czuk1
27.09.17, 06:52
" PiS zaostrza sytuację poprzez bezpośrednią konfrontację z prezydentem i wywieranie na niego nacisku. To nie daje pola do kompromisu. Bardziej wierzę w skuteczność protestów obywatelskich i demonstracji – stwierdził prof. Zimmeermann.
'Ogólną sytuację w Polsce ... określił jeszcze bardziej krytycznie. Ekspert stwierdził bowiem, że „Polska to dyktatura, a wyjście z Unii to wskoczenie w ramiona Rosji”. Te słowa z pewnością nie spodobają się władzom PiS. Bez wątpienia, na Nowogrodzkiej będą zbierane szczęki z ziemi, a później politycy PiS wybuchną dziką furią.
– Polska jest praktycznie dyktaturą, ale miękką, słabą dyktaturą. To już nie jest demokracja. Nowym zagrożeniem jest Polexit, który byłby dla Polski absolutną katastrofą, bo będziemy albo w UE, albo w ramionach Rosji – podsumowuje Zimmermann." pikio.pl/promotor-dudy-udzielil-w-niemczech-takiego-wywiadu-ze-w-pis-beda-zbierac-szczeki-z-podlogi/
Promotor Prezydenta mówi.... a chyba wie co mówi.