowno.
                                    • xiazeluka Re: Ciagle sie mam :O) 24.08.17, 19:33
                                      Mła jest Twoim panem, Ty demotfukratyczne gowno.
    • xiazeluka Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 21:14
      Każdy artykuł, który z namaszczeniem poleca Kretyn52, jest napisany przez kretyna:

      "technika wybiła zęby państwowej cenzurze i otworzyła drogę do pełnej wolności słowa"

      Jest dokładnie odwrotnie. W Polsce obowiązuje faszystowski art. 55 ustawy o IPN, na zgniłym Zachodzie rządzi powszechnie cenzura w postaci politpoprawności (czyli wieszczonej przez Orłela nowomowy; wytresowanych politpoprawnością byłych ludzi łatwo rozpoznać, gęgoczą stadnie te same banały, vide nasz polski_pajac). Demotfukratyczne władze na równi a autorytarnymi podbijają kolejne obszary swobody wypowiedzi. Pod pretekstami, z których bogato Autor-kretyn niżej korzysta.

      "Zwolennicy nietolerancji nie przestrzegają reguł, albo przestrzegają ich tylko do chwili, kiedy mają wystarczającą przewagę, aby narzucić swoje racje siłą."

      Autor-kretyn najwyraźniej nie zauważył, że to opis jego własnej osoby.

      "z upływem czasu zaczęła przeważać chrześcijańska tolerancja dla nazizmu przy równoczesnym wzroście chrześcijańskiej nietolerancji dla środków antykoncepcyjnych."

      Co mają poglądy do środków antykoncepcyjnych? Co ma wolność słowa do pigułek? I najważniejsze - o czym właściwie mowa? Pigułka "po" na receptę nie ogranicza niczyjej wolności wypowiedzi (aczkolwiek faktycznie jest skandalem wydawanie jej na receptę). A już "chrześcijańska tolerancja dla nazizmu" to autorska aberracja kretyna Koraszewskiego. On tego zarzutu nie próbuje w żaden sposób dowieść, to po prostu pomyje do ochlapywania przeciwników, których nie ma zamiaru tolerować.

      "A jednak (przynajmniej zastanawiając się nad organizacją dyskusji dla młodych czytelników Mein Kampf), kto wie, czy punktem wyjścia nie powinno być kryterium niezgodności treści manifestu Adolfa Hitlera z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka."

      Kolejny absurd. Albo świat roku 1984: cenzurowanie przeszłości. Bo zakazywanie czytania i dyskutowania o MK to właśnie próba ocenzurowania przeszłości. Prawa człowieka obejmują czytanie MK, natomiast nie obejmują zakazu czytania. To tak oczywiste, że tylko faszysta może kwestionować. A towarzysz Autor-kretyn najwyraźniej faszystą jest. Faszystą udającego zatroskanego demotfukratę.

      "Jak dowiadujemy się z reklamy w sprzedającym Mein Kampf Amazonie"

      Reklamy, jak wiadomo, zawierają same encyklopedyczne fakty. Warto z reklamami dyskutować i święcie w nie wierzyć. Brakuje jedynie poważnego źródła pani Jani z bazaru.

      "kiedy słowo staje się czynem karalnym?"

      Karanie za słowa, przekonania, myśli - typowa rozrywka intelektualna wszelkiej maści nazioli, komuchów, faszystów i innych takich lewaków. Ci bandyci wprost nie mogą się doczekać, kiedy uda się wynaleźć urządzenie, dzięki któremu będą mogli wtrącać do lochów za niewłaściwe myśli. Między zabójców, gwałcicieli, oszustów i pedofilów towarzysze pokroju Autora-kretyna chcą wtrącać ludzi, którzy wymyślili sobie, że Żydzi/Wietnamczycy/Tunguzi/Marsjanie to zło.
      Bydlaki.

      "Tymczasem kościoły chrześcijańskie bronią wolności głoszenia idei Hitlera/Mahometa w ramach obrony godności (wszelkiej) religii,"

      Idee Hitlera to religia? Mła napisał, że Autor-kretyn szuka okazji do czepiania się chrześcijaństwa, oto i dowód.
      • monalisa2016 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 21:49
        Nie chciałam sie rozprawiać z z linkowanym artykułem i z Beniem231 jak rozprawił sie xiazeluka, wolałam dyplomatycznie i ogólnikowo, w dzisiejszych czasach nie jest dokładnie wiadome co może spotkać człowieka spoglądając krytyczną dokładnością na rzecz. smile
        Ot takie czasy nastały o których zapomniał sie rozprawić pan Koraszewski a może rzeczywiście nie ma najmniejszego pojęcia co sie wokoło jego dzieje przez to podszywa sie pod Hitlera, Mein Kampf, Orwella, Chrześcijaństwo omijając rzeczywistość, jak na dziennikarza czy autora artykułu to za mało wręcz świadectwo ubóstwa wiedzy dzisiejszych czasów. smile
        • benek231 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 23:06
          monalisa2016 napisał(a):

          > Nie chciałam sie rozprawiać z z linkowanym artykułem i z Beniem231
          **
          Czy ty istotnie mialas zamiar napisac tyle samo glupot i kretynizmow co Kretyn? No nie chce mi sie wierzyc, po prostu.

          Ja rutynowo nawet nie spojrzalem na to co ten narwany glupek Kretyn nasmarowal, no bo ile mozna. W pewnym momencie uznalem, ze wystarczy mi czytywania tych jego czesciowo przemyslanych wypocin. No i konsekwentnie trzymam sie tego.
          • monalisa2016 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 20.08.17, 23:19
            Benio231 zapóźniony jesteś w rozwoju, w studiowaniu demokracji a szczególnie w teraźniejszej informatycznej wiedzy co dzieje sie wokoło nas.
          • xiazeluka Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 21.08.17, 05:22
            "Czy ty istotnie mialas zamiar napisac tyle samo glupot i kretynizmow co Kretyn? [...] Ja rutynowo nawet nie spojrzalem na to co ten narwany glupek Kretyn nasmarowal"

            Czyż nasz Kretyn52 nie jest okazem uroczego kretyna?
            • monalisa2016 Re: Cos dla tutejszych aler-prawicowcow :O) 21.08.17, 10:21
              Masz racje Luka ze Benio231 i Maksimum to bliźniacze rodzynki tego forum znajdujące sie w wiecznej ekstazie. smile
    • benek231 Alt-right czyli wytatuowane goryle :O) 22.08.17, 18:16
      Znam paru takich osobiscie i wiem co mowie. Maja duzo w miesniach a malo w oglonych glowkach. Kiedys widywalo sie takich wylacznie na filmach z ciezkich amerykanskich wiezien, ale ostatnio tatuaze staly sie bardzo modne i po drugiej stronie krat.

      pl.wikipedia.org/wiki/Alt-right

      Czy ty, Moniu, nie masz przypadkiem wytatuowanego skunksa?

      • monalisa2016 Re: Alt-right czyli wytatuowane goryle :O) 22.08.17, 18:40
        benek231 napisał:

        > Znam paru takich osobiscie i wiem co mowie. Maja duzo w miesniach a malo w oglo
        > nych glowkach. Kiedys widywalo sie takich wylacznie na filmach z ciezkich amery
        > kanskich wiezien, ale ostatnio tatuaze staly sie bardzo modne i po drugiej stro
        > nie krat.
        >
        Wiem, wiem to widać ze naoglądałeś sie hollywood'zkich filmów i nie wiesz już sam co nam na forum bredzisz.
        >
        > Czy ty, Moniu, nie masz przypadkiem wytatuowanego skunksa?
        >
        Nie, nie nie dam sobie twojej podobizny wytatuować.
        • benek231 Re: Alt-right czyli wytatuowane goryle :O) 22.08.17, 18:49
          monalisa2016 napisał(a):

          Nie, nie nie dam sobie twojej podobizny wytatuować.
          ***
          W takim razie cozto za dziwnie znajomy smrodek zalatuje od ciebie,... Moniu?
          • monalisa2016 Re: Alt-right czyli wytatuowane goryle :O) 22.08.17, 19:06
            benek231 napisał:

            > monalisa2016 napisał(a):
            >
            > Nie, nie nie dam sobie twojej podobizny wytatuować.
            > ***
            > W takim razie cozto za dziwnie znajomy smrodek zalatuje od ciebie,... Moniu?

            Benio231 tobie ani perfumy już nie pomogą.
            Cuchnie na odległość.
            • qwardian Re: Alt-right czyli wytatuowane goryle :O) 22.08.17, 19:48
              Liso, tam trzeba rocznej dezynfekcji, separatki, laboratorium i atlasu insektów, nie perfumów...
              • monalisa2016 Re: Alt-right czyli wytatuowane goryle :O) 22.08.17, 20:44
                qwardian napisał:

                > Liso, tam trzeba rocznej dezynfekcji, separatki, laboratorium i atlasu insektów
                > , nie perfumów...
                >
                Myślisz o deratyzacji?
                Kto by zawłaszczał sobie te forum z dżunglowymi okrzykami? smile
                • maksimum Re: Alt-right czyli wytatuowane goryle :O) 23.08.17, 01:27
                  monalisa2016 napisał(a):

                  > Myślisz o deratyzacji?

                  Trzeba tego kreta sie pozbyc.

                  Moze go tak wszyscy zabanujmy na chwile albo i dwie.
        • maksimum Re: Alt-right czyli wytatuowane goryle :O) 22.08.17, 18:51
          monalisa2016 napisał(a):

          > Nie, nie nie dam sobie twojej podobizny wytatuować.

          No to zostales sam przed lustrem w oczekiwaniu na innych komuchow.
      • benek231 Alt-right czyli wytatuowane goryle z Kretynem :O) 23.08.17, 07:18
        Przekonania składające się na różne formy alt-rightu opisywano jako mieszaninę poglądów białej supremacji, nacjonalizmu, antysemityzmu, islamofobii, mizoginii i antyfeminizmu, homofobii, eugeniki i prawicowego populizmu, oraz sprzeciwu wobec wielokulturowości, imigracji i poprawności politycznej. Pojęcie to nadal się rozwija, i obejmuje według niektórych opisów także m.in. odłamy neomonarchizmu, anarchokapitalizmu, i autorytaryzmu, opartego o wrogość wobec liberalnej demokracji

        Znaczy wszelkiego gowna po trochu, czyli w sumie wypisz wymaluj nasz Kretyn Luka, ktory w dodatku takze bardzo lubi sobie pohejlowac.

        („Heil Trump, Heil naszym ludziom, Heil zwycięstwu”. Osoby obecne na widowni odpowiedziały na to uniesieniem ręki w faszystowskim salucie rzymskim.)

        Wczoraj ogladalem wywiad z przywodca tych glupkow z Charlottesville. Bardzo rozzalony byl facet na kontrdemonstrantow ktorzy pokrzyzowali plany jego naziolkow. Bo to miala byc pokojowa demonstracja w ramach ktorej white power egzekwowalaby swoje prawo do swobodnego wyrazania pogladow - poprzez skandowanie hasel antysemickich i rasistowskich. Zglosili swa demonstracje jako marsz/protest alt right przeciwko usunieciu pomnika Roberta E. Lee a otrzymawszy zezwolenie uznali, ze smialo moga podniesc przylbice i zaprezentowac sie jako pelnej krwi nazioly, korzystajace z prawa do demonstrowania przekonan. Zgodnie z zapewnieniami uznali, ze za prezydentury Trumpa, nazioly, white power, czy KKK, stana sie po prostu jedna z wielu grup w ramach politycznej roznorodnosci, czyli moga drzec ryje, ze np. nalezy powystrzelac Zydow i powywieszac Murzynow, bo to juz nareszcie koniec z polityczna poprawnoscia.

        No coz, zawiedli sie. I beda rozczarowywac sie coraz bardziej i bolesniej.
        • benek231 Re: Alt-right czyli wytatuowane goryle z Kretynem 28.08.17, 00:12
          Przekonania składające się na różne formy alt-rightu opisywano jako mieszaninę poglądów białej supremacji, nacjonalizmu, antysemityzmu, islamofobii, mizoginii i antyfeminizmu, homofobii, eugeniki i prawicowego populizmu, oraz sprzeciwu wobec wielokulturowości, imigracji i poprawności politycznej. Pojęcie to nadal się rozwija, i obejmuje według niektórych opisów także m.in. odłamy neomonarchizmu, anarchokapitalizmu, i autorytaryzmu, opartego o wrogość wobec liberalnej demokracji

          Znaczy wszelkiego gowna po trochu, czyli w sumie wypisz wymaluj nasz Kretyn Luka, ktory w dodatku takze bardzo lubi sobie pohejlowac.
          ***
          Niejednokrotnie opisywalem tu Kretyna jako wykolejenca nienawidzacego wszystko co sie rusza.
          Takze twierdzilem, i twierdze, ze Kretyn to nacjonalista, antysemita, islamofob, mizogin, antyfeminista, homofob czyli poprawnie przypisalem mu wszystkie te same cechy co autor artykulu. I doprawdy nie rozumiem dlaczego nie dolozono Kretynowi rasizmu i ksenofobii, skoro rasista i ksenofobem jest on bez watpienia. No i oczywiscie antydemokratycznym gownem. Jak jego glupkowaty kolega Hymen i Oleg3.
          • xiazeluka Re: Alt-right czyli wytatuowane goryle z Kretynem 28.08.17, 14:18
            A jak tam Twoje tłuste od frytek wieśniackie wąsiska? Zakręcasz je fantazyjnie czy się ich wreszcie pozbyłeś, oblechu? Nosisz dumnie na piersi order nadany przez klerofaszystowskiego prezydenta Kaczyńskiego?

            No i wynoś się stąd Ty demotfukratyczne gowno.
        • benek231 Alt-right czyli wytatuowane goryle z Kretynem :O) 01.09.17, 03:04
          Widac bylo po tych ponurych i tepych ryjach, ze ich wlasciciele niewiele weselej maja pod kopulami. Przykry ten widok zwielokrotnialy cienie rzucane na twarze przez czapki, gdyz nad glowami trzymali plonace pochodnie.

          Zdaniem co bardziej wyedukowanych chodzilo im o zachowanie w pamieci pokolen postaci Roberta E. Lee, konfederackiego generala, i dlatego wlasnie stawali w obronie jego pomnika. Ciekawe...

          Bo np. w calej Europie nie ma ani jednego pomnika Hitlera a wszyscy pamietaja o nim i tak. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka