polski_francuz
21.11.17, 09:30
Radiowa trojka przetrzymala Gierka, przetrzymala Jaruzelskiego i polegla dopiero pod rzadami Kaczynski i jego oprawcow. Pani Jagienka Wilczak pisze kilka slow na nagrobku
Historia Trojki
Tak była wymyślona przez Jana Mietkowskiego, Edwarda Fischera i Ewę Ziegler, która potem przez wiele lat wspaniale kierowała programem, pozwalając żyć wolno dziennikarzom, twórcom i słuchaczom. Wiadomo było, że żaden chłam tam nie przejdzie, żadna mowa trawa, nowomowa partyjna, żaden kit. I to była ta cudowna trójkowa wartość przed Gierkiem (zaczęła nadawać w 1962 roku) i za Gierka oraz później.
Jezyk Trojki
Tralalalala, tra, lalala... nawet sygnał miała niepodrabialny, nowoczesny. Trójka wykreowała własny język. Porozumiewaliśmy się tym językiem trójkowych audycji, taka była moda, taki – można powiedzieć – szpan w tamtych czasach. Kod, niezrozumiały dla obcych. Umiejętność czytania między wierszami, rozumienia niedopowiedzianego.
Trojka a wladza
To oczywiste, że przeszkadzała władzy. Ale nawet durna władza komunistyczna nie zniszczyła tej stacji. Doceniła fenomen Trójki, choć nie zawsze było jej w smak. Kiedy w stanie wojennym Perfect śpiewał „Chcemy być sobą wreszcie” i „Autobiografię”, najgenialniejszy utwór, który na liście przebojów Marka Niedźwieckiego bił rekordy uwielbienia, wcale to nie było w smak władzy. Kiedy Ross i Fronczewski ośmieszali rzeczywistość, też nie było w smak.
Pani Wilczak zaczela prace mniej wiecej jak i ja. Jestesmy wiec z tego samego pokolenia. I wzburzaja nas dosc podobne sprawy: glupota, uzurpacja wladzy nad polskimi duszami, zarozumialosc osoby ktora sie mierzy z wielkimi polskiej historii czy zawisc w stosunku do innych.
Pomedytujmy troche nad tym grobem i nad oprawcami ktorzy Trojke do grobu doprowadzili.
PF