Ło Jeżu
Przy okazji wspomnę o 'wyimaginowanej wspólnocie' Pana Rezydenta z ulicy Krakowskie Przedmieście. Prawda jest taka, że z tej wyimaginowanej wspólnoty Adrian jako europoseł ciągnął po osiem koła euro co miesiąc. Kasiorka nie była wyimaginowana a jak najbardziej realna. Buziaczki dla kallllllllllllllllleczki